Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Tu nic nie ma - czyli pomysł na zezłoszczenie ochrony lotniskowej

Aktualności: wszystkie » najnowsze

Znaleziono sposób na zezłoszczenie ochrony lotniskowej. Podróżni, którzy nie są zadowoleni z zaostrzenia zasad obowiązujących w portach lotniczych, mogą zasygnalizować swoje niezadowolenie pracownikom ochrony lotniska. Mogą włożyć do plecaka specjalną metalową płytkę, z napisem przeznaczonym tylko dla oczu funkcjonariuszy.


Napis na płytce o treści "Tu nic nie ma" będzie widoczny, gdy funkcjonariusze prześwietlą go promieniami Roentgena. Metalowe tabliczki są duże, ale lekkie i nie przeszkadzają w noszeniu torby, czy plecaka.

Dowcip jest ryzykowny, bo może się udać, albo przysporzyć jeszcze więcej kłopotów. Funkcjonariusze bowiem mogą nie wykazać się poczuciem humoru, i wysłać pasażera na rewizję osobistą.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: