TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Koszmarna Uwaga c.d.

Niestety w dalszej części programu utrzymano ten sam styl co w pierwszej. Atakowano te same biura za te same imprezy - w sporej części materiał się powtarzał.


Dodatkowo w programie przedstawiono problem z przyznawaniem gwiazdek hotelom i ich względności. Zaprezentowano tutaj fragment polskich norm mówiących o hotelu ***.

Jakkolwiek nie można mówić, że wszystkie polskie biura realizują swoje usługi idealnie, to jednak dziennikarzom (uogólniając podobnie jak program Uwaga) można również wiele zarzucić.

Patrząc a dotychczasowe "dokonania" dziennikarzy na poczekaniu można wskazać im m.in. następujące uchybienia w sztuce:


  • generalizowanie w odniesieniu do całej branży na podstawie niewielu udokumentowanych konkretnych przypadków,

  • porównania do innych krajów bez podania chociażby statystyk, cen i innych warunków,

  • oparcie się na materiale filmowym zainteresowanych stron bez jego własnej weryfikacji z kamerą,

  • pomieszanie przepisów prawnych z różnych krajów,

  • brak zrozumienia dla specyfiki działalności np. kontraktowania obiektów przed sezonem przez biura podróży.


Generalnie patrząc na ten reportaż, aż chciało by się pójść do sądu i nakazać, aby dziennikarze udowodnili swoje tezy. Jednak niewydolność polskich sądów, duża firma jaką jest TVN oraz rozdrobnienie branży nie pozwolą tu skutecznie walczyć o prawo do rzetelnej informacji.

Jak można usłyszeć z wielu stron - pozostaje zacisnąć zęby i czekać, kiedy dziennikarze znajdą sobie innych chłopców do bicia. To już niedługo, bo przecież malkontentów w Polsce nie brakuje...




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Uwaga Koszmar minionego lata reklamacja program nie douczona tvn www onet pl www.uwaga.onet.pl www.uwaga


Komentarze:

    • i bardzio dobrze 

      [2005-09-01 11:58 ]

      i bardzo dobrze, ktoś musi chronić klientów, o poziomie niektórych właścicieli biu podróży nie za dobrze świadczy, wystarczy przeczytać list właścicielki biura, która wysłała ostatnio turystów na Ukrainę   odpowiedz »

      • I to właścnie dziennikarze są tymi co chronią klientów ???? 

        [2005-09-01 12:14 ]

        I to właścnie dziennikarze są tymi co chronią klientów ???
        Chyba tylko naiwni są w stanie uwierzyć, że dziennikarze tak komercyjnej stacji jak TVN kierują się jedynie humanitaryzmem, uczciwością itp.
        Uwielbiają każdej sytuacji nadać etykietę afery , bo "to się sprzedaję" , a stacja emituje, ma oglądalność i KASĘ KASĘ KASĘ.... a reklamodawcy płacą za czas najlepszej oględalności, nawet jak program jest marnej jakości.
        Ale przecież i ci , którzy dziś tak chętnie widzą w dziennikarzach UWAGI itp. programów swoich obrońców, są pracownikami lub właścicielami jakichś firm lub instytucji. A kiedyś to właśnie ich firma lub instytucja może stanąć w obliczu nagonki tych "super-speców od tropienia afer" wszędzie gdzie popadnie, i sami stać się obiektem nagonki.
        DZIENNIKARZ TEŻ CZŁOWIEK I KASĄSIĘ NIE BRZYDZI. AMEN   odpowiedz »

    • falcon 

      [2005-09-01 12:03 ]

      Na stronach uwaga.onet.pl jest forum dyskusyjne i tam dopiero widać jakie jest pojęcie tzw. 'przeciętnego klienta' o biurach podróży. I jak niepełne, błędne, stronnicze itd informacje dziennikarzy mogą robić ludzion wodę z mózgu. Choćby sprawa kategoryzacji: po prostu klient nie zdaje sobie sprawy z tego, że co kraj to norma, albo jej w ogóle nie ma, albo jest fakultatywna... A z programu wyszło, że *** gwiazdki to musi być przynajmniej taki hotel jak w Polsce. Pokój hotelowy w takiej np. Tunezji służy do spania i gość powinien w nim przebywać jak najmniej, żeby miał czas wydawać pieniądze gdzie indziej. A że polski turysta tego nie robi... No i stąd problemy, odczucie, że jest się źle obsługiwanym itd... Oby w najbliższych dniach nie upadło jakies kolejne biuro, bo to będzie jeszcze dowód na poprawność uwagowych tez.   odpowiedz »

      • "podrasowane" zdjęcia 

        [2005-09-01 15:58 ]

        pamiętajmy jednak, że organizator nie może wprowadzać klientów w błąd; prawda że kategorie te różnią się od siebie, ale często organizatorzy turystyki wprowadzają w błąd klientów przez umieszczenie w katalogach zdjęć, które "podrasowują" i nie można mieć wówczas do klienta pretensji, że takie było jego wyobrażenie o wycieczce   odpowiedz »

        • to samo, ale nie takie samo 

          [2005-09-02 10:13 ]

          Widziałem w dwóch katalogach to samo zdjęcie hotelu przed i po obróbce. W jednym katalogu było piękne, błękitne niebo w tle i zgrabny, parterowy pawilon z restauracją obok hotelu. W drugim niebo było ponure, pawilon miał trzy piętra, był obskurny i zasłaniał cały widok, a przed hotelem stało kilka słupów podtrzymujących trakcję elektryczną i jakieś kable. To było TO SAMO zdjęcie, bo i auta te same, i ludzie ci sami.
          Ale... w reklamach robi się dokładnie tak samo i jakoś nikt się nie czepia...   odpowiedz »

          • zdjęcia 

            [2005-09-05 09:36 ]

            co do reklam - katalog biura podróży nie powinien wprowadzać klienta w błąd, a podrasowane zdjęcia wprowadzają   odpowiedz »

      • woda z mózgu 

        [2005-09-01 21:48 ]

        i jak trafnie odpowiedziano,tak się robi ludziom wode z mózgu a sprawa rzetelności dziennikarzy bardzo problematyczna,dlaczego ani razu w trzech częściach uwagi nie padła cena imprezy? na całym świecie płaci się za standard i nic innego nie wymyślono.Jak ktoś płaci byle jakie pieniądze a oczekuje nie wiadomo czego to ma wczsy na własne życzenie za taką cnę jaką zapłcił
        Wracając do dyskusji na onecie mozna zauważyc różne rozgrywki łącznie ze szkalowaniem pracodawców,na pewno potrzebna jest duża kampania informacyjna o różnych standartach hoteli i apartamentów także w Polsce   odpowiedz »

    • Burakom nie sprzedawać wycieczek 

      [2005-09-02 12:10 ]

      wyrazy współczucia dla biur podróży, że muszą obsługiwać takich buraków jak ten w tym materiale filmowym. Ja w swoim biurze wprowadziłem zakaz obsługi takich którzy wybitnie kierują się tylko i wyłącznie ceną! kupił sobie kamerę i pewnie już przed wyjazdem chciał założył sobie że musi mu się zwrócić jej zakup, czy to w postaci zwrotu pieniędzy od biura czy w postaci wynagrodzenia od TVN   odpowiedz »

      • Popieram 

        [2005-09-03 12:00 ]

        I tak trzymać ....
        Niech wreszcie "ktoś" (chodzi mi o dziennikarzy) przyjrzy się poważnie "klientom-burakom", którzy jadątylko po to by zepsuć imprezę PRAWDZIWYM TURYSTOM i narobić sporo zadymy wokół biura, z którym wyjeżdżają.
        Czasem na prawdę warto takiemu "burakowi" nie sprzedać oferty w stylu "nie ważne co, byle jak najtaniej" bo to już of początku "cuchnie aferą".
        A zarobione parę groszy w dniu sprzedaży nie jest warte późniejszego "smrodu" i "zadymy" jaka rozpocząć się może już w dniu wyjazdu.
        Sprzedawcy ofert turystycznych - przyglądajcie się tym, komu sprzedajecie ofertę, zwłaszcza "egzotycznych wczasów po super cenie".
        Przecież od początku istnienia turystyki podróże były zawsze tylko dla tych, których na to stać.   odpowiedz »

      • Ja mam tą samą zasadę 

        [2005-09-10 20:00 ]

        Również nie sprzedaję imprez "burakom" to od razu widać , że chce mało zapłacić , a mieć komfort jak w hotelu 5*.
        Niestety realia są inne.
        Chyba dobrze byłoby stworzyć taką czarną listę klientów buraków.   odpowiedz »

    • UUU 

      [2005-09-02 18:42 ]

      IUU   odpowiedz »

    • CENY 

      [2005-09-01 15:07 ]

      Zaraz po pierwszej części "Uwagi" wysłałam SMS-a do Pana Prezesa Józefa Ratajskiego z sugestią że może wreszsie wszystki uświadomić że polskie są ceny, a niemieckie oczekiwania. Mamy chory rynek, rynek postrzegany wyłącznie poprzez pryzmat ceny. Nie można porównywać oferty polskiej do niemieckiej, tak samo jak nieporównywalne są Polonez i Mercedes. Bląd tkwi po stronie biuro podróży, które starają się tak zareklamować ofertę potencjalnem klientowi, że jest on przekonany iż Polonez po liftingu to to samo co Mercedes. Trzeba raz na zawsze wyszystki klientom uzmysłowić, że jeżeli ceny polskie i zachodnie będą porównywalne to wówczas również i oferty (warunki) będą mogły być porównywane.   odpowiedz »

      • komu wysyłam sms 

        [2005-09-03 09:33 ]

        aby się poddawac pod obronę organizacji ogólnopolskiej ( i póki co jedynej w strukturze prawnie przewidzianej) nalezy byc jej czlonkiem.- nawet jeżeli składka roczna spadła na przestzreni lat do 50 - 100 zł miesięcznie ( relatywnie mało - polecam uwadze to zapytanie kolegom z branży z Niemiec i Czech) Po to powstały krajowe izby gospodarcze (branżowe) by miec potencjał - także w takim konfkcie: giełdowa spólka medialna - narodowa reprezentacja danej branży. dowodem siły samorząd budowlany, aptekarski - a nawet rolniczy ( nota bene obowiązkowy)
        Natomiast by PIT zajmował się takimi problemami powinien zrzeszac ponad 80 proc. firm branzy. ( "olewanie " członkowstawa w organziacjach jest wpisane w wizję wielu przedsiebiorców i to się za jakiś czas dla nich po prostu żle skończy - ale to temat na inny watek, bo przekonanie że filie BCC czy lokalne stowarzyszenia coś po za "kawą" u wojewody mogą - jest iluzoryczne.
        Oddech Unii - sztambuch"norymberski" i ograniczenia antymonopolowe oraz maksymalizacja prokonsumencka - nadchodzą w sposób zorganizowany i w starciu z rozczłonkowana branżą wynik jest znany...

        Gdy za parę lat w kraju będzie 300-400 opreatorów, zaczną sie żale dlaczego kilka lat wcześniej nie zabrano się za wspólną pracę. Zapwewne za parę lat wspomniany PIT tez będzie liczył 200-250 członków i bedzie to owe 80 procent rynku

        Tur-Dinozaur   odpowiedz »

      • sms 

        [2005-09-01 16:00 ]

        a Ratajski pewnie przesłał do Tymińskiego; czy ktoś może wie z jakiej partii kandydowały władze PIT do europarlamentu?   odpowiedz »

        • powaga 

          [2005-09-05 09:39 ]

          Ale jak można podchodzić poważnie do tej organizacji po ostatnich wypowiedziach Korsaka i kandydowaniu (podobno) przedstawicieli PIT-u do europarlamentu z ramienia partii związanej z Tymińskim   odpowiedz »

        • składka  

          [2005-09-05 09:40 ]

          jaka składka by nie była, to chodzi o rodzaj "usługi"; PIT nic nie robi, po konferencjach UOKiK od trzech lat wygaduje jakieś bzdury   odpowiedz »

      • komu wysyłam sms 

        [2005-09-03 09:33 ]

        aby się poddawac pod obronę organizacji ogólnopolskiej ( i póki co jedynej w strukturze prawnie przewidzianej) nalezy byc jej czlonkiem.- nawet jeżeli składka roczna spadła na przestzreni lat do 50 - 100 zł miesięcznie ( relatywnie mało - polecam uwadze to zapytanie kolegom z branży z Niemiec i Czech) Po to powstały krajowe izby gospodarcze (branżowe) by miec potencjał - także w takim konfkcie: giełdowa spólka medialna - narodowa reprezentacja danej branży. dowodem siły samorząd budowlany, aptekarski - a nawet rolniczy ( nota bene obowiązkowy)
        Natomiast by PIT zajmował się takimi problemami powinien zrzeszac ponad 80 proc. firm branzy. ( "olewanie " członkowstawa w organziacjach jest wpisane w wizję wielu przedsiebiorców i to się za jakiś czas dla nich po prostu żle skończy - ale to temat na inny watek, bo przekonanie że filie BCC czy lokalne stowarzyszenia coś po za "kawą" u wojewody mogą - jest iluzoryczne.
        Oddech Unii - sztambuch"norymberski" i ograniczenia antymonopolowe oraz maksymalizacja prokonsumencka - nadchodzą w sposób zorganizowany i w starciu z rozczłonkowana branżą wynik jest znany...

        Gdy za parę lat w kraju będzie 300-400 opreatorów, zaczną sie żale dlaczego kilka lat wcześniej nie zabrano się za wspólną pracę. Zapwewne za parę lat wspomniany PIT tez będzie liczył 200-250 członków i bedzie to owe 80 procent rynku

        Tur-Dinozaur   odpowiedz »

    • wspólne reguły  

      [2005-09-01 16:01 ]

      winne są też organizacje samorządu branżowego - nie potrafią wprowadzić wspólnych reguł dotyczących prezentowania oferty, w innych państwach coś takiego funkcjonuje   odpowiedz »

    • bzdura 

      [2005-09-03 19:14 ]

      To jedna wielka pomyłka. Program "Uwaga" nie ma na celu ochronę klentów, bo nie ma w tym żadnego interesu. Ma za to interes w tworzeniu taniej sensacji, wykorzystując spreparowane filmy i powierzchowne, niepełne informacje. Ludzie jeśli myślicie chodź odrobinę racjonalnie, nie wierzcie we wszystko co zobaczycie.   odpowiedz »

      • zdjęcia 

        [2005-09-05 09:34 ]

        "spreparowane" to są zdjęcia w katalogach biur podrózy, i stąd później powstają problemy   odpowiedz »

        • zdjęcia 

          [2007-08-11 14:40 83.4.106.*]

          pokażcie mi zdjęcia   odpowiedz »

      • racja 

        [2005-09-06 16:55 ]

        w pełni się z kolegą zgadzam, to co pokazują w tvn jest nie bardzo obiektywne, jest dużo nieścisłości pomiędzy faktami, pomieszanie faktów z fałszywymi informacjami. Krótko mówiąc TVN dla mnie to tani brukowiec.   odpowiedz »

        • Tani ? 

          [2005-09-08 13:11 ]

          Dla mnie TVN to też brukowiec, ale nie koniecznie "tani"
            odpowiedz »

    • Nie dla tego programu 

      [2005-12-18 23:41 ]

      Program UWAGA niestety nie ma nic wspolego z obiektywizmem.Co wiecej chcialem zaznaczyc ze jest to program nagminnie lamiacy prawo!!!!Zadne zasady etyki dziennikarskiej rowniez nie obowiazuja dziennikarzy tej stacji i konkretnie tego programu, makabryczne emisje dotyczace roznych kwesti sa poprostu zenujace nie maja rowniez nic wspolnego z profesjonalizmem!!!Przykladem moze byc pewien dziennikarz ktory swobodnie mogl by otrzymac juz nagrode PAN za wszechwiedze bo w kazdy zajmowanym przez siewbie stanowisku uwaza ze druga strona klamie badz poprostu jest nie douczona
      Nie mam nic przeciwko dziennikarstwu sledczemu a nawet jestem zdannia ze powinno ono funkcjonowac dosc preznie ,ale napewno nie w takim wydaniu....!!!!!!!!!   odpowiedz »





Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję