TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Na piwo coraz rzadziej do lokalu

Polacy coraz rzadziej spożywają piwo w lokalach gastronomicznych. Niekorzystna tendencja martwi zarówno restauratorów, jak i producentów złotego trunku.


Badania rynku gastronomii w Polsce nie nastrajają optymistycznie. Sprzedaż piwa stopniowo się zmniejsza, a w obecnym sezonie może być nawet niższa niż przed rokiem. W porównaniu do roku 2005 sprzedaż opakowań typu KEG dla gastronomii spadła dwukrotnie. Obecnie jedynie 5 procent produkcji browarów trafia do restauracji i barów. W roku ubiegłym w lokalach gastronomicznych sprzedano niespełna 2 mln hl piwa.

Przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać w kilku czynnikach. Spożycie piwa przez polskich konsumentów rożni się od tego, jak wyglądało jeszcze dziesięć lat temu. Mniej pije się w lokalach, za to częściej i więcej domach. Jak wynika z badań, konsumenci przychodząc do lokalu gastronomicznego coraz częściej wybierają mocniejsze alkohole. Popularne są kolorowe drinki, podawane w rozlicznych kombinacjach smakowych.

Polacy coraz częściej kierują się też ekonomią. Piwo w dyskoncie można kupić nawet poniżej 2 zł za puszkę, tym samym różnica cenowa w stosunku do tego, które serwowane jest w lokalu sięga nawet kilkuset procent.

Niższe obroty lokali, to powód do zmartwienia także dla browarów, bowiem w gastronomii marże są dwa razy większe niż w sklepach detalicznych. "Udział branży gastronomicznej w naszej sprzedaży podlega wahaniom. Można jednak przyjąć, że co roku oscyluje w okolicy 1/10" - informuje Sebastian Tołwiński, rzecznik prasowy Grupy Żywiec.

Producenci piwa deklarują, że powodem do zmartwienia nie są wyłącznie gorsze wyniki finansowe. W ich opinii, przychodzenie do lokalu na piwo ma dla klienta aspekt dydaktyczny, którego w domu nie doświadcza. "Bardzo nas to boli, bo to w gastronomi konsumenci uczą się kultury i rytuałów piwnych oraz zasad prawidłowego nalewania i serwowania piwa" - podkreśla Paweł Kwiatkowski, dyrektor ds. korporacyjnych i rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej.

Piwo może jednak już wkrótce wrócić do łask klientów. Przyczyną są nowe przepisy, zakładające wzrost akcyzy na wyroby spirytusowe. Różnica cenowa pomiędzy piwem a wódką w lokalu jeszcze bardziej wzrośnie. Ci, którzy liczą się z groszem, pewnie chętniej skuszą się na tańszą opcję. "W sklepie na półce wódka podrożeje minimum o 2 zł. W lokalu może to być 15 proc." - prognozuje Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Cena rzeczywiście coraz częściej ma dla konsumentów znaczenie. W 2010 roku w ciągu miesiąca goście wydawali w lokalach gastronomicznych średnio 94 zł, w 2012 r tylko 86 zł.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
piwo lokal wyjście sprzedaż spadek browar restauracja gość klient pub producent minus


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję