TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Grecja traci turystów

Ubiegły rok upłynął pod znakiem strajków w Grecji. Stawały lotniska, transport, porty oraz urzędy. Mimo to Grecję odwiedziło około 16 mln turystów.


Mimo licznych strajków, sytuacja na Bliskim Wschodzie spowodowała, że turyści chętniej wybierali greckie wyspy, niż np. Egipt, czy Tunezję. Ogółem zostawili ponad 10 mld euro - o 10% więcej, niż rok wcześniej. Turystyka w Grecji to jedna z podstawowych gałęzi podupadającej gospodarki. Generuje prawie 1/5 budżetu.

Mimo to są też tacy, którzy Grecję omijają szerokim łukiem. Niemieccy turyści w związku ze złą sławą polityki Angeli Merkel coraz częściej rezygnują z wakacji w tym kraju. Greccy touroperatorzy odnotowali 30-proc. spadek rezerwacji wycieczek z tego najważniejszego dla Greków rynku. Podobnie jest z innymi bogatszymi krajami - tutaj liczby spadków też są dwucyfrowe. Branża zaczyna przebąkiwać, że mimo usilnych starań tendencja spadkowa w tym zakresie będzie raczej utrzymana.

Polscy touroperatorzy również spekulują, że grecka destynacja, w tym roku nie przyniesie kokosów. Ponoć w efekcie negocjacji udało się "ugrać" dodatkowo (choćby na targach ITB) w miarę zadowalające ceny, co jest objawem kryzysu.

Owszem, sprzedaż wzrośnie, ale co z tego kiedy w porównaniu do innych kierunków jest to i mniej niż można by oczekiwać. Chaos w strefie euro, podwyżki cen greckich hotelarzy dolały oliwy do ognia - efektem mniejsze zainteresowanie turystów południowym kierunkiem. Mimo, iż europejska destynacja w opinii wielu to odpowiednik idealnych wakacji.

Sprawdziliśmy w jednym z większych sieciowych agentów jak kształtują się ceny hoteli w tych najpopularniejszych destynacjach na nadchodzący sezon letni w terminie, w którym większość Polaków decyduje się na urlop - w połowie lipca. Pod uwagę wzięliśmy rodzinę w modelu 2+1 w opcji all inclusive. Pierwszy wniosek - różnice nie są duże, ale jednak są i w skali zwłaszcza rodziny dadzą się odczuć.

Tygodniowy wyjazd do Grecji, do hotelu *** z opcją all inclusive, w połowie lipca powinien wynieść nas nie więcej, niż 1800 złotych za osobę wraz z dostawką. W Egipcie za nocleg w hotelu o podobnym *** standardzie zapłacimy już około 1700zł/os. Porównując hotele **** z opcją all inclusive zaobserwujemy już większą różnicę w cenie. W kraju Faraonów dokonując rezerwacji już teraz, w najpopularniejszych kurortach jak Sharm El Sheikh, czy Hurghada za hotel 4-gwiazdkowy zapłacimy mniej, niż 1800zł/os, za tydzień. Za to w Grecji ceny hoteli o takim samym standardzie przekraczają 2000zł/os.

Także Tunezja nieprzerwanie pozostaje jednym z najdogodniejszych cenowo destynacji wakacyjnych Polaków. Korzystną cenowo ofertę wakacyjną w szczycie sezonu, czyli drugiej połowy lipca, znajdziemy w hotelu *** za ok. 1750zł/os. Niewiele drożej wyniesie nas nocleg w ****, tutaj wybierając najkorzystniejszą ofertę zapłacimy niespełna 1800zł/os.

Grecja niestety przegrywa porównanie czysto ekonomiczne. Tunezja, czy Egipt są tańsze. Tamtejsze hotele, a właściwie kurorty turystyczne słyną ze świetnej obsługi i atrakcyjnych cenowo hoteli. A że dziś Polacy i nie tylko oni, za dużo pieniędzy nie mają, to wbrew pozorom ceny mogą być ważniejsze niż cała polityka i otoczka medialna. Zatem chyba jednak Grecy przesadzili z cenami w tym roku...




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
turystyka w Grecji hotele w Grecji wypoczynek Grecja Tunezja Egipt kierunki wakacyjne Bliski Wschód turystyka gospodarka Niemcy Angela Merkel touroperator kraj chaos strefa euro travelplanet.pl kryzys lotnisko Hotel Vincci El Kantaoui Hotel Saadia


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję