Po niedawnej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie nałożenia kary na taniego przewoźnika lotniczego, Ryanair, nie milkną dyskusje na temat pomocy państwowej w UE dla jakiejkolwiek branży.
Bruksela za pomoc publiczną uznała zaniechanie wobec Ryanair poboru opłat lotniskowych w Charleroi. Szef Ryanair, Michael O'Leary latem ubiegłego roku snuł wizję darmowych przelotów - przewoźnicy mieliby pobierać opłaty od lotnisk za dostarczanie milionów klientów znajdującym się tam sklepom. Ryanair wymusił na innych liniach lotniczych obniżkę taryf, wzrosła konkurencja w komunikacji lotniczej. O możliwych następstwach decyzji Komisji Europejskiej pisze "Rzeczpospolita".