TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Bydgoszcz płaci ponad 2 mld zł Ryanairowi

Bydgoszcz płaci taniej linii lotniczej Ryanair za to, że samoloty przewoźnika latają na bydgoskim lotnisku. W bieżącym roku miasto przekaże Irlandczykom ponad 2 mln zł - czytamy w Gazecie Wyborczej.


Dwa lata temu, przy uruchamianiu przez Ryanaira połączeń z Bydgoszczy do Londynu, miasto zgodziło się płacić przewoźnikowi 1,6 mln zł rocznie. Oficjalnie pieniądze to wynagrodzenie za dobrowolną reklamę miasta na stronach internetowych Ryanaira. Jednak, gdyby urzędnicy wówczas nie wyrazili zgody na przekazywanie pieniędzy, irlandzki przewoźnik nie uruchomiłby lotów do Wielkiej Brytanii.

Przy tworzeniu kolejnych połączeń przewoźnik zażądał jeszcze więcej pieniędzy. Pozwala mu na to umowa, która została podpisana na pięć lat. Dlatego też miasto przekazało 300 tys. zł za loty do Dublina oraz 200 tys. zł za uruchamiane pod koniec października połączenie do Liverpoolu.

Jednak nikt w urzędzie nie jest w stanie powiedzieć, ilu turystów zyskała Bydgoszcz, dzięki promocji na stronach internetowych. Bolesław Grygorewicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy w ogóle nie chce poruszać tego tematu. Zaznacza - Jesteśmy w takiej sytuacji, że lądują u nas tylko samoloty Ryanaira, który jest monopolistą. Nic więcej nie mogę powiedzieć. Ale to nie jest tak, że zgadzamy się na wszystko za wszelką cenę.

"Gazeta Wyborcza" poinformowała, że Ryanair chciał też uruchomić loty z Bydgoszczy do Barcelony, jednak ratusz nie zgodził się na warunki stawiane przez przewoźnika. Według Adriana Furgalskiego, eksperta rynku lotniczego oraz dyrektora Zespołu Doradców Gospodarczych "Tor", sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby oprócz Ryanaira na bydgoskim lotnisku lądowały też inne samoloty. Podkreśla - Czym większy port, tym mniej się płaci. Na takie astronomiczne kwoty zgadzają się jedynie te lotniska, które przez lata nie miały żadnego znaczenia. Takim przykładem jest właśnie Bydgoszcz, czy Rzeszów. Przewoźnicy zaczną się z wami liczyć, jak będą mieli konkurencję. Teraz żyją w przeświadczeniu, że ich oferta jest nie do odrzucenia, bo to oznaczałoby upadek portu.

Przedstawiciele innych polskich lotnisk nie chcą przyznać się, ile płacą przewoźnikom. Wiadome jest jednak, że obok Bydgoszczy najwięcej płaci Rzeszów, bo 1,5 mln zł. Na podrzeszowskim lotnisku Ryanair również ma pozycję monopolisty.

Sytuację mogłaby poprawić konkurencja. Jednak z pozyskaniem innych przewoźników bydgoskie lotnisko ma duży problem. Nie udało się portowi podpisać umowy z Centralwings. Prezes Marcin Hydzik prowadzi rozmowy z innymi firmami, ale przyznaje, że trudno jest ich przekonać do lądowania w Bydgoszczy.

Hydzik wyjaśnia - Bardzo silnie odczuwamy konkurencję lotnisk w Poznaniu i Gdańsku. To dość dobrze wypromowane miasta o znaczeniu turystycznym i biznesowym. U nas sytuacja też mogłaby być lepsza, gdyby istniała ścisła współpraca promocyjna pomiędzy największymi miastami i samorządem województwa. Ciągle jeszcze tak się nie dzieje i z tego powodu nasz region pozostaje mało atrakcyjny.

Przewoźnicy chętniej wybierają porty w Wielkopolsce oraz na Pomorzu. W Gdańsku operuje pięć tanich linii lotniczych, które latają w 22 kierunkach. Natomiast w Poznaniu obecnych jest czterech tanich przewoźników, którzy latają do 17 miast w Europie.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Bydgoszcz bydgoskie lotnisko por lotniczy Ryanair tania linia przewoźnik opłata Londyn Dublin Liverpool połączenie loty Bolesław Grygorewicz Adrian Furgalski konkurencja Centralwings Marcin Hydzik tanie z bydgoszczy do barcelony ceny w lot ile płacą


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję