Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Na narty za granicę?

Aktualności: wszystkie » najnowsze

Kapryśna pogoda w polskich górach sprawia, że narciarze wybierają w sezonie zagraniczne stoki. Udany zimowy urlop to przede wszystkim śnieg, dlatego Polacy najchętniej wyjeżdżają do Włoch i Austrii. Powodzeniem cieszą sie również zimowe kurorty w Czechach i Słowacji.


Jednym z najbardziej popularnych ośrodków narciarskich w Słowacji jest Jasná, do której dotrzemy przez przejście graniczne w Chyżnem. Tutaj, niezależnie od stopnia zaawansowania, każdy narciarz znajdzie miejsce dla siebie. Na fanów narciarstwa czeka 18 tras o długości prawie 22 km w trzech rejonach: Jasná, Záhradky i Otupné. W każdym z rejonów jest sześć nartostrad o zróżnicowanym stopniu trudności. Najdłuższa z tras ma blisko 3,5 km długości. Połowa jest sztucznie naśnieżana. Atrakcją dla narciarzy jest też wyjazd do miejscowości na pograniczu Wielkiej Fatry i Niżnych Tatr, w której sezon trwa do kwietnia. Na turystów czeka tu aż 17 tras zjazdowych o łącznej długości 11 km, osiem z nich jest naśnieżanych, z trzech można korzystać przy sztucznym oświetleniu. Z całego terenu narciarskiego Záhradište korzystają przede wszystkim początkujący - znajduje się tam 12 tras o długości od 240 do 800 m.

Blisko Polski znajduje się też największy czeski ośrodek narciarski: Szpindlerowy Młyn . Gwarancją jakości bazy sportowej może być między innymi to, że co roku odbywają się tu imprezy sportowe, takie jak np. Puchar Świata. Dla narciarzy przygotowane jest ok. 25 km tras, z których ponad połowa jest sztucznie naśnieżana. W większości stoki są łatwe i średnio trudne.

Dla narciarzy o większych wymaganiach, odpowiednim miejscem jest niemieckie Garmisch-Partenkirchen . Na fanów nart czeka tu ponad 118 km tras zjazdowych, obsługiwanych przez dziewięć kolei linowych, trzy wyciągi krzesełkowe i 40 wyciągów orczykowych. Garmisch-Partenkirchen swoją sławę zawdzięcza przede wszystkim wznoszącemu się u jego stóp na wysokość 2962 m n.p.m. najwyższemu niemieckiemu szczytowi - Zugspitze. Dzięki lodowcowi na nartach można jeździć przez cały rok.

Ogromną popularnością cieszą się również włoskie Dolomity. W 2006 r. od kwietnia do listopada w Trydencie odpoczywało prawie 2 mln turystów, z czego 33 tys. stanowili Polacy. Turyści mają tu do dyspozycji prawie 800 km tras, z których większość jest sztucznie naśnieżana. Prawie cały obszar stanowią dwa duże regiony narciarskie - Dolomiti Superski (1200 km tras) i Skirama Dolomiti Adamello (230 km tras). Dzięki temu, korzystając z dwóch karnetów, można przejechać ponad 1400 km.

Lubianym przez turystów miejscem są też austriackie Alpy, a w nich najpiękniejsza miejscowość - Alpbach. W okolicy znajduje się aż 45 km tras zjazdowych. Dominują wśród nich trasy średnio trudne (25 km) i łatwe (8 km) oraz celowo nieprzygotowana ośmiokilometrowa tzw. ski route - gdzie przy sprzyjających warunkach można pojeździć w głębokim śniegu. Swoje trasy mają tu także narciarscy biegacze.

Ceny zagranicznych narciarskich wczasów są zróżnicowane, ale mogą z nich skorzystać również osoby mniej zamożne. Tygodniowy urlop we Włoszech można zorganizować już od ok. 800 zł, a w Austrii - od ok. 900 zł. Do tych cen trzeba też doliczyć koszt karnetu narciarskiego, który wynosi ok. 150 euro.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: