TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani

Coraz częściej można usłyszeć głosy polskich pracodawców: trudno obecnie o naprawdę kompetentnego i dobrego pracownika. Stwierdzenie to dotyczy również branży turystycznej. Szczególnie odczuwalny w naszym kraju jest niedobór pracowników w hotelarstwie i gastronomii. Jednak obsadzić stanowisko np. Specjalisty ds. turystyki również nie jest łatwo.


Z takim właśnie wyzwaniem przyszło zmierzyć się ostatnio Grupa Travel Polska. Działająca od 2006 roku firma cały czas dynamicznie się rozwija, a co za tym idzie regularnie zwiększa zatrudnienie.

Aktualnie Grupa Travel Polska poszukuje pracowników na stanowiska: Menadżer ds. Personalnych, Sales Manager oraz Specjalista ds. Turystyki. Dwa ostatnie stanowiska wymagają od kandydatów doświadczenia w branży turystycznej, to ostanie szczególnie znajomości obsługi systemów rezerwacyjnych. Aplikantów mogących się poszczycić wymienionymi umiejętnościami brakuje. Z czego może wynikać taka -sytuacja? - Turystyka to bardzo popularny i cały czas rozwijający się kierunek i praktycznie każda uczelnia wyższa oferuje studia z tego zakresu - mówi Bożena Alejziak, kierownik Biura Karier Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Dodaje jednak, że wyniesiona z takich studiów wiedza, głownie teoretyczna to niestety za mało, by sprostać oczekiwaniom pracodawców. - Dlatego też staramy się uświadamiać studentom, że już na pierwszym roku powinni zdobywać doświadczenie praktyczne - tłumaczy. Każdy absolwent, który oprócz dyplomu posiada praktykę w biurze podróży zaczyna karierę zawodową z zupełnie innej pozycji. Nie wszyscy studenci jednak z tych rad korzystają.

Brak odpowiednich kandydatów jest zauważalny również w każdej innej branży. Wydaje się, że wszyscy pracodawcy borykają się obecnie z podobnymi problemami podczas rekrutacji.

Częstym problemem jest fakt, że poszukujący pracy często ignorują wymogi stawiane przez firmy. Skutkuje to przesłaniem CV, w którym zawarte doświadczenie autora nie jest zbieżne z oczekiwaniami pracodawców. Niektórzy aplikanci wychodzą z założenia: przecież nic nie tracę, być może się uda. Tymczasem, o ile czasami można przymknąć oko na staż pracy, trudno rozpatrywać kandydaturę osoby, która całe życie przepracowała w salonie samochodowym i nagle wymarzyła sobie karierę w turystyce.

Innym rzucającym się w oczy problemem jest niestaranność. - Ludzie nie czytają dokładnie ogłoszeń i nie bardzo wiedzą, gdzie tak naprawdę aplikują - zauważa Małgorzata Lubiejewska, Prezes Zarządu Grupa Travel Polska. - Nie raz w liście motywacyjnym można znaleźć informację, że ktoś bardzo chciałby pracować w naszym hotelu.

Wyjściem z sytuacji bywa przyjęcie kogoś na praktykę i przeszkolenie. Zazwyczaj na praktykę decydują się ludzie rzeczywiście zainteresowani karierą w danej branży. Czas poświęcony takiej osobie, szczególnie jeżeli ma ona predyspozycje do zawodu na pewno nie jest czasem straconym. Gorzej, jeżeli na szkolenie czasu brak, a firma potrzebuje kogoś od zaraz. Być może jednak warto czasem uzbroić się w cierpliwość, bowiem pracodawca może się wzbogacić o cennego i ambitnego pracownika.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)


Tagi:
problemy z pracownikami w branży turystycznej problemy z rekrutacją ile zarabia turystyki jakie języki obce można najczęściej usłyszeć schronisku na śnieżce info turystyka do kurwy rezydent i sie czy


Komentarze:

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 11:48 85.219.158.*]

      Jasne. Szkoda tylko, że ludziom sie kompletnie nie daje szansy... Nie masz doświadczenia - nie pracujesz, chcesz zdobyć doświadczenie - nie dostaniesz pracy, błędne koło. Biura podróży powinny lepiej organizować szkolenia, czy raczej wogóle chcieć je robić. Jeżeli ktoś zajmujący się procesem rekrutacji nie zwraca kompletnie uwagi na czyjąś postawę a tylko i wyłącznie na doświadczenie. Przecież ludzie się tym interesują, nie sprawia im problemu nauka w zakresie obsługi systemów rezerwacyjnych. Beznadziejna bzdura.   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 12:05 217.153.187.*]

        Dokładnie tak jest! Nikt nie daje szansymłodym absolwentom, wiem bo sama szukam pracy w turystyce. Spełaniam niemal wszystkie kryteria, znam dwa jezyki obce , mam wykszatałcenie wyższe turystyczne i praktykę w biurze podróży, ale nie mam min rocznego doświadczenia. I tak jest od dwóch miesięcy. Żenada jest w Polsce.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-26 12:18 83.13.146.*]

          A to dziwne...właśnie skończyłam Turystykę i Rekreację na AWF w Poznaniu, pracę znalazłam po tygodniu, odezwało się do mnie bardzo dużo firm. Praktykę miałam, ale niewielką - studiowałam dziennie przez 5 lat i każdego roku miałam trochę praktyki, ale nic w sprzedaży. Prace znalazłam bez problemu. Fakt, że warunki płacowe rewelacyjne nie są, ale uważam, że prace w tej branży można znaleźć bardzo łatwo.   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-26 12:37 213.158.196.*]

            Jasne, że jest bardzo łatwo, zwłaszcza teraz znaleźć pracę w turystyce, która się bardzo szybko rozwija. Ogłoszeń jest pełno, wystarczy chcieć. Pani chyba jako jedyna czytała powyższy artykuł, w którym porusza się problem z brakiem wykwalifikowanych pracowników. Jeżeli Pani nie zaprzepaści tej szansy, to ma Pani możliwość zostać właśnie jednym z nich, pierwszy krok już jest zrobiony. Zamiast marudzić trzeba szukać i wziąć się do roboty. Jak tylko wykorzysta Pani szansę to na pewno pracodawca to doceni, bo w dzisiejszych czasach nie zwalnia się wykwalifikowanych i lojalnych poracowników. Trzymam kciuki!   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-26 12:52 83.13.146.*]

              Również znam 2 języki obce, jestem pilotem, pracowałam też jako rezydent. Ale żeby być dobrym pracownikiem, trzeba spróbować pracy we wszystkich działach (na każdym etapie przygotowania oferty) począwszy od jej przygotowania i pracy typowo touroperatorskiej, przez sprzedaż i jej realizację - pilot, przewodnik. Całe studia uczyłam języków na dodatkowych lekcjach - fakt, jest to atrakcyjna praca pod względem finansowym, ale tak na prawdę nic poza tym nie wnosi do Twojego wykształcenia czy rozwoju osobistego, zawodowego. Czasami warto jest się "poświęcić" za mniejsze pieniądze. Nie można niestety (przynajmniej w turystyce) od razu zarabiać kokosów. Coż...taka branża. Ja postanowiłam cierpliwe poczekać na lepsze oferty, a międzyczasie zdobywać doświadczenie.   odpowiedz »

              • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

                [2008-02-26 20:05 217.113.225.*]

                Witam.
                Jeżeli jest Pani nadal zainteresowana perspektywiczną pracą w sektorze turystycznym to proszę o przesłanie pełnej aplikacji na info@topholiday.pl.
                Niestety uruchamiam biuro najpewniej dopiero jesienią.
                Zależy mi jednak na współpracy z pasjonatami i odpowienio zmotywowanymi osobami.Oferuję przeciętne wynagrodzenie stałe lecz wysokie prowizje przez cały rok.Biuro zarówno wyjazdowe jak i incoming.Siedziby na Dolnym Śląsku, w centrum Polski i być może na Wybrzeżu.

                Pozdrowienia
                Własciciel.   odpowiedz »

                • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

                  [2008-02-26 21:09 999.999.999.*]

                  Ja jestem dobrym pracownikiem. Mam kilkuletnie doswiadczenie w pracy w biurze podróży. Mam właściwe podejście do klienta. Lubię rozmawiać. Lubię swoja pracę.Przyciagam klientów właściwą obsługą co nieraz przedkłada sie na propozycje pracy w ich firmach. Nie wspominając juz o pasji podróżówania i wyższym wykształceniu. Ale co z tego skoro tego nkit nie docenia? Mam pracę, ale szef mnie nie docenia. A ja przez Jego podejście czuję się niedowartościowana przez co tracę chęci do bycia jeszcze lepszą.Niestety pracodawcy popełniają czasem ogromne błedy nie doceniając pracowników a otwierają oczy gdy ich tracą i gdy na romowy przychodzą osoby bez pasji lub doswiadczenia. Pracodawcy otworzcie oczy!   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-26 12:39 87.239.57.*]

            Prace znalezc jest latwo ale za jakie pieniadze. Znam dwa jezykiobce, mam rowniez pilotem wycieczek i sorry ale 1200 netto to dla mnie za malo. Lepiej juz uczyc prywatnie w domu jezyka i jezdzic jako plot. Mozna miec ok.3000 na reke.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-26 12:53 83.13.238.*]

          Przecież w Tych szkołach tzw "Turystycznych" czy to przy AWF w Poznaiu czy przy UJ-cie nie uczą ludzi do pracy w turystyce. Bo nikt po takiej szkole nie ma bladego pojecia o geografi turystycznej i nie mówie tu o ofertach turoperatorów. Ale ludzie Ci nie maja bladego pojecią nawet o geografi z zakresu szkoły średniej. Mają problemy z policzeniem państw z jakimi graniczy Polska. W tych szkołach bardziej powinni zwrócić uwagę na to ze wiekszosć tych ludzi bedzie pracować z klientem i to bardzo czesto z trudnym klientem a takich przedmiotów, które uczą tego na żadnej uczelni w Polsce nie ma.
          Tym uczelniom zależy tylko i wyłącznie na ilości studentów , którzy płaca za studia i nic wiecej.
          Łobuss   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-26 13:06 83.13.146.*]

            Nie zgadzam się z Łobussem. Skończyłam TiR na AWF w Poznaniu. Uważam, że Ci studenci, którzy przykładali się do studiów są dobrze przygotowani w zakresie teoretycznym do pracy. Fakt, że z praktycznym doświadczeniem gorzej, ale to można nadrobić dodatkowymi praktykami lub pracą po zakończeniu studiów. Zostałam przygotowana dobrze i wszechstronnie do pracy w branży turystycznej. Poza tym zerokie zainteresowania wzbogacają moją wiedzę. Oczywiście jak na wszystkich kierunkach są studenci, którzy nie mają pojęcia o niczym, ale to osobna kwestia, która jest bardzo kontrowersyjna. Sa to zazwyczaj ludzie, którzy nie wiążą swojej przyszłości z branżą, lub nie zdają sobie sprawy z wagi dobrego przygotowania do pracy w zawodzie.   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-27 11:42 999.999.999.*]

              ooo/ wypowiedź osoby która skończyła studia aby pracować w branży - a nie że "mama kazali" - pozdrawiam (KH)   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-28 06:21 80.51.253.*]

              Eeh, wypowiedź kogoś, kto po prostu zakuwał wiedzę kładzioną na stole przez wykładowców nie mających zbytniego pojęcia o naszej branży - sam jestem studentem i wiem jakiego typu osobą jesteś. I jeśli wydaje Ci się, że jesteś "wszechstronnie przygotowana" to.. jesteś w błędzie :-) Ostatnio czytałem najśmieszniejszy opis wiedzy osoby po TiR "szeroka wiedza z zakresu marketingu, rachunkowości, prowadzenia finansów przedsiębiorstwa"... Co za bzdura - osoba ta miała jeden semestr marketingu i o prawdziwym, PRAKTYCZNYM marketingu nie ma bladego pojęcia. Gdyby przyszło wprowadzić notatki z tychże zajęć w życie miałaby ogromny problem, bo nijak mają się do rzeczywistości. Wiedzę po kierunku TiR zdobywa się interesując się branżą, a nie studiując. Moi znajomi w zdecydowanej większości nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak tur-info.pl. Dziwne? Nie - każdy czeka na ukończenie studiów, wtedy będzie myślał nad pracą w turystyce. Z tą jakże "wszechstronną wiedzą". Pozdrawiam, Kamil   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-26 20:01 217.113.225.*]

          Witam.
          Jeżeli jest Pani nadal zainteresowana perspektywiczną pracą w sektorze turystycznym to proszę o przesłanie pełnej aplikacji na info@topholiday.pl.
          Niestety uruchamiam biuro najpewniej dopiero jesienią.
          Zależy mi jednak na współpracy z pasjonatami i odpowienio zmotywowanymi osobami.Oferuję przeciętne wynagrodzenie stałe lecz wysokie prowizje przez cały rok.Biuro zarówno wyjazdowe jak i incoming.Siedziby na Dolnym Śląsku, w centrum Polski i być może na Wybrzeżu.

          Pozdrawiam.
          Właścicel   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-26 20:56 87.205.214.*]

            siedzibę ma sie raczej tylko jedną. Tak wynika bynajmniej z mojej logiki a reszta to oddziały. ma Pan te siedziby-oddziały czy dopiero będzie Pan je miał??   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-26 21:03 217.113.225.*]

              W kwestii mojej propozycji proszę bardzo o kontakt bezpośredni, pod podany adres e-mail.Dyskusjami akademickimi nie jestem zainteresowany.   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-26 21:07 217.113.225.*]

              Słowo "bynajmniej", nie służy potwierdzeniu lecz zaprzeczeniu pewnej tezy, zawartej w wypowiedzi.Warto zdawać sobie z tego sprawę zanim zabierze się głos na forum.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-09-12 13:35 93.123.46.*]

          Oczywiscie ze daje sie mlodym szanse - Wielka szanse ktorej nie potrafia docenic. Przyklad - pracownik na stazu - do przyuczenia - duzo mowiacy (najczesciej bez sensu) mgr juz nie pamietam czego - na drugim roku drugiego fakultetu (jezyk obcy udokumentowany - niestety w rozmowie telefonicznej ni w zab zrozumienia) mapa "zero" - stolice "zero" waluta "zero" obsluga systemow "zero" - i wogole wiekszosc "zero" Takich przykladow jest masa - a jak akurat jest jako tako to albo maciezynski, albo wyjazd za chopakiem za granice. I tak w kolo macieju. Ci sa sa i zostali nie znaja sie wogole na pracy wiec zarabiaja po 850 na reke - tylko dlatego ze sa i umieja wyslac list polecony. Jak na razie po 2 letniej rekrutacji jest jedna osoba ktora cos potrafii i ciagle sie uczy i widac efekty. Zarabia juz 2000 zl i dostaje premie - niestety za nic podwyzek nie ma i premii tez - Pracownicy sa niedouczeni i nie chca sie uczyc - 8 godzin pracy to 4 zmarnowane na wlasne sprawy. Wyjscie na poczte 300 m obok biura to 4 godziny pracy. O czym tu mowic - Nie ma nic za darmo   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 12:08 83.13.47.*]

        Sama obsługa systemu to przecież w tej chwili żaden problem! Systemy są proste, intuicyjne. Osoba, która radzi sobie z komputerem nie będzie miała żadnego problemu (chyba, że z biletami lotniczymi, ale to inna bajka). Wg mnie ważniejsza jest wiedza typowo merytoryczna z naciskiem na dobre przygotowanie w kierunku sprzedaży! Systemu "kumata" osoba nauczy się w 2 tygodni, góra m-c.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-27 11:17 999.999.999.*]

          Kogo potrzeba? - pracownika turystyki czy sprzedawce ze znajomością compa (programów rezerwacyjnych). (KH)   odpowiedz »

      • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

        [2008-02-26 12:28 213.158.196.*]

        Jest Pani w błędzie. W zeszłym roku dałam szansę młodej osobie, która kompletnie nie znała się na turystyce, nawet nie wiedziała, gdzie leży Kreta! Ale bardzo chciała pracować w tej branży więc postanowiłam, że przeszkolimy dziewczynę i jeśli będzie tylko chciała pracować to szybko się wciągnie. Wszystko jest dla ludzi, trzeba tylko dać im szansę. I co? Już po miesiącu pokazała jak bardzo chce się jej pracować! Katalogi leżały na biurku nietknięte! Jak zapytałam jak tam wieści z "pudelka" to śpiewała wiedzą, ale jak zapytałam o walutę w Egipcie zero! Po poważnej rozmowie przedłużyłam jej umowę z nadzieją, że może jednak coś poczyta nauczy się, podłapie trochę doświadczenia od innych i niestety! Po pół roku dotarło do mnie, że jej po prostu nie chce się pracowac! Kompletnie nic się jej nie chciało robić! Została natychmiast zwolniona z wyrobioną negatywną opinią na temat młodych, niedoświadczonych osób (18-22l.), które tak naprawdę nie poczuły jeszcze co to znaczy praca! I nie tylko ja narzeklam na młodych, nie tylko polscy pracodawcy, ale nawet w W. Brytanii narzekają, że ci młodzi, którzy teraz przyjeżdżają już nie są tak wydajni i efektywni jak ich poprzednicy! W domu mieli wszystko na tacy i tak samo chcą mieć w pracy, bez jakiegokolwiek wysiłku z ich strony! A Ty się ciesz pracodawco, że on w ogóle raczył przyjść do pracy! I nieważne ile zarabiają! Dziewczyna na początek dostała 1500 zł netto bez jakiegokolwiek doświadczenia, z możliwością podwyżki do 2 tys netto po okresie próbnym, nie uważam, że to było za mało! Obudziła się dopiero po zwolnieniu i błagała o przywrócenie do pracy! Nigdy więcej nie zatrudnię młodych, bez doświadczenia, nie warto! Nie potraficie docenić pracy, to siedźcie w domu na bezrobociu, albo na zmywaku w Anglii.   odpowiedz »

        • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy problem! 

          [2008-02-26 12:42 62.87.137.*]

          Za dużo MTV oglądają. Ale czemuż się dziwić. Są jeszcze inne zawody oprócz hotelarstwa. Doda zarabia po 300tys miesięcznie i ma się dobrze.   odpowiedz »

          • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy problem! 

            [2008-02-27 11:34 193.33.124.*]

            Brak chęci, wielkie wymagania nie idące w parze z fachowością (KH)   odpowiedz »

            • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy problem! 

              [2008-02-27 13:56 87.205.43.*]

              Niezawsze tak jest! masz za mało doswiadczenia skoro tak piszesz.   odpowiedz »

              • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy problem! 

                [2008-03-03 11:10 193.33.124.*]

                Owszem nie zawsze,ale w większości! doświadczenia być może przez przeszło 30 lat czynnej pracy w branży nie mam! (KH)   odpowiedz »

        • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

          [2008-02-26 16:17 79.188.211.*]

          Gdzie Pani ma biuro? szuka Pani kogos doświadczonego i znającego sie na rzeczy?   odpowiedz »

          • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

            [2008-02-27 11:16 213.158.196.*]

            Właśnie zakończyliśmy rekrutację. Przyznam szczerze, że każda z wypowiedzi ma trochę prawdy w sobie. Rzeczywiście jak rozmawiam z osobami chętnymi do pracy to włos mi się jeży jak słyszę ile zarabiają, 1000 max 1500 zł, to są rzeczywiście nędzne grosze. Kiedyś sama tak zarabiałam, w dodatku nie byłam w ogóle doceniana za pracę po godzinach i w weekendy, a nędzną pensję, która należała mi się jak "psu zupa" otrzymywałam zawsze z opóźnieniem i to po wielu upomnieniach! Dlatego postanowiłam otworzyć własne biuro, rozkręcić a później zatrudnić kogoś i traktować tak, jakbym sama chciała być traktowana. Tak też się stało, zatrudniam, oferuję pensję 2 tys. netto plus prowizja i premie, miłą atmosferę w firmie, ale w zamian oczekuję chęci do pracy i lojalności. Niestety nie wszyscy pracownicy potrafią to docenić, olewają pracę i budzą się dopiero jak zobaczą wypowiedzenie, za późno! Wiem, że 2 tys to dzisiaj nie jest dużo, zwłaszcza jak ma się rodzinę, dałabym chętnie więcej, ale niestety muszę oddać prawie jeszcze raz tyle za każdego pracownika naszemu kochanemu Zus'owi plus podatki... No, ale to najczęściej nie interesuje pracowników i wcale im się nie dziwię. Jak kogoś nie stać to niech nie zatrudnia tylko sam pracuje! Tak więc szanowni pracownicy nie dajcie się wyzyskiwać za 1000 zł, na rynku jest dużo ofert, można przebierać! A jak już znajdziecie ciekawą pracę z dobrą pensją to róbcie wszystko, żeby się utrzymać. Prośba dotyczy głównie młodych, rozpieszczonych i leniwych niestety pracowników. Po prostu pracujcie i myślcie trochę, bo taka jest właśnie praca, za to dostajecie pieniądze! Dobry pracodawca nigdy nie zrezygnuje z dobrego pracownika!   odpowiedz »

            • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

              [2008-02-27 11:37 193.33.124.*]

              Wreszcie wypowiedź normalnego pracodawcy!!! (KH)   odpowiedz »

            • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

              [2008-02-27 13:52 87.205.43.*]

              "dobry pracodawca nigdy nie rezygnuje z dobrego pracownika".... Szkoda tylko, że go nie docenia. I nie chodzi tu tylko o wynagrodzenie. Szkoda ze zakonczyła Pani rekrutację. Chętnie porozmawiałabym z Panią , mysle że znalazłybysmyw spolny język. chyba ze nalezy Pani do tego grona pracodawców co dużo gadają w praktyce jest zupełnie inaczej.   odpowiedz »

              • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

                [2011-03-02 18:24 83.9.167.*]

                przy dzisiejszych cenach to nic dziwnego ze młody pracownik niechce pracowac za 1000 zł ,a co do pracodawcy to uwazam ze kazdy patrzy tylko wyzyskac młodego pracownika bo młody pracownik jest głupi,ale pracodawcy zapominaja ze młodzi wcale nie sa tacy głupi jak sie im wydaje i jak pracodawca powinien płacic pracownikowi tyle ile sie mu nalezy w przeciwnym razie zaden młody nie bedzie u niego pracował   odpowiedz »

            • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

              [2008-05-06 09:41 83.5.1.*]

              Tak to prawda, niestety pracodawca musi z każdym zwiększeniem wynagrodzenia oddać więcej do Zus, dlatego tak ciężko jest pracodawcy zwiększyć płacę pracownika a tym samym podnieść jego motywację poprzez wynagrodzenie.   odpowiedz »

            • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

              [2008-05-06 09:43 83.5.1.*]

              Tak to prawda, niestety pracodawca musi z każdym zwiększeniem wynagrodzenia oddać więcej do Zus, dlatego tak ciężko jest pracodawcy zwiększyć płacę pracownika a tym samym podnieść jego motywację poprzez wynagrodzenie.   odpowiedz »

        • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

          [2008-02-27 11:39 193.33.124.*]

          ooo/ czyżby wypowiedź normalnego pracodawcy ? (KH)   odpowiedz »

        • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

          [2008-02-28 06:08 80.51.253.*]

          Hmm... zamiast narzekać na poziom i jakość pracy tej dziewczyny może należałoby ponarzekać nieco na swoją rekrutację? Czy osoba, która nie potrafi dodawać ma szansę na pracę w zwykłym spożywczaku? Czy osoba, która nie zna się na wiertnictwie ma szansę zostać specjalistą do spraw odwiertów w międzynarodowej korporacji wydobywającej ropę? KTO zatrudnia do BP osobę, która nie wie gdzie jest Kreta ??!! Bo miała chęci?? Ja miałbym chęć na pracę jako pilot samolotów osobowych - mam szansę?? Jak można zatrudnić kompletnego laika i narzekać na jego wiedzę? Dalej - skoro nie sprawdziła się kompletnie w pierwszym miesiącu - jak można było przedłużyć jej umowę? I trzymać ją pół roku :-) No po prostu - boki zrywać. Dla mnie sprawa jest prosta - nie byłbym idiotą, zatrudniającym osobę, która nie ma zielonego pojęcia o tym co ma robić. A jeśli nawet (!) już bym ją zatrudnił - sam zostałem zatrudniony bez doświadczenia, to po miesiącu chyba WIDAĆ czy ktoś się nadaje czy nie... Pani wpis nadaje się do jednego skwitowania - > po prostu... bez komentarza. Pozdrawiam serdecznie, Kamil   odpowiedz »

        • Brak chęci młodych ludzi do pracy! To jest największy proble 

          [2008-03-01 09:32 79.187.153.*]

          Zgadzam sie koszty biurowe sa bardzo duże!!! Ale młodzi przysli pracownicy w turystyce wiecie ze was wykożystali na studiach które ukonczyliście i za które zapłaciliscie bo tak naprawde was nic nie nauczyli zdajcie sobie z tego sprawe mysle ze taniej wam by wyszło w tym czasie nawet zapłacic za nauki praktyczne w Biurze Podróży a lekcje jezyka samemu opłacic bo dyplom który posiadacie nic nie jest wart. Liczy sie doswiadczenie. Natomiast udowodnijcie swoim doswiadczeniem oraz zaangarzowaniem ze potraficie przynosić zyski dla firmy przedstawcie swoje plany w jaki to sposób zarobicie na swoje pensje i jakie przyniesiecie kożysci dla Biura Podróży Myslę ze jak tak podejdziecie do sprawy to pracodawca napewno to docenie i nie bedzie żałował pieniazków tak upragnionych przez was. Ale jak liczycie na to ze odwalicie 8 godz dziennie w tym połowe czasu stracicie na własne potrzeby to nie liczcie na duze zarobki jest tak niestety na całym świecie. Zeby żadac należy predzej zainwestować i pokazac co sie potrafi. Pamietajcie że po waszych studiach trzeba jeszcze około 2 lat żeby was douczyc i wytłumaczyc na czym polega turystyka oraz praca w danym biurze (bo niestety każde biuro ma swoja odrebna specyfike pracy nie jest to szablon jak klejenie znaczków na poczcie)a niestety za te nauki płaci juz pracodawca. I nie dziwcie sie ze na początku stawki sa takie a nie inne. Czytając na forum ze dostajecie prowizje za sprzedaż i narzekacie ze pensje sa małe czegos tu nie rozumie wykażcie sie duża sprzedaża to napewno pensje wraz z prowizja beda godziwe to przecierz prawie jak prywatny interes mam kase za cos co sprzedam życ nie umierac. Ale niestety kiepska sprzedaz to kiepskie pieniażki. Nie wiem jakie firmy stać na zatrudnianie pracowników którzy nie przyczyniaja sie do zwiekrzenia dochodów firmy oraz zarobienia na swoją wypłate. Zastanówcie sie czy warto pracowac u kogoś kto mało płaci za waszą doskonała wiedzę i narzekac jak to pracodawcy sa krwopijcami czy nie lepiej samemu sobie otworzyć biuro i pracować na siebie przecierz jest wolny reynek. Zawsze w życiu jest cos za coś. A strajki o których piszecie naprawde w prywatnych firmach nic nie wskuracie zawsze pracodawca znajdzxie nowe rozwiazania i napewno nie Padnie tak jak myslicie Pozdrawiam   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 12:30 82.160.51.*]

        śmieszą mnie te pseudoproblemy pracodawców z niewykwalifikowanymi kandydatami. W zawodzie, przede wszystkim w usługach podtswa jest charakte, stosunek do klienta. Gdyby pracodawcom naprawdę zależało na znalezieniu odpowiednich ludzi, szukaliby tych , ktorzy chcą pracować, są odpowiedzialni oraz wykazują się chęcia do nauki i najzwyczajniej w świecie są normalnymi ludźmi, którym zależy na danej pracy. Wystarczy tąką osobę przyuczyć, systemy rezerwacyjne, ktore są praktycznie intuicyjne to nie jest problem. Wystarczą jedynie dobre chęci ze strony pracodawcy. Teraz sa takie czasy, niesty ze nia ma wielu chetnych na praktyki, ludzie tez chcą zarabiać i nie kazdego stać na bezpłatne praktyki, bo niesty płaca za studia. Argument typu praktyki podczas studiów, jasne jest dobry, ale nie wszystkich stać na darmową prace, która i tak nic nie gwarantuje. Skoro jest taki problem z pracownikami, czemu pracodawcy nie zrobią szkolenia? W pracy oprócz doświadczenialiczi się również zespół, dobranie ludzi, charakterposzczególnych osób. Myslę, ze pracodawcy często o tym zapominają. A o ile lepiej pracować w zgranym zespole niż w konflikcie? O ile praca jest wtedy efektywniejsza? Zastanawiał sie któryś pracodawca? Dlaczego ciągle tylko wymagania, moze by tak dac coś od siebie, zainwestowac troche w pracownika? Wtedy będzie czuł się doceniony, dowartościowany i z pewnością będzie lepiej pracował i doceniał to , co ma.

        Poza tym ja, jak szukałam pracy w turystyce to rzeczywiście błędne koło, wszędzie chcą wyłącznie z doświadczeniem, a kto przepraszam bardzo ma to doświadczenie dać, skoro nikt Ci nie chce jak go nie masz. Bez sensu.
        Poza tym w turystyce, hotelarstwie sa nie tylko stanowiska dot. obsługi klienta, tam jst tak samo. Tylko doświadczenie, baa nawet jak spełniasz wymagania to też nie chcą, więc nie ch nie marudza, ze nie ma odpowiednich pracowników. Po co niektore firmy dają ogłoszeni, jeśli w ogóle nie czytają aplikacji?
        Po co prosza o przesłanie LM, jak nikt go nawet nie czyta. Bez sensu czas tracić na pisanie odpowiedniego LM pod każde stanowisko. Ja zaczęłam wysyłać swoje oferty przez cv-raport i okazuje , ze na 40 wysłanych żaden LM nie został nawet raz otworzony, wię cpytam się po co. Firmy same pokazuja swoją niekompetencje w tym wypadku, juz na stracie obie strony są niezadowolone. Przykre to , ale prawdziwe. Moim zdaniem to własnie LM bardziej świadczy o osobie, o chęci do pracy niż cv. Jak do mnie ludzie wysyłali swoje aplikacje, pierwsze co to czytałam LM. Tylko 2 osoby nie były zaproszone na rozmowe, tak naprawde dopiero przy kontakcie osobistym się wyczuwa czy ta osoba się nada czy nie, co chce osiągnąc, jakie ma plany.
        Ale po co ja o tym pisze, przeciez Pracodawcy obecnie wolą ponarzekać.
        Hanka   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-27 11:21 999.999.999.*]

          HANIA! - skąd Ty to wiesz? bo rzeczywiście wiesz wiele - "cysto góralsko prawda" (KH)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 12:16 62.87.137.*]

      Kłopoty branży turystycznej polegają na niekompetentnych zarządzających, którzy nie chcą ciągle zrozumieć, że rynek pracy się zmienił. Nie dostosowują oni swojej oferty do potrzeb przeszłych pracowników. Nie chcą wydawać pieniędzy na szkolenia i rozwój pracowników. Zachowują się tak jak mierni narciaże śmigający po stromych stokach bez ubezpieczenia, którzy wylądowali z połamanami nogami w szpitalu z rachunkiem 5000 razy większym niż koszty ubezpieczenia. Dziwią się i dziwią, zamiast się uczyć. Jesli nie radzą sobie to może niech się zaczną szkolić?
      Powodzenia!   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 18:52 83.4.23.*]

        To ciekawe boja jako pracodawca prosiłam zima aby ktos pojechał na study i co ??? Nikt z czterech pracowników nie chciał , nie mógł .... Jak inwestowac w takich ludzi ??   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 11:01 193.33.124.*]

        NIE,NIe,Nie , ONI - już nie nadają się na szkolenia - są NIEREFORMOWALNI!, a niestety uczestniczą w darmowych (bo jest fajnie). (KH)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 12:22 217.197.68.*]

      No to nadchodzi czas na podwyżki w turystyce... W końcu przygotowanie programu - odpowiednie ! to też "programowanie" na którym trzeba się znać, dopilnowanie świadczeń i rozliczenie wszystkiego to też nie taka praca na której zna się każdy. A jak do tego dołoży się wymaganą wiedze "ogólną" z geografii, historii, atrakcji czy miast to robi się to już całkiem mocna specjalizacja za którą się powinno płacić niewiele mniej niż informatykom.

      Obserwator   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 10:58 193.33.124.*]

        Obserwatorze! 105% Racji (KH)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 12:28 62.87.137.*]

      Dobry kompetentny pracownik kosztuje, wymaga od przełożonego profesjonalnego zarządzania i ma ambicje, żeby się rozwijać. Jeśli jest się dobrym to się szuka odpowiedniego pracodawcy, dobry pracownicy szukają dobrych pracodawców. Jesli masz z tym kłopot jako pracodawca to może nie jestes taki dobry za jakiego się uważasz????Dlatego ludzie dobrzy Cię omijają...
      Trudno się im dziwić...   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 11:13 193.33.124.*]

        Nie tak do końca! - Dobrzy pracodawcy nie szukają ,oni maja dobrych pracowników!!! A może podasz tych "dobrych szukających" ??? (KH)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 12:29 83.238.212.*]

      A może problem wynika nie z braku osób wysoko wykwalifikowanych, tylko z warunków finasowych jakie biura podróży proponują ! I dlatego osoby, które mają wykształcenie i znają dobrze języki wolą wyjechać za granicę ! Właśnie kończę studia na Uniwersystecie, kierunek Turystyka i rekreacja, znam 2 języki obce i mam poand 2 -letnie doświadeczenie w biurze podróży ( bardzo prężny touroperator i salon firmowy) a zarabiam niewiele .... bo 1200 netto! I to jest średnie wynagrodzenie w biurach podróży, wiem co mówię, bo szukam czegoś lepiej płatnego i przeważnie biura podróży płacą tyle! Zatem może by sie zastanowić, czy lepiej podnieść wynagrodzenie ? czy narzekać, że brak kompetentnych osób do pracy w branży turystycznej ? Czyż nie lepiej zpałacić więcej kompetentnemu parcownikowi niż szukać osób bez doświadczenia i uczyć go wszystkiego ( za mniejsze pieniądze ) i jak się już wszystkiego nauczy to odejdzie ze względu na warunki finanasowe ?? Polska rzeczywistość ....pozdrawiam wszystkich absolwentów i studentów TiR :)   odpowiedz »

      • WYNAGRODZENIE!!! 

        [2008-02-26 12:38 83.238.75.*]

        Ludzie! Wynagrodzenie jakie proponują biura podróży uwłacza godności ludzkiej, przecież w takim Krakowie to jest życie na granicy ubóstwa gdy dostajesz 1000-1200 zł pensji!
        To jest ciekawa praca, ale za te pieniądze...nikt długo nie posiedzi, zdobędzie doświadczenie i ucieka!
        Oby się coś zmieniło w tej kwestii bo to jest uwłaczające.
        Pozdrawiam wszystkich pracowników biur podróży;)!   odpowiedz »

        • WYNAGRODZENIE!!! 

          [2008-02-27 10:26 193.33.124.*]

          Zgadzam się, WIEM, popieram (KH)   odpowiedz »

        • WYNAGRODZENIE!!! 

          [2008-02-27 15:37 83.238.237.*]

          Pewnie , że wynagrodzenie 1200 zł w biurze podróży to żenada.
          Od paru lat jestem pilotem wycieczek - aktywnym i czynnym zawodowo. Miałam ochotę podjąć stacjonarną pracę w biurze podróży. Ale niestety - za taką kwotę - serdecznie dziękuje. Jeszcze popilotuję troche w tym sezonie - a jeśli od jesieni nie znajdę etatu za uczciwe wynagrodzenie - z przykrością "rozluźnie stosunki" z moją ukochaną branżą . Zresztąwielu znajomych z doświadczeniem już dawno to zrobiło i dziś są aktywnymi turystami, zartudnionymi poza turystyką. Wynagrodzenia proponowane przez biura podróży może są i dobre na start - ale tylko na start ! Na dłuższą metę tak się nie da ! Z czegoś trzeba żyć. A strajkować ? Bez sensu !   odpowiedz »

          • WYNAGRODZENIE!!! 

            [2008-02-27 18:43 83.7.246.*]

            To trzeba też pracować. nikt z Was nie zdaje sobie sprawy, że utrzymanie biura to nie pestka. Przy 2 pracownikach po 1200 zł i kosztach wynajmu lokalu, same miesięcznie wydatki wynoszą ok. 15 tys. Są zusy, podatki, rachunki za telefon, prąd i wiele innych kosztów. a dochód biur to nie jest majętek. Jeśli biuro będzie przynosić duże zyski to będzie z czego podwyższać pensje. A zyski są głownie latem bo zimą same koszty. a jak pracownicy zajmują się w pracy tylko gg to wychodzą po 1200 zł. Jeżeli się zajmują sprzedażą to wychodzą koło 3000 bo mają prowizję. łatwo jest oczekiwać ale trzeba mieć świadaomość że z pustego nawet salomon nie naleje   odpowiedz »

            • WYNAGRODZENIE!!! 

              [2008-03-01 09:26 79.187.153.*]

              Zgadzam sie koszty biurowe sa bardzo duże!!! Ale młodzi przysli pracownicy w turystyce wiecie ze was wykożystali na studiach które ukonczyliście i za które zapłaciliscie bo tak naprawde was nic nie nauczyli zdajcie sobie z tego sprawe mysle ze taniej wam by wyszło w tym czasie nawet zapłacic za nauki praktyczne w Biurze Podróży a lekcje jezyka samemu opłacic bo dyplom który posiadacie nic nie jest wart. Liczy sie doswiadczenie. Natomiast udowodnijcie swoim doswiadczeniem oraz zaangarzowaniem ze potraficie przynosić zyski dla firmy przedstawcie swoje plany w jaki to sposób zarobicie na swoje pensje i jakie przyniesiecie kożysci dla Biura Podróży Myslę ze jak tak podejdziecie do sprawy to pracodawca napewno to docenie i nie bedzie żałował pieniazków tak upragnionych przez was. Ale jak liczycie na to ze odwalicie 8 godz dziennie w tym połowe czasu stracicie na własne potrzeby to nie liczcie na duze zarobki jest tak niestety na całym świecie. Zeby żadac należy predzej zainwestować i pokazac co sie potrafi. Pamietajcie że po waszych studiach trzeba jeszcze około 2 lat żeby was douczyc i wytłumaczyc na czym polega turystyka oraz praca w danym biurze (bo niestety każde biuro ma swoja odrebna specyfike pracy nie jest to szablon jak klejenie znaczków na poczcie)a niestety za te nauki płaci juz pracodawca. I nie dziwcie sie ze na początku stawki sa takie a nie inne. Czytając na forum ze dostajecie prowizje za sprzedaż i narzekacie ze pensje sa małe czegos tu nie rozumie wykażcie sie duża sprzedaża to napewno pensje wraz z prowizja beda godziwe to przecierz prawie jak prywatny interes mam kase za cos co sprzedam życ nie umierac. Ale niestety kiepska sprzedaz to kiepskie pieniażki. Nie wiem jakie firmy stać na zatrudnianie pracowników którzy nie przyczyniaja sie do zwiekrzenia dochodów firmy oraz zarobienia na swoją wypłate. Zastanówcie sie czy warto pracowac u kogoś kto mało płaci za waszą doskonała wiedzę i narzekac jak to pracodawcy sa krwopijcami czy nie lepiej samemu sobie otworzyć biuro i pracować na siebie przecierz jest wolny reynek. Zawsze w życiu jest cos za coś. A strajki o których piszecie naprawde w prywatnych firmach nic nie wskuracie zawsze pracodawca znajdzxie nowe rozwiazania i napewno nie Padnie tak jak myslicie Pozdrawiam   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 13:19 200.40.174.*]

        nie wieze ze ktos zarabia 1200 zloty, chyba ze prowizja przewyzsza pensje podstawowå   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-26 16:06 79.188.211.*]

          zarabia, ojj zarabia,nawet w wawie tylę płaca!! (jestem ze slaska i mama rozne doswiadczenia w pracy w BT nawet w stolicy). A prowizja to kicha. Opłaca sie z niej wyżyc (po dodaniu to podstawowej pensji) tylko w ścisłym sezonie! Czyli przez jakies 2 -3 miesiące!!   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-27 10:27 193.33.124.*]

            Zgadzam się, WIEM, popieram (KH)   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-27 10:29 193.33.124.*]

          ale to są realia! (kh)   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 10:30 193.33.124.*]

        Polskie realia, Polska rzeczywistość i tak jest (KH)   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-03-01 09:51 79.187.153.*]

        Zgadzam sie koszty biurowe sa bardzo duże!!! Ale młodzi przysli pracownicy w turystyce wiecie ze was wykożystali na studiach które ukonczyliście i za które zapłaciliscie bo tak naprawde was nic nie nauczyli zdajcie sobie z tego sprawe mysle ze taniej wam by wyszło w tym czasie nawet zapłacic za nauki praktyczne w Biurze Podróży a lekcje jezyka samemu opłacic bo dyplom który posiadacie nic nie jest wart. Liczy sie doswiadczenie. Natomiast udowodnijcie swoim doswiadczeniem oraz zaangarzowaniem ze potraficie przynosić zyski dla firmy przedstawcie swoje plany w jaki to sposób zarobicie na swoje pensje i jakie przyniesiecie kożysci dla Biura Podróży Myslę ze jak tak podejdziecie do sprawy to pracodawca napewno to docenie i nie bedzie żałował pieniazków tak upragnionych przez was. Ale jak liczycie na to ze odwalicie 8 godz dziennie w tym połowe czasu stracicie na własne potrzeby to nie liczcie na duze zarobki jest tak niestety na całym świecie. Zeby żadac należy predzej zainwestować i pokazac co sie potrafi. Pamietajcie że po waszych studiach trzeba jeszcze około 2 lat żeby was douczyc i wytłumaczyc na czym polega turystyka oraz praca w danym biurze (bo niestety każde biuro ma swoja odrebna specyfike pracy nie jest to szablon jak klejenie znaczków na poczcie)a niestety za te nauki płaci juz pracodawca. I nie dziwcie sie ze na początku stawki sa takie a nie inne. Czytając na forum ze dostajecie prowizje za sprzedaż i narzekacie ze pensje sa małe czegos tu nie rozumie wykażcie sie duża sprzedaża to napewno pensje wraz z prowizja beda godziwe to przecierz prawie jak prywatny interes mam kase za cos co sprzedam życ nie umierac. Ale niestety kiepska sprzedaz to kiepskie pieniażki. Nie wiem jakie firmy stać na zatrudnianie pracowników którzy nie przyczyniaja sie do zwiekrzenia dochodów firmy oraz zarobienia na swoją wypłate. Zastanówcie sie czy warto pracowac u kogoś kto mało płaci za waszą doskonała wiedzę i narzekac jak to pracodawcy sa krwopijcami czy nie lepiej samemu sobie otworzyć biuro i pracować na siebie przecierz jest wolny reynek. Zawsze w życiu jest cos za coś. A strajki o których piszecie naprawde w prywatnych firmach nic nie wskuracie zawsze pracodawca znajdzxie nowe rozwiazania i napewno nie Padnie tak jak myslicie Pozdrawiam   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-03-19 15:57 89.174.214.*]

        1200 netto to jest podstwa ale tez trzeba wziac pod uwage, z e otzrymuje sie premie. poza sezonem jest to okolo 400 zl na osobe a w sezonie nawet 2000. zreszta w wielu biurach sa tylko 3- 4 martwe miesiace w roku bo nawet zima maja bogaty pakiet oferty turystycznej!! jak sie ciezko pracuje i umie sprzedac oferte turystyczna to mozna niezle zarobic w sezonie(ktory jak juz wspomnialem trwa wieksza czesc roku) a jak sie tylko siedzi na necie i narzeka to sorki wielkie ale nie ma co gadac a niezlej pensji!!   odpowiedz »

    • CYKLICZNOŚĆ 

      [2008-02-26 12:47 62.87.137.*]

      Zarabiam, moja firma od emerytury inwestuje m. in. w moją firmę. Sprawdzam wyniki makroekonomiczne. Słabe. Muszę się wziąc do pracy.
      Żeby mieć lepszą emeryturę. Koło się zamyka, jak się nie postarasz to nie masz. Czysta ekonomia... od tego nie uciekniesz.   odpowiedz »

      • CYKLICZNOŚĆ 

        [2008-02-27 10:50 193.33.124.*]

        Niestety! od ekonomi, kalkulacji nie uciekniesz. (KH)   odpowiedz »

    • Uczelnie tyrystyczne to pomyłka 

      [2008-02-26 12:49 79.186.13.*]

      Pracuje w turystyce już 12 lat, zajmuje się organizowaniem wycieczek, jestem przewodnikiem terenowym i pilotem, czasami kierowcą autobusy. Po 10 latach pracy postanowiłem zdobyć wyższe wykształcenie. Rozpoczełem studja na prywatnej uczelni. To co tam zastałem woła o pomstę do nieba. Kształcenie jakie oferują uczelnie turystyczne, w żaden sposób nie zapewnia kwalifikacji turystycznych. Program nauczania opracował i zatwierdził ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z turystyką. Studenci to osoby przypadkowe, których nikt właściwie nie ukierunkowuje. 99% absolwentów będzie nadawało się tylko do zasilenia szeregu bezrobotnych lub pracy w inej branży. Jeśli nie zmieni się system kształcenia to Polska nigdy nie bedzie
      atrakcyjna turystycznie a biura podróży bedą się borykały z problemami kadrowymi.
      Pozdrawiam
      Paweł   odpowiedz »

      • Uczelnie tyrystyczne to pomyłka 

        [2008-02-27 10:39 193.33.124.*]

        PAWEŁ!!! - tragedia z tym kształceniem! 110 wyższych uczelni w Polsce kształci na kierunku turystyka, a branża mówi o braku kadr?!? Zapytaj co wypracowała grupa d/s szkolenia kadr na VI FORUM TURYSTYKI POLSKIEJ (organizator PIT), a programy nauczania niech dalej tworzą tytulaści teoretycy (KH)   odpowiedz »

      • Uczelnie tyrystyczne to pomyłka 

        [2008-03-01 18:54 83.4.148.*]

        Po pierwsze Panie Pawle trafił pan na prywatną uczelnie oferującą edukację w kierunku turystyki, aniewiem czy zdaje sobie Pan sprawe, że uczelnie prywatne to zazwyczaj nic dobrego - tak zwane "wylęgarnie inteligentów". brzmi to moze nieladnie ale niestety to prawda. płacisz i masz. nie trzeba sie na nich specjalnie uczyc zeby cos osiagnąc. oczywiscie nie twierdze ze nie mozna tam znależć ludzi którzy by cos jednak potrafili i posiadali wiedzę.
        Nie twierdze też ze uczelnie państwowe są rewelacyjne jednakże tam częsciej zatrudnia sie lepszych wykladowcow oraz bardzo szybko dochodzi do tzw "naturalnej selekcji studenta" drogą eliminacji, gdzie w roli "kata" staje wykladowca a narzedziem jest poprostu egzamin. podczas pewnych egzaminow w sesji latwo jest wyeliminowac studentow ktorym az tak bardzo na tym kierunku nie zależ.
        Sama skonczylam turystykę i uważam, że dobrze zostalismy wyszkolni.. zarowno teoretycznie jaki i praktycznie. uczelnia ktora ja konczylam oferowala zarowno wiedze teoretyczną z szeroko pojętej turystyki oraz z prawa i ekonomi wtym zakresie i ponadto mielismy obowiazek odbyć praktyk zawodowych oraz zajęć terenowych. Rowniez rekreacja ruchowa, czyli popularnie zwany wf, byl na bardzo wysokim poziomie.
        Pragnę na sam koniec dodac ze dużo zależy też od nas samych jak bardzo przykladamy sie do wyboru uczelni oraz w pozniejszym czasie, jak bardzo staramy sie "przetrwac" na wybranej przez nas placowce. Uzywając slowa przetrwac nie mam namysli wyspecjalizowania sie w sposobie tworzenia sciąg oraz innego rodzaju pomocy naukowych ale myślę tu o stopniu w jakim student samodzielnie poszeża wiedzę nabyta podczas toku studiów.

        Ppozdrawiam
        Iza   odpowiedz »

    • Gdzie ta praca? 

      [2008-02-26 13:14 195.205.14.*]

      Ja mam kwalifikacje, powiedzcie tylko gdzie mam wysłac aplikację?   odpowiedz »

      • Do biur podróży! 

        [2008-02-26 13:35 213.158.196.*]

        Ty masz kwalifikacje? I się pytasz na forum co zrobić, gdzie wysłać? Potwierdzasz tylko fakt, że brakuje specjalistów, którzy potrafią szukać, potem się dobrze sprzedać i efektywnie pracować.   odpowiedz »

        • Do biur podróży! 

          [2008-02-27 10:42 193.33.124.*]

          Brakuje fachowców, fachowcy nie umieją szukać pracy, biura nie chcą płacić fachowcom woląc zatrudniać za marną kasę przyuczonych! (KH)   odpowiedz »

          • Do biur podróży! 

            [2008-03-01 13:22 83.22.50.*]

            Biura mało płacą bo poprostu same otrzymują marne prowizje od touroperatorów   odpowiedz »

          • Gdzie ta praca we Wrocławiu? 

            [2008-06-20 13:05 83.27.27.*]

            Nie wiem, czy brakuje ludzi do pracy w biurach podróży, ale z pewnością brakuje dobrych biur podróży!! Mam ok. 6 lat doświadczenia w turystyce i od 1,5 roku nie mogę znaleźć pracy w biurze podróży,a jestem w tym dobra!! Obserwuję, że we Wrocławiu ciągle ogłaszaja się te same biura poszukujące pracowników. To oznacza, że po pierwsze jest duża rotacja, a po drugie choć biura deklarują, że potrzebują pracownika z doświadczeniem, to ostatecznie wolą przyjąć bez doświadczenia i zapłacic mu mniej! Tak niestety jest! We Wrocławiu naprawdę ciężko znaleźć pracę w dobrym biurze podróży!   odpowiedz »

        • Do biur podróży! 

          [2008-02-27 13:45 195.205.14.*]

          Tak mam kwalifikacje, pracuję w firmie oferującej system do rezerwacji biletów on-line, znam ten system bardzo dobrze, ale wolałbym zarabiac "parę groszy" więcej będąc po drugiej stronie. Szukam pracy w Krakowie i wcale nie jest tak że nie potrafię szukać, tylko nikt nie potrafi zaoferować mi warunków które by mi odpowiadały.   odpowiedz »

      • Gdzie ta praca? 

        [2008-02-27 10:48 193.33.124.*]

        Jakie, jakie te Twoje kwalifikacje (KH)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 13:25 213.199.198.*]

      to nie prawda, że brakuje specjalistów ds Turystyki itd. brakuje kompetentnych pracodawców to jest głowny problem po urlopie wychowawczym dostałam wypowiedzenie w najwiekszym koncernie turytyczny w Europie, w miedzy czasie ukończyłam studia podyplomowe -Menedzerskie na jednej z najlepszych uczelni w Wawie i nic to nie dało , każdy bych ciał mniec niewolnika za 1000 zł i dozgonną wdziączność pracownika za danie mu pracy,   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 13:39 83.9.198.*]

      MODA NA MAZURY - wszystkich szukajacych pracy zapraszam do wspolpracy na Mazurach - jest b. duzo ofert pracy- nocleg, wyzywienie i pensja.

      swoje cv wysłac poczta na e-maila, prosze   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 19:49 193.110.229.*]

        a gdzie ta praca?? ja chce na Mazury, jaaaaa. podajcie adresy to wysle cv.   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 14:11 82.139.13.*]

      Witam
      Jestem abslowentem Turisytyki i Rekreacji, szukałem pracy w zawodzie, ale nadal bezowocnie. Turystyka. podróże sa moją pasją przemierzałem Europę, Azję niejednorkotnie sam organizując sobie wyjazdy (często nie mając nawet na to funduszy). Zgadzam się z przedmócą że nie każdy może sobie pozwilić na bezpłatne praktyki, chodź raz sobie na takowe pozwiliłem. I co ??? jakie moje było zdziwienie jacy ludzie pracuję a biurach podróży, ludzie komplenie nie znający się na tym co robią, równie dobrze mogliby być sprzedawcami w mięsnym (bez obrazy dla osób praujących w takim zawocznie). W biurach podróży pracują zwykli pracownicy, często nie majacy pojęcia, nie interesujacy się turystyką .
      co do osób ubiegajacych się do pracy w turystyce, nie dziwi mnie to że nie maja pracy, patrząc na osoby studiujące ze mną, które to uznaja za swoja pasję podróżownia a 95 % nie było nigdzie ( nie tłumaczmy się tutaj finansami, bo jeśli się chcę to można)
      Uważam ze nie trzeba mieć ukończonego kierunku Turystyka zeby móc pracowac w BP. Znam conajmniej kilka osób studiujących , angielski, informatykę, historie nadajacych się 1000 razy bardziej do tego niż osoby absolwenic Turystyki)

      Ja tymczasem z braku możliwości pracuję fizycznie po ukończonych studiach (aktualnie robie mgr zaoczne) odkładając pieniądze na kolejny wyjazd do Azji, który organizuje sam od A do Z za naprawdę niewielkie pieniądze.
      Szkoda że takie są realia , pozdrawiam wszytki dla których turystyka i podróże są pasją a nie dyplomem którym mogą się pochwalić.   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 10:55 193.33.124.*]

        Porównanie do sklepu mięsnego - nie przepraszaj niestety TRAFNE!. Pasja - zdolności i PREDYSPOZYCJE, a nie dyplom!!! (KH)   odpowiedz »

    • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

      [2008-02-26 15:09 83.4.2.*]

      witam!

      Pracuje w jednym z Biur Podróży i musze z całą odpowiedzialnościa przyznac ze nie zawsze to pracownik nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Mam umowę o pracę (nie pracuje na czarno) co sie okazało ze moj pracodawca placi za mnie zaniżone skladki , często z opoznieneim (wyszlo na jaw) a od pracownika wymaga dużo

      Wiele pracodawców z naturalnych przyczyn oszukuje swoich pracowników, tylko my biedni za mala pensje pracujący , nie upominamy się o swoje.

      Ciekawe co to będzie? Gdzie Ci dobrzy, rzetelni pracodawcy, GDZIE?????   odpowiedz »

      • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

        [2008-02-27 11:09 193.33.124.*]

        NIESTETY! - tych rzetelnych ze świecą szukać, a wielu nierzetelnych się pozapisywało do PITu (KH)   odpowiedz »

    • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

      [2008-02-26 15:11 999.999.999.*]

      dajcie namiary na prace w katowicach, szukam pracy!!!!!   odpowiedz »

      • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

        [2008-02-27 11:04 193.33.124.*]

        Jeżeli sam nie potrafisz znaleźć - nie nadajesz się do TURYSTYKI. Znam kilka biur którzy poszukują pracowników (nie wiem jak płacą). Szukaj. (KH)   odpowiedz »

      • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

        [2008-02-29 13:23 83.22.139.*]

        Witam a jest Pan/Pani doświadczonym pracownikiem czy nie ??   odpowiedz »

      • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

        [2008-07-30 14:40 83.10.171.*]

        jeśli szukasz pracy a jesteś specjalistą od tunezji egiptu...to proszę o kontakt. 032 2511881   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 17:29 87.206.78.*]

      Powiedzmy sobie szczerze:

      - jak ktoś jest zdolny i aktywny, to nie pójdzie na darmowy staż, bo jest w stanie znaleźć odpowiednią pracę;

      - na turystykę najczęściej idą sierotki, których nie interesuje żadna inna dziedzina, a turystyka przecież jest prosta i przyjemna;

      - ludzie kalkulują. W branży turystycznej zarobki są na prawde niskie. Bardziej opłaca się zostać agentami pośrednictwa finansowego i podróżować w wolnym czasie, niż pracować w branży związanej z zainteresowaniami.. W ten sposób zwiedzi się więcej świata..   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-26 18:03 79.188.4.*]

        jeżeli ktoś twierdzi że praca w turystyce jest miła spokojna przyjemna i łatawa . Myśli również , że praca w branży turystycznej to9 tylko podróże to BARDZO BARDZ BARDZO się pomylił . Chłopie nie idź na turystyke bo nie dasz rady.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-27 13:19 83.26.204.*]

          Turystyka nie jest prostą dziedziną. Jest skomplikowany i najbogatszy przemysł na świecie (patrz: statystyki). Problem leży w Polsce. Ta dziedzina gospodarki jest niezbyt rozwinięta i niedofinansowana (również w konteksię wynagrodzeń). Z racji tego, że polski przemysł turystyczny jest młody, to i zarobki pracowników, ale mam nadzieję, że w przyszłości dorównamy Niemcom, czy Brytyjczykom. P.S. W UK konsultancji sprzedaży też zarabia "psie" pieniądze", a specjaliści - godziwe.   odpowiedz »

          • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

            [2008-02-29 20:55 84.203.48.*]

            Racja, w Irlandii to samo. "Zwykli" konsultanci zarabiają minimum (i tyle też zazwyczaj wiedzą). Gdy ktoś jest już specjalistą, zna się na swojej pracy, ma jakąś wiedzę na ten temat, a na dodatek jak jest to jego pasja, to spokojnie może zarabiać dużo większe pieniądze. Ja, mimo dosyć młodego wieku (25 latek to jeszcze młody, no nie??? lol) mogę uważać się za specjalistę i także godziwej płacy za moją dobrą pracę oczekiwać. Do tego zadowolenie przełożonych (jacy by nie byli) oraz kolegów z pracy. Takie rzeczy cieszą i motywują. A wtrącając swoje "trzy grosze" do dyskusji, to uważam, że 90% absolwentów studiów turystycznych zupełnie nie nadaje się do pracy w turystyce po takich studiach. Nie mają zielonego pojęcia o geografii (przecież to podstawa), o komputerach (cytat studentki III roku TM na KSW "A po co nam taki system? Przecież go i tak pewno nie będę używała..." - było to o podstawach Amadeusa, dziewczyna nie umiała Worda nawet włączyć i obsługiwać). I też uważam, że jak ktoś jest dobry, to nie ma problemów z pracą. Owszem, trzeba jakoś doświadczenie zdobyć, nikt nikomu tego za darmo nie da. Ja swoją przygodę z biurami zacząłem zaraz po szkole średniej pracując jako pilot, pół roku później jako konsultant. Potem już to ładniej szło. W tym momencie mogę sie uważać za dobrego specjalistę, który lubi swoją pracę i jest zadowolony z wyników. Jednak gdybym nie znał geografii i komputera (plus języki oczywiście), to naprawdę nie miałbym czego w turystyce szukać... Więc, koledzy i koleżanki - nie narzekajmy tyle. Dobry pracownik jest w stanie znaleźć dobrą pracę (owszem, nie zawsze jest to możliwe w miejscu zamieszkania, ale coś za coś). Podrawiam z Dublina.

            Marek   odpowiedz »

            • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

              [2008-02-29 23:12 77.253.189.*]

              A na jakie juczelni ucza amadeusa??? ja skonczyłam TiR na GWSH w katowicach. Niby dobra uczelnia ale turystyki ucza kiepsko:[ Nie miałam pojecia o systemach a o amadeusu mogłam pomazyc. Naszczęscie po studiach wyszłam na ludzi, gdyż należałam do tych co maja pasję i swego rodzaju zawziętość. Podczas przerw w pracy dorywczej (tej na studiach-zeby na czesne zarobic) wychodziłam sobie praktyki-za darmo, pukałam od jednych drzwi do drugich zeby sie czegos nauczyc. Wiedziałam, ze biuro podrozy to cos co chce robic w zyciu.Nie kazdy kto idzie na turystyke ucieka przed wojskiem bądż nie ma wyjscia bo z polibudy, uniwerku wywalili. Owszem byli i tacy co chcieli pracowac w zawodzie-wielkimi specjalistami byc ale jak im mowiłam zeby poszli ze mna na praktyki to stukali sie w głowe mowiac ze za darmo nie pojdą ( a tych na to było stać). Ale teraz to ja mam to czego chciałam a oni mają zmywak w Anglii bądz nadal są sprzedawcami w sklepie miesnym. Bo najważniejsze to miec pasje i konsekwetnie dążyc do celu czasem wielkimi poswięceniami!   odpowiedz »

              • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

                [2008-02-29 23:36 84.203.48.*]

                Na KSW w Krakowie bylo kilka godzin podstaw Amadeusa, ale jak uczyc Amadeusa, jak czesc nie wiedziała, jak włączyć komputer? Co wtedy taki wykładowca ma robić? Uczyć informatyki od programu szkoły podstawowej? A co do praktyk, to się zgadzam, jest to szkoła najlepsza. Oczywiście, żadko się trafia, że ktoś chce czegoś praktykanta nauczyć (bo niby po co? - takie jest myślenie), ale dla chcącego nic nie jest niemożliwe. Powodzenia!   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-27 14:19 87.205.43.*]

          zgadzam sie w 100% turystyka nie jest łatwa dziedziną. praca w biurze podrzy tez nie. poniewaz praca\ z klientem nigdy nie nalezała do nałatwiejszych. ja osobicie jestem juz zmeczona tłumaczeniem ludziom ktorzy nie maja bladego pojecia o cenach ze za 1000 zł w sierpniu nie da sie nigdzie poleciec a tym bardziej miec " al exlusiwe"   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

        [2008-02-27 15:07 84.40.138.*]

        sam jestes sierotka, patafianie   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

          [2008-02-29 20:57 84.203.48.*]

          widać poziom tego przyszłego 'specjalysty', który się obraża za 'sierotkę' - troszkę więcej dystansu do siebie polecam   odpowiedz »

    • Doceniajcie pracowników! 

      [2008-02-26 21:27 87.205.214.*]

      Ja jestem dobrym pracownikiem. Mam kilkuletnie doswiadczenie w pracy w biurze podróży. Mam właściwe podejście do klienta. Lubię rozmawiać. Lubię swoja pracę.Przyciagam klientów właściwą obsługą co nieraz przedkłada sie na propozycje pracy w ich firmach. Nie wspominając juz o pasji podróżówania i wyższym wykształceniu. Ale co z tego skoro tego nkit nie docenia? Mam pracę, ale szef mnie nie docenia. A ja przez Jego podejście czuję się niedowartościowana przez co tracę chęci do bycia jeszcze lepszą.Niestety pracodawcy popełniają czasem ogromne błedy nie doceniając pracowników a otwierają oczy gdy ich tracą i gdy na romowy przychodzą osoby bez pasji lub doswiadczenia. Pracodawcy otworzcie oczy!   odpowiedz »

      • Doceniajcie pracowników! 

        [2008-02-26 22:02 87.207.77.*]

        zapraszam do Szczecina :)   odpowiedz »

        • Doceniajcie pracowników! 

          [2008-02-27 18:30 77.253.249.*]

          za daleko...:(   odpowiedz »

      • Doceniajcie pracowników! 

        [2008-02-29 21:03 83.22.57.*]

        A skąd jesteś ? - Napisz - może pomogę ....   odpowiedz »

        • Doceniajcie pracowników! 

          [2008-02-29 22:50 77.253.189.*]

          z południa Polski   odpowiedz »

          • Doceniajcie pracowników! 

            [2008-02-29 22:53 77.253.189.*]

            zresztą ja nie szukam pracy.Ponieważ trudno zagwarantować mi, że w innej pracy bedzie lepiej-tzn spotkam sie z szacunkiem i bedę doceniona za to co robię. Poza tym sam Pan/Pani wie ile sie płaci pracownikom turystyki a mnie taka płaca nie pociąga. Znam swoje mocne strony a to kosztuje.   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-26 23:51 83.26.204.*]

      Mnie też śmiać się chce z firm, które mówią, że nie ma odpowiednich ludzi. Ludzie są, tylko firma nie potrafi ich przyciągnąć do siebie. Podam swój przykład. Ja aktualnie szukam pracy. Posiadam długie doświadczenie w turystyce (tour operator i agencje). Jestem idealnym kandydatem na stanowisko "specjalisty ds. turystyki" (wiedza i doświadczenie w pracy z ludźmi, systemy rezerwacyjne krajowe i zagraniczne, biegły angielski). Byłem na ok. 5 rozmowach i na każdej proponowano mi 1200 netto + prowizja. Z takim wynagrodzeniem, trudno firmom będzie znaleźć bardzo dobrego pracownika, chyba że "frajera" nie obrażając nikogo.   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-27 10:18 81.210.72.*]

      To trochę artykuł o mnie, ponieważ marzę o pracy w biurze podróży, niestety nie mam zbyt wielkich szans aby to zrealizować bez znajomości systemów rezerwacji i porządnych praktyk. Ale nie poddaję się, planuję udać sie na kurs z systemów i rozpocząć kolejne praktyki w biurze turystycznym. Liczę że będzie to początek mojej wymarzonej kariery.   odpowiedz »

    • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

      [2008-02-27 14:04 87.205.43.*]

      co wy na to żeby zastrajkować? skoro inni starjkują..... przeciez gdyby kazdy z nas na kilka dni opuscił stanowisko pracy lub wogole do niej nie przyszedł moze wtedy by nasi pracodawcy płacacy marne grosze (najczesciej pracownikom z wyzszym wykształceniem) opamietaliby sie, hmm? mam pomysł, zróbmy to w szczycie sezonu tak zeby najbardziej odczuli nasz brak i zaczeli nas wreszcie doceniac!!   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami? Co za brednie! 

      [2008-02-27 17:32 83.8.142.*]

      Ja jestem idealnym kandydatem na specjalistę ds. marketingu i turystyki, i jestem bardzo pewien moich kwalifikacji. Po wielu rozmowach kwalifikacyjnych doszedłem do wniosku, że skoro pracodawcy są tak wybredni i skąpi to nie będę dla nich pracował. Zakładam własną firmę i będę z nimi konkurował.   odpowiedz »

      • Problemy z pracownikami? Co za brednie! 

        [2008-02-27 18:29 77.253.249.*]

        Ja chyba tez tak zrobię! mam podobne kwalifikacje i predyspozycje. Oni skąpstwem daleko nie zajdą.   odpowiedz »

        • Problemy z pracownikami? Co za brednie! 

          [2008-03-03 23:52 79.186.36.*]

          A ja tak zrobiłam nie żałuję!!! I wydaje mi się, że byłam naprawdę oddanym pracownikiem... praca 4 h, czasami więcej po godzinach za 1200 zł! Zdobyłam się na ten krok, otwarłam biuro i NIE ŻAŁUJĘ !!! A pracownika doceniam, ma przyzwoitą prowizję, sama dostałam w tyłek, wiem jak docenić i zmotywować pracownika. i wszyscy są zadowoleni.
          Zauważyłam dwie tendencje w branży: 1/ pracownicy otwierają własne biura. 2/ szukają pracy poza branżą - z umiejętnościami logistycznymi, praca z klientem często w sytuacjach stresowych, znajomościami języków - zarabiają około 4 tys na rękę. I wiecie co robią !? Przychodzą do biur, kupują wczasy na które nie było ich wcześniej stać i testują pracowników, bo wiedzą o co pytać !? KOSMOS;)   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-28 12:43 83.3.84.*]

      ja nie uczylam sie ani sie studiowalam a ni nie ukonczylam zadnego kursu z zakresu turystyki a pracuje w biurze turystycznym juz rok i calkiem dobrze mi idzie.klienci oraz szefostwo sa ze mnie zadowoleni.bardzo duzo nauczylam sie w praktyce niz czytajac ulotki i broszurki.na dzien dzisiejszy zalatwiam rowniez tego czego nie moze zalatwic moja szefowa.moze pora na samodzielny start?????   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-28 21:57 83.16.230.*]

      Uważam, że to bzdura,od prawie roku szukam pracy na stanowisku menadżer hotelu bądź wybranego działu. Mam 23 letnie doświadczenie, liczne kursy, studia podyplomowe i "aż" 49 lat , na zachodzie tacy ludzie są wysoko cenieni u nas nie wiem czym się kierują rekrutujący.Moje wymagania finansowe też nie są wygórowane-3500 zł netto to przecież minimum przy skali odpowiedzialności i nienormowanym czasie pracy. Niech więc Panowie z branży przestaną narzekać a docenią to co daje im rynek pracy. Takich ludzi jak ja jest więcej.
      Danka   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-02-29 13:13 83.23.218.*]

      Wynagrodzenie pracownika to jedno, jego wiedza, kwalifikacje oraz umiejętności to drugie. Mam 52 lata, jestem pilotem wycieczek i przewodnikiem turystycznym. Pracuję sam dla siebie, bo praca z ludźmi uczy taktu i pokory. Cały czas się uczę, bo prowadzenie wycieczek to praca twórcza. Do tego wszystkiego dodam krótko -jest to praca dla ludzi z pasją.   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-04-19 20:34 194.187.182.*]

      Pan Marek jest ok!!! Dajcie spokoj. To ona powinna sie zastanowić nad sobą i przyszłością biura.   odpowiedz »

    • Problemy z pracownikami w branży turystycznej 

      [2008-11-11 17:12 83.1.50.*]

      czasami osoba nie posiada doświadczenia spełniającego kryteria pracodawców, od razu nie powinna być odtrącana ponieważ osoby np prosto po studiach do końca na pewno wszystkiego nie wiedzą, chcą pracować w swoim kierunku, a nie posiadają wymogów spełniających warunki pracodawców.   odpowiedz »

    • Specjaliści w branży turystycznej pilnie poszukiwani 

      [2008-11-12 18:03 79.186.184.*]

      Słuchajcie...wcale nie trzeba mieć doświadczenia by pracować w biurze podróży. Tylko wziąć cv i przebiec się po wszystkich ci znanych biurach - w szczególności tych co są w hipermarketach. Ciężko się tam pracuje na takiej wysepce... czas nieregularny...od rana do nocy, kiepska płaca, ale po 3 miesiącach już wiecie więcej niż osoba co pracuje rok w biurze gdzie ma klienta raz na miesiąc. Ja tak zaczynałam - pracowałam w takim hipermarkecie świątek piątek i niedzielę, po 3 miesiącach znalazłam coś lepszego, a obecnie jestem kierownikiem biura.
      Pozdrawiam wszystkich pasjonatów ;)   odpowiedz »






Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję