TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Czy wakacje niekorzystnie wpływają na związki?

Jedna na trzy pary w Hiszpanii rozstaje się we wrześniu. Jak twierdzą eksperci, w miesiącu tym nie dzieje się zazwyczaj nic takiego, co nie zdarzało się już wcześniej. Jednak wspólnie spędzony letni czas, zmiana dynamiki życia rodzinnego podczas kilku upalnych tygodni wakacji, połączone z nadmiarem oczekiwań, potęgują brak porozumienia i rozdźwięk między partnerami - czytamy na Onet.pl tłumaczenia artykułu z hiszpańskiej gazety El Pais.


Terapeuta Eduardo Larriera jest zdania, że w czasie urlopu najlepiej byłoby spróbować żyć w innym rytmie. - Jeśli jednak atmosfera już jest napięta, to podczas wakacji mamy mnóstwo okazji, by się pokłócić. Spędzamy ze sobą więcej czasu, a to działa jak katalizator i przyspiesza różne rozpoczęte już wcześniej procesy - przekonuje specjalista.

Tempo życia, długi dzień pracy, rola szkoły lub pomoc zajmującej się dziećmi babci - to wszystko łagodzi nieco napięcia wspólnego życia w ciągu roku - mówią eksperci. Jednak kiedy małżonkowie wyjeżdżają razem z potomstwem na wakacje, muszą wszystko zorganizować od nowa i ponownie rozdzielić role. Może się bowiem zdarzyć, że ojciec czy matka wracający do domu dopiero na kolację, kiedy dzieci już kładą się spać, teraz będą musieli zajmować się nimi przez cały czas i pełnić rolę rodziców na pełnym etacie. Natomiast małżonkowie widujący się dwa razy dziennie i to w biegu, podczas wakacji muszą przebywać ze sobą przez 24 godziny na dobę i iść na kompromis w sprawach, o których decydowali dotychczas samodzielnie.

Dla dobranych, zżytych ze sobą związków może to być źródłem radości, ale w mniej stabilnych taka sytuacja często prowadzi do kryzysu.
- Przez cały rok żyjemy w innym, szybszym tempie, mamy przydzielone na stałe pewne role, które zaakceptowaliśmy i zdążyliśmy do nich przywyknąć - mówi Eduardo Larriera. - Jednak podczas urlopu partner będący na co dzień bardziej obciążony odpowiedzialnością za rodzinę oczekuje większej pomocy w wypełnianiu tych obowiązków. Tymczasem druga strona może odnieść wrażenie, że towarzysz chce jej zepsuć czas przeznaczony na odpoczynek. Są osoby, które nie potrafią czerpać satysfakcji z przebywania z własnymi dziećmi - dodaje.

Seksuolog Juan José Borrás, dyrektor Instytutu Seksuologii i Psychoterapii Espill wielokrotnie obserwował, jak osoby będące w związkach poświęcają się pracy zawodowej, żeby tylko jak najdłużej przebywać poza domem. - W ten sposób łatwiej im wytrzymać obciążenie, jakim jest stały związek z drugą osobą. - zauważa. - Później zderzenie z rzeczywistością i kumulujące się przez dłuższy czas nierozwiązane konflikty powodują mnóstwo kłopotów.

Wiele osób podczas wakacyjnego wypoczynku tęskni za swoją pracą. W literaturze takie przypadki określa się mianem "pracoholików" - są to ludzie uzależnieni od swoich służbowych obowiązków. Edward Hallowell, profesor psychiatrii na Uniwersytecie Harvarda mówi o tym jakie cierpienia tacy nieszczęśnicy muszą znosić w niedzielę:
- Uczucie bycia odsuniętym na margines świata i rzeczywistości powoduje u nich przemożną potrzebę bycia przez cały czas pod telefonem, aby móc odbierać informacje z zewnątrz.

Kiedy to uczucie pustki obejmuje nie tylko niedziele, ale także kilka tygodni wakacji, ludzie ci są gotowi zrobić wszystko, żeby tylko nie stracić kontaktu z codziennymi sprawami. Doktor psychologii Valentín Martínez-Otero twierdzi, że niektórzy potrafią poświęcić się całkowicie działalności zawodowej, a kiedy zmuszeni są pójść na urlop, czują pustkę, są przygnębieni i skłonni do irytacji. W żadnej innej sytuacji jak podczas wakacji nie widać tak wyraźnie, że ktoś jest uzależniony od pracy. W opinii psycholog Palomy Méndez takie bezwzględne poświęcenie się pracy obserwuje się w przypadku osób, które w działalności zawodowej widzą jedyną możliwość samorealizacji. Wykorzystują one pracę, by utwierdzić się w przekonaniu o własnej wartości i uciec od osobistych problemów. Tymczasem nieustanna nieobecność jednego z partnerów może powodować frustrację i rozżalenie drugiej strony.

W takich właśnie przypadkach podczas wspólnych urlopów często dochodzi do konfliktów. Choć może się zdarzyć tak, że wakacje przyniosą korzystne efekty, a dwoje ludzi wykorzysta czas odpoczynku, do uporządkowania swoich spraw.
- Na co dzień zwykle trudno nam znaleźć chwilę, żeby spokojnie porozmawiać - przyznaje Eduardo Larriera. - Weekendy są zazwyczaj dokładnie zaplanowane, wypełnione różnymi zadaniami i partnerzy nie mają już dla siebie czasu. Jeśli zdają sobie z tego sprawę, lato może być dobrą okazją do tego, żeby nadrobić zaległości. Jeśli jednak któraś ze stron nie dostrzega problemu, a w dodatku ma poczucie, że ktoś każe jej się tłumaczyć, to kryzys jest tylko kwestią czasu.

To, że przywykło się postrzegać wrzesień jako początek nowego etapu, w który trzeba wkroczyć pewnym krokiem i w nowych butach, także wpływa na przyspieszenie pewnych decyzji. - To wtedy z całą ostrością widać, jak naprawdę wygląda nasza sytuacja. Ludzie zastanawiają się, czy chcą przeżyć kolejny rok w ten sam sposób. Przez długi czas unikali realnej oceny rzeczywistości, aż wreszcie uświadamiają sobie, że ich związek już się wypalił - mówi Juan José Borrás




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
wakacje urlop rozstania rozstanie zerwanie porczas urlopu wypoczynek wyjazdy wyjazd okres letni lato lipiec sierpień wrzesień związki pracoholik pracoholicy konflikty słońce Juan José Borrás Eduardo Larriera Valentín Martínez-Otero Edward Hallowell specjaliści eksperci badania analizy małżonkowie urlopowicze w Hiszpanii turyści Hiszpania niekorzystnie na związek jak nie korzystnie




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję