Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Reforma PLL LOT czy kolejna porażka państwowego molocha?

Aktualności: wszystkie » atrakcje turystyczne

Przed dwoma tygodniami Ministerstwo Skarbu nakazało naszemu narodowemu przewoźnikowi reformę. Jej wynikiem jest szeroko zakrojona akcja promocyjna obejmująca zimowy rozkład połączeń lotniczych.


W ramach zwiększenia sprzedaży przewoźnik rozpoczął promocje 25 połączeń za niespełna 400 złotych. Niestety, dobre ceny na połączenia LOTu były tylko w reklamach. Na rzeczywiste ceny natknął się za to Robert Rewiński z Gazety Wyborczej, który postanowił sprawdzić ceny przewoźnika. Okazało się, że np. Lyonu w styczniu można polecieć za tę kwotę z LOT-em, ale z Centralwings, który lata na tej samej trasie i jest tanim wcieleniem LOT-u już nie poleci się tak tanio. Co więcej dziennikarz Gazety wytropił w cenniku taniego przewoźnika bilety za cenę ponad tysiąca złotych…

Natomiast loty na trasie do Rzymu okazały się absolutnie niepromocyjne. System internetowego wyszukiwania połączeń znalazł np. następujące połączenie: z Warszawy do Gdańska stamtąd do Monachium i dopiero do Rzymu a z powrotem tak dla urozmaicenia z Rzymu do Monachium, z Monachium do Krakowa i z Krakowa do Warszawy. Jest to z pewnością trasa dla wielbicieli lotniskowych poczekalni za jedyne 1961 zł niestety w klasie ekonomicznej. Przelot w jedną stronę trwa bagatela czternaście godzin czyli niewiele krócej niż podróż dobrym samochodem.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: