TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Ukraińcy odbyli staże w podkarpackich pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych

Przez tydzień Ukraińcy przebywali w hotelach, pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych i na Podkarpaciu. Uczyli się tam, jak dobrze obsługiwać turystów.


Ponad 30 osób z okolic Sambora mogło odbywać w Polsce staże, dzięki Lokalnej Organizacji Turystycznej "Beskid Niski" z Krosna. Elżbieta Sikorska, prezes LOT wyjaśnia - Wspólnie z Ukraińcami wytyczyliśmy dwa szlaki transgraniczne: Szlak Naftowy i Szlak Fredry. Niestety, okazuje się, że jakość usług na tym szlaku nie jest wysoka - dotyczy to głównie strony ukraińskiej. Chcemy to zmienić. Zaprosiliśmy więc grupę Ukraińców do nas, żeby im pokazać, jak pracują gospodarstwa agroturystyczne, pensjonaty, hotele, jak wygląda obsługa turystów według standardów europejskich.

Pośród stażystów była między innymi Marija Temnyk z niewielkiej miejscowości Zwir na trasie Borysław - Truskawiec. Obecnie jest kierowniczką domu kultury, ale zamierza otworzyć gospodarstwo agroturystyczne lub pensjonat. Zaznacza - Mam stary, pusty dom pod lasem, który można by przeznaczyć dla gości. Trzeba by go trochę przebudować, unowocześnić, no i na to trzeba pieniędzy.

Marija przyglądała się pracy w gospodarstwie Anny i Jana Biłasów z Korczyny. Jan Biłas wyznał - Ja też zaczynałem od starego domu po rodzicach. Teraz gości przyjmujemy w trzech domach. Zajmuje się tym również moja córka i syn. Marija w czasie pobytu u nas obserwowała, jak przyjmujemy gości, jak organizujemy imprezy dla nich, pomagała w przygotowaniach ogniska dla gości.

Natomiast Ihor Zinczenko odbywał staż w gospodarstwie Jana Graconia w Świątkowej Wielkiej. Zinczenko przyznał - Chcieliśmy zobaczyć, jak działa gospodarstwo agroturystyczne, jak są wyposażone tu domy. Od pana Jana dowiedzieliśmy się, że wprawdzie goście chcą być blisko przyrody, ale oczekują też komfortu. Chcą mieć ładny pokój i prysznic. Według niego na Ukrainie cały czas brakuje gospodarstw, które mogłyby przyjmować gości. Dodatkowo brakuje kapitału, dzięki któremu domy mogłyby zostać przystosowane do potrzeb gości.

Witalij Kimak, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego Samborszczyzny, przyznał, że na Ukrainie infrastruktura turystyczna cały czas jest bardzo uboga. Dodał, że w rejonie Sambora nie ma żadnego gospodarstwa agroturystycznego. Klimak wyznał - Bardzo chcemy rozwijać turystykę, dlatego współpracujemy z Polską, z Podkarpaciem. Potrzebujemy pomocy w pisaniu projektów o środki unijne, Polacy mają w tym już doświadczenie. Chcemy poprawić jakość usług turystycznych i dlatego bardzo cenimy sobie takie staże i warsztaty,w których brali udział nasi ludzi. Ktoś, kto choć raz przyjedzie do was i zobaczy, nauczy się więcej, niż gdybyśmy my sami zorganizowali kilka szkoleń.

Stażyści z Ukrainy uczestniczyli również w dwudniowych warsztatach, które poświęcone były jakości usług w turystyce. Zakończyły się one we wtorek, 26 września w Iwoniczu-Zdroju.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Ukraińcy wymiana Sambor staż Beskid Niski Elżbieta Sikorska Ukraina Marija Temnyk Jan Biłas gospodarstwo agroturystyczne Ihor Zinczenko Witalij Kimak Samborszczyzna stażyści nauka Podkarpacie w i gospodarstwa agroturystycznego ukrainie hotelu na jak agroturystyka gospodarstwie truskawiec dom agroturystycznych




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję