Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj





Odleciał kawałek Dreamlinera

Przygody z udziałem samolotów typu Dreamliner przestają już zadziwiać. Regularnie powtarzają się sytuacje, że coś w samolotach nie działa tak jak powinno.


Tym razem z problemami musiały poradzić sobie indyjskie linie lotnicze. Z maszyny należącej do Air India w trakcie lotu oderwał się kawałek kadłuba. Piloci, którzy w trakcie feralnego zdarzenia lecieli Boeingiem 787, niczego nie zauważyli. Jak do tej pory nie udało się ustalić przyczyn awarii. Co więcej- nikt nie wie gdzie podziała się oderwana cześć samolotu!

Do pechowej sytuacji doszło w trakcie przelotu pomiędzy Delhi i Bangalore. Brakujący fragment maszyny mógł mierzyć bagatela od 1,5 do nawet 2,5 metra. Ponieważ komputery pokładowe nie zarejestrowały w trakcie lotu żadnych nieprawidłowości, załoga nawet nie zorientowała się, że odpadł fragment maszyny. O tym, że kadłub maszyny wygląda trochę inaczej niż przed startem zorientowano się dopiero po lądowaniu. Urządzenia wewnętrzne zostały w trakcie lotu odsłonięte.

Na pokładzie samolotu znajdowało się 148 osób. Boeing zapewnia jednak, że utracona w trakcie lotu część kadłuba wcale nie była istotna. Ich zdaniem cale zajście nie zagrażało życiu pasażerów.

Warto przypomnieć, że cale zdarzenie jest jedną z kolejnych awarii, do jakich doszło od momentu wprowadzenia maszyn do użytku. Zdarzało się już, że loty obsługiwane przez te maszyny były odwoływane. We wrześniu musiano zrezygnować z połączeń realizowanych przez Dreamlinery do Pekinu, Nowego Jorku i Chicago. Powodem były wykryte nieprawidłowości.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij