TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Wojna kolejowych spółek

Spółka Przewozy Regionalne planuje zwiększyć ilość połączeń międzynarodowych. W nowym rozkładzie na 2015 rok ma się pojawić aż 50 zagranicznych kierunków. Podróżni będą mogli pojechać między innymi do Kaliningradu, Bańskiej Bystrzycy, Berlina, Frankfurtu czy Drezna. Obecnie spółka obsługuje tylko 6 tras międzynarodowych.


Prezes Przewozów Regionalnych, Tomasz Pasikowski zapewnia, że spółka ma wszystko zaplanowane. "Plan jest taki, że docelowo naszymi pociągami podróżowali będą pasażerowie do wszystkich krajów sąsiadujących z Polską. Wyjątkiem będzie Ukraina ." Wcześniej podejmowano pewne działania mające na celu usprawnienie komunikacji pomiędzy Ukrainą a Polską, niestety przewoźnik ponosił zbyt duże koszty związane z dewastacją wagonów.

Najnowsze dane pokazują, że na początku roku udział przewozów międzynarodowych i transgranicznych we wszystkich połączeniach spółki to tylko 1%. Poprzez wprowadzenie większej ilości połączeń zagranicznych, Przewozy Regionalne chcą zwiększyć ich udział procentowy we wszystkich przewozach firmy. Warto zaznaczyć, że spółka podpisując umowę z resortem infrastruktury może liczyć na dopłaty z budżetu.

Obecne plany Przewozów Regionalnych mogą być zagrożeniem dla konkurenta, czyli spółki PKP Intercity, która obsługuje 40 zagranicznych pociągów. W ubiegłym roku 11% wszystkich pasażerów podróżowało na trasach międzynarodowych. Istotną rzeczą jest również fakt, że spółka PKP Intercity, która specjalizowała się w przewozach dalekobieżnych, w ubiegłym miesiącu złożyła oferty w przetargu regionalnym na Podlasiu.

Całe zajście tłumaczy Paweł Hordyńśki z zarządu PKP Intercity. "Do Białegostoku dojeżdżają nasze pociągi dalekobieżne. W łatwy sposób moglibyśmy osiągnąć efekt synergii, zwożąc tutaj pasażerów np. z Suwałk, Grajewa i Ełku. Oba pociągi byłyby zintegrowane za pomocą jednej taryfy biletowej." - wyjaśnił.

Póki co oferta złożona przez spółkę jest gorsza od warunków, które zaoferowały Przewozy Regionalne. Jednak to dopiero początek ingerencji PKP Intercity w regionalne połączenia. Hordyński dodaje, że spółka przede wszystkim chce rozwijać siatkę swoich połączeń w rejonach dużych aglomeracji. Uruchamianie nowych połączeń na rynkach regionalnych przez PKP Intercity powinno być związane z rozwojem sieci połączeń dalekobieżnych, jednak te zostają zawieszane lub likwidowane, z powodu utrudnień na torach.

To nie pierwszy spór kolejowych spółek. W 2009 roku Przewozy Regionalne uruchomiły pociągi InterRegio, które odebrały wielu klientów PKP Intercity. Specjaliści uważają, że obydwie spółki dążą do poprawy wyników, które ostatnimi czasy uległy pogorszeniu.

Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych "Tor" uważa, że działalność spółek powinna zostać unormowana. " Intercity powinno jednak sprzedawać umiejętności na rynku regionalnym, bo w porównaniu z przewoźnikami zagranicznymi zasoby tej spółki są o połowę za duże w stosunku do wykonywanych dziś przewozów. Według eksperta bardziej problematyczne jest natomiast wyjście Przewozów za granicę. To pozostają w sprzeczności z poważnie braną pod uwagę koncepcją podziału tego przewoźnika na mniejsze spółki regionalne." - dodał.

Przewozy Regionalne od kilku lat systematycznie przynoszą straty i tracą klientów. według danych z trwającego jeszcze audytu, spółka Przewozów Regionalnych przyniosła w ubiegłym roku 50 milionów złotych straty. Nowy prezes firmy, Tomasz Pasikowski szacuje stratę o 20 milionów mniej. Celem spółki jest zakończenie tego roku z wynikiem dodatnim.

Spółka chce jeszcze sprzedać nieruchomości do niej należące. Zlicytowana ma zostać miedzy innymi główna siedziba spółki w Warszawie. Kolejnym sposobem na zwiększenie oszczędności maja być zwolnienia załogi Przewozów Regionalnych. Ponadto prezes spółki ma zamiar wybrać doradcę, który policzy możliwości modernizacji Przewozów Regionalnych. Cały proces ma zostać sfinansowany z środków Agencji Rozwoju Przemysłu.

Obecnie rozważane są dwa rozwiązania. Pierwszym z nich jest regionalizacja, czyli rozbicie jednej dużej firmy na wiele spółek, które będą obejmowały po kilka województw. Innym wyjściem jest wciągnięcie Przewozów Regionalnych w skład spółki PKP Intercity. Oba sposoby zakładają zlikwidowanie długu spółki ze środków publicznych.

Obecnie spółka Przewozy Regionalne należy do 16 samorządów i posiada 31% udział w rynku.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
PKP Intercity Przewozy Regionalne spółka dług strata zysk firma prezes role zagraniczne połączenia międzynarodowe regionalne pociągi transport




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję