TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Turyści nie nocują w Toruniu

Każdego roku turystów przyjeżdżających do Torunia przybywa. Jednak tylko nieliczni pozostają w mieście na noc.


Urząd Statystyczny w Bydgoszczy opublikował raport na temat turystyki w województwie kujawsko-pomorskim w 2006 roku. Został opracowany na podstawie danych od właścicieli hoteli oraz pensjonatów z regionu. W Toruniu w ubiegłym roku nocowało 158 tys. turystów, czyli 22,7% wszystkich korzystających z noclegów w województwie.

W blisko dwa razy większej Bydgoszczy spało zaledwie 106 tys. turystów, we Włocławku 41 tys., natomiast w Grudziądzu 27 tys. Według szacunków Ośrodka Informacji Turystycznej w minionym roku Toruń odwiedziło aż 1,5 mln turystów, czyli prawie 30% więcej niż w roku 2005. Natomiast z raportu Urzędu Statystycznego wynika, że w porównaniu ze statystykami sprzed dwóch lat, liczba nocujących w Toruniu spadła o tysiąc.

Toruńskie hotele, które łącznie dysponują ponad 2,1 tys. miejsc noclegowych, wykorzystały je w ubiegłym roku tylko w 43%. Średnia krajowa wynosi 36,4%.

Według Lucjana Broniewicza, dyrektora toruńskiego planetarium, polskich turystów nie stać na nocleg w hotelach. Zaznaczył - Jeszcze niewielu Polaków ma takie dochody, aby pozwolić sobie na taki nocleg. Dla większości wydatek 120 lub nawet 80 zł to cały czas zbyt dużo. Może się to zmienić dopiero za kilka lat, jak społeczeństwo się wzbogaci.

Podobnego zdania jest Katarzyna Motławska, szefowa OIT - Przydałoby się więcej miejsc, gdzie można by przenocować za przystępną cenę. Turyści bardzo często pytają o taki nocleg. W mieście brakuje również oferty dla bogatszych gości - wciąż nie ma tu np. hotelu czterogwiazdkowego.

Dodatkowym problemem jest baza informacyjna na temat miejsc noclegowych. Turyści, którzy przyjeżdżają do Torunia po godzinie 18.00, czyli po zamknięciu OIT, nie mają skąd się dowiedzieć, gdzie znaleźć najtańszy nocleg. Wiadomości takich nie ma na dworcach PKP i PKS. Jednak magistrat nie planuje tego zmienić. Andrzej Szmak, dyrektor magistrackiego wydziału informacji, promocji i turystyki przyznał - Prowadzimy najlepszy w kraju Ośrodek Informacji Turystycznej z bardzo bogatą ofertą noclegową. Dodatkowo różnego rodzaju oznakowanie, plansze ustawiliśmy na Starówce. Toruń jest po prostu takim miastem, które zwiedza się w kilka godzin. I tego szybko raczej nie zmienimy.

Wojciech Łopaciński, dyrektor hotelu Filmar uważa, że sposobem na zatrzymanie turystów mogą stać się duże imprezy, które będą promowane w całym kraju. Łopaciński zaznacza - Przykładem może być ostatni, transmitowany przez Polsat, koncert na Rynku Staromiejskim, który zgromadził przed telewizorami miliony widzów. Dodał - Toruń powinien się w Polsce kojarzyć jako miasto, w którym na okrągło coś się dzieje, do którego warto pojechać nawet w ciemno, bo wiadomo, że coś na nas tam czeka. Takim miastem jest obecnie Kraków.

Natomiast Szmak szansę rozwoju widzi w turystyce biznesowej. Podkreśla - Trzeba stawiać na jakość, a nie ilość. Niejeden lekarz, który przyjedzie na sympozjum do Torunia, w ciągu kilku godzin wyda więcej niż pięć wycieczek szkolnych.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Toruń w Toruniu nocleg Urząd Statystyczny Bydgoszcz kujawsko-pomorskie Włoclawek Grudziądz Ośrodek Informacji Turystycznej Lucjan Broniewicz Katarzyna Motławska Andrzej Szmak Wojciech Łopaciński noclegi najtańszy torun gdzie turystów do


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję