Biuro podróży - działalność dla bogatych?

Znamy nowy projekt rozporządzenia Ministerstwa Finansów dotyczący obowiązkowego ubezpieczenia organizatorów turystyki i pośredników turystycznych w związku z wykonywaną działalnością. W jakim stopniu nowe rozporządzenie uchroni biura podróży przed serią bankructw, a w jakim zabezpieczy interesy klientów biur podróży?


Ministerstwo Finansów chce, by nowe przepisy weszły w życie przed tegorocznym sezonem wakacyjnym. Tymczasem wejście nowych zasad jeszcze w tym roku jest praktycznie niemożliwe. Zwłaszcza z punktu widzenia działających już na rynku touroperatorów. blisko połowie organizatorów gwarancje kończą się w połowie września, czyli w zasadzie pod koniec sezonu letniego. Zdaniem ekspertów lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie jednolitych zasad dla wszystkich począwszy od przyszłego roku. W trakcie sezonu nie powinny być wprowadzane żadne zmiany. To może spowodować niepotrzebny chaos i dezinformację wśród klientów. - uważa Aleksandra Olechnowicz, rzeczniczka prasowa Ecco Holiday. Jeśli zmiany wejdą w tym sezonie i wiązać się będą ze zwiększeniem kosztów działalności touroperatorów, może się to skończyć tragicznie zarówno dla TO, jak i turystów. - wtóruje Piotr Sućko, Prezes Zarządu Biura Podróży Funclub.

Należy wziąć pod uwagę, że planowanie w turystyce odbywa się z wyprzedzeniem nawet roku. Każdy podmiot powinien mieć szansę na odpowiednie dostosowanie swojego biznesu czy pod kątem budżetu czy nawet modelu produktowego. W innym wypadku możemy uruchomić lawinę kostek domina - słusznie zauważa Mateusz Jarzębowicz - dyrektor ds. produktu Travelplanet.pl.

Przedstawiciele organizacji branżowych zgodnie alarmują, że nowe gwarancje mogą zagrozić upadkami wielu biur podróży. Zdaniem PIT ten projekt absolutnie nie spełnia swojego zadania. Nie zabezpieczy turystów, a touroperatorom przyniesie wymierne straty, grozi wręcz doprowadzeniem do likwidacji wielu podmiotów. Większość touroperatorów posiada gwarancje na okres od września do września. Konieczność zapłacenia wyższej gwarancji, w trwającym jeszcze sezonie może oznaczać dla wielu problemy finansowe. W związku z czym istnieje ryzyko, że część firm zakończy działalność zaraz po upływie terminu obowiązującej gwarancji.

Warto zastanowić się czy w planowanym rozporządzeniu stawki procentowe poszczególnych rodzajów działalności sprawiedliwie odzwierciedlają ryzyko generowane przez touroperatora? Zdaniem Janusza Śmigielskiego, Prezesa Zarządu Grecos Holiday warto pomyśleć o złagodzeniu warunków dla organizatorów korzystających z innych środków transportu, gdyż tu ryzyko jest zdecydowanie mniejsze a zaostrzenie warunków gwarancyjnych może powodować słabszy rozwój tego sektora gospodarki. Na pewno największe ryzyko dotyczy organizatorów imprez czarterowych.

Wyeliminowanie z rynku najsłabszych graczy będzie skutkować ograniczeniem konkurencji, wobec czego ceny wycieczek mogą wzrosnąć. Nie wszyscy jednak są takiego zdania. Nie sądzimy aby dodatkowe zabezpieczenia wpłynęły na ceny wycieczek - należy bowiem pamiętać że faktyczna składka do polisy ubezpieczeniowej to najczęściej nie więcej niż 1% wartości samej polisy czy innego zabezpieczenia touroperatora - mówi Maciej Nykiel, dyrektor zarządzający Fly.pl. Podobnego zdania jest Janusz Śmigielski z Grecos Holiday - Nie sądzę żeby miało to realny wpływ na podwyżki cen. One są jeszcze weryfikowane przez rynek. Natomiast na pewno ceny trochę wzrosną jeśli wprowadzony zostanie obowiązkowy fundusz, który narzuci obligatoryjne opłaty od każdego klienta.

Inni są zdania, że nowe rozporządzenie odbije się dość mocno na cenach imprez turystycznych. Aleksandra Olechnowicz uważa, że - ceny wycieczek wzrosną, bo przy tak niskich marżach raczej niemożliwym będzie uniesienie tego kosztu jedynie przez organizatorów.

Proponowane przez Ministerstwo Finansów zmiany mają zapobiec tworzeniu nowych biur przez już istniejące tylko po to by płacić niższe gwarancje. Do tej pory organizatorzy uciekali w ten sposób od płacenia wysokiego ubezpieczenia, które obliczane jest na podstawie przychodów z ubiegłego roku.

Pozytywnym skutkiem zwiększenia minimalnych kwot gwarancji ubezpieczeniowych będzie eliminacja z rynku słabszych podmiotów. Bowiem jak pokazał poprzedni sezon organizator wycieczek powinien posiadać odpowiednie zabezpieczenie finansowe. Brak wystarczających środków pieniężnych powinien z góry przekreślać jego możliwości działania w tym sektorze.

Podwyższenie minimalnych kwot sum gwarancyjnych uderza przede wszystkim w małych przedsiębiorców, którym trudniej będzie wejść do tego biznesu. W podobnej sytuacji będą małe i średnie podmioty - dla których koszty zdobycia gwarancji na kolejny sezon wzrosną od 100 do 500 proc. A na to wielu może nie być stać - wyjaśnia Tomasz Rosset, sekretarz generalny Polskiej Izby Turystyki.

Zmiany dotkliwie obejmą też przedsiębiorców rozpoczynających działalność - to dla nich podwyżki będą największym problemem. W tym przypadku zabezpieczenie wzrasta z 67 tys. euro do 250 tys. euro. Eksperci są zdania, że nowe przepisy skuteczniej wyeliminują mniejszych graczy na rynku. Jeżeli kwota ubezpieczenia jest za wysoka dla przyszłego organizatora już na wstępie, to sygnał by w ogóle nie rozpoczynać działalności.

Pozostaje jeszcze kwestia powrotu turystów z nieudanych wakacji. Nowe zabezpieczenia mają skutecznie wyeliminować z rynku słabych graczy, to nie znaczy jednak, że branża będzie całkowicie wolna od bankructw. Większość organizatorów turystycznych posiada gwarancje na okres od września do września. Jeśli biura z powodu wzrostu kwoty ubezpieczenia będą miały problemy finansowe i upadną nie wiadomo jeszcze kto będzie ratował ich turystów. Paradoksalnie wciąż nie jest gotowa nowelizacja ustawy o usługach turystycznych która miała wskazać odpowiedzialnego za sprowadzenie klientów upadłych biur podróży do kraju.

O ile Ministerstwo Finansów stara się przygotować projekt nowych rozporządzeń, o tyle na próżno oczekiwać konkretnych propozycji ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki odnośnie nowego funduszu gwarancyjnego, który miałby spełniać rolę "drugiego filaru" klientów upadłych biur podróży. O funduszu pisaliśmy już wielokrotnie Fundusz gwarancyjny, czyli jak upadły wydoi działających

Idea samego funduszu nie jest idealna, jednak nadrzędną sprawą dla całej turystki zorganizowanej powinno być uzyskanie poziomu bezpieczeństwa dla turystów wyjeżdżających na wakacje, tak aby nie musieli oni liczyć na powrót z Marszałkiem Województwa.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-03 17:47 77.254.25.*]

      To jest , kolejna choroba w turystyce .Nie można wszystkich wkładać do jednego koszyka
      Są biura,które wysyłają tylko młodzież i wysyłają za granicę n.p tylko 200 osób i prowadzą firmę małą z dobrym skutkiem . Jak można w stosunku do biur, które nigdy nie miały żadnej wpadki stosować kryteria opłat gwarancyjnych dla wszystkich takie same .Proponuje obniżkę stawek prowizyjnych .Ile w końcu chcą zarobić firmy ubezpieczeniowe od maluśkich dla tych wielkich ,które mają wpadki .Trzeba poprawić Ustawę o Turystyce, bo to jest kolejny skandal i bubel. Opodatkowano vatem wypoczynek dzieci i młodzieży ,szkoły organizują na własną rękę wycieczki obozy i inne formy wypoczynku , przepisy o pilotażu co roku inne ,każdy sobie rzepkę skrobie .   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-05 14:29 89.75.178.*]

        To jest to, największa szara strefa szkoły, kościoły. Wszystkich wrzuca się do jednego worka. Jestem za!!!!!   odpowiedz »

        • Nie każdy otworzy biuro podróży 

          [2013-04-08 13:02 78.10.107.*]

          już kiedyś pisałam że my mówimy o szkołach i kościołach i jest to głos wołającego na puszczy, i tak nikt nie słucha. Mnie tylko zastanawia w tym jedno, dlaczego urzędy skarbowe są takie czułe jak piekarz dał za darmo biednym bułki i nie odprowadził podatku to go zniszczyli.
          A jak ksiądz czy pani zbiera pieniądze to ma przychód i dochód w/g urzędu skarbowego , czy nie ma ?! ja, podobno jak pożyczę pieniądze od siostry czy brata powinnam odprowadzić podatek.Jak to jest że ksiądz ani nauczycielka nie rozlicza się z fiskusem z zebranych pieniędzy. Tu nie ma urzędu skarbowego ? czy to jest tak bardzo po polsku, jednemu dowalić a sla drugich udawać że nie ma sprzwy.   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-03 15:39 83.11.196.*]

      Podnoszenie wysokości koncesji - bo na rynku sa nieuczciwe biura to jest skandal. Trzynaście lat prowadze biuro - organizujemy wycieczki w kraju i Europie. Mamy coraz więcej stałych - zadowolonych klientów. Kazda impreza jest starannie przygotowana i przeprowadzona. Nigdy do biura nie wpłynęła zadna skarga. W naszym biurze dobrze wiemy - co to jest rachunek ekonomiczny i nigdy nie wydajemy pieniędzy klientów, którzy zapłacili za daną impreze - na inne cele.Pytam więc - dlaczego mam płacić wyższą koncesję - co dzieje się z moimi pieniędzmi, które płacę od 13 lat. Dlaczego mam płacić za nieuczciwych pseudo organizatorów imprez turystycznych. Gdzie są organy kontrolujace - to one mogą sprawdzić pozycję finansową biura, którego nie wolno prowadzić na kredyt. Co mnie obchodzą naiwni ludzie, którzy za grosze chca wypoczywać Bóg wie - gdzie. Mam nadzieję, ze rozsadek zwycięży i i nie trzeba bedzie płacić na DYLETANTÓW I OSZUSTÓW
      PIOTR - Właściciel Małego ale rzetelnego biura   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-03 16:00 77.253.207.*]

        Masz rację, kiedy wreszcie zostaną wyeliminowani pseudo organizatorzy, któzy mają na sumieniu po kilka firm a nadal działają na rynku, dlaczego za nich mają płacić inni??? może powinna być ogólnie dostępna informacja dla ludzi , którzy kupują ile firm mają poszczególni ludzie zajmujący się organizacją na swoim koncie, któych już nie ma!!! a ponadto jakie fundusze i co mają na koncie!!! Orbis - fundusze inwestycyjne, córka, wnuczka tzw matki - wyczyścili pieniądze, nie ma Orbis, Sky Club , spółka giełdowa, tez na tej zasadzie co w Orbis - nie ma Sky Club. Może ktoś głośno powie gdzie w turystyce nadal działają Ci sami ludzie?????   odpowiedz »

        • Nie każdy otworzy biuro podróży 

          [2013-04-04 14:16 83.19.133.*]

          jest na to jeden sposób!

          surowe i nieuchronne kary za przestępstwo. a co się dzieje? doprowadzą do bankructwa jedno biuro, otwierają nowe, potem portale. wszyscy wiedzą kto za tym stoi i co ? i nic.

          podnoszenie kosztów założenia firmy - tu : gwarancji nic nie da.
          wysokimi gwarancjami lobbuje się na rzecz bogatych, tych niby najlepszych - to propaganda korporacji eliminującej z tzw. wolnego rynku partnerów.   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-03 16:10 77.255.33.*]

      Proszę o wyjaśnienie co to znaczy Organizator., czy to jest podmiot, który sprzedaje 1000000 miejsc., 10000 miejsc czy 1000 miejsc, czy 100 ?. Znam Organizatorów, którzy sprzedają dwa autokary w ogóle bez gwarancji., i świetnie sobie żyją. Może to chodzi wyłącznie o Organizatorów przelotów, bo co innego jest zapełnić autokary po 45 miejsc każdy., a co innego zapełnić samolot.,?
      źle mi to wygląda., znowu wylejemy dziecko z kąpielą.... . wtedy zamknę firmę, zrobię dwa, nnno może trzy autokary w roku po cichu tak jak inni., i będę miała spokój. pozdrawiam...   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-03 20:00 77.253.183.*]

      Jestem przewodnikiem i pilotem wycieczek, pracuję na etacie w innej instytucji. Ponieważ mam duże i wieloletnie doświadczenie w działalności turystycznej myślałem aby założyć małe biuro podróży zajmujące się wysyłaniem niewielkiej ilości osób w jeden określony kierunek, który dobrze znam. Organizować tyle wyjazdów w ciągu roku ile sam jestem w stanie poprowadzić. Ale niestety nie zrobię tego, bo ceny gwarancji bankowych są dla mnie zaporowe. To znaczy być może będę organizować wyjazdy ale "po cichu". Szkoły lub parafie płacą mi za działalność przewodnicką i pilotaż, zawieram umowę - zlecenie, odprowadzam od tego podatki. Resztę - to jest noclegi i autokar organizacje załatwiają sobie samodzielnie, ewentualnie za moim poleceniem. W ten sposób państwo świadomie spycha mnie w szarą strefę gospodarczą.   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-04 12:42 46.186.33.*]

        Ja mam gwarancje, zezwolenie i zajmuje sie rezerwacja noclegow dla grup na terenie Europy oraz touroperatorka. Moze wspolpraca?

        maggiewhite@o2.pl   odpowiedz »

        • wspolpraca 

          [2013-04-08 17:14 83.3.34.*]

          MAM BAZE OBIEKTÓW, zajmuje sie rezerwacja noclegow dla grup na terenie Europy i poza europą oraz jestem pilotem wycieczek . Moze wspolpraca? :)))))
          WAKACYJNENOCLEGI.EU@WP.PL

          TEL.783473672   odpowiedz »

          • wspolpraca 

            [2013-04-08 22:01 89.73.10.*]

            czy nie uważacie za niestosowne umieszczanie w tym wątku reklamy swoich usług?
            gratuluję autorowi posta znieczulicy, żeby nie powiedzieć braku zainteresowania rzeczywistością   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-10 16:31 109.173.250.*]

        Po cichu to powinieneś stracić uprawnienia pilotarskie!!! To tacy jak Ty są szarą strefą!!!   odpowiedz »

        • Nie każdy otworzy biuro podróży 

          [2013-04-11 22:10 178.37.193.*]

          A z jakiej racji mam płacić haracz w postaci ubezpieczenia, które nic mi nie daje ?
          Pracuję legalnie zawierając umowę - zlecenie bezpośrednio ze szkołą, odprowadzam podatki. Piszę o tym jakie skutki wywołuje takie myślenie jak podano w artykule.   odpowiedz »

          • Nie każdy otworzy biuro podróży 

            [2013-04-15 17:43 109.173.250.*]

            Bo to jest działalność za zezwoleniami regulowana ustawowo!!!!   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-03 16:40 79.189.152.*]

      Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego tyle szumu robi się wokół biur podroży a nie myśli się o klientach upadających banków czy o nieuczciwych deweloperach? Tam ludzie inwestują i tracą kwoty wielokrotnie przewyższające te, które stracili klienci nieuczciwych biur podroży.A jeśli już o nich mowa, to problem chyba nie tkwi w wysokościach gwarancji a w stworzeniu takiego systemu, który uniemożliwiałby osobom zamieszanym w upadek biura, podejmowanie działalności tour -operatorskiej w kolejnym.Przecież to konkretne, bardzo często wszystkim znane osoby doprowadzają do kolejnych upadków okradając klientów i pośredników. Podnoszenie gwarancji może przyda się skarbowi państwa, może firmom ubezpieczeniowym, ale dlaczego ma to się dziać znowu kosztem klienta i w dodatku ma obciążać bardzo wielu uczciwych touroperatorów działających na rynku od wielu lat. Protestuję przeciw takim praktykom!   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-04 14:11 83.19.133.*]

        drogi kolego/koleżanko przypominam, że jesteśmy na forum zajmującym sie branżą turystyczną , trudno zatem przypuszczać, że będziemy się tu wzruszali upadającymi bankami. Jest nam przykro z tego powodu. Problem syfu w gospodarce dotyczy nas wszystkich, bez względu na branżę. Nie będzie lepiej . Będzie tylko gorzej. Bo właśnie nikt nie staje w naszej - ludzi ( nie tylko biur podróży) w obronie. Korporacje dobijają uczciwie pracujących i prowadzących swoje biznesy. A my zamiast się skonsolidować i wziąć sprawy w swoje ręce DOWALAMY SOBIE PRZYTYKAMI , że ktoś nad kimś się lituje itd.
        Zlitujmy się sami nad sobą - wszyscy razem, bo pójdziemy na dno.
        zabiera nam się pracę, mozliwości działania. Mamy ten swój globalizm, internety, komputery. tylko co z tego , że jest łatwiej, jak przez to wszystko jesteśmy tylko coraz bardziej inwigilowani, wykluczani z rynku pracy. DAJCIE LUDZIE ŻYĆ INNYM , A PRZEZ TO SOBIE. DAJ ZAROBIĆ INNYM TO ONI PRZYJDĄ DO CIEBIE. INACZEJ ZA CHWILĘ ZOSTANĄ SAMI SPRZEDAJĄCY , ALE DUŻE FIRMY, A RESZTA BĘDZIE BUDOWAŁA DLA SIEBIE FAVELE NA PRZEDMIEŚCIACH MIAST TO NIE BĘDZIE Z CZEGO OPŁACIĆ CZYNSZU. PRZESTAŃCIE LUDZIE MYŚLEĆ TYLKO O SOBIE. BO TY , TO MY !!!!

        Wracając do tematu wypowiedzi na którą odpowiadam - problem jest w tym, że z jednej strony Państwo przymyka oczy na przekręty wielkich, zaciskając na szyi pętlem małym. musi przecież wyglądać, że coś się robi. A co się robi to widać na przykładzie naszej branży. upadają , zamykają się działające od 20 lat biura, ludzie popadają w długi, bo jak ich dopadła ta zaraza to myśleli, że to chwilowe, że kryzys minie. z drugiej strony bandycki dumping, brak równości w umowach dla przedsiębiorców - jedni mogą płacić po usłudze, inni muszą przed. Jedni mają taką cenę, inni inną. W dodadatku dążenie od lat do wyeliminowania firm, osób pośredniczących z rynku, bo przecież musimy wszystko mieć taniej i taniej. A co się będzie cham na mnie dorabiał - jakie to nasze, prawda? Pojawiły się portale turystyczne, czy inne, które jako pierwsze stanowiły konkurencję dla żywego agenta, choć fachowcy pisali, że dla wszystkich jest miejsce na rynku. Każdy musi tylko znaleźć swoje. Przecież jest tak pięknie, taka zielona wyspa. Potem tour operatorzy zaczęłi dociskać pasa agentom, bo słabo szła sprzedaż, bo marże z powodu konkurencji coraz niższe . Trzeba komuś docisnąć pasa. Murzyn zrobić swoje Murzyn musi odejść, jak sie nie da z nim , to przeżyjmy choć bez niego. Choć jeszcze rok, dwa. zawsze coś.
        Pojawiły się limity sprzedaży, coraz mniejsza prowizja. a koszty utrzymania biura drożeją. Pracujemy po to żeby żyć i nie ma w tym nic nagannego, że właściciele biur, ich pracownicy boją się o swoją przyszłość. Nie zgadzam się na mierzenie wszystkich jedną miarką. Prowadzę firmę od 23 lat i na własnej skórze doświadczam degradacji etyki życia społecznego i gospodarczego. Doprowadziły w naszej branży m.in działania Narodowych Ośrodków turystyczny, które od lat udając przyjaciół biur podróży po naszych plecach, niby nas - organizatorów wspierając , rozwiały w swoich materiałach i kampaniach promocyjnych bezpośrednią sprzedaż przez internet , z pominięciem w tym przypadku polskich biur podróży. Polak to lubi . Ale to ma krótkie nogi. Jak wspomniałam problem dotyczy każdej branży. A my co, jesteśmy happy jak kupujemy. Rozpacz i ździwienie kiedy to rugując innych z rynku okazuje się, ze od nas nie chcą kupować, bo też nas rugują. ODPOWIEDŹ JEST NAJJAŚNIEJSZA W ŚWIECIE, prawda?
        Jest jeszcze inny aspekt tego problemu: bezpośrednia rezerwacja wakacji przez klienta za granicą - TO BRAK PODATKÓW OD PRZEDSIĘBIORCY POLSKIEGO, TO BRAK ZUSu, PIENIĄDZ WYPŁYWA BEZPOŚREDNIO ZA GRANICĘ. A U NAS CO? BLADA I CORAZ BLEDSZA D....

        RÓBCIE TAK DALEJ , A SZYKUJECIE PIĘKNY LOS SWOIM DZIECIOM. !!!! BO TO ONE BĘDĄ MUSIAŁY SIĘ Z TYM MĘCZYĆ. NIE BĘDZIE GDZIE WYJEŻDŻAĆ ZA GRANICĘ PO LEPSZY CHLEB. BO WSZĘDZIE BĘDZIE TAK SAMO.
        DLA NAS NA SZCZĘŚCIE, JAKKOLWIEK TO BRZMI - zalegalizaują eutanazję, żeby było taniej , bo nie będzie na emerytury.

        masz przemyślenia na ten temat. chcesz coś sensownego napisać. pisz. ale prośba o refleksję zanim to zrobić, Dość przelewania pustego w próżne.

        mam wrażenie, że nikt nie stoi za nami - biurami , organizatorami. Pseudo izby turystyczne co robią w tej kwestii? co zrobiły , zeby piętnować nielegalnie organizowane wyjazdy przez szkoły jogi, inne wyjazdy "do Jana od Boga", które organizuje pilot jak to mi napisał, z certyfikatem pilota od "Jana od Boga" . Ludzie gdzie to ma sens. z jednej strony dopieprza się nam organizatorom, a drugiej lewizna kwitnie na prawo i lewo. Dowód - pilot - pierwsza wypowiedź pod tekstem. Jak się da to b.chętnie pojedzie z biurem podróży i popilotuje, ale jak ten sam klient biura podrózy poprosi go, zeby zrobił wycieczkę sam bezpośrednio - z przyjemnoscią to zrobi. ale będzie płakał jak zlikwidują uprawnienia pilota. bo wtedy jego też klient kopnie w tyłek.
        MAM ŚWIETNY POMYSŁ DLA PORTALU . temat: PILOT - WSPÓŁPRACOWNIK BIURA PODRÓŻY, CZY KONKURENT?
        oj ciekawa jestem komentarzy - bardzo licznych jak przypuszczam. sama mam wiele do powiedzenia w tym temacie.
        Tur Targi proszę zróbcie taki wątek?   odpowiedz »

        • Nie każdy otworzy biuro podróży 

          [2013-04-04 15:51 79.189.152.*]

          O bankach wspomniałem dlatego, że tam nikt klientom nie pomaga odzyskać straconych pieniędzy.W naszej branży, rzekomo w celu ochrony klienta wprowadza się niebotyczne gwarancje,za które i tak w efekcie ci klienci zapłacą, a przy okazji upadnie sporo niewielkich, uczciwych biur, których nie będzie stać na tak wysokie opląty Chyba nie tędy droga. Powtórzę za moją poprzednia wypowiedzią: eliminować z rynku oszustów, nie dawać zezwoleń osobom, które były już wcześnie "umoczone"powrócić do przyznawania koncesji w turystyce. Też prowadzę biuro od 20 lat i ręce opadają, gdy patrzę na niektórych "przedsiębiorców"z naszej branży.   odpowiedz »

          • Nie każdy otworzy biuro podróży 

            [2013-04-05 22:32 109.241.14.*]

            Są banki, których depozyty gwarantuje państwo.   odpowiedz »

            • A właściwie o co chodzi??? 

              [2013-04-08 13:33 89.75.55.*]

              Co za dyrdymały. W 2012 roku upadło ponad 1000 firm. W tym 10 turystycznych. W tym już ok. 300. Czy ktoś słyszał, aby inne firmy , poza organizatorami turystyki zmuszani byli do ubezpieczenia się od bankructwa ?????
              Czy ktoś zapytał dlaczego nasz rząd płaci setki milionów dla bankrutów lub ich ofiary z sektorów np. budownictwa ?????
              Dlaczego lekka ręką POLSKA wykłada miliard na ratowanie źle zarządzanego LOT- bankruta ????
              Czy zauważyliście Państwo, że już się mówi o upadkach deweloperów i potrzebie pomocy państwowej na następne setki milionów ?????
              Dlaczego bankowcy załatwili sobie, że gdy banki zbankrutują to Państwo zagwarantuje część wypłat?????
              Czy te parę milionów ??? wydanych na przywiezienie turystów po zbankrutowanych biurach podróży to aż taki wysiłek finansowy dla Polski ?????   odpowiedz »

              • A właściwie o co chodzi??? 

                [2013-04-08 13:45 83.19.133.*]

                chodzi o działanie lobbystyczne rządu na rzecz korporacji i to najchętniej zagranicznych. Jaką Państwo macie propozycję - Wy jako ludzie z akurat z branży turystycznej , których ten problem dotyka. musimy zacząć działać zanim wymrzemy.
                w niedzielę oglądałam na tv Planete+ fantastyczny film " Zeitgeist. Świat jutra" - wszystko wyjaśnia. powtórka 15 kwienia 20:50 oraz 21 kwietnia 10:00 .
                info: http://www. planeteplus. pl/dokument-zeitgeist-swiat-jutra_40744   odpowiedz »

                • A właściwie o co chodzi??? 

                  [2013-04-18 23:22 77.255.244.*]

                  Zapomniałeś powiedzieć że Zeitegist ma trzy części z czego każda lepsza od poprzedniej. Jak ktoś bardzo chce się doinformować o tym jak daleko sięga królicza nora niech sobie obejrzy wszystkie części na np. youtube. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.   odpowiedz »

                  • A właściwie o co chodzi??? 

                    [2013-04-20 15:27 5.173.205.*]

                    .   odpowiedz »

                • A właściwie o co chodzi??? 

                  [2013-04-16 09:56 83.4.240.*]

                  Zgadzam się. Każdy powinien obejrzeć ten film i przestać się dziwić, że świat wygląda tak, a nie inaczej.   odpowiedz »

        • swietnie powiedziane 

          [2013-04-05 08:19 89.75.55.*]

          wielki szacun   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-04 15:10 77.255.109.*]

      powiedzcie co ztego wynika,że tutaj możemy sobie pokrzyczeć , czy też mogliśmy w Łodzi? JEDNO WIELKI NIC! (prowadzę biuro od 15 lat.)   odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-04 16:00 88.156.31.*]

        odpowiedz »

    • Nie każdy otworzy biuro podróży 

      [2013-04-04 16:10 88.156.31.*]

      Możemy sobie pokrzyczeć. Mi to wygląda na świadome działania mające na celu wyeliminowanie małych i średnich polskich touroperatorów - na rzecz dużych zagranicznych. Jak w wielu dziedzinach i w turystyce działa jakieś lobby (chyba nie jest nim PIT), które ma wpływ na tworzone prawo pod potrzeby konkretnych grup. A tak nawiasem to w Rosji touroperator musi wykupić gwarancję ubezpieczeniową na kwotę 1 mln USD. Oczywiście cały koszt przerzuca się na klientów, a odpowiednik naszego UOKIK nie "martwi się o turystów jak nasz". Może więc do Rosji, tam i podatki niższe i prawo łagodniejsze - no może większe koszty, sprzedaż za pośrednictwem polskich agentów.   odpowiedz »

      • Nie każdy otworzy biuro podróży 

        [2013-04-04 19:01 83.19.133.*]

        i ten 1 mln USD ma być zachęcający do prowadzenia działąlności w Rosji?   odpowiedz »

    • Biuro podróży - działalność dla bogatych? 

      [2013-04-18 22:50 83.22.46.*]

      ODPOWIEDZIALNOŚĆ OSOBISTA, KARNA I FINANSOWA aż do bólu - dla właścicieli i prezesów biur podróży, przedsiębiorców, wszelkich urzędników, polityków, ministrów, WSZYSTKICH. Za przekręty, za złe decyzje, za decyzje niepodjęte, za wszystkie działania, które komukolwiek spowodowały szkody w przeszłości, teraz i w przyszłości.
      0 immunitetów, 0 kolesiostwa, 0 oszustw - TO NAJLEPSZA USTAWA (i jedyna), która od zaraz przywróci w nas nadzieję na normalność. TO JEST PRAWDZIWA DEMOKRACJA a nie wszechobecna pralnia mózgów w gazetach i TV.   odpowiedz »

    • Biuro podróży - działalność dla bogatych? 

      [2013-04-15 12:20 83.19.133.*]

      jest jedna bardzo prosta i niedroga metoda, o której pisałam już wiele razy. z nieznanych mi powodów nie budzi zaintersowania wśród ustawodawców i ubezpieczycieli. piszę ten post drukowanymi literami, żeby zwrócić uwagę na fakt iż ustawodawcy nie szukają sposobu na załatwienie sprawy, bez dobijania małych przedsiębiorców. czyżby o to chodziło, zeby wyczyścić rynek?
      należy stworzyć produkt ubezpieczeniowy mp. ubezpieczenie tzw. odpowiedzialność od upadłości biura podróży. koszt takiego ubezpieczenia ( składka) wyliczona na podstawie tabel ubezpieczyciela zostaje wliczony do ceny usługi turystycznej. podobnie jak ubezpieczenie np. nnw i kl, czy od rezygnacji z przyczyn leżacych po stronie klienta . ten koszt stanowi składnik ceny imprezy turystycznej czy innej usługi, wykupowanej w biurze podróży, przez internet, czy w inny sposób. jak nic się nie dzieje to ok, jak się dzieje, to podobnie jak na zasadach ogólnych działa ubezpieczycie - czyli realizuje polisę. wpłaty wchodzą na konto w dniu zawarcia umowy z klientem , tak jak ubezpiecznie od rezygnacji po stronie klenta. sprawa prosta itd.
      każda sprzedana impreza , bez względu na wyprzedzenie z jakim jest sprzedana jest ubezpieczona od bankructwa i już. nie ma problemu z wypłatami za nie zrealizowane imprezy, a sprzedane. są też pieniądze na ściągnięcie klientów do polski w trakcie pobytu. wszystko jasne, czyste .

      jakie macie na ten temat zdanie - piszcie.   odpowiedz »





Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję