TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Gdański port nie zrealizuje zamierzonych inwestycji, bo udziałowcy się odsuwają

Port Lotniczy w Gdańsku chce przeprowadzić poważne inwestycje, lecz brakuje mu pieniędzy. Plany zakładają wybudowanie nowego terminala, dróg kołowania, stanowiska do odladzania, dróg patrolowych, bazy technicznej czy też rozbudowę płyt postojowych.


Gdańskie lotnisko planuje do 2012 roku wydać ponad pół miliarda złotych na rozbudowę. Część pieniędzy pokryją fundusze z UE, jednak władzom brakuje co najmniej 50 mln zł wkładu własnego.

Na wiosnę przyszłego roku ma ruszyć inwestycja, której koszt oszacowano na ponad 530 mln zł. Z funduszy unijnych udało się pozyskać na ten cel 132 mln zł. Reszta pieniędzy miała pochodzić ze środków lotniska oraz kredytu. Okazuje się jednak, że Rębiechowo nie jest w stanie uzyskać kredytu w dodatku znacznie wzrosła wartość inwestycji.

- Pozostały dwa rozwiązania dla udziałowców, albo podwyższyć kapitał zakładowy albo wpuścić do spółki inwestora zewnętrznego - tłumaczy Tomasz Kloskowski, wiceprezes Portu Lotniczego Gdańsk. Głównymi udziałowcami spółki są: Polskie Porty Lotnicze (36%), Gmina Gdańsk (31 %) i Urząd Marszałkowski (30%).

- My mieliśmy informacje, że spółce brakuje nie 50, a 100 mln. zł. A takiej kwoty na pewno udziałowcy nie wyłożyliby - mówi Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego. Nie wiadomo dlaczego kwota została obniżona i nie wiadomo co zostało z pierwotnego projektu wycięte.

Gdyby udziałowcy nie dokapitalizowali portu to trzeba myśleć o pozyskaniu prywatnego inwestora. - Nie chcemy stracić kontroli nad portem lotniczym. Poza tym nietrafione wydaje się poszukiwanie prywatnego inwestora w przededniu rozpoczęcia inwestycji, która znacznie zwiększy wartość spółki - tłumaczy Struk.

- Prywatny inwestor przyniósłby też zmiany personalne w radzie nadzorczej, zarządzie, jak i pozostałych strukturach spółki. A to niekoniecznie spodobałoby się zarówno Urzędowi Marszałkowskiemu, jak i władzom Gdańska - mówi Struk. Z drugiej strony jednak co będzie, gdy instytucje finansowe zażądają od udziałowców udzielenia gwarancji dla zaciąganego przez spółkę kredytu. - Nie bylibyśmy wstanie udzielić takich gwarancji bez rezygnacji z wielu innych inwestycji - dodaje Struk.

Jeśli ani jedno ani drugie rozwiązanie nie wejdzie w grę to trzeba ograniczyć zakres inwestycji, choćby poprzez wstrzymanie się na razie z budową dróg kołowania - mówi Kloskowski.

Nowy terminal w Rębiechowie ma obsługiwać do 5 milionów pasażerów rocznie. Zwiększy on przepustowość lotniska do 7 mln, pod warunkiem, że powstaną drogi kołowania, inaczej maksymalna przepustowość lotniska wyniesie 4 mln. W tym roku z portu lotniczego im. Lecha Wałęsy skorzysta niecałe 2 mln pasażerów.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Gdański port lotnisko w Gdańsku inwestycje nowy terminal rozbudowa lotniska portu Rębiechowo Mieczysław Struk w Rębiechowie




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję