TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Polacy bagatelizują ubezpieczenia?

Co roku zwiększa się liczba osób, które wyjeżdżają na narty. Pomimo większej ilości wyjazdów turystycznych zmniejsza się liczba osób, które wykupują ubezpieczenie narciarskie. Co czwarty Polak jeżdżący na zagranicznych stokach nie posiada ubezpieczenia. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy jakie koszty mogą ponieść w razie ewentualnego wypadku.


Internetowe Centrum Podróży eSKY.pl zaprezentowało własne statystyki związane z polisami turystycznymi.

"Z reguły wyjazdy zimowe to takie, w czasie których nastawiamy się na uprawianie sportu, a co za tym idzie, jesteśmy bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju kontuzje. Oczywiście niewiele osób myśli o tym w ten sposób, co doskonale widać w naszych statystykach sprzedażowych. Polisy turystyczne nadal cieszą się większą popularnością podczas wyjazdów letnich, chociaż na przestrzeni ostatnich lat ta różnica zdecydowanie maleje. Po raz pierwszy dokonaliśmy takiego porównania w 2012 roku i wówczas okazało się, że zimą polisę podróżną kupuje o 37 proc. mniej osób niż latem. W kolejnym roku zestawienie to wyglądało już lepiej i zimą sprzedaliśmy o 28 proc. polis mniej niż latem. Obserwując to, co dzieje się w tym roku przypuszczamy, że tym razem będzie to nieco powyżej 20 proc." wytłumaczył Bartłomiej Płoskonka z eSKY.pl.

Takie różnice wynikają ze specyfiki wyjazdów. Te narciarskie są często spontaniczne i zależą od warunków pogodowych. Część turystów uważa, że jeśli wyjeżdżają tylko na weekend to raczej nie przydarzy im się nic złego. Z danych wynika też, że średni okres z jakim dokonujemy zakupu polisy to 28 dni, w latach poprzednich było to 30 dni. Jednak niewiele osób planuje weekendowy wyjazd z takim wyprzedzeniem.

Wielu podróżnych nie zna warunków swojego ubezpieczenia i nie jest świadoma jak szeroka jest ich polisa i w jakich przypadkach obowiązuje. "Problemem w wypadku ubezpieczeń jest również to, że często klientom wydaje się, że są ubezpieczeni. Tłumaczą, że mają wykupione dodatkowe ubezpieczenia, ale na pytanie czy obowiązuje ono w Polsce czy także za granicą niestety nie umieją odpowiedzieć."- dodał Płoskonka.

Część turystów jest przekonana, że skoro są obywatelami Unii Europejskiej i mają kartę EKUZ to za granicami Polski mają prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej. Zgodnie z obowiązującym prawem EKUZ umożliwia korzystanie z usług publicznej służby zdrowia, natomiast nie pokrywa kosztów wizyt specjalistycznych, leczenia planowanego, a co najważniejsze - transportu medycznego.

Firma AIG oszacowała ile może kosztować transport osoby poszkodowanej. Koszt ten jest zależny od stanu chorego oraz rodzaju transportu. W przypadku poważnego urazu ortopedycznego i konieczności przewiezienia poszkodowanego karetką do Polski to koszt działania będzie wynosił około 25 000 złotych. Jeżeli konieczny jest transport helikopterem to koszt przewozu może sięgnąć nawet 60 000 złotych. Zdarza się też, że poszkodowany zostaje przewieziony do lokalnego szpitala, jednak ze względu na obrażenia niezbędny jest transport helikopterem ze stoku i wówczas jest to koszt około 20 000 złotych. Statystki udostępnione przez GOPR za rok 2012 mówią o 3503 akcjach i interwencjach na terenach narciarskich, w tym 7 razy wystąpiła konieczność użycia śmigłowca.

Koszt pobytu w szpitalu nie jest mały. Posiadacze karty EKUZ mają zagwarantowane ubezpieczenie. Jednak w wielu przypadkach jest ono niepełne, ponieważ w niektórych państwach obowiązuje system współpłacenia przez pacjenta - mimo europejskiego ubezpieczenia należy samodzielnie ponieść część kosztów leczenia. w niektórych krajach część zabiegów może być refundowana lub nie i wówczas tak Polacy, jak i jego mieszkańcy zmuszeni są do poniesienia pełnych kosztów. W miejscowościach górskich - zwłaszcza w Austrii i we Włoszech nie ma publicznych szpitali, zatem gdy nastąpi konieczność hospitalizacji są dwie opcje: albo zgodzić się na płatny transport do najbliższej państwowej placówki służby zdrowia, albo skorzystać z prywatnej, płatnej opieki na miejscu.

Każdy kraj charakteryzuje się odmiennym cennikiem usług ratowniczych, dlatego koszty jakie ponoszą pacjenci są rozmaite. " W zależności od tego, jakim zabiegom należy poddać pacjenta koszt jego leczenia jest różny. Najbardziej podstawowa diagnostyka, plus rgt, rezonans czy usztywnienie nogi - jeżeli jest złamana - to od 8000 do 20 000 PLN - najdroższe w tym wypadku są Austria i Szwajcaria. Jeżeli uraz jest bardziej poważny i konieczna jest operacja za granicą wówczas koszty zaczynają się od 28 000 PLN, plus od 1500 do 5000 PLN za każdy dzień pobytu w szpitalu." - powiedziała Anna Wieconkowska z AIG.

Najwięcej ubezpieczeń zimowych kupują osoby, które wybierają się do Włoch, Austrii, Słowacji oraz Francji i Szwajcarii. Wyjazdy na narty poza Europę nie są jeszcze bardzo popularne. Jednak w przypadku tych dalszych podróży zakupienie polisy jest bardziej oczywiste i myśli o tym praktycznie każdy podróżny.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
narty ubezpieczenia wypadki pacjenci EKUZ stoki narciarze sporty zimowe ryzyko składka




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję