Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Następny paradoks krakowskiego szynobusu

Aktualności: wszystkie

Kupując bilet, w pociągu z lotniska w Balicach do centrum Krakowa - trzeba zapłacić 4 zł, ale niestety jadąc z powrotem - już dwa razy więcej, gdyż na trasie z Dworca Głównego do Balic, konduktor żąda dodatkowej opłaty!


Pół roku temu, gdy uruchamiano połączenie z lotniskiem, kolej ogłosiła, iż bilety będą sprzedawane tylko w pociągu. Obecnie zasady się zmieniły - pasażerowie powinni kupować bilety w kasach na dworcu, bądź w automacie w Balicach . Jeśli natomiast kupią bilet u konduktora w pociągu, to muszą uiścić dodatkową opłatę - za wypisanie tego biletu! Podwojoną cenę, konduktorzy pobierają tyko na trasie Kraków-Balice, gdyż podczas jazdy w drugą stronę, podróżny płaci tylko za bilet - 4 zł.

Rzeczniczka Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Krakowie oświadczyła, iż kolej musi pobierać dodatkową opłatę za wypisanie biletu w pociągu, ponieważ takie zasady obowiązują w całej Polsce. Na pytanie, dlaczego opłaty nie pobiera się w pociągach kursujących z lotniska do centrum Krakowa odpowiedziała: - Na przystanku w Balicach nie ma kasy biletowej PKP, a turyści nie zawsze wiedzą o możliwości zakupu biletów w automacie.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:


Komentarze:

Przejazd Kraków-Balice dwa razy droższy niż... [2007-01-07 12:09 89.79.16.*]
FIŚ odpowiedz »

żaden paradoks [2007-01-09 14:21 83.18.108.*]
Nie ma w tym nic szczególnego - tak jest w całej Polsce. Jeżeli podróżny wsiada na przystanku gdzie nie ma kasy biletowej - PKP nie pobiera opłaty. W każdym innym przypadku - pobiera. Logiczne. Nic nowego, żaden paradoks. odpowiedz »

żaden paradoks [2007-01-09 20:10 83.29.0.*]
szkoda tylko ze automaty sa popsute odpowiedz »