TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Przemyśl: muzeum w bunkrze już w przyszłym roku do dyspozycji turystów

Dwóch mieszkańców Przemyśla postanowiło odnowić schron dawnej linii Mołotowa. Chcą w ten sposób przywrócić mu wygląd sprzed 60 lat i już w przyszłym roku otworzyć tam muzeum.


Orgomną pasją 23-letniego Grzegorza Malika i 30-letniego Tomasza Szpakowskiego z Przemyśla już od wielu lat jest historia. Interesują się oni zwłaszcza I i II wojną światową, z tego względu często uczestniczą w rekonstrukcjach historycznych, zbierają militaria. Każdy z nich posiada już sporą kolekcję eksponatów, wśród których są niemieckie i rosyjskie mundury, plecaki wojskowe, ładownice, bagnety, skrzynki po amunicji.

- Każdy przedmiot ma swoją historię, a także wartość sentymentalną - mówi Grzegorz Malik, którego kolekcja nie mieści się już w jednym pokoju, więc musiał zająć eksponatami kawał piwnicy.

Obaj pasjonaci nie chcą jednak, żeby ich zbiory leżały w domu oglądane wyłącznie przez ich znajomych, więc postanowili otworzyć własne muzeum i pokazać swoje kolekcje mieszkańcom Przemyśla oraz turystom. Na miejsce wystawyi wybrali schron Linii Mołotowa leżący niedaleko centrum miasta i Hotelu Gromada, który podobnie jak inne w okolicy był zaniedbany i zdewastowany.

Młodzi historycy już ponad pięć lat temu rozpoczęli starania o realizację swojego wielkiego marzenia o muzeum w bunkrze. Niestety aż trzy lata zajęły im starania o dzierżawę, ale od niecałych dwóch lat właściwie każdą wolną chwilę poświęcają odnawianiu schronu. Poczatkowo musieli zaangażować do pracy ciężki sprzęt, bowiem bunkier praktycznie w całości był zasypany ziemią.
- Teraz pracujemy tu popołudniami. Czasami pomagają nam znajomi. Staramy się wszystko robić własnymi rękami, ponieważ każda złotówka pochodzi z naszych wyrzeczeń - mówi Malik i dodaje - Gdyby komuś zostały jakieś materiały budowlane, farby będziemy bardzo wdzięczni, bo nasze potrzeby są ogromne.

Malik i Szpakowski do tej pory zbili z dachu bunkru betonową podłogę, będącą pozostałością po lokalu gastronomicznym, który zbudowano na schronie w latach osiemdziesiątych, uszczelnili strop, zamontowali oryginalne kraty przeciwszturmowe i drzwi gazoszczelne oraz pomalowali wnętrze. - Rosjanie bunkier wyposażyli tak, żeby w każdych warunkach mogli w nim przetrwać co najmniej parę dni. Były tam m. in. prycze, filtry powietrza, agregat prądotwórczy, magazyn żywności i zbiorniki paliwa. Teraz chcemy to wszystko odtworzyć - wyjaśnia Malik.

Dwaj młodzi mężczyźni planują w najbliższych miesiącach odtworzyć kopułę pancerną z otworami strzelniczymi i oryginalny wygląd pomieszczeń schronu. Tam chcą rozlokować kilka tysięcy zebranych przez siebie eksponatów. Muzeum zostanie przez nich udostępnione do zwiedzania w kwietniu przyszłego roku. Odnowiony przez nich schron bedzie pierwszym z Linii Mołotowa, który zostanie zrekonstruowany i udostępniony do zwiedzania turystom.

Historia schronu

Schron został wybudowany w 1941 roku. Tak jak inne elementy umocnień Linii Mołotowa miał chronić granicę między ZSRR a III Rzeszą, która wtenczas znajdowała się na Sanie. W czasie operacji ,,Barbarossa", czyli ataku Niemców na Związek Radziecki w czerwcu 1941 roku większość schronów została zdobyta albo żołnierze radzieccy się z nich wycofali. Jednak właśnie o schron u zbiegu ulicy Sienkiewicza i wybrzeża Piłsudskiego toczyły się ciężkie kilkudniowe walki. Załoga poddała się dopiero po podpaleniu schronu przez żołnierzy niemieckich. Cała załoga została rozstrzelana przez Niemców.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
muzeum w bunkrze schron Przemyśl w Przemyślu linia Mołotowa historia Polski II wojna światowa Malik Szpakowski materiały budowlane muzeum bunkier zwiedzanie dla zwiedzających zwiedzjący Barbarossa Wehrmaht San na Sanie turyści dla turystów broń muzeum broni molotowa bagnety niemieckie schrony mundury rosyjskie wojskowe przemysl bunkry


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję