Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

300 tys. zł zadośćuczynienia zapłaci PKP rodzinie Kuliga

Aktualności: wszystkie

PKP wypłaci żonie i dzieciom Janusza Kuliga, trzysta tysięcy złotych jednorazowego odszkodowania. Ugoda ta, jednak nie skończy sporu między obiema stronami.


Polski rajdowiec, Janusz Kulig dwa lata temu, zginął w wypadku samochodowym. Przejazd kolejowy w Rzezawie koło Bochni był strzeżony, ale dróżniczka nie opuściła szlabanu. Strzegąca wtedy przejazdu (Michalinę K.) została skazana za spowodowanie śmiertelnego wypadku, na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata, ponadto sąd zakazał jej wykonywania zawodu przez pięć lat. Wyrok jest już prawomocny.

Wdowa po Januszu Kuligu, wystąpiła do PKP o kilkusettysięczne odszkodowanie i renty dla dzieci. - Tu nie chodzi tylko o to, byśmy mieli za co żyć, ale by kolej też lepiej troszczyła się o bezpieczeństwo - wyjaśniła. Żona rajdowca wniosła pozew do sądu, gdyż początkowe próby porozumienia się z PKP nie przyniosły żadnego rezultatu. Podczas pierwszej rozprawy, PKP nieoczekiwanie zgodziło się na ugodę w sprawie wysokości jednorazowego odszkodowania dla rodziny rajdowca. - Dla mnie to pozytywne rozwiązanie, gdyż początkowo w odpowiedzi na mój pozew kolej wniosła o całkowite oddalenie naszych roszczeń - poinformowała wdowa.

- Nigdy nie kwestionowaliśmy roszczeń co do zasady, kwestią była tylko ich wysokość - oświadczył pełnomocnik PKP, mec. Wiktor Sadowicz. Ugoda nie kończy jednak sporu. Toczy się jeszcze proces, w sprawie wysokości proponowanych przez rodzinę Kuliga comiesięcznych rent, dla żony i dwóch córek (w sumie ok. 30 tys. zł miesięcznie).




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:


Komentarze:

abstrahując od ewidentnej winy PKP za brak dozoru na... [2006-05-31 18:16 83.31.208.*]
kwota 300 000 miesięcznie ( rozumiem, że to renta ) jest histerycznie wysoka.
Zwracam jedynie uwagę, że PKP jest dotowana przez podatników, a więc z naszych podatków będzie wypłacane ww. odszkodowanie.
I nawet jeśli w rzeczywistości będzie mniejsze to żądanie tej wysokości jest nadużyciem !
odpowiedz »

potraficie czytać??? [2006-05-31 21:26 83.14.5.*]
"PKP wypłaci żonie i dzieciom Janusza Kuliga, trzysta tysięcy złotych jednorazowego odszkodowania. " !!! odpowiedz »

przepraszam za pomyłkę, 300 000 jednorazowego... [2006-06-01 15:45 83.31.237.*]
o r a z 30 000 zł c o m i e s i e c z n e g o odszkodowania. Co czyni 10 000 zł / osobę /miesięcznie . Czy teraz już dobrze ? Raz jeszcze powtarzam, problem w tym ,że to płacimy my, podatnicy ! odpowiedz »

Całkowicie sie zgadzam [2006-05-31 19:27 83.20.34.*]
Popieram wypowiedx mego poprzednika. A jednocześnie zastanawiam się, czy na takie "zadośćuczynienie" mogłby liczyć zwykły śmiertelnik, bez znanego nazwiska? Pewnie nie. A wszystko i tak z naszych kieszeni... odpowiedz »

ja sie nie zgadzam! [2006-06-08 01:12 83.31.92.*]
czy zastanawiales sie jak bys sie czul tracac kogos bliskiego w takich okolicznosciach? jakie znaczenie ma tu wysokosc odszkodowania skoro tracisz kogos kto jest Ci światełkiem w tej mrocznej rzeczywistości. Tak jak powiedziała żona Janusz ta kwota pozwoli im godnie żyć. Nie jest mała - owszem - ale i tak nie wynagrodzi im straty. zastanawiasz sie czy Ty jako"zwykły" człowiek mógłbyś liczyć na takie odszkodowanie? - moze tak, moze nie - moze wszyscy powinnismy dostac odszkodowanie poniewaz zginal ktos niepowtarzalny, kto dla wielu byl wzorem nie tylko na rajdowych trasach ale i w zyciu prywatnym odpowiedz »

ja sie nie zgadzam! [2006-11-22 17:32 83.14.173.*]
Jestem za dla czego by nie janusz byl jest i zawsze bedzie w sercach wszystkich fanow rajdow. Swiadczy o tym tegoroczne soptkanie na kostce walimskiej gdzie na 5min zebralo sie okolo200osob by uczcic smierc Janusza odpowiedz »