TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Konie na Podhalu będą mogły odpocząć od turystów

Za miesiąc władze Zakopanego podejmą decyzję w sprawie zaostrzenia przepisów dotyczących traktowania koni na Podhalu. Ciągnące sanie i wozy z turystami zwierzęta będą więcej odpoczywać i zostaną objęte regularną opieką weterynaryjną.


Zmiany będą dotyczyły fiakrów, którzy działają na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Od przyszłego roku woźnicy będą mieli obowiązek uczestniczenia w szkoleniach weterynaryjnych, podczas których lekarze będą ich uczyć szybkiego rozpoznawania końskich schorzeń oraz dolegliwości.

Urzędnicy mają zamiar wprowadzić precyzyjne oznakowanie zwierząt. Dokumenty, którymi fiakrzy dysponowali dotychczas, były często nieczytelne. Nowy regulamin ustanowi również odpoczynek dla koni, które zakończyły trasę.

Jak powiedział Andrzej Gąsienica-Makowski, starosta tatrzański, chodzi o to, aby nie robiły kursu jednego po drugim, a na zmianę odpoczywały. To oznacza, że na trasie Palenica Białczańska - Włosienica, gdzie sanie są ciągnięte przez dwa konie, każdy góral będzie zmuszony zabierać cztery czworonogi, aby te się zmieniały, bądź robić większe przerwy pomiędzy kursami.

Spotkania władz miasta oraz TPN-u z góralami będą trwały jeszcze kilka tygodni. Droga do Morskiego Oka została ostatnio wyremontowana. Położono tam nową nawierzchnię, zmieniono również organizację ruchu. Dorożki oraz sanie w dalszym ciągu będą mogły tam kursować, jednak na trochę innych zasadach.

Makowski tłumaczył, że zaplanowano przed sezonem wprowadzić tzw. wizyty dorożkarskie. Dwóch lekarzy weterynarii, jeden lokalny oraz jeden pochodzący z zewnątrz, razem z członkiem sekcji fiakrów, urzędnikiem gminnym, starostwa bądź TPN zajmą się kontrolą stanem zdrowia konia i wyglądu powozu, aby dopuścić je do pracy.

Jeszcze nie wiadomo, czy nowe przepisy ograniczą dopuszczalną liczbę turystów przewożonych podczas jednego kirsu. Na trasie Palenica Białczańska - Włosienica limit wynosi obecnie 14 osób.

Zmiany są m.in. efektem wypadku, który miał miejsce w lipcu w drodze do Morskiego Oka. Wówczas w trakcie pracy, z wyczerpania padł koń. Śledztwo prowadzi w tej sprawie zakopiańska prokuratura, która w dalszym ciągu przesłuchuje świadków zdarzenia. Po tym wypadku przedstawiciele KTOZ, Komitetu Pomocy dla Zwierząt w Tychach, a także Powiatowy Lekarz Weterynarii dokonali kontroli warunków, w jakich żyją oraz pracują zwierzęta. Czynności wykazały, że konie nie posiadają wymaganej dokumentacji, zaś na postojach brakuje cienia oraz bieżącej wody. Niektóre powozy były również przeciążone. Do Kuźnic w jednej dorożce woźnica wiózł aż dziewięciu pasażerów.

Sprawdzono również kondycję oraz wysiłek, jakiemu są poddawane permanentnie konie ciągnące wozy do Morskiego Oka. Jak się okazało, po pokonaniu trasy zwierzęta były bardzo zmęczone, miały podwyższone tętno, a także różne oznaki odwodnienia. KTOZ ma w planach powtórzenie testów wytrzymałościowych w zimie, kiedy konie ciągną sanie. Jak powiedziała Dorota Dąbrowska z KTOZ, fiakrzy chętnie współpracują, sami się zgłosili, aby zorganizować im weterynaryjne szkolenia. Niektórzy wybudowali nowe, lepsze stajnie. KTOZ wykupił też 10 koni, które nie kwalifikowały się do pracy pociągowej.

Pracownicy TPN podkreślili, że większość fiakrów dba o swoje konie, zaś kuligi oraz przejażdżki to góralska tradycja. Komendant TPN Edward Wlazło podkreślił, że to również źródło utrzymania dla kilkudziesięciu rodzin.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Podhale konie fiakrzy dorożki sanie wozy Tatrzański Park Narodowy Andrzej Gąsienica-Makowski TPN Morskie Oko Palenica Białczańska-Włosienica Kuźnice KTOZ Dorota Dąbrowska szkolenia weterynaryjne dla fiakrów na Podhalu Edward Wlazło




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję