Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Trudne lato piwowarów, właścicieli pubów i restauracji

Aktualności: wszystkie » atrakcje turystyczne

Zimny i deszczowy początek lata zaszkodził nie tylko właścicielom obiektów bazy turystycznej, ale także piwowarom, właścicielom pubów i restauracji.


O tym, czy dla branży piwnej cały rok jest udany, decydują właściwie cztery miesiące - od czerwca do września. Właśnie wtedy browary sprzedają prawie 50% rocznej produkcji. W upalne miesiące browary sprzedają więcej piwa, niż są w stanie wtedy nawarzyć. Dlatego przygotowują się do sezonu już wczesną wiosną, gromadząc zapasy nawarzonego piwa na lato.

A to lato według metereologów było wyjątkowo zimne - maj był najzimniejszy od 38 lat, a czerwiec i lipiec były niewiele lepsze. Słońce troszkę przygrzało dopiero w sierpniu, co dało nadzieję branży na odrobienie strat z początku lata.

Jednak wielu właścicieli restauracji i pubów twierdzi, iż tego lata nic nie jest w stanie poprawić im sprzedaży piwa, gdyż już w sierpniu sprzedaż piwa spadła, a we wrześniu jak zawsze - będzie symboliczna, gdyż "ludzie mają inne wydatki na głowie".

W drugim kwartale 2004 roku branża odczuła spadek sprzedaży o 2,7%. Według Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego (ZPPP), zrzeszającego browary kontrolujące ok. 95% rynku taka sytuacja nie zdarzyła się od wielu lat, a słabe wyniki drugiego kwartału postawiły pod znakiem zapytania tegoroczną szansę na wzrost rynku.

Piwo obok lodów i wypoczynku jest jednym z tych produktów, których sprzedaż jest bardzo zależna od pogody. Jeżeli pogody nie ma, nie pomoże nawet najlepsza promocja.

Ostatni raz branża piwna była na minusie 11 lat temu.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: