Aktualności
Ogłoszenia
Aktualności dnia
Opole: otwarto nową restaurację tylko dla "kulturalnych"
Aktualności: wszystkie
Już przyjmuje gości nowa restauracja "Złota nić" przy ul. Koraszewskiego w Opolu. Dania przygotowuje 10 kucharzy.
Lokal oferuje 184 miejsca, trzy sale, winiarnię. Parter i pierwsze piętro to restauracja, choć w zupełnie innym stylu. Na parterze królują sofy i fotele, na piętrze bardziej klasyczne stoły z krzesłami. W menu znajdziemy dania kuchni europejskiej i światowej, od staropolskiej kuchni po orientalną i to dostępne na każdą kieszeń.
- Pomysł na taki lokal przyszedł spontanicznie, gdy okazało się, że kamienica jest do kupienia - mówi Igor L., właściciel restauracji.
Ze wspólnikiem Andrzejem D. 4 lata temu kupił stary zrujnowany budynek. Zapłacili za niego 800 tys. zł. Są już właścicielami R2 - lokalu w rynku. Jednak "Złota nić" to miejsce w zupełnie innym stylu. Projekt przygotował opolski architekt Mirosław Palej, aranżację pomieszczeń - Andrzej Pośpiech.
Wnętrza zachwycają stonowanymi kolorami, ozdobionymi obrazami i grafikami. Korytarze toną w roślinnej zieleni. Drzewka owocowe sprowadzono aż z Sycylii, o całą roślinność dbać będzie ogrodnik. Przy wejściu przywita nas selekcjoner, gdyż lokal będzie nastawiony na odpowiedni typ klienta. Nie będzie tam głośnej muzyki ani telebimów, a ludzie w dresach na pewno nie będą wpuszczani.
Komentarze
Tagi:
Dział gastronomia:
Największe targi turystyczne w Europie już za
Dział centra informacji i promocji:
Dama z łasiczką wróciła do
Archiwum 2008/8 Archiwum 2011/21 Archiwum 2011/6
PKP Intercity na weekend majowy uruchamia dodatkowe pociągi
UOKiK: biura podróży próbują uchylać się od odpowiedzialności?
Zakończył się strajk pilotów Finnair
Czy dojdzie do sprywatyzowania Alitalii?
Policja zatrzymała mężczyznę, który okradł katowickie biuro podróży
Nowa wersja HotelCalculator.com - 100 tys. hoteli już online!
Szkocja: od wczoraj obowiązuje zakaz palenia w pubach i restauracjach
NIK kontroluje Polską Organizację Turystyczną
Kraków: brak taksy turystycznej to brak funduszy na promocję miasta






