Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Bad & breakfast po polsku

Aktualności: wszystkie

Rzecznik Polskiej Izby Turystyki, Barbara Tekiela podaje, że w naszym kraju ponad 80% właścicieli kwater prywatnych i pensjonatów proponuje swoim klientom usługę "kwatery prywatne ze śniadaniem". Na bad & breakfast najczęściej mogą liczyć klienci tych obiektów, gdzie nocleg kosztuje od 40 zł w górę. Prawie zawsze śniadanie jest też wliczone w cenę noclegu w gospodarstwach agroturystycznych - tu możemy liczyć np. na świeży ser, szynkę wędzoną przez gospodarzy czy mleko prosto od krowy.

Na klasyczny English Breakfast składają się "płatki kukurydziane z mlekiem lub owsianka, jajka na bekonie, fasolka, parówki, gotowane jarzyny, grzanki, dżem, kawa, herbata, sok". Za b&b trzeba w Anglii zapłacić 25-50 funtów. W Austrii "prywatne pokoje ze śniadaniem"są najskromniejszą formą zakwaterowania - za noc trzeba zapłacić ok. 15 euro od osoby. W Niemczech jest nieco drożej - b&b w małym rodzinnym pensjonacie kosztuje co najmniej 20 euro. We Francji decydując się na "chambres d'hčtes" (pokoje gościnne) możemy liczyć na świeże croissanty na śniadanie.
Mimo, że noclegi w hotelach nie należą do najtańszych, również hotele używają nazwy bed & breakfast - b&b oznacza tu pokój, w którego cenę wliczono śniadanie.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: