Subskrypcja
Subskrypcja

Szukaj
Szukaj





Ruszył proces sprawcy fałszywego alarmu bombowego w Modlinie

W marcu 2016 roku na lotnisko w Modlinie zostało ewakuowane z powodu informacji o podłożeniu rzekomej bomby. Rozpoczął się proces przeciwko podejrzanemu o wywołanie fałszywego alarmu.


W wyniku alarmu ewakuowano 800 osób znajdujących się na lotnisku, wstrzymano ruch lotniczy, a przylatujące samoloty przekierowano na Lotnisko Chopina.

Podejrzany nie przyznaje się do winy, odmówił składania wyjaśnień. Nie wyraził zgody także na porównanie swojego głosu z głosem osoby dzwoniącej na lotnisko z informacją o bombie.

Za wywołanie fałszywego alarmu bombowego grozi kara pozbawienia wolności do lat ośmiu. W przypadku skazania, pokrzywdzeni w tej sprawie będą mogli domagać się pokrycia strat, które wywołał fałszywy alarm. Koszty akcji ewakuacyjnej są szacowane na kilkanaście tysięcy złotych. Za wywołanie fałszywych alarmów w Modlinie i na Lotnisku Chopina sąd wcześniej skazał dowcipnisia na 2 lata i cztery miesiące więzienia i zapłatę po 12 tys. złotych na rzecz każdego z pokrzywdzonych lotnisk. Różnica była taka, że tamten podejrzany przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. W sytuacji, kiedy oskarżony "idzie w zaparte", kara może być surowsza, w przypadku udowodnienia mu winy.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij