TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Wczasy na własną rękę niekoniecznie tańsze niż te z biurem

Na wakacje lepiej z biurem podróży czy na własną rękę? To pytanie zadaje sobie każdy turysta przed wakacjami.


Travelplanet.pl przygotował kilka podpowiedzi dla tych, którzy wolą przygotować wyjazd samodzielnie, ale zaznacza, że odpowiedź na zasadnicze pytanie brzmi: jeśli w szczycie sezonu, do najpopularniejszych destynacji turystycznych i gdy termin wylotu jest nieodległy - niemal zawsze taniej wyjedziemy z biurem podróży.

O ile w kwietniu można było niekiedy skonstruować samodzielnie pakiet na letnie wakacje i zaoszczędzić od 25 - 150 zł od osoby w porównaniu do oferty biur podróży, to teraz oprócz poświęconego na to czasu niemal zawsze traci się również pieniądze. I to spore, bo np. samodzielny wylot do Hiszpanii może okazać się nawet o ok. 500 zł od osoby droższy niż identyczna wyprawa z biurem podróży.

Analitycy Travelplanet.pl przeprowadzili taką symulację wyjazdów do najpopularniejszych kierunków wakacyjnych w letnim sezonie wakacyjnym. Kierując się priorytetem znalezienia najtańszego lotu (to mniej więcej połowa kosztów imprezy turystycznej) budowali na zasadzie tzw. pakietowania dynamicznego samodzielnie ofertę (najtańszy hotel 3* ze śniadaniem z popularnych wyszukiwarek, do tego koszty wyżywienia na mieście) , którą następnie porównano z ofertą biur podróży. Symulację przeprowadzono dwukrotnie: w połowie kwietnia, gdy do wylotu były 2 - 4 miesiące, oraz w 11 czerwca, na kilkanaście dni do dwóch miesięcy do wylotu, kiedy to na najbliższe terminy (przełom czerwca i lipca) można znaleźć oferty last minute.

Analizy Travelplanet.pl przeprowadzone w ubiegłym roku i obecnie potwierdzają następującą zależność: wziąwszy pod uwagę identyczny standard pobytu w najpopularniejszych turystycznych kierunkach, które wybierają polscy turyści (Grecja, Turcja, Hiszpania, Egipt, Bułgaria, Tunezja - w sumie ponad 80 proc. wyjazdów), wakacje rezerwowane na własną rękę okazują się zwykle droższe niż kupowane w biurze podróży.

Przed ubiegłorocznym sezonem na 20 analizowanych w połowie kwietnia 2014 roku kierunków w sezonie letnim (czerwiec - sierpień) tylko w 5 przypadkach samodzielnie przygotowane wakacje okazały się nieznacznie tańsze od wycieczek w biurach podróży. Podobnie wygląda to w obecnym sezonie.

"Kalkulacje dokonywane w kwietniu pokazały, że wakacje w czerwcu, lipcu i sierpniu przygotowane samodzielnie lub kupione w biurze podróży nie odbiegają od siebie znacznie ceną" - podsumowuje Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl. "Warto jednak pamiętać, że te drugie możemy reklamować w wypadku niedostatecznej jakości, mamy również przez cały okres pobytu opiekę rezydenta biura a w wypadku wycieczek objazdowych - pilota i przewodników lokalnych. W wypadku problemów związanych z wakacjami przygotowanymi samodzielnie, pretensje możemy mieć tylko i wyłącznie do siebie" - dodaje Damasiewicz.

Turyści samodzielnie przygotowujący wyjazd powinni pamiętać że do hotelu nie pojadą podstawionym przez touroperatora autokarem a "oszczędnościowy" transfer z lotniska autobusem miejskim może okazać się najpierw czasochłonnym oczekiwaniem na pojazd jeżdżący według sobie tylko znanego rozkładu jazdy (co w krajach południowych jest częste) a potem odwiedzaniem najdziwniejszych zakamarków w okolicy. W samym hotelu, którego standard może odbiegać od spodziewanego, nie będzie opieki rezydenta a spóźnienie się na lot powrotny to wyłącznie problem turysty.

No i pozostaje kwestia podstawowego ryzyka: w wypadku bankructwa linii lotniczej (a były takie sytuacje w wypadku linii OLT czy Airpolonia) czy niespodziewanego zamknięcia hotelu z powodów finansowych itp. Turysta samodzielnie organizujący wyjazd musi samodzielnie przejść wieloletnią, prawdziwą batalię o zwrot przynajmniej ich części.

Samodzielny wyjazd na wakacje trzeba finalizować kilka miesięcy przed sezonem, by uzyskać cenę porównywalną do oferty touroperatora. Na całkowitym koszcie wyjazdu wakacyjnego mniej więcej w połowie waży cena przelotu. W wypadku linii lotniczych rośnie ona im bliżej terminu wylotu. Trudno zatem obecnie znaleźć atrakcyjne ceny przelotów do turystycznych destynacji na szczyt sezonu, tak jak to było np. w marcu - kwietniu.

"Odwrotna tendencja występuje natomiast w wypadku ofert biur turystycznych. Tu na kilka miesięcy przed szczytem sezonu mamy oferty albo typu first minute, zbliżone cenowo do ofert sprzedawanych na ostatnią chwilę, natomiast w okresie 2 miesiące - 2 tygodnie przed wylotem biura oferują imprezy po cenach katalogowych. Jednak im bliżej terminu rozpoczęcia imprezy, tym większe prawdopodobieństwo obniżek ich cen. Turysta planujący samodzielnie wyjazd trafia na moment, gdy cena biletu lotniczego rośnie do poziomu niewiele niższego niż spadająca w tym czasie cena imprezy turystycznej" - podkreśla Radosław Damasiewicz.

Jest jednak pewne niebezpieczeństwo odkładania zakupu wycieczki na ostatnią chwilę: jeśli chcemy lecieć do konkretnego kurortu i wypoczywać w określonym standardzie hotelu, może okazać się że takie oferty zostały już wyprzedane. Dlatego w wypadku precyzyjnie określonych preferencji najlepiej kupić wycieczkę w ofercie wczesnych rezerwacji, na kilka miesięcy przed wylotem. Cena będzie zbliżona do oferty typu last minute, za to możliwość wyboru nieporównywalnie większa. Jeśli natomiast nasze oczekiwania sformułowane są na poziomie "żeby była gwarantowana pogoda, ciepła woda w morzu, ciekawa okolica z jakimiś atrakcjami" wówczas bez większego problemu znajdziemy odpowiednią propozycję nawet tuż przed wylotem.

Kiedy zdaniem analityków Travelplanet.pl samodzielny wyjazd najczęściej będzie wyraźnie tańszy od porównywalnej pod względem standardu imprezy turystycznej?


  • kiedy rezerwujemy z dużym wyprzedzeniem bilety lotnicze,
  • kiedy decydujemy się na wyjazd poza wysokim sezonem (wakacje w czerwcu - ale przygotowane najpóźniej w kwietniu! - lub odpowiednio wcześnie zaplanowany wyjazd w drugiej połowie września),
  • kiedy wybieramy egzotyczny kierunek.


Przede wszystkim oszczędności można znaleźć na transporcie. Przelot tanimi liniami nie zawsze okazuje się takim dobrym wyborem, bo do podstawowej ceny dochodzą spore opłaty za bagaż. Czasem lepszym rozwiązaniem okazuje się wykupienie samego przelotu czarterem. Okazje trafiają się u tradycyjnych przewoźników, ale najczęściej jest to poza tzw. wysokim sezonem, lub bilet trzeba kupić z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Kupno ciekawego przelotu w atrakcyjnej cenie w szczycie sezonu to raczej marzenie ściętej głowy.

Wyszukując samodzielnie zakwaterowanie warto, tak jak w wypadku przelotów, korzystać z porównywarek hoteli. Czasem warto również zajrzeć na lokalne strony miejscowości, do których się udajemy, można na nich znaleźć ciekawe pakiety pobytowe. Ale z góry trzeba zastrzec, że czasem ich rezerwacja może potrwać nawet kilka dni a do kwoty, jaką mamy zapłacić trzeba często dodać opłatę za zagraniczny transfer pieniędzy. Na miejscu zaoszczędzić można oczywiście na jedzeniu, kupując tzw. menu turystyczne zamiast jeść w restauracjach lub samodzielnie przygotowując sobie posiłki

Kiedy jednak decydujemy się na obniżenie standardu - jedzenie typu Take away zamiast posiłku w restauracji, tańszy hotel, realizowany samodzielnie program zwiedzania - wówczas trudno mówić o samodzielnie przygotowanych wakacjach, porównywalnych do propozycji biura podróży.

Co należy wkalkulować w koszt wyjazdów? W wypadku imprezy turystycznej sprawa wydaje się prosta: jeśli w odróżnieniu od ok. 80 proc. polskich turystów wyjeżdżających latem nie zdecydowaliśmy się na opcję All Inclusive, do kosztów wakacji musimy doliczyć ceny napojów do kolacji, wstępów do muzeów itp., wypożyczenia samochodu lub kosztów wycieczek fakultatywnych, pieniędzy na zakup pamiątek czy wydatki "na mieście" - lody, napoje, lokalne przysmaki itp.

W wypadku wyjazdu organizowanego samodzielnie do powyższych kosztów dochodzi czas, zainwestowany w jego przygotowanie. A więc znalezienie i zarezerwowanie biletu lotniczego i skoordynowanie terminów z rezerwacją hotelu, ale też znalezienie dogodnego transferu z lotniska do hotelu, jeśli nie rezerwujemy samochodu na miejscu. Musimy również przekalkulować koszt posiłków na miejscu, ale najpierw dotrzeć do odpowiednich informacji.

Poniżej wyliczenia analityków Travelplanet.pl


Możesz także pobrać plik: turinfo_20150617_na_wakacje_lepiej_z_biurem_czy_samodzielnie3.pdf




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
wyjazdy turystyczne travelplanet.pl biuro podroży Grecja Turcja Hiszpania Egipt Bułgaria Tunezja wyjazd na własną rękę


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję