Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj





Rok 2007 najtragiczniejszy pod względem autokarowych wypadków za granicą

W pierwszym półroczu bieżącego roku doszło w Polsce do 223 wypadków autobusów. Zginęło w nich w sumie 15 osób, a 400 zostało rannych. Według policji, statystyki te są porównywalne do tych z minionych lat, ale rok 2007 jest jednym z najtragiczniejszych pod względem wypadków polskich autokarów za granicą.


Marcin Szyndler z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji poinformował, że 155 spośród wypadków autobusów w Polsce dotyczyło pojazdów komunikacji miejskiej, 68 - pozostałych. W ubiegłym roku doszło do 390 wypadków autobusów komunikacji publicznej i 160 innych. Zginęło w nich 125 osób, 843 natomiast zostało rannych. Szyndler dodał, że w 97, 98% wypadków przyczyną jest błąd ludzki: zbyt duża prędkość, niedostosowanie jej do warunków panujących na drodze czy nieprawidłowe wyprzedzanie. Czasem zdarza się jednak, że zawodzi pojazd. Przypomniał także, że policjanci w każdym przypadku mogą przyjechać we wskazane miejsce i skontrolować autokar, zanim wyjedzie on w trasę. Kontrola taka jest nieodpłatna, należy tylko zadzwonić dzień lub dwa dni wcześniej, aby funkcjonariusze przyjechali we wskazane miejsce o wyznaczonej godzinie i sprawdzili pojazd. O taką kontrolę można także poprosić w ostatniej chwili dzwoniąc pod 997.

Tylko w okresie ubiegłorocznych wakacji policjanci przeprowadzili ponad 10,2 tys. kontroli autokarów. W 692 autokarach stwierdzili nieprawidłowości, które uniemożliwiały wyjazd w trasę. Policjanci wykrywali różne usterki, począwszy od braku odpowiednich dokumentów u kierowcy po usterki układów kierowniczego czy hamulcowego. Szyndler dodał, że w porównaniu z ogółem wypadków, do których co roku dochodzi na polskich drogach liczba wypadków autobusów jest stosunkowo niewielka.

Polscy policjanci podkreślają, że rok 2007 zapisze się jako jeden z najtragiczniejszych pod względem wypadków polskich autokarów za granicą.
W ostatnim z nich, we Francji, zginęło 26 osób a 24 zostało rannych. Wracali oni z La Salette, jednego z punktów ich podróży po sanktuariach maryjnych w Europie. W czerwcu na Węgrzech miał miejsce wypadek polskiego autokaru również wiozącego pielgrzymów. Wówczas zginęła jedna osoba, a 28 zostało rannych. Kilka dni później, w wypadku polskiego autokaru, który jechał z Olsztyna do Paryża, do którego doszło w Niemczech, zostało rannych 9 osób.

Dotychczas najbardziej tragicznym pod tym względem był rok 2002. 1 lipca, 19 polskich turystów zginęło, a 32 zostało rannych, kiedy autokar wiozący pielgrzymów z Lubelszczyzny przewrócił się na rondzie w okolicach Balatonu na Węgrzech. Trzy dni później, polski autokar jadący na wycieczkę do Włoch i San Marino uległ wypadkowi w Górnej Austrii. Zginęły wówczas 2 osoby, a 5 zostało poważnie rannych. 14 lipca doszło do kolejnego wypadku polskiego autokaru w Rumunii, w okolicach miasta Deva, około 400 km od Bukaresztu. Zginęło 6 osób - pięcioro dzieci i jedna osoba dorosła, obrażenia odniosło kilkanaście osób.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij