TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Wpadki PKP podczas kontroli UTK

Fetor wydobywający się z brudnych toalet, brak wody i papieru toaletowego, a w wagonach brak gaśnic oraz niedziałające, pomimo jesiennej aury, ogrzewanie - to najważniejsze wnioski z kontroli Urzędu Transportu Kolejowego, który sprawdził w świąteczny weekend na przełomie października i listopada, w jakich warunkach jeżdżą pasażerowie.


UTK przeprowadziło kontrolę w 276 pociągach obsługiwanych po przez różne spółki kolejowe, sprawdzano czystość w wagonach i toaletach, a także czy działa ogrzewanie i pociągi nie są nadmiernie zatłoczone. Kontrolerzy zweryfikowali ponadto jak przewoźnicy wywiązują się z obowiązków informacyjnych: czy powiadamiają pasażerów o godzinach kursowania taboru, ewentualnych jego opóźnieniach, zmianach w rozkładzie czy odwołaniu pociągów.

W ocenie kontrolerów warunki podróżowania w pociągach nie były "jednak w pełni zadowalające". Stwierdzono 74 przypadki nieprawidłowości, w tym 70 w pociągach i cztery na dworcach. Brudne z zewnątrz i wewnątrz pociągi oraz toalety były m.in. w składach relacji Lublin-Szczecin, Olsztyn-Katowice, Katowice-Bydgoszcz, Wrocław-Kraków, Wrocław-Poznań, Kraków-Kołobrzeg, Warszawa-Gdynia, Warszawa-Wrocław, Kołobrzeg-Kraków.

"Dodatkowo w dwóch składach wykryto nieprzyjemny zapach w toaletach, w trzech pociągach uszkodzoną blokadę drzwi, zaś w dwóch uszkodzona była radiofonia" - możemy przeczytać w komunikacie przesłanym PAP przez UTK.

Jak podał UTK, średnie obłożenie pociągów wynosiło 80 - 90 proc. Najwięcej pasażerów (obłożenie około 300 proc.) jechało 28 października w pociągu relacji Lublin - Rzeszów.

Kontrolerzy zanotowali, że w 13 skontrolowanych pociągach brakowało gaśnic w otwartych schowkach, znajdujących się przy wyjściach z wagonów. W czterech pociągach stwierdzili brak młotków bezpieczeństwa przeznaczonych do rozbicia szyb awaryjnych oraz nie było ogrzewania. Stwierdzono również pięć przypadków nieprawidłowo oznaczonych składów.

UTK dopatrzył sie również nieprawidłowości w zakresie przystosowania pociągów do przewozu osób niepełnosprawnych. Podczas kontroli stwierdzono ponadto, iż na niektórych dworcach, m.in. na stacjach Kraków Główny, Katowice, Jaworzyna Śląska nie było informacji wizualnej i megafonowej o zmianach w rozkładzie jazdy.

Jednym słowem, warunki podróżowania polską koleją pozostawiają wiele do życzenia. Nasze pociągi zdecydowanie odbiegają standardem od pojazdów kursujących po Europie Zachodniej, a słowo komfort nie jest znane polskim pasażerom.

Prezes UTK, Krzysztof Jaroszyński, przed rozpoczęciem kontroli poinformował dziennikarzy, że jeśli okaże się, iż przewoźnicy kolejowi łamali prawa pasażerów, to Urząd może nałożyć na nich karę, a jej wysokość może sięgnąć 2 proc. rocznego przychodu spółki z poprzedniego roku. Jednak, pomimo tego, że od czasu kontroli minęło już kilka dni, UTK nie poinformował, czy faktycznie nałożył kary na przewoźników, czy też pierwsza kontrola ma charakter demonstracyjny.

Kolejne kontrole planowane są na 13 listopada.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
PKP UTK Urząd Transportu Kolejowego brudne toalety niedziałające ogrzewanie kontrola UTK kontrolerzy brudne wagony rozkłady jazdy pociąg Krzysztof Jaroszyński kary przewoźnik dworzec kolejowy brudny dworzec skandaliczne wyniki kontroli wpadki PKP zatłoczony pociąg tłok w pociągu złe warunki podróży podróż koleją


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję