Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Steward z wściekłości rozpalił ognisko w samolocie

Aktualności: wszystkie

Samolot linii Compass Airlines musiał awaryjnie lądować, bo steward rozpalił w łazience ognisko. Na pokładzie samolotu lecącego z Minneapolis do Regina znajdowało się 72 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.


Eder Rojas miał chwile załamania, w efekcie czego przemycił na pokład samolotu zapalniczkę i zapalił ognisko. Chwilę później w kabinie pilotów zaświeciła się kontrolka wskazująca na obecność dymu w WC.

- Poprosiłem Rojasa, aby sprawdził, co się dzieje w toalecie. Poszedł tam ze stewardessą i razem błyskawicznie ugasili ogień - relacjonował pilot samolotu. Maszyna wylądowała awaryjnie, a w jednym ze schowków na bagaż znaleziono zapalniczkę.

19-letni steward wkurzył się, bo miał niekorzystny plan lotów. Rojas przyznał się do wszystkiego i już stanął przed sądem. Grozi mu do 20 lat więzienia.

W pewnym momencie zostawił wózek z napojami w przejściu, poszedł do łazienki i przemyconą zapalniczką podpalił stos papierowych ręczników - wnika z jego zeznań.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: