TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Kościół Mariacki zagrażał turystom

Wczoraj, przy pomocy strażackiego wysięgnika, przeprowadzono akcję, która miała uchronić turystów i przechodniów krakowskich przed nieszczęściem. "Na początku grudnia zauważyliśmy, że kilka chorągiewek zdobiących wieże kościoła Mariackiego jest niebezpiecznie przechylonych. Podejrzewamy, że były źle zamocowane. Dlatego zdejmujemy wszystkie" - wyjaśniał proboszcz Bazyliki Mariackiej Bronisław Fidelus.


Jak podaje Gazeta Wyborcza, z chorągiewek hejnalicy zaczęły odpadać wadliwie przymocowane przeciwwagi, które odciążają miedziane ozdoby. Pierwszą miał znaleźć trębacz, Kazimierz Czerw i podobno spadła ona na podest wieży. Na szczęście nikt nie został trafiony i nikomu nic się nie stało.

Prawdopodobnie całe to zamieszanie to sprawka pogody. "Gwinty są podniszczone z powodu wzrastającej w Krakowie siły wiatrów. Obiecuje, że wadliwe gwinty zostaną wymienione na nowe - ale dopiero po ekspertyzie drewna, z którego wykonano "króle" - komentuje całe zdarzenie Roman Bobiki, który prowadził remont dachu świątyni przed pięcioma laty. Dla wyjaśnienia podamy, że owe "króle", to drewniane uchwyty, które podtrzymują iglice chorągiewek.

"Z wież kościoła Mariackiego zostaną zdjęte wszystkie "podejrzane" gałki i chorągiewki, także te, do których nie da się dostać za pomocą strażackiego wysięgnika. Najtrudniej będzie zdjąć najwyższą gałkę z wieży dzwonnej" - dodaje ks. Fidelus.

Swoją drogą, ciekawe czy tak samo szybka reakcja miałaby miejsce, gdyby dotyczyło to innego, mniej znanego kościoła w Krakowie?




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
kościół mariacki w krakowie bronisław fidelus kosciol




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję