TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter






Organizator i przewoźnik nieszczęśliwego wyjazdu do Bułgarii złamali prawo

Inspekcja Transportu Drogowego uznała, iż organizator i przewoźnik wyjazdu do Bułgarii złamali prawo - podało Radio RMF FM.


Firma przewozowa "Moana" z Rudy Śląskiej starci licencję na krajowy i międzynarodowy transport drogowy. ITD skieruje bowiem do Ministerstwa Infrastruktury wniosek o cofnięcie licencji temu przewoźnikowi.

Ujawniono też, że organizatorka wyjazdu, właścicielka biura "In Tour", zamawiając przewozy określiła trasy przejazdu. Uniemożliwiło to kierowcom "Moany" jazdę zgodną z limitami czasu.

Łącznie kierowcy przewoźnika w okresie od lipca 2007 roku do końca maja 2008 r. skrócili dzienne limity odpoczynku o co najmniej 56 godzin, a podobne limity tygodniowe - o 726 godzin. Za naruszenia limitów czasu pracy za kierownicą zwykle współodpowiedzialni są organizatorzy imprez.

11 lipca br. w Serbii, w okolicach miejscowości Indija doszło do wypadku polskiego autokaru z 66 polskimi turystami wracającymi z pobytu w Bułgarii. Zginęło 6 osób, w tym 2 dzieci.

Kierowca autokaru usłyszał już w Serbii zarzut i został aresztowany na miesiąc. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi, niezależnie od organów serbskich, prokuratura w Bielsku-Białej - tam mieści się siedziba organizatora wycieczki. Do Polski przetransportowano już ciała wszystkich śmiertelnych ofiar wypadku.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Organizator przewoźnik licencja wyjazd do Bułgarii złamali prawo Moana z Rudy Śląskiej In Tour Indija wina zarzuty w wyjazdy jak przewoźnika ok services opinie o serwis szukam service turystyczne biuro bułgaria forum na rawda ile bielsko


Komentarze:

    • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

      [2008-07-23 13:46 83.4.82.*]

      Dlaczego organizator ma odpowiadać."właścicielka biura podała trasę przejazdu"a co miała nie podać?To przewożnik powinien tak zorganizować przejaz by był zgodnie z przepisami i bezpieczeństwem a to można zrobić , ale to kosztuje.Wspólczuję poszkodowanym osobom,organizatorowi i przewożnikowi.Ale jest coś za coś.Osobiście byłem w kopalniach z ofertami wypoczynku letniego lub zimowego.Jak to wyglądało.Przedstawiciele związków zawodowych w ilości 10-12 spaśnych panów licytowało się który bardziej obniży cenę.Małe tego chcieli jeszcze kilka darmowych skierowań ponoć dla biednych rodzin.Jeśli biuro szło na taki układ to mamy takie efeky jakie mamy.Tj 15 letni autokar 2 kierowców jedzie na trase 2400 km zapewnie na wahadło itp,itd.Niech wszyścy wiedzą że cena jest wprost proporcjonalna do jakości usługi.   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-23 13:57 212.126.10.*]

        Takl to jest jak za organizację imprez turystycznych biorą sie "badylarze". Przewoźnik jest podwykonawcą a za organizacje imprezy jako całości odpowiada BP w tym przypadku "in Tour" Winą podwykonawcy jest tylko to że się zgodzili.   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-24 20:58 81.168.252.*]

        Fachowcu tak trasę podała ale powinna żądać wykonania tej trasy z zachowaniem czasu pracy kierowców. Wasza odpowiedzialność organizatorów turystyki jest literalnie wpisana w ustawie wg której mądralo niby pracujesz. Pozostałe argumenty ok. Coś za coś. Obniżajmy ceny jeszcze i poczekajmy na efekty   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-24 21:43 85.221.179.*]

        Kolego jesteś idiotą?
        Jeśli nie posiadłeś podstawowej umiejętności rozyminia tekstu pisanego.
        Jeśli nie rozumiesz że jest odpowiedzialność biura za program i za takie coś za coś odpowiada organizator. Zostaw przewoźnika którego traktujesz jak śmiecia. To przewoźnik ma Twój idiotyczny program ucywilizować? Znam dziesiątki biur podróży a raczej setki i wiem wszystko o programach które produkujecie oszczędności zrzucając na przewiżników. Co ma do tego 15 letni autokar? W Austrii położył się 2 latek. W Serbi też autokar nie zawiódł tylko tradycyjnie jak w ciągu ostatnicg 58 lat człowiek. Jakość usługi zaniżyło biuro podróży. Nie przewoźnik i nie ci spasieni panowie.   odpowiedz »

        • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

          [2008-07-24 23:52 83.31.97.*]

          Idiotą to sam jestes pajacu, na dzien dzisiejszy to nie słyszałem, żeby biura t. ścigało ITD za czas pracy itp. prawo prawem, ale przewoźnik po dupie dostaje najbardziej za te wykroczenia. Kwestia wieku pojazdów, to uważam się za odpowiedzialnego człowieka w tej branży i na dalekie trasy jeżdzą najmłodsze wozy, 15letni mercedes może jechac czechy, słowacja, litwa, białoruś, blisko. Zobacz czym jeżdzą francuzi, niemcy uświadczych na tamtejszych tablicach autokar z wycieczką do polski, czy przejeżdzający przez polskę, nie trudź się, nie odpisuj NIE. Tak mówisz jakby zachód robił turystyke dalekobiezną 303 lub 215 z połowy lat 80-tych.   odpowiedz »

          • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

            [2008-07-30 16:37 85.221.183.*]

            Jak będą BT płacić tak jak w tych krajach wymienionych przez Ciebie to będzie ok. A znów czegoś nie doczytałeś! Ustawa nadaje Inspekcji takie prawo. Do kontroli biura podróży.   odpowiedz »

            • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

              [2008-07-30 22:52 83.31.86.*]

              Przepisy przepisami, a na dzien dzisiejszy nie spotkałem się, żeby jakies biuro płaciło. Mnie to wali, ja nie zyje tylko z osobówki więc stac mnie jest jeździć po stawkach, jakie ja podyktuję za wycieczkę. Na maile, faxy z bandycka propozycją ceny nawet nie odpowiadam, jak ktos kręci przedstawia mi kilka wariantów, nie wie na co się zdecydować, to też opier... i mówię żeby mi d... nie zawracali bo sa niepoważni i proszę moje dane wyrzucić do kosza jako potencjalnego przewoźnika. Każdemu życzę tak komfortowej sytuacji.   odpowiedz »

    • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

      [2008-07-23 12:52 85.222.18.*]

      Byłam w Rawdzie na ostatnim turnusie i to co zaraz opiszę jeży włosy na głowie. Wyjechaliśmy z Katowic z ogromnym opóźnieniem - ponad 3 godzinnym. Miejsce w którym stał autokar nie było żadnej toalety. Kierowcy którzy podjechali spoznieni w zaden sposob nie przeprosili turystow za tak duze spoznienie. Jeden z kierowcow zachowywal sie wrecz agresywnie. Powiedzial ze on i tak nie dostal jeszcze zaleglych pensji od biura OK SERVICES i jak zaraz ludzie nie zamilkna to on moze w ogole nie jechac. Co wiecej okazalo sie, ze biuro nie wyslalo pilota. Gdy poprosilam o legitymacje pilocka kierowca zaczal sie smiac mi w twarz. Powiedzial zebysmy zapomnieli o pilocie bo biura nie stac na wykwalifikowanego pilota i nikt nie ma legitymacji pilockiej.Autokar był bardzo stary (ok 17 letni), spod szyb wyciekala woda w czasie deszczu, przod autobusu byl obdrapany. Jedna Pani chciala wezwac policje by skontrolowala stan techniczny autokary, ale kierowca jak to uslyszal to kazal ludziom szybko wsiadac i odjechal! Na nic zdaly sie klotnie z kierowca by szybko podjechal na policje w celu skontrolowania autokaru! Kierowcy zachowywali sie oprdynarnie. Nas jako turystow ktorzy zaplacili za ewypoczynek nie obchodzi to, ze kierowcy nie dostali pensji. W czasie podrozy autokar sie popsuł. Peklo boczne kolo. Okazalo sie ze kierowcy nie maja zapasowego i nie maja pieniedzy na wymiane na nowe. Ludzie musieli sie zlozyc na nowe kolo i na serwis! Autokar popsul nam sie na terenie Czech. Naprawa kola trwala ok 3 godzin. Wszyscy byli wsciekli. Jedna z rodzin zrezygnowala z wczasow z tym biurem i z Czech na wlasny koszt wrocili do Polski. Z tego co wiem beda wystepowac do sadu! Strasznie zaluje ze ja rowniez z moim mezem i corka nie wrocilismy jak oni. Na terenie Serbii zatrzymalismy sie na posilek w takim zajezdzie RED STar - okazalo sie ze musimy doplacac do jedzenie mimo, iz wczesniej zaplacilismy a biuro poinformowalo nas juz zadnych doplat nie bedzie! do Rawdy jechalismy 39 godzin. Bylismy strasznie opoznieni. Rezydentka nie znala hoteli w ktorych ma nas zakwaterowac. Nikt na nas nie czekal po przyjezdzie. Na zebraniu onformacyjnym sprzedawala wycieczki w ogole nie informujac turystow o waznych rzeczach. Na wycieczki jezdza nieprzygotowani piloci, czesto w autokarach brakuje klimatyzacji, nie jezdza z nami polscy kierowcy tylko bulgarscy. zadna rezydentka nie mowi w jezyku bulgarskim. Droga do Istambulu jest STRASZNIE NIEBEZPIECZNA! Na miejscu nikt nam nic nie opowiada. Rezydentka czyta z ksiazki. Nic nie wie i nic nie umie. Reszta wycieczek jest zorganizowana fatalnie. Wszystkie wycieczki sa bardzo drogie. Wystarczy pojsc na miasto i kupic w innym biurze wycieczki o polowe tansze z wykwalifikowanym polskim przewodnikiem w luksusowych autokarach z fantastyczna klimatyzacja. Jedzenie w hotelu ELWIRA JEST OBRZYDLIWE, PORCJE BARDZO MALE. kTOS JUZ O TYM TUTAJ NAPISAL! I NIE WYMIENIAJCIE PIENIEDZY U WLASCICIELKI HOTELU BO TO JAWNE OSZYUSTWO. nIE DAJCIE SIE NA TO NABRAC. Boze te wakacje byly jedne z najgorszych w moim zyciu. Chamstwo jakim odznaczala sie jedna z rezydentek bylo wprost niewyobrazalne. Zreszta dziewczyna ta nie miala zadnych kwalifikacji ani uprawnien by pracowac w turystyce! Pokoje strasznie odbiegaly od tego co mozna podziwiac w folderze. OSOBY KTORE DOSTALY OD BIURA DARMOWE WYCIECZKI Z OKAZJI DNIA KOBIET, ALBO WALENTYNEK NIE MAJA CO LICZYC NA GRATISY! TO BYLO OSZUSTWO. NICZEGO NIE DOSTALAM, CO WIECEJ MUSIALAM PLACIC DWA RAZY TYLE ZA WYCIECZKE NIZ BYLO TO OBIECANE! Nikt nie ma zadnych informacji, nikt nic nie wie. Rezydentki nie chca na miejscu podpisywac reklamacji - tlumacza sie ze biuro zakazalo im to robic. Poszukajcie w internecie informacji na temat tego biura i naprawde nie dajcie sie nabrac i oszukac. Lepiej zrezygnowac i stracic troszke pieniedzy, niz wrocic ze skolatanymi nerwami. Nie bylismy ubezpieczeni. Za wizyte u lekarza na miejscu ludzie musieli placic. Rezydentka zreszta nie miala zielonego pojecia gdzie jest lekarz! NIE DAJCIE SIE NABRAC! NIE WARTO. SZKODA WAKACJI I ŁEZ!   odpowiedz »

      • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

        [2008-07-23 13:03 83.18.104.*]

        Rozumiem rozgoryczenie i łączę się w cierpieniach, ale:

        1. Pilot nie ma obowiązku, a wręcz NIE WOLNO MU "opowiadać". Od tego są przewodnicy miejscowi. Powinien zrobić "wstęp" do zwiedzania z przewodnikiem.

        2. Wycieczki w miejscowych biurach zawsze są tańsze. Ta dodatkowa opłata w biurze, z którym pojechałaś jest za brak rozgarnięcia lub lenistwo. Jak coś ma być łatwe to jest drogie - jak meble, zmontowane droższe niż w kartonie, prawda?

        Pozdrawiam
        Dominik W.   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2008-07-23 13:25 81.190.215.*]

          Pilotowi nie wolno oprowadzać po miastach i miejscach, gdzie wymagane jest lokalnymi przepisami posiadanie licencji przewodnika. Nie dotyczy to czasu przejazdu do tych miejsc. Ale żeby opowiadać czy jak ja to nazywam "chwalić się swoją wiedzą" na forum grupy, trzeba tą wiedzę posiadać. Biuro - organizator TRAMP TRAVEL od samego początku swojego istnienia ma ofertę bardzo tanią, a to są właśnie tego skutki. Nagminnie kontroluje się autokary z grupami szkolnymi, ale nie stosuje się tego na wyjazdy dla dorosłych. Widać dorośli nie mają rozumu, żeby zadbać o swoje własne interesy. I dlatego - dobrze im tak. PROSZę SIę WłASNą GłUPOTą NIE CHWALIć NA FORUM, tylko znaleźć sklep i kupić sobie trochę rozumu. Jestem też organizatorem i włos mi się jeży na głowie, jak czyta,m takie wspomnienia. Dlaczego albo przesadzamy w swoich oczekiwaniach i wówczas narzekamy za swoje własne pieniądze. Albo - jak tu - zachowujemy się jak niepełnosprawni umysłowo.Do czasu, kiedy klienci nie będą się sami szanować, będzie tak, jak jest.   odpowiedz »

      • prosze podac cene 

        [2008-07-23 14:36 83.21.26.*]

        i jakie byly swiadczenia   odpowiedz »

      • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

        [2008-07-23 18:03 212.160.152.*]

        Co za idiota to pisał!!!! Tylko zapomniał dodać że zapłacił 499 zł za wszystkie świadczenia!!!! Tak to jest, jesli sie kupuje taki syf, a żąda sie standardu jak za wczasy za 3000 zł / os. Jeśli chcsz jechac na konkretne wczasy to wyłóż te 3000 i wtedy bedzie wszystko ok:) Dlatego nie lubie sprzedawac trampka, poniewaz taki klient placi smieszne pieniadze a potem o tym zapomina ma pretensje!!!!!   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES  

          [2008-07-25 00:21 87.96.42.*]

          nie ważne ile się płaci ale powinno być wszystko zgodnez ofertą / katalogiem   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2008-08-13 12:53 80.51.69.*]

          Bravo, 100 % racji. Jestem pracownikiem agencji turystycznej i jeśli klient przeznacza na podobny wyjazd 500-700 pln to jest z góry informowany,że luksusów nie będzie!Trzeba mierzyć swe możliowści finansowe na zamiary i OCZEKIWANIA. Nasi klienci, którzy korzystali z usług OK SERVICE ( czerwiec, 12 dni, Rawda, h. Elwira, HB, autokar, 700 pln/os) wrócili zadowoleni:''za te pieniądze było w porządku".   odpowiedz »

      • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

        [2008-07-23 18:09 212.160.152.*]

        Człowieku, za lekarza zawsze sie płaci do 100 euro na miejscu, po powrocie dopiero wypełnia sie druk roszczeniowy i ubezpieczyciel zwraca!!!! Ludzie, jesli nie wiecie jak sie to wszystko kreci to siedzcie w domach albo nad Bałtyk! Potem sie nie dziwic, ze jadą Polacy za pare groszy i robią dym na miejscu! jak juz gdzies jedziecie to włozcie troche wysilku i chociaz sie dopytajcie w biurze jak to wszystko wyglada!   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2008-07-26 11:32 91.139.235.*]

          Witam. Jestem rezydentem biura podrozu Funclub w Bulgarii.Nie jest prawda,ze klienci biur musza placic w gotowce na miejscu.Nasi klienci nie placa za obsluge lekarza ani grosza.Lekarz przyjezdza do hotelu na telefon.W biurze podrozy Ok service serwis nie jest okej.Od rezydentek wiem ze specjalnie maja mowic turysta ze placa za lekarza bo biuro w ramach oszczednosci ich nie ubezpiecza.Praktykuja tak,ze do kwoty 100 e turysta placi sam a w razie hospitalizacji oszukuja ubezpieczyciela,ze byl ubezpieczony.To wszystko dla 35 pln zysku.Wiem ze to prawda bo juz kilka klinik w rejonie Slonecznego Brzegu mialo problem z odzysaniem pieniedzy za wykonane uslugi.   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2008-08-25 12:52 195.74.50.*]

            Nie jedna osoba jechała z tego biura i była nie zadowolona.
            Czytałam w internecie ze jechali do bułgarii 41godzin.
            Mnie pogryzły robale w pokoju... ^^ w Ravdzie napprzeciwko Elviry jest tak zwany Apartament .. w Polsce mozna by to nazwac Kwatera albo i nawet nie.
            szkoda pisac.
            Pzdr. ^^   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2008-09-20 19:35 195.74.50.*]

              zgadzam się w 100%   odpowiedz »

          • ok services polecam wzorowa obsługa i transport 

            [2009-01-09 17:20 83.27.69.*]

            Ja z tym biurem podróżuje od 2006 roku. Byłem w Grecji na sylwestra, na wczasach w Bułgarii 2 razy i na objazdówce 15 dni w tym roku wybieram się na chalkidiki. To biuro jest ok bo jeżdże i wszystko się zgadza z umową a autokary nowe, sprawne z uprzejmą obsługą. Zatrzymują się co 4-5godzin co nie można powiedzieć o innych biurach z Bielska i Cieszyna, gdyż jechalaśmy do Bułgarii 32 h i tylko 2 razy mieliśmy postój a jak Zatrzymaliśmy się to na boku na autostradzie i faceci do krzaków a kobiety....Polecam Bułgarię Rawda hotel Elwira i Marieta oraz hotel Oasis w Grecji ,Stella Byłem i super urządzone.   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2009-01-17 13:18 83.29.40.*]

          NIE !! DNO!! Jestem pilotem wycieczek, który został zatrudniony przez OK SERVICES. Właścicielkami firmy są Katarzyna Ketikoglou (dawniej Kasperek) oraz Katarzyna Maj. Biuro reprezentuje najniższy poziom świadczonych usług. Przepełnione autokary - zdarzyło się że pilot musiał siedzieć na schodach ponieważ nie było dla niego już miejsca, wielokrotnie biuro przez oszczędności wypuszczało autokar bez pilota. Poza tym Korzysta ono z usług kilku firm przewozowych Raf -Trans / Pastuszak - co do których nie mam żadnych zastrzeżeń wypuszcza również swój autokar, który nie przestrzega czasu pracy kierowców wg przepisów AETR - sądzę że policja powinna się tym zainteresować. Na trasie do Grecji powinno jechać dwóch kierowców którzy jadą od około słowacji a do słowacji auto powinno być przywiezione przez 3-ego kierowcę, jednak OK SERVICES w ramach oszczędności zatrudnia tylko dwóch którzy się zmieniają - PRZEMĘCZENI KIEROWCY - jeśli zdecydują się państwo z nimi jechać narażacie własne bezpieczeństwo!
          Pilot już w autokarze ma namówić klientów na zakup wycieczek fakultatywnych które są 2 razy droższe niż te oferowane w biurze na miejscu. Pracownicy - piloci nie są wypłacani - wszystko w czasie wycieczki gra po czym po powrocie do Polski biuro zapomina o pracowniku - jak się człowiek upomni to znajdują absurdalne powody dla których nie wypłacą.
          Jeszcze jedno wciskanie ludziom kitu w stylu wycieczka którą państwo mają opłaconą w cenie wyjazdu nie odbędzie sie ponieważ np na Meteorach panują złe warunki atmosferyczne. Guzik prawda cytując panią Kasię Kasperek-Ketikoglou : "Powiedzcie tak swoim pasażerom to nie będą chcieli jechać, w sumie tam i tak nic ciekawego nie ma" Skoro nie ma to po co pisać w katalogu.
          OK SERVICES to biuro które za wszelką cene chce zarobić nie licząc się z klientem! Pracowałam dla wielu biur, bywało lepiej gorzej z oferowanymi świadczeniami, wiele razy oferta odbiegała od rzeczywistości ale to co prezentuje OK SERVICES to na prawdę DNO!!
          OK Services to NIEudane wakacje!!

          Pozdrawiam
          Pilotka   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2010-07-22 20:48 78.9.162.*]

            w pełni się zgadzam - logistycznie katastrofa - nie polecam   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2010-08-09 12:12 109.243.61.*]

              byem z nimi w grecji -dno nie polecam zero organizacji rezydent z olimpic beach henryk cz. niekompetentny . porazka   odpowiedz »

              • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

                [2012-01-18 14:01 83.5.144.*]

                W pełni popieram.Za minimum chcieliby nie wiadomo co.Skiatos jest przepięna.
                Byliśmy z tym biurem 3 razy-Na Rodos,Thassos w Parali i w tym roku jedziemy znów.
                Pozdrowienia M.W.   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2011-07-01 13:38 31.63.6.*]

              przyjechalem 27.06.2011 z parali zakwaterowanie w hotelu yakintosz moze byc ale rezydentka do bani niewiem kto to jest zadnego kantaktu .wycieczki drogie i nie zgodne z oferta .wieczor grecki zenada .wyjazd na wyspe skiantos 5 godzin w jedna stone .nie polecam wrecz odradzam   odpowiedz »

              • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

                [2012-01-10 19:12 87.205.219.*]

                Witam byłem w tym hotelu i nie jest tak tak tragicznie , a jak pani nie podoba się wycieczka 5 cio godzinna na skiathos to trzeba było siedzieć w Polsce . Byłem z ok services 3 razy na urlopie i teraz jadę ponownie i powiem wam jedno co wy (szlachta ) oczekujecie za minimum , wy............ do innych biur podróży a nie psuć opinie . A Skiathos jest przepiękne ...:)   odpowiedz »

                • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

                  [2012-03-06 18:20 83.30.174.*]

                  cztery razy byliśmy z tym biurem.W tym roku też jedziemy kto za nędzne pieniądze
                  oczekuje "ola" niech jedzie z innym biurem   odpowiedz »

                  • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

                    [2012-03-06 18:22 83.30.174.*]

                    A Skiathos jest zajebista.   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2010-08-31 14:52 78.8.239.*]

            Nie wiem, czy to wyjątek, jednak wczoraj wróciłem z Chorwacji właśnie z biura podróży Ok Services i jestem bardzo zadowolony :) Warunki w apartamentach bardzo dobre, zastrzeżenia mam jedynie do przejazdu - zbyt długie przerwy, wracaliśmy bez pilota. Jednak godna pochwały jest solidna praca Pani Rezydent - Katarzyny Witkowskiej. To rezydent z prawdziwego zdarzenia, która nie całymi dniami leży na plaży, lecz jest w pracy. Dyżury były raz-2 razy dziennie, z każdym problemem można było się zwrócić do pani rezydent, a przy tym bardzo sympatyczna osoba :)   odpowiedz »

            • Moja refleksja OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2010-10-03 11:45 78.9.160.*]

              Pani Katarzyna - potwierdzam i dodam uczynna sympatyczna i gdyby nie Jej pomoc Novi Vinodolski w Chorwacji , >apartament< Matylda byłby koszmarkiem ( po interwencji udało się przeprowadzić ) . Zrobiłem zdjęcia tego pierwszego apartamentu szkoda że tego nie można pokazać ! Masakra . Dobrze że lubimy chodzić bo odległość do morza przy znacznym wzniesieniu też była znacznie większa niż deklarowana w ofercie . Kryty basen z zimną morską wodą w hotelu tylko za opłatą . Mieszkający w hotelu ( w starej części , na zdjęciach w folderach są pokoje z nowej ) narzekali na głośną pracę urządzeń wentylacyjnych , o widoku na morze , balkonie też musieli zapomnieć , nawet za dopłatą . Dojazd autokarem , częściowo bocznymi drogami ,, częsiawka " . Byłbym nieobiektywny gdybym nie dodał : nikt nie narzekał na jedzenie , dostaliśmy naprawdę fajne foldery o Chorwacji . Roman Przybylski   odpowiedz »

              • Moja refleksja OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

                [2011-07-24 23:11 90.156.42.*]

                hej błagam o rady jade do matildy :()   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2010-09-26 11:16 83.220.119.*]

            Wróciliśmy z Thasoss. Potwierdzam.Biuro nastawione na komercje a nie wygody podróznych. Rezydenci do kitu. Zyli w wielkiej komitywie z włascicielami hotelu ( swoją drogą hotel Natasza to klapa na calej linii) i nie byli w stanie wczasowiczom oczekującym 9 godzin na słoncu, na walizkach na przyjazd autokarem wody mineralnej do picia. Wycieczki drogie bez 200 euro w kieszeni nie ma się z czym wybierać na te wakacje z OK. Serwices. Za prom musielismy zapłacić po 20 euro gdy tymczasem oplata promowa w obie strony wynosi 10. NIE POLECAM.   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2012-01-10 19:16 87.205.219.*]

              idiota nie czytałeś wcześniej oferty a teraz biadolisz   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2010-11-28 18:48 194.126.164.*]

            czytam panstwa wpisy z całkowitym zdziwieniem...w tym i ubiegłym roku byłam z ok na thassos-apart.agelika.jestem zadowolona i btak mi uwag.wszystko przebiegło zgodnie z planem-podróz, pobyt. rezydent był na kazdą prośbę... moje wątpliwośći wzbudziła opłata za prom- rzeczywiscie biuro pobiera co roku wieksze opłaty- w tym bylo to 20 eur/os w ub 15 euro a koszt to suma około 8 euro., no i ,,przyjemne" panie telefonistki...ich arogancja i złe wychowanie odrzuci potencjalnych klientów. iza   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2009-08-24 00:12 83.27.117.*]

            To mi przypomnialo o moich doswiadczeniach z Tramp Travel sprzed ladnych kliku lat. Bylam pilotka i rezydentka w Grecji. W sytuacjach kryzysowych - skumulowany napor niezadowolonych turystow - kierownictwo wymyslilo, ze mamy sie z nimi kontaktowac wsuwajac pod drzwi karteczke. Zenada!! Niektore "apartamenty" oferowane turystom byly naprawde w oplakanym stanie i nie nadawaly sie nawet na schowek na buty, a niektorzy musieli spedzac w nich "wymarzone" wakacje. Oprocz wykonowania obowiazkow rezydentki - na tym stanowisku zostalam zatrudniona - pracowalam rowniez jako pilotka i animatorka. Czesto prace konczylam o 3 nad ranem, a zaczynalam o 6 pilotujac wycieczke. Oczywiscie o zaplacie za nadgodziny nie bylo co marzyc. Ucieklam stamtad wczesniej niz przwidywalam. Ostatecznie przesadzil o tym fakt, ze pani Kasperek posadzila mnie - zupelnie bezpodstawnie - o flirtowanie z Grekiem, ktory podobal sie jej. Skomentuje to jednym zdaniem: Przedszkole i calkowity brak profesjonalizmu. Nie polecam tego biura!!   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2010-08-22 11:06 91.192.88.*]

              zgadzam sie w pełni to firma którą jak najszybciej powinien zajac sie prokurator!!   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2011-05-05 08:02 77.65.149.*]

            Hm...my nie narzekamy...byliśmy w Parali w lipcu 2010r.Ale małżeństwo z pokoju obok faktycznie miało problem.Zostali zakwaterowani w pok.dwuosobowym (we trzy osoby),a obok dwie osoby miały 3 łóżka.Rezydenci nie byli w stanie rozwiązać problemu,żenada.   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2011-07-29 21:14 87.101.20.*]

            właśnie wróciłam z thassos masakra rezydentka ma wszystko gdzieś. Wszystko musieliśmy załatwiać sami ona tylko utrudniała życie. Czekaliśmy na prom ponad 12h poza pokojami bez możliwości skorzystania z toalety !! Wypad z dziećmi na Thassos przez ok services - nie polecam   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

              [2011-08-26 15:01 62.226.46.*]

              Widocznie pani wracala tym samym autokarem ktorym my mielismy okazje natychmiast po waszym powrocie wyjezdzac na Tassos.....z pelna toaleta fekali z poprzedniej grupy podruzowalismy a zapach unosil sie intensywnie po calym pojezdzie,niewspomne o kierowcach ktorzy przez trzy miesiace nie byli w domu i ogolnodostepnie w obecnosci naszych maloletnich dzieci opowiadali o ich wyuzdanych potrzebach sexualnych....firma przewozowa ktora kojarzy nam sie tylko i wylacznie ponizej poziomu plytek chodnikowych parkingu na ktorym panowie kierowcy wypuscili nielegalnie zawartosc toalety,ktora i tak mimo tych poczynan byla przez 36godzin naszej podruzy niedostepna i zamknieta zapobiegawczo poniewaz na jej wierzchu stozkowo stal pomnik z odchodow ludzkich...pozdrawiam podruzujacych ta firma a jeszcze bardziej tych ktorzy sa na tyle inteligentni i przezorni aby zrezygnowac w pore i uniknac oferowanych uslug przez kogos kto tak naprawde nie posiada zerowego doswiadczenia w wykonywanej branzy turystycznej.   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES  

            [2011-09-01 19:47 83.27.89.*]

            Powiem tak o OK Services - sama podróż koszmarna. Do Bułgarii jechaliśmy 36 godzin - podróż lipiec/sierpień 2011 - kierowca zgubił droge i potężnym autokarem jechaliśmy przez jakieś zapadłe dziury piaszczystymi drogami. W Polsce nikt nie zadbał o prawidłowe usadzenie ludzi w wyniku czego w Pszczynie wsiadało parę osób, które były z dziećmi, chciały siedzieć koło siebie co jest rzeczą normalną zresztą - wysadzono nas w ulewnym deszczu i dopiero wtedy szukano miejsc. Pani pilot sympatyczna ale zero zorganizowania. Kierowcy w drodze do Bułgarii wspaniali. Na miejscu - w Rawdzie, mieszkaliśmy w hotelu obok Elwiry i dzięki Bogu, gdyż Elwira nie ma klimatyzacji, a imprezy w barze trwają baaaaaaaaaardzo długo i są głośne. Największym zaskoczeniem dla nas była Pani rezydentka - Nina. Z takim olewaniem wczasowiczów spotkaliśmy się po raz pierwszy w życiu. Ludzie z hotelu obok przez trzy dni ie mogli doprosić się naprawy lodówki, wiecznie jej nie było w biurze, a jak się już pojawiła to i tak nie była w temacie. Zapomniała powiadomić wczasowiczów o zmianie miejsca wyjazdu do Stambułu - ludziska przez godzinę biegali upoceni po Rawdzie, dopiero drugi rezydent stanął na wysokości zadania i pomógł. Co do dnia wyjazdu to istny koszmar - w każdym z hoteli doba trwała inaczej i nikt nas nie powiadomił, że możemy zostać w pokojach do 12:00, a nie do 10:00. Wyjazd o 18:00 - nawet szklanki wody nie dostaliśmy. Ludzie z Warszawy zarezerwowali 2 pokoje a mieszkali na kupie w jednym - 3 osoby. Ogólnie organizacyjnie straszna kaszanka. Powrót do Polski wspaniały - autokar prawie pusty, jedynym mankamentem był jeden z kierowców, wielki Ślązak, którego imienia nie podam gdyż ma rodzinę i dzieci. Tak bezczelnego zarywania panienek i ściskanie się z nimi na koniec dawno nie widzieliśmy a jesteśmy ludźmi młodymi i też lubimy się bawić. Zachowanie tego pana było niesmaczne i zepsuło OK Serv... opinię.
            Ogólnie Rawda jest wspaniała, pełno knajpek, fajne plaże, świetni ludzie, mnóstwo Rosjan, co też ma swój urok. Wczasy z OK S... ogólnie uważamy za udane ale pojechaliśmy z tym biurem po raz pierwszy i ostatni - kto nie musi z nimi jechać niech wybierze coś innego. "Wczasowicze wcale nie marudni..."   odpowiedz »

            • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES  

              [2011-09-26 23:28 91.189.0.*]

              UWAGA!! Witam wszystkich wczasowiczów! Byłem wraz ze znajomymi w Bułgarii już kolejny raz z biurem OK Services.Polecam jak najbardziej to biuro. Jeżeli nie macie zbyt wygórowanych wymagań i nie przeszkadza Wam ,że wpadnie komar do pokoju to polecam. Jest jeden mankament : OK Services nie potrafi dobrać odpowiednio rezydentów. Po prostu zero kompetencji znikoma pomoc. W poprzednim roku rezydent Ronald (nie będę sypał nazwiskami) pił alkohol przy każdej niedanej mu okazji ,nie interesował się turystami tylko dobrą zabawą z turystkami. Wiele turystek było bardzo zniesmaczonych jego propozycjami. Naciągnął turystów na świniaczka z grilla (był to wieczorek za który mieliśmy zapłacić), a my zamiast świniaczka dostaliśmy 3 frytki na krzyż ,kilka plasterków salami i jakiegoś kwaśnego jabola z marketu. Być może liczył na premie od właścicieli hotelu Elvira w Ravdzie Szefostwo tego hotelu jest przemiłe jak i również obsługa więc polecam. Zapewne jasno mu powiedzieli co ma być na tym wieczorku, a on po prostu nas oszukał. Ludzie dostali takiego ciśnienia ,że zrobiła się niemiła awantura. Wyzwiska w jego kierunku były podobne do określenia dania głównego ,który obiecał !! Istny CHAM!! Grupowo ludzie zaczeli się zastanawiać nad skargą na niego i chyba poskutkowało bo wyleciał na zbity "świński ryj" Dzwoniliśmy do OK Services z pytaniem czy P.Ronald będzie rezydentem? Na szczęcie okazało się ,że już nie pracuje. Więc z stąd moje przypuszczenia ,że wywalili go po licznych skargach. W tym roku jechaliśmy z myślą ,że urlop będzie naprawdę udany. Okazał się koszmarem mojego życia. Rezydentką była LENA T. wydawała się sympatyczną pomocną osobą ale ku mojemu zdziwieniu było odwrotnie. Uległem dość poważnemu wypadkowi, na pogotowie czekałem ponad godzinę. Znajomi pobiegli do hotelu po pseudo rezydentkę Lenę by dzwoniła na pogotowie ale ta dama zamiast być w hotelu to opalała się na plaży i nikt z nią nie mógł się skontaktować. Po długich próbach odebrała tel. i przyszła obrażona do hotelu . Dostała reprymendę od właścicieli hotelu gdzie urzędowała. Powiedziała ,że sami mamy dzwonić najpierw do ubezpieczyciela ,a następnie po pogotowie (zaznaczam ,że nie znam bułgarskiego) Udało się wezwać to pogotowie ,a pseudo rezydentka Lena powiedziała : CZY MUSI Z NAMI JECHAC?? Pojechała z łaską i była pomocna w tej danej chwili. Pani Lena przyjechała nie do pracy w Bułgarii tylko na wypoczynek. Spalona jak murzyn, zamiast siedzieć z dupą i pomagać turystą. Teraz ciekawostka: Lena wraz z Ronaldem to wielcy przyjaciele jak się później dowiedziałem. Non-stop na skype pieprzyła jakieś farmazony. Co ją widywałem to tylko z laptopem i słuchawką w uchu. Na Facebook’u nawet dojrzałem ,że tworzą parę. Uśmiałem się do łez mimo mojego bólu i udręk. Przestrzegam wszystkich przed tymi ludźmi!! W tej chwili prowadzę rozmowy z prawnikiem. Zaniedbania jakich dokonała ta firma to przechodzi ludzkie pojęcie. Człowiek tam by umierał to nie pomogą tylko wetkną pod twarz ten ich zasrany segregator z procedurami . Warto jechać ale należy być bardzo ostrożnym. Polecam Pana Roberta i Justynkę R. ,których naprawdę miło wspominam. Rezydenci pierwsza klasa. Liczę ,że Biuro OK SERVICES będzie się rozwijało za co trzymam kciuki i nie dopuści więcej do takich sytuacji. Mój mail: noxati@gmail.com   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2011-09-26 23:27 91.189.0.*]

            UWAGA!! Witam wszystkich wczasowiczów! Byłem wraz ze znajomymi w Bułgarii już kolejny raz z biurem OK Services.Polecam jak najbardziej to biuro. Jeżeli nie macie zbyt wygórowanych wymagań i nie przeszkadza Wam ,że wpadnie komar do pokoju to polecam. Jest jeden mankament : OK Services nie potrafi dobrać odpowiednio rezydentów. Po prostu zero kompetencji znikoma pomoc. W poprzednim roku rezydent Ronald (nie będę sypał nazwiskami) pił alkohol przy każdej niedanej mu okazji ,nie interesował się turystami tylko dobrą zabawą z turystkami. Wiele turystek było bardzo zniesmaczonych jego propozycjami. Naciągnął turystów na świniaczka z grilla (był to wieczorek za który mieliśmy zapłacić), a my zamiast świniaczka dostaliśmy 3 frytki na krzyż ,kilka plasterków salami i jakiegoś kwaśnego jabola z marketu. Być może liczył na premie od właścicieli hotelu Elvira w Ravdzie Szefostwo tego hotelu jest przemiłe jak i również obsługa więc polecam. Zapewne jasno mu powiedzieli co ma być na tym wieczorku, a on po prostu nas oszukał. Ludzie dostali takiego ciśnienia ,że zrobiła się niemiła awantura. Wyzwiska w jego kierunku były podobne do określenia dania głównego ,który obiecał !! Istny CHAM!! Grupowo ludzie zaczeli się zastanawiać nad skargą na niego i chyba poskutkowało bo wyleciał na zbity "świński ryj" Dzwoniliśmy do OK Services z pytaniem czy P.Ronald będzie rezydentem? Na szczęcie okazało się ,że już nie pracuje. Więc z stąd moje przypuszczenia ,że wywalili go po licznych skargach. W tym roku jechaliśmy z myślą ,że urlop będzie naprawdę udany. Okazał się koszmarem mojego życia. Rezydentką była LENA T. wydawała się sympatyczną pomocną osobą ale ku mojemu zdziwieniu było odwrotnie. Uległem dość poważnemu wypadkowi, na pogotowie czekałem ponad godzinę. Znajomi pobiegli do hotelu po pseudo rezydentkę Lenę by dzwoniła na pogotowie ale ta dama zamiast być w hotelu to opalała się na plaży i nikt z nią nie mógł się skontaktować. Po długich próbach odebrała tel. i przyszła obrażona do hotelu . Dostała reprymendę od właścicieli hotelu gdzie urzędowała. Powiedziała ,że sami mamy dzwonić najpierw do ubezpieczyciela ,a następnie po pogotowie (zaznaczam ,że nie znam bułgarskiego) Udało się wezwać to pogotowie ,a pseudo rezydentka Lena powiedziała : CZY MUSI Z NAMI JECHAC?? Pojechała z łaską i była pomocna w tej danej chwili. Pani Lena przyjechała nie do pracy w Bułgarii tylko na wypoczynek. Spalona jak murzyn, zamiast siedzieć z dupą i pomagać turystą. Teraz ciekawostka: Lena wraz z Ronaldem to wielcy przyjaciele jak się później dowiedziałem. Non-stop na skype pieprzyła jakieś farmazony. Co ją widywałem to tylko z laptopem i słuchawką w uchu. Na Facebook’u nawet dojrzałem ,że tworzą parę. Uśmiałem się do łez mimo mojego bólu i udręk. Przestrzegam wszystkich przed tymi ludźmi!! W tej chwili prowadzę rozmowy z prawnikiem. Zaniedbania jakich dokonała ta firma to przechodzi ludzkie pojęcie. Człowiek tam by umierał to nie pomogą tylko wetkną pod twarz ten ich zasrany segregator z procedurami . Warto jechać ale należy być bardzo ostrożnym. Polecam Pana Roberta i Justynkę R. ,których naprawdę miło wspominam. Rezydenci pierwsza klasa. Liczę ,że Biuro OK SERVICES będzie się rozwijało za co trzymam kciuki i nie dopuści więcej do takich sytuacji. Mój mail: noxati@gmail.com   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2011-10-27 16:40 89.174.197.*]

            Ok Serwise to największe badziejstwo w branży turystycznej!!!
            Kłamią, oszukują i nabijają ludzi w butelkę. Wyjechałam z rodziną i znajomymi na wakacje do Bułgarii w umowie miałam hotel Amphibia a trafiłam do Morskiej Zwiezdy gdzie wali komuną. rezydent i biuro tłumaczą, że to jest skrzydło tego hotelu. Ja na umowie miałam "Hotel Amphibia" turyści z innych biur mieli "kompleks Amphibia hotel Morska Zwiezda" więc różnica jest. Amphibia to hotel o wyższym standarcie a ZM niższym na tym zarabiają i głupio się tłumaczą bzdura że hotel został odnowiony!!!! Odnowili TYLKO właśnie Amphibie reszta to kanał> Na zdjęciach z wakacji mam WC w trakcie remontu syf i malaria!!! Byłam 12 dni mimo reklamacji u beznadziejnego rezydenta Roberta nie wymienili nam ani razu ręczników ( za co zapłaciłam) :twisted: ODRADZAM wszystkim rozsądnym, którzy nie chcą zmarnować urlpou i kasy   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2011-11-09 14:52 188.137.81.*]

            bylam na thassos ogolnie wszystko super ale pilotka wogole sie nie znala na niczym czysta wariatka chciala jechac do rybnika przez katowice masakra gdzie to rozum zeby tak niedoswiadczona dziewczyna byla pilotem dopiero co zaczela pracowac na niczym sie nie znala maskara do ZWOLNIENiA!!!!!!!!!!!!!   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2012-11-03 15:56 193.238.18.*]

            Gwoli ścisłości nt pozytywnych wpisów na ty i innych forach.
            Pani Kasia wymaga od pracowników żeby w wolnych chwilach wpisywali dobre opinie na różnych forachw ramach pracy....... to a'propos poniższych "niezmiernie zadowolonych" żenada,kto raz z nimi był jechał np 50 godzin na Skiathos lub mieszkał w "pokoju wieloosobowym" lub innym niż w umowie pokoju "o takim samym standardzie " hahaha-będzie wiedziony ludzkimi odruchami ,odradzał wszystkim cokolwiek z nimi.cokolwiek.Zresztą ładnie się biuro ulokowało koło innego chachmęta i złodziejki Ścibisz=biura niemalże drzwi w drzwi....Może się połączą :)))) bo są jak brat i siostra.Elena.   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2013-08-03 00:53 93.175.67.*]

            ODRADZAM! Właśnie wróciłam z wakacji z Grecji. "Wypoczywałam" w Acharavi na wyspie Corfu w hotelu Panos. Co do samego zakwaterowania nie mogę mieć większych zarzutów, ponieważ w pewnym stopniu zostały spełnione. Basen był czynny, pokoje w stylu lat 80-90, odległość od morza ok. 1,5 km. Największą wadą wyjazdu okazała się sama podróż w obie strony. Problemy zaczęły się już w Bielsku gdzie na przesiadkę do właściwego autokaru czekaliśmy około godziny. Następnie, już po przekroczeniu granicy Polski poinformowano nas, że będziemy musieli przejechać dodatkowe ponad 100km , ponieważ grupka osób (chyba ok. 8) nie zmieściła się w autokarze do Parali. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego te osoby nie zostały już w Grecji dotransportowane jakimś lokalnym busem, skoro było to tylko lub aż 100km! Biuro chcialo zaoszczędzić... Wracając do wątku... W Parali byliśmy około 13. Zostawiliśmy tych pare osób i pojechaliśmy dalej. Kiedy o godzinie 17 dotarliśmy do Igoumenitsy (miasta, z którego promem mieliśmy dopłynąć na wyspę Corfu) okazało się, że spóźniliśmy się na umówioną godzinę i zmuszeni byliśmy czekać dwie godziny na kolejny "rejs". Dowiedzieliśmy się również, że grupa wracająca do Polski nie została poinformowana o naszym opóźnieniu i z tego powodu w porcie czekali na nas 5 godzin w największym słońcu (godziny 12-17), podczas gdy ten czas mogliby spokojnie spędzić na plaży czy nadal w hotelu. Zupełny brak porozumienia! W końcu o godzinie 19 wypłynęliśmy i po dwóch godzinach byliśmy na miejscu. Z Corfu musieliśmy jeszcze dojechać autokarem do miasta Acharavi co zajęło nam kolejną godzinę. W pokojach zostaliśmy umieszczeni o godzinie 23. Następnego dnia miało się odbyć spotkanie informacyjne z rezydentką. Okazało się, że wszystkie wycieczki fakultatywne, które były zawarte w ofercie zostały odwołane. Pani Ania poinformowała, że nie jest to sytuacja chwilowa (tj. akurat nasz turnus został pozbawiony tej możliwości), ale całe wakacje w Grecji 2013 nie miały w ofercie tych wycieczek. Biuro podróży tak zadecydowało mimo, że gdy kupowaliśmy ofertę w biurze dostaliśmy całą listę proponowanych wycieczek. Okazało się również, że spora liczba osób miała w umowie gratisową wycieczkę. Wykupili oni bowiem wakacje na Thasos (za którą zapłacili więcej), a te zostały odwołane. Jako zadośćuczynienie mieli więc do wyboru darmową wycieczkę fakultatywną. Niestety rezydentka umyła ręce i kazała zwrócić się z pretensjami do biura. Spotkanie organizacyjne okazało się sprytną reklamą jej własnej wycieczki, którą sama organizowała (kierowca autokaru, który miał nas dowieźć na miejsce był jej teściem, pani rezydent na tej wycieczce miało nie być, a pilotką okazała się czeszka). Cena to "jedyne" 27E, podczas gdy podobne oferty z lokalnych biur oscylowały w granicach 14E. Rezydentka oprócz promocji swojej wycieczki próbowała rozkochać nas w Grecji, co moim zdaniem nie do końca się udało z powodu jej opowieści, które nie dotyczyły tego co akurat mnie interesowałoby najbardziej. A mianowicie o Grekach i ich kulturze. Zamiast tego usłyszałam opowieść o księżniczce Sisi. Kolejne dni to już spokojny wypoczynek. Pomijając kilka niedogodności w pokoju (ciasny, prysznic bez zasłonki [tylko sam brodzik co w przypadku małej łazienki skutkowało zalaną podłogą i wszystkim wokół] oraz starym piecem, w którym ugotowanie ryżu zajmowało nam godzinę) kolejne dni były raczej spokojne. Informacja o dyżurach rezydentki to: co trzy dni. Nie było jednak informacji czy to pn-czw-nd czy może wt-pt-pn, co to więc za informacja? Ja nie spotkałam rezydentki ani razu, nie licząc spotkania z nowo przybyłą grupą. Powrót do Polski okazał się kolejną udręką. Z pokoju musieliśmy się wymeldować o 10 rano. Nasze bagaże zostały podwiezione autem właściciela hotelu do miejsca, z którego miał nas zabrać teść pani rezydent. Tam po dotarciu pieszo na miejsce czekaliśmy ponad pół godziny żeby dowiedzieć się, że "przemiła" pani rezydent nie zaszczyciła nas swoją obecnością. Sprzedała swoją wycieczkę więc co ją obchodzi to, żeby się z nami pożegnać. Po przepłynięciu na ląd ok. godziny 15, okazało się, że kierowcy oczywiście nie zostali poinformowani, o której będziemy w porcie i źli kazali nam czekać kolejne dwie godziny z niewiadomego powodu. W autokarze czekała na nas pani pilot, która pomimo tego, że była sympatyczna, to już na wstępie poinformowała nas, że nie chce abyśmy zadawali trudne pytania. Jeżeli był to z jej strony sytuacyjny żart, to dosyć niesmaczny w tym momencie, ponieważ okazało się, że znowu musimy nadrobić ponad 100km, aby odebrać pozostałą grupkę 8 osób. W Parali byliśmy ok. 20. Wychodzi więc na to, że tamci turyści nie dość, że zapłacili mniej niż my, to tak naprawdę ich pobyt trwal o dwa dni dłużej. Podczas gdy tamci w Parali cieszyli się wakacjami od 13, my byliśmy na miejscu o 23, gdy my wyjeżdżaliśmy o 10 oni mieli dodatkowe 10 godzin plażowania. Rozumiem, że OK Services chciało zaoszczędzić na dodatkowej dobie hotelowej turystów z Parali odejmując nam opłacone dwa dni pobytu? Gratuluję, właśnie stracili kolejnych wczasowiczów. Może nasze problemy nie są tak poważne jak u inncyh klientów tego biura, to jednak cała ta sytuacja spowodowała frustrację i niechęć do kolejncyh wakacji z OK Services.   odpowiedz »

          • OK SERVICES TRAVEL 

            [2013-08-13 23:23 178.37.5.*]

            Na stronach tego pseudo biura ukazała się informacja o odwołanych wyjazdach. Miałam jechać do Chorwacji. Więcej nie potrafili podać 12 godzin przed wyjazdem, świadczy to jedynie o kolejnej upadłości. Właściciele tego biura znaleźli świetny sposób zarabiania pieniędzy kosztem ludzi, którzy odkładają na wakacje cały rok.   odpowiedz »

            • OK SERVICES TRAVEL 

              [2013-08-14 09:15 62.87.148.*]

              Wlasnie wczoraj odwołali wyjazd do bułgari tez masakra kas pewnie przepadła szlag mnie trafia   odpowiedz »

          • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

            [2013-08-16 12:08 87.205.211.*]

            Czy ma Pan/Pani chociażby maila do tej szui ?   odpowiedz »

      • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

        [2009-07-16 14:19 93.176.228.*]

        Witam. Ja byłem z tego biura w 2008 roku w Grecji i teraz wybieram się do Bułgarii bo było super. Autokar jak najbardziej OK. Kierowców było 3. Piloci w obie strony. Kwatera przeszła moje oczekiwania, naprawdę super. Wycieczki były tanie. Respektowano gratisowe wycieczki z walentynek, za trzy wycieczki był upust i jeśli ktoś miał gratisową to wystarczyło dokupić 2 by uzyska ten upust. Na wycieczki jeździła świetna pilotka a kierowca grek wprost z chirurgiczną precyzją poruszał się po zatłoczonych uliczkach. Naprawdę było rewelacyjnie i dlatego w tym roku również skorzystam z ich usług.   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2011-11-07 21:09 83.30.111.*]

          Jest to beznadziejne biuro!! Całkiem inaczej niż w katalogach, wybierasz hotel w katalogu a przyjeżdżasz na miejsce i dają Cie do jakiegoś innego w którym są okropne warunki!! Rezydenta nic nie obchodzi, nie potrafi nic załatwić!! NIE POLECAM!!!!   odpowiedz »

        • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

          [2012-08-21 23:21 213.241.66.*]

          Właśnie wróciłam z wczasów, które spędziłam w Chorwacji wykopione w ok servis. BYŁO WSPANIALE!! Ful wypas (ale za takie właśnie płaciłam): hatel nad samym morzem + basen z brodzikiem, dwa posiłki dziennie: śniadanie-"szwecki stół" i obiadokolacja z deserami również "szwecki stół", rezydent dyspozycyjny 24h/dobę, pokoje sprzątane codzienni, ręczniki zmieniane codzienni, pościel raz na 5 dni. Naszym rezydentem był pan Kamil, który mimo młodego wieku wykazał się dużym profesjonalizmem, a oprócz tego był pod telefonem dostępny przez cały czas.   odpowiedz »

      • MOJ KOSZMAR Z OK SERVICES / TRAMP TRAVEL 

        [2011-11-07 21:09 83.30.111.*]

        Jest to beznadziejne biuro!! Całkiem inaczej niż w katalogach, wybierasz hotel w katalogu a przyjeżdżasz na miejsce i dają Cie do jakiegoś innego w którym są okropne warunki!! Rezydenta nic nie obchodzi, nie potrafi nic załatwić!! NIE POLECAM!!!!   odpowiedz »

    • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

      [2008-07-23 12:54 83.5.184.*]

      a dlaczego współwinne jest biuro podróży ? Jeśli już jesteśmy tacy porządni i dokładni to przecież przewoźnik powinien znać przepisy i powinien odmówić zlecenia na taką .

      Może napiszecie trochę o liniach lotniczych ( np. "fantastyczna" Lufthansa) która z powodu overbookingu nie przyjmuje na pokład pasażerów mających ważny bilet ( tłumacząc,że nie moga sprawdzić biletu, że pasażerowie powinni przyjść np. na dwie godziny przed, albo i więcej itp ), każe płacić za nowy bilet na kolejny samolot i nie zwraca potem pieniędzy ? Co ciekawe Lufthansa w swych warunkach nie ma okreslonego terminu rozpatrzenia skargi ..... to taka ciekawostka   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-23 14:00 83.8.212.*]

        ZGADZAM SIĘ: to na organizatorze spoczywa obowiązek właściwego ułożenia programu, by przewoźnik dał radę go zorganizować. przed podpisaniem umowy o transport organizator przesyła program przewoźnikowi z podanymi godzinami przyjazdów, wyjazdów... przewoźnik sprawdza i- albo jest ok, albo nie i nanosimy korekty albo wcale nie jedziemy. a jak już jedziemy, momo że jest źle- to winni są oboje- bo to mają być profesjonaliści, którzy posiadają licencje i zezwolenia, a tego za darmo się nie dostaje.   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-24 20:52 81.168.252.*]

        Mądralo poczytaj ustawę o turystyce to będziesz wiedział , że jest ta odpowiedzialność organizatora ujęta w tych przepisach. Organizator musi znać przepisy o czasie pracy kierowców   odpowiedz »

    • biuro IN TOUR na swojej stronie netowej  

      [2008-07-23 13:17 89.79.175.*]

      w ofercie - 4 dniowe wyjazdy do Rzymu z 1 noclegiem ! .... takie imprezy robiło sie za komuny .... a nie w tych czasach   odpowiedz »

      • biuro IN TOUR na swojej stronie netowej  

        [2008-07-24 10:18 89.97.35.*]

        takie imprezy robia setki biur w Polsce. Trzeba sobie stanac w kolejce do grobu Papieza z taka grupa, ktora jedzie jednym ciagiem z Polski do Rzymu i zasuwa do Watykanu. Sama przyjemnosc. Z daleka czuc skad przyjechali. Rzymianka.   odpowiedz »

    • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

      [2008-07-23 15:11 83.29.158.*]

      To jest wina ludzi którzy sie godza na takie warunki, najpierw trzeba dobrze przeczytac umow a pozniej dopiero ja podpisać- nie osadzam tu nikogo, bo zwykły smiertelnik ufa biurom, a te wpuszczaja ludzi w przysłowiowe maliny.,.Dla mnie podstawa jewt bezpieczeństwo, niedawno pilotowalm grupe dzieci ,po ok 24 godz przejazdu na miejscu dowiedziałm sie ze mój autokar nie bedzie stał 9 godzin a tylko 4-ry, a kierowcy nawet nie jaka sie gdzie umyc, bo muszą czekac aż postrzątaja pokój, jo biedni kierowcy- oczywiscie zrobiłam awanture, i wiecej z takim biurem nie mam zamiaru pojechać. Oczywiscie wywealczyłam ten pokój dla kierowców, ale sama musiałam czekac na plazy az dla mnie cos bedzie. Poprzednia grupa już była wykwaterowana i bardzo szybko chciał wracac do kraju. Oczywiscie opiekunowie tej grupy zdawali sobie sprawe że kierowcy dopiero przyjechali i sa zmeczeni ale widać bardzo im sie spieszyło do dokmu skoro argumentacja do nikogo nie przemawiała. Po 4,5 h wyjechalismy i dolejchalismy szczęśliwie do kraku- zmeczenie kierowców było ogromne, nie musielio mi tego mówic to naprawdę było widać !!! Zastanawai mnie w tym wszystkim fakt dlaczego luszie godzą sie na takie warunki , dlaczego nie zastanawiaja sie nad własnym bezieczeństwem, skoro juz gdzies przebywaja tak długo to dlaczego ryzykujka życie dla tych paru godzin???? Oj takimi biurami powienien sie ktos wreszcie pozadnie zainteresowac moze nie doszło by do tak tragicznych wypadków- bo dla mnie wypoczynek kierowcy to PODSTAWA!!!   odpowiedz »

    • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

      [2008-07-23 17:04 79.186.204.*]

      1. każdy pragnie wyjechać na urlop - jakim kosztem? - na jak najdłużej, za jak najmniejsze pieniądze.
      2. kto układa ofertę i sprzedaje ją klientom? - biuro podróży
      3. kiedy biuro podróży szuka przewoźnika? - na kilka tygodni (może miesięcy) przed wyjazdem, ale jak wie już że będzie okereślone minimum chętnych.

      pytanie brzmi? jak przewoźnik ma zmienić program ze względu na to, że program nie odpowiada ustawie o czasie pracy i odpoczynku kierowcy czy ustawie aetr? tłumaczenie bir podróży - przecież już nie można, już uczestnicy znają taki program, nie mogę z czegoś zrezygnoważ, bo klient będzie chciał zwrot kosztów.

      uważam, że inspekcja tranportu drogowego powinna przede wszystkim zainteresować się biuami turystycznymi i zobaczyć jakie programy sprzedają. jak napięte są terminy, żeby sie we wszystkim wyrobić. ile nocnych przejazdów jest na trasie i jak pięknie odpoczynek kierowców odbywa sie 9 godzin w autokarze.

      ostatnio byłam w hiszpani - costa brava. owszem był nocny przejazd do paryża, potem uczestnicy do parku rozrywki, a kierowcy do hoteli na min. 10 godzin odpoczynku. potem znowu nocny przejazd do hiszpani i znowu zakwaterowanie kierowców w hotelu na czas odpoczynku. na powrocie nocny przejazd do freiburga (niemcy), a uczestnicy do europa park, a kierowcy do hotelu na wypoczynek.
      ale to kosztuje, i wiadomo, ze każdy chce jak najtaniej, jednak gdy w grę wchodzi ludzkie życie, obojętnie czyje, nie mozna oszczędzać. m.   odpowiedz »

      • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

        [2008-07-24 10:15 89.97.35.*]

        na c o wy sie godzicie ludzie! po nocnej jezdzie do europarku? brudni, spoceni, glodni i nieprzytomni ze zmeczenia. Ale sasiadce powiesz - bylam w europarku!   odpowiedz »

    • Organizator imprezy i przewoźnik popełnili przestępstwo? 

      [2008-07-23 17:06 83.22.101.*]

      rzygać mi sie chce jak czytam takie wypierdziny prowadziłem działalność w turystyce ponad 10 lat, jedno wielkie dziadostwo szantażowanie organizatora i przewoźnika bo taniej bo taniej a biedne dzieci /a w każdej knajpie chlanie i żarcie do oporu na oczach głodnego kierowcy i pilota/ mogę z zimna krwią powiedzieć ze jestem przygotowany do takiej działalności i dlatego już nigdy w życiu sie tego gówna nie tknę, od lat dziwie sie ze są kamikadze idioci którzy sie wogole tym zajmują a ta banda rozbestwionych bydlaków żebraków udających turystów niech zapier piechota albo hulajnoga ze śmietnika bo będzie taniej   odpowiedz »

    • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

      [2008-07-23 17:07 83.21.26.*]

      Urzędnicy i politycy namieszali, a teraz dla odwrócenia uwagi napuszczają na siebie turystów przewoźników i biura podróży. To przez ich prawo brakuje kasy, doświadczonych kierowców i możliwości odnawiania taboru. To nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. Przez całe wieki na zabytkowych Jelczach i Ikarusach, po tych samych trasach, po gorszych drogach i w gorszych warunkach socjalnych, jeździli turyści z jednym lub dwoma kierowcami nawet przez 48 godz.
      Wtedy było dobrze, teraz nagle robi się z tego przestępstwo w randze morderstwa.
      Wypadki były i będą. A naprawdę chodzi o to, żeby urzędnicy z ITD. mogli za ciężką kasę zrobić parę tysięcy nowych etatów, aby zachodnie firmy autokarowe mogły częściej wciskać ludziom nowe autokary, aby zachodnie firmy elektroniczne mogły faszerować autokary nową, drogą elektroniką, aby zachodnie autoryzowane serwisy, mogły brać haracz za nieustanne przeglądy lub legalizacje, aby zachodnie hotele dostały kasę za noclegi tranzytowe.
      Ogólnie chodzi o to drodzy rodacy, że od lat robią Was w balona, a wy dalej dajecie się dymać. Lechu   odpowiedz »

      • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

        [2008-07-23 22:45 83.31.90.*]

        Co Ty opowiadasz dymaja przewoźników biura podróży nikt inny oni za taka Bułgarie biora kupę kasy,a przewoźnikowi proponują najdalej 3,5zł/km kalkulowałem ostatnio pbytówke w bułgarii i żeby rachunek ekonomiczny trzymał musze dostać min. 4,5zł/km+koszty parkingów i autostrad po stronie zleceniodawcy. Wowczas daje dwóch na miejsce kierowców,a trzeci doprowadzjący na wyjazd i przyjazd. Niestety biura za tego trzeciego nie chca placić. Czas pracy kierowców ich nie interesuje, nawet kiwtując, to konkurencja jeździ i nie narzeka. Tak powinno być współodpowiedzialność za przekroczone czasy pracy i jazdy, niejednokrotnie zatajają godzniy wynajmu autobusu, wówczas jak wóz wyjedzie nie jestesmy w stanie dac drugiego kierowcy, pozostając z tarcza tacho jakz bomba zegarową. Gonic biura,a nie przewoźników, a druga sprawa, to wina kolegów, ktorzy godza się jeździć za niskie stawki, dobrze wiecie, że żaden Niemiec, ani Francuz nie przyjadą im jeździć za te stawki, poza tym ja takiego starego wozu nigdy nie wypchnąłbym na tak daleką trasę pobytówkę. Niech biura pokupują autobusy i niech jeżdzą.   odpowiedz »

        • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

          [2008-07-23 23:57 83.9.129.*]

          Nie masz racji. Mam biuro podróży i transport turystyczny. W jednej i drugiej branży brakuje kasy. Wysokiej klasy specjaliści w biurach, piloci i przewodnicy pracują za grosze i ponad siły, transportowców nie stać na lepsze autokary i kierowców. Winą należy obarczyć deregulację tych branż przez nieudolnych polityków, wszechwładnych urzędników, śmieszne media i zachodnie korporacje próbujące przed wejściem na nasz rynek wyciąć lokalną konkurencję. Winą branży jest to, że nie potrafimy dobrze się zorganizować, wybrać swoich przedstawiciel, olać, zarabiających po 5000zł, zawsze "biednych" lekarzy, policjantów, górników i stoczniowców i ostro, jednym głosem zawalczyć tym razem o swoje. Kopią nas ze wszystkich stron i napuszczają na siebie. Nie tędy droga. Co stoi na przeszkodzie, aby stawki za transport wzrosły tak jak wszystko w tym kraju np. o 40%? Gdyby transportowcy podnieśli do 4,5 zł/km cała branża natychmiast by to pozytywnie odczuła. Wycieczki zdrożałyby przez to max 10%. Co stoi także na przeszkodzie, aby biura podniosły swoje marże o następne 10%? Nic by się nie stało. Polacy płaciliby za swój wypoczynek o 20% więcej, ale mieliby bardziej komfortową i bezpieczną usługę. Tak jak Polacy musieli zgodzić się na 20% - 50% podwyżki wszystkiego, dlaczego w turystyce nie można tego tak samo zrobić? Można. Lechu.   odpowiedz »

          • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

            [2008-07-24 21:54 83.31.97.*]

            Mam rację, mam transport i zaczynalem w najgorszym juz okresie w 2000roku kiedy koszty wzrastały a ceny za km stanęły. I dzieki temu, że zawsze trzymałem cenę za wynajem, to po 5 latach zamieniłem starego ikarusa na setrę, następnie mercedesy, bo mam z czego je kupić i utrzymać. A to, że mniej jeżdzę niż moja konkurencja, nie szkodzi, ale oni szybciej wozy zjeżdzą, jakby nie wiedzieli, że z każdym przejechanym kilometrem wzrasta utrzymanie wozu(naprawy, przeglądy)a nie zarabiaja wcale więcej. Wyznaję zasadę skoro mam tabor dużej wartości, najwyższego standardu za który musiałem zapłacić, to Klient/zleceniodawca ma za niego zapłacić. W tym roku było bardzo dużo tel. w sezonie o podstawienie autokaru,bo odpadły po kontroli, a mnie wozy od kilku lat odjeżdzają, nie wiem co to znaczy latac po wydziale komunikacji za dowodem. Nic taniego, nie może być dobre i o tym należy pamietać.   odpowiedz »

      • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

        [2008-07-30 11:38 82.177.125.*]

        Zgadzam się,,politycy narobili bałaganu ,,wiadomo w jakim celu.nie ma szoferów bo wyjechali,nowi nie mają praktyki na starych gratach,ale nowe czy stare nie ma reguły,przepisy dla nabijania kasy.Kiedyś kierowca robił kategorie B następnie wiek odpowiedni i praktykę chyba 3 lata,mógł starać się o C, miał C,to dalej i tak powstał prawdziwy szofer.a teraz kursy,kwalifikacje i inne bzdury doszkalające,. A największą niesprawiedliwość uważam za wymianę dokumentów rejestracyjnych pojazdu co 3 lata,i te kontrole policji przed wyjazdem autokaru,tylko w polsce tak może być .Wszystko prowadzi do tego że Niemcy u nas będą jezdzić ,przyczyna :przewoznicy redukują flotę, brak fachowców,zmieniające się często przepisy i wysoki characz ----Marek   odpowiedz »

      • Ludzie nie dajcie się manipulować. 

        [2009-07-28 09:00 83.28.196.*]

        Kolego o czym piszesz? Ustawa eatr chroni warunki pracy kierowców, wspominasz jelcze ikarusy? Jak znam życie na pewno już zamieniłeś malucha na golfa. Czy pojechał byś do Hiszpani bez klimy, wc, video, kuchni? - Nie, taki gość jak ty pierwszy by ryczał ,,jaki to autobus podstawili!!!! Pieprzysz o wdrażaniu nowych technologi, są kolego potrzebne systemy które pomagają kierowcy np. wyprowadzić autokar z poślizgu wiozących na saksy takich jak ty. Jeśli masz inne zdanie jeździj na wczasy furmanką, podobny standard do autokarów typu jelcz, ikarus. Jeżdżę 21 lat, ty nie masz bladego pojęcia jakie procesy zachodzą w kabinie kierowcy, więc sklej usta na ten temat. Pracowałem w in tour jako kierowca. Właścicielka G.Ś, orała nami na maksa w latach 90 tych. Każdy wyjazd który pamiętam był lewizną jeśli chodzi o czas pracy, zarobiła kupę kasy ale tylko ona. Jestem za tym aby obecne przepisy eatr, tak dokręcili, żeby każdy autokar po 21 godz jazdy w zespole stał jak .....uj na weselu, - na zasadzie gdzie dojedzie tam stanie. Resztą nich martwi się pilot, organizator, lub ten co programował imprezę i wziął za to kasę. Jako klienci chcecie dużo za małe pieniądze. Programy np.- 12 dniowe kompresujecie w 8 dniowe, witam w bagnie zwanym turystyką polską. Tu koleżko jest problem!!!!!. Jak zespół kierowców ma to pogodzić, jak wykonać usługę, co??? Tyś zapłacił i żądasz, a ja kierowca mam się narażać, wozić twoją dupę z kąta w kąt. Mam to gdzieś, nie raz stanąłem okoniem, nie pojechałem i dobrze zrobiłem, bo programowanie imprez koleżko zaczyna się od dopasowania każdej imprezy do czasu pracy zespołu kierowców. 21 godz koleżko i idę spać, bo w razie czego, tobie prorok nie zada pytań, tobie tylko mnie. W końcu nadchodzą czasy, które z niewolnika w krawacie za szybą, w Polsce czynią kierowcę.   odpowiedz »





Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję