Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj



Bydgoszcz lotnisko ma, ale nie ma jak na nie dojechać

Pasażerowie linii lotniczej Ryanair, którzy przyjeżdżają do Bydgoszczy z różnych regionów kraju pociągiem lub autobusem, mają poważne problem z dotarciem na lotnisko - gdyż komunikacja miejska nie obsługuje tras do portu lotniczego.


Jeżeli w najbliższym czasie sytuacja ta nie ulegnie zmianie, to na loty z i do Bydgoszczy będzie decydowało się coraz mniej osób.

Obecnie brakuje połączenia lotniska z dworcem PKS i PKP. Pasażerowie często zmuszani są do korzystania z taksówek. Sytuacja jest najtrudniejsza dla osób, które nie znają Bydgoszczy, gdyż na dworcach brakuje informacji jak dojechać do lotniska. Do portu lotniczego można dojechać jedynie linią nr 80, która kursuje raz na godzinę i przejeżdża przez rondo Jagiellonów - z dala od dworców PKP i PKS.

Docelowo, miasta, które zdecydowały się na otwarcie portów lotniczych dla międzynarodowych przewoźników powinny zadbać o to, aby lepiej zorganizować dowóz pasażerów na lotnisko.

Na razie bydgoski Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej sprawy nie zauważa, twierdząc, iż - Na razie z lotniska odlatuje raz dziennie duży samolot, podróżnych nie ma więc zbyt wielu. Pomyślimy o dodatkowym autobusie, jeśli samolotów będzie startowało więcej.

Ze względu na stanowisko ZDMiKP port lotniczy na własną rękę rozpoczął rozmowy z PKS-em, w celu uruchomienia połączenia łączącego dworzec autobusowy z lotniskiem.

Natomiast Mariusz Krupa, dyrektor wydziału promocji i kultury Urzędu Miasta zapewnił, że w najbliższym czasie na stacji Bydgoszcz Główna zostaną zawieszone reklamy lotniska z dokładnym opisem dojazdu.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij