Subskrypcja



Szukaj

LogosTour: podróż do Rosji

O tym, jak dużo Rosja ma do zaoferowania turystom opowiada Teresa Górecka, prezes LogosTour, organizującego trasy wycieczkowe do Rosji.


"Rosja jest wciąż mało odkryta przez Polaków, a to wręcz grzech. Mamy ją tak blisko, wielu z nas trochę mówi po rosyjsku, większość rosyjski rozumie. Lepiej niż większość Europy pojmujemy mentalność Rosjan, ich dziedzictwo, problemy i zalety. To wszystko dużo ułatwia. Ostatnio trochę wzrosło zainteresowanie podróżami do Rosji. Nie wiemy jeszcze na ile to wynik ostatnich wydarzeń, a na ile po prostu rosnącej fali wyjazdów
globtroterskich w Polsce. Część turystów kochających dalekie wyprawy, traktuje ten kraj jak kolejny kierunek do eksplorowania. Okazuje się, że ta pozornie bliska Rosja jest dla nas odległa i egzotyczna. Trudno zresztą mówić o bliskości - z Warszawy do Moskwy jest co prawda tylko 1170 km, ale już do Władywostoku aż 9289 km. To 7 dni w pociągu i taka sama odległość jak do Peru czy Meksyku. Spore zainteresowanie widać też wśród młodzieży, która urodziła się już po 1989 roku. Młodzi ludzie uczą się rosyjskiego ze względu karierę i biznes, ale także jeżdżą do Rosji traktując ją jak każdy inny, kraj - bardzo fascynujący poprzez różnorodność i ogrom. Rosja jest krainą ogromną, trudną do ogarnięcia. Nie znaczy to jednak, że nie należy jej poznawać. Rosja to właściwie kraj-kontynent, niezwykle urozmaicony, który można zwiedzać na wiele sposobów. W ofercie LogosTour jest 8 wycieczek do Rosji: autokarowych i samolotowych, na krótsze lub dłuższe wyjazdy. Dla miłośników przyrody - wyprawa na Syberię z rejsem po Jeniseju czy nad Bajkał gdzie czekają niezmierzone lasy, jeziora, góry i flora i fauna. Dla koneserów historii i sztuki - zwiedzanie pałaców, cerkwi, galerii oraz placów Moskwy i Petersburga, Nowogrodu Wielkiego z Kremlem, letniej rezydencji carycy Katarzyny - Carskiego Sioła czy Peterhofu - letniej rezydencji cara Piotra I.

W Rosji znajdą coś dla siebie zarówno ceniący komfort, jak i entuzjaści bardziej ekstremalnych przygód np. rejsu na Kamczatce. Spotykamy i poznajemy też duszę tego kraju - miejscowych ludzi. Rosjan i inne narody zgromadzone w Federacji Rosyjskiej. Również Polaków, jak w oddalonej o 120 km od Irkucka Wierszynie, w której żyje 120 polskich rodzin, potomków emigrantów. Może to mentalne pojednanie jest dobrym czasem, żeby lepiej poznać Rosję? Nie tylko pójść na rosyjską kolację, sięgnąć po Dostojewskiego czy płytę Okudżawy, ale pojechać i na własne oczy przekonać się jaka jest Rosja?



   
                    Wersja do druku

Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij