Subskrypcja



Szukaj

LOT może nie wejść na giełdę w tym roku

Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu przyznał, że debiut PLL LOT na warszawskiej giełdzie w bieżącym roku może być trudny do zrealizowania.


Według Gawlika przy podejmowaniu decyzji o terminie debiutu spółki trzeba wziąć pod uwagę sytuację na giełdzie oraz koniunkturę w przewozach lotniczych.

W grudniu ubiegłego roku walne zgromadzenie akcjonariuszy LOT podjęło uchwałę "o wszczęciu procesu upublicznienia". W czwartek, 7 lutego Gawlik poinformował, że firma, która będzie doradzać przy wprowadzaniu PLL LOT na giełdę wybrana zostanie po uzyskaniu porozumienia z syndykiem SAirLines B.V., do którego należy akcji PLL LOT w sprawie dalszej prywatyzacji spółki.

Gawlik przyznał, że dotychczas nie było żadnych rozmów z Lufthansą w sprawie zakupu akcji LOT przez niemieckiego przewoźnika. Dodał też, że w styczniu miało dojść do spotkania z przedstawicielami Lufthansy, jednak na prośbę przewoźnika zostało ono odwołane.

Gawlik poinformował, że resort skarbu prowadzi prace nad zmianą przepisu, który zobowiązuje Skarb Państwa do utrzymania pakietu przynajmniej 51% akcji PLL LOT.

Obecnie Skarb Państwa ma 67,97% akcji PLL LOT. Pozostałe akcje należą do syndyka SAirLines B.V. (25,1%) oraz pracowników (6,93%).

W środę, 6 lutego PLL LOT ogłosił, że w ubiegłym roku osiągnął 161 mln zł zysku netto. W roku 2006 zysk netto wyniósł ponad 500 mln zł, jednak wówczas na jego wysokość decydujący wpływ miała sprzedaż nieruchomości w centrum Warszawy. Po odliczeniu wpływów z tych transakcji, zysk netto z działalności wyniósł w 2006 roku tylko 32 mln zł.

W minionym roku LOT przewiózł prawie 4 mln 279 tys. pasażerów, czyli o 571 tys. więcej niż rok wcześniej. Liczba zrealizowanych połączeń wyniosła 89 tys. 347, czyli była o 7% wyższa w porównaniu z rokiem 2006.

Pod koniec marca tego roku PLL LOT chce uruchomić połączenie z Pekinem, natomiast zimą 2008/2009 kolejne połączenie z dalekim Wschodem - do Seulu lub chińskiego miasta Shenzen. W lecie będzie można też polecieć LOT-em z Warszawy do Tuluzy i z Gdańska do Krakowa.



   
                    Wersja do druku

Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij