Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Mali goście z Iraku

Aktualności: wszystkie » atrakcje turystyczne

W czwartek wieczorem do Bielska przyjechała grupa 20 małych irakijczyków - 10 dziewczynek i tyle samo chłopców. Jadąc autokarem z Warszawy calą drogę dzieci spiewały piosenki, i zachwycały się faktem że u nas jest tak zielono i że w ogóle nie ma piasku... Dzieci - w większości sieroty - przyjechały do Polski z Al-Hillah, półmilionowego miasta, w którym stacjonują żołnierze z 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego z Bielska.


Było to możliwe dzięki dzięki bielskiej fundacji "Dziecięce Marzenia", która zorganizowała całą imprezę, Ministerstwu Obrony Narodowej które sfinansowało dzieciom przylot i wielu innym sponsorom.

Dzieci czeka w Polsce sporo atrakcji: zwiedzą bielskie Studio Filmów Rysunkowych, Teatr Polski i Teatr Lalek "Banialuka", pojadą do Spółdzielni Inwalidów "Pokój", gdzie produkowane są słodycze. W planie są wycieczki górskie po Beskidach, wyjazd do Zakopanego, kino, i spokanie z dziećmi polskich komandosów. Przede wszystkiem jednak dla dzieci z Al-Hillah pobyt w Polsce to odpoczynek od ciągłego stresu, związanego z wojną.

Dzięki dobrej woli kilku firm branży turystycznej, MON-u, i pracy fundacji "Dziecięce Marzenia" Polska zyska najskuteczniejszych ambasadorów - dzieci, które byc może sprawią, że Irakijczycy chociaż częsciowo nie będą patrzeć na nas, Polaków jako na najeźdzce czy okupanta.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:


Komentarze:

tak ma być... [2007-05-17 17:34 83.15.27.*]
Jestem za organizowaniem taki atrakcji dla tych dzieci... wiem ze to tez pomoze naszym żołnierzom... dlatego tez ostatnio moja szkola zbiera przybory szkole dla dzieci w Iraku... dzieki temu nasi zołnierze bede mogli opuscic bazy i choc na chwile cieszyc sie razem z tymi dziecmi... Ja takze bardzo sie ciesze gdzy moj facet jest w Iraku i wcale nie jest mi latwo:( odpowiedz »

tak ma być... [2007-12-05 18:56 83.6.75.*]
mój mąż też jest w Iraku i chętnie przyłączę się do zdania "koleżanki". to napewno rzuci inne światło na naszych żołnierzy. POPIERAM. odpowiedz »