TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter






Toruń: miał być elegancki hotel, a są pustki

W Starym Browarze w Toruniu miał stanąć cztero- lub pięciogwiazdkowy hotel sieci Hilton albo Radisson. Do tej pory tak się jednak nie stało.


Miasto sprzedało Stary Browar licząc, że inwestor przeprowadzi remont. Obiekt kupiła gdańska spółka z branży finansowej. Teraz magistrat zastanawia się w jaki sposób ukarać firmę za brak prac.

W 2006 roku XIX-wieczny budynek sprzedano wraz z przyległymi kamienicami z XVII i XVIII wieku za blisko 3 mln zł. Nabywcą była spółka Polskie Pierze i Puch. Właścicielem firmy jest znany na Pomorzu Krzysztof Mielewczyk.

Wcześniej urzędnicy mieli inny pomysł na wykorzystanie dawnego browaru. Miał się tutaj mieścić Kombinat Artystyczny - miejsce przeznaczone dla organizacji pozarządowych i twórców kultury. Na remont obiektu nie udało się jednak pozyskać żadnych środków. W związku z tym podjęto decyzję o sprzedaży gmachu. Inwestor miał przeprowadzić remont w pięć lat. Gdyby tak się nie stało, Polskie Pierze i Puch miało zapłacić karę 20 tys. zł za każdy miesiąc zwłoki.

Mielewczyk miał urządzić w budynku luksusowy hotel. Skala inwestycji miała być tak duża, że biznesmen postarał się o zgodę na przedłużenie terminu remontu do listopada 2012 roku. W 2010 roku przy budynku pojawiły się rusztowania. Prace stanęły jednak po zabezpieczeniu części elewacji. Budynek wystawiono na sprzedaż za 7 mln zł. Hotelu nie ma, a urzędnicy nie wiedzą od kogo mają egzekwować kary. Sprawę badają prawnicy.

Sprawę komplikuje fakt, że w inwestycję ze Starym Browarem Mielewczyk zaangażował różne swoje spółki. Za ich długi, biznesmen nie odpowiada jednak własnym majątkiem. Mało tego, w chwili obecnej żadna z jego spółek nie jest właścicielem Starego Browaru.

Po zakupieniu nieruchomości przez Polskie Pierze i Puch, Mielewczyk przeniósł budynek do innej spółki - Hotele Solaris. Potem 50 procent udziałów kupiła toruńska firma handlująca chemikaliami, z którą przedsiębiorca nie ma żadnych powiązań. Jej prokurentem jest natomiast toruński biznesmen Marcin B., który został skazany prawomocnym wyrokiem za oszustwa paliwowe. W 2011 roku wszystkie udziały w Starym Browarze znów znalazły się w rękach Mielewczyka, a dokładniej w spółce Hotele Solaris Bis.

Biznesmen zwija po kolei swoje interesy. W planach ma wyjazd za granicę. Rok temu spółka Hotele Solaris Bis wraz ze Starym Browarem trafiła w ręce spółki FGT Investment Found, która pozostaje zarejestrowana na Cyprze. Firmę przemianowano z Hoteli Solaris Bis na Hotel 1231. Mielewczyk jest jej prezesem.

W październiku 2012 roku, spółka Hotel 1231 przekazała obiekt gdańskiej firmie Tim Finance. Według doniesień prasowych nieruchomość może być zabezpieczeniem pożyczki udzielonej przez gdańską firmę spółce Hotel 1213. Kiedy zostanie spłacona, właścicielem firmy znów stanie się Mielewczyk.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Stary Browar Toruń Radisson Hilton Polskie Pierze i Puch Kombinat Artystyczny Krzysztof Mielewczyk organizacje pozarządowe twórcy kultury remont Starego browaru luksusowy hotel kary umowne Hotele Solaris Hotele Solaris Bis FTG Investment Found Cypr Tim Finance Hotel 1213 pożyczka oszustwa paliwowe




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję