Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj





Dobry biznes - dowóz osób do Warszawy

Tysiące osób jeżdżących do szkoły, do pracy, czy w delegację przyjeżdża do Warszawy małymi busami. Wyruszają oni z różnych miast i miasteczek. Busy są szybkie i tanie, dzięki temu ich usługi stały się tak bardzo popularne.


Dla pana Sety z siedmiotysięcznej Przysuchy koło Radomia weekend jest okazją do zarobienia dużych pieniędzy. W każdy piątek na parkingu przy Dworcu Zachodnim w Warszawie stoją jego dwa, a czasami nawet trzy busy. Miejsce można zarezerwować wcześniej telefonicznie. Każdy bus zabiera 16-17 osób, które w piątek z Warszawy wyjeżdżają, aby w niedzielę po południu tam wrócić. Przeważnie są to studenci. Bilet na busa kosztuje 15 zł. Jest to niewiele mniej niż w PKS-ie, ale podróż trwa trzy kwadranse krócej.

Mogłoby się wydawać, że gigantyczne korki, które tworzą się na drogach wyjazdowych z Warszawy powinny odstraszać od podróży autobusami. Jednak jest wręcz przeciwnie. Pod koniec października nowe połączenie z Warszawą uruchomiło Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne z Łodzi, które dwa razy dziennie zabiera do Warszawy wszystkich chętnych, którzy zdecydują się podróż komfortowymi mercedesami.

Najwięcej jednak w stolicy można spotkać niewielkich busów. Jacek Rymarski, który dojeżdża do Warszawy z Lublina wyznaje - Już cztery lata jeżdżę do pracy do Warszawy prywatnymi mikrobusami. Kierowcy znają niesamowite skróty, żeby ominąć korki. Czasami jeżdżą nawet po polnych drogach.

Właśnie na trasie z Lublina do Warszawy jeździ najwięcej busów. Prawie dziesięć firm oferuje w sumie ponad 70 kursów dziennie.

Najwięcej przewoźników z Lubelskiego zatrzymuje się koło hotelu Holiday Inn przy al. Jana Pawła II. Odjeżdżają stamtąd prawie tak często jak miejskie autobusy, czyli co 10-15 minut.

Podróż busami jest tańsza niż koleją. Za normalny bilet na pociąg z Lublina do Warszawy trzeba zapłacić 32 zł. Natomiast przejazd busem kosztuje od 16 do 25 zł. Dużo busów przyjeżdża też z Radomia, Siedlec i Białej Podlaskiej. Na tej trasie bilety są również tańsze niż na PKP.

Prywatni przewoźnicy pomału odbierają pasażerów PKP. Władze kolei przyznają, że obawiają się konkurencji z ich strony. Jednak Łukasz Kurpiewski, rzecznik spółki PKP Przewozy Regionalne zapewnia - Oczywiście obserwujemy to, co robią konkurenci z autobusów, ale przecież pociągiem jedzie się o wiele wygodniej.

W celu zatrzymania pasażerów w pociągach na trasie Warszawa - Lublin, kolejarze stosują różne promocje. We wtorki, środy, czwartki i w soboty bilety można kupić 25% taniej. Adrian Furgalski, ekspert w sprawach transportu z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR zaznacza - Sądzę, że na dłuższych trasach do tego nie dojdzie. Wraz z remontami torów podróż pociągiem do Lublina, Radomia czy Katowic stanie się bardziej atrakcyjna. Dodaje też, że zupełnie inaczej sytuacja wygląda na trasach podmiejskich. W tym przypadku kolej musiała oddać palmę pierwszeństwa autobusom. Furgalski wyjaśnia - Stracony rynek ciężko odzyskać. Gdy ratusz puścił Szybką Kolej Miejską do Falenicy, gdzie jeździ mnóstwo przewoźników autobusowych, niewiele osób chciało nią jeździć.

Właściciele busów dbają o swoich pasażerów. Na trasie z Poniatowej przez Puławy i Ryki busy kursują również w święta. Pasażerowie mogą wysiąść w dowolnym miejscu Warszawy. Na pożegnanie kierowca wręcza każdemu klientowi blankiet z rozkładem jazdy oraz telefonem i zachęca - Zapraszam znowu, 100 km do Ryk u nas kosztuje 10 zł, w PKS-ie: 18 zł.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij