Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2006-09-18 do 2006-09-24
(rok 2006, tydzień 38)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2006-09-18 :::
Akaba będzie wystawia się na TT Warsaw!
Zobacz całość »Władze Specjalnej Strefy Ekonomicznej Akaba (ASEZA) w tym roku postanowiły po raz pierwszy wystawić swoje stoisko na targach turystycznych TT Warsaw. ASEZA była będzie jednym z 470 wystawców z 52 krajów świata.
Jordańska Akaba kusi przede wszystkim pięknymi rafami koralowymi, piaszczystymi plażami oraz pobliską Petrą, starożytną perłą UNESCO, a także pustynią Wadi Rum. Przedstawiciele ASEZy mają nadzieję nawiązać współpracę z touroperatorami i uruchomić bezpośrednie połączenia lotnicze z Polski do Akaby.
Obecność Akaby na warszawskich targach ma związek z odbywającą się w Polsce kampanią informacyjną na temat tej pięknej riwiery Morza Czerwonego. Jej celem jest zachęcenie Polaków do wyjazdów w ten malowniczy zakątek świata. Kampania prowadzona jest przez Zarząd Specjalnej Strefy Ekonomicznej Akaba (ASEZA), a finansuje ją Unia Europejska.
Nie odkryty jeszcze przez polskich turystów rejon charakteryzuje się wspaniałymi warunkami do plażowania oraz nurkowania, bogatym życiem podwodnym, wysokim poziomem infrastruktury turystycznej oraz kolorytem lokalnej, żywej kultury. Niedaleko znajduje się Petra, gdzie można zobaczyć ruiny wykutego w skale miasta Nabatejczyków, które znalazły się na liście dziedzictwa UNESCO. W pobliżu jest też Wadi Rum, zaliczana do najpiękniejszych pustyń świata. Turyści mogą tam się wspinać, przejechać ją jeepem lub na wielbłądzie, a także spędzić noc w namiocie Beduinów.
Pogoda w Akabie dopisuje przez cały rok. Zimą temperatura nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza, natomiast latem silne upały łagodzi delikatny wiatr. W zatoce panują rewelacyjne warunku do uprawiania sportów wodnych. Turyści mogą zdecydować się na nurkowanie wśród raf koralowych, surfing lub wycieczkę łodzią.
W Akabie znajduje się też najstarszy kościół świata, który został wzniesiony około 300 r.
Akaba należy do strefy wolnocłowej. Pamiątkami charakterystycznymi dla regionu są piaskowe butelki, dywany tkane przez Beduinki, chusty oraz fajki wodne.
Miasto dysponuje własnym lotniskiem, które prowadzi politykę otwartego nieba. Operatorzy czarterów mogą liczyć na różne zachęty, np. samoloty, które przylatują bezpośrednio do Akaby nie ponoszą żadnych opłat za lądowanie.
Tegoroczne targi TT Warsaw odbędę się między 21, a 23 września, w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Specjalna Strefa Ekonomiczna Akaba będzie zajmować stanowisko A6 (Sala Ratuszowa, sektor A).
Polski autokar jadący do Paryża zderzył się z tirem
Zobacz całość »Bilans ofiar śmiertelnych wypadku, do którego doszło na drodze numer 2 koło Rzepina wzrósł do do dwóch.
- Wcześnie rano podczas podnoszenia autokaru, znaleziono ciało mężczyzny; prawdopodobnie jednego z kierowców, jednak musi to potwierdzić identyfikacja zwłok - poinformował rzecznik słubickiej policji Jarosław Chojnacki.
Wcześniejsze informacje mówiły o jednej ofierze śmiertelnej, którą był 45-letnia mieszkanka Lutomiersk, jednak do kolejnej udało się dotrzeć ratownikom dopiero po przewróceniu pojazdu na bok. - Najciężej ranna jest pasażerka, która obecnie przebywa w szpitalu we Frankfurcie nad Odrą, pięć osób jest w gorzowskim szpitalu, a pozostałe w słubickim - powiedział Chojnacki. Ostateczny bilans wypadku to dwie ofiary śmiertelne i 17 rannych.
Do wypadku doszło w sobotę wieczorem niedaleko Rzepina, znajdującego się w odległości 13 km od przejścia granicznego w Świecku. Polski autokar wiozacy pasażerów do Francji zderzył się tam z litewskim tirem. - Z zeznań świadków wynika, że do wypadku doszło z winy litewskiego kierowcy tira przewożącego samochody osobowe, który wyprzedzał na tzw. trzeciego - powiedział Chojnacki.
Policja podała, że doszło do bocznego zderzenia obu pojazdów - z tira wypadł jeden z przewożonych samochodów osobowych, natomiast autokar wypadł z drogi, przecinając bariery ochronne i spadł ze skarpy. Chojnacki poinformował, że kierowcy tira postawiony będzie zarzut doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym, za który grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
- Autokar wiózł podróżnych na wycieczkę do Paryża. Wyruszył z Biłgoraja, a kolejnych pasażerów zabierał w Warszawie, Łodzi i Poznaniu. Rodziny pasażerów autokaru zostały poinformowane o wypadku przez biuro podróży organizujące wycieczkę. Osoby, które nie ucierpiały nocowały w jednym ze słubickich hoteli - podał Dariusz Żołądziejewski, rzecznik lubuskich strażaków.
Droga krajowa numer 2 jest już przejezdna - ruch został tam przywrócony w niedzielę nad ranem.
Zamachy w Tajlandii - trzy osoby nie żyją, 60 jest rannych
Zobacz całość »- Co najmniej trzy osoby zginęły, a ponad 60 zostało rannych w sobotę w wybuchach w mieście Hat Yai na południu Tajlandii, gdzie jednocześnie eksplodowało sześć bomb - podała policja.
- Spodziewano się ataków w weekend w trzech południowych prowincjach muzułmańskich z racji rocznicy powstania jednego z separatystycznych ugrupowań, lecz bomby w Hat Yai były dla władz zaskoczeniem - pisze Reuters.
Po eksplozji trzech ukrytych w motocyklach bomb zginęły trzy osoby, a 68 zostało rannych. Ofiary to dwójka obywateli Tajlandii oraz Kanadyjczyk. Kolejne trzy wybuchy przyniosły mniejsze straty. Policja podejrzewa, że za zamachami stoją separatysci muzułmańscy.
Większość Tajlandczyków jest wyznawcami buddyzmu, wyjątkami są cztery prowincje na południu kraju - Yala, Songkhla, Narathiwat i Pattani. Przeważają tam muzułmania, którzy usilnie walczą o prawo do samoustanowienia. W ostatnich dwóch latach w zamachach tego typu zginęło ponad 1,3 tysiąca osób.
Pomnik Stalina pomysłem na biznes
Zobacz całość »Rosyjski biznesmen chciał zarobić na Stalinie i ustawił jego pomnik w miejscowości Kurierka na północy Kraju Krasnojarskiego, jednak jak na razie plany zarobku na zagranicznych turystach spełzły na niczym, ponieważ pomnik przetrwał zaledwie kilka dni.
Dlaczego? Miejscowe władze uznały, że pięciometrowy biały pomnik Stalina to skandal. - Nikt nie zezwalał na ustawienie takiego ohydztwa na terytorium turuchańskiego powiatu - oburza się przedstawicielka administracji.
Biznesmen odpiera ataki i twierdzi, że jego pomysł nie ma nic wspólnego z kultem jednostki. Wyjaśnia, że na miejscu, gdzie postawił pomnik Stalina w latach czterdziestych ubiegłego wieku więźniowie łagród pod nadzorem NKWD ustawili monument Stalina. Pomnik pojawił się wtedy w tym miejscu nieprzypadkowo, ponieważ przed rewolucją Stalin właśnie tutaj odbywał zesłanie.
Kilka rad na wygodne i bezpieczne wakacje!
Zobacz całość »Duży problem stanowi prawidłowe spakowanie bagażu. Jeżeli jest zapewniony transport z lotniska do hotelu podróżny powinien spakować się w walizkę lub torbę. Łatwiej w nich znaleźć rzeczy. Natomiast podczas podróży samodzielnych lepiej spakować plecak.
Lepiej posiadać walizkę lub torbę wyróżniającą się od pozostałych. Będzie łatwiej ją odnaleźć w hallu hotelowym lub na taśmie na lotnisku.
Podczas wycieczek objazdowych, kiedy codziennie zmienia się miejsce noclegowe, lepiej jak turysta ma bagaż z jak największą ilością komór, kieszeni i przegródek. Wtedy można zaoszczędzić dużo czasu na szukanie poszczególnych rzeczy.
Bagaż, który nadaje się do samolotu musi być zawsze podpisany. Warto wziąć też jedną zawieszkę więcej‚ gdyż często podczas transportu się urywają.
Należy pamiętać, aby nie przyjmować żadnych rzeczy do przewiezienia od osób‚ których nie znamy. Często się zdarza, że naiwni turyści wykorzystywani są do transportu narkotyków.
Nawet na wakacje w ciepłe kraje należy wziąć ze sobą coś cieplejszego do ubrania. Również tam zdarzają się chłodne wieczory. Czasami chłodno też jest w samolotach‚ dlatego warto wziąć na pokład bluzę z długim rękawem.
Przy powrocie do Europy, warto pamiętać o zabraniu do bagażu podręcznego ciepłych ubrań, gdyż panująca temperatura może być dużo niższa niż w miejscu skąd się wylatywało.
Na wypadek, gdyby zginął bagaż, podczas lotu międzykontynentalnego, szczególnie z przesiadkami‚ warto do bagażu podręcznego wziąć bieliznę i koszulkę na zmianę.
Ważnym problemem podczas podróży są też pieniądze. Nie należy polegać wyłącznie na kartach kredytowych, gdyż zdarza się, że zawodzą. Turyści powinni wziąć ze sobą dwie różne karty oraz zapas gotówki. Nie należy zapomnieć o numerach telefonów do zastrzeżenia karty w przypadku ich utraty.
W większości państw na świecie najbardziej popularne są dolary. Najlepiej wziąć banknoty o różnych nominałach. Pięcio- i dziesięciodolarówki przydadzą się na targach i bazarach‚ gdzie raczej nie wydają reszty ze stu dolarów. Natomiast jednodolarówki przydadzą się na napiwki.
Warto mieć ze sobą także trochę euro. Zapłacić nimi można na europejskich lotniskach podczas przesiadek. Zdarza się też, że euro ma korzystniejszy kurs wymiany niż dolar.
Najbezpieczniej przewozić gotówkę w cienkim‚ miękkim pasie biodrowym z kieszenią‚ który można włożyć do spodni. Natomiast pieniądze na bieżące wydatki‚ karty‚ dokumenty oraz bilety najlepiej nosić w zewnętrznym pasie biodrowym.
Pieniądze należy podzielić na kilka części‚ aby przy płaceniu nie pokazywać, że dysponujemy dużą gotówką.
Niestety praktycznie w każdym miejscu na turystów czyhają złodzieje. Należy pamiętać, że im bardziej turystyczne i zatłoczone miejsce‚ tym więcej kradzieży. Najwięcej złodziei jest na targach i bazarach‚ w środkach komunikacji miejskiej oraz w muzeach. Ulubionym miejscem kieszonkowców jest Luwr‚ a w szczególności sala z Moną Lisą. Kradzieże zdarzają się również w ekskluzywnych hotelach.
Pieniądze i dokumenty turyści powinni zostawiać w hotelu, najlepiej w sejfie. Jednak nawet w pokoju hotelowym są znacznie bezpieczniejsze niż podczas spaceru po bazarze.
Jeżeli turysta zdecyduje się zabrać gotówkę ze sobą, najlepiej nosić ją w torebce na biodrach lub przełożonej przez ramię i głowę i trzymanej na brzuchu. W zatłoczonych miejscach plecak powinno się zakładać z przodu.
Złodziei często kuszą aparaty i kamery. Nie powinno się ich nosić luźno zwisających z nadgarstka lub ramienia. Najpopularniejszymi metodami kradzieży są wyrywanie i odcinanie.
Podczas podróży samodzielnych‚ lepiej nie przyjmować poczęstunków od obcych. Zdarza się, że dosypuje się środek usypiający do posiłku i podróżny może obudzić się bez bagażu‚ dokumentów i pieniędzy.
Taksówkę najlepiej zamawiać telefonicznie, za pośrednictwem hotelu lub restauracji. W ten sposób można uniknąć oszukujących i okradających cudzoziemców taksówkarzy. Dodatkowo najlepiej jeszcze przed kursem ustalić cenę za przejazd.
Warto też spytać o pozwolenie zrobienia zdjęcia, jeśli chce się sfotografować jakąś osobę. Zdarza się, że fotografowani bez pozwolenia są agresywni. Tak jest np. na Haiti. Indianie andyjscy mocno protestują, widząc aparat‚ gdyż uważają, że robiąc zdjęcie, kradnie się część ich duszy.
Natomiast w wielu miejscach turystycznych, np. w Peru, Indiach, kobiety oraz dzieci w lokalnych strojach pozują do zdjęć‚ ale oczekują za to zapłaty. Pozowanie traktują jak swoją pracę. Dlatego warto mieć przygotowane drobne pieniądze w kieszeni. Nie powinno się fotografować budynków wojskowych‚ policjantów oraz żołnierzy.
W wypadku autokaru koło Świecka zginęła jedna osoba
Zobacz całość »Na drodze krajowej numer dwa doszło do wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a kilkanaście zostało rannych. Na drodze doszło do zderzenia autokaru z tirem. W odległości 2,5 km od polsko-niemieckiego przejscia granicznego w Świecku zablokowana została trasa Świecko-Poznań-Warszawa.
Jak informują strażacy, biorący udział w akcji ratunkowej autokar zderzył się z tirem, którzy przewoził samochody osobowe, jednak dokładne okoliczności zdarzenia nie są jesczze znane.
Nie wiadomo też, kiedy ruch w okolicy Świecka zostanie przywrócony
Parowóz Piękna Helena wyjechał w trasę z Wolsztyna do Luebben
Zobacz całość »Na trasę kolejową z Polski do Niemiec wjechał pociąg ciagnięty przez parowóz. To pierwszy taki pociag od czasów drugiej wojny światowej.
Piękna Helena, bo tak się nazywa maszyna, wyruszyła z Wolsztyna w kierunku niemieckiego Luebben, nie brakowało chętnych do takiej przejażdzki.
Miłośnicy kolei parowej zjechali ogladać to niecodzienne widowisko z całego świata. Czy pociąg między Polska a Niemcami może pozytywnie wpłynąć na ochłodzone stosunki polsko-niemieckie? Wojciech Lis, entuzjasta kolei twierdzi, że jest to możliwe. O akcji wyjazdu Pięknej Heleny z Wolsztyna pisała na swojej stronie internetowej nawet ambasada Niemiec w Warszawie.
Poznaj restauracje, kawiarnie i muzea przyjazne dzieciom!
Zobacz całość »Od początku lipca Gazeta Wyborcza wraz z Krakowianami szukała miejsc w Krakowie, w których rodzice z dziećmi są mile widziani. Pod lupą znalazły się lokale gastronomiczne, muzea i kawiarnie - najlepszym przyznano w piątek certyfikaty.
Czytelnicy Gazety Wyborczej zgłosili kilkadziesiąt miejscówek, spośród których wybranych zostało 29 w dwóch kategoriach: muzea i galerie oraz resaturacje, kawiarnie i kluby. Kaonkurs miał na celu wyłonienie miejsc, które zadbałyby o dzieci, gdzie byłyby kąciki zabaw, malowanki, kredki, dziecięce menu, sale dla niepalących i miejsca do przewijania niemowląt.
Jak wynika z relacji sporządzonych przez czytelników Gazety Wyborczej z kacikiem zabaw nie ma żadnego problemu, jednak schody zaczynają się w momencie, gdy maluch trzeba by przewinąć. W lokalach brakuje łazienek, do których można wjechać z wózkiem oraz przewijaków dla niemowląt. Akcja wykazała, że z problemem tym borykają się nie tylko lokale gastronomiczne, ale także galerie i muzea, które w zamian oferują specjalne wystawy dla najmłodszych, podczas których maluchy mogą dotykac eksponatów (Muzeum Inżynierii Miejskiej i Muzeum Collegium Maius).
Kto wygrał?
Kategoria miejsca rozrywki - restauracje, kawiarnie i kluby:
- Art Club Cieplarnia (ul. Bracka 15),
- bar Smaczny (ul. Tomasza 24),
- Bunkier Cafe (pl. Szczepański 3a),
- Cafe Africana (ul. Straszewskiego 24),
- Dynia Cafe Bar (ul. Krupnicza 20),
kawiarnia Lido (ul. Zagaje 40),- kawiarnia i restauracja Gehanowska "Pod Słońcem" (Rynek Główny 43),
- klub Skowronek (ul. Gertrudy 3),
- klub U Louisa (Rynek Główny 13),
- Oberża Sąsiadów (ul. Kordiana 19),
- restauracja Biesiada ze Smalcem i Frytą (ul. Dobrego Pasterza 8),
- restauracja Cherubino (Zaułek św. Tomasza),
- restauracja Cosa Nostra (ul. Dajwór 25),
restauracja Farina (ul. św. Marka 16),- restauracja Ikea (ul. Josepha Conrada 6),
- restauracja Kawaleria (ul. Gołębia 4),
- restauracja-pizzeria Magillo (ul. Lipowskiego),
- restauracja Rooster (ul. Szczepańska 4),
- restauracja Taco (ul. Poselska 20),
- restauracja Wierzynek (Rynek Główny 15),
- restauracja Del Papa, Park Wodny (ul. Dobrego Pasterza 126).
Kategoria instytucja kulturalne - muzea, galerie, teatry:
- Muzeum Collegium Maius (ul. Jagiellońska 15),
- Muzeum Galicja (ul. Dajwór 18),
- Muzeum Inżynierii Miejskiej (ul. św. Wawrzyńca),
- Muzeum Narodowe (al. 3 Maja 1),
- Nowohucka Biblioteka Publiczna (os. Stalowe 12),
- teatr Groteska (ul. Skarbowa 2),
- Wojewódzka Biblioteka Publiczna (ul. Rajska 1),
- Centrum Młodzieży im. dr Henryka Jordana
Akcja "Kraków Przyjazny dzieciom" prowadzona była wraz z agencją PR Inspiration i urzędem miasta. Wyróżnione miejsca otrzymały certyfikaty i będą sprawdzane czy po zakończeniu akcji ciągle trzymają wymagany wysoki poziom. Wszyscy rodzice zachęcani są do dyskusji o miejscach przyjaznych dzieciom na stronie www.gazeta.pl/krakow.
Kto znajdzie sie samolotach Norwegian Air Shuttle?
Zobacz całość »Norwegian Air Shuttle, która kilka dni temu rozpoczęła loty z Balic do Sztokholmu, zamierza umieścić na swoim nowym samolocie wizerunek znanej krakowskiej postaci.
Samoloty startujące z Balic będą latać na lotnisko Arlanda aż cztery razy w tygodniu. - Samoloty tej największej skandynawskiej taniej linii korzystają zwykle z głównych portów, bo spora część jej pasażerów to biznesmeni - zaznacza Marek Sławatyniec z firmy Aviareps, która reprezentuje Norwegów w Polsce. - Na pierwsze rejsy z Krakowa sprzedano już 95 proc. miejsc - dodaje.
Norwegian postawił na Polskę i chce, żeby było to widoczna także na samolotach, z których jeden ma nosić imię znanego krakowianina. Kogo dokładnie? Według dziennikarzy, którzy spekulowali na temat najgłośniejszych postaci Krakowa, kandydatami mogą być Zbigniew Ziobro i prezydent miasta Jacek Majchrowski. Co na to same linie?
- Myślimy bardziej o postaci historycznej. Ale na imię nowej maszyny zorganizujemy dla krakowian specjalny konkurs - informuje Sławatyniec. Obecnie kończą się negocjacje norweskiego przewoźnika z Norwegian
Turystyka i Mapy - aplikacje GSM udostępnione przez Wirtualną Polskę
Zobacz całość »Portal Wirtualna Polska udostępnił użytkownikom aplikacje, które można ściągnąć na telefon komórkowy, wykorzystując technologię WAP. Podzielono je na 11 kategorii tematycznych - wśród nich Turystyka i Mapy.
Najpopularniejsze programy z tej dziedziny to m.in. mapa Polski i Europy, plany miast, rozmieszczenie fotoradarów , a także mobilne przewodniki po Zakopanem czy Kołobrzegu. Aplikacją cieszącą się dużym zainteresowaniem jest SkyPointer, który umożliwia identyfikację gwiazdozbiorów i planet.
Szymon Górny z Pionu Rozwoju Produktów Wirtualnej Polski opowiada o innym programie: - Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiśmy się, z jakiego województwa, czy powiatu pochodzi pojazd, który właśnie nas minął, skorzystać możemy z programu Tablice 2000.
Aplikacje dostępne są dla większości popularnych aparatów telefonicznych.
60 lat działalności linii lotniczych SAS
Zobacz całość »Skandynawskie Linie Lotnicze SAS - Scandinavian Airline System, obchodziły 17 września sześćdziesiątą rocznicę swojej działalności. SAS powstał 1 sierpnia 1946 roku w wyniku połączenie trzech przewoźników, niedługo po tym odbył się pierwszy transatlantycki lot ze Sztokholmu do Nowego Jorku.
SAS wielokrotnie wpisywał się w historię lotnictwa cywilnego. Poniżej przedstawiamy wazniejsze wydarzenia:
- Wprowadzając w 1954 roku połączenie Kopenhaga-Los Angeles, SAS jako pierwsze linie lotnicze na świecie zaoferowały regularne loty ponad obszarem polarnym.
- Trzy lata później, w 1957 roku, samoloty SAS jako pierwsze zaczęły latać regularne loty do Japonii ponad Biegunem Północnym, co zaowocowało skróceniem czasu podróży z 52 do 32 godzin.
- W 1959 roku linie lotnicze SAS wyprzedziły konkurencję, wprowadzając jako pierwsze do użytku w regularnych połączeniach zbudowany we Francji dwusilnikowy samolot odrzutowy - Caravelle. Pierwszy lot odbył się na trasie Kopenhaga-Bejrut.
- W 1965 roku SAS jako pierwsze wprowadziły system elektronicznej rezerwacji wszystkich swoich usług w Europie.
- Chociaż linie lotnicze SAS dość wcześnie zezwoliły na palenie na pokładzie swoich samolotów, były również pierwszymi liniami, które wprowadziły całkowity zakaz palenia (w 1986 roku).
- Linie lotnicze SAS jako pierwsze zachęcały do pracy podczas lotu, udostępniając swoim pasażerom odpowiednie pulpity, później zaś jako pierwsze na świecie zaoferowały dostęp do bezprzewodowego internetu na wszystkich trasach międzynarodowych.
SAS przez cały okres istnienia wprowadzał połączenia do wszystkicj terytoriów na świecie za wyjątniem Oceanii.
27. edycja Międzynarodowych Targów Przemysłu Spożywczego Polagra-Food w Poznaniu
Zobacz całość »W sobotę zaczęły się Międzynardowe Targi Przemysłu Spożywczego Polagra-Food w Poznaniu, bierze w nich udział ponad tysiąc wystawców z 36 krajów Europy. Organizatorzy przyznają, że są to największe targi spożywcze w tej częsci Europy.
Oferty sprzedawców oraz ich produkty prezentowane są w pieciu salonach tematycznych: Salon Wyrobów Spożywczych i Napojów, Salon Maszyn i Urządzeń Spożywczych, Salon Maszyn i Urządzeń Gastronomicznych, Salon Franchisingu i Wyposażenia Sklepów oraz Poznański Salon Dodatków do żywności.
Przedstawiciele branży spożywczej mogą ze sobą rywalizować w konkursach, brac udział w warsztatach i seminariach. W niedzielny poranek odbędzie się wielkie pieczenie Kremówki Papieskiej, która ma ważyć pół tony - pracować nad nia bedzie 20 cukierników i piekarzy. Gigantyczne ciastko ma zostać wpisane go Księgi Rekordów Guinnesa.
Patronat nad imprezą objęło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Targi potrwają do 20 września.
W południowo-zachodniej Japonii szaleje tajfun. Zamknięto lotniska i odwołano loty!
Zobacz całość »Podczas weekendu, w południowo-zachodniej Japonii, tajfun Shanshan przyczynił się do śmierci co najmniej dziewięciu osób, a ponad 260 zostało rannych.
Na początku ubiegłego tygodnia, tajfun zaczął przesuwać się z wyspy Kiusiu na północ, stwarzając niebezpieczeństwo w regionie Hokuriku, na wyspie Hokkaido. Japoński instytut meteorologiczny zapowiadał wichury i obfite opady, które mogą wywołać osunięcia gruntu i powodzie.
Shanshan powstrzymał transport lotniczy i kolejowy. W poniedziałek rano, zawieszono ok. 60 lotów obsługujących połączenia z południowo- zachodnią Japonią. Została sparaliżowana szybka kolej - shinkansen. Ogólnie utrudnienia bezpośrednio dotknęły prawie 5 tys. pasażerów.
Shanshan to już 13. tajfun na Pacyfiku, w obecnym sezonie. Na wyspie Kiusiu, prędkość wiatru w niedzielę, wynosiła 150 km/godz.
Udostępniono dla turystów kopalnię Sośnica-Makoszowy
Zobacz całość »W miniony weekend, z okazji Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego, w kopalni Sośnica-Makoszowy, można było zobaczyć, jak pracują górnicy i wejść na dach szybu.
Zanim turyści zjechali na dół, zmierzono im ciśnienie i osłuchano. Następnie, zwiedzający kopalnię otrzymali ubranie tj. na co dzień obowiązuje górników, czyli gumowce, granatową kurtkę, spodnie, flanelową koszulę, kask, a nawet majtki - męskie, bo tylko mężczyźni pracują pod ziemią. Kazimiera Lis, szatniarka, pokazywała przybyszom, jak należy zakładać onuce oraz wręczała kostkę szarego mydła i ręcznik, aby się wykąpać po powrocie na powierzchnię. Turystów wyposażono oczywiście w lampy i pochłaniacze.
Już po paru minutach, zwiedzający znajdują się na poziomie 550 m (najpłytszym ze wszystkich w kopalni). - Wcale nie jest tu tak ciemno, jak myślałam - oświadczyła jedna z pań, która chciała zobaczyć jak wygląda praca jej męża. Pod ziemią, turyści przesiadają się do jednego z wagoników mieszczących 12 os. Zwiedzających oprowadzają po korytarzach kopalni przewodnicy, którzy na co dzień są nadsztygarami i pracują na dole. Podróż po kopalni, wiedzie nie tylko krętymi korytarzykami kopalni. Przewidziane jest także zwiedzanie szybów. Tam przewodnicy zapraszają gości na dach, aby zobaczyć panoramę Gliwic.
- Warto było wstać o godz. 5, żeby tu przyjechać - skomentowała Manuela Popiec, która przyznała, że była już w niejednej kopalni. - Niech powtórzą taką wycieczkę, tak jak kiedyś to było na Barbórkach. Jak pokażą wyrobisko w pracy, to pierwszy się zapiszę - oznajmił Jerzy Kazimierczuk.
Pierwsza turystka poleciała w kosmos!
Zobacz całość »Dziś z kosmodromu w kazachskim Bajkonurze wystartował statek Sojuz TMA-9. Statek leci w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), a na jego pokładzie znajduje się mieszana amerykańsko-rosyjska załoga i pierwsza kosmiczna turystka. Jest nią Amerykanka pochodzenia irańskiego Anousheh (czyt. Anusza) Ansari.
Poza 40-letnią Ansari na pokładzie znajdujż się Rosjanin Michaił Tiurin i Amerykanin hiszpańskiego pochodzenia Miguel Lopez- Alegria.
Turystka podczas lotu ma wziąć udział w programie edukacyjnym Europejskiej Agencji Kosmicznej. Powrót na ziemię przewidziany jest na 29 września, wraz z nimi wróci załoga poprzedniego lotu - Rosjanin Paweł Winogradow i Amerykanin Jeffrey Williams.
Koszt lotu na pokładzie statku Sojuz i kilkudniowy pobyt na pokadzie ISS kosztuje bagatela 20 mln dolarów. Pierwszym kosmicznym turystą był milioner Dennis Tito - Amerykanin, który poleciał w kosmos w 2001 roku. Po Tito w kosmosie przebywali także jako turyści obywatel RPA Mark Shuttleworth oraz amerykański biznesmen Greg Olsen
Tanie latanie za pracą
Zobacz całość »Tani przewoźnicy podążają przede wszystkim za rzeszami rodaków poszukujących pracy. To z myślą o nich 1 maja 2004 r. tanie linie niemal natychmiast uruchomiły połączenia do brytyjskich miast: Glasgow, Edynburga, Liverpoolu, Birmingham, East Midlands, Manchesteru oraz na lotniska Irlandii - Dublina czy Shannon.
Od kilku miesięcy Polacy mogą legalnie pracować także w Hiszpanii, Portugalii, Grecji i Finlandii. Tanie linie lotnicze zareagowały na to natychmiast.
Jednak o ile samoloty z Polski startują przeważnie z lotnisk usytuowanych blisko miast, to w Europie nie jest już tak różowo. Na przykład w Londynie samoloty tanich linii lądują na trzech lotniskach znacznie oddalonych od śródmieścia: Stansted (40 km na północny wschód od centrum), Luton (40 km na północ) i Gatwick (40 km na południe).
Dotarcie kolejką do centrum kosztuje około 14 funtów. Nieco tańsze, bo kosztujące 8,5 funta, są autobusy m.in. sieci Terravision, ale wybierając je, trzeba liczyć się z korkami na ulicach.
Samoloty tanich przewoźników nie dolatują też do samej Barcelony tylko do odległej o 100 km Girony. Do miasta jedzie stamtąd nieco ponad godzinę jedzie autobus, za który trzeba zapłacić 11 euro. Jeszcze dalej, bo aż 130 km, jest do Oslo z lotniska Torp. Bilet autobusowy do miasta w dwie strony (do wykorzystania w dowolnym czasie) kosztuje 220 norweskich koron, czyli ok. 110 zł. W jedną stronę jedzie się około półtorej godziny.
Linie lotnicze na swoich stronach internetowych coraz częściej zamieszczają informacje dotyczące dojazdów do miast. Zwykle można tam również zarezerwować tani nocleg i wypożyczyć samochód.
Podpisano umowę na rozbudowę Okęcia
Zobacz całość »Ponad pół roku trwały negocjacje zarządu Okęcia i przedstawicieli konsorcjum Ferrovial-Budimex w związku z aneksem do umowy na budowę nowego terminalu. Dokument był gotowy na początku sierpnia, jednak kością niezgody okazały się załączniki.
Ostateczna umowa została podpisana w piątek i zacznie obowiązywać po upływie dwóch tygodni. Kontrahenci zapowiedzieli, że dopiero po upływie tego czasu, kiedy umowa będzie już obowiązywać zdradzą wszystkie jej szczegóły.
Choć negocjacje trwały od początku roku, obie strony nie chciały zdradzać szczegółów, ponieważ zabraniała tego umowa handlowa. Całość prac ma zostać zakończona w listopadzie 2007 roku. - Zgodnie z umową dotyczącą budowy nowego terminalu, podpisaną w 2001 r., budynek miał być gotowy w listopadzie 2005 r. Od tego momentu PPL, zarządzające lotniskiem, mogą naliczać karne odsetki za niedotrzymanie terminu. W jakiej wysokości - tego żadna ze stron nie chce zdradzić - pisze Rzeczpospolita.
Gazeta nieoficjalnie dowiedziała się, że prace związane z halą przylotów będą zakończone do końca tego roku. Wiadomo, że wykonawca testuje już system bagażowy i prowadzi kosmetyczne prace wykończeniowe. Ferrovial-Budimex zaprzecza jakoby na tempo prac miały wpływ przeciągające się rozmowy z PPL, ale liczne zmiany wprowadzane do projektu.
Wartość umowy opiewa na 199 mln dolarów. Okęcie obecnie obsługuje około 3,5 mln osób rocznie, po rozbudowie przepustowość ma wzrosnąć do 10 mln rocznie.
Dziś nowy dodatek kulinarny Newsweek Polska - "Restauracje dla biznesu"
Zobacz całość »Tygodnik Newsweek Polska wydał kolejny dodatek kulinarny. Tym razem w przewodniku liczącym ponad 70 stron znalazły się restauracje najczęściej polecana jako odpowiednie na biznesowe spotkania w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Trójmiejście, Poznaniu i Wrocławiu.
"Restauracje dla biznesu", bo tak będzie się nazywał dodatek, ukaże się wraz z najbliższym wydaniem Newsweeka, który trafi do kiosków 18 września.
Dziennikarze, tworzący przewodnik poprosili o opinię około 1200 biznesmenów, którzy mieskzają w największych miastach Polski. Wskazywali oni lokale, do których zabierają swoich kontrahentów jak i takie, do których sami chętnie się wybierają.
Każda restauracja, która znalazła się w rankingu, została opatrzona kometarzem biznesmena oraz recenzją przygotowaną przez ekspertów Newsweeka - Piotra Bikonta i Roberta Makłowicza.
Spośród 225 lokali tygodnik wyróżnil po trzy najlepsze w każdym mieście. W Warszawie najlepsza okazała się restauracja Dom Polski.
Zaproszenie na workshop w rejonie Kaliningradzkim
Zobacz całość »Oddział Polskiej Organizacji Turystycznej w Moskwie zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału w tradycyjnym workshopie, który jest organizowany już po raz czwarty przez władze turystyczne regionu kaliningradzkiego.
Workshop odbędzie się w dniach 14-16 września 2006 w Zelenogradzku w Hotelu SAMBIA. Do udziału zostały zaproszone biura podróży obwodu kaliningradzkiego, firmy litewskie, łotewskie, estońskie, polskie oraz niemieckie.
W podobnej imprezie, która odbyła sie w ubiegłym roku wzięło udział sto kaliningradzkich biur podróży, a polscy uczestnicy wysoko ocenili przebieg imprezy.
Kaliningrad to miejsce o znaczeniu ponadregionalnym, bowiem generuje przyjazdy do Polski turystów z całej Federacji Rosyjskiej. Kwietniowe targi JANTUR, które odbyły się w Kaliningradzie ponownie potwierdziły duże zainteresowanie turystyką do Polski. W ubiegłym roku odnotowano wzrost przyjazdów do Polski na granicy z Federacją Rosyjską. W ciągu roku o 22,4 proc., a w pierwszym kwartale bieżącego roku zanotowano wzrost o 10,6 proc. W ubiegłym roku Polskę odwiedziło 740 tys. turystów z Federacji Rosyjskiej. Rok wcześniej 700 tys.
Program workshopu:
14.09.2006 r.:
- przyjazd i rejestracja uczestników
15.09.2006 r.:
- 10.00 - uroczyste otwarcie, wystąpienia oficjalne
- 10.30 - 14.00 - rozmowy handlowe
- przerwa, program turystyczny
- wspólna kolacja
17.09.2006 r.:
- po śniadaniu wyjazd do Polski
Udział w workshopie jest bezpłatny. Uczestnicy pokrywają jedynie koszty dojazdu, zakwaterowania i posiłków. Niezbędne jest posiadanie wizy.
Liczba miejsc ograniczona, dlatego decyduje kolejność zgłoszeń. Pierwszeństwo należy do biur podróży. Zgłoszenia kierować należy na adres asierakowski@visitpoland.ru
Organizatorzy proszą o zorganizowanie pobytu tak, by wziąć udział we wspólnej kolacji 15 września, bowiem doświadczenie z poprzednich workshopów wskazuje, że nieformalna atmosfera podczas kolacji sprzyja finalizacji uzgodnień dokonanych podczas sesji.
Polska Organizacja Turystyczna w Moskwie
Rosja ul.Ziemlianoj Val 66/20
Tel + 7095 510 6210 fax 510 6211
E-mail asierakowski@visitpoland.ru
Kartę zgłoszenia można pobrać na stronie Polskiej Organizacji Turystycznej http://www.pot.gov.pl/wazne/workshop/
III Gremium Ekspertów Turystyki odbędzie się w Poznaniu
Zobacz całość »W dniach 25-27.10.2006 roku w stolicy Wielkopolski odbędzie się III Gremium Ekspertów Turystyki. Konferencję organizuje Akademia Ekonomiczna w Poznaniu. Ostateczny termin nadsyłania zgłoszeń mija 30.09.2006 r.
Program, warunki, koszt uczestnictwa i wszelkie dodatkowe informacje dotyczące uczestnictwa w III Gremium Ekspertów Turystyki dostępne są na stronie www.gremium2006.ae.poznan.pl
Miejsce:
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu
al. Niepodległości 10
Międzynarodowe Targi Poznańskie
ul. Głogowska 14
Organizator:
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu - Katedra Turystyki
al. Niepodległości 10
60-967 Poznań
tel./fax (0 61) 854 37 66
e-mail: turystyka@ae.poznan.pl
Biuro Organizatora:
Forum Turystyki Regionów
al. 3 Maja 1
70-214 Szczecin
tel./fax (0 91) 433 70 03, 488 00 50
e-mail: forum@forumturystyki.pl
MAN chce kupić Scanię
Zobacz całość »- Mający swoją centralę w Monachium niemiecki producent ciężarówek i autobusów MAN zamierza zakupić konkurencyjną szwedzką firmę Scania AB w ramach transakcji o wartości 9,5 mld euro (12,1 mld dolarów) - poinformował w niedzielę dziennik "The Wall Street Journal" na swojej stronie internetowej.
Gdyby transakcja ta doszła do skutku MAN byłby największym w Europie producentem pojazdów użytkowych. Jak na razie Scania nie zgodziła się na realizację pomysłu, jednak MAN ma nadzieję, że uda się ją przeprowadzić w ramach tzw. przyjaznego przejęcia.
Największymi udziałowcami Scanii są Volkswagen AG, szwedzki Investor AB i francuski Renault SA. Najprawdopodobniej partnerzy ci wyrażą zgodę na propozycję niemieckiego producenta.
Po paszport do Torunia
Zobacz całość »Toruński oddział PTTK postanowił śladem Odessy wydawać Paszporty Toruńskie, które będą jednocześnie informatorem o mieście oraz ciekawą pamiątką.
Inicjatorem pomysłu jest Józef Rusiecki, wiceprezes oddziału PTTK Na Skarpie, który z podobny paszport dostał podczas wycieczki w Odessie na Ukrainie.
Paszport Toruńczyka jest niewielką książeczką, liczącą 40 stron. Pierwsza strona wygląda podobnie do tej w prawdziwym paszprcie z miejscem na imię i nazwisko, podpis oraz zdjęcie, które na życzenie klienta mogą zrobić pracownicy PTTK.
Na pozostałych stronach zostały zamieszczone informacje o Toruniu i jego zabytkach, muzeach, hotelach, restauracjach, centrach rozrywkowych itd. Została opisana także historia miasta oraz sławni Torunianie. W paszporcie zamieszczono ciekawe zdjęcia wraz mapką rynku toruńskiego. Podano najważniejsze adresy, telefony strony internetowe i inne przydatne informacje o Toruniu. Warto podkreślić, że informacje zawarte w paszporcie są napisane w wersji polskiej i angielskiej.
Pomysłodawcy paszportu mają nadzieję, że oprócz toruńskich pierników, gipsowych odlewów Kopernika, Paszport Toruńczyka stanie się chętnie kupowaną przez turystów pamiątką. Na początek wydrukowano 2,5 tyś. egzemplarzy. Można je nabyć za 5 zł w Ośrodku Informacji Turystycznej na Rynku Staromiejskim 25 oraz w Biurze Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK przy pl. Rapackiego 2. Z zysków ze sprzedaży paszportu drukowane będa następne. Częśc znich będzie rozdawana za darmo podczas toruńskich imprez kulturalnych.
Worldspan zaprasza!
Zobacz całość »GDS Worldspan (Globalny System Dystrybucji), znany w dziedzinie usług związanych z technologią podróży, zaprasza wszystkich zainteresowanych nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi dla branży turystycznej na swoje stoisko (nr 26, sektor K) na targach TT Warsaw Tour & Travel 2006, które odbędą się w dniach 21-23.09 w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Odwiedzający stoisko Worldspana będą mogli przekonać sie o zaletach systemu rezerwacyjnego Worldspan Go!SM , który niedawno został wzbogacony technologię wyboru tanich taryf - e-Pricing (www.epricing.net). To nowoczesny system dokonywania rezerwacji lotniczych oparty o szybkie, elastyczne i skuteczne sieci i technologie komputerowe. Adresowany jest głównie do podmiotów handlujących biletami lotniczymi, takich jak portale internetowe, biura podróży, agencje sprzedaży biletów. Jego przewagą konkurencyjną jest baza danych taryf lotniczych, a także niezmiernie prosta obsługa. Po wprowadzeniu tylko jednej komendy/formatu obsługujący uzyska dostęp do szczegółowych informacji dotyczących wyszukiwanych ofert. Elastyczne opcje wyszukiwania sprawdzają dane m.in. do trzech dni przed lub po planowanej dacie wylotu i powrotu albo wskazują najatrakcyjniejsze cenowo połączenia do sześciu alternatywnych lotnisk. E-Pricing oferowany jest na trzech poziomach zaawansowania. Im wyższy poziom, tym więcej opcji planu podróży prezentowanych jest przez system w pojedynczym procesie wyszukiwania. Najlepszy pakiet - Premium Tier udostępnia m.in. do stu opcji wyboru tanich taryf.
Podczas targów Worldspan prezentował będzie również Rate Runner - produkt umożliwiający biurom podróży rezerwacje przelotów tanimi liniami lotniczymi. Po jednej stronie ekranu system pokazuje taryfy tradycyjnych linii, po drugiej - tanich przewoźników. Rate Runner przeszukuje i prezentuje zawartość witryn internetowych większości tanich linii funkcjonujących na polskim rynku co wyróżnia go spośród podobnych narzędzi oferowanych na rynku.
Do oficjalnego programu tegorocznego TT Warsaw została wpisana "Gorączka kubańskiej nocy" - impreza dla partnerów handlowych - użytkowników systemu Worldspan. Zapowiada się dobra zabawa - na parkiecie zapanują gorące rytmy salsy. Wśród atrakcji wieczoru wymieniane są : nauka tańców latynoamerykańskich, pokaz zwijania cygar i różne konkursy.
::: 2006-09-19 :::
Ecco Active - aktywny wypoczynek z Ecco Holiday
Zobacz całość »Znana starożytna prawda "w zdrowym ciele zdrowy duch" coraz częściej przejawia się w myśleniu współczesnego człowieka, a miejsce na sport staje się stałą pozycją w grafiku. Również przy planowaniu wakacji ogromne znaczenie ma możliwość uprawiania sportu.
W odpowiedzi na poszukiwania aktywnego wypoczynku połączonego z komfortem zakwaterowania przygotowany został katalog Ecco Active. Przedstawione zostały w nim najbardziej popularne aktywności (spa wellness, fitness, nurkowanie, surfing, golf, jazda konna, quady i jeepy, itp.) połączone z najlepszym miejscem zakwaterowania pod kątem ich uprawiania.
Oferty z katalog Ecco Active już niedługo pojawia się w biurach podróży współpracujących z Ecco Holiday.
Czym polskie plaże różnią się od zagranicznych?
Zobacz całość »Naturalne pochodzenie polskich plaż wyróżnia je na tle plaż Europy Zachodniej, jednak są one zagrożone podnoszeniem się poziomu wód Bałtyku.
- Polskie wybrzeże jest jeszcze naturalne, nasze plaże nie są zbyt intensywnie użytkowane turystycznie. Spotykamy tam bardzo dużo gatunków naturalnych roślin i zwierząt, które na innych wybrzeżach morskich w Europie czy w Stanach Zjednoczonych nie występują - podkreślił dr Tomasz Łabuz z Instytutu Nauk o Morzu Uniwersytetu Szczecińskiego.
Tomasz Łabuz jest uczestnikiem gdańskiego sympozjum Littoral 2006, na którym omawiane są zagadnienia dotyczące eksploatacji wybrzeży, ochrony środowiska naturalnego, zagospodarowania terenów postoczniowych i dawnych portów.
Przed polskimi plażami jest także wiele zagrożeń, które wynikają z rozwoju turystyki masowej i ograniczonej pojemności plaż. - Wybrzeża są zabudowywane a dodatkowym zagrożeniem jest cofanie się brzegu w wyniku podnoszenia się poziomu wód w Bałtyku morza i oddziaływania sztormów. Plaże się kurczą, również u nas - powiedział naukowiec. Z każdym rokiem poziom morza wzrasta o jeden milimetr.
By chronić klify brzegowe plaże zabudowywane są betonowymi umocnieniami, a to z kolei niesie ze sobą zmiany w środowisku naturalnym.
PART S.A. rozpoczęła współpracę z INORDE
Zobacz całość »PART S.A. rozpoczęła współpracę z Instituto Ourensano de Desarrollo Económico (INORDE) z regionu Ourense w hiszpańskiej Galicji, której celem będzie profesjonalne i jeszcze lepsze przygotowanie i realizacja projektów, które służyłyby rozwojowi turystyki w Polsce.
Umowa o współpracy między obiema stronami zostanie podpisana podczas targów. Przewiduje się, że współpraca dotyczyć będzie doradztwa inwestorskiego, transferu know-how, jak również realizacji wspólnych projektów, takich jak kreowanie produktów i marek turystycznych oraz rozwój infrastruktury turystycznej.
Hiszpański partner reprezentować będzie dużą grupę inwestorów hiszpańskich i portugalskich, którzy poszukują partnerów na rynku polskim. Zamierzeniem hiszpańskiego partnera jest także wykorzystanie wieloletniej obecności PART w regionach, które mogłyby zainteresować partnerów z Galicji i doprowadzić do realizacji dalszych inwestycji.
Wszyscy zainteresowani nawiązaniem kontaktów będą mieli taką okazję w dniu podpisania umowy podczas targów TT Warsaw w dniu 21 września 2006 roku o godzinie 16.00 w Sali Rudniewa, w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Tego samego dnia przewidziano prezentację INORDE Ourense, która przedstawi plany działania w Polsce. Później przewidziano degustację specjalności kuchni galicyjskiej.
Dolina Noteci na liście światowego dziedzictwa natury?
Zobacz całość »- Władze regionów: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego rozpoczęły starania o wpisanie Doliny Noteci na listę światowego dziedzictwa natury UNESCO, informuje Express Bydgoski. Gdyby zamiary się powiodły byłby do 14 polski obiekt wpisany na tę listę.
Przez część Doliny Noteci biegnie Kanał Bydgoski, którego atutem jest połączenie szlaków wodnych między wschodem i zachodem Europy.
- Liczymy, że współpraca trzech województw przyczyni się do tego, że nasze starania zostaną uwieńczone sukcesem - mówi Marzanna Drab p.o. wojewody kujawsko-pomorskiego.
Głosy przestrogi przed hurraoptymismem dolatuja od konserwatorów zabytków. - Toruń na wpisanie starówki na listę światowego dziedzictwa UNESCO czekał 23 lata. Lista UNESCO jest rekomendacją dla biur podróży, ułatwia ubieganie się o środki pomocowe na rozwój turystyki - mówi wojewódzki konserwator zabytków, Marek Rubnikowicz.
Wpisanie na listę światowego dziedzictwa natury jest procedurą wymagającą wcześniejszego objęcia ochroną konserwatorską Doliny Noteci na terenie trzech województw, a następnie przedłożenia prezydentowi RP wniosku o uznanie doliny za pomnik historii.
W wyniku działań wojennych w Libanie ucierpiały zabytki
Zobacz całość »- Co najmniej kilka zabytków rzymskich i średniowiecznych poważnie ucierpiało w trakcie ostatnich działań wojennych w Libanie. Misja UNESCO, szacująca straty, właśnie kończy swoją pracę - informuje serwis internetowy The Observer.
Liban jest jednym z najcenniejszych pod względem archeologicznym regionów świata, stąd zaniepokojenie członków międzynarodowej wspólnoty archeologów, którzy obowiają się zniszczeń na tym terenie wywołanych bombardowaniami. Na zbombardowanych terenach szacowała ostatnio straty komisja UNESCO, która jednocześnie zaproponuje najefektywniejsze metody naprawy zniszczonych w wyniku wojny zabytków. Misją UNESCO kierował Mounir Bouchenaki, a wyniki komisji wykazały, że największe szkody zostały spowodowane wśród zabytków starożytnego Tyru, współczesnego Suru oraz fenickiego Byblos (dziś Dżubajl). Uszkodzone zostały także groby z epoki rzymskiej w Tyrze i średniowieczna wieża Byblos. Oba zabytki znajdują się na Światowej Liście Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.
Bombardowanie libańskich składów ropy naftowej w Jiyeh spowodowało zanieczyszczenie wielu zabytków w pobliskich Byblos. Między innymi zniszczone zostały zabytki w pobliżu portu z czasów panowania weneckiego. Pozostałości w Bint Jbeil i Chamaa ucierpiały na skutek drgań ziemi, wywołanych bombardowaniami.
UNESCO zamierza opublikować ostateczny raport zniszczeń w Libanie.
Ruszyła oferta zimowa easygo.pl
Zobacz całość »Ruszyła sprzedaż zimowej oferty wyjazdowej. Jeszcze w ostatnim tygodniu lata portal turystyczny easygo.pl uruchomił sprzedaż propozycji narciarskich i snowboardowych. W tej chwili w zimowym katalogu portalu znajduje się ponad 200 tysięcy ofert. Blisko 10 tysięcy to oferta świąteczna i sylwestrowa. W sezonie zima 2006/2007 na siedmiodniowy aktywny wypoczynek możemy wyjechać już za 150 zł.
- Importy oferty zimowej ruszyły w tym roku wyjątkowo szybko. - komentuje sprzedażowe zjawisko Iwona Sokołowska, szefowa centrum rezerwacji easygo.pl. - Sytuacja przypomina analogiczną z początkiem sezonu letniego. Wówczas pierwsze letnie oferty mieliśmy w sprzedaży jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Widać silne działania po stronie touroperatorów, które mogą być sygnałem walki o ten co raz bardziej atrakcyjny kawałek turystycznego rynku.
Zdaniem Tomasz Domżalskiego, szefa marketingu w easygo.pl, Polacy co raz częściej spędzają swój urlop dzieląc go na dwa przeciwstawne okresy roku. - Latem jedziemy nacieszyć się pełnym słońcem, ciepłą wodą i kolorową egzotyką, zimą zdecydowanie wybieramy aktywny wypoczynek na nartach i snowboardzie. To wyraźny i wciąż rosnący wynik w zestawieniach ilościowych.
Jeszcze w końcówce lata easygo.pl proponuje zimowe wyjazdy na stoki Austrii, Włoch, Słowacji, Francji, Szwajcarii i Czech. Przedział cenowy jest bardzo zróżnicowany. Praktycznie każdy zainteresowany może znaleźć coś na miarę swoich możliwości finansowych. Ceny w swojej rozpiętości wahają się od np. 150 złotych za 7-dniowy pobyt w austriackiej Dolinie Otztal do ponad 8 tysięcy złotych za ten sam okres spędzony we włoskim kurorcie Cortina d Ampezzo.
Co ciekawe, już teraz bardzo dobrze sprzedaje się oferta świąteczno-sylwestrowa. - Polacy nauczeni doświadczeniem z poprzednich lat, a także obserwując tegoroczne lato, w którym jak na lekarstwo było typowych ofert "last minute", zaczynają dużo wcześniej rezerwować i kupować oferty okazjonalne, jak np. sylwester.- dodaje Iwona Sokołowska - Można to nazwać nieformalnym systemem zakupów "first minute". Kupując teraz mamy gwarancję dostępności prawie każdej oferty. Za dwa miesiące zostaną nam już sylwestrowe ostatki. Pamiętajmy, że w ubiegłym roku już w drugiej połowie listopada terminy świąteczno-sylwestrowe były praktycznie wysprzedane do zera. Obserwując aktualne zainteresowanie tą ofertą muszę powiedzieć, że w tym roku może się tak zdarzyć dużo wcześniej.
Zimową ofertę easygo.pl już teraz można znaleźć w wyróżnionej sekcji portalu na stronie głównej lub w specjalnym, odrębnym serwisie http://narty.easygo.pl/
Klienci wyjeżdżający na stoki z easygo.pl mogą dodatkowo poczuć się bezpieczniej. - Wspólnie z naszymi partnerami, TU Allianz i Citibankiem Handlowym doradzamy jak dbać o swoje zdrowotne i finansowe bezpieczeństwo. Podpowiadamy co i gdzie może się nam przydać, a także dajemy możliwość wykupienia online dodatkowej, jakże zimą przydatnej, polisy ubezpieczeniowej czy złożenia wniosku o szybki kredyt lub bardzo przydatną kartę kredytową. - wylicza autorskie wartości dodane Tomasz Domżalski.
Portal zapowiada systematyczne powiększanie śnieżnych propozycji oraz uruchomienie wyjątkowych konkursów zimowych i nowych programów dla swoich klientów.
Międzynarodowe Forum Gospodarcze Gdynia 2006 już 28 września
Zobacz całość »W czasie Międzynarodowego Forum Gospodarczego Gdynia 2006, które odbędzie się 28 września 2006 roku PART S.A. zamierza przedstawić dostępne środki na rozwój infrastruktury, promocję, energię i nowoczesne technologie.
Gośćmi forum będą praktycy, zajmujący się pozyskiwaniem środków z Unii Europejskiej. Pokażą oni na konkretnych przykładach jak uzyskali je inni i gdzie zaaplikować owe środki, by przyniosły zamierzony efekt. Poza prezentacją uczestnicy będą mogli zasięgnąć bezpośredniej porady i konsultacji.
Program targów dostępny jest na stronie www.forum.gdynia.pl., a zgłoszenia można nadsyłać na adres part@part.com.pl. lub faxem na numer (0 22) 860 67 82
Ukradziono złote antyki z Muzeum Archeologicznego w Chorwacji
Zobacz całość »Z Muzeum Archologicznego w Vinkovci we wschodniej Chorwacji skradziono sześć kilogramów złotych monet z czasów rzymskich i średniowieczną biżuterię.
Skarby z uwagi na ich wielką wartość, nigdy nie zostały pokazane szerszej publiczności, a o ich istnieniu wiedziało wąskie grono ekspertów. Najcenniejszym skardzionym eksponatem był medalion pochodzący sprzed pieciu tysięcy lat!
Wcześniej muzeum w Vinkovci było okradane dwukrotnie - w 1971 i 1978 roku - i w obydwu tych przypadkach sprawców nie ujęto
GTC podbija Chorwację!
Zobacz całość »Spółka GTC Real Estate Investments Croatia BV zakupiła udziały spółki Marlera Golf LD, która ma realizować inwestycję budowy kompleksu hotelowo apartamentowego, w którego skład wejdą wille i luksusowe apartamenty, hotel oraz pole golfowe.
Kompleks ma powstać na chorwackim półwyspie Istria. GTC Croatia będzie posiadaczem trzech czwartych udziałów w inwestycji mieszkaniowej oraz aż 85% udziałów w hotelu. Całkowity koszt inwestycji to 80 mln Euro.
Global Trade Centre w tym roku zadeklarowało, wejście na rynki Bułgarii, Ukrainy i Słowacji, a w przyszłości całej Europy Środkowo - Wschodniej. Na ten cel przeznaczono już około 600 mln dolarów - jest to jedynie kwota obejmująca inwestycje na następne dwa lata.
Grupa GTC lokuje swoje inwestycje również w Polsce, na Węgrzech, Rumunii, Chorwacji, Serbii i Czarnogórze. Tylko projekty z 2005 roku na tym terenie to inwestycje rzędu 180 mln dolarów.
Pierwsze tanie połączenie lotnicze Polski i Danii!
Zobacz całość »Firma Sterling otwiera pierwsze tanie połączenie lotnicze pomiędzy Polską, a Danią. Samoloty z Krakowa do Kopenhagi będą latały trzy razy w tygodniu.
Sterling jest największym w Skandynawii tanim przewoźnikiem lotniczym. Loty trzy razy w tygodniu dają możliwość zaplanowania wyjazdów o różnym czasie pobytu w Danii. Będzie można tam spędzić zarówno przedłużony weekend, jak i cały tydzień. Sama Kopenhaga oferuje turystom wiele atrakcji, np.: park rozrywki Tivoli, deptak Stroeget, Planetarium oraz park morski Amager Strandpark.
Ceny biletów z Krakowa do Kopenhagi zaczynają się już od 35 euro. W cenie są już podatki i opłaty lotniskowe. Almar Örn Hilmarsson, dyrektor naczelny firmy Sterling poinformował - Sterling zwiększa liczbę połączeń i wiążemy wielkie nadzieje także i z tą nową trasą. Bardzo cieszymy się z faktu, że w ten sposób Polacy uzyskają możliwość lepszego poznania Danii za niewielkie pieniądze.
Krakowskie lotnisko już przygotowuje się do otwarcia nowej trasy. Kamil Kamiński, prezes Zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego w Balicach przyznał - Uruchomienie bezpośredniego połączenia na trasie Kraków - Kopenhaga - Kraków to ogromne korzyści zarówno dla naszego lotniska, dla miasta, jak i dla Małopolski. Teraz polsko-duńskie kontakty kulturalne i biznesowe, pielęgnowane przez krakowski Nordic House, zyskają nowy wymiar - odległość miedzy Krakowem a stolicą Królestwa Danii to tylko 1,5 godziny lotu.
Sterling już prowadzi sprzedaż oraz booking biletów na stronie www.sterling.dk. Natomiast pierwszy lot odbędzie się we wtorek 19 września.
Samoloty będą latały w każdy wtorek i czwartek:
Kraków - Kopenhaga 12.05 - 13.30,
Kopenhaga - Kraków 09.55 - 11.25
oraz niedziele:
Kraków - Kopenhaga 10.30 - 11.55,
Kopenhaga - Kraków 08.10 - 09.40.
Rośnie liczba Polaków spędzających wakacje na innym kontynencie!
Zobacz całość »W tym roku ceny egzotycznych wyjazdów spadły aż o jedną trzecią. Głównie dlatego coraz więcej Polaków można spotkać w parkach narodowych Kenii, w miasteczkach Dominikany oraz w tropikalnych lasach nad Orinoko.
Wycieczki do Tajlandii staniały po uruchomieniu przez biura podróży lotów czarterowych z Polski. Polscy turyści zyskali już w Kenii uznanie wśród handlarzy pamiątkami, właścicieli hoteli oraz biur turystycznych. Praktycznie każdy Polak, który przylatuje do Kenii wybiera się na kosztowne safari. Polacy nie oszczędzają też na wypożyczaniu sprzętu sportowego i samochodów oraz uczestnictwu w komercyjnych imprezach folklorystycznych. Piotr Henicz, dyrektor sprzedaży Itaki zaznaczył - Polacy, choć nie mieszkają na ogół w najdroższych hotelach, nie żałują pieniędzy na zwiedzanie i inne atrakcje turystyczne. Dzięki temu uważani jesteśmy za turystów z pierwszej półki i traktowani bardzo życzliwie. To z kolei sprawia, że wyjeżdżamy do Kenii coraz chętniej.
W tworzeniu ofert wyspecjalizowały się też biura podróży. Henicz wyjaśnia - Zamiast hoteli na północ od Mombasy oferujemy ośrodki na wybrzeżu południowym, gdzie plaże mają jaśniejszy piasek, który lubią nasi klienci.
Minusem wakacji w Kenii jest panujący tam klimat: upalny i wilgotny. Europejczykom trudno się do niego zaadoptować. Korzystając z promocji i ofert last minute, tygodniowy pobyt w pobliżu Mombasy można kupić za około 3 tys. zł.
Już za kilka tygodni kurorty nad Morzem Śródziemnym będą opustoszałe. Jesień, kiedy dni są coraz krótsze, a deszcze i chłody występują coraz częściej, sprzyja egzotycznym wyprawom. Rośnie też liczba podróżnych, którzy w tropikach chcą spędzać święta i sylwestra. Magda Plutecka-Dydoń z Neckermanna wyjaśnia - Nie chodzi tu jedynie o słońce, ale i potrzebę odkrywania nowych regionów świata. Kraje basenu Morza Śródziemnego trochę już nam spowszedniały.
Radosław Olek z Ecco Travel dodaje - Spora grupa ludzi była już w Europie prawie wszędzie. Teraz chcieliby przekroczyć linię łączącą na mapie Wyspy Kanaryjskie z Egiptem.
Zainteresowanie wakacjami na innych kontynentach wzrasta już od wielu lat. Jednak do niedawna klientów przybywało bardzo powoli. Nawet bardzo zamożni turyści nie mogli sobie pozwolić na wyjazd całej rodziny na Kubę za 6 - 8 tys. zł od osoby.
Wysokie ceny wyjazdów były związane głównie z kosztami podróży samolotami rejsowymi lub czarterami z Niemiec. Jednak w tym roku sytuacja zmieniła się diametralnie. Po rozpoczęciu lotów czarterowych z Warszawy do Kenii, samoloty zaczęły latać także na Dominikanę, Kubę, do Wenezueli, Meksyku oraz Tajlandii.
Neckermann proponuje klientom praktycznie wszystkie te kierunki. Właśnie dzięki bezpośrednim połączeniom ceny wyjazdów do tropików spadły o 30 - 40%. Obecnie tygodniowy pobyt na Dominikanie w promocji kosztuje trochę ponad 2 tys. zł, czyli aż o połowę mniej niż w roku ubiegłym. Za wczasy na Kubie trzeba zapłacić około 4 tys. zł. Natomiast cenowym przebojem Ecco Travel jest Sri Lanka za 2,3 tys. zł, natomiast Itaki Brazylia za niewiele ponad 3 tys. zł.
Koszty wyjazdów w tropiki stały się porównywalne z pobytami nad Morzem Śródziemnym. Dzięki uruchomionym połączeniom czarterowym, dalekie podróże są również dużo wygodniejsze.
Jarosław Jeschke, pełnomocnik ds. produktu zarządu Triady podkreśla - Może jeszcze za wcześnie mówić o boomie na kierunki egzotyczne. Ale ciepłe morza stały się dla polskich turystów o wiele bardziej dostępne.
Neckermann szacuje, że w tym roku na egzotyczne wakacje wyjedzie o 30% więcej Polaków niż w latach ubiegłych. Natomiast w Ecco Travel takich klientów będzie najprawdopodobniej dwukrotnie więcej, a w Itace nawet cztery razy więcej.
Większość Polaków wydaje w tropikach dużo pieniędzy. Często jeżdżą na wycieczki wypożyczonymi samochodami, zwiedzają, fotografują oraz targują się na bazarach.
Dużym powodzeniem cieszą się oferty, w skład których wchodzą kilkudniowa wycieczka objazdowa oraz plażowanie w nadmorskim kurorcie. Triada oferuje wyprawę w dorzecze Orinoko w Wenezueli wraz z odwiedzinami w indiańskich wioskach i noclegami w szałasach o hotelowym standardzie, a następnie wypoczynek na słynnej Isla Margarita.
Może się zdarzyć, że Wenezuela ze wspaniałą przyrodą, tropikalnymi lasami, dzikimi górami oraz wodospadami (w tym najwyższym na świecie Salto del Angel, 996 m) wyprzedzi Kenię na liście najbardziej popularnych kierunków egzotycznych.
Zwiększyło się również zainteresowanie Kubą, Tajlandią oraz Sri Lanką. Justyna Dudkowiak, kierownik sprzedaży w portalu Travelplanet tłumaczy - Sezon jesienny dopiero się zaczyna, więc trudno przesądzać, co będzie najbardziej modne. Od początku roku przebojem była Dominikana z uwagi na bardzo atrakcyjne ceny.
Prawie wszystkie zamorskie loty czarterowe obsługiwane są przez Fischer Air, przewoźnika który dysponuje niewielką liczbą samolotów. Może to się wiązać z opóźnieniami i innymi niedogodnościami związanymi z transportem.
Ile i na co wydają w Polsce obcokrajowcy?
Zobacz całość »150 dolarów wydaje średnio zagraniczny turysta na pobyt w Polsce, mówią statystyki przeprowadzone na zlecenie Ministerstwa Gospodarki. Dane wskazują, że najwięcej pieniędzy wydali w Polsce obcokrajowcy, którzy przyjechali do tu na leczenie.
Instytut Turystyki, który przeprowadził badania podaje, że przeciętne wydatki cudzoziemców w Polsce wyniosły w drugim kwartale 2006 roku 148 dolarów na osobę i 36 dolarów na dzień pobytu. Wyższe były wydatki w pierwszym kwartale, bowiem wynosiły odpowiednio 165 i 41 dolarów.
W drugim kwartale najwięcej pieniędzy wydano na pobyty typowo turystyczne, bo 179 dolarów na osobę. Na drugim miejscu uplasowały się wyjazy w celach zdrowotnych, za które obcokrajowcy płacili 172 dolary na osobę. Cele zdrowotne dominowały z kolei w pierwszym kwartale 2006 roku, wynosiły wówczas aż 33 dolarów na osobę.
Badania Instytutu Turystyki wskazują, że niepokojąco spadają wydatki związane z udziałem w konferencjach i kongresach - wynoszą one odpowiednio: w pierwszym kwartale 145 dolarów, a w drugim 136 dolarów. Podróże służbowe wyniosły 173 i 141 dolarów.
Teresa Skalska z Instytutu Turystyki twierdzi, że obserwujemy duży wzrost przyjazdów turystycznych z krajów "starej" Unii Europejskiej (ten wzrost nie dotyczy to Niemiec), nowych krajów unijnych, a także z Norwegii i Szwajcarii.
Od 21 października obowiązują nowe karty opłaty drogowej
Zobacz całość »Biuro Obsługi Transportu Międzynarodowego z dniem 21 października 2006 wprowadza nowe karty opłaty drogowej. Stare karty będą sprzedawane do 20 października bieżącego roku. Nowe karty będą obowiązywać w związku z wejściem w życie nowego Rozporzadzenia Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 roku.
Dystrybutorzy zobowiązani są do zwrócenia starych kart do BOTM i dołączyć druk Zestawienie zwróconych kart opłaty zał. nr 1.
Zamówienia na nowe karty składać należy na formularzach określonych w załączniku numer 2. Można to robić poczawszy od 29 września bieżącego roku. W październiku konieczne będzie sporządzenie dwóch miesięcznych sprawozdań - pierwszego za okres od 01.10.2006 roku do 20.10.2006 roku, natomiast drugie nalezy sporządzić na nowym formularzu, określonym w załączniku numer 3 za okres od 21.10.2006 roku do 31.10.2006 roku.
BOTM przypomina, że wszystkie druki, dotyczące dystrybucji dostępne są na stronie internetowej Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego (www.botm.gov.pl).
Warszawa: Fałszywe taksówki naciągają turystów!
Zobacz całość »W Warszawie turyści powinni szczególnie uważać na przewoźników, którzy podszywają się za taksówki, umieszczając na kogucie napisy TAK! lub TAKI. Przewoźnik Taki za kurs z Dworca Stadion na lotnisko może wziać nawet 600 złotych.
Hipolit Kawala wraz z żoną przyjechali do Warszawy z Zamościa. Chcieli dostać się na lotnisko. Wsiedli do taksówki na Dworcu Stadion. Kawala wspomina - Kiedy dotarliśmy na miejsce, kierowca nie podjechał pod lotnisko, tylko skręcił na ubocze i zażądał 600 złotych. Nawet nie mieliśmy takiej sumy, więc kierowca powiedział, że mamy zapłacić 310 zł.
Grzegorz Rybak, kierowca City Taxi i szef mazowieckiego oddziału Związku Zawodowego Taksówkarzy RP był oburzony - Za kurs ze Stadionu na lotnisko płaci się w zależności od korporacji 35 - 40 zł. Stawka 310 zł jest makabrycznie wysoka!
Klient otrzymał od kierowcy paragon fiskalny z zapłaconą przez niego kwotą. Są na nim dane kierowcy: imię, nazwisko i adres. Jednak pod wskazanym adresem mieszka zupełnie ktoś inny.
Po sprawdzeniu NIPu przewoźnika Jerzy Kułak, naczelnik miejskiego Wydziału Transportu Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń poinformował - To nie była taksówka, ten kierowca ma licencję na przewóz osób. Wyjaśnił - Nie obowiązują go stawki Rady Warszawy, które są ustalone dla kierowców działających na podstawie licencji taksówkowej.
Kułak zaznaczył też, że stawki dla taksówek wynoszą maksymalnie 3 zł za 1 kilometr w taryfie dziennej. Natomiast dla przewozu osób miasto nie ustala żadnych stawek, ceny reguluje wyłącznie rynek.
O zaistniałej sprawie Wydział Transportu zawiadomił prokuraturę. Jednak sprawa została umorzona. Kułak wyznał - Wiemy, że kierowca, który wiózł tego pasażera, ma przyczepioną tabliczkę Taki na przedniej szybie, co może sugerować, że to taksówka. Na takie triki nie dają się nabierać warszawiacy, jednak przyjezdni łatwo się mylą.
Hipolit Kawala zgłosił się również na policję. Jednak funkcjonariusze nic nie mogli zrobić, gdyż kierowca dał paragon za kurs, a pasażer za niego zapłacił. Według prawa klient decyduje się na zakup towaru lub usługi, wiedząc, ile kosztuje. Jednak pasażer musi widzieć cennik przy wsiadaniu do samochodu.
Kawala twierdzi - A ja go w samochodzie nie widziałem. Urzędnik z Wydziału Transportu wyjaśnia - Jeśli poszkodowany pasażer złoży do nas skargę, to ponownie zawiadomimy prokuraturę o naruszeniu prawa przez tego przedsiębiorcę.
Po otrzymanej skardze Inspekcja Transportu Drogowego oraz policja mogą sprawdzić, czy w samochodzie przewoźnika umieszczony jest cennik.
Podinsp. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Stołecznej Policji przyznał, że do komisariatu znajdującego się na lotnisku często zgłaszają się oszukani pasażerowie. Dodał - Kilka spraw dotyczących kierowców oszustów trafiło już do sądu. Sokołowski zachęca, aby zgłaszać takie sprawy na policję. Wyjaśnia - Nasi funkcjonariusze kontrolują kierowców zajmujących się przewozem osób. Sprawdzamy między innymi, czy informują pasażera o stawce za kilometr. Za naruszenie prawa grozi im kara do 15 tys. złotych, a nawet odebranie licencji na prowadzenie działalności.
Każdy oszukany pasażer może dochodzić swoich praw w sądzie.
Rusza połączenie Kraków-Kopenhaga
Zobacz całość »19 września rusza połączenie Kraków-Kopenhaga, które będzie jednocześnie pierwszym niskokosztowym połączeniem do stolicy Danii, obsługiwanym przez linie lotniczą Sterling.
Loty do Kopenhagi będą się odbywały dwa razy w tygodniu we wtorki i czwartki. Poniżej przedstawiamy obowiązujący rozkład:
Kraków - Kopenhaga 12:05 - 13:30 (-2-4---)
Kopenhaga - Kraków 09:55 - 11:25 (-2-4---)
Kraków - Kopenhaga 10:40 - 12:05 (------7)
Kopenhaga - Kraków 08:10 - 09:40 (------7)
Ceny biletów dostępne są na stronie internetowej przewoźnika i zaczynają się od kwoty 35 euro.
Nowe promocje cenowe w Centralwings: Kraków, Wrocław, Warszawa, Katowice, Gdańsk
Zobacz całość »Polskie tanie linie lotnicze ogłosiły promocję dla rynków: polskiego, włoskiego, brytyjskiego oraz niemieckiego. Od 18 do 24 września 2006 roku bilety na wybrane połączenia dostępne są za 1 PLN/EUR/GBP + opłaty.
Promocja dotyczy zarówno połączeń z Polski jaki i tych rozpoczynających się za granicą. Z Polski będzie można polecieć po promocyjnej cenie
z Gdańska do Dublina i Edynburga,
z Krakowa do Bolonii, Rzymu, Londynu, Cork,
z Katowic do Kolonii i Dublina,
z Warszawy do Bolonii, Rzymu, Edynburga, Londynu, Shannon
z Wrocławia do Kolonii, Rzymu, Londynu i Cork.
Centralwings zachęca mieszkańców Europy do odwiedzania Polski, dlatego tym razem swoją ofertę kieruje także do rynków: włoskiego, brytyjskiego i niemieckiego.
- Promocja dla rynku włoskiego obejmuje połączenia z Bolonii do Krakowa i Warszawy
oraz z Rzymu do Warszawy, Krakowa i Wrocławia - cena biletu to 1 EUR + opłaty.
- Dla Wysp Brytyjskich promocyjne bilety za 1 GBP + opłaty obejmują połączenia:
z Edynburga do Gdańska, Katowic i Warszawy, z Londynu do Krakowa, Warszawy i Wrocławia, z Dublina do Gdańska, Katowic i Wrocławia, z Cork do Krakowa i Wrocławia oraz z Shannon do Gdańska i Warszawy. Promocja obejmuje również połączenia z Kolonii do Katowic i Wrocławia - cena biletu to 1 EUR + opłaty.
Bilety można rezerwować od poniedziałku 18 września 2006 do niedzieli 24 września 2006. Promocja obowiązuje na wybrane loty w okresie od 1 października do 31 listopada.
Zasady promocji:
- Dotyczy osób rozpoczynających podróż w Polsce i za granicą;
- Promocje dotyczą rezerwacji dokonanych w dniach od 18 do 24 września 2006 roku;
- Podróż powinna odbyć się w okresie od 1 października do 31 listopada 2006 roku;
- Promocja jest ważna również na podróże w jedną stronę;
- Do ceny biletu należy dodać Opłaty Pasażera i Paliwową.
Liczba miejsc dostępnych w taryfach promocyjnych jest ograniczona.
Wszelkie zmiany rezerwacji, zmiany nazwiska pasażera legitymującego się biletem, zwrot kosztu biletu są niedozwolone.
Open Travel Group podaje nieprawdziwe informacje!
Zobacz całość »Na stronach touroperatora Open Travel Group można przeczytać, iż biuro jest członkiem Krakowskiej Izby Turystyki. Izba natomiast kategorycznie twierdzi, iż o takim swoim członku nic nie wie.
Na stronie www.opentravel.pl, w zakładce O Firmie można przeczytać:
Open Travel jako generalny agent Open Travel Group jest członkiem Krakowskiej Izby Turystyki.
Poniżej tej informacji jest również logo Krakowskiej Izby Turystycznej.
W rzeczywistości wśród członków KIT nie ma ani biura podróży Open Travel Group, ani rzekomego agenta generalnego - firmy Open Travel.
Informacje podawane przez touroperatora są więc nieprawdziwe. Wprowadzają w błąd klientów, sugerując im, iż biuro jest znacznie wiarygodniejsze, gdyż jest zrzeszone w jednej z regionalnych izb.
Działając w ten sposób Open Travel Group nie tylko zmniejsza wiarygodność innych touroperatorów, rzeczywiście zrzeszonych w regionalnych izbach, jak i samych izb - zwłaszcza tych, które nie są w stanie wymóc na biurze podróży zdjęcia ze strony bezprawnie używanego logo oraz nieprawdziwej informacji o przynależności.
Specjalna komisja będzie badała wypadki kolejowe
Zobacz całość »Wypadki kolejowe będą badane przez specjalna komisję, w skład której wejdą eksperci. Plany te przewiduje nowelizacja ustawy o transporcie kolejowym, obowiązująca od 8 września - DzU z 2006 r. nr 144, poz. 1046.
Organem, który ma badać poważne wypadki kolejowe będzie Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. W pozostałych sprawach komisja będzie działać w przypadku wyrażenia przez nią takiej woli. Komisje kolejowe, które będą wyjaśniały okoliczności wypadków i incydentów, składać sie będą z przedstawicieli przewoźników lub zarządców, których pociągi uczestniczyły w zdarzeniu.
Nowe przepisy mówią, że zarządcy infrastruktury kolejowej, których linie są funkcjonalnie oddzielone od reszty systemu kolejowego i przeznaczone tylko do lokalnego i regionalnego wożenia pasażerów, nie muszą mieć tzw autoryzacji bezpieczeństwa. Podobnie nie będzie ona wymagana od tych, którzy mają prywatną infrastrukturę kolejową, wykorzystywaną wyłącznie do własnych przewozów towarowych.
Międzynarodowy Festiwal Filmów Turystycznych w Płocku!
Zobacz całość »Międzynarodowy Festiwal Filmów Turystycznych w Płocku, będzie trwał od 20-24.09.2006. To wielkie wydarzenie podlega regulaminowi, który obowiązuje wszystkie festiwale C.I.F.F.T.
Za organizację imprezy odpowiedzialni są: Business Integration Group sp. z o.o., Fundacja "EUROPE 2004", pozostająca w ścisłej współpracy z Urzędem Miasta Płocka. Natomiast koordynatorem prac jest International Tourfilm Festival z siedzibą w Rzymie, na czele z jego prezydentem dr Antonio Conte. Podczas dni festiwalowych, nie zabraknie treści, które będą charakterystyczne tylko dla polskiego przeglądu. Wiele osób liczy, iż Międzynarodowy Festiwal Filmów Turystycznych w Płocku, niebawem zdobędzie pozycję wśród słynnych już Festiwali: w Kralovych Varach, Berlinie, Lizbonie, Bukareszcie, Nowym Jorku, Spalato.
Prezydentem I Międzynarodowego Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku, będzie wg tradycji, twórca festiwali turystycznych o zasięgu międzynarodowym - dr Antonio Conte, Prezydent Honorowy Międzynarodowej Komisji Współpracy Festiwali Filmów Turystycznych (C.I.F.F.T.). W kolejnych latach, będzie on także sprawował funkcję Prezydenta Honorowego Międzynarodowego Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku.
Zasadniczym celem każdego festiwalu, jest promocja i dowartościowanie produkcji dzieł filmowych, telewizyjnych, audiowizualnych i multimedialnych, które poświęcone są przedstawieniu rangi i funkcji turystyki w naszych czasach - w wymiarze kulturowym, społecznym, gospodarczym, naukowym, sportowym, religijnym, zdrowotnym, jak również opisujących zasoby środowiskowe, walory przyrodnicze, infrastrukturę, komunikację, czy gościnność. Każdy tego typu przegląd, reklamuje także region goszczący imprezę.
Szczegółowe informacje na temat Międzynarodowego Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku, na stronie www.tourfilmfestival.pl.
Rozpoczeło się święto piwa - Oktoberfest!
Zobacz całość »W Bawarii jak co roku zaczęło się świeto piwa Oktoberfest, oprócz Niemców udział w imprezie weźmie blisko 6 milionów turystów z całego świata. W tym roku na piwoszy czeka aż 75 namiotów, w których podczas 18 dni świętowania bedzie się odbywać impreza. Podczas tegorocznego Oktoberfest obowiązuje zasada - "Zabawa na całego albo wcale".
Cena jednego litra wynosi już 7 i pół euro, jednak organizatorzy liczą, że spożycie trunku bedzie podobne jak przed rokiem, czyli co najmniej jeden litr na osobę. Na wszystkich odwiedzających Monachium czekaja też inne atrakcje - karuzele i kolejki szybkościowe, lody, kiełbaski, wata cukrowa.
Oktoberfest odbywa się od 1810 roku i jest swego rodzaju współczesna formą dionizyjskiego święta wina. Patronką święta jest Bawaria, której pomnik stoi w Monachium, a charakterystycznym elemntem tradycji są ludowe stroje Bawarczyków i konkurs strzelecki odbywający się na rozpoczecie festynu.
Złote Piaski: 24 kg kokainy wyrzuciło morze
Zobacz całość »Ponad 24 kilogramy kokainy zostały znalezione na plaży w znanym kurorcie Złote Piaski na wschodnim wybrzeżu Bułgarii. Pakunek z narkotykiem został wyrzucony na brzeg przez morze. O znalezisku powiadomiła bułgarską policję pewna kobieta, która natknęła się na podejrzaną torbę wieczorem na plaży.
W torbie znajdowały się 23 mniejsze paczki z kokainą o 81 - procentowej czystości. Czarnorynkowa wartość znalezionego narkotyku wynosi 3,43 mln euro.
Złote Piaski to jeden z 3 największych kurortów Bułgarii. Jest położony wśród wzgórz i lasów, około 17 km na północ od Warny. Największym jego atutem jest długa na cztery kilometry złoto-żółta piaszczysta plaża, od której miejscowość ta wzięła nazwę. Inną, charakterystyczną dla Złotych Piasków cechą jest fakt, iż miasteczko tętni życiem non stop - również przez całą noc.
W Złotych Piaskach jest ponad 70 hoteli i wiele lokali gastronomicznych, rozrywkowych i obiektów sportowych. Kurort posiada "Niebieską Flagę" - renomowaną międzynarodową odznakę dla ekologicznie czystych kurortów.
Fischer Air Polska zmienia nazwę na EuroCharter!
Zobacz całość »Polski przewoźnik charterowy, znany dotychczas pod nazwą Fischer Air Polska będzie teraz działał jako EuroCharter. Nowa nazwa przewoźnika zostanie wypromowana podczas jesiennego sezonu targowego.
Jako oficjalny powód zmiany nazwy Fischer Air Polska podaje wymóg związany ze zmianą właściciela, zgodnie z którym przewoźnik musi funkcjonować od początku 2007 roku pod nową nazwą.
Logotyp firmy pozostaje ten sam, również sposób malowania samolotów typu Boeing 757-200 nie ulegnie zmianie, jedynie nowa nazwa pojawi się na kadłubie.
Na zbliżający się sezon zimowy przewoźnik przygotował ofertę przelotów bezpośrednio z Warszawy do takich krajów jak: Kuba (Varadero), Wenezuela (wyspa Margarita), Dominikana (Santo Domingo), Kenia (Mombasa), Tajlandia (Bangkok), Brazylia (Fortaleza), a także Egipt (Hurghada i Sharm-el-Sheikh) oraz Maroko (Agadir).
Rejsy dalekiego zasięgu będą wykonywane co 10 i 11 dni, z wyjątkiem Dominikany, która jest zaplanowana co 7 dni.
::: 2006-09-20 :::
Powstał portal dla obcokrajowców chcących się leczyć w Polsce
Zobacz całość »Specjalnie z myślą o Brytyjczykach szukających taniego lekarza i okazji do dobrej zabawy powstał portal internetowy umożliwiający zaplanowanie wypoczynku z elementami leczenia w Polsce.
Portal znajdujący się pod adresem www.healthandrelax.pl uruchomiła spółka ATS Systemy Informatyczne, która postawiła przyciągnąć obcokrajowców zachętą do dbania o zdrowie oraz propozycjami relaksu. - Zamieszczamy na nim kompleksowe informacje na temat usług medycznych dostępnych w Szczecinie, które uzupełnione są informacjami o hotelach, restauracjach i atrakcjach dostępnych w samym mieście i jego okolicach - mówił prezes ATS Zbigniew Łyczakowski.
Strona internetowa umożliwia uzyskać dokładne informacje na przykład o gabinetach stomatologicznych - poznać ich ofertę, cennik, zadać szczegółowe pytania, upewnić się, czy personel mówi po angielsku i wreszcie umówić się na wizytę. W podobny sposób można zarezerwować hotel, wynająć samochód czy zamówić stolik w restauracji. Zamieszczono także informacje na temat Szczecina. - Coraz popularniejsze jest wśród turystów łączenie wizyty np. u dentysty z tradycyjną turystyką - mówił Wojciech Liszka ze szczecińskiego hotelu Radisson.
Do te pory najwięcej turystów łączących przyjemne z pożytecznym przyjeżdża do Szczecina z Danii i Szwecji. Klienci chwalą niezwykłą jakość i niskie ceny i choć nie ma dokładnych danych dotyczących skali zjawiska, mówi się o dziesiątkach tysięcy takich turystów.
- Tymczasem siedmiomilionowa aglomeracja londyńska jest bardziej liczna niż Dania - zauważył Wojciech Liszka.
Portal aktywnie sie promuje wśród cudzoziemców. Reklamy serwisu można znaleźć m.in. w magazynie dla pasażerów tanich linii lotniczych Ryanair, kursujących między Londynem a Goleniowem. Efekty są już widoczne, bowiem na prezentację portalu zaproszona została Szkotka, która dotarła do kliniki chirurgii plastycznej za pośrednictwem strony.
- Szukałam taniej, dobrej kliniki w różnych zakątkach świata - mówiła Jean Thompson. - W końcu trafiłam na polskie strony internetowe, bo przypomniałam sobie opinie, że w Polsce są tani i dobrzy lekarze. W masie informacji trafiłam na szczecińską stronę. Na razie jestem zachwycona tym, co mnie tu spotkało.
Gumowe namioty na Etiudzie - stan przejściowy
Zobacz całość »Życie Warszawy podało, że władze portu zamierzają postawić obok dotychczasowego terminala "gumowy namiot", zamiast go rozbudować.
PP "Porty Lotnicze" opublikowało natomiast wyjaśnienie do błędnych ich zdaniem informacji Życia Warszawy.
PPL zamierza poprawić pogarszające się warunki odprawy pasażerów wynikające z małej przestrzenie terminalu Etiuda. Zmiany te muszą być jednak przeprowadzane stopniowo, bowiem terminal musi jednocześnie funkcjonować, a przygotowanie koncepcji i dokumentacji na rozbudowę obiektu są czasochłonne. Stąd pojawienie się pomysłu, by zastosować lekką zadaszoną konstrukcję, która jednocześnie powiększy tymczasowo budynek terminalu. PPL zapewnia, że konstrukcja ma spełniać wszystkie wymagane standardy bezpieczeństwa i będzie swego rodzaju poczekalnią dla odlatujących. Obiekt ten ma stanąć od strony płyty lotniskowej. Planowane jest także umieszczenie podobnej konstrukcji od strony miejskiego terminala, która ma chronić pasażerów oczekujących na odprawę przed czynnikami atmosferycznymi.
Rozwiązania w postać tych lekkich konstrukcji mają być tylko i wyłącznie pierwszym etapem rozbudowy terminalu i stanem przejściowym. W zamierzeniach PPL drugim ma być faktyczna rozbudowa terminala, która ma poprawić komfort odprawy podróżnych.
Na Żuławach Wiślanych realizowany jest program Pętla Żuławska
Zobacz całość »Na Żuławach Wiślanych w rejonie dekty Wisły i Zalewu Wiślanego powstaną nabrzeża, pomosty i mariny, które powstaną w ramach projektu "Pętla Żuławska - Międzynarodowa Droga E-70".
Pieniądze na inwestycje pochodzić będą z fundyszy unijnych, a jej realizacja zamierzona została na lata 2007-2013. Międzynarodowa droga wodna E-70 będzie przebiegać przez 25 gmin województwa pomorskiego, są to gminy, w których bezrobocie jest bardzo wysokie. - Mieszka tu ponad 770 tysięcy ludzi, w tym ponad 40 tysięcy osób bez pracy - mówi Zbigniew Ptak, autor projektu, pełnomocnik marszałka ds. rozwoju gospodarczego dróg wodnych województwa pomorskiego. - Doprowadzenie szlaków wodnych do europejskiego poziomu stworzy nowe miejsca pracy w obsłudze ruchu turystycznego.
W projekcie "Pętla Żuławska" są plany budowy przystani żeglarskiej z zapleczem gastronomiczno-hotelarskim i wielu pomostów. Tereny, które obejmie projekt to wody Wisły od Opalenia po Górki Zachodnie, Zalew Wiślany po Braniewo, Nogat, Szkarpawę, Wisłę Królewiecką. W Przegalinie powstanie most zwodzony. - Zamierzamy także stworzyć markę turystyczną tego rejonu - mówi Ptak. - Żeby Żuławy wszystkim Polakom kojarzyły się z wypoczynkiem nad wodą, żeglarstwem, zwodzonymi mostami, dworami menonickimi czy piękną przyrodą. W połowie października zostanie rozstrzygnięty przetarg na wykonawcę systemu informacji turystycznej dla turystyki wodnej, którego zadaniem będzie stworzenie spójnego programu promocji regionu.
Czy łódzki kanał deszczowy będzie atrakcją turystyczną?
Zobacz całość »- To cud techniki z początku ubiegłego stulecia. Każdy będzie oszołomiony widokiem ścian przypominających gotyckie sklepienia - tak o łódzkiej "dętce" wypowiada się przewodniczka Elżbieta Pędziwiatr.
Władze Łodzi liczą na to, że były ośrodek przemysłowy, który przez pół wieku służył miastu jako zbiornik deszczówki, którą czyszczono kanalizację, stanie się atrakcją turystyczną.
Liczący 142 metry długości kanał biegnie pod placem, a zejście do niego znajduje się u stóp pomnika Tadeusza Kościuszki na placu Wolności. Obiekt zbudowano z cegieł a wnętrze ma kształt elipsy i ze względu na to kanał nazywany jest "dętką". - Nie wiemy, skąd sprowadzono budulec. Ale i cegły, i łączące je fugi musiały być zrobione z materiału najwyższej jakości - wciąż są w doskonałym stanie - przekonuje archiwista Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Karol Chylak.
Trochę historii
"Dętka" powstała w 1926 roku jako jeden z pierwszych kanałów w mieście. Rok później przyłączony został pierwszy budynek. Autorem projektu kanalizacji był sir William Lindley, natomiast prace inżynierskie były kierowane przez Stefana Skrzywana, których nazwiskami nazwano później łódzkie ulice.
Kanał został zaprojektowany tak, żeby ścieki spływały do kanału grawitacyjnie, wykorzystano do tego lekko opadający w kierunku południowo-zachodnim teren miasta. Przepompownie powstały dopiero na osiedlach u schyłku XX wieku.
- W kanałach pod placem gromadzono 300 tysięcy litrów deszczówki, którą uwalniano, uchylając metalowe włazy - mówi rzecznik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Marek Wilczak. - Na przeciwległym krańcu ulicy Piotrkowskiej, przy placu Niepodległości, teren położony jest o 20 metrów niżej. Woda z "dętki" spływała do kanałów pod ciśnieniem dwóch atmosfer, wypłukując nieczystości. Niespełna pół wieku później, gdy zmieniła się technika czyszczenia kanałów (woda używana do płukania kanalizacji wtryskiwana jest pod ciśnieniem 300 atmosfer), zaprzestano używania deszczówki gromadzonej w "dętce". O kanale zapomniano - dodał Wilczak
Renesans "dętki"
Przed dwoma laty o zabytkowym kanale przypomniał sobie dyrektor ośrodka informacji turystycznej Ryszard Bonisławski, który jest autorem pomysłu przekształcenia go w atrakcję turystyczną. - Marzę, żeby udostępnić do zwiedzania wszystkie możliwe podziemia, szczególnie zbiorniki wody pitnej w dzielnicy Stoki, które też przypominają gotycką katedrę - mówi Bonisławski. Dyrektor twierdzi, że udostępnienie kanału zwiedzającym może pochłonąć nawet pół miliona złotych, a fundusze te ma dać miasto i zakład wodociągów.
- W Wieliczce można spacerować w kopalni soli, pamiętającej czasy panowania Piastów, w Kłodzku - oglądać wydrążone głęboko w ziemi fortyfikacje z czasów króla pruskiego Fryderyka II. Łódzka trasa będzie niepowtarzalna, bo nikt w kraju nie oprowadzał jeszcze turystów po kanale deszczowym - przekonuje Bonisławski.
Zniszczone centrum Budapesztu
Zobacz całość »W centrum Budapesztu doszło do kolejnych protestów, które doprowadziły do zniszczenia miasta, nie kursuje też komunikacja miejska.
Kilkusetosobowa grupa demonstrantów, która oddzieliła się od pokojowej manifestacji przed gmachem parlamentu i przemaszerowała przez przedmieścia stolicy Węgier została rozproszona przez policję dopiero o godzinie 4 nad ranem. Do tego momentu zdążyli oni zdewastować witryny wielu sklepów, banków i fasady domów.
W starciach ucierpiało około 50 osób. Demonstranci, którymi byli najczęściej młodzi ludzie, rzucali butelkami wypełnionymi benzyną oraz kamieniami, ustawiali barykady z pojemników na śmieci i palili samochody. Podczas zamieszek zaatakowano siedzibę Węgierskiej Partii Socjalistycznej na Placu Republiki oraz budynek radia. Zniszczeniu uległo wiele marmurowych fasad oraz sklepów na Bulwarze Rakoczego.
Politycy opozycji żądają natychmiastowego ustąpienia premiera i całego rządu.
W piątek w Warszawie Europejski Dzień bez Samochodu - będzie można podróżować za darmo
Zobacz całość »W najbliższy piątek w warszawiacy będą mogli korzystać z komunikacji miejskiej za darmo, a wszystko z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu. Do skorzystania z bezpłatnej komunikacji miejskiej zachęcał kierowców pełniący funkcję prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz, rozdając ulotki na jednym z warszawskich skrzyżowań.
- W Warszawie po raz pierwszy z okazji tego dnia zrobiliśmy bezpłatną komunikację publiczną, by pokazać, że gdy jest ona dobrze zorganizowana, lepiej jest z niej skorzystać niż z samochodu. Ludzie, którzy mieszkają na Ursynowie, dokładnie wiedzą, że jeśli pracują w Śródmieściu, to dużo szybciej dojadą tam metrem niż samochodem - powiedział Marcinkiewicz i zapewnił, że sam w piątek będzie korzystał z komunikacji miejskiej.
Darmowy przejazd w komunikacji nie będzie dotyczył autobusów nocnych i podmiejskich, poza granicami miasta.
Ulotki informujące o bezpłatnym przejeździe metrem, autobusami i tramwajami rozdawali także strażnicy miejscy na dziesięciu najbardziej zatłoczonych skrzyżowaniach w Warszawie. - Zachęcamy do pozostawienia samochodów i wybrania bardziej przyjaznych środowisku środków transportu. Emitowane przez samochody spaliny niszczą środowisko, w którym żyjemy - czytamy w ulotce.
Miasto przygotowało też w związku z Dniem bez Samochodu specjalne atrakcje - zamknięty zostanie ruch kołowy na ul. Nowy Świat, a warszawiacy będą mogli skorzystać z 300 rowerów udostępnionych przez miasto oraz omnibusu konnego.
Warszawa w ubiegłym roku nie uczestniczyła w obchodach Europejskiego Dania bez Samochodu.
Uruchomiono połączenia lotnicze z Katowic do Sheffield i Oslo!
Zobacz całość »We wtorek, linia Wizz Air, zainaugurowała połączenia lotnicze z Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach do Doncaster Sheffield w Wielkiej Brytanii i Oslo-Torp w Norwegii.
Samoloty linii Wizz Air, łączą obecnie Katowice z 13 miastami europejskimi, a zimą mają być uruchomione 4 kolejne kierunki, w celu zwiększenia zdolności przewozowej linii na Śląsku, o jedną trzecią. W komunikacie prasowym Wizz Air, podano, iż uruchomione we wtorek połączenia, stanowią odpowiedź na rosnący popyt na loty do Wielkiej Brytanii i Skandynawii. Połączenie z Norwegią będzie pierwsze, gdyż do tej pory, Wizz Air obsługiwało 10 tras do Wielkiej Brytanii. Linia liczy, że z nowych połączeń w pierwszym roku, skorzysta ok. 40-45 tys. pasażerów.
Ruch na katowickim lotnisku, do września wzrósł o prawie 30 %, ponadto kilka dni temu, port ten odprawił milionowego pasażera w tym roku. Jeżeli obecna dynamika wzrostu liczby pasażerów, utrzyma się, lotnisko obsłuży do końca roku ponad 1,4 mln pasażerów (1,092 mln w 2005 r). W minionym roku, udział Wizz Air w ruchu pasażerskim w Pyrzowicach stanowił 58 % . 23 % stanowiły loty czarterowe, 12 % ruchu przypadło na niemiecką Lufthansę, 4 % na polską tanią linię Centralwings, 2,5 % pasażerów obsłużył LOT, a pozostałą część - inni przewoźnicy. W tym roku w Pyrzowicach, działalność rozpoczęła także francuska linia Brit Air i jej właściciel - Air France.
Zwiększony ruch na lotnisku, przyczynił się przede wszystkim do rozbudowy portu. Część nowego terminalu pasażerskiego, zostanie oddana do użytku 30.04.07 r., wtedy to powierzchnia terminalu zwiększy się trzykrotnie, (z 7,6 tys. m2 do ponad 21 tys. m2). Inwestycję ta, wraz z wyposażeniem ma kosztować 70 mln zł. Obecnie Pyrzowice, odprawiają ok. 1,6 mln pasażerów rocznie, czyli ok. 560 osób w ciągu godziny. Po rozbudowie, roczna przepustowość ma wynieść do 3,6 mln osób rocznie, zatem w ciągu godziny zostanie odprawionych ok. 1,6 tys. podróżnych.
Ryanair z pomocą dla bezdomnych
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze Ryanair w trosce o los bezdomnego Huberta H. informuje go, a także wszystkich innych bezdomnych, którzy obrazili prezydenta RP, iż mogą skorzystać z jednego z pół miliona darmowych* biletów Ryanair i wyjechać z Polski. Miejsce pobytu Huberta H. nie jest znane policji, która już próbowała doprowadzić oskarżonego na salę sądową. Możliwe, że Hubert H. już skorzystał z oferty Ryanair i dziś bezkarnie rzuca zniewagi pod adresem premiera Wielkiej Brytanii w londyńskim Hyde Parku.
Jak powiedział Szef Kancelarii Prezydenta Aleksander Szczygło w rozmowie z PAP - Radzę urzędnikom państwowym - bo policjanci i prokuratorzy są urzędnikami państwowymi - by wielokrotnie czytali Mikołaja Gogola - "Rewizora", "Martwe dusze", "Ożenek" - wtedy znajdą proporcję rzeczy. Ryanair jednak nie ułatwia urzędnikom odnalezienia proporcji rzeczy, gdyż teraz bilet z Polski do Londynu, Dublina, czy Frankfurtu jest tańszy niż bilet komunikacji miejskiej w Warszawie!
Tomasz Kułakowski, odpowiedzialny w Ryanair za sprzedaż i marketing w krajach Europy Środkowej powiedział dziś:
- Sprawa Huberta H. bardzo poruszyła wielu Polaków oraz zarząd Ryanair. Okazuje się bowiem, że rozmowy kontrolowane nie są taką abstrakcją. Dlatego na tutejszym rynku szczególnie ostrożnie dobieramy sformułowania, by nikogo nie obrazić. Nie chcielibyśmy podzielić losu Huberta H. i być ścigani z urzędu przez nadgorliwych prokuratorów. Zapraszamy Huberta H. do rezerwacji darmowego biletu na www.ryanair.com do 21 września.
Ryanair ponadto ogłosił dziś w Bremie otwarcie swojej 17 europejskiej bazy. Brema będzie drugą niemiecką bazą Ryanair - po Franfkurcie-Hahn. Ryanair zainwestuje 120 milionów USD w dwa nowe Boeingi 737-800, które z Bremy będą operowały od kwietnia 2007 roku na dziewięciu nowych trasach do: Barcelony, Londynu, Murcii, Oslo, Rygi, Tampere, Wenecji, Verony oraz Pizy. W pierwszym roku operacji na wszystkich trasach z Bremy Ryanair przewiezie 700 tys. pasażerów, za przynajmniej o połowę niższe ceny niż konkurenci z Germanwings, HLX, Air Berlin i Lufthansy!
Centralwings - aż o 57% pasażerów więcej niż rok temu
Zobacz całość »Od czerwca do końca sierpnia tego roku Centralwings przewiozło aż o 57 proc. pasażerów więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego w tym roku polskie lotniska obsłużą prawie 15 milionów pasażerów, czyli o 25 proc. więcej niż przed rokiem. - Nam udało się odnotować jeszcze większy wzrost, bo zwiększyliśmy flotę i liczbę połączeń - mówi Iza Bogus, rzecznik prasowy Centralwings - Jednocześnie oferujemy pasażerom kolejne udogodnienia w podróży. W te wakacje wprowadziliśmy atrakcyjną ofertę ubezpieczeń, zniżki na lotniskowych parkingach dla naszych pasażerów, internetową wyszukiwarkę najtańszych biletów. Obecnie pracujemy nad programem lojalnościowym dla klientów Centralwings.
W letniej ofercie 2006 roku Centralwings pwoponował 40 połączeń, w tym 22 do kurortów basenu Morza Śródziemnego. Jak na razie najpopularniejsze okazały się połączenia na Wyspy Brytyjskie (rekordy bije Irlandia, zwłaszcza Dublin). Pasażerowie polskich tanich linii lotniczych chętnie wybierają również połączenia z oferty Czarter-Mix. Największą popularnością cieszy się Sycylia. Na najbardziej popularnych kierunkach sprzedają się wszystkie miejsca w samolotach. Dla sezonu Lato 2006 wskaźnik wypełnienia miejsc wyniósł średnio około 82 proc.
W zimowym rozkładzie Centralwings znalazło się aż 8 nowych połączeń. Pierwsze loty z nowej oferty rozpoczną się już w październiku, a zakończą w marcu. Samoloty z logo Wydrzyka będą startowały z 5 polskich portów regionalnych. Po raz pierwszy polskie tanie linie lotnicze polecą w rejsach regularnych do Francji (Lille), narciarzy przewiozą do Grenoble. Wraz z idącym sezonem zimowym Centralwings umocni również swoją pozycję na rynku brytyjskim, irlandzkim i włoskim.
Z Warszawy do Moskwy PKP Intercity już od maja 2007!
Zobacz całość »PKP Intercity, PKP SA i koleje rosyjskie podpisali we wtorek list intencyjny w sprawie uruchomienia połączenia kolejowego "Polonez" na trasie Warszawa - Moskwa. Pociągi miałyby zacząć kursować w maju przyszłego roku. Przedstawicielami strony polskiej byli prezes PKP Intercity Czesław Warsewicz i członek zarządu PKP SA Jarosław Adwent, natomiast po stronę rosyjską reprezentował wiceprezydent kolei rosyjskich Michaił Akułow.
Połączenie kolejowe z Warszawy do Moskwy przestało istnieć 11 grudnia 2005 roku, po tym jak PKP Intercity wycofały go z rozkładu, ponieważ pociąg przewoził coraz mniej pasażerów i przynosił straty. Z danych wynika, że w 2001 roku z przewozu na trasie Warszawa - Moskwa skorzystało 103 tys. pasażerów, w roku 2005 około 50 tys. Spółka Intercity dopłacała włączas do obsługi tej trasy 4 mln zł rocznie.
Od maja 2007 roku połączenie wraca do rozkładu pociągów, będzie realizowane codziennie, a czas podrózy między Warszawą a Moskwą będzie wynosił 18 godzin. Pociąg "Polonez" będzie się składał z czterech wagonów sypialnych, wagonu restauracyjnego i wagonu bagżowego.
- W pierwszym roku kursowania pociągu spółka planuje przewieźć około 100 tys. pasażerów - powiedziała rzecznik prasowy PKP Intercity Adrianna Chibowska.
Polskie Koleje Państwowe należy podzielić i zrekonstruować
Zobacz całość »Według eksperta w dziedzinie biznesu prof. Anny Fornalczyk Polskie Linie Kolejowe powinny zostać wydzielone z Grupy PKP w celu ukończenia rekonstrukcji kolei. Jak wiadomo Unia Europejska dotuje transport kolejowy jednak nie zwalnia to nas od obowiązku ustalenia konkretnych i jasnych zasad działania spółek kolejowych.
W 2001 roku zostały utworzone spółki prawa handlowego, które przyniosły polskiemu kolejnictwu pozytywne zmiany. Jednak jak mówi Anna Fornalczyk profesor z Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu te zmiany nie są wystarczające dla otwarcia się PKP na konkurencję, którą stanowić będą przewoźnicy z UE, którzy mają wejść na polski rynek w 2007 roku. Grupa PKP musi zostać dostosowana do funkcjonowania według zasad konkurencyjnego rynku przewozowego. Błędy popełnione przy rekonstrukcji PKP będą widoczne już po wejściu w życie Dyrektywy Komisji Europejskiej, która szybko obejmie transport towarowy, a następnie osobowy.
Na całym świecie transport kolejowy działał na zasadach monopolistycznych, obecnie w Polsce nadzór nad PKP sprawować ma Urząd Transportu Kolejowego, jednak poza wydawaniem zezwoleń nie udziela się on w przemianach jakie są obecnie konieczne. To właśnie ten organ ma być regulatorem działań rekonstrukcyjnych PKP i ma przygotowywać koleje do zmian jakie nakłada na nie UE. UTK wydało już około osiemdziesięciu licencji na przewozy kolejowe, większość z nich jest niewykorzystana co stanowi widoczną nieprawidłowość w działaniach rekonstrukcyjnych. Warto również wspomnieć, że ten proces w przypadku PKP przebiega zupełnie odmiennie niż w przypadku innych monopoli.
We wszystkich innych branżach zostało przyjęte, że spółka zarządzająca logistyką pierwotną jest niezależna ani od producentów ani od dystrybutorów. Nie może ona również ograniczać dostępu do infrastruktury, która konieczna jest do rozwijania się rynku. Nie sposób się wydobyć z tej sytuacji w momencie kiedy firmy ubiegające się o korzystanie z infrastruktury kolejowej negocjują z PKP Cargo czyli ze swoim konkurentem. Tak więc dopuszczając inne niezależne firmy przewozowe działa na własną szkodę.
Profesor Fornalczyk zaznacza w swojej wypowiedzi, że PKP Cargo S.A. stosuje praktyki antykonkurencyjnego różnicowania taryf co objawia się naliczaniem wyższych stawek dla firm niezależnych. Powoduje to, że spółka może zyskać przeważającą ilość klientów usług logistycznych i przewozowych. Anna Fornalczyk radzi aby wyłączyć Polskie Linie Kolejowe S.A. z Grupy PKP i powierzyć im rzeczywiste zarządzanie infrastrukturą kolejową, wprowadzenie równych praw dla wszystkich korzystających z infrastruktury kolejowej bez względu na pochodzenie firmy i jej kapitału. W ten sposób mogą powstać dogodne warunki do wprowadzenia konkurencji w tej dziedzinie. Dzięki temu zdaniem Pani Profesor taryfy obniżyłyby się i nie byłyby dyktowane przez monopolistów. W momencie kiedy istniałaby alternatywa taniego przewozu koleją odciążone byłyby polskie drogi, które i tak są już wystarczająco wyniszczone. Anna Fornalczyk alarmuje również na niejasny przepływ pieniędzy pomiędzy spółkami Grupy PKP.
Szynobus dla Podlasia promuje województwo na targach w Berlinie
Zobacz całość »Szynobus, który miał dotrzeć do Białegostoku na początku października promuje województwo Podlaskie w Berlinie na międzynarodowych targach Innotrans 2006.
- To są targi kolejowe. Uznaliśmy więc, że to doskonały moment na reklamę województwa nie tylko pod względem turystycznym, ale także i inwestycyjnym - mówi Jan Kamiński, wicemarszałek województwa.
Nowy szynobus nie różni się niczym od tych, które już po Podlasiu jeżdżą, na przykład w Czeremsze czy w Czarnej Białostockiej, jednak jak na razie jest oklejony logo województwa i zachęca do jego odwiedzania. Wewnątrz niego rozdawane są ulotki w języku angielskim i niemieckim.
Nowe szynobusy trafią na Podlasie pod koniec października i będa kursować na trasie Białystok - Suwałki.
Na lotniskach coraz więcej kontroli, a biznesmen udał się do Holandii z paszportem dwulatki...
Zobacz całość »- Pewien biznesmen leciał z Wielkiej Brytanii do Amsterdamu z paszportem swojej 2-letniej córki. 29-letni Mark Coshever zauważył pomyłkę dopiero, gdy jego samolot z Luton wylądował w Amsterdamie - donosi "The Mirror".
Pasażer był w szoku, kiedy okazało się, że udało mu się przekroczyć granice kraju na nie swoim paszporcie. Pracownicy lotniska przy odprawie dwa razy sprawdzili paszport, który okazał do kontroli, jednak nie zauważyli, że dokument należy do dwuletniej córki Marka - Alicii, której wizerunek widniał na zdjęciu. Szczęśliwie pasażer miał przy sobie prawo jazdy ze swoim zdjęciem, które pozwoliło mu na przekroczenie granicy.
Pracownicy, którzy dopuścili się przeoczenia otrzymali pouczenie poinformował rzecznik linii lotniczych.
Problemy z udziałami w spółce która ma zarządzać lotniskiem w Modlinie?
Zobacz całość »Warszawa potrzebuje drugiego lotniska i wszyscy chcą jak najszybciej je otworzyć i pójść na ustępstwa. Jednak chęci i kompromisy nie wystarczą, ponieważ nie obejmują one udziałów w spółce.
- Na budowę portu o przepustowości 1,5-2 mln pasażerów potrzeba 180 mln zł, które PPL jest w stanie wyłożyć ze środków własnych i kredytów. Nie budujemy go, bo nie jest rozwiązana sytuacja własnościowa terenu - mówi Paweł Łatacz, naczelny dyrektor PPL.
Grunt, na którymi miałoby powstać lotnisko, należy do Agencji Mienia Wojskowego, a ta miała zostać współudziałowcem spółki zarządzającej obiektem. - Istnieje projekt ustawy, zgodnie z którą AMW mogłaby przekazywać majątek samorządom. Druga możliwość, czyli wniesienie terenów aportem do spółki, nie spełnia oczekiwań AMW, która spodziewa się satysfakcji finansowej - uważa Paweł Łatacz. Zdaniem Łatacza wejście do spółki nie da gwarancji korzyści dla AMW.
- PPL powinno być istotnym elementem struktury zarządzającej lotniska w Modlinie, bo jest w tym wyspecjalizowany. Takie rozwiązania są z powodzeniem stosowane w brytyjskiej spółce BAA, która zarządza trzema z pięciu londyńskich lotnisk. Zamierzamy dostarczać wiedzę oraz mieć wpływ na kadrę i strategię rozwoju. Nie wyobrażamy sobie, żeby spółka mogła istnieć bez samorządu wojewódzkiego. I taki układ na początku wystarczy. Chcemy gwarancji dotyczących kierowania lotniskiem albo 50 proc. plus jedną akcję spółki zarządzającej portem - informuje szef PPL.
Puls Biznesu napisał, że zdaniem szefa PPL w kwestii Modlina nic się nie dzieje, ponieważ PPL czeka na decyzję wojskowej agencji i samorządów.
- W czerwcu zaproponowaliśmy partnerom przeprowadzenie analizy due diligence w spółce zarządzającej lotniskiem. Dotychczas partnerzy nie zainteresowali się sprawdzeniem spółki - mówi Paweł Łatacz.
Co na to partnerzy? Twierdzą, że czekają na ruch PPL. - Piłka jest po stronie AMW i PPL. Proponowaliśmy utworzenie spółki, w której każdy miałby po 33 proc., wejście na teren lotniska, rozpoczęcie budowy i uzgodnienie w trakcie prac, kto ile wnosi i na jakiej zasadzie. Jesteśmy żywotnie zainteresowani stworzeniem lotniska, czy to w Modlinie, czy to w Sochaczewie - wyjaśnia Maciej Kalita, pełnomocnik marszałka Mazowsza ds. lotnisk.
Wedle Macieja Kality budowa nowego lotniska będzie wydatkiem rzędu 250 mln zł, natomiast AMW raczej nie przekaże gruntów samorządowi, bowiem ustawa znajduje się ciągle w fazie projektu.
AMW zamierza trzymać się ustalonych wcześniej planów. - Chętnie wrócimy do koncepcji z ubiegłego roku, które mają status prawny, bo zostały zawarte notarialnie. Powołaliśmy spółkę, w której nie objęliśmy udziałów, bo miało to nastąpić po spełnieniu przez PPL pewnych warunków. Tymczasem PPL zaczęło zmieniać zasady. Toczyły się nawet jakieś uzgodnienia poza nami. W odróżnieniu od PPL nie mamy ambicji, by zarządzać lotniskiem, chcemy jednak wpływać na jego strategię - mówi Ireneusz Sakowski, dyrektor zespołu doradców prezesa AMW.
Co z Dworcem Centralnym w Warszawie?
Zobacz całość »- PKP chcą wyburzyć Dworzec Centralny - pisze Życie Warszawy. Z kolei Dziennik dodaje, że data rozbiórki nie jest jeszcze ustalona. Ostateczną odpowiedź na pytanie, co powstanie w centrum, podadzą władze stolicy nie wcześniej niż w połowie 2007 roku.
Nieoficjalnie wiadomo, że najbardziej prawdopodobny scenariusz po rozebraniu Dworca Centralnego to zastąpienie go wysokościowcem.
Inne zmiany także wchodzą w grę, ale są znacznie mniej prawdopodobne. Mówi się między innymi o zastąpieniu budynku dworca nowoczesnym centrum handlowym z niewielką liczbą biur bądź dużym centrum rozrywkowym. Znalazłyby się tam między innymi kina, salon gier zręcznościowych, centrum zabaw dla dzieci i być może kasyno.
Sposób na korki w Wielkiej Brytanii
Zobacz całość »Wkrótce na jednej z brytyjskich autostrad wprowadzony zostanie eksperymentalny system rozładowywania korków. Od września na 17-kilometrowym odcinku w pobliżu Birmingham kierowcy będą mogli korzystać z poboczy jako dodatkowego pasa ruchu.
Brytyjska Agencja Drogowa chce otwierać pobocza, kiedy umieszczone pod nawierzchnią czujniki stwierdzą szczytowe natężenie ruchu. Na tym dodatkowym pasie będzie obowiązywać ograniczenie prędkości do 75 km na godzinę. W przypadku awarii, kierowcy będą się mogli zatrzymywać w zatokach rozmieszczonych co 500 metrów.
Przystosowanie eksperymentalnego odcinka autostrady kosztowało 100 milionów funtów. Kwota ta jest i tak jest to pięciokrotnie mniej niż koszt poszerzenia drogi o dodatkowy pas ruchu.
W programie pobytu finalistek Miss World coraz mniej imprez!
Zobacz całość »- Mieliśmy promować stolicę, a Biuro Miss World zabiera nam tę możliwość - denerwuje się dyrektor Biura Promocji Miasta Tadeusz Deszkiewicz. Program imprezy z dnia na dzień jest uszczuplany. Rzeczniczka konkursu Lidia Marcinkowska zapewniła na poczatku września, że stolica nie będzie musiała dopłacać do organizacji ani złotówki i słowa dotrzymała. Jednak kosztem tego z programu organizacji usuwane są kolejne imprezy.
Wiadomo, że nie odbędzie się przedfinałowa gala Miss World Polskich Serc. Podczas niej w konkursie esemseowym miała zostać wyłoniona miss Polaków, jednak nie zgodziła się na to szefowa spółki Miss World Julia Morley, która jest zdania, że konkurs ten za bardzo faworyzowałby jakąś kandydatkę, a zwyciężczyni miałaby większe szanse na tytuł w głosowaniu polskich widzów podczas gali 30 września.
Morley nie zgodziła się również na nagranie płyty z piosenką Miss World i tłumaczyła to brakiem czasu.
- Nie będzie też imprez, w których mogli wziąć udział warszawiacy - ubolewa Deszkiewicz. Odwołano m.in. wielkie gotowanie na Mariensztacie z szefami kuchni warszawskich hoteli oraz zrobienie zdjęcia misskom, które miały ustawić się w kształt napisu "Warszawa".
- Na włosku wisi też gala w Ambasadzie Chin, gdzie mer miasta Sanya (tam odbyły się poprzednie wybory) przekaże honory gospodarza Kazimierzowi Marcinkiewiczowi, a to już grozi skandalem dyplomatycznym - mówi Tadeusz Deszkiewicz.
Regiony zawiedzone promocją zwiazaną z Miss World!
Zobacz całość »Finalistki Miss World odbywają podróż po Polsce, promując poszczególne części Polski. Jednak z promocji tej regiony nie są do końca zadowolone, m.in. samorządowcy z Dolnego Śląska mówią: - Nie o taką promocję nam chodziło.
Misski przyjechały na Dolny Śląsk w niedzielę i miały odwiedzić najpiekniejsze miejsca regionu - Kudowę, Polanicę i Lądek Zdrój. Z tą wizytą wiązało nadzieje wielu samorządowców, ale wszystko wskazuje na to, że się przeliczyli. Do Kudowy kandydatki do tytuły najpiękniejszej kobiety świata miały przybyć w poniedziałek, zjeść obiad i zwiedzić uzdrowiesko. - Czekaliśmy na nie przez kilka godzin. Jak usłyszałem, że nie przyjadą, o mało mnie szlag nie trafił. Byliśmy zawiedzeni, mieszkańcy na nie czekali - mówi burmistrz Czesław Kręcichwost.
Zawiedli się także wszyscy ci, którzy liczyli na wizytę missek w Ludwikowicach Kłodzkich, bowiem zamiast 60 panien przyjechało tylko sześć.
- I tak mamy szczęście - tłumaczy Tomasz Kiliński, burmistrz Nowej Rudy. - Byli dziennikarze, mamy nadzieję, że informacja o gminie pójdzie w świat. - Boże, co tu się działo, czasy komuny mi się przypomniały! - śmieje się mieszkanka Ludwikowic. - Trawa podcinana, śmieci sprzątane, ale wszystko tylko od drogi wjazdowej do Harendy (ośrodka, gdzie kandydatki jadły obiad). A później okazało się, że autobus, którym jadą, nie mieści się pod wiaduktem, więc i tak wjechały od tej nieposprzątanej strony. A tam gruz i ruiny - dodaje.
Przed bramą do Harendy czekali lokalni działacze, sołtys i mieszkańcy, jednak ochroniarze z lokalu kazali im się wynosić. - Specjalnie pożyczyłem aparat fotograficzny od kolegi, żeby zrobić dziewczynom zdjęcie i rodzinie pokazać. Ale nie było szansy, mysz by się tam nie przecisnęła - mówi jeden z mieszkańców.
Co na to biuro Miss World?
Rzeczniczka Lidia Marcinkowska próbuje się tłumaczyć tym, że harmonogram wizyt missek zmienia się niemal codziennie.
- Musimy czasem rezygnować z jakichś miejsc, ponieważ dziewczyny są zmęczone lub robimy próby do klipu. Do Kudowy nie pojechaliśmy, ponieważ nie mieliśmy już czasu.
Czy gminy, które omineły misski dostaną odszkodowanie?
Na pytanie, czy gminy otrzymają za to odszkodowanie Marcinkowska odpowiada, ze nic jej na ten temat nie wiadomo.
Burmistrz Kudowy cieszy się, że nie musiał płacić organizatorom za wizytę, która i tak sie nie odbyła. Początkowo biuro Miss World żądało 100 tysięcy zł, jednak później z niej zrezygnowano. Burmistrz Kręcichwost i tak próbuje wykorzystać to, co mu się należy: - We wtorek dziewczyny dotarły do Błędnych Skał i tam je złapaliśmy. Udało się nakręcić krótki film. Zmontujemy go z naszymi plenerami i będzie promował gminę.
Gmina ma bowiem prawo do wykorzystywania logo Miss World przez kolejne trze lata, natomiast przez 11 miesięcy do wykorzystywania materiałów promocyjnych.
Wszystko o wizach
Zobacz całość »Czasy się zmieniły, teraz wyjeżdżając do wielu krajów nie jest już potrzebna wiza. Bez wiz jeździmy do wszystkich krajów europejskich, oprócz Rosji i Białorusi‚ do Maroka, Izraela, Japonii i Korei Południowej, Hongkongu oraz krajów Ameryki Południowej i Środkowej (oprócz Kolumbii‚ Gujany i Surinamu). Także na Karaiby (oprócz Kuby, Jamajki, Trynidadu i Tobago) oraz na Mauritius i Malediwy.
Do niektórych krajów wizy wydawane są na granicy. Jednak warto ubiegać się o nie wcześniej. Są to wizy o ważności 30- lub 90- dniowej. Aby otrzymać wizę, trzeba posiadać paszport, który powinien być ważny przez kolejne 6 miesięcy od wyjazdu do danego kraju. Pamiętać należy również aby mieć czystą stronę na wklejenie lub wstęplowanie wizy. Czasem nawet z ważną wizą nie zostaniemy wpuszczeni do danego kraju - jest to odrębna decyzja urzędnika na granicy. Przypomnijmy‚ że możemy zostać poproszeni o pokazanie biletu na powrót albo udowodnić‚ że mamy wystarczającą ilość pieniędzy, która starczy nam na pobyt.
Szczegółowych informacji dotyczących wiz i przepisów wjazdowych, adresy i telefony ambasad znajdziemy w informacjach konsularnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych (www.msz.gov.pl).
A oto najczęściej odwiedzane kraje przez Polaków‚ do których trzeba posiadać wizę:
AUSTRALIA
Trzynastostronicowe wnioski wizowe o krótkoterminowe, bo trwające zaledwie do 3 miesięcy wizy turystyczne, można składać na stronie internetowej Ministerstwa ds. Imigracji (www.immi.gov.au). Decyzję powinniśmy otrzymać w terminie do 2 tygodni drogą elektroniczną lub pocztą. Koszt takiej wizy wynosi 65 dolarów australijskich. Wydruk tejże decyzji wizowej powinniśmy okazać razem z paszportem przy każdej odprawie. W Polsce odpowiedzialna jest za wydawanie wiz Sekcja Wizowa Ambasady Australii w Warszawie.
BHUTAN
Turysta, który podąża do Bhutanu musi posiadać wizę wjazdową, która kosztuje 20 dolarów. Promesę wizy otrzymujemyjemy wraz z wykupieniem pakietu turystycznego w biurach linii lotniczych DrukAir (przewoźnik narodowy) lub w agencjach turystycznych, które są uprawnione do sprzedaży biletów na te linie.
CHINY
Udając się do Chin wizę otrzymamy w ambasadzie w Warszawie lub w konsulacie w Gdańsku. Należy złożyć wniosek wizowy‚ na który naklejamy swoją fotografię (format paszportowy). Należy dołączyć kserokopię biletu lotniczego albo wydruk rezerwacji. Jeżeli wybieramy się na wycieczkę, która jest zorganizowana przez biuro podróży‚ zamiast biletów załączamy potwierdzenie, iż wybieramy się w taką podróż a także program tejże wycieczki. Po trzech dniach roboczych wizy są gotowe do odebrania w Wydziale Konsularnym. Taka wiza jest bezpłatna‚ natomiast wiza ekspresowa kosztuje 150 zł.
Należy pamiętać, że wyjazd z terytorium Chin kontynentalnych do Hongkongu lub Makao traktowany jest, jak opuszczenie granic, więc automatycznie jednokrotna wiza traci ważność. Planując podróż do tych miejsc‚ musimy pamiętać‚ aby w chińskich urzędach konsularnych złożyć wniosek o wydanie wizy dwu- lub wielokrotnej. Wizę na wjazd do Chin kontynentalnych z Hongkongu lub z Makao dostaniemy w działającym tam biurze centralnym władz ChRL lub za pośrednictwem agencji turystycznej China Travel Service.
EGIPT
Aby wyjechac do Egiptu należy postarać się o wizę, która jest ważna 30 dni. Dostajemy ją po przylocie, na lotnisku i kosztuje ona 15 dolarów.
ETIOPIA
Koszt takiej wizy wynosi 20 dolarów i najłatwiej jest dostać, ważną przez miesiąc, wizę na lotnisku w Addis Abebie lub Dire Dawa.
FIDŻI
Polacy dostają bezpłatnie na granicy wizę ważną 30 dni (jest to również stempel potwierdzający wjazd‚ który uprawnia nas do pobytu przez 30 dni). Przy wyjeździe z Fidżi trzeba zapłacić 30 dolarów (w walucie kraju).
INDIE
Wizy otrzymujemy bezpłatnie w Ambasadzie Indii w Warszawie w ciągu zaledwie jednego dnia. Powiniśmy złożyć paszport (ważny dokadnie 12 miesięcy)‚ 2 aplikacje wizowe‚ 3 kolorowe zdjęcia‚ lotniczy bilet powrotny (lub rezerwację) oraz rezerwację hotelu.
INDONEZJA
Dostajemy wizy przy wjeździe, w konkretnie ustalonych punktach przekraczania granic, czyli: na lotniskach w Dżakarcie‚ Surabayi, Medanie‚ Pekan Baru‚ Padangu‚ Manado i Denpasar (Bali), a także w wyznaczonych portach morskich. Wiza kosztuje minimum 10 dolarów (im dłuższy okres pobytu‚ tym więcej za nią zapłacimy).
IRAN
Wizę można otrzymać w irańskiej ambasadzie w Warszawie. Polacy jadący do Iranu na mniej niż 7 dni mogą ubiegać się o wizy w portach lotniczych: Teheran (Imam Khomeini i Mehrabad)‚ Tebriz i Sziraz oraz Meszhed. Musimy posiadać powrotny bilet lotniczy i jedno zdjęcie paszportowe. Wiza wystawiana na lotnisku kosztuje 50 dolarów.
JAMAJKA
Prosto i konkrenie - turyści mogą dostać wizę na granicy (opłata - 20 dolarów).
JEMEN
Polacy, którzy wybierają się do Jemenu mogą dostać wizę pobytową w Ambasadzie Republiki Jemeńskiej, która mieści się w Warszawie (wiza na 30 dni kosztuje 56 dolarów) lub przy wjeździe na lotniskach‚ czy w portach morskich oraz lądowych przejściach granicznych. Warto pamiętać ,że posiadanie wizy izraelskiej w paszporcie wyklucza możliwość dostania wizy jemeńskiej.
JORDANIA
Można otrzymać jednokrotne wizy na międzynarodowych przejściach granicznych‚ wykluczając jedynie izraelsko-jordańskiego przejścia granicznego na moście Króla Husajna (Allenby Bridge). Opłata za wizę to koszt 10 JOD (ok. 14 dolarów). Obowiązuje tzw. opłata wyjazdowa‚ której wysokość często ulega zmienia (obecnie 5 JOD). Turyści, którzy odwiedzają Jordanię przez Syrię i powracają przez ten kraj, powinni wcześniej dostać co najmniej dwukrotną wizę syryjską‚ gdyż Ambasada Syrii w Ammanie wydaje wizy tylko tym obcokrajowcom‚ którzy mają jordańskie roczne wizy pobytowe. Pamiętajmy, że posiadanie w paszporcie jakichkolwiek pieczątek albo wiz izraelskich‚ jordańskich lub egipskich stempli kontroli z przejść granicznych z Izraelem‚ a także przedmiotów pochodzenia izraelskiego (np. biletów umożliwiających nam podróż autobusem) zaprzepaści wjazd do Syrii.
KAMBODŻA
Wizy pobytowe, których ważność ulega przedawnieniu po 30 dniach, można dostać po przylocie na lotnisku lub na drogowych przejściach granicznych. Jednak najpierw wypełnieniamy kwestionariusz i załączamy dwa zdjęcia. Opłata za taką wizę turystyczną wynosi 20 dolarów. Przy wylocie z Kambodży obowiązuje każdego opłata lotniskowa w wysokości 25 dolarów (dzieci do lat 12 - 13 dolarów‚ do lat 2 gratis)‚ a przy przelotach wewnętrznych - 6 dolarów. Przypomnijmy, że na drogowych przejściach granicznych turystów nie obowiązuje opłata wyjazdowa. Zwróćmy uwagę na fakt, iż nie można uzyskać wizy do Tajlandii na kambodżańskich przejściach drogowych.
KANADA
Wizę, która uprawnia do 6-miesięcznego pobytu otrzymamy za opłatą 210 zł wyłącznie w kanadyjskich ambasadach lub konsulatach‚ nie otrzymamy wizy na granicy. Posiadanie wizy nie gwarantuje jednak wjazdu do Kanady. Decyzję o wpuszczeniu do tegoż kraju podejmuje każdorazowo urzędnik imigracyjny. Przy odmowie wjazdu przysługuje prawo do odwołania się od podjętej decyzji. Odwołani rozpatruje się w trybie administracyjnym i trwa ono ok. tygodnia. Ważne jest, że w tym czasie cudzoziemiec jest umieszczany w areszcie deportacyjnym.
KENIA
Wizę pobytową dostajemy bezpośrednio po przylocie na lotnisku międzynarodowym w Nairobi lub w Mombasie oraz na każdym przejściu lądowym czy w porcie w Mombasie. Cena wizy turystycznej, która jest ważna 3 miesiące- wynosi 50 dolarów. Paszport powinien być ważny nie mniej niż pół roku. Osoby, które mają ważną kenijską wizę turystyczną, po wizycie w Tanzanii bądź Ugandzie, mogą wrócić do Kenii bez konieczności ponownego wykupienia wizy. Koszt wizy tranzytowej to 20 dolarów.
KUBA
Wizy wydaje konsulat kubański w Warszawie‚ natomiast karty turysty (indywidualne albo grupowe) można kupić tam lub w niektórych biurach podróży - koszt to 17 euro. Niestety służby graniczne mogą odmówić prawa przekroczenia granicy bez podania powodu. Przy wylocie z Kuby zobowiązani jesteśmy wnieść obowiązkową opłatę, tzw. lotniskową, która wynosi 25 CUC (peso).
LAOS
Miesięczną wizę można dostać jedynie w Ambasadzie Laosu w Warszawie. Można uzyskać wizę ważną jedynie dwa tygodnie za opłatą 30 dolarów na przejściach granicznych, na lotniskach międzynarodowych (Wattay w Vientiane oraz w Luang Prabang i Pakse)‚ a także na granicznym moście przyjaźni Mittabhap k. Vientiane. Należy sprawdzić‚ czy w czasie kontroli granicznej do paszportu wbito nam takie pieczątki, które sa nam niezbędne. Jeśli policja stwierdzi ich brak przy przypadkowej kontroli podczas podróży po kraju lub przy wyjeździe, grożą kary pieniężne oraz deportacja‚ w najgorszym przypadku nawet areszt. Podróżujących samolotem obowiązuje opłata lotniskowa, która pobierana jest przy wylocie w wysokości 10 dolarów.
MADAGASKAR
Wizę pobytową dostajemy zaraz na lotnisku w Antananarywie (koszt 50 dolarów). Do aplikacji wizowej należy dołączyć 2 fotografie.
MONGOLIA
Wizy do Mongolii wydaje Ambasada Mongolii w Warszawie‚ a także przedstawicielstwa Mongolii na świecie. Jednokrotna wiza pobytowa kosztuje aktualnie 40 dolarów‚ a tranzytowa 18 dolarów. Na wizę czeka się około 3 dni. Pamiętajmy, że wizy ekspresowe są dwukrotnie droższe. W pilnych przypadkach wizę mongolską możemy uzyskać na lotnisku Buyant Ukhaa w Ułan Bator‚ na granicznych stacjach kolejowych w Zamyn Uud i Sukhbaatar, a także na granicznym przejściu drogowym z Rosją w Altanbulag. Zaleca się jednak załatwienie wizy w ambasadzie.
NAMIBIA
Wizę taką można uzyskać w przedstawicielstwach Namibii (w Londynie‚ tel. 44 2076366244 i w Moskwie‚ tel. 70 952300113). Na przejściach granicznych wizy niestety nie dostaniemy.
NEPAL
Potrzebne dokumenty na przejazd i pobyt można dostać w Ambasadzie Nepalu w Berlinie i New Delhi. Wiza turystyczna może być jednorazowa, wtedy obowiązuje 60 dni (koszt to 30 dolarów) lub może być wielokrotna na 60 dni (koszt to 60 dolarów). Powinniśmy przedstawić wymagane dokumenty: paszport‚ aplikacja wizowa oraz 1 fotografia. Wiza tranzytowa, która jest ważna 48 godzin (musimy pokazać bilet lotniczy na dalszą podróż) jest wydawana na lotnisku w Katmandu (kosztuje 5 dolarów) oraz na drogowych przejściach granicznych. Za pobyt w Nepalu bez ważnej wizy grozi nam kara grzywny lub więzienia. Należy również pamiętać, że turyści planujący wyprawę do regionu Mustang (teren wypraw himalaistycznych)‚ tradycyjnie autonomicznego wobec władz centralnych‚ muszą dokonać dodatkowej (i niezależnej od wizy wjazdowej do Nepalu) opłaty w wysokości nie mniej niż 700 dolarów od osoby za tydzień pobytu.
PAPUA-NOWA GWINEA
Aby dostać wizę trzeba wystąpić w Wydziale do spraw Imigracji i Obywatelstwa Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Imigracji Papui-Nowej Gwinei. Angielska wersja brzmi tak: Department of Foreign Affairs and Immigration‚ Immigration and Citizenship Division‚ Entries and Services Branch‚ P.O. Box 422‚ Waigani‚ NCD‚ Papua-New Guinea. Warto zapisac telefon: telefon +675 301 41 73 oraz fax +675 323 3206. Po jej przyznaniu potrzebne dokumenty wystawi Ambasada Australii w Warszawie. Możemy również zwrócić się do którejś z placówek Papui-Nowej Gwinei (najszybciej można dostać wizę w Ambasadzie Papui-Nowej Gwinei w Brukseli‚ tel. 00 322 779 06 09, a koszt to - 40 euro). Należy złożyć wypełniony wniosek wizowy‚ zdjęcie‚ paszport oraz kopię biletu na powrót lub dalszą podróż. Opłata za taką wizę turystyczną, która ma termin do 60 dni wynosi 35 dolarów australijskich
SENEGAL
Polacy, którzy jadą do Senegalu powinni mieć ważną wizę zarówno na podróż turystyczną‚ jak i na przejazd tranzytem. Wiz nie wydaje się na lotnisku. Turyści przylatujący bez ważnej wizy nie są wpuszczani na terytorium Senegalu (w 2005 r. było kilka takich przypadków). W Polsce wizę na krótki pobyt w Senegalu można dostać w Konsulacie Francji za opłatą 275 zł. Konsul może prosić o okazanie przykładowo zaproszenia lub potwierdzonej rezerwacji pobytu. Powinno się nosić paszport z ważną wizą przy sobie.
SESZELE
Wizę otrzymujemy na lotnisku, na wyspie Mahe. Pokazujemy bilet powrotny oraz książeczkę szczepień. Koszt wizy to 20 dolarów. Przy wylocie pobierana jest tradycyjna opłata lotniskowa, która wynosi 40 dolarów.
SRI LANKA
Władze lankijskie natomiast udzielają obywatelom polskim bezpłatnych wiz wjazdowych, które ważne są przez 1 miesiąc. Odbieramy je na lotnisku w Kolombo. Wymagany okres ważności paszportu przy naszym wjeździe to minimum rok.
STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI
Obywatele polscy muszą mieć wizę wydaną przez konsula Stanów Zjednoczonych. Niestety nie ma innej możliwości uzyskania wizy- choćby na granicy. Posiadanie wizy, która kosztuje 100 dolarów, nie gwarantuje wjazdu do Stanów Zjednoczonych co jest zwykłym absurdem. Podkreślmy, że ostateczną decyzję podejmuje urzędnik kontroli granicznej (Bureau of Citizenship and Immigration Services) i bywają sytuacje‚ że obywatele polscy nie są wpuszczani do Stanów Zjednoczonych mimo ważnej wizy. Na przejściach granicznych USA obowiązuje automatyczny odczyt dokumentów (paszportów i wiz)‚ podróżni są fotografowani oraz pobiera się odciski palców (skanowanie) - dane te są sprawdzane w kartotece służb imigracyjnych. Osoby, które zostaną zatrzymane w trakcie nielegalnego przekraczania granicy albo przebywają nielegalnie na terenie Stanów Zjednoczonych zostaną deportowane.
SYRIA
O wizy pobytowe‚ jak i tranzytowe na wjazd do Syrii poinniśmy ubiegać się w Ambasadzie Syrii w Warszawie. Przy wyjazdach grupowych, które organizowane są przez polskie biura podróży współpracujące z ich odpowiednikami w Syrii, możliwe jest dostanie wizy na granicy. Przed wjazdem do Syrii należy się upewnić‚ czy w paszporcie nie widnieją wizy‚ pieczątki bądź inne wpisy w jakikolwiek sposób wiążące się z Izraelem (dotyczy to również wszelkich przedmiotów‚ np. rachunków‚ biletów komunikacji miejskiej) - jeśli takowe rzeczy zostaną znalezione, nie wjedziemy do tego kraju.
TAJLANDIA
Obywatele polscy są upoważnieni do otrzymania wizy na okres 15 dni pobytu (w tym dzień wjazdu i wyjazdu), na niektórych przejściach granicznych, czyli: w międzynarodowych portach lotniczych w Bangkoku‚ Chiang Mai‚ Phuket, Hat Yai i Utapao (nie można dostać wizy na przejściach lądowych‚ np. z Kambodżą). Po przylocie musimy wypełnić aplikację wizową oraz zapłacić 1000 BHT (ok. 25 dolarów)‚ załączyć
1 fotografię, którą można zrobić tylko na lotnisku w Bangkoku za 100 BH). Powiniśmy pokazać bilet powrotny lub bilet do innego kraju. Niespełnienie tych warunków jest jednoznaczne z odmową wjazdu do tegoż kraju. Nalezy mieć na względzie, iż osoby o niedbałym i nieestetycznym wyglądzie mogą nie uzyskać zgody na wjazd. Opłata lotniskowa następuje dopiero przy wylocie i wynosi 500 BHT.
TANZANIA
Wizę można otzrymać na głównych przejściach granicznych‚ koszt 50 dolarów (dowód opłaty powniniśmy zachować do kontroli).
TUNEZJA
Polacy (niezależnie od kraju‚ z którego jadą) mogą wjeżdżać do Tunezji bez wizy, ale tylko podczas wyjazdów, które organizują biura podróży. Powinni przekraczać granicę wraz z grupą uczestników wczasów, wycieczek‚ zgodnie z listą pasażerów linii lotniczych. Turyści indywidualni (szczególnie płynący promem)‚ nawet z wykupionymi w biurze podróży biletami cz świadczeniami‚ muszą mieć wizy wydane przez konsulat Tunezji w Polsce. Wizy tranzytowe zostają wydawane na czas 24 godzin w tranzycie lotniczym oraz 48 godzin w lądowym.
TURCJA
Turystyczną wizę otrzymamy na 30 dni, dostajemy ją przy wjeździe i kosztuje 15 dolarów (lub 10 euro).
WIETNAM
Wizę do Wietnamu na pobyt do 15 dni wydaje konsulat przy Ambasadzie Wietnamu, który ma swoją siedzibę w Warszawie. Jest to okres 3 dni od złożenia dokumentów oraz wpłacenia opłaty manipulacyjnej w kwocie 25 dolarów. Cudzoziemcy, którzy przejeżdżają przez Wietnam tranzytem nie muszą być posiadaczami wizy.
Muzeobranie - nietypowe zwiedzanie Małopolski
Zobacz całość »Podczas weekendu na przełomie września i października odbędzie się tzw. Muzeobranie. Lokalne muzea wraz z Małopolskim Instytutem Kultury w Krakowie, przygotowały dla wszystkich odwiedzających wiele niecodziennych atrakcji.
Od 30 września do 1 października będzie trwał m.in. weekend odkrywców. Tam, gdzie zwykle można tylko oglądać eksponaty, będą miały miejsce różnego rodzaju warsztaty, interaktywne gry, akcje w terenie, projekcje filmów, koncerty oraz pikniki. Organizatorzy imprezy zapraszają m.in. do: Wadowic, Zalipia, Dołęgi, Biecza, Stróży, Chabówki i Zubrzycy Górnej.
W Muzeum Miejskim w Wadowicach będzie można zobaczyć m.in. dawny atelier fotograficzny, zrobić sobie zdjęcie w malowanym stroju z epoki, czy też czerpać papier, wykonać ekslibris, pokolorować miniatury lub samodzielnie przygotować tekst do druku. Na wielbicieli sztuki ludowej czeka wiele atrakcji w zagrodzie Felicji Curyłowej i w Domu Malarek w Zalipiu. Tutaj w programie oprócz zwiedzania przewidziano zajęcia praktyczne (robienie pędzli z krowiego i końskiego ogona i testowanie tych narzędzi za pomocą farb na przedmiotach codziennego użytku). Natomiast podróż do Orawskiego Parku Etnograficznego w Zubrzycy Górnej, przyczyni się do poszerzenia wiadomości o ziołach, orawskich piosenkach, pieczeniu tradycyjnego chleba oraz malowaniu obrazów na szkle. Oprócz jarmarku, przewidywane są także pokazy młócenia cepem, tradycyjnej obróbki lnu oraz konstruowania płotu bez użycia gwoździ. Natomiast Biecz, zaprasza turystów do zwiedzania najstarszej apteki na Podkarpaciu, gdzie będzie można samodzielne sporządzić medykamenty: pigułeki, mikstury i mieszanki przypraw. W Muzeum Ziemi Bieckiej odbędzie się rekrutacja do Bieckiej Szkoły Katów (absolwenci otrzymają indeksy). Ci , którzy podczas Muzeobrania odwiedzą dwór w Dołędze, będą mieli okazję zobaczyć pokaz XIX-wiecznej mody dworskiej, posłuchać koncertu muzyki kameralnej. Ponadto dla zainteresowanych łowiectwem, przewidziano prezentację autentycznego karabinu na słonie. Atrakcji nie zabraknie także w Skansenie Taboru Kolejowego w Chabówce. Na sobotę zaplanowano wyjazd pociągu retro (9.00 i 14.20, cena biletu 4 zł) na trasie Chabówka - Mszana Dolna - Chabówka, a w niedzielę odbędą się warsztaty prowadzenia parowozu (godz. 10-17, bilet 2 zł) oraz pokaz obrządzania lokomotywy.
Ceny biletów (1.5zł - 8 zł) tzw. Muzeobrania, uprawniają zwiedzających, do udziału w prawie wszystkich atrakcjach. Tylko niektóre warsztaty będą płatne dodatkowo, a koszt ich będzie mieścił się w granicach od kilku do kilkunastu złotych. Dla każdego uczestnika, wielkiego zwiedzania, przewidziano interaktywny przewodnik. Osoby nie posiadające własnego środka lokomocji, mogą skorzystać ze specjalnych autobusów, które dowiozą turystów w trudno dostępne miejsca. W tym celu należy dokonać rezerwacji miejsc pod numerem infolinii Muzeobrania 012 421-02-04, która będzie czynna od 15 września do 1 października w godz. 9-18.
Twister Atikos - nowa kanapka w ofercie KFC
Zobacz całość »19 września menu restauracji KFC wzbogaciło się o nową wersję Twistera. Twister Atikos to owinięte w tortillę dwa chrupiące kawałki kurczaka z sosem tzatziki, świeżą sałatą i ogórkiem.
Nowy specjał KFC kosztuje 8,49 zł, można go też kupić w zestawie z sałatką grecką w cenie 12,99 zł. - Oferta skierowana jest do poszukiwaczy nowych wrażeń kulinarnych. Twister Atikos łączy niepowtarzalny smak kurczaka KFC ze smakiem słonecznej Grecji - powiedziała Ewa Miżejewska, marketing manager KFC.
Elementem promocji nowej kanapki jest spot reklamowy, który przedstawia zderzenie greckiego świata współczesnego ze starożytnym. Postaci występujące w spocie stylizowane są na postaci greckie. Wydźwięk filmu sprowadza się do tego, że każdy może stać się starożytnym Grekiem, bowiem każdy ma w sobie coś greckiego.
Reklama podkreśla główne atuty Twistersa Atikosa, jakimi są lekkość i świeżość. Działania marketingowe będą poparte kampaniami ATL i BTL, a spoty reklamowe wyślwietlą: Polsat, TVN 7, TV4, Puls, AT Media, MTV, Viva, VH1, Polsat Sport.
Koncepcja kampanii reklamowej zajęła się firma Synergy Marketing Partners, natomiast za kreację odpowiada Agencja Red8.
Misski nie zapłacą za sesję zdjeciową nad Morskim Okiem
Zobacz całość »Konkurs Miss World wzbudza coraz więcej kontrowersji - zmiany w harmonogranie wizyt, rezygnacja biura Miss World z imprez w stolicy to tylko niektóre kontrowersyjne działania. Ostatnio organizatorzy konkursu bez zgody dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego zaplanowali sesję zdjeciową dla kandydatek nad Morskim Okiem.
Miss World jest imprezą komercyjną, więc robienie zdjeć kandydatkom też do komercyjnych działań należy, którym Tatrzański Park Narodowy każe płacić za każdy dzień zdjeciowy nawet 10 tysięcy zł. - Chcemy chronić przyrodę - twierdzi Stanisław Czubernat, wicedyrektor TPN. - Ta kwota ma zmuszać do zastanowienia się, czy zdjęcia naprawdę muszą się odbywać w Parku? - dodaje.
Gdyby nie te ustanowienia w Tatrzańskim Parku Narodowym roiłoby się od ekip telewizyjnych i fotografów, a to znacznie naruszyłoby dobro środowiska naturalnego. Pobieranie opłat reguluje ustawa o ochronie przyrody, której treść przewiduje czerpanie zysków przez parki za udostępnienie swoich terenów. - W wielu firmach trzeba prosić o pozwolenie i płacić - uzasadnia Józef Popiel z Białowieskiego Parku Narodowego - a Park to przecież swego rodzaju firma.
Misskom upiekło się jednak i ze względu ja ich urok odstąpiono od nałożenia kary. - Może to nawet będzie jakaś promocja dla naszego Parku i dla Polski - zastanawia się dyrektor Czubernat.
Mniejsze miejscowości również ściągają do siebie turystów
Zobacz całość »Mniejsze miejscowości kuszą turystów licznymi atrakcjami turystycznymi. Gniezno zaprasza do średniowiecznego grodu słowiańskiego, Połczyn kusi przedwojennym klimatem miasta, a Mazury przyciągają wczasowiczów wyciągami narciarskimi.
Mirosław Słapik, dyrektor Centrum Promocji Regionu Gołdap przyznał - Turystyka jest dla nas jedną z niewielu możliwości rozwinięcia nowych firm i stworzenia miejsc pracy. Podobnie uważają władze innych małych miasteczek, dla których rozwój turystyki jest priorytetowym celem.
Rocznie Połczyn odwiedza około 20 tys. osób. Jolanta Olszewska, kierownik ds. rozwoju gminy Połczyn-Zdrój wyznała - We wnioskach o dotację piszemy, że w ciągu 5 lat przybędzie nam przynajmniej jedna czwarta turystów. To ostrożne prognozy. Myślę, że będzie ich znacznie więcej.
Władze miasta zamierzają ściągnąć turystów niepowtarzalną atmosferą w stylu retro, jakim miasteczko było przed wojną. Dzięki funduszom unijnym, Połczyn chce wrócić do czasów swojej świetności. Oszacowano, że potrzebuje na ten cel ponad 40 mln zł.
Jest to kosztowny pomysł, ale można na to otrzymać pieniądze z Unii Europejskiej. Olszewska zaznacza - Wystylizowanie miasta na przedwojenny kurort kosztuje kilkadziesiąt milionów złotych. Gminy na to nie stać. Roczny budżet gminy wynosi około 30 mln zł, z czego większość przeznaczanych jest na oświatę i opiekę społeczną.
Dotychczas wyłożono już ulice kostką brukową oraz odnowiono dziewięć kamienic w samym centrum miasta. Dodatkowo odtworzono też fontanny, tak jak wyglądały na przedwojennych pocztówkach.
Połczyn stara się o dotacje na lata 2007 - 2013. Dzięki nim przedwojenny wygląd odzyskałoby aż 46 kamienic. Gmina zamierza pozyskać też inwestorów prywatnych. Zamierza sprzedać im 4 hektary terenu, który przeznaczono pod budowę pensjonatów, sanatoriów oraz hotelu typu spa.
Andrzej Kozłowski z Nałęczowa podkreśla - Żeby inwestorzy zainteresowali się jakąś miejscowością, najpierw ona sama musi wyjść z inicjatywą rozwoju, przedstawić ciekawe plany.
Nałęczów zamierza zaproponować turystom coś nowego, co będzie wyróżniać miasto. Andrzej Kozłowski, dyrektor ds. marketingu uzdrowiska Nałęczów wyjaśnia - To przyciągnie inwestorów.
W Nałęczowie prawdopodobnie powstanie pierwsze uzdrowisko w Polsce, gdzie wykorzystywane będą wody termalne. Znajdują się one 4,5 km pod ziemią, a ich temperatura wynosi ponad 38 stopni Celsjusza. Samorząd wykupił już obszary, na których będzie można zrobić odwierty. Koszt inwestycji oszacowano na około 35 - 40 mln zł. Nałęczów ma duże szanse na otrzymanie pieniędzy z Unii.
Kozłowski zaznacza - To będzie hit. Do najbliższego uzdrowiska tego typu - Popradu na Słowacji - przyjeżdża codziennie kilkanaście polskich autokarów. Po zrealizowaniu naszych zamiarów część przyjedzie do nas. Według niego uzdrowisko przyciągnie następne inwestycje. Nałęczowem prawdopodobnie zainteresują się inwestorzy, którzy będą chcieli wybudować tam hotele, baseny oraz kompleksy rekreacyjne.
Gołdap, mający bardzo dobre warunki do uprawiania sportów zimowych, liczy na pieniądze prywatnych inwestorów. Głównymi atutami miasta jest Piękna Góra o wysokości 270 m n.p.m., dwa wyciągi, kolej krzesełkowa oraz tor saneczkowy o długości 1200 metrów. Mirosław Słapik, dyrektor Centrum Promocji Regionu Gołdap wyznał - To wszystko jest jednak niedoinwestowane. Połowę udziałów w spółce Piękna Góra ma gmina, drugą połowę Skarb Państwa. Gmina chce się pozbyć swojej części. W rękach prywatnych będzie to lepiej funkcjonowało.
Gołdap planuje też zrekonstruować gród Jaćwingów, ludu, który mieszkał tam w XII - XIII wieku. Mirosław Słapik dodaje - Na zewnątrz wioska miałaby formę skansenu, wewnątrz byłyby luksusowe noclegi.
Inwestycja może zostać zrealizowana za 3 - 4 lata. Łączny koszt budowy szacuje się na 0,6 - 1 mln zł. Dużo droższą inwestycją, która właśnie się kończy, była rewitalizacja obiektów pokoszarowych. Utworzono tam między innymi nowoczesny kompleks sportowo-rekreacyjny, z którego bardzo chętnie korzystają przyjezdni turyści. Całość kosztowała ponad 16 mln zł, które pochodziły głównie z funduszy unijnych.
Największą atrakcję Gniezna jest katedra gnieźnieńska, którą każdego roku odwiedza 200 tys. osób. Jednak zabytkowy kościół to za mało, aby turysta zdecydował się na spędzenie w mieście weekendu. Agnieszka Rzempała-Chmielewska, rzecznik Urzędu Starostwa w Gnieźnie wyjaśnia - Obecnie Gniezno i cały powiat jest traktowany bardziej jako miejsce przejazdowe, a nie pobytowe. Staramy się to zmienić i zatrzymać turystę na dłużej.
W najbliższym czasie w Gnieźnie ma powstać gród słowiański oraz muzeum figur woskowych, gdzie zostaną umieszczeni królowie oraz słynne postaci historyczne. W planach jest także utworzone centrum turystyki konnej oraz modernizacja ścieżek rowerowych na szlaku piastowskim.
W sumie cała inwestycja w powiecie gnieźnieńskim w latach 2008 - 2013 ma kosztować 21,5 mln zł, z czego 85% ma pochodzić z Unii.
Suwalszczyzna zamierza przekonać turystów, że na narty nie trzeba jeździć w Tatry lub Karkonosze. Na granicy gmin Jeleniewo oraz Szypliszki położona jest Góra Jesionowa. Już niedługo mają tam powstać wyciągi, drogi dojazdowe, parkingi, hotel oraz pompownia z instalacją naśnieżania stoku. Inwestycja ma kosztować około 17 mln zł. Planuje się jej zakończenia w 2008 roku.
W Gniewinie na Kaszubach kończą się prace przy budowie kompleksu sportowego, mieszczącego się na 3 hektarach. Do dyspozycji turystów będzie tam między innymi pole do minigolfa, tor dla gokartów oraz ogród botaniczny i wieża widokowa. Projekt kosztował blisko 7 mln i był dofinansowany z funduszy strukturalnych. Gmina zamierza też połączyć Jezioro Żarnowieckie kanałem z Bałtykiem. Zbigniew Walczak, wójt gminy zaznacza - Byłaby to rzecz niezwykle kosztowna, przekraczająca 150 mln zł. Jeszcze nie wiemy, jak to sfinansować. Może fundusze unijne, może w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Oprócz tworzenia nowych atrakcji potrzebna jest też ich promocja. Krzysztof Turowski, ekspert do spraw turystyki przyznał - To jest słaba strona naszych kurortów. Co z tego, że mają doskonałe warunki dla turystów, jak nikt o tym nie wie.
Gniewino chce, aby o atrakcjach miasta dowiedziało się jak najwięcej turystów. Na wiosnę ma rozpocząć się kampania promocyjna gminy, a przy drogach mają pojawić się billboardy.
Polski kawior robi furorę za granicą
Zobacz całość »- Polski kawior podbija świat - podaje Dziennik Polski. Hodowla jesiotra i eksport czarnej ikry, przynosi polskim gospodarstwom rybackim niezłe dochody!.
Gazeta pisze, iż po czarny kawior do Konina przyjeżdżają hurtownicy z Niemiec, Szkocji i Kanady. Natomiast po jesiotry, z których ikry robi się kawior, do Oleśnicy pod Chodzieżą, przybył nawet przedstawiciel szejka ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Do niedawna głównym centrum sprzedaży kawioru był rejon Morza Kaspijskiego. Gdy kłusownicy wybili tam prawie całą populację ryb, powstał więc realizowany w Polsce pomysł hodowli jesiotra w niewoli.
Zakaz sprzedaży wina na straganach w Rumunii
Zobacz całość »W Rumunii wprowadzono zakaz handlu domowym winem na przydrożnych straganach. Władze rumuńskie zapowiedziały, że wino domowe będzie można sprzedawać tylko za pośrednictwem państwowych punktów skupu.
Wprowadzenie zakazu ma na celu ucywilizowanie handlu winem i przy okazji zasilenie budżetu pieniędzmi, pochodzącymi z akcyzy.
W południowej i wschodniej Rumunii prawie każdy gospodarz produkuje wino dla użytku własnego, a nadwyżki sprzedaje na okolicznych targach, stąd wiele kontrowersji wzbudził pomysł ukrócenia tego procederu, bowiem wielu Rumunów ceni sobie tanie i naturalne domowe wino.
Władze podkreśliły, że rozlewanie wina prosto z beczki do plastikowych butelek znajduje się poza wszelka kontrola sanitarną.
Wisła od kuchni - przewodnik po wiślańskiej kuchni regionalnej już dostępny
Zobacz całość »Referat Promocji, Turystyki i Sportu Urzędu Miejskiego w Wiśle wydał folder "Wisła od kuchni" będący przewodnikiem po wiślańskiej kuchni regionalnej. W publikacji znaleźć można przepisy, porady i wskazówki jak przygotowywać regionalne potrawy, a także opis restauracji, zajazdów i karczm. Ten znakomity folder ma za zadanie "zaprosić" turystów do odwiedzenia Wisły i "skosztowania" tego co oferuje. Folder będzie prezentowany na najbliższych targach turystycznych w Warszawie i Poznaniu.
Od wielu lat Wisła utożsamiana jest ze stylowymi restauracjami i pysznym jedzeniem. Smaczne posiłki mogą przydać uroku naszemu wypoczynkowi i zadbać o nasz dobry humor. W weekendy w porze obiadowej w wiślańskich karczmach trudno o wolne miejsce. Tutejsi restauratorzy specjalizują się w kuchni regionalnej i zapewniają prawdziwy raj dla podniebienia. Tylko tutaj można skosztować słynnego golonka po beskidzku, serwowane w restauracji "Carmen", nigdzie poza miastem nie kupi się prawdziwych "wiślańskich kołoczy ze syre". Placki ze szpyrkami lub kapuśnica po wislańsku rozsławione są po całym świecie jako wyjątkowe potrawy regionalne. Właśnie dlatego Wisła jest miejscem do którego się wraca.
W okresie od grudnia 2005 roku do sierpnia bieżącego roku w ramach opracowywania Strategii Promocji i Rozwoju Turystyki Wisły przeprowadzono badania ruchu turystycznego i wizerunku miasta. Wykazały one, że doskonały smak tradycyjnych wiślańskich potraw, atmosfera panująca w restauracjach oraz miła obsługa to jedna z cech charakterystycznych Wisły. Cech, zresztą bardzo cenionych przez turystów. Wiślańska kuchnia regionalna będzie jednym z produktów turystycznych Wisły, w efekcie Programu INTERREG IIIA Czechy - Polska współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W przyszłości powstanie specjalna strona internetowa o wiślańskiej kuchni. Na przyszły rok przygotowywany jest specjalny kalendarz imprez kulinarnych (np. Święto czekolady, Festiwal Kuchni Regionalnej).
Nowe menu restauracji Frida w Hotelu Intercontinental
Zobacz całość »Od 18 września w meksykańskiej restauracji Frida Hotelu Intercontinental obowiązywać będzie nowe menu. Nowa karta dań nazywać się będzie "Fire & Ice", czyli wszystkie serwowane dania będą spod znaku ognia i lodu.
Spod znaku ognia można będzie spróbować dwukrotnie mielonych, gotowanych polędwiczek wieprzowych na wiśniowym puree i pikantną salsą z czerwonej fasoli, natomiast spod znaku lodu ceviche - jest to danie z Ameryki Południowej, w którego skład wchodzi surowa ryba marynowana w soku z cytrusów i połączona z warzywami. W menu Fridy ceviche będzie wykonane z homara i kokosowego kanadyjskiego kraba z papryką chili habanero i sorbetem imbirowo-cytrynowym.
Bardzo dobry rok dla Paryża
Zobacz całość »Bieżący rok okazuje się bardzo dobrym rokiem pod względem turystyki dla Paryża. Dzieje się tak głównie dzięki masowemu powrotowi turystów amerykańskich i przyjazdom nowych z krajów wschodzących, jak Chiny, Rosja i Indie.
Według wstępnego bilansu ogłoszonego przez Paryskie Biuro Turystyki stolica Francji jest głównym celem, do którego ściągają turyści z całego świata. Szacuje się, że do końca roku Paryż odwiedzi 15,9 miliona gości. Dane te oznaczają 3-procentowy przyrost liczby turystów w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Zadniem dyrektora Biura Turystyki Paula Rolla, obywateli USA przyjeżdża obecnie co najmniej o 10 procent więcej niż dwa lata temu. Poza nimi Paryż przyciąga gości z krajów dorabiających się potęgi gospodarczej - Chińczyków, Hindusów i Rosjan.
Liczba turystów chińskich, która wynosiła 500 tys. w 2005 roku, powinna wzrosnąć w roku bieżącym o 10-15 procent, nawet jeśli ich przeciętny pobyt trwa zaledwie 1,5 dnia i często ogranicza się do suburbiów Paryża. - Chińscy turyści dokonują w paryskiej metropolii poważnych zakupów w wielkopowierzchniowych sklepach i w strefie wolnocłowej - mówi Biuro Turystyki.
Również Japończycy, którzy omijali Paryż po listopadowych zamieszkach, w drugim półroczu tego roku zaczęli wracać do niego wracać.
- W najbliższych latach coraz liczniej będą przyjeżdżać do Paryża Rosjanie (120 tys. w 2005 roku). Inna obiecująca klientela to Hindusi, których w Paryżu w zeszłym roku pojawiło się 150-170 tysięcy - mówi Roll.
Korzystnie zmienia się także stereotyp paryżan jako niezadowolonych i złych na anglojęzycznych turystów. Coraz mniej odpowiada on rzeczywistości - twierdzi Biuro Turystyki. Według przeprowadzonego sondażu 74 procent zagranicznych turystów z łatwością lub z bardzo dużą łatwością porozumiewa się po angielsku podczas pobytu w Paryżu. Zgodnie z wynikami tych samych badań aż 97 procent turystów chce ponownie przyjechać do Paryża.
Znów możemy polecieć LOT-em do Monachium
Zobacz całość »W nowym rozkładzie PLL LOT obowiązującym od 29 października tego roku znajdzie się połączenie Katowice - Monachium - Katowice. Zostało ono zawieszone jeszcze w 2001 roku.
Samoloty na tej trasie będą latać aż sześć razy w tygodniu. Do Monachium nie będzie można polecieć jedynie w soboty. Wiadomo już, że odloty do Monachium będą o godzinie 18.55 i na miejscu lądować będą o 20.55, natomiast z Monachium do Katowic wylatywać będą 21.50 na miejscu będą już o 23.50. rejsy obsługiwać będą samoloty EuroLOT-u.
Ceny plasują się już od 99 złotych oczywiście bez uwzględnienia dodatkowych opłat np. za wystawienie biletu. Bilety można rezerwować m.in. przez Internet na stronie PLL LOT.
::: 2006-09-21 :::
Serwis Turystyka Wirtualnej Polski zaczyna się rozwijać
Zobacz całość »Serwis turystyczny należący do portalu Wirtualna Polska zaczyna się rozwijać. Jego zawartość została ostatnio powiększona o kilkadziesiąt multimedialnych przewodników turystycznych po najpiękniejszych miejscach świata oraz o serwis Sakanseny, który powstał z okazji setnej rocznicy muzealnictwa na wolnym powietrzu.
- Systematycznie wzbogacamy zawartość serwisu. Codziennie dodajemy do witryny wiadomości oraz zdjęcia i omawiamy coraz to nowe państwa - opowiada Małgorzata Bąk Kierownik Grupy Turystyka w Wirtualnej Polsce. - Zamierzamy, do końca roku, stworzyć kompleksowe internetowe vademecum turystyczne. Będzie w nim można znaleźć dokładne wiadomości o wszystkich państwach świata, ich stolicach, miastach, atrakcjach, w sumie niemal 200 opracowań. Dziś prezentujemy dane geopolityczne kilkudziesięciu krajów. Przybliżamy też ich obyczaje, lokalne specjały, popularne napoje, podpowiadamy, na jakie towary warto zwrócić baczniejszą uwagę. Wkrótce treści te dopełnią praktyczne informacje na temat bazy noclegowej, gastronomicznej i komunikacyjnej, opisy miast oraz miejsc wartych odwiedzenia, plany wycieczek, mapy i porady dotyczące przygotowań do wyjazdu.
Na stronie www.skanseny.wp.pl można znaleźć prawie trzydzieści punktów zabytkowej architektury wiejskiej znajdującej się pod ochroną.
- Jako jedyni przypominamy użytkownikom o tych wyjątkowych zabytkach. To szczególne obiekty, warto jest więc przybliżać je młodym użytkownikom sieci. Przypomnijmy, niemal 50 proc. rodzimych internautów nie przekroczyło 25 roku życia. - opowiada Małgorzata Bąk - Mamy nadzieję, że taka forma opowiadania o przeszłości, serwis WWW, pozwoli im inaczej spojrzeć na naszą kulturę. Skanseny powstawały też z myślą o szkołach, wychowawcach, nauczycielach. Informujemy w nim o muzealnych lekcjach, ciekawych wystawach, prezentacjach. Można więc bez trudu zaplanować atrakcyjną wycieczkę edukacyjną.
Panda ugryzła turystę, a turysta pandę
Zobacz całość »- Pijany chiński robotnik, ugryziony przez pandę w pekińskim zoo, zemścił się na zwierzęciu, gryząc je w plecy - napisał pekiński Morning Post.
35-letni Zhang Xinyan po wypiciu kilku piw w restauracji postanowił pójść do pobliskiego zoo.
Gazeta pisze, że Chińczyk zauważył śpiącą pandę i "poczuł nagłą potrzebę dotknięcia jej". Ciągnięty nagłą potrzebą przeskoczył ogrodzenie i nachylił się nad zwierzęciem, by je przytulić. Zaskoczona i wyrwana ze snu panda ugryzła mężczyznę z nogę, ten poirytowany takim zachowaniem zwierzęcia kopnął zwierze. - Wtedy ugryzłem zwierzaka w plecy - zrelacjonował Xinyan gazecie. Do dał też, że skóra pandy była dość cienka.
Świadkowie zdarzenia zawołali pracownika zoo, który uspokoił zdenerowaną pandę a ranny mężczyzna trafił do szpitala. Pomysłowy Chińczyk powiedział później, że do tej pory widział pandy tylko w telewizji i tam wydawały mu się bardzo przyjaźnie nastawione.
Jura Krakowsko - Częstochowska nie potrzebuje luksusowych hoteli!
Zobacz całość »Coraz więcej turystów, również zagranicznych odwiedza Jurę Krakowsko-Częstochowską. Dorota Steinhagen przeprowadziła wywiad z Adamem Markowskim, przewodniczącym Związku Gmin Jurajskich na temat oferowanych noclegów w regionie.
Czy na Jurze są potrzebne nowe hotele?
Adam Markowski, przewodniczący Związku Gmin Jurajskich oraz wójt gminy Janów - Jurze są potrzebne wszystkie rodzaje miejsc noclegowych, od najtańszych w schroniskach młodzieżowych, przez kwatery w gospodarstwach agroturystycznych, po pensjonaty i hotele.
A jeśli hotele, to jakie?
Adam Markowski - Już mamy trochę jedno- i dwugwiazdkowych hoteli, rozsypanych po całej Jurze, oraz kilka trzygwiazdkowych: Kmicic w Złotym Potoku, Ostaniec w Podlesicach, Villa Verde w Zawierciu, hotel w Morsku, Orle Gniazdo w Hucisku koło Włodowic i nowo otwarty Hotel Skalny w Rzędkowicach także koło Włodowic. Oczywiście nie mówię tutaj o dużych miastach, jak Kraków i Częstochowa, a o terenach w głębi Jury, którędy wędrują turyści.
Bardziej luksusowych nie potrzeba?
Adam Markowski - Nie. Przynajmniej na razie. Byłaby to raczej ryzykowna inwestycja. Hotele w naszym regionie mają swoistą klientelę - nawet w 80% to firmy, głównie spoza Jury, które organizują tutaj różne szkolenia, seminaria, konferencje. Przyciąga je piękno naszego krajobrazu, bo przy okazji mogą sprawić przyjemność swoim pracownikom lub klientom. Na takie spotkania pięciu gwiazdek nie potrzeba. Turyści indywidualni, którzy odwiedzają te rejony, też nie szukają superluksusów. To przecież głównie ludzie preferujący aktywny wypoczynek: wędrują, wspinają się, jeżdżą konno lub na rowerze. Oni czują się lepiej w bardziej kameralnych pensjonatach i gospodarstwach agroturystycznych. Bardziej luksusowe, wielogwiazdkowe hotele ma Kraków. I tam są one potrzebne. Ale kto wie, czy kiedyś w głębi Jury też nie będzie wkrótce na nie zapotrzebowania, na przykład dla zagranicznych turystów, których pojawia się coraz więcej. Na razie jednak ta kraina ciągle jeszcze jest trochę dzika i właśnie to lubią w niej ci, którzy tu przyjeżdżają najczęściej - z reguły mieszkańcy dużych polskich miast.
W kwaterach agroturystycznych turyści muszą jednak być przygotowani na nieco siermiężne warunki.
Adam Markowski - Nic z tych rzeczy. Goście nastawieni na agroturystykę też mają coraz większe wymagania, szczególnie gdy chodzi o warunki sanitarne. Coraz więcej gospodarstw dysponuje pokojami i łazienkami, jakich nie powstydziłby się żaden porządny pensjonat, a nawet bardzo przyzwoity hotel. A dla wielu osób gospodarstwa agroturystyczne mają tę przewagę, że oferują bardziej kameralne warunki i większą swobodę dla gości.
Czego zatem dzisiejszej Jurze potrzeba najbardziej?
Adam Markowski - Pensjonatów właśnie i hoteli o różnym standardzie. Te, które już istnieją, na brak gości nie narzekają, więc kilka nowych też się pięknie wpasuje w rynek. Na pewno potrzeba też kolejnych gospodarstw agroturystycznych. O to nie ma się jednak co martwić - powstaje ich coraz więcej. Tylko w mojej gminie Janów uruchomiono w tym roku trzy nowe. Chcielibyśmy również, żeby pojawiło się jak najwięcej barów oraz restauracji, które karmiłyby specjalnościami naszego regionu. Jak takie miejsca są potrzebne, pokazuje choćby powodzenie smażalni ryb otwartej w tym roku przy pstrągarni w Złotym Potoku. Jest tam nieustanny ruch.
Konsorcjum Alians poprawia jakość świadczonych usług przez biura podróży
Zobacz całość »Na spotkaniu w Kielcach członkowie Polskiej Sieci Biur Podróży Alians dokonali podsumowania 3 lat współpracy w ramach konsorcjum Alians.
Ustalono, że wiele rozwiązań, które zastosowano w konsorcjum procentuje korzyściami finansowymi oraz szybkim rozwojem jego członków, co powoduje wzrost jakości usług świadczonych przez biura zrzeszone w Aliansie.
Dzięki konsorcjum przychody netto całej grupy zwiększyły się średnio o 17,6%. Odnotowano także znaczny wzrost ilości sprzedanych biletów lotniczych (średnio o 18,5%), ilości obsłużonych klientów (średnio o 23,2%) oraz zorganizowanych imprez turystycznych.
Jednocześnie nastąpił także wzrost jakości w rozwoju wszystkich zrzeszonych biur. Dzięki konsorcjum biura oferują szerszy zakres usług. Lepiej też mogą obsłużyć klienta dzięki wspólnej wymianie doświadczeń, wzajemnej obsłudze klientów w 20 miastach Polski, wspólnej promocji w internecie oraz wykorzystaniu call center dostępnego 7 dni w tygodniu w godzinach 08.00 - 22.00.
Barbara Dziedzic, prezes Konsorcjum przyznała - Efekty 3-letniej współpracy wskazują, że warto działać razem, dla dobra klientów i rozwoju naszych biur.
Członkami Aliansu są: Travelbank z Warszawy, Air Tours Cracow z Krakowa, Sky Tours z Łodzi, Barbara Travel z Tarnowa, BP Transer z Wrocławia, Evatrans ze Szczecina, Bial-Tur z Białegostoku, B.P. Bravo z Poznania, A.T. Sigma z Kielc, BP Krystyna Tyszkiewicz z Augustowa, Flugo z Bydgoszczy, Centrum Usług Lotniczych i Turystycznych z Częstochowy i Gliwic, BP Zbigniew Staniszewski z Wałbrzycha. Wszystkie zrzeszone biura działają na polskim rynku od ponad 10 lat oraz posiadają akredytację IATA.
Konsorcjum prowadzi sprzedaż przez call center 0-801- 46 46 46, które jest czynne 7 dni w tygodniu od 08.00 do 22.00 oraz poprzez stronę internetową www.alians.net.pl.
Orbis Travel przygotował już ofertę na sezon zimowy 2006/2007
Zobacz całość »W tegorocznej ofercie Orbisu na jesień i zimę znalazły się wyjazdy do 50 krajów świata. Z oferty biura mogą skorzystać wszyscy, którzy podczas zimowych miesięcy marzą o słońcu i łagodnym klimacie.
W katalogu Travel Time, przeznaczonym dla osób ceniących wypoczynek w sprawdzonych obiektach za przystępną cenę, znalazło się 6 kierunków wypoczynkowych: tygodniowy pobyt w Tunezji od 980 zł, Hurghada od 1040 zł, Sharm El Sheikh od 1350 zł, Teneryfa od 1690 zł, Tajlandia od 3590 zł oraz Indonezja od 4260 zł (Ceny zawierają: przelot, zakwaterowanie, wyżywienie, transfery oraz opiekę rezydenta, ale nie zawierają opłat lotniskowych).
Dla zwolenników orientu, zabytków oraz pomników kultury przeznaczonych jest kilka programów turystycznych w ofercie "Tanie Zwiedzanie". Znajduje się tam między innymi Rejs po Nilu oraz Chiny - Skarby Państwa Środka. Dla turystów, którzy szukają większego komfortu polecany jest katalog Orbis Travel Lato - zimą, w którym znajduje się również oferta wycieczek na Cypr.
W ofercie Orbisu jest również "Promocja wczesna rezerwacja". Klienci, którzy zdecydują się na wycieczkę do 31 października bieżącego roku otrzymają:
- do 15% rabatu na wybrane imprezy,
- wycieczki fakultatywne za 0 zł w Tajlandii oraz Indonezji,
- kupon rabatowy 5% na imprezy z letnich katalogów.
W katalogu "Świat dookoła" Orbis Travel oferuje atrakcyjne wyjazdy egzotyczne. Szczególnie polecany jest wypoczynek na Karaibach oraz interesujące programy turystyczne w Ameryce Południowej. Po dwóch latach w ofercie Orbis Travel znalazła się ponownie propozycja wypoczynku w Zanzibarze.
Natomiast katalog "Panoramic" zawiera propozycje dla wymagających i aktywnych turystów, którzy w czasie kilkudniowego wyjazdu chcieliby zobaczyć najciekawsze miejsca Europy. W "Panoramicu" znalazła się nowa formuła wyjazdów: zwiedzanie + pobyt. Po kilkudniowej wycieczce turyści mogą przedłużyć pobyt jeszcze o kilka dni. Proponowane w katalogu hotele znajdują się w centrach miejscowości, dając w ten sposób możliwość samodzielnych spacerów i indywidualnego poznawania miasta.
Dla amatorów sportów zimowych przygotowano oferty do Słowacji, Czech, Francji, Włoch oraz Austrii. W katalogu "Narty" organizator oferuje zarówno pobyty z dojazdem własnym, jak i imprezy autokarowe. Orbis Travel szczególnie poleca 3 -dniowy Narciarski Ekspres do Czech już za 378 zł.
Oferowane są również pobyty rekreacyjno - lecznicze w znanych uzdrowiskach na Słowacji oraz pobyty leczniczo - relaksacyjne "Ty i Ja" przeznaczone dla zakochanych ze specjalistycznymi zabiegami dla dwojga oraz innymi atrakcjami jak: śniadanie podane do pokoju, czy obiadokolacja przy świecach.
Dla młodzieży i dzieci przygotowane zostały propozycje wyjazdów na obozy szkoleniowe narciarsko - snowbordowe na Słowacji i w Austrii, safari po czeskich Karkonoszach, słowackich Tatrach oraz wschodnich Dolomitach.
Orbis zaprasza również na wczasy w polskich górach między innymi: Karpaczu, Szczyrku, Zakopanem, Wiśle, Ustroniu i Korbelowie. Tygodniowy pobyt z dwoma posiłkami dziennie kosztuje od 560 zł.
Odrębną ofertą Orbis Travel są pobyty sylwestrowe. W katalogu "SYLWESTER 2006" można znaleźć propozycje wyjazdów w najpiękniejsze zakątki Europy i świata. Turyści na szampańską zabawę mogą wybrać się autokarem lub samolotem.
Spośród wycieczek autokarowych biuro szczególnie poleca:
Lwów w terminie 30.12-02.01 za 750 zł
Praga w terminie 30.12-02.01 za 780 zł
Wiedeń w terminie 30.12-02.01 za 820 zł
Paryż w terminie 28.12-02.01 za 1050 zł
Londyn w terminie 28.12- 02.01 za 1440 zł
Rzym w terminie 29.12-03.01 za 1180 zł
Petersburg w terminie 28.12-03.01 za 1390 zł
Natomiast spośród wycieczek lotniczych Orbis poleca:
Rzym w terminie 29.12-01.01 od 2100 zł
Paryż w terminie 29.12-01.01 od 2190 zł
Egipt w terminie 28.12-04.01 od 1600 zł
Teneryfa w terminie 26.12-02.01 od 2280 zł
Tunezja w terminie 28.12-04.01 od 1650 zł.
R. Wojciechowski - zarządca 5 łódzkich hoteli odwołany. Teraz hotelami będą rządzić ludzie PiS?
Zobacz całość »Robert Wojciechowski - zarządca łódzkich hoteli Polonia, Światowit, Centrum, Mazowiecki i Savoy, został odwołany przez wojewodę - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Wojciechowski był szefem Przedsiębiorstwa Turystycznego "Łódź" - państwowej firmy zarządzającej pięcioma hotelami. Nadzorująca firmę wojewoda Helena Pietraszkiewicz (PiS) wysłała do niej kontrolę. Gdy informacja o tym dotarła do Wojciechowskiego, powiedział: - To polityczna zemsta. Wojewoda chce się mnie pozbyć, bo nie należę do PiS. Kontrolerzy szukają na mnie teraz haków. Jestem po prostu niewygodny i trzeba zrobić miejsce dla "swoich". To skok PiS na łódzkie hotele.
Wojciechowski został wezwany do Urzędu Wojewódzkiego, co skomentował słowami: - Jestem na zwolnieniu lekarskim, mimo to zostałem podstępnie zwabiony do urzędu pod pretekstem złożenia wyjaśnień w sprawie oświadczenia majątkowego. Tam urzędnik chciał wetknąć mi zwolnienie z pracy. Odmówiłem. - powiedział. Dodał również, że ta sprawa to skandal i ma zamiar skierować ją do sądu pracy i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Wojciechowski twierdzi, że sytuacja finansowa przedsiębiorstwa uległa znacznej poprawie. W 2004 r. firma miała 4 mln zł długu, a w tym roku przyniosła już prawie 1 mln zł zysku.
Dotychczasowego zarządcę w obronę wzięły trzy związki zawodowe (w tym "Solidarność") oraz przedsiębiorcy.
- Wcześniej nic się nie działo, dopiero dotychczasowy zarządca tchnął życie w firmę. W hotelach zaczęły się remonty, firma przynosi zyski. Wiem, że w planach są kolejne inwestycje. Gwarantem tych dobrych zmian jest właśnie Robert Wojciechowski. Aż tu zaczęło się dziać coś dziwnego, nie mającego nic wspólnego z merytoryczną oceną. To kolejny przykład na to, że jak ktoś się w Łodzi wybije, to trzeba go strącić. Politycy powinni zostawić gospodarkę ludziom, którzy się na tym znają. - mówi kojarzona z Platformą Obywatelską dyrektor Łódzkiej Izby Przemysłowo - Handlowej Hanna Zdanowska.
Rzecznik wojewody Sławomir Przybyłowicz komentuje: - Powodem rozwiązania umowy było niewywiązywanie się z jej warunków. - Szczegółów nie mogę podać ze względu na dobro przedsiębiorstwa. Jednym z elementów było oświadczenie majątkowe, którego Wojciechowski nie złożył w terminie - dodaje.
Funkcję zarządcy PT "Łódź" będzie sprawował Piotr Grabowski - ekonomista i pełnomocnik PiS w Piotrkowie, który w ostatnich wyborach bez powodzenia próbował dostać się do sejmu.
Finalistki Miss World 2006 w Polanicy Zdroju
Zobacz całość »18 września, Polanicę Zdrój odwiedziło 6 pretendentek do tytułu Miss Świata: Miss Białorusi, Miss Etiopii, Miss Sri Lanki, Miss Panamy, Miss Republiki Dominikany i Miss Norwegii.
Panie miały możliwość skosztowania wód zdrojowych w Zespole Uzdrowisk Kłodzkich w Polanicy. Następnie zwiedziły największy budynek sanatoryjny w Polanicy - Wielką Pieniawę.
Oczywiście podczas pobytu, nie mogło zabraknąć sesji zdjęciowej. Miała ona miejsce na tle kolorowej fontanny oraz w rejonie plenerowej szachownicy w Parku Zdrojowym., skąd misski udały się kolejką miejską na deptak.
Pobyt uczestniczek Miss World w Polanicy, pomimo iż trwał zaledwie jeden dzień, dostarczył mieszkańcom miasteczka jak i gościom wiele pozytywnych emocji.
Droższy dostęp do torów, czyli niedługo podwyżki cen biletów PKP?
Zobacz całość »Ministerstwo Transportu zamierza pobierać większe kwoty od przewoźników kolejowych, korzystających z torów. A gdy przewoźnik będzie musiał płacić więcej, to pasażerowie też.
- Nowy cennik za dostęp do sieci kolejowej, który zgodnie z obietnicami ministerstwa miał być najbardziej korzystny dla przewoźników pasażerskich, nie oszczędzi jednak ich kieszeni. Jeśli proponowane przez PKP Polskie Linie Kolejowe zmiany opłat zaaprobuje resort transportu i zatwierdzi Urząd Transportu Kolejowego, nowe regulacje dotkną nie tylko firmy kolejowe, ale również samorządy wojewódzkie, które finansują przewozy regionalne - napisała Gazeta Prawna.
Zarządca infrastruktury kolejowej PKP Polskie Linie Kolejowe zamierza pobrać od przewoźników 400 mln zł więcej, a to odbije się z znaczny sposób na cenach biletów. O ile będą droższe? Tego jak na razie nie da się wyliczyć. - Cennik ma wprowadzić 16 nowych opłat, między innymi za korzystanie z peronów na dworcach, które są własnością PKP PLK. Tylko z tego tytułu Koleje Mazowieckie będą musiały zapłacić w ciągu roku 3 mln zł - wylicza Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Wiadomo jednak, że od 30 do 70 proc. wzrosną opłaty za autobusy szynowe, których ceny za przejazd były dwa razy niższe niż w przypadku tradycyjnych pociągów. - Kupiliśmy 11 używanych szynobusów. Na nich opiera się nasza strategia reaktywowania od lat nieczynnych linii regionalnych. Już uruchomiliśmy dwa takie połączenia. Teraz może się okazać, że te połączenia będą zupełnie nieopłacalne. W sumie koszty dostępu do torów mogą wzrosnąć o 5-10 proc. Będziemy rozmawiać z samorządem wojewódzkim, naszym właścicielem, o zwiększeniu dofinansowania na 2007 rok. Jeśli pieniądze się nie znajdą, ceny biletów wzrosną - mówi Halina Sekita, szefowa spółki Koleje Mazowieckie.
Seminarium "Znaczenie turystyki w budowie pozytywnego wizerunku Polski"
Zobacz całość »PIT, POT i MT Polska organizują seminarium pod tytułem "Znaczenie turystyki w budowie pozytywnego wizerunku Polski". Impreza odbędzie się w pierwszym dniu XIV Międzynarodowych Targów Turystycznych TT Warsaw Tour& Travel 2006, czyli 21 września bieżącego roku w godzinach 12.00- 13.30 w Sali Rudniewa Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Spotkanie to odbywa się pod partonatem Ministra Gospodarki. Do udziału seminarium zostały zaproszone największe autorytety naukowe oraz praktycy, związani zarówno z turystyką, jak i z szeroko pojętą promocja Polski na świecie jako kraju atrakcyjnego pod wzgledem turystycznym.
Nowy kompleks hotelowy w Chorwacji
Zobacz całość »Spółka Globe Trade Centre S.A. chce wybudować wspaniały, nowoczesny kompleks hotelowo - mieszkaniowy na wybrzeżach Chorwacji. Ma on stanąć na Półwyspie Istria i zajmować powierzchnię około stu trzydziestu hektarów.
GTC podało do wiadomości mediów komunikat, w którym określono, że GTC Chorwacja jest w 97% własnością GTC S.A. natomiast jej wkład w apartamenty to 75% , a w część hotelową to 85%. Prognozowany przychód z części apartamentowej to aż 100 milionów Euro przy inwestycji nie przekraczającej 80 mln euro. Prace przy budowie mają zostać zakończone w 2009 roku.
Branża hotelarska otwiera podwoje w kosmosie!
Zobacz całość »- Na okołoziemskiej orbicie umieszczono, pomniejszony o dwie trzecie model jednego z modułów przyszłego kosmicznego hotelu Genesis I. Jego pomysłodawcą jest amerykański potentat branży hotelarskiej Robert Bigelow.
Genesis I wystrzelono z położonej na Uralu bazy Jasny za pomocą rosyjskiej rakiety Dniepr - pisze Dziennik.
Projekt opiera się na na idei owalnych balonów zrobionych z superwytrzymałych materiałów, które po wywiezieniu na orbitę mają zostać wypełnione powietrzem i stać się hotelem dla kosmonautów, a w przyszłości dla turystów latających w kosmos. Moduł Genesis znajduje się obecnie ponad 500 km nad Ziemią, po tym jak ozwinął panele baterii słonecznych, nawiązał kontakt z ziemską bazą i napełnił się powietrzem.
Bigelow, zachęcony powodzeniem swojego pierwszego kosmicznego przedsięwzięcia, snuje już plany na przyszłość. Już jesienią na orbicie chce umieścić moduł Genesis II. Natomiast około 2012 - 2015 roku amerykański hotelarz zamierza otworzyć na orbicie pierwszy kosmiczny hotel. Sugerowana cena noclegu w tym kosmicznym hotelu ma kosztować milion dolarów.
By nie borykać się z brakiem transportu dla turystów, Bigelow ogłosił konkurs - 50 mln dolarów czeka na tego, kto do 2010 roku skonstruuje statek kosmiczny zdolny do wynoszenia sześciu pasażerów na wysokość 400 km - donosi Gazeta Wyborcza.
Ruszyła renowacja Prudentiala w Warszawie. Będzie nowy hotel.
Zobacz całość »W Warszawie ryszyła rozbudowa i renowacja Prudentialu, przedwojennego wieżowca stolicy, dawnego Hotelu Warszawa. Inwestor, którym jest Polimex-Mostostal, chce by powstał tam prestiżowy hotel i kilkadziesiąt apartamentów.
Wieżowiec, który został wybudowany w roku 1934 zlokalizowany jest przy placu Powstańców Warszawy. Polimex-Mostostal odkupił w ubiegłym roku nieczynny hotel od firmy Hotele Warszawskie Syrena. Koszt inwestycji to ponad 25 mln zł (6,3 mln EUR).
Spółka budowlana ma zamiar przywrócić temu obiektowi przedwojenną świetność. W efekcie Warszawie przybędzie nie tylko nowy, 5-cio gwiazdkowy hotel, ale także kilkadziesiąt luksusowych apartamentów. Inwestycja ma być zrealizowana w ciągu 3 najbliższych lat. Szacuje się, że koszt inwestycji wyniesie 120 mln zł.
Jak na razie ruszyły pierwsze prace związane z budową obiektu. Część hotelowa budynku zostanie w zamierzeniach inwestora oddana jednej z sieci hoteli. Obecnie trwają negocjacje w tej sprawie. Wiadomo, że umowa z siecią będzie zawarta na okres 20 lat.
- W części wieżowej o 16 kondygnacjach będą, tak jak przed wojną, apartamenty, a w niższej, którą odbudujemy znajdzie się hotel - mówi Konrad Jaskóła, prezes firmy Polimex-Mostostal. - W sumie powstanie kilkadziesiąt apartamentów o powierzchni 300 mkw. każde. Jest na nie w Waszawie duże zapotrzebowanie - dodaje.
Prudential (z angielskiego: przezorność), popularny "Prudens", został wybudowany w latach 1931-1934, jako siedziba angielskiego Towarzystwa Ubezpieczeń Prudential. W dolnej części 66-metrowego budynku znajdowała się niegdyś przestrzeń biurowa, natomiast w wieży mieściły się luksusowe apartamenty. Budynek znajduje się przy placu Powstańców Warszawy, przedwojennym placu Napoleona.
Budynek został zaprojektowany przez Marcina Weinfelda, natomiast za stalową konstrukcję oraz żelbetowe fundamenty biurowca odpowiedzialny był Stefan Bryła. Z danych historycznych wiadomo, że do budowy użyto 2 miliony cegieł pustakowych, 2 tysiące ton cementu, 1500 ton stali. W roku 1937 na dachu postawiony został kilkunastometrowy maszt eksperymentalnej stacji telewizyjnej.
Prudential został poważnie uszkodzony w czasie wojny - jego górną część zburzył wówczas 200-kilogramowy pocisk wystrzelony z moździerza "Karl", który ostrzeliwał powstańczą Warszawę. Szczęśliwie konstrukcja budynku przetrwała, a budynek został odbudowany.
W 1954 r. został w nim otwarty Hotel Warszawa.
::: 2006-09-22 :::
Europejska Trasa Rowerowa od Chałupek do Jastrzębia Zdroju
Zobacz całość »Jerzy Pawleta sprawdził Europejską Trasę Rowerową na odcinku Chałupki - Jastrzębie Zdrój.
Pawleta lubi wyjeżdżać do Czech i na Słowację. Chodzi tam po górach, jeździ na rowerze, podziwia starą architekturę i bezpretensjonalną sztukę. Wyznaje na łamach Gazety Wyborczej - Postanowiłem sprawdzić, jak oni na rowerach mogą dotrzeć do nas z rewizytą. Jako start wybrałem przejście graniczne Bohumin/Chałupki, a jako trasę - czerwony szlak biegnącej z Wiednia (inne źródła podają, że z Middleburga przez Bonn i Pragę) Europejskiej Trasy Rowerowej, oznakowanej jako R-4, biegnącej ścieżkami Euroregionu Śląsk Cieszyński/Tesinske Slezsko, na odcinku Chałupki - Pszczyna.
Pierwszy etap z Chałupek do Jastrzębia Zdroju to trasa bardzo malownicza, biegnąca dobrej jakości drogami, od asfaltu po dukty polne. Po drodze zobaczyć można wiele interesujących miejsc. Na odcinku brakuje jednak punktów, gdzie można odpocząć, wypić kawę lub zjeść lekki posiłek. Na tym etapie bardzo często dochodzi też do kradzieży metalowych tabliczek z oznaczeniem trasy. Przez to nierzadko rowerzyści muszą poszukiwać śladów wskazujących kierunek jazdy. Jerzy Pawleta bardzo dokładnie opisał ten odcinek, aby korzystający z niego rowerzyści nie musieli tracić czasu na szukanie zgubionej trasy. Dzięki temu więcej czasu będą mogli przeznaczyć na podziwianie otoczenia. Pawleta zaznacza, że podane odległości są jedynie orientacyjne i tak trzeba je traktować.
Czeski Bohumin to podupadające i nieco opustoszałe czeskie miasteczko. Natomiast tętniące życiem Chałupki witają rowerzystów najważniejszym zabytkiem, czyli stojącym tuż przy przejściu granicznym XVII-wiecznym zamkiem, gdzie obecnie mieszczą się restauracja i hotel z 40 miejscami. Przy najbliższym skrzyżowaniu ze światłami rozmieszczonych jest szereg tablic, które informują o drogach rowerowych oraz szlakach turystycznych w najbliższym regionie. Przejeżdżając przez skrzyżowanie na wprost, zostawia się z boku nową główną drogę nr 78 i wjeżdża do wsi Chałupki. W okolicach wsi, na granicy państwa, znajdują się unikatowe na skalę europejską meandry rzeki Odry wraz z siedliskami dziko żyjących, często zagrożonych gatunków zwierząt i roślin. Teren meandrów, znajdujący się po obu stronach granicy ma zostać włączony do europejskiego systemu Natura 2000, a także ma zostać objęty ochroną prawną. W Chałupkach warto zobaczyć też zabytkowe budynki z okresu dwudziestolecia międzywojennego, które znajdują się wzdłuż ulicy Długiej i Powstańców Śląskich.
Następnie trasa obok stacji benzynowej skręca po łuku w prawo i dociera do drogi nr 78. Należy pojechać w lewo koło zajazdu, a po około 4,5 km za mostem na Odrze, skręcić w lewo i ponownie w lewo, pod drogą 78, w malowniczą ulicę Wałową. Wzdłuż wału na rzece Olzie dociera się po kilometrze do opuszczonej murowanej budki z tablicą: "Przejście graniczne Olza". Tu rozpoczyna się rowerowy szlak żółty (Olza - Uchylsko - Wodzisław), którym warto pojechać około 200 m obok baru do wpisywanej obecnie do rejestru zabytków, kapliczki. Po powrocie na czerwony szlak, jedzie się dalej wzdłuż wału. Po 6,5 km skręca się, jadąc po betonowych płytach, w lewo aż do drogi asfaltowej. Następnie w prawo ulicą Wiejską do wzmiankowanego już w XIII w., kiedy to miejscowi chłopi płacili dziesięcinę do kolegiaty w Tyńcu, Uchylska (8,2 km). Po kilometrze jazdy od granicy wsi można zobaczyć ładny kościółek z krzyżem. Po kolejnych 600 m, koło krzyża skręca się w prawo, żeby powspinać się łąkami oraz polami ostro pod górę do Gorzyczek. Za boiskiem KS-u Strzelec skręca się pomiędzy zabudowaniami w lewo i dociera do ulicy Wiejskiej, gdzie trasa łączy się ze szlakiem żółtym, jadąc w lewo do głównej drogi (11,4 km, znak "Stop"). W Gorzyczkach wpisano do rejestru zabytków stanowisko archeologiczne.
Przy skrzyżowaniu z główną ulicą Raciborską znajduje się rowerowy drogowskaz trasy R-4, który informuje, że do Pszczyny jest 61 km. Ruchliwą drogą jedzie się z górki do Łazisk Rybnickich (13,4 km), a na 15-tym kilometrze zatrzymuje się koło zabytkowego, drewnianego kościółka, który stoi na małym wzgórzu wśród drzew, dokładnie naprzeciw białej, przydrożnej kapliczki. Jest to gotycki kościół pw. Wszystkich Świętych, który został zbudowany w wyjątkowy sposób, jak na sakralną konstrukcję drewnianą, bo na podwalinie z dębowych klinów, tzw. peckach. W połowie XVI w., w epoce baroku został przebudowany. Wewnątrz posiada wiele interesujących, zabytkowych elementów, między innymi: późnobarokowy ołtarz główny z XVIII w., a w nim rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem z początku XVI w., płaskorzeźby postaci czterech świętych dziewic z malowidłami świętych męczenników na odwrocie oraz drewnianą, XVIII-wieczną chrzcielnicę z bogato ornamentowaną czaszą i przykrywą. Na zewnątrz znajduje się mały, zadbany cmentarz.
Na 17-tym kilometrze trasy wjeżdża się do Godowa, mija wysłużony wiadukt kolejowy i po małym, esowatym odcinku specjalnym na 18-tym kilometrze skręca bez żadnego znaku rowerowego w lewo pod górkę. Mija się stary, nieczynny dworzec kolejowy i krótkim odcinkiem drogi szutrowej dociera do asfaltu (18,4 km). Tu skręca się w lewo, aby po kilku metrach skręcić w ślad za czerwonym szlakiem turystycznym i rowerowym w polno-leśną drogę w prawo. Mija się brzozowy zagajnik (18,9 km), następnie droga wśród drzew opada w dół i mija się stawy rybne oraz drewniany mostek, a na 19,7-tym kilometrze wyjeżdża się na asfalt i jedzie ostro pod górę wśród wiejskiej zabudowy. Zabytkiem Gołkowic jest drewniany, jednonawowy kościół pw. św. Anny, który został wzniesiony w 1878 roku w konstrukcji słupowej. Na zewnątrz kościół otoczony jest sobotami, czyli przydaszkiem, który zabezpiecza przyziemne partie ścian przed opadami atmosferycznymi. Wewnątrz kościoła znajduje się późnogotycka rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem z początku XVI w.
Następnie asfaltową drogą wśród domów dociera się do znaku "Stop" (20,9 km), skręca w lewo, mija się cmentarz i koło kościoła (21,5 km) skręca w lewo. Następnie zjeżdża się z górki, a na 22,4-tym kilometrze bez znaku trasa odbija w prawo. Dalsza droga prowadzi z górki i pod górkę wąskim asfaltem, a na 23,1-tym kilometrze rozstaje się z turystycznym szlakiem czerwonym, który skręca w lewo. Na skrzyżowaniu koło sklepu (23,3 km) skręca się w lewo, a po 400 m wjeżdża w polną drogę, dalej w prawo przez las, a na 24,6-tym kilometrze (znowu bez znaku) skręca się na betonowych płytach w lewo. Potem mija się znak, informujący o końcu Gołkowic. Na 24,9-tym kilometrze, obok uszkodzonego znaku rowerowego, czerwonym szlakiem turystycznym skręca się w prawo, i najpierw drogą szutrową, a później asfaltową, mija nieczynny przejazd kolejowy i dociera do skrzyżowania z ruchliwą drogą.
Skrzyżowanie znajduje się na 25,9-tym kilometrze trasy R-4. Znajduje się tam kapliczka i jedne znaki rowerowe nakazujące skręt w lewo i drugie w prawo. Właściwym kierunkiem jest skręt w prawo. Po niespełna kilometrze dociera się do drogi na Zebrzydowice. Trasa rowerowa prowadzi w stronę widocznego dużego miasta Jastrzębia Zdroju.
Skręcając w prawo na Zebrzydowice będzie można zobaczyć interesujący zamek z ośrodkiem kultury. Do Zebrzydowic jest 12 km, a przemierzając jeszcze dwa dojeżdża się do Kończyc Małych. Na końcu miejscowości zjeżdża się w lewo do Gościńca Zamkowego, który usytuowany jest w posiadającym cechy stylu renesansowego XV-wiecznym zamku. Można się tam zatrzymać, aby się czegoś napić lub coś zjeść. W pobliżu znajduje się malowniczy, barokowy kościół, czyli sanktuarium Matki Boskiej Kończyckiej z późnogotyckim obrazem i renesansową rzeźbą nagrobną. Zamek posiada walory obronne, leży wśród stawów na podmokłych terenach, jest otoczony fosą. Ozdobą elewacji od strony dziedzińca są krużganki.
Stąd, omijając Jastrzębie Zdrój, można połączyć się ze szlakiem rowerowym R-4 we wsi Bzie Zameckie. Przez Kończyce Małe przebiegają szlaki rowerowe, które łączą się z przejściem granicznym w Marklowicach oraz z Cieszynem, Ruptawą, Kaczycami, Zebrzydowicami, Jastrzębiem Zdrojem, Ustroniem i Kończycami Wielkimi.
Jadąc trzy kilometry na południe przez wzgórze widokowe, skąd roztacza się piękna panorama na Czantorię i góry Beskidu Śląskiego, można dojechać do Kończyc Wielkich, gdzie na skraju wsi znajduje się pałac barokowo-klasycystyczny wraz z kaplicą zbudowany w XVII w. Budynek oraz cała wieś były własnością rodu Wilczków, natomiast od XIX w. hrabiów Larisch von Mönnich. Ostatnią właścicielką pałacu była hrabina Gabriela von Thun und Hohenstein. Jednak po II wojnie światowej komunistyczne władze odebrały jej pałac i stworzyły w nim dom dziecka. Obecnie pałac jest do kupienia wraz z przylegającym do niego parkiem. Spod jego bramy można zobaczyć największy na Śląsku Cieszyńskim XVIII-wieczny drewniany kościół św. Michała Archanioła z interesującym wnętrzem. Dodatkowo bardzo sympatyczny proboszcz chętnie pokazuje turystom atrakcyjny zabytek. We wsi rośnie też 750-letni dąb szypułkowy, który uznawany jest za najstarszy dąb na Śląsku. Jest to bardzo interesująca i zadbana okolica, przez którą przebiega również szlak architektury drewnianej.
Na 27-mym kilometrze podstawowej trasy, po przejechaniu na wprost drogi Zebrzydowice - Wodzisław mija się wąski mostek, a następnie otwartą przestrzenią należy wspiąć się ostro pod górę w stronę cmentarza i kościoła pw. Matki Boskiej Różańcowej. Za jego ogrodzeniem skręca się w lewo i dociera do ruchliwej ulicy Armii Krajowej. Przecina się ją na wprost i znów trzeba się wspiąć pod górkę ulicą Kasztanową do ulicy 1 Maja, która prowadzi do parku Zdrojowego. Tuż przed parkiem, koło piekarni Maxim szlak rowerowy skręca w lewo i zaraz potem się gubi. Jerzy Pawleta proponuje dalej pojechać napotkanym wcześniej szlakiem niebieskim. Trasa biegnie pod prąd, gdyż wjeżdża się w drogę jednokierunkową, ale prowadzi do parku, gdzie można odpocząć, kończąc po około 30 kilometrach pierwszy etap trasy Chałupki - Pszczyna. Najlepszym do tego miejscem jest wybudowany w 1862 roku w systemie szkieletowym, w stylu szwajcarskim, Dom Zdrojowy, który znajduje się na końcu ulicy Mikołaja Witczaka.
Przydatne adresy stron internetowych:
http://www.euroregion.olza.pl/ - Euroregion Śląsk Cieszyński
http://www.gorzyce.pl/
http://www.wodzislaw.upow.gov.pl/
http://www.jastrzebie.pl/
http://www.zamek.olzanet.pl/ - Gościniec Zamkowy w Kończycach Małych (i okolica)
http://konczycemale.w.interia.pl/zamek/ - zamek w Kończycach Małych
Ryanair żegna LOT!
Zobacz całość »Podczas prezentacji nowego Boeinga 737-800 w Łodzi irlandzki tani przewoźnik Ryanair umieścił na maszynie napis: ŻEGNAMY PLL LOT. Tomasz Kułakowski, który jest odpowiedzialny za marketing i sprzedaż Ryanair w Europie Środkowej pytany o wyjaśnienie frazy powiedział:
- Ta dedykacja to efekt naszych głębokich przemyśleń na temat tego jaka przyszłość może czekać Polskie Linie Lotnicze LOT, które jak pokazują liczby, zupełnie nie radzą sobie na konkurencyjnym rynku europejskich przewozów lotniczych. LOT w całym 2005 roku był niemal pięciokrotnie droższy niż Ryanair, ponad 25 razy częściej gubił bagaże, niemal 2,5 raza częściej się spóźniał, a na dokładkę jeszcze zdziera z pasażerów horrendalne opłaty paliwowe sięgające nawet 300 złotych. Można uważać LOT za przegranego - od kiedy na polskim rynku pojawił się Ryanair!
Nadszedł czas pokazać całej Europie, że LOT nie doścignie nigdy Ryanair pod względem poziomu obsługi pasażerów, a tym bardziej nie zaoferuje konkurencyjnych cen. Dlatego już dziś oficjalnie żegnamy LOT! A wkrótce, kiedy Ryanair prześcignie LOT także pod względem liczby pasażerów przewożonych w Polsce - ogłosimy, że to Ryanair jest narodowym przewoźnikiem Polaków!
Żegnamy Cię LOT - bez żalu, a pasażerów, którym dotąd udawało Ci się sprzedawać swoje drogie i mierne usługi zapraszamy na www.ryanair.com - stronę tanich połączeń lotniczych !
270 lotów tygodniowo do Londynu, 130 do Frankfurtu, 122 do Monachium
Zobacz całość »- Tani przewoźnicy i regionalne lotniska są motorami wzrostu rynku lotniczego w Polsce - powiedział w środę na branżowej konferencji w Warszawie Tomasz Dziedzic z Instytutu Turystyki (IT).
Z raportu IT wynika, że w 2005 roku tani przewoźnicy odbywali w sezonie letnim z polskich portów 289 rejsów tygodniowo. Stanowiło to 22 proc. ogólnych rejsów wykonywanych z polskich lotnisk. W sezonie letnim 2006 roku firmy low-costowe zwiększyły ofertę do 559 rejsów, co stanowi 33 proc. wszystkich resjów wylotowych.
Prognozy IT mówią, że w 2006 z polskich portów lotniczych skorzysta 14,4 mln pasażerów, czyli o 25 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Przewiduje się także, że ruch w Warszawie wzrośnie w ciagu najbliższych lat do 54 proc., a na lotniskach regionalnych o 240 proc.
Przedstawiony raport wykazał, że ocz czerwca do września 2006 roku z Polski do Niemiec oferowano ponad 400 rejsów tygodniowo, a do Wielkiej Brytanii prawie 270. W porównaniu z rokiem poprzednim ilość rejsów do Niemiec wzrosła o 19 proc, a do Wielkiej Brytanii aż o 93 proc. Czterokrotny i największy jednocześnie wzrost odnotowały linie kursujące do Irlandii - ilość rejsów w 2005 roku wynosiła 15, a w 2006 roku wzrosła do 60. Z kolei Londyn według raportu jest miastem, do którego odbywa się najwięcej lotów w Polski, bo aż 207 tygodniowo. Kolejnie miejca zajęły: Frankfurt (130 lotów) i Monachium (122 loty).
W raporcie znalazły się także prognozy dotyczące ruchu lotniczego w ciagu najbliższych lat. Wynika z nich, że w 2010 roku polskie lotniska obsłużą 12,6 mln pasażerów, a w sześć lat później ich liczba wzrośnie do 17 mln. Jeśli chodzi o prognozy dotyczące portó lotniczych to w 2015 roku ciągle prowadzić będzie Warszawa, a zaraz po niej znajdzie się lotnisko w Katowicach, które obecnie zajmuje pozycję trzecią zaraz po Balicach.
Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował w sierpniu, że w pierwszym półroczu bieżącego roku polskie lotniska obsłużyły ogółem ponad 33 proc. więcej pasażerów niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Obecnie największy udział w rynku ma Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie - obłużył on ponad 3 mln 693 tys. pasażerów w pierwszym półroczu, co daje 54 proc. wszystkich lotnisk w Polsce.
Prognozy ULC mówią, że rynek lotniczy w Polsce jeszcze przez kilka lat będzie się dynamicznie rozwijał i w 2010 roku przez polskie porty lotnicze przewinie się 22 mln pasażerów.
Ryanair żegna również SkyEurope?
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze Ryanair nie tylko w Polsce żegnają konkurentów. Tydzień temu samolot irlandzkiego taniego przewoźnika lądujący w Bratysławie zdobił napis "Bye, bye SkyEurope".
SkyEurope świętował 14 września w Bratysławie nadanie imienia nowemu Boeingowi 737-700 NG. Patronką nowego samolotu została Adriana Sklenaříková-Karembeu, której podobizna zdobiła kiedyś samoloty tej słowackiej linii lotniczej. Z okazji nadania imienia na słowackim lotnisku zorganizowano uroczyste śniadanie, w którym udział wzięło ponad 100 zaproszonych gości.
W tym samym czasi i miejscu irlandzki przewoźnik Ryanair zorganizował swoją konferencje prasową. W porcie lotniczym wylądował samolot irlandzkiego low-costa z napisem na kadłubie: "Bye, bye SkyEurope".
Powstanie nowy kompleks handlowo-usługowo-hotelarski przy ul. Inflackiej w Warszawie
Zobacz całość »W przyszłym roku ruszy budowa kompleksu mieszkaniowo-usługowo-hotelowego przy ul. Inflackiej w Warszawie. Podczas gdy inwestorzy czekają na uprawomocnienie się warunków zabudowy, trwają prace rozbiórkowe stojących tam budynków.
Kompleks powastanie w miejscu byłej zajezdni autobusowej na ul. Inflackiej. - Nie chcemy projektować kolejnego zamkniętego kompleksu - oświadczyła dyrektor ds. handlowych Budimeksu Ewa Perkowska. - Inwestycja ma komponować się z otoczeniem. Powstanie tu nowy kwartał miasta.
Z myślą o takim właśnie zagospodarowaniu ponad 2 hektarów gruntu miasto wystawiło ten teren na przetarg. Połowa zajezdni od strony ul. Infalckiej została sprzedana za rekordową sumę 116 mln zł. Druga część została wyceniona na 155 mln. Wkrótce zostanie wystawiona do sprzedaży wraz zajezdnią przy ul. Chełmskiej z ceną wywoławczą 95 mln zł. Określono również warunki zabudowy. Mogą tu powstać budynki mieszkaniowe (8 pieter) z pomieszczeniami na działalność handlowo-usługową na parterze.
Urzędnicy z Biura Gospodarki Nieruchomościami potwierdzają, że popyt na miejskie grunty jest bardzo duży. Np. niewielki teren na ul. Kasprowicza z ceną wywoławczą 2 mln zł kupił za 10 mln zł pewien inwestor hiszpański.
Solanka bogata w jod turystycznym hitem Dębowca?
Zobacz całość »Być może turyści ze Śląska, którzy mają kłopoty z tarczycą będą mogli korzystać z leczniczych właściwości jodu po sąsiedzku, udając się pobliskiego miasta Dębowiec.
Miejscowość Dębowiec znajduje się na Śląsku, na którym jak wiadomo powietrze pozbawione jest jodu. Dzięki złożom wód solankowych odkrytym tutaj w XX w., mieszkańcy tego regionu nie muszą już wyjeżdżać daleko nad Bałtyk. Teraz z dobrodziejstw solanek bogatych w jod mogą korzystać prawie na miejscu. Tutejsza solanka według wiedeńskiego Chemisch-Mikroskopische Laboratorium jest miernie słona ale zawiera bardzo duże stężenie jodu aż 110 mg na litr podczas gdy woda morska z Bałtyku tylko 6 mg. Ponadto posiada znaczne ilości bromu oraz jest wolna od siarczanów. Solanki z Dębowca mają właściwości lecznicze i kosmetyczne. Przede wszystkim są pomocne w leczeniu tarczycy i dróg oddechowych dzięki jonom jodkowym, wapniowym i magnezowym działającym przeciwzapalnie i odkażająco. Dobroczynnie działają na skórę, zakończenia nerwowe, likwidują obrzęki i ponoć cellulit.
W związku z odkryciem solanek wybudowano tu kopanię i warzelnię, która działa z przerwami do dnia dzisiejszego. Starsi mieszkańcy pamiętają jak całe rodziny rozkładały się z leżakami przed warzelnią i wdychały powietrze nasycone jodem. Burmistrz miasta, Adam Brudny chce powrócić do tej tradycji. Wraz z właścicielem kopalni Kazimierzem Leszczyną chcą uczynić z Dębowca miejscowość wypoczynkową, do którego przyjeżdżaliby kuracjusze.
Od słów przeszli do czynu i w centrum Dębowca, a dokładniej w parku postawiono fontannę w kształcie grzybka, z której tryska solanka. Wokół na ławeczkach rozsiadają się ludzie w celu inhalacji. Koszt fotanny był niewielki, a solankę dostarcza za darmo warzelnia.
Burmistrz liczy na to, że solanka przyciągnie rzeszę turystów głównie ze Śląska. Będzie to okazja dla mieszkańców do otworzenia punktów gastronomicznych, sklepów i gospodarstw agroturystycznych. - Marzą nam się turyści. Trzeba wykorzystać naturalne bogactwa Dębowca - mówi Adam Brudny. I być może Dębowiec ma na to duże szanse, gdyż jako jedna z nielicznych gmin regionu poważnie myśli i działa na rzecz rozwoju turystyki w oparciu o naturalne dobra jakie posiada.
Powstanie szlak rowerowy w powiecie krośnieńskim
Zobacz całość »W 2007 roku w Dukli, Krośnie i przed muzeum pop-artu w Medzilaborcach dotrze transgraniczny szlak rowerowy - w miejscach tych staną stojaki rowerowe. Trasa będzie wytyczona po stronie polskiej jak i słowackiej.
- Wymyśliliśmy sobie, że zrobimy trasę od muzeum do muzeum. Nie mamy za wiele zabytków, a to co najcenniejsze znajduje się w muzeach. Na Słowacji cyklotrasy już są oznakowane, my się dołączamy ze swoimi trasami - mówi Elżbieta Sikorska, kierownik referatu rozwoju i promocji w Starostwie Powiatowym w Krośnie i autorka projektu zarazem.
Projekt, o którym mowa "Beskidzkie Muzea - Transgraniczny Szlak Rowerowy" ma szansę na dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu INTERREG IIIA Polska - Republika Słowacka 2004-2006. Projekt ma na celu wzmocnienie rozwoju turystyki na pograniczu polsko-słowackim w rejonie Krosna i obwodach Svidnik, Stropkov i Humenne. - Trasy, które wyznaczymy, łączą elementy kultury z rekreacją. Sądzę, że będą ciekawą propozycją np. dla obozów wędrownych. Cały szlak będzie miał długość 350 km, po stronie polskiej - 250 km - dodaje Elżbieta Sikorska.
Znajdujące się na szlaku obiekty muzealne są bardzo zróżnicowane, zwiedzić będzie można zarówno duże znane muzea, jak i mało znane placówki i izby pamięci. - Chcemy włączyć do szlaku skansen naftowy w Bóbrce, izbę muzealną w Krościenku Wyżnym, prywatne muzeum na zamku Kamieniec, zagrodę łemkowską w Olchowcu, muzeum misyjne sióstr Klawerianek w Krośnie. Szlak wytyczony zostanie mało uczęszczanymi drogami lokalnymi na terenach, których głównymi atutami są wyjątkowe walory przyrodnicze i czyste środowisko naturalne - wyjaśnia Sikorska.
Program zacznie być wdrażany w życie w marcu przyszłego roku, przez muzeami, znajdującymi się na szlaku zostaną postawione stojaki na rowery, natomiast wewnątrz obiektów dostępne będą komputery z internetową informacją o szlaku. Zamierza się także oznakować szlaki do początku wakacji, a cały projekt ma zostać ukończony w październiku przyszłego roku.
Koszt inwestycji wyniesie około 100 tysięcy zł.
Muzeum Sztuki Dekoracji w Paryżu dostępne dla zwiedzających
Zobacz całość »Już 15 września otwarte zostanie w Paryżu Muzeum Sztuki Dekoracyjnej. Obiekt przez ostatnie dziesięć lat był poddawany kosztownej renowacji i nie był udostępniany dla zwiedzających. Prace modernizacyjne prowadzone były przez cztery ekipy architektów oraz konserwatorów, a ich koszt wyniósł około 35 mln euro. Renowacja muzeum była możliwa dzięki inicjatywie Helene David-Weill, która jest żoną jednego z najbardziej wpływowych francuskich bankierów i mecenasa sztuki.
Muzeum Sztuki Dekoracyjnej mieści się w jedyn ze skrzydeł kompleksu pałaców Luwru od 1905 roku. Zbiory obejmują około 150 tysięcy obiektów począwszy od zrekonstruowanej XV-wiecznej komnaty sypialnej po prace współczesnego projektanta Philippe Starcka. Na całość kolekcji składają się głównie obiekty prywatnych ofiarodawców, którze są dokumentem stylu umeblowania i dekoracji typowych dla francuskiej arystokracji i burżuazji na przestzreni wieków. - Naprawdę staramy się pokazać francuski gust i smak - powiedziała rzeczniczka muzeum Marie-Laure Moreau.
Zbiory największych mistrzów meblarstwa z XVIII wieku przedstawione są chronologicznie i tematycznie i przedstawiają splendor i bogactwo, jakim otaczali się zamożni Francuzi. Specjalnością Muzeum Sztuki Dekoracji są pochodzące z róznych epok wnętrza - pokoje, apartamenty, i salony. Prawdziwa gratką dla zwiedzających bedzie mozliwość zwiedzenia apartamentu z lat dwudziestych projektantki mody Jeanne Lanvin.
- Nazywany jest on "Moną Lizą kolekcji" - zaznaczyła Moreau.
- Zupełnie inna w nastroju jest dekoracja sypialni z domu barona Williama Hopea, znanego bankiera z połowy XIX wieku. Jest też wspaniałe brązowe łoże z baldachimem należące do Lucie Delabigne - XIX-wiecznej kurtyzany, która stała się pierwowzorem Nany, kobiety fatalnej z powieści Emila Zoli - powiedziała Moreau.
Wystawa obejmie jedynie część całej kolekcji muzeum, by skupić się na wybranych trendach oraz uwypuklić walory przedstawionych eksponatów.
Z zimowych rozkładów znikają niektóre połączenia
Zobacz całość »Przewoźnicy dokonują rekalkulacji atrakcyjność wybranych połączeń w okresie zimowym i wprowadzają zmiany do rozkładów lotów.
Z siatki połączeń znikają więc wybrane trasy. I tak, nie będzie można w sezonie zimowym polecieć z Germaniwngs z Gdańska do Kolonii i z Krakowa do Hamburga.
Również słowacka tania linia lotnicza SkyEurope wycofuje się z obsługi niektórych połączeń. Znikają m.in. loty na trasie z Warszawy do Rzymu i z Krakowa do Edynburga. W okresie zimowym linie nie będą również obsługiwały letnich połączeń do Chorwacji (Split, Dubrownik) i do Włoch (Neapol).
Trwają XIV Międzynarodowe Targi Turystyczne Warsaw Tour & Travel
Zobacz całość »21 września br. w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie rozpoczęły się czternaste Międzynarodowe Targi Turystyczne Warsaw Tour & Travel. Potrwają do soboty 23 września 2006.
Honorowy patronat nad imprezą objął Minister Gospodarki. Podczas Targów prezentowana jest oferta turystyczna z 52 państw, m.in. Angli, Bułgarii, Chin, Indii, Kenii, Meksyku, Rosji, Serbii i Czarnogór oraz Sri Lanki. Wśród wystawców, po raz pierwszy prezentuje się również Belgia, Ekwador, Gruzja i Kazachstan.
Krajem Partnerskim tegorocznej edycji TT Warsaw jest Republika Czeska.
W ciągu trzech dni trwania Targów, na odwiedzających czekają imprezy towarzyszące, m.in.: konferencje, seminaria, szkolenia, pokazy tańców regionalnych, prezentacje twórczości muzycznej z różnych stron świata, degustacje narodowych potraw, konkursy i promocje.
Podczas pierwszych 2 dni targów zwiedzających obowiązuje rejestracja. Polega ona na udostępnieniu organizatorom danych teleadresowych osób, które chcą wejść na targi.
Ceny wejściówek są następujące:
- I i II dzień po 30zł
- III dzień 10zł
- karnet 3-dniowy 60zł
- dzieci do lat 7 wchodzą za darmo
Dla grup zorganizowanych (szkół i uczelni) możliwe jest kupienie biletów grupowych. Cena biletu od osoby wynosi wtedy 15zł (22 września - piątek) od godziny 14.00 lub 5zł (23 września - sobota) . Opiekunowie grup również muszą nabyć bilet. Grupy zorganizowane mogą liczyć na powyższe ceny wejściówek tylko w przypadku, gdy przed przyjazdem pisemnie ustalą z organizatorem godzinę przyjazdu.
Targi czynne są:
- 21 września: 10.00 - 18.00
- 22 września: 10.00 - 18.00
- 23 września: 10.00 - 17.00
Trwa kampania reklamowa biura Podróże TV
Zobacz całość »Biuro podróży Podróze TV we wrześniu br. ruszyło z kampanią reklamową w czterech największych miastach Polski. Pojawiły się w nich billboardy promujące jeden z kierunków turystycznych jaki biuro sprzedaje - Dominikanę.
Podróże TV jest jednym z polskich biur podróży, które poza tradycyjnymi kanałami dystrybucji do sprzedaży wycieczek wykorzystuje również telewizję. To agent, sprzedający m.in. ofertę touroperatora Open Travel Group, który należy do tej samej spółki (PTV S.A.) co Podróże TV, Fisher Air Polska (obecnie EuroCharter) i Pes Travel.
Sterling uruchamia połączenie Kraków - Kopenhaga
Zobacz całość »Kraków będzie miał połączenie z Kopenhagą - rejsy na tej trasie urochamia duński przewoźnik Sterling. Loty będa wykonywane samolotami Boeing 737 trzy razy w tygodniu - we wtorki, czwartki i niedziele.
Sterling obsługuje 40 połączeń na świecie głównie między Skandynawią i Europą Południową. Wraz z uruchomieniem nowych połączeń rusza kampania reklamowa przygotowana przez San Markos - Republika Dobrej Marki. Kampania ma trwać dwa tygodnie, a jej zasięg obejmie prasę i radio, skupione wokół aglomeracji krakowskiej.
"Turysta 2006" dla Zanussiego na Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku
Zobacz całość »Krzysztof Zanussi, znany i ceniony polski reżyser filmowy otrzymał statuetkę "Turysty 2006" na I Międzynarodowym Festiwalu Filmów Turystycznych, który odbył się w Płocku.
I Międzynarodowy Festiwal Filmów Turystycznych w Płocku został zorganizowany przez International Tour Film Festiwal z Rzymu i Fundację "Europe 2004" z Warszawy. Podczas imprezy wyświetlonych będzie 60 filmów krajoznawczych z Polski i zagranicy. Wśród nich będą filmy przedstawiające kraje azjatyckie tj. Chiny, Japonię i Koreę Płd., Sri Lankę i Indonezję oraz afrykańskie np. RPA. Oczywiście pojawią się obrazy o krajach europejskich np. O Węgrzech, Słowenii, Turcji, Finlandii, Cyprze. Pokazane zostaną również filmy podróżnicze wyprodukowane przez National Geographic.
Najlepsze filmy będą się ubiegać o nagrodę główną Grand Prix Poland festiwalowego konkursu. Zostanie przyznanych także kilka wyróżnień w kategoriach, m.in. za oryginalność tematu i najciekawsze zdjęcia.
- To pierwsza edycja festiwalu. Mam nadzieje, że będzie się on rozwijał, przyciągając z roku na rok więcej uczestników i więcej widzów. Wierzę, że ta impreza stanie się międzynarodowym centrum promocji turystyki i spotkań turystycznych" - powiedział pomysłodawca imprezy Antonio Conte, włoski dziennikarz i prezes Europejskiej Federacji Prasy Turystycznej.
Pomysł na festiwal filmów krajoznawczych po raz pierwszy miał miejsce we Włoszech 1962 r. Wówczas odbył się pod hasłem Narodowego Festiwalu Filmów Turystycznych w Wenecji. Od 1970 r. Organizowano go w innych miastach włoskich, a od 1983 dzięki Antonio Conte stał się imprezą międzynarodową. Najpierw odbywał sie w miejscowości uzdrowiskowej Montecatini Terme, a następnie w Varese. Śladem Włochów poszły inne kraje, w których odbywały sie podobne festiwale np. W Karlovych Varach, w Berlinie i Lizbonie.
EasyJet i Europcar będą dalej współpracować!
Zobacz całość »Tania linia lotnicza EasyJet oraz firma Europcar, zajmująca się wynajmem samochodów przedłużyli długoterminowe partnerstwo.
W przetargu, w którym uczestniczyło wielu przedstawicieli branży wynajmu samochodów, Europcar zdecydowanie wygrał. Firma pokonała rywali wysoką jakością świadczonych usług oraz umiejętnością szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby klientów.
Andy Harrison, Dyrektor Generalny easyJet poinformował - EasyJet stale poszukuje sposobów podniesienia jakości obsługi klientów i dostarczania im najlepszych ofert. W Europcar widzimy partnera, który wyznaje te same wartości. Podobnie jak easyJet, Europcar jest europejskim liderem rynkowym o doskonałej reputacji, zorientowanym na oferowanie klientom produktów o niskich cenach, zachowując przy tym wysoką jakość i wygodę.
Do zakresu usług, które Europcar będzie świadczył na rzecz klientów easyJet, wszedł również system rezerwacji przez internet. Dzięki temu można jednocześnie dokonać rezerwacji biletu na samolot i samochodu.
Stanowiska Europcar znajdują się również na lotniskach, gdzie pasażerowie mogą dokonać szybkiej rezerwacji i otrzymać niezbędne informacje.
W celu dalszego udoskonalania usług Europcar zamierza wprowadzić możliwość wcześniejszej rezerwacji pojazdów na podróż tylko w jedną stronę. Salvatore Catania, Dyrektor Generalny Europcar wyznał - Jesteśmy bardzo dumni z przedłużenia naszego partnerstwa z easyJet. Wzmacniamy tym samym nasz wkład w zapewnienie klientom easyJet wysokiej jakości usług i konkurencyjnych cen na całą gamę naszych produktów. Biorąc pod uwagę wspaniałe perspektywy rozwoju, cieszymy się na myśl o naszej dalszej współpracy.
Europcar jest własnością Eurazeo, jednego z ważniejszych funduszy inwestycyjnych w Europie. Europcar ma ponad 2 900 stacji wynajmu samochodów w ponad 147 krajach świata. W 2005 roku Europcar posiadał ponad 220 000 pojazdów. Przez cały ubiegły rok firma podpisała prawie 7 milionów umów wynajmu i wygenerowała przychód w wysokości 1,28 miliarda euro, czyli wyższy o 9% w porównaniu z rokiem 2004. Europcar zatrudnia w sumie 5 200 osób. Natomiast Eurazeo jest funduszem inwestycyjnym, który posiada prawie 5 miliardów euro w zdywersyfikowanych aktywach, a wartość spółki szacowana jest na ponad 4 miliardy euro.
London Pass dla intensywnie zwiedzających stolicę Wielkiej Brytanii
Zobacz całość »Jest atrakcyjna oferta dla wszystkich, którzy chcą intensywnie zwiedzać Londyn. London Pass to bilet jedno-, dwu-, trzy- lub sześciodniowy uprawniający do zwiedzania większości głównych atrakcji stolicy Wielkiej Brytanii.
Jeśli chcieć kupić osobne bilety na wszystkie atrakcje, trzeba by było wydać 426 funtów, tymczasem London Pass kosztuje:
- 18-20 funtów dla dzieci 5 -15 lat
- 32 - 37 funtów dla dorosłych za jeden dzień
- 48 - 68 dla dzieci na sześć dni
- 72 - 110 dla dorosłych na sześć dni.
Kupując London Pass można też ominąć długich kolejek np. do Tower, zoo, London aquarium, otrzymać zniżki w restauracjach oraz wybrać się na rejs po Tamizie. Wraz z tym biletem podróżny dostaje wyczerpujący przewodnik z opisami miejsc, które można odwiedzić, godzinami ich otwarcia, dojazdem, mapą oraz schematem metra.
Szczegóły na www.londonpass.com
Odprawa w mgnieniu oka na brytyjskich lotniskach?
Zobacz całość »Wszyscy pasażerowie, którzy zarejestrują się przed odlotem z Wielkiej Brytanii w Imigracyjnym Systemie Rozpoznawania Tęczówek będa mogli ominąć kontrolę paszportową i nie stać w długich kolejkach - czytamy na łamach Onet.pl
Podróżni, którzy zarejestrują się w systemie fotografuje się oko, bowiem opiera się on na unikalnym wzorze każdej tęczówki. Zdjęcie tęczówki jest przechowywane w specjalnym komputerze. Pasażerowie, aby uniknąć długotrwałego procesu odprawy kierowani są do specjalnej kabiny, w której dokonywane jest skanowanie jego tęczówki - jeśli jej wzór odpowiada temu, który został zamieszczony w bazie pasażer może opuścić kabinę.
Jak do tej pory system ten został wprowadzony na lotniskach Heathrow, Gatwick i Manchester i cieszy się dużym zainteresowaniem, jednak przy wszystkich pozytywnych aspektach nowego systemu, pozostaje jeden dość kontrowersyjny. Chodzi mianowicie o powstanie tak zwanej "pozytywnej grupy" która mogłaby ominąć wszystkie "lotniskowe formalności" i reszty, która nie będzie miała takiej możliwości. Przykładem mogą być Stany Zjednoczone - tam po utworzeniu procesu "na skróty" podróżujący biznesmeni traktowani są nieco inaczej niż reszta pasażerów.
Czy na Pomorzu powstaną dwa kolejne lotniska pasażerskie?
Zobacz całość »Gdynia i Słupsk rozważają stworzenie pasażerskich portów lotniczych. Gdynia ma lotnisko Marynarki Wojennej w Babich Dołach, które do celów lotnictwa cywilnego jest idealne, ponieważ z jednej strony jest blisko centrum, a z drugiej pas startowy znajduje się na niezamieszkanych terenach. Oprócz tego port ten położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie trasy Kwiatkowskiego i bocznicy kolejowej samego lotniska, po której mogłyby kursować pociągi pasażerskie.
Choć wszystko wygląda kolorowo koszty uruchomienia prawdziwego pasażerskiego portu lotniczego pochłonęłyby setki milionów złotych. Babie Doły są wyposażone w sprzęt nawigacyjny, jednak przystosowany do standardów wojskowych - brakuje systemu ILS, który umożliwia lądowanie przy niekorzystnej pogodzie, a bez którego żaden przewoźnik nie uruchomi regularnych połączeń. Prezes spółki Port Lotniczy Gdańsk, który jednocześnie pełni funkcję zarządcy lotniska w Babich Dołach, Włodzimierz Machczyński uważa, że na razie najważniejsze jest, by Gdynia mogła wykonywać jakiekolwiek cywilne operacje lotnicze.
- Chodzi o to, by prywatny samolot mógł wylądować w Gdyni, jak na każdym normalnym lotnisku, bez wcześniejszych konsultacji w wojskiem - mówi. - Jeśli chodzi o loty regularne, to sprawa jest bardziej skomplikowana. W ciągu roku będziemy wiedzieli, czy bardziej opłaca się nam budować nowy terminal, czy wykorzystać istniejące obiekty wojskowe. To, czy zostaną wykorzystane, zależeć będzie od przewoźników.
Spotkanie mające na celu wykorzystanie wojskowego lotniska w Redzikowie, odbyło się w Słupsku. - Słupsk jest znacznie dalej od Rębiechowa niż Gdynia, dlatego lotnisko w Redzikowie ma realną szansę na regularne połączenia - powiedział Machczyński.
Połączenie Katowice - Monachium od 29 października
Zobacz całość »Pod koniec października ruszy połączenie Katowice-Monachium obsługiwane przez PLL LOT. Wprowadzenie połączenie ze stolicą Bawarii z katowickiego lotniska jest tym bardziej zaskakujące, że przez ostatnie lata LOT oferował w Katowicach rejsy jedynie z Warszawą. Połączenia miedzynarodowe zawieszone zostały pięć lat temu.
Kurs będzie zainaugurowany 29 października. Rejsy z Katowic do Monachium trwać będą dwie godziny i odbywane będą codziennie o godzinie 18.55 za wyjątkiem soboty. Loty powrotne odbywać się będą o 21.50. Już teraz moana zamawiać bilety, których ceny wahają sie w granicach 700 zł z opłatami i podatkami.
Turcja: starożytna tama zostanie zrekonstruowana i oddana do użytku
Zobacz całość »- Tama wzniesiona ponad trzy tysiąclecia temu rękami hetyckich robotników, znowu będzie służyła ludności środkowej Anatolii. Po zakończeniu wykopalisk została zrekonstruowana i oddana do użytku - informuje serwis internetowy "Turkish Daily News".
Kamienna tama, która tworzy sztuczne jezioro, służące lokalnej ludności do nawadniania pól, znajduje się na terenie Alacahoyuk i jest jedną z najstarszych konstrukcji inżynieryjnych na świecie. Obiekt został wybudowany w 1240 r. p.n.e, a odnaleziono go na początku XX wieku podczas trwania prac wykopaliskowych w Alacahoyuk w 1936 roku. Tama po jej odnalezieniu znajdowała się w prawie nienaruszonym stanie. Hetyci posłużyli się do jej budowy gliną, która jest jedyna różnicą w budowie współczesnych tam. Z glinianych tabliczek odnalezionych w ruinach Alacahoyuk wiadomo, że tama powstała na zlecenie Tudhaliya IV, który był jednym z ostatnich królów hetyckiego imperium.
- Działalność starożytnej tamy została zainaugurowana powtórnie po 3240 latach od jej wzniesienia. Obecnie będzie dostarczała wodę na pola 2300 mieszkańców wsi leżącej przy starożytnym Alacahoyuk- powiedział prof. Aykut Cinaroglu, kierujący pracami wykopaliskowymi w Alacahoyuk.
Uroczyste otwarcie tamy zebrało wielu archeologów prowadzących wykopaliska oraz przedstawicieli firmy inżynieryjnej nadzorującej rewitalizację zabytku.
Czy baza serwisowa Ryanaira będzie w Rydze?
Zobacz całość »Na portalu Baltic Bussines News pojawiła się informacja, że tani irlandzki przewoźnik Ryanair zamierza wybudować bazę serwisową w Rydze. Informacja ta wywołała oburzenie na Podkarpaciu, bowiem Ryanair brał pod uwagę dwie lokalizacje - Rygę i Rzeszów. W informacji, która została zamieszczona na portalu powołano się na wypowiedź łotewskiego ministra transportu, który miał ją potwierdzić.
- Jestem bardzo zdziwiony. We wtorek byłem w Dublinie i rozmawiałem z przedstawicielami Ryanaira. Pytałem m.in. o decyzję w sprawie bazy serwisowej. Otrzymałem odpowiedź, że jeszcze nie jest podjęta - mówi Wiesław Mardosz, dyrektor portu lotniczego w Jasionce.
- To nieprawda! - tak komentuje wiadomość o budowie bazy serwisowej Ryanaira w Rydze, Tomasz Kułakowski, dyrektor Ryanaira na Europę Środkową i Wschodnią.
Zdziwenia nie kryje także marszałek województwa podkarpackiego, Leszek Deptuła - Z moich informacji wynika, że rozmowy w sprawie lokalizacji nadal trwają. Przedstawiciele Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych są w Dublinie, gdzie zawieźli poprawki do naszej oferty. O szczegółach nie mogę mówić.
Promocje lotnicze na pierwszy tydzień jesieni..
Zobacz całość »Linie lotnicze chcą zjednać sobie klientów atrakcyjnymi cenami biletów lotniczych na jesienne rejsy. Po tym, jak pojawiły się już rozkłądy lotów na jesień, przewoźnicy rozpoczęli sprzedaż biletów. Poniżej przedstawiamy wybrane przez Rzeczpospolitą promocje z ofert linii lotniczych:
- Centralwings do dnia dzisiejszego sprzedaje bilety za 1 zł do Włoch, Niemiec i Wielkiej Brytanii na rejsy wykonywane od 1 października do 30 listopada. Rezerwacji można dokonywać na stronie www.centralwings.com lub pod numerem tel. 0801 45 45 45.
- Do końca miesiąca trwa sprzedaż biletów linii Austrian - Mumbaj i Delhi - od 1390 zł, Szanghaj - do 1490 zł na rejsy od 15 grudnia. Rezerwacje na www.austrian.pl lub tel. 0801 40 40 40.
- Do końca września trwa sprzedaż biletów Lufthansy do: Casablanki za 890 zł, Kairu za 949 zł, Johanesburga za 2149 zł. Wyloty od 15 grudnia. Bilety do kupienia na: www.lufthansa.pl lub tel. 0801 312 312.
- W British Airways trwa promocja "Leć w stronę marzeń". Ceny biletów to: 1752 zł - Nowy Jork i Chicago, 2347 zł - Los Angeles, 2656 zł Barbados, 3504 zł - Bangkok, 3882 zł - Surabaja, 4092 zł - Wyspa Wielkanocna. Ceny zawierają opłaty lotniskowe, a wyloty trwają między 25 września 2006 a 31 marca 2007 roku. Bilety można kupować na www.ba.com.
- Oferta AmericanAirlines to: Tokio, 3121 zł - - Nowy Jork, Chicago, Miami, Waszyngton od 890 zł, Philadelphia - 990 zł, Houston - 1090 zł, Dallas - 1190 zł, San Francisco - 1290 zł, Denver - 1420 zł. Podróż rozpoczyna się 15 grudnia, rezerwacje na www.aa.com.
- LOT oferuje przeloty w następujących cenach: Chicago od 1620 zł z Warszawy lub 1775 zł z Krakowa. Warszawa - Nowy Jork od 1420 zł. Wyloty między 25 września a 31 października, www.lot.pl lub tel. 0801 703 703
::: 2006-09-23 :::
Polski Urząd Lotnictwa Cywilnego pomoże Ukrainie
Zobacz całość »Komisja Europejska zdecydowała, że Polska jako jeden z dwóch krajów będzie odpowiadać za udzielenie władzom lotniczym Ukrainy wsparcia, podczas wprowadzania przez nich europejskich standardów bezpieczeństwa. Drugi wybrany kraj to Francja.
Do dwuetapowego konkursu ofert zgłosiły się władze lotnicze Niemiec, Francji i Polski. Pierwszy etap polegał na ocenie zgłoszeń pisemnych oferentów, zaś w drugim ocenie zostały poddane przygotowane przez nich prezentacje. Przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego i jego francuskiego odpowiednika przeprowadzą cykl szkoleń, warsztatów oraz wizyt studyjnych z audytami - w Polsce i na Ukrainie. Ma to pomóc w dostosowaniu standardów lotnictwa cywilnego Ukrainy i tamtejszego systemu prawnego z normami UE.
Władze lotnicze Polski i Francji obecnie są w trakcie omawiania i porównywania przygotowanych projektów pomocy, ustalenia podziału zadań, budżetu i warunków współpracy. Trwający 15 miesięcy projekt ma rozpocząć się w styczniu 2007 r. Jego budżet - 1 mln euro - zostanie pokryty z funduszu Unii Europejskiej TACIS.
ULC pomaga Ukrainie od ponad dwóch lat. Za sprawą tych kontaktów podpisano w październiku 2005 r. nową umowę o komunikacji lotniczej, która umożliwiła rozpoczęcie operacji z Polski na Ukrainę przez większą liczbę przewoźników, a także realizowanie lotów do portów regionalnych.
Od 2003 r. instytucje polskiej administracji publicznej mogą brać udział w realizacji projektów współpracy bliźniaczej (tzw. twinning). Projekty te finansowane są w ramach programów CARDS (obejmuje kraje zachodniej części Półwyspu Bałkańskiego), MEDA (wybrane kraje basenu Morza Śródziemnego i Bliskiego Wschodu) oraz TACIS (13 krajów Europy Wschodniej i Azji Środkowej). Od dnia wstąpienia Polski do Unii jednostki polskiej administracji mogą także uczestniczyć w realizacji projektów współpracy skierowanych do nowoprzyjętych krajów UE w ramach projektów Phare i Transition Facility.
::: 2006-09-24 :::
Hotel InterContinental bezprawnie wykorzystał wizerunek modeli?
Zobacz całość »Dwoje modeli zarzuca właścicielowi warszawskiego Hotelu InterContinental bezprawne wykorzystanie ich wizerunku. Poszkodowani domagają się 50 tys. odszkodowania.
Właścicielami InterContinentala przy ul. Emilii Plater jest spółka Sienna Hotel należąca do Austriaków i to właśnie przeciwko nim wytoczyli proces Henryk D. i Beata S. Modele trzy lata temu wzięli udział w sesji zdjęciowej, która odbywała się na terenie hotelu. Za sesję otrzymali po 900 zł netto, jednak wykorzystanie zdjęć wymaga uiszczenia dodatkowych opłat. - Co jakiś czas pytaliśmy; myśleliśmy, że klient zrezygnował. A tu po roku okazało się, że zdjęcia z naszym wizerunkiem są w folderach reklamowych i na stronie internetowej - mówił w sądzie Henryk D.
Nikt nie zapytał modeli o zgodę na wykorzystanie ich wizerunku. - Naruszono moje prawa autorskie. Firma uważa, że skoro zapłaciła za zdjęcia, to może sprzedawać je na całym świecie. Przez 22 lata pracy nie spotkałem się z takim tupetem i bezczelnością. Oddzielnie ustala się stawki za sesje, prawa autorskie i pola eksploatacji [sposoby wykorzystania i rozpowszechniania zdjęć] - podkreślał model.
Właściciel hotelu podkreślają, że nie działali bezprawnie, ponieważ modele otrzymali wynagrodzenie za sesję i nie zgłosili zastrzeżeń do publikacji zdjęć. - Umowę podpisuje się po sesji, jeśli klient jest zadowolony. Wszyscy tak robią i wszyscy o tym wiedzą - denerwowali się w kuluarach modele. Wyrok sądu zostanie ogłoszony na początku października.
Tego typu sprawy są coraz częściej przedmiotem spraw sądowych i najczęściej wytaczają je znane gwiazdy wydawcom kolorowych pism. Kwoty odszkodowań za takie procesy wahają się w granicach 50-80 tys. zł.
W Pradze boją się ataku terrorystycznego!
Zobacz całość »Z piątku na sobotę odbyło się nadzwyczajne posiedzenie czeskiego rządu. Wskutek informacji, jakie ujawniły służby specjalne Pradze zagrażają terroryści. Dlatego postanowiono wprowadzić w mieście dodatkowe środki bezpieczeństwa, które mają ochronić stolicę przed atakiem.
- Po raz pierwszy możliwość zaatakowania Czech przez terrorystów jest tak realna. Uświadamiamy sobie powagę sytuacji, ale zapewniamy mieszkańców Pragi i jej gości, iż mogą czuć się bezpieczni - tak uspokajał w sobotę minister spraw wewnętrznych Iven Langer. Minister nie chciał ujawnić co grozi czeskiej stolicy, powiedział tylko, że informacje o planowanym ataku zdają się być niezwykle wiarygodne. Dodał, iż ostrzejsze środki bezpieczeństwa będą odczuwalne w Pradze nawet przez wiele dni. Poinformował, że szczególnych środków bezpieczeństwa należy się spodziewać w miejscach będących celami miękkimi, czyli wszędzie tam gdzie przebywa dużo ludzi tj.: dworce, lotnisko, praska starówka itp.
Czeskie media sądzą, że zagrożenie atakiem terrorystycznym w Pradze może mieć związek z próbami zamachów w Oslo. Przypominają, ze norweska policja zatrzymała dwie osoby podejrzane o przygotowywanie ataku na ambasadę Izraela i USA w Oslo. Jan Szubrt, rzecznik czeskiego kontrwywiadu, sugeruje, iż zwiększenie zagrożenia w Czechach jest związane z poparciem udzielonym USA w Iraku i Afganistanie. Czesi mają przecież swoją 100-osobową jednostkę w Afhganistanie i drugie tyle żandarmerii wojskowej w Iranie. Czesi wyrazili zgodę na umieszczenie na swoim terytorium amerykańskiej tarczy antyrakietowej lub wspierającego ją systemu radarowego.
Ministerstwo Skarbu ma plan dokapitalizowania LOT-u
Zobacz całość »MSP podtrzyma plan dokapitalizowania LOT-u poprzez emisję akcji. Rząd chce jednak zachować kontrolny pakiet akcji przewoźnika.
Jak poinformował Ireneusz Dąbrowski, wiceminister Skarbu Państwa: - Lot musi zostać dokapitalizowany przez giełdę, ale tę decyzję należy podjąć z syndykiem byłego akcjonariusza LOT-u, Swissair. Nie chciałbym jednak, aby wskutek wejścia (LOT-u) na giełdę, Skarb Państwa stracił pakiet kontrolny. - Państwo jest w posiadaniu 68 proc. akcji LOT-u, syndyk Swissair 25 proc a pracownicy 7 proc.
- Chciałbym, aby przyszłość LOT-u została rozstrzygnięta do końca tego roku - zdradził Dąbrowski. Choć zdaje on sobie sprawę, iż potrzeby kapitałowe spółki są spore liczy się to jak w istocie spółka wykorzysta dany jej zastrzyk gotówki z giełdy.
Dąbrowski uważa, że LOT musi dalej się rozwijać, co jest związane z otwarciem nowych, dochodowych połączeń.
Na zakopiance zapalił się autokar z pasażerami!
Zobacz całość »W sobotę na trasie Kraków-Zakopane w miejscowości Skomielna Biała zapalił się autokar wiozący wycieczkę na Podhale. - Pasażerowie nie ucierpieli w zdarzeniu - poinformowała policja w Jordanowie. Spaliła się tylna część pojazdu w tym część bagaży.
Kierowca autokaru zasłabł w trakcie gaszenia pożaru. Pogotowie ratunkowe udzieliło mu pomocy - powiedział oficer straży pożarnej w Nowym Targu.
Autokarem podróżowała grupa 28 harcerzy z Krzeszowic do Zakopanego. Jechali na wycieczkę trzydniową, jednak w czasie podróży w pojeździe wybuchł pożar w komorze silnika. Najprawdopodobniej stało się to na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej. Ogień był duży, jednak uporała się z nim straż pożarna, która przyjechała z Rabki
Żegluga Augustowska popularna także jesienią!
Zobacz całość »Choć lato już minęło i pogoda jest jesienna turyści wciąż są zainteresowani Żeglugą Augustowską i chetnie korzystają z rejsów. - Ciągle jest zainteresowanie rejsami. Teraz mamy wielu turystów, którzy jadąc na Litwę, korzystają z odpoczynku u nas, na statkach - powiedział dyrektor Żeglugi Augustowskiej Sławomir Aleksandrowicz.
W tym sezonie do tej pory z żeglugi skorzystało ponad 64 tys. pasażerów, czyli tylu ilu w całym zeszłorocznym sezonie. Lato obfitowało w wielu zagranicznych turystów, którzy przyjeżdżali zarówno zza wschodniej granicy jak i z Niemiec. Atrakcją żeglugi jest trasa papieska, szlak pokonuje się w ciągu trzech godzin i wiedzie przez miejsca którymi płynął podczas wizyty w 1999 roku Papież Jan Paweł II. Kilkunastominutowy postój odbywa się w sanktuarium maryjnym w Studzienicznej.
Żegluga Augustowska dysponuje trzema statkami - "Serwy" i "Sajno" mogące przewieźć jednocześnie 200 osób oraz "Perkoz", który ma 75 miejsc.
W Kroczycach na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej odbędzie się konkurs kulinarny
Zobacz całość »W dniach 23.09.2006 - 04.09.2006 w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w Kroczycach odbędzie się impreza kulinarna, która wyłoni najlepszego kucharza polskiej kuchni. Weźmie w niej udział blisko 100 kucharzy z 12 regionów Polski.
Gospodarzami imprezy sa ubiegłoroczni kucharze z restauracji Hetman w Kroczycach. Każy z zespołów musi przygotować 300 porcji potraw z własnego regionu, będą one później oceniane przez jury i publiczność.
Przedsięwzieciu towarzyszyć będą występy zespołów muzycznych i kabaretowych takich jak: "Trutnia", "New Angels" i "Tercet Egzotyczny". Gwoździem programu ma być Krzysztof Skiba z zespołem
Człowiek winny katastrofie kolejowej w Niemczech
Zobacz całość »Winnymi katastrofy szybkiego pociagu Transrapid w Niemczech są pracownicy centrali zarządzania ruchem. Tak wynika ze wstepnych wyników śledztwa. Prokuratura ustaliła, że pociąg został wpuszczony na tor, na którym stał pociag techniczny, więc winnymi tej tragedii są pracownicy odpowiedzialni za sterowanie ruchem. - Nie wiadomo dlaczego nikt nie skontrolował pozycji obu pociągów wyposażonych w system GPS - poinformowało radio RMF.
Jak na razie nie przesłuchano pracowników zarządzania ruchem, ponieważ są oni w szoku. W miejsce tragedii przybywają ludzie i składaja kwiaty i znicze. Pociagiem jechało ponad 30 osób, 23 spośród nich zginęło, natomiast 10 zostało rannych.
Niektóre z niemieckich miast zamierzały wprowadzić Transrapid, jednak po tragedii w Berlinie zebrał się sztab kryzysowy, który obraduje nad przyszłościa projektu.
Ratownicy TOPR mają pełne ręce roboty, ze względu na nierozważnych turystów
Zobacz całość »Podczas ostatniej nocy ratownicy TOPR mieli pełne ręce roboty, ponieważ sprowadzali ze szlaków turystów, którzy zapomnieli, że zmrok zapada wcześniej i nie zabrali na górskie wędrówki latarek.
Wezwania do ratowników TOPR napływały z Czerwonych Wierchów, Doliny Chochołowskiej, drogi do Morskiego Oka czy Grzybowca. Niektórzy turysci wzywali pomoc sądząc, że niedaleko nich zbnajduja się niedźwiedzie, jednak na miejscu okazało się, że to jelenie, bowiem w Tatrach rozpoczyna czas rykowisk.
Nienajlepszy okres na zwiedzanie Pragi!
Zobacz całość »W sobotę na ulicach Pragi pojawiły się patrole policyjne uzbrojone w długa broń. Powodem wprowadzenia takich środków bezpieczeństwa było uniemozliwienie ewentualnego ataku terrorystycznego, a decyzja ta została podjęta w nocy z piątku na sobotę na podstawie informacji służb specjalnych.
Patrole pojawiły się na starówce, stacjach metra, dworcach autobusowych i kolejowych oraz na lotnisku. Najwięcej funkcjonariuszy obecnych było w dzielnicy Josefov, w centrum stolicy, bowiem tam znajduja się synagogi oraz najstarszy w Europie żydowski cmentarz.
W sobotę po południu policja otrzymała anonimowy telefon o podłożeniu bomby, z którego powodu zatrzymano ruch kołowy na jednym z praskich mostów. Później okazało się, że alarm był fałszywy.
Czeskie media poinformowały, iż policja w Pradze szczególnie chroni miejsca związane z kulturą i religią żydowską, bowiem własnie teraz Żydzi świętuja Nowy Rok.
Ruch na granicach, pomimo wzmożonych kontroli, odbywa się bez kolejek, jednak turysci z Polski proszeni są na wszelki wypadek mieć ze sobą dokumenty potwierdzające tozsamość.
Polska weszła w koalicję w sprawie Równości Wizowej
Zobacz całość »- Polska popiera i będzie popierać działania innych krajów naszego regionu w sprawie zniesienia wiz do Stanów Zjednoczonych - powiedziała minister spraw zagranicznych Anna Fotyga.
Fotyga przebywa obecnie w USA, w Nowym Jorku, gdzie została zawiązana koalicja na rzecz równości wizowej. Minister spraw zagranicznych wyjaśniła, że z inicjatywą tą wyszedł Szef dyplomacji Czech i zwołał spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Grupy Wyszehradzkiej i państw bałtyckich, przedstawiając nową inicjatywę.
Nieformalną koalicję utworzyły: Polska, Czechy, Słowacja ,Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia. Anna Fotyga zaznaczyła, że działania dotyczące zniesienia wiz dotyczyć będa nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale także innych krajów, w których wprowadzony jest ruch wizowy.
Projekt nowego dworca kolejowego w Katowicach przedstawiła austriacka studentka
Zobacz całość »Julia Nuler studentka architektury w Wiedniu zaprojektowała dworzec kolejowy w Katowicach. Projekt, który przedstawiła śląskim urzednikom jest jednoczesnie jej praca dyplomową, której poświęciła półtora roku pracy. Zdaniem studentki budynek dworca nie powinien być wyburzony tylkoodpowiednio skomponowany z otoczeniem.
Skąd pomysł na Katowice? Julia Nuler klika lat temu odwiedziła Polskę, która jest rodzinnym krajem jej matki i przypadkiem trafiła na dworzec.
- Był brudny, budki tworzyły chaos, ale zobaczyłam przepiękną konstrukcję żelbetową. Myślałam, że budynki z surowego betonu są tylko w Indiach i Brazylii, kiedy powstawały tam nowe stolice, zgodnie z nową brutalistyczną estetyką. A tu takie zdziwienie, że podobne są w Polsce - opowiada Austriaczka.
Od tamtej pory postanowiła stworzyć projekt odnowy dworca, który jednocześnie nie naruszałby jego podstawowej konstrukcji. - Problemem nie jest sam budynek dworca. Ten trzeba tylko przywrócić do stanu pierwotnego, oczyścić, wyrzucić te wszystkie stragany. Gdy rozmawiałam ze starszymi mieszkańcami Katowic, słyszałam nawet opinie, że 30 lat temu umawiali się tam ludzie na spotkania - mówi Nuler. W swojej pracy postanowiłam wykorzystać ten najbardziej charakterystyczny element dworca. Zaczęłam jednak grzybki przekształcać - mówi projektantka.
Gdyby projekt studenki został zrealizowany przed dworcem byłby plac z prawdziwego zdarzenia zamiast autobusowej zajezdni. Wąską estakadę i ciemne przejścia podziemne zastąpiłby wybrzuszony plac, po którym mogliby poruszać się piesi. Nie byłoby pod nim ciemno, gdyz projektantka zadbała o charakterystyczne pęknięcia, doświetlające dworzec autobusowy. - Rozwiązując problem otoczenia dworca, można rozwiązać dwie bolączki Katowic równocześnie, także tą związaną z odczuwalnym brakiem rynku. Uważam, że tam gdzie był pierwotnie, nie ma już dla niego miejsca. To dobry punkt przesiadkowy i węzeł tramwajowy. I niech tak zostanie - mówi Nuler.
Młoda studentka wyraźnie podkreśla, że zamiast burzyć dworzec nalezy go jedynie oczyścić i skomponować z otoczeniem. Projekt, który został przez nią zaproponowany wchodzi w bezpośredni dialog z istniejącym już budynkiem.
Gdyby Katowice zdobyły pieniądze na realizację pomysłu autriackiej studentki, to miasto mogłoby sie szczycić jednym z najciekawszych architektonicznie dworcem w Polsce.
Archiwum 2008/29 Archiwum 2009/4 Archiwum 2007/4
FlyCentralEurope.com: z Krakowa do Chicago i Toronto-Hamilton bez przesiadek
Nowości w hotelarstwie - nocleg w tubie
Ryanair poszerza rezerwację miejsc
Meksyk: największe zamówienie w historii lotnictwa
Podróż z bombą w bagażu podręcznym
Lot z przygodami. Pijany góral uderzył stewardessę w twarz
Wycieczki w Tatry bez przewodnika?
GUS: usługi turystyczne z optymizmem
eSKY.pl: specjalna oferta dla seniorów
Gdzie Polacy wyjadą na wakacje?
Triumf Małopolski na Tour Salonie w Poznaniu
Wenecja: stali mieszkańcy kontra turyści
TT Warsaw 2011: trzy dni światowej turystyki
Serwisy zakupowe - wakacje za pół ceny?
Parlamentarny Zespół Narciarstwa i Turystyki
Bydgoskie lotnisko podsumowało marzec
Neckermann w pociągu Intercity
Urlop w tropikach - czy można uchronić się przed zemstą Faraona?
Drugi stopień zagrożenia lawinowego w Bieszczadach
kto chce kupic prace licencjacką?





