Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2006-02-06 do 2006-02-10
(rok 2006, tydzień 6)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2006-02-06 :::


Będzie można zawiesić działalność i nie płacić składek!

Zobacz całość »
Prawdopodobnie rząd pozwoli przedsiębiorcom działającym sezonowo prowadzić działalność legalnie, przerywając czas prowadzenia firmy na okres w którym nie osiąga się przychodów. Jest to szansa na rozwój dla sezonowych obiektów bazy pobytowej i lokali gastronomicznych.
Firmy działające sezonową będą mogły odprowadzać składki do ZUS również sezonowo, gdyż przedsiębiorstwa będą mogły czasowo zawiesić działalność gospodarczą - rząd postanowił w końcu rozwiązać problem dla firm działających np. tylko w lecie - zajmujących się np. gastronomią, turystyką czy budownictwem.
- Pomysł wprowadzenia takiej instytucji jest odpowiedzią na głosy środowiska przedsiębiorców - powiedział wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek. - Może to mieć pozytywny wpływ na rynek, gdyż ułatwi zatrudnianie pracowników, zakładanie firm i ograniczy ich działanie w szarej strefie.
Jak jest obecnie?
Na razie ani ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, ani o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie uwzględnia terminu "zawieszenie prowadzenia działalności". W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy nie wiedzą, czy muszą za czas przestoju firmy płacić składki: emerytalną, rentowe, wypadkową, chorobową, zdrowotną oraz na Fundusz Pracy. Co ciekawe - urzędy również nie mają jasnej i jednoznacznej interpretacji tej sprawy. Co urząd - to inna opinia.
Na przykład ZUS dopuszcza możliwość czasowego niepłacenia składek okresie w którym firma nie osiąga przychodów, gdyż o obowiązku ubezpieczeń społecznych decyduje faktyczne prowadzenie działalności, a nie tylko uprawnienie do tego. Przedsiębiorca w czasie martwym dla firmy nie musi więc płacić składek na ubezpieczenia społeczne, oraz zdrowotne. Musi jednak - jeśli był już zgłoszony w ZUS, wyrejestrować się z ubezpieczeń (jeżeli tego nie zrobi, będzie musiał zapłacić zaległe składki wraz z odsetkami!).
Inaczej rozumie problem Ministerstwo Zdrowia. Ono uważa, iż składkę zdrowotną płacić trzeba, nawet jeżeli firma "nie działa". Dla ministerstwa bowiem decydujący jest fakt wpisu do rejestru przedsiębiorców, a nie faktyczne prowadzenie działalności. Dopóki więc przedsiębiorca jest wpisany w ewidencji działalności gospodarczej, dopóty musi opłacać składki z firmy. Przedsiębiorca może zaprzestać płacenia składek dopiero w momencie, gdy wykreśli się z ewidencji.
Jak prawdopodobnie będzie?
Na razie brakuje konkretnych informacji na temat zmian, ale wiadomo, iż rząd pracuje nad nowymi regulacjami. Obecnie wiadomo tylko, iż będzie możliwość zawieszenia działalności firmy lub do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej zostanie wprowadzona definicja działalności sezonowej.
Obecnie przygotowywane są założenia do noweli i zbierane uwagi od organizacji pracodawców. W połowie lutego rozpoczną się konsultacje na ten temat, a już za miesiąc - półtora projekt może być skierowany do uzgodnień międzyresortowych.

Zobacz całość »



20 i 21 stycznia 2007 - Puchar Świata w Zakopanem

Zobacz całość »
W poniedziałek, 30 stycznia 2006 r. na konferencji prasowej w Zakopanem, Lech Nadarkiewicz, poinformował, że następne zawody Puchar Świata w Zakopanem odbędą się 20 i 21 stycznia 2007 roku.
Nadarkiewicz dodał - Termin wyszukał nam Walter Hofer. Czasem walczyliśmy o inne terminy, ale jego były lepsze. Teraz od razu zgodziliśmy się na jego termin, bo wiemy, że będzie dobra pogoda.
Organizatorzy ocenili tegoroczny konkurs w Zakopanem bardzo wysoko, podobnie jak poprzednie. Wysokie oceny za organizację miasto otrzymało zarówno od ekip sportowych, jak i delegatów FIS.
Dyrektor Pucharu Świata w Zakopanem, Lech Nadarkiewicz przyznał - Ten puchar przejdzie do historii. Będzie zapisane w annałach, że wydarzyła się taka tragedia, a kibice zachowali się tak wspaniale. Dla nas to wielkie, dobre zaskoczenie, bo różnie się o kibicach, głównie piłkarskich, mówiło. Nasi kibice naprawdę potrafili się zachować. Ich postawa była również zaskoczeniem dla zagranicznych ekip, dla całego świata. Mamy już wiadomości, że nie tylko w naszej telewizji ukazała się ich reakcja. Moment modlitwy i ciszy oglądało kilkadziesiąt milionów ludzi na świecie.
Organizatorzy imprezy wyznali, że w niedziele musieli podjąć trudną decyzję, czy kontynuować zawody, czy je odwołać ze względu na sobotnią tragedię w Katowicach. Mimo wielu wątpliwości, teraz uważają, że podjęli słuszną decyzję.
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego PŚ w Zakopanem, Piotr Bąk wyznał - Musieliśmy podjąć trudną decyzję. Przekształcenie tej imprezy w manifestację solidarności dało szansę wszystkim być solidarnymi, wyrazić współczucie, godnie postąpić. I okazało się, że nasze oceny były dobre, sprawdziły się.
Nadarkiewicz uzupełnił - Od wczesnego rana byliśmy w kontakcie z Walterem Hoferem, który łączył się ze swoimi zwierzchnikami w FIS. W trakcie rozmów wypracowaliśmy stanowisko, że w momencie ogłoszenia żałoby narodowej przerywamy zawody, niezależnie od tego, czy będzie to pierwsza, czy druga seria.
Organizatorzy przyznali, że zawody w Zakopanem przebiegały bez zarzutu. Kibice nie sprawiali żadnych problemów. Jedyny kłopot sprawili motolotniarze, którzy latali nad skocznią podczas skoków narciarskich.
Nadarkiewicz powiedział - Miałem kontakt z wieżą sędziowską i Hoferem, który w pewnym momencie powiedział, że jeśli ten lotniarz nie zniknie, to przerywam kwalifikację.
Niestety organizatorzy nie mogli nic zrobić, bo głos spikera, który żądał zaprzestania lotów nie docierał do motolotniarzy, ponieważ był głuszony przez silniki i hełmy.
Nadarkiewicz powiedział, że w przyszłym roku organizatorzy zawodów wystąpią do władz lotniska w Nowym Targu z wnioskiem o wydanie zakazu startów dla motolotni podczas imprez sportowych w Zakopanem.

Zobacz całość »



Czy prywatni przewoźnicy będą mogli zatrzymywać się w centrum Kielc?

Zobacz całość »
Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski na spotkaniu z przedstawicielami gmin 2 lutego b.r. powiedział - Względy administracyjne nie powinny ograniczać wolnej konkurencji. 7 lutego 2006 r. okaże się, czy nastąpi przełom w walce prywatnych przewoźników z miastem. Do tego czasu dyrekcja MZD ma się odnieść do wydanego prywatnym przewoźnikom, zakazu zatrzymywania się na przystankach w centrum Kielc.
Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach oświadczył - Powołamy grupę, w której skład wejdą specjaliści od inżynierii ruchu i policjanci z drogówki. W miarę możliwości dokonamy ewentualnej weryfikacji dokumentu, który powstał w 2002 roku, a który nakładał ograniczenia na prywatnych przewoźników. Postaramy się to zrobić do 7 lutego.
Na spotkaniu, 2 lutego władze miasta uznały, że zakaz zatrzymywania się może zostać zniesiony na przystankach, gdzie nie ma przeszkód związanych z bezpieczeństwem ruchu. Lubawski przyznał - Będę to popierał. Uważam, że należy się otworzyć na innych przewoźników, nie tylko komunikację miejską.
Również radni powiatu kieleckiego uważają, że zakaz zatrzymywania się busów w centrum powinien zostać zniesiony. Przyznają, że najważniejsi są mieszkańcy okolicznych miejscowości, dla których busy są często jedynym środkiem transportu. Tomasz Lato, przewodniczący rady powiatu powiedział - Dla osób pracujących bądź uczących się w Kielcach niezrozumiałe jest, że muszą wysiadać na obrzeżach miasta, gdy przewoźnicy dalej jadą obok miejsca ich pracy czy też szkoły.
Podczas spotkania rozważano także inne wyjście z sytuacji. Marian Sosnowski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego zaproponował - Jeżeli nie będzie możliwości zatrzymywania się na naszych przystankach, zastanowimy się nad wydzieleniem innych miejsc. Niech przewoźnicy określą, gdzie według nich są potrzebne, wtedy wspólnie z komisją bezpieczeństwa to przeanalizujemy.
Prezydent Kielc na zakończenie spotkania powiedział - Nie chcemy nikogo dyskredytować, tym bardziej, że ludzie przyjeżdżający do Kielc są naszymi gośćmi. Jeśli okaże się, że przeszkodą w zatrzymywaniu busów na przystankach są względy bezpieczeństwa, trzeba będzie znaleźć inne rozwiązania.

Zobacz całość »



Koniec wadliwych hamulców w pociągach PKP!

Zobacz całość »
PKP postanowiło zrezygnować z klocków kompozytowych montowanych w hamulcach na rzecz wcześniej używanych klocków żeliwnych.
Powodem zmiany hamulców był między innymi wypadek pociągu na trasie z Suchej Beskidzkiej do Żywca, który miał miejsce w grudniu ubiegłego roku. Pociąg, nie mogąc wyhamować, przejechał kilka stacji i uderzył w inny skład.
Urząd Transportu Kolejowego najpierw wydał certyfikat klockom kompozytowym, a teraz nakazał ich wymontowanie. Wyszło na jaw, że badania nad klockami kompozytowymi zostały przeprowadzone w pośpiechu i niedokładnie
Przedstawiciel PKP przyznał - W czasie zimy we wszystkich pociągach naszej spółki zamontowane będą wstawki żeliwne. W pozostałych częściach roku wstawki żeliwne będą tylko w pociągach kursujących na terenach podgórskich.
Koszt wymiany szacuje się na kilka milionów złotych.

Zobacz całość »



INTOURMARKET - nowe targi w Moskwie

Zobacz całość »
Ponieważ koszt udziału w targach turystycznych MITT w Moskwie jest bardzo wysoki, władze Federalnej Agencji Turystyki Rosyjskiej Federacji zdecydowały się na organizację nowej imprezy targowej INTOURMARKET. Nowe targi będą trwały od 19 do 22 marca 2006 roku i odbędą się na terenie nowo otwartego centrum wystawienniczego CROCUS EXPO w Moskwie.
Impreza ma szansę w krótkim czasie zdobyć renomę wśród europejskich targów turystycznych. Sprzyjać temu będzie wsparcie Federalnej Agencji Turystyki, niższe koszty udziału w targach, dobre przyjęcie przez branżę rosyjską oraz prestiżowe miejsce ich organizacji. Organizatorzy postawili sobie za cel zajęcie miejsca dotychczas zajmowanego przez MITT. Rosyjska branża turystyczna uważa, że zamiar ten ma duże szanse powodzenia.
Polska Organizacja Turystyczna otrzymała zaproszenie na organizację stoiska narodowego na targach oraz propozycję uznania Polski jako kraju partnerskiego. POT postanowił zorganizować małe stoisko narodowe o powierzchni 90 m2. POT przyjął również propozycję kraju partnerskiego targów, dlatego zorganizuje Dzień Polski wraz z imprezami towarzyszącymi. 20 marca o godzinie 12.00 zostanie zorganizowany workshop, który podczas targów MITT odbywał się na terenie Ambasady RP.
Każdy chętny może wziąć udział w stoisku narodowym na targach INTOURMARKET'2006 na warunkach określonych w Zasadach uczestnictwa w polskich stoiskach narodowych na międzynarodowych targach turystycznych i przemysłu kongresowego, poza granicami kraju. POT sfinansuje z funduszy przeznaczonych na promocję, część kosztów zabudowanej powierzchni wystawienniczej, jeśli zostaną spełnione określone warunki.
Powierzchnia na targi INTOURMARKET'2006 sprzedawana jest w następujących modułach: moduł dla stoiska regionalnego, zamawianego przez ROT wynosi minimum 6 m2 lub jego wielokrotność. Kosz takiego modułu wynosi 14.820 zł wraz z 22 % VAT. Moduł dla pozostałych wystawców wynosi minimum 4 m2 lub jego wielokrotność. Koszt 4 m2 wynosi 9.880 zł wraz z 22% VAT.
W cenę wliczono: rezerwację powierzchni, projekt architektoniczny i graficzny, standardową zabudowę, wystrój, podłączenia techniczne (elektryczność, woda), montaż i demontaż stoiska, transport materiałów promocyjnych oraz zabudowanie powierzchni wspólnej.
Jednocześnie ze względu na organizację Dnia Polskiego, POT zwraca się z prośbą o ufundowanie nagród w postaci pobytów turystycznych na terenie Polski, które zostaną rozlosowane wśród odwiedzających targi. Polska Organizacja Turystyczna apeluje również o udział w wydarzeniach Dnia Polskiego poprzez przysyłanie zespołów muzycznych, twórców ludowych oraz zaprezentowania kuchni regionalnych.
Wszelkich informacji na temat targów w Moskwie udziela Magda Krucz POT w Warszawie (tel. 22 6031723, e-mail: mkrucz@pot.gov.pl).
Oczywiście można wziąść udział w targach kontaktując sie bezpośrednio z organizatorem:
ITM Moscow 2006 International Trade Fair for Travel & Tourism
Violetta Toulich
Tel.: +7 095 105-6561/62
Fax: +7 095 248-0734
itm(at)itmexpo.ru
www.itmexpo.ru

Zobacz całość »



Nowy terminal na lotnisku Barajas w Hiszpanii!

Zobacz całość »
Na lotnisku Barajas w Hiszpanii został uruchomiony nowy terminal. Liczba pasażerów podróżujących z tego lotniska podwoi się i sięgnie 70 mln osób rocznie. Inwestycja kosztowała 6 mld euro, a prace budowlane trwały prawie sześć lata. Port ten stał się drugim największym w Europie i dziesiątym na świecie.
Terminal będzie obsługiwać linie lotnicze, które należą do aliansu Oneworld, w tym British Airways i Iberia. Natomiast samoloty Polskiego LOT-u nie będą obsługiwane w nowym terminalu, ponieważ są członkiem konkurencyjnego aliansu Star Alliance.
Dawniej stare madryckie lotnisko było w stanie obsłużyć 25 mln podróżnych rocznie, ale faktycznie odprawiało prawie 40 mln pasażerów. Podobna sytuacja występuje na warszawskim Okęciu. Jest ono przystosowane tak, aby mogło z niego korzystać 3,5 mln podróżnych rocznie. Natomiast w rzeczywistości np. w 2005 r. lotnisko odprawiło ok. 7 mln osób.
Trwają obecnie prace nad rozbudową portu Okęcie, aby mógł przyjmować ok. 10 mln osób rocznie. Planowane było zakończenie inwestycji na wiosnę, jednak prawdopodobnie rozbudowa zakończy się w grudniu. Przedłużenie budowy wynika ze sporu jaki toczą Polskie Porty Lotnicze z wykonawcą nowego terminalu, konsorcjum, na którego czele stoi Budimex.
W 2004 roku warszawskie lotnisko było 44 portem w Europie pod względem liczby obsłużonych pasażerów (6,1 mln osób). Pierwsze trzy pozycje zajęły: lotnisko Heathrow (67,3 mln osób), we Frankfurcie (51,1 mln osób) oraz paryski port im. Charles'a de Gaulle'a (50,9 mln osób). Praga znalazła się na 30 pozycji (9,7 mln osób), a Budapeszt na 42 (6,4 mln osób).

Zobacz całość »



Festiwal golonki w Szczyrku!

Zobacz całość »
W Szczyrku trwa festiwal golonki. Gospoda Polska zaprasza wszystkich miłośników wieprzowego mięsa na golonkę podaną na 16 sposobów.
Szymon Kamuda, szef kuchni w restauracji Godpoda Polska, specjalne menu układał przez wiele dni. W karcie golonka pojawia się aż na 16 sposobów. Można spróbować między innymi: golonki zrumienionej przez podlanie alkoholem, "wiślańskiej" z grochem i kapustą, "zbójnickiej", czyli z oscypkiem w środku, "od cepra" to podawana z sosem czosnkowym i pieczonej na grillu. Golonka po "królewsku" to pieczona w piecu i polana sosem borowikowym. Kucharz poleca własną wersję "Aromat Dalekiego Wschodu" - na bazie sosu sojowego, orientalnie pachnącą imbirem, czosnkiem, goździkami i miodem. Kamuda przygotowywał listę dań wraz z kolegą, pracującym w niemieckiej restauracji, którego potrawy wystawiane były na festiwalu golonki w Bad Windsheim w Niemczech.
Kamuda wyznaje - Sami ją peklujemy. Mam na to specjalną recepturę, ale jej nie podam, bo jest tajna. Dzięki peklowaniu mięso nabiera specyficznego smaku i koloru - nie jest szare, ale apetycznie czerwono-różowe. U producenta zamawiamy tylko przednie golonki, bo są mniejsze. Tylne są tak potężne, że do zjedzenia przez jedną osobę praktycznie niemożliwe
Golonka jest rewelacyjna na rozgrzanie w mroźne dni. Podawana jest zawsze na gorąco i dobrze doprawiona. Dodatkowo ma tyle kalorii, co trzy duże pączki. Jedzą ją głównie panowie. Dla pań przygotowana jest specjalna wersja "delikatna", czyli gotowana i podawana z warzywami.
Golonka jest charakterystycznym daniem Czechów, Niemców i Austriaków. W wielu miastach kucharze organizują festiwale z jej udziałem. W Bielsku-Białej już od kilku lat odbywa się święto golonki, podczas którego smakosze zjadają jej aż dwie tony.

Zobacz całość »



Z Korei do Berlina na MŚ pociągiem?

Zobacz całość »
Państwowe koleje Korei Południowej (KORAIL) planują umożliwienie kibicom dotarcie na piłkarskie mistrzostwa świata w Niemczech specjalnym pociągiem bezpośrednio do Berlina, przez Koreę Północną, Rosję i Polskę.
Przedstawiciel KORAIL poinformował w czwartek, 2 lutego b.r. - Pomysł musi najpierw zaakceptować Korea Północna, która jeszcze nie odpowiedziała na naszą propozycję negocjacji.
Linia kolejowa, łącząca oba państwa została przerwana w latach 50-tych z powodu wojny. Podczas szczytu międzykoreańskiego w 2000 roku Phenian i Seul wyraziły chęć otwarcia dwóch linii kolejowych. Jedna miałaby biec wzdłuż wybrzeża zachodniego aż do granicy z Chinami. Natomiast druga prowadziłaby wzdłuż wschodniego wybrzeża Półwyspu Koreańskiego do Rosji. W 2003 roku na krótko i tylko symbolicznie zostało otwarte połączenie zachodnie.
Opóźnienia w otwarciu stałych połączeń kolejowych są wynikiem impasu, w jakim znalazły się negocjacje w sprawie programu nuklearnego Korei Północnej.
Lee Chula, prezes KORAIL uważa, że przejazd specjalnego pociągu przez Koreę Północną byłby "bardzo wzruszający dla Koreańczyków, którzy będą kibicować piłkarzom w Niemczech".
Korea Południowa zakwalifikowała się do mistrzostw świata w piłce nożnej. Mecze rozegra w grupie G z Francją, Szwajcarią i Togo.

Zobacz całość »



Oravice: teraz narty + źródła termalne!

Zobacz całość »
W Oravicach, w słowackich Tatrach Zachodnich od soboty 4 lutego b.r. będzie można zanurzyć się w basenie termalnym zaraz po zjeździe na nartach.
Tuż nad basenami aquaparku w Oravicach wznoszą się stoki nowego ośrodka narciarskiego. Czwartego lutego zostanie uruchomiony czteroosobowy krzesełkowy wyciąg, który będzie w stanie wwieźć na górę prawie 2,5 tys. osób w ciągu jednej godziny. Dyrektor ośrodka Paweł Pyż przyznał - Przy tej przepustowości nie spodziewam się, żebyśmy mieli tu kiedykolwiek kolejki do wyciągu.
Narciarze mogą korzystać z dwóch szerokich i dość stromych tras zjazdowych: trudniejszej o długości 1200 m z różnicą wysokości blisko 300 m oraz łatwiejszej o długości 1300 m. Obydwie trasy kończą się przy aquaparku, w którego skład wchodzą dwa baseny. Każdy z nich podzielony jest na część pod dachem i pod gołym niebem. W jednym basenie woda ma 35 - 36 stopni Celsjusza, a w drugim mniejszym ok. 38 stopni. Do dyspozycji jest także jacuzzi, "grzyb wodny" i natryski do masażu obolałych mięśni oraz pomieszczenie z leżakami.
Oravickie źródła mają zaszczytne miano najlepszych na Słowacji. Baseny wypełnione są wysokozmineralizowaną woda, która zawiera związki wielu życiodajnych pierwiastków, w tym znaczne ilości magnezu. Jej lecznicze działanie udowodniono miedzy innymi w schorzeniach układu nerwowego i reumatycznych. W wodzie zawarty jest również lit, stosowany do leczenia depresji.
Kąpiel w Oravicach, szczególnie połączona z rzucaniem się śnieżkami w kostiumach kąpielowych, pomaga uwolnić się szybko od napięć i złych nastrojów.
Oravice leżą tylko 30 km od Zakopanego. Od wiosny 2005 roku, czyli otwarcia aquaparku, z usług kompleksu skorzystało 200 tysięcy osób, z tego 90% Polaków.
W aquaparku obowiązują polskie, wyższe od słowackich, standardy obsługi oraz znajomość języka polskiego. Część pracowników to Polacy, dojeżdżający z Podhala. Szefem kuchni jest kucharz z Zakopanego. Dlatego też w karcie dań są dania polskie i słowackie.
Oravice to niewielka osada u stóp Tatr Zachodnich, leżąca nad kretą rzeką Oravicą. Leży wśród rozległych, okrytych śniegiem świerkowych lasów. W pobliżu Oravic zbiegają się aż trzy malownicze śródgórskie doliny - Michulcza, Cicha Orawska i Bobrowiecka. Okolica jest cicha i spokojna, gdyż jest tu znacznie mniej turystów, niż na polskim Podhalu.
Za dnia przy dobrej pogodzie turyści będą mogli, wynurzywszy głowę z basenu, podziwiać zimowy pejzaż Doliny Bobrowieckiej i pasm górskich. Natomiast wieczorem będą oglądać rozgwieżdżone niebo nad Tatrami.
Oferta aktywnego wypoczynku na nartach, połączona z relaksem w basenach termalnych na pewno zainteresuje wielu turystów, lubiących zimowe sporty. O włączeniu jej do swojej oferty zdecydowało juz kilku touroperatorów - m. in. znany wszystkim narciarzom z Małopolski Antałek.

Zobacz całość »



Przewidywany letni horror na Okęciu!

Zobacz całość »
Prace nad budową nowego dworca lotniczego na warszawskim Okęciu znacznie się opóźniają. Miał zostać oddany do 15 kwietnia 2006 r., a najwcześniej będzie w grudniu. Może to spowodować latem utrudnienia w ruchu pasażerów.
Już teraz na Okęciu można usłyszeć wiele krytycznych opinii od pasażerów - m.in. z obsługi na warszawskim lotnisku nie jest zadowolony Irlandczyk, Alan, właściciel firmy budowlanej, który odlatywał z zatłoczonego Okęcia w środę 1 lutego po południu. - Warszawa jest najgorszym lotniskiem w Europie, w ubiegłe lato przez tłok w starym terminalu cztery razy spóźniłem się na samolot - odpowiedział on, zapytany o opinie na temat stołecznego portu.
Budynek warszawskiego lotniska został zaprojektowany na 3,5 mln pasażerów rocznie, a w ubiegłym roku na Okęciu zostało odprawionych 7 mln osób. W samym sezonie letnim, od maja do końca września, obsłużonych zostało 3,5 mln pasażerów. Przewiduje się, że klientów tego lata na Okęciu będzie jeszcze więcej. Stąd plan rozbudowy warszawskiego portu lotniczego. Stary i nowy budynek ma pozwolić na obsługę 10 mln osób.
Nowy terminal jest budowany przez firmę Budimex. Prace miały zostać zakończone w kwietniu b.r., ale tak nie będzie. Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu, tłumaczy - Musimy wykonać dodatkowe prace zlecone przez inwestora. PPL dodatkowo chce zwiększenia liczby rękawów w północnej części terminalu z 14 do 20 oraz wzmocnienia konstrukcji wielopoziomowego parkingu, aby można było na nim nadbudować hotel.
Nowa data zakończenia budowy nie jest jeszcze znana. PPL i Budimex negocjują aneks do umowy, w którym ma być zawarta data oddania całości do użytku. Edyta Mikołajczyk, rzecznik PPL, powiedziała - Jeżeli podpiszemy aneks z Budimeksem, północna część terminalu będzie gotowa do końca maja. Natomiast całość najpóźniej do końca grudnia. Do tego czasu będą uruchamiane kolejne części terminalu. Zrobimy wszystko, by ułatwić klientom podróżowanie.
Już trzykrotnie przekładano podpisanie aneksu Budimex - PPL, gdyż firmy nie mogły dojść do porozumienia w sprawie terminu zakończenia poszczególnych etapów prac oraz ewentualnych kar umownych.
Prace na Okęciu prawdopodobnie spowodują duże utrudnienia w obsłudze ruchu pasażerów. Latem wraz z otwarciem części nowego terminalu zostanie zamknięty częściowo stary. Hale odlotów i przylotów oraz odprawa pasażerów będą działać, ale nie będzie można np. wsiąść do samolotu bezpośrednio z rękawa starego terminalu, gdyż tam będzie trwała przebudowa.
Leszek Chorzewski, dyrektor biura komunikacji i informacji w LOT przyznał - Operowanie w lecie na części terminalu będzie dla nas wielkim wyzwaniem. Lotnisko ma problem, chcemy pomóc PPL w jego rozwiązaniu. To leży również w naszym interesie. Niestety, wiemy, że wiele systemów lotniskowych nie będzie działało od razu sprawnie.
LOT-owi bardzo zależy, żeby terminal działał sprawnie jak najszybciej. LOT jest największą linią latającą z Okęcia i to właśnie od nowego terminalu zależy kondycja firmy.
Na sytuację warszawskiego lotniska narzeka też inna linia lotnicza. - Ubiegłoroczne lato to był chaos na Okęciu. Tegoroczne to będzie masakra: jeszcze nigdzie na świecie nowy terminal nie ruszył bez awarii, przestojów. Jeżeli mamy nowy system bagażowy, to on musi się dotrzeć. Na samym początku może się zatrzymywać bez powodu. Pasażerowie będą dłużej czekać na bagaż i przychodzić do nas ze skargą.
Okęcie już od samego początku rozbudowy, czyli od lipca 2002 roku miało problemy. Zaczęło się od zmiany w ostatniej chwili składu komisji przetargowej przez Zbigniewa Lesieckiego, już odwołanego ze stanowiska dyrektora generalnego PPL. W sumie skład komisji zmieniał się aż siedem razy. Lesiecki zmienił też zasady punktowania ofert i najważniejszym kryterium wyboru stała się cena.
Polsko-hiszpańskie konsorcjum Budimex, Ferrovial Agroman, Estudio Lamela zażądało za rozbudowę terminalu 198 mln dolarów. Była to najniższa cena i powód wygrania przetargu. Konkurencyjne firmy Strabag i Hochtief twierdziły, że żadna z firm nie jest w stanie wybudować lotniska za taką cenę. Uznały także, że zwycięska firma zaoferowała taką niska cenę, aby później zarobić na podpisywaniu aneksów do umowy.
Zarzuty do przetargu miał również NIK "Jeden z największych polskich przetargów został przeprowadzony nieprawidłowo pod względem gospodarności, legalności i rzetelności".
Budimex w roku 2004 musiał zaksięgować 68,5 mln zł straty, wynikającej z kontraktu na rozbudowę Okęcia. Krzysztof Kozioł, rzecznik spółki wyjaśnił - Zdrożała złotówka, stal oraz paliwa. Kozioł poinformował, że nie można jeszcze mówić o opłacalności inwestycji, gdyż ona cały czas trwa i nie można przesądzić jej wyniku. Na razie wiadome jest, że firma zarobi dodatkowe pieniądze (kilka milionów dolarów) na robotach dodatkowych.

Zobacz całość »



Za sprzątnie przystanków zapłacą MPK, PKS i prywatni przewoźnicy

Zobacz całość »
W Kielcach koszty sprzątania przystanków będą ponosić MPK, PKS i prywatni przewoźnicy.
Miejski Zarząd Dróg doszedł do porozumienia w tej sprawie z przewoźnikami. Do omówienia pozostało im tylko kilka szczegółów, które powinny zostać rozwiązane do 15 lutego, o czym informuje Paweł Zwierzchowski z MPK Kielce.
Zgodnie z przepisami, które weszły w życie w zeszłym roku, obowiązek utrzymywania przystanków został przeniesiony na przewoźników. Mimo to zarówno przewoźnicy prywatni, jak i MPK i PKS nie zajmowali się sprzątaniem czy remontem przystanków. Tym wszystkim zajmował się dotychczas MZK.
Opłaty prywatnych przewoźników za utrzymanie przystanków nie będą miały wpływu na zniesienie zakazu zatrzymywania się na niektórych przystankach - o czym zapewnia Gazetę Wyborczą, Piotr Wójcik, dyrektor MZK.

Zobacz całość »



::: 2006-02-07 :::


Włochy:12 zagranicznych turystów zginęło w katastrofie autokaru

Zobacz całość »
12 zagranicznych turystów zginęło, a 18 zostało rannych, w tym 4 ciężko, kiedy wiozący ich autokar stoczył się, w nocy z 6 na 7 lutego 20006 r., ze stromej skarpy. Wypadek wydarzył się na wzgórzu Monte Mario, w północno zachodnim rejonie Rzymu.
Pechowym autokarem podróżowało 31 osób - uczestników tureckiej delegacji, która przyjechała do Rzymu na kongres zorganizowany przez koncern Forda dla dealerów swoich samochodów.
Turecka delegacja na kongres liczyła łącznie ok. 350 osób, które podróżowały 8 autokarami. W nocy z poniedziałku na wtorek uczestnicy delegacji wracali z przyjęcia w śródmieściu Rzymu.
Jeden z autokarów wkrótce po godz. 23.00 czasu miejscowego, z nieznanych jeszcze przyczyn, wypadł z zakrętu na stromej drodze i spadł z liczącej ok. 20 m wysokości skarpy do ogrodu znajdującej się poniżej willi
Obecnie ratownicy rozcinają wrak aby dotrzeć do znajdujących się jeszcze w nim osób.

Zobacz całość »



Tegoroczna zima dobrym sezonem dla branży!

Zobacz całość »
Tegoroczna zima jest łaskawa dla Małopolski - region odwiedza coraz więcej gości krajowych i zagranicznych. Inne polskie regiony mogą jej tylko pozazdrościć - w niektórych hotelach i pensjonatach jest zajętych 90% miejsc.
Lepszy sezon w Małopolsce wynika przede wszystkim z faktu, iż rośnie liczba wyjazdów weekendowych przede wszystkim mieszkańców Śląska, Krakowa i okolic. W tym roku w czasie tegorocznych ferii region odwiedzali chętnie również turyści z Mazowsza.
Stabilnie wzrasta również liczba obcokrajowców spędzających urlopy w polskich górach. Zgodnie z danymi Instytutu Turystyki w pierwszych trzech kwartałach 2005 r. województwo małopolskie było drugim (po woj. Mazowieckim) najchętniej odwiedzanym regionem przez turystów zagranicznych. W przeciągu tylko 9 pierwszych miesięcy 2005 roku zanotowano tu 1,2 mln przyjazdów cudzoziemców, czyli o jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie 2004 roku. Tak szybkiego wzrostu zainteresowania obcokrajowców nie zanotowało żadne inne województwo w Polsce.
Do wysokiego obłożenia przyczyniła się udana zima
W sezonie zimowym małopolskie hotele i pensjonaty chwalą się ponad prawie 90-procentowym obłożeniem. Również ośrodki narciarskie mają dużo więcej klientów niż w latach ubiegłych. - W tym roku liczba turystów nocujących u nas zwiększyła się o 20-30% w porównaniu z rokiem ubiegłym. W weekendy mamy zajęte wszystkie pokoje. Rzadko zdarzają się dni, gdy mamy jakiś pokój wolny - mówi Magdalena Oleś z pensjonatu Czarda ze Szczawnicy.
Inny obiekt w Szczawnicy - hotel Jan w tym roku po raz pierwszy zawarł umowę z biurem turystycznym. - Od połowy stycznia do końca lutego mamy zajęte wszystkie miejsca - informuje o efektach tego porozumienia Anna Orkisz z hotelu Jan.
W związku z rosnącym popytem rozbudowuje się baza noclegowa w Małopolsce. W 2005 r. w Krynicy działało 120 obiektów, oferujących łącznie ok. 12 tys. miejsc noclegowych. Rok 2006 to rok finalizacji kilku inwestycji - liczba miejsc w hotelach i pensjonatach znacząco wzrośnie, m.in. zostanie otwarte sanatorium na 220 osób, i rozpocznie się budowa dwóch hoteli trzygwiazdkowych, które łącznie będą mogły pomieścić 600 osób.
Coraz więcej gości ze Wschodu
Moda na wypoczynek w polskich górach zapanowała wśród naszych wschodnich sąsiadów. Efekt? W styczniu na ulicach Zakopanego i Krynicy słychać przede wszystkim język rosyjski i ukraiński - W tym roku pierwszy raz trzeba było organizować dwa razy dziennie loty czarterowe na trasie Kijów - Kraków - relacjonuje Elżbieta Tomczyk-Miczka, dyrektor Małopolskiej Organizacji Turystycznej.
Zimę w Polsce spędzają w tym roku również zachodni turyści - np. W pensjonacie Szarotka w Zakopanym nocowało w tym sezonie wielu gości z Irlandii, Anglii, Nowej Zelandii, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, a nawet z Rumunii.
Boom wynika z inwestycji
Lepszy sezon w Małopolskiej turystyce wynika nie tylko z "mody" na wypoczynek w Polsce. Przyczyniło sie do niego wiele inwestycji - zarówno prywatnych (w wyciągi, hotele, pensjonaty i sanatoria), jak również publicznych - w promocję regionu w Polsce i na świecie. Tylko w 2004 r. wydano na ten cel 870 tys. zł z publicznych pieniędzy, w 2005 r. - 2 mln zł, w 2006 r. planuje się wydać ponad 3,9 mln zł.

Zobacz całość »



Strategia rozwoju turystyki w regionie Świętokrzyskim już zatwierdzona!

Zobacz całość »
Radni Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego zatwierdzili strategie rozwoju turystyki w regionie. Powstanie tego dokumentu związane jest z myślą pozyskania środków unijnych. Wcześniej ogólnej strategii rozwoju regionu nie było.
Stworzenie tego dokumentu było gruntownie omawiane m.in. z samorządami, które miały jasno określić swoje oczekiwania, plany i zamierzenia na przyszłość. Województwo może uzyskać nawet 70-80 mln euro na rozwój turystyki w latach 2007-2014.
W tym roku samorząd województwa przeznaczy około 140 tys. zł na promocję oferty kulturalnej Kielc i regionu. Środki zostaną podzielone m.in. na organizowanie imprez, festiwali, festynów, sympozjów, wydawanie periodyków kulturalnych i folderów, a także na promowanie dziedzictwa narodowego. O fundusze mogą się starać tylko stowarzyszenia pozarządowe.
Wspomniana kwota nie jest imponująca, ale jak zapewnia Jacek Kowalczyk, członek zarządu województwa, do gmin i powiatów organizujących największe imprezy ( m.in. Żelazne Korzenie w Starachowicach czy Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w Busku Zdroju) trafi dodatkowo 60 tys. zł.

Zobacz całość »



Od wiosny połączenia Goleniów-Londyn raz popołudniu, raz wieczorem

Zobacz całość »
Od 26 marca nastąpi zmiana w wiosennym rozkładzie lotów linii Ryanair. Z Goleniowa do Londynu samoloty będą latały raz po południu, a raz wieczorem.
Nowy rozkład lotów będzie korzystny dla osób którzy na Stansted przesiadają się np. na samolot do Dublina. Obecnie loty z podszczecińskiego portu odbywają się tylko wieczorami, a osoby które docelowo zmierzają do Irlandii muszą spędzić noc w Londynie. To połączenie nie stwarza problemów jedynie tym pasażerom którzy, podróżują tylko do stolicy Wielkiej Brytanii.
Powstanie nowego rozkładu lotów ma pogodzić oczekiwania podróżnych ze Szczecina i z Bydgoszczy. Ryanair zamierzał początkowo, by wiosną z Goleniowa samoloty startowały codziennie o godz. 15.30 - kosztem Bydgoszczy, która miałaby wyłącznie połączenia wieczorne.
Gdy Bydgoszcz zaprotestowała wspomniana linia lotnicza postanowiła stworzyć mieszany rozkład lotów. Popołudniowe loty połączą Londyn na przemian ze Szczecinem i z Bydgoszczą. Ze Szczecina samoloty będą kursować po południu w poniedziałki, środy, piątki i niedziele, a w pozostałe dni wieczorem. W Bydgoszczy loty będą realizowane odwrotnie.
Zdaniem Macieja Jarmusza, prezesa Portu Lotniczego w Goleniowie, przemienny rozkład lotów nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ pasażer rezerwując lot musi zastanawiać się jaki to będzie dzień tygodnia.
Według danych Ryanaira w ciągu trzech miesięcy obłożenie połączenia Szczecin - Londyn wahało się w granicach 72-75 %, a średnia ilość wykupionych rezerwacji wynosiła 80 %

Zobacz całość »



Ranni w wypadku busa i autobusu.

Zobacz całość »
W poniedziałek, 6 lutego w wypadku z udziałem busa i autobusu zostało rannych sześć osób. Do wypadku doszło w pobliżu Osieka w województwie Świętokrzyskim.
Autobus PKS z Biłgoraja podczas wymijania busa, otarł się o niego. W efekcie bus wpadł na ogrodzenie, a autobus zatrzymał się na budynku mieszkalnym. Pasażerowie busa zostały poszkodowane. Natomiast osoby, jadące autobusem musiały w pobliskiej remizie oczekiwać na podstawienie kolejnego pojazdu.
Janusz Giełdoń z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Kielcach poinformował, że autobus uszkodził jedną ścianę budynku. Powiatowy inspektor budowlany ma ocenić, czy w budynku można mieszkać.
Od redakcji:
Jeden z naszych czytelników, który był pasażerem autokaru, doniósł, że wypadek miał nieco inny przebieg i to bus zjechał z pasa i zderzył się czołowo z autobusem. Jeśli chodzi o dalsze szczegóły pozostaje czekać na informacje od policji, które powinny całą sprawę wypadku wyjaśnić.

Zobacz całość »



Awaria na lotnisku Luton

Zobacz całość »
W niedzielę, 05 lutego zostały wstrzymane wszystkie przyloty na podlondyńskie lotnisko Luton. Powodem był wypadek niewielkiego samolotu na pasie startowym. Wszystkie samoloty kierowane były na inne lotniska.
Tego dnia z portu lotniczego nie wystartowało też kilka samolotów.
Rzeczniczka lotniska przyznała, że prywatny samolot Challenger 60, przeleciał pas i wypadł z niego, po czym zarył w błocie. Na pokładzie samolotu były cztery osoby, ale nikomu nic się nie stało.

Zobacz całość »



Nowy hotel przy brzegu Wisłoka?

Zobacz całość »
Dwóch rzeszowskich przedsiębiorców posiada działkę o powierzchni przekraczającej hektar. Położona jest przy początkowym odcinku ul. Kwiatkowskiego w Rzeszowie.
Obecnie teren jest niezagospodarowany, porośnięty krzewami. Przedsiębiorcy planują postawić w tym miejscu luksusowy hotel i budynki mieszkalne.
Architekt Marek Chrobak, właściciel Pracowni Projektowej "Archi C & D" z Rzeszowa powiadomił - Hotel ma mieć sześć kondygnacji. Obok niego powstaną cztero- i sześciopiętrowe domy mieszkalne. Będą to pojedyncze budynki połączone ze sobą podziemnymi garażami oraz częścią rekreacyjną - terenem zielonym z placem zabaw.
Andrzej Skotnicki, dyrektor wydziału architektury rzeszowskiego urzędu miasta przyznał, że inwestorzy już rozpoczęli załatwianie formalności, związanych z rozpoczęciem budowy.
Przedsiębiorcy wyznają - Chcielibyśmy ruszyć z tą inwestycją jeszcze w tym roku.
Marek Chrobak wyznał, że planowane są jeszcze kolejne etapy inwestycji. Prawdopodobnie obok hotelu powstaną jeszcze inne budynki mieszkalne o podwyższonym standardzie. Domy byłyby wysokie, nawet do 25 kondygnacji.
Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc jest bardzo zadowolony z projektu zagospodarowania terenów przy ul. Kwiatkowskiego - Każda inwestycja w Rzeszowie cieszy. W tym przypadku ważne jest, że zostaną uporządkowane tereny, które trudno nazwać wizytówką naszego miasta

Zobacz całość »



Dodatkowe połączenia kolejowe z Kielc w czasie ferii

Zobacz całość »
PKP na okres ferii zimowych uruchomiło z Kielc trzy dodatkowe pociągi do Zakopanego i Zagórza. Przewoźnik chce również przyciągnąć klientów zniżkami.
Pociąg "Nosal" wyjeżdża z Kielc o godz. 1.59, a do Zakopanego dociera na godz. 7.51. "Żeromski" - wyrusza z Kielc o godz. 10.24, a do stolicy Tatr przyjeżdża o godz. 16.34. Natomiast by dostać się w Bieszczady można skorzystać z pociągu "Wetlina", który wyjeżdża z Kielc o 23.57, a dociera do Zagórza na 8.37.
PKP informuje również o ulgowych przejazdach. Osoby dorosłe (jedna lub dwie), które jadą z dziećmi do 16 lat korzystają z 33 % zniżki. W przypadku przejazdów grupowych, gdy jest co najmniej dziesięć osób, podróżuje się za połowę ceny, a przewodnik grupy jedzie za darmo.

Zobacz całość »



Targi Turystyczne w Baku - ATIF 2006

Zobacz całość »
V Międzynarodowe Azerbejdżańskie Targi Turystyki - AITF 2006 odbędą się w dniach 20-22 kwietnia 2006.
W ubiegłym roku w targach uczestniczyło 35 wystawców z 10 krajów. W ciągu trzech dni targi odwiedziło ok. 9 tys. osób.
Więcej informacje odnośnie warunków uczestnictwa w Targach można uzyskać:
Tel: (+99 412) 492 87 13, 492 05 92
Fax: (+99 412) 492 98 41, 465 64 38
e-mail: tourism@myst.co-az.net, myst@myst.gov.az

Zobacz całość »



Przemycać czy nie przemycać papierosy do Anglii?

Zobacz całość »
Prawie każdy podróżujący Polak, który leci do Anglii zastanawia się nad tym czy zabrać ze sobą papierosy i ile ich zabrać, aby zostać "przepuszczonym" na lotnisku.
Czysta kalkulacja
Papierosy opłaca się przemycać do Wielkiej Brytanii. W Polsce można je kupić za ok. 6 zł/paczkę, a w Anglii sprzedać po 2,5 funta. Taka transakcja daje 100% zysk.
Osoby (przemytnicy?) zarabiające na przewozie papierosów z naszego kraju do Anglii zarabiają miesięcznie po kilka tysięcy złotych.
Np. Paweł - oficjalnie bezrobotny na brak pieniędzy nigdy nie narzeka. Miesięcznie zarabia na przewożeniu papierosów do Wielkiej Brytanii średnio 3 tys. zł. Na wyspy lata samolotem tanich linii trzy razy w miesiącu, przewożąc po 20 kartonów marlboro. - Handel fajkami to złoty interes, na jednym kartonie zarabiam minimum 60 zł. Bilet do Londynu w obie strony można kupić już za 200 zł. Sprzedam trzy kartony i mi się zwraca - tłumaczy.
Przemytem papierosów zajmuje się od roku. Ani raz nie złapano go na przewożeniu zbyt dużej ilości paczek. Na wszelki wypadek jednak stosuje taktykę "na litość" - przed wylotem do Londynu zakłada stare buty, wyciągnięty sweter i zacerowane spodnie, żeby w razie wpadki wzbudzić litość celników. Podróżuje z trzema niepodobnymi do siebie torbami do nadania i jedną, dodatkową bagażu podręcznego. Paczki papierosów chowa między ubrania, po pięć kartonów do każdej z toreb. - Gdy jestem na lotnisku i mam oddać bagaż do prześwietlenia, nigdy nie rzucam na taśmę wszystkich toreb jednocześnie. Kładę jedną i czekam, aż jakiś pasażer położy swój bagaż, wtedy kładę kolejną. Dzięki temu straż graniczna nie zauważa, że przewożę większą ilość fajek - opowiada Paweł.
Obecnie prawie każdy pasażer ma w bagażu więcej niż "jeden przepisowy" karton.
Celnicy wiedzą?
Przemytnicy, którzy zarabiają przewożąc papierosy do Anglii uważają, iż celnicy na lotniskach wiedzą o procederze przemytu papierosów. - Do Anglii można wwieźć legalnie jeden karton. Jeśli ktoś ma więcej, ostrzegamy, że powinien zostawić nadwyżkę w kraju. Jeśli tego nie zrobi, możemy poinformować naszych brytyjskich kolegów o próbie przemytu. - tłumaczy Dariusz Bogacz z Izby Celnej w Warszawie.
Ale Tomek, strażnik graniczny, obsługujący urządzenie prześwietlające bagaże przyznaje, że wielokrotnie przepuszcza walizki, w których jest po kilka kartonów papierosów. Uważa on, że przepisy ograniczające ilość przewożonych papierosów są nieżyciowe. - Z Polski można wywieźć dowolną ilość papierosów, więc nikogo nie mogę zatrzymać, choćby wiózł i tysiąc kartonów. Teoretycznie, gdy widzę, że ktoś ma więcej niż karton, powinienem zawiadomić celnika. Ten zapisałby dane takiej osoby i wysłał celnikom w Anglii. Ale to by sparaliżowało ruch, bo niemal każdy wiezie więcej - opowiada. I dodaje, że prawdziwy, rzeczywiście masowy przemyt papierosów przez granicę odbywa się autokarami.
Do ośmiu kartonów przejdzie
Dziennikarze Gazety Wyborczej postanowili osobiście zapoznać się z problemem przemytu papierosów. Jeden z nich pojechał na lotnisko. Przed terminalem tanich linii lotniczych Etiuda na Okęciu zastał pięciu młodych mężczyzn, palących papierosy. Bez ogródek zapytał ich: - Przepraszam, lecę pierwszy raz do Londynu. Zastanawiam się, czy będę mógł przewieźć pięć kartonów papierosów.
- Spoko, do ośmiu kartonów nikt cię nie zatrzyma - powiedział jeden z nich. - Sprzedasz je już na lotnisku w Luton. Jak pojedziesz do Londynu, zarobisz więcej. - Jak się boisz, wyjmij z każdej paczki po trzy papierosy lub wyrwij sreberko. Jak cię złapią, powiesz, że to fajki na własny użytek. -dodaje drugi.
Tytoń lepszy niż fajki
O wiele bardziej niż papierosy, opłaca się wozić do Wielkiej Brytanii tytoń. W Polsce 40 g kosztuje 8,50 zł, na wyspach ponad 25 zł. Brytyjskie prawo zezwala wwieźć do Anglii aż 3 kg tytoniu. - Dziwię się ludziom, którzy ryzykują, wożąc papierosy. Ja na trzech kilogramach tytoniu zarabiam ponad 1,3 tys. i wszystko jest legalne - mówi student prawa na UW, również zarabiający na lataniu do Anglii.
Polskie papierosy cieszą
Polskie papierosy cieszą zarówno Brytyjczyków, jak i Polaków, pracujących w Anglii. Są tańsze od brytyjskich odpowiedników i stosunkowo łatwo dostępne.
Krzysztof G. pracuje w Londynie, z kupnem polskich papierosów nie ma najmniejszego problemu. Kupuje je w zaprzyjaźnionym sklepik z pieczywem, prowadzonym przez Hindusa. Właściciel zabiera zainteresowanych klientów na zaplecze, gdzie ma całą półkę pełną papierosów z Europy Wschodniej - zarówno polskich, czeskich, słowackich, słoweńskich, a nawet rumuńskich i bułgarskich...

Zobacz całość »



Trwa konkurs na prezesa LOT!

Zobacz całość »
Już niedługo rada nadzorcza PLL LOT wybierze nowego prezesa firmy spośród zgłoszonych 9 kandydatów. Lista kandydatów nie jest znana, wiadomo tylko, iż w konkursie nie stanął Jarosław Roszkowski, uznawany do niedawna za niemal pewnego kandydata.
Decyzję o wyborze nowego prezesa podejmie wczoraj wybrana przez radę nadzorczą PLL LOT trzyosobowa komisja, która otworzyła aplikacje i sprawdziła je pod względem formalnym. Już na początku komisja odrzuciła jedno zgłoszenie. Teraz wybierze prezesa z grona 9 kandydatów.
W poprzednim konkursie, który odbył się w 2003 roku o fotel prezesa walczyły 23 osoby. PLL LOT nie podał jednak do publicznej informacji ani listy nazwisk, ani przesłanek, które zdecydowały wtedy o wyborze Marka Grabarka na prezesa.
Zaskoczeniem jest fakt, iż do konkursu nie stanął Jarosław Roszkowski, były zastępca dyrektora PLL LOT, będący największym rywalem Marka Grabarka w poprzednim konkursie.
Na razie w kuluarach wśród potencjalnych uczestników konkursu wymieniają się Tomasza Tywonka, byłego wiceprezesa Telekomunikacji Polskiej, i Jacka Krawca, byłego prezesa Impexmetalu, Krzysztofa Kapisa, prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Istnieje szansa, iż do konkursu stanieli również Barbara Górska i Piotr Kwiecień, oboje zatrudnieni w PLL LOT.
Pierwsze przesłuchania kandydatów na prezesa LOT odbędą się w najbliższy poniedziałek 13 lutego 2006 roku. Konkurs będzie rozstrzygnięty kilka dni później.

Zobacz całość »



Z POT-em na targi turystycznej SATTE’2006 do Indii!

Zobacz całość »
Polska Organizacja Turystyczna organizuje misję gospodarczą do Indii, której celem są m.in. międzynarodowe targi turystyczne SATTE’2006. Misja potrwa prawdopodobnie od 19-go do 24 kwietnia 2006 r., i będzie to pierwsza tak duża akcja promocji Polski na indyjskim rynku.
POT będzie promował Polskę w dn. 20-23.IV.2006 r. na specjalnie przygotowanym na targach turystycznych SATTE stoisku informacyjnym. Międzynarodowe Targi Turystyczne SATTE’2006 to impreza typu B2B, na którą przybywają przede wszystkim touroperatorzy z Azji Południowo-Wschodniej.
Szansa na refundacje kosztów!
Polskie firmy, które zdecydują się wziąć udział w targach w Indiach w ramach polskiego stoiska informacyjnego będą mieli bezpłatny dostęp do lady podczas trwania całej imprezy targowej.
Dodatkowo, ponieważ wniosek Dyrekcji Rynków Zagranicznych o 50% dofinansowanie kosztów uczestnictwa w misji dla wszystkich uczestników został pozytywnie rozpatrzony przez Departament Inwestycji Zagranicznych i Eksportu Ministerstwa Gospodarki, to każdy uczestnik misji gospodarczej do Indii może otrzymać (zgodnie z przedstawionym przez POT kosztorysem) do 5 100 zł dofinansowania.
Refundowane mogą być więc koszty:
- przejazdu i zakwaterowania jednego przedstawiciela przedsiębiorcy uczestniczącego w misji poniesione zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991), zmienionego rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 08 grudnia 2004 r. (Dz.U. Nr 271, poz. 2687);
- biletu wstępu w celu zwiedzenia targów lub wystawy związanych z daną misją gospodarczą;
- przygotowania i druku materiałów promocyjnych w związku z udziałem w misji gospodarczej;
- obsługi technicznej misji gospodarczej (w tym wynajęcie sali konferencyjnej, oprawa multimedialna, tłumacze);
- koszty promocji projektu zgodnie z rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1159/2000 (Dz. Urz. WE L 130 z dnia 31.05.2000).
Program imprezy
Poniżej zamieszczamy program misji przedstawiony przez Polska Organizację Turystyczną:
19.IV.2006 - przylot uczestników do New Delhi, zakwaterowanie w hotelu
20.IV.2006 - prezentacja o Polsce oraz warsztaty branżowe wg następującego scenariusza:
  • wystąpienie przedstawicieli polskich placówek z New Delhi: Radca
  • wystąpienie przedstawiciela POT
  • prezentacja multimedialna oraz pokaz filmów o Polsce przeprowadzona przez przedstawiciela POT
  • prezentacja polskich uczestników spotkania
  • rozmowy bilateralne przy stolikach z partnerami indyjskimi
  • koktajl /poczęstunek/ dla uczestników spotkania
  • 18:00 - 21:30 - oficjalne otwarcie targów SATTE,

21.IV.2006 - pierwszy dzień targów, 10:00-18:00 - rozmowy handlowe na stoisku
22.IV.2006 - drugi dzień targów, 10:00 - 18:00 - obsługa polskiego stoiska oraz spotkanie handlowe na stoisku
23.IV.2006 - ostatni dzień targów 12:00 - 19:00 - otwarty dla publiczności
24.IV.2006 - wylot uczestników z Indii.
Firmy zainteresowane udziałem w targach SATTE mogą kontaktować się z osobą odpowiedzialną za misję - Panią Moniką Leską (mailowo: mleska@pot.gov.pl, telefonicznie: 022 6301278 lub faksowo 022 6301755).

Zobacz całość »



::: 2006-02-08 :::


Francja: paryskie lotnisko Orly sparaliżowane!

Zobacz całość »
We wtorek, 7 lutego 2006 roku międzynarodowe lotnisko Orly w Paryżu zostało sparaliżowane z powodu niezapowiedzianego strajku kontrolerów lotów.
Rzecznik Lotniska poinformował, iż odwołano wszystkie przyloty i odloty które miały się odbyć w godzinach 6-10 rano.
Administracja lotnisk ADP (Aeroports de Paris) podała, iż port lotniczy nie został całkowicie zamknięty, ale z powodu niezapowiedzianego strajku "jedynie" wstrzymano niektóre loty.

Zobacz całość »



Styczeń 2006 o 30% lepszy od ubiegłorocznego!

Zobacz całość »
Znaczący, bo prawie 30% (w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego) wzrost ilości sprzedanych wycieczek zagranicznych odnotowały w styczniu 2006 polskie biura podróży.
Tak znaczący wzrost odnotowali touroperatorzy organizujący letni wypoczynek za granicą. Z roku na rok Polacy zaczynają planować urlop wcześniej - dlatego organizatorzy sprzedają coraz więcej wycieczek w pierwszych miesiącach roku.
Dużo lepszą sprzedaż imprez w ostatnim miesiącu zanotował m.in. Orbis Travel. - W styczniu tego roku odnotowaliśmy 30 proc. wzrost sprzedaży letniej oferty w porównaniu do stycznia 2005 roku. To pozwala sądzić, że lato będzie bardzo udane - powiedział Andrzej Studnicki, dyrektor biura turystyki zagranicznej touroperatora, który w zeszłym roku wysłał na wakacje prawie 60 tys. Polaków. Tak dobry styczeń pozwala Orbis Travel zakładać, iż uda się zrealizować ambitne prognozy i w 2006 roku zwiększyć liczbę klientów do 80 tys.

Na podstawie danych o sprzedaży imprez w styczniu można szacować iż rok 2006 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Jednak o przychody z zagranicznej turystyki wyjazdowej trzeba będzie powalczyć, gdyż na polskim rynku działa obecnie wielu organizatorów. Wprawdzie wielu najmniejszych wypadło w ostatnich latach z gry (tylko w 2005 roku liczba podmiotów zarejestrowanych w Centralnej Ewidencji, posiadających zezwolenie organizowanie turystyki, zmniejszyła się o ponad 1000), a najwięksi się konsolidują, zwiększając sprzedaż i zyski.
Obecnie aż ¼ polskiego rynku należy do 10 największych touroperatorów, m.in. Neckermanna i TUI (16% udziału w rynku), Triaday, Itaki. Niedawno do największych dołączyło również biuro Open Travel, które wchodzi w obecnie w grupę Open Travel Group (razem z PES Travel i Podróże TV).
Rynek biur turystycznych - agentów, sprzedających imprezy innych touroperatorów ma również specyficzną strukturę. Istotną część rynku opanowały dynamicznie zdobywające nowych klientów biura internetowe - jak Wakacje.pl, czy Travelplanet.pl. Tylko za pośrednictwem Wakacje.pl w ubiegłym roku wycieczki zakupiło 17 tys. Internautów.
Sumarycznie, zgodnie z raportem Instytutu Turystyki "Rynek biur podróży w Polsce" wszystkie biura podróży osiągają ponad 5 mld zł przychodów rocznie, z czego ponad 1 mld zł przypada 10 największym biurom (min. Orbis Travel, Fundusz Wczasów Pracowniczych, Triada, Neckermann Polska czy TUI). Pozostałe 3 tys. Podmiotów dzieli pomiędzy siebie ok. 4 mld zł.

Zobacz całość »



Zgorzelec i Goerlitz Europejska Stolica Kultury 2010 ?

Zobacz całość »
Zgorzelec i Goerlitz walczą wspólnie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2010. W marcu ub.r. jury złożone z przedstawicieli świata kultury wytypowało do tego tytułu wspomniane miasta oraz Essen. Decydującego wyboru dokona Komisja Europejska jesienią br.
Pięć lat temu kiedy niemieckie miasto zaczęło ubiegać się o ten prestiżowy tytuł, zaproponowało współpracę Zgorzelcowi. Do niemieckiej rady i biura programu Europejskiej Stolicy Kultury 2010 zaproszono również Polaków. Stworzonych zostało pięć projektów:
1. "Park Mostów" - centrum kulturalne wzdłuż brzegów Nysy, które połączy Goerlitz i Zgorzelec
2. Festiwal europejskiej sztuki współczesnej
3. "Kamienna kronika historii architektury"- czyli odnowienie zabytków
4. Via Regia - nawiązujący do prowadzącego przez miasto szlaku z Hiszpanii na Ukrainę
5. Jezioro Berzdorf - przekształcenie wyrobisk kopalni węgla brunatnego w Nowe Łużyckie Pojezierze z licznymi ośrodkami sportu i rekreacji
Na przedsięwzięcia związane z przygotowaniami i wydarzeniami Europejskiej Stolicy Kultury Goerlitz w latach 2002-2012 zamierza przeznaczyć ok. 62 mln euro (z czego 33,6 mln w 2010 r.). Fundusze będą pochodzić z budżetu miasta, landu Saksonii i państwa. Dodatkowo 91,8 mln jest przeznaczone na inwestycje, m.in. modernizacje obiektów kultury i renowacje zabytków po niemieckiej stronie Nysy Łużyckiej.
Niewątpliwe korzyści będzie miał Zgorzelec. Na przebudowę nabrzeża, która rusza w tym roku, zostanie wydane 150 mln zł. Dzięki tym funduszom zostaną odnowione budynki, wyremontowane drogi, a w wzdłuż brzegów rzeki Nysy powstanie nowe centrum miasta. Większość funduszy przeznaczonych na ten cel pochodzi z unijnego programu ZPORR.
W 2016 roku tytuł Europejskiej Stolicy Kultury przypadnie jednemu z polskich miast. Toruń jest pierwszym miastem, który postanowił ubiegać sie o ten tytuł.

Zobacz całość »



Modernizacja kolejki na Kasprowy wstrzymana?

Zobacz całość »
Modernizacja kolejki na Kasprowy Wierch może zostać wstrzymana. Polskie Koleje Linowe nie dostarczyły raportu o oddziaływaniu nowej kolejki na środowisko i w związku z tym Tatrzański Park Narodowy grozi blokadą inwestycji.
Dyrektor techniczny PKL, Paweł Murzyn, nie chciał wyjaśnić dlaczego w dokumentach wspomnianego raportu nie było. Natomiast starosta zakopiański, który ma wydać pozwolenie na budowę, kazał PKL uzupełnić brakującą dokumentację.
PKL czekają na tzw. decyzję środowiskową od burmistrza Zakopanego. Wszystko wskazuje na to ze Piotr Bąk, burmistrz Zakopanego, wyda pozytywną decyzję środowiskową, ale podtrzyma zastrzeżenia, jakich domaga się TPN.
Jeśli PKL nie przygotuje raportu lub jeśli decyzja środowiskowa będzie źle przygotowana, państwo polskie zapłaci milionowe kary za złamanie unijnej dyrektywy Natura 2000 - o czym informuje Gazetę Wyborczą, Paweł Skawiński, Dyrektor TPN. Zapowiada również że w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia TPN zgłosi sprawę do samorządowego kolegium odwoławczego, które może wstrzymać modernizację, a w razie potrzeby skieruje ją do Ministerstwa Środowiska.
Jednak nie wszyscy w Zakopanem akceptują postawę Skawińskiego, a przede wszystkim górale którzy liczą że modernizacja kolejki przyciągnie większą ilość turystów, a oni zostawią więcej "dudków"w stolicy Tatr.

Zobacz całość »



Runął dach nowego sofijskiego lotniska

Zobacz całość »
W niedzielę, 5 lutego br. runął dach nowego, nieukończonego jeszcze, międzynarodowego lotniska w Sofii. O fakcie tym poinformowały bułgarskie media dopiero w środę.
Konstrukcja dachu o powierzchni 500 metrów kwadratowych runęła w niedzielę, gdy budowę odwiedzała delegacja ministerstwa. Nikt nie ucierpiał. Oprócz dachu, zawaliła się również jedna z zewnętrznych ścian przyszłego lotniska i część budynku obsługi technicznej samolotów - napisał w środę bułgarski dziennik "Standart".
Nowe sofijskie lotnisko jest budowane przez austriacką firmą Strabag. Inwestycja ta już nie raz okazała się nie do końca taka, jak powinna. Były problemy z kosztami - zgodnie z projektem nowe lotnisko miało kosztować 210 mln euro, a w 2003 r. Strabag zażądał dodatkowych 10 mln. Nie dotrzymano również planowanego termin ukończenia inwestycji (sierpień 2005 r.).

Zobacz całość »



Zakopane - Sanepid karze mandatami!

Zobacz całość »
W zakopanym Sanepid urządził polowanie na górali, sprzedających na ulicach podgrzewane oscypki - podało Radio Kraków.
Kontrolerzy Sanepidu karzą mandatami osoby sprzedające hit tegorocznej zimy - oscypka z grilla czy patelni. Zdaniem Adama Ratko, powiatowego inspektora sanitarnego w Zakopanym sprzedaż podgrzewanych na podręcznych stoiskach oscypków nie powinna mieć miejsca, gdyż jest to sprzedaż na wolnym powietrzu, a osoby sprzedające nie mają niezbędnych badań lekarskich. Zdaniem inspektora, zastrzeżenia budzi również higieniczność podawania oscypków, co może być przyczyną zatruć pokarmowych.
Górale są oburzeni, gdyż uważają, że dobrym gorącym oscypkiem zatruć się nie da.

Zobacz całość »



Dalszy ciąg sprawy nielegalnej budowy hotelu na krakowskim Kazimierzu

Zobacz całość »
Główny inspektor nadzoru budowlanego wydał decyzję, zaczynającą się od słów "uchylam własną decyzję...", na mocy której nadbudowa kraakowskiej kamienicy przy ul. Szerokiej 12 jest nielegalna. Teoretycznie powinno więc dojść do rozbiórki hotelu, ale inwestor nadbudowy może odwołać się od decyzji (a po II wojnie światowej w Krakowa ani raz nie doszło do rozbiórki samowoli budowlanej.
Wydana pod koniec stycznia 2006 roku decyzja GINB oznacza zwrot o 180 stopni w awanturze architektonicznej na Kazimierzu. W jej efekcie inwestor nadbudowy, spółka Amicus, nie ma obecnie pozwolenia na budowę - może jednak zaskarżyć decyzji inspektoratu do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jeżeli jednak skarga zostanie odrzucona, to może dojść do rozbiórki nadbudowy.
Przypomnijmy - na krakowskim Kazimierzu przy ulicy Szerokiej 12 miał powstać hotel. Inwestycja miałaby o wiele większe szanse na powodzenie, gdyby budynek był wyższy - wtedy obiekt mógłby oferować gościom o wiele więcej miejsc. Inwestor dobudował więc kilka kondygnacji.
Niestety, prawnie sytuacja nadbudowy obiektu jest bardzo skomplikowana. Inwestor pierwotne otrzymał pozwolenie na przebudowę kamienicy jedynie na cele mieszkalno-usługowe. Później prezydent Krakowa wydał zgodę na urządzenie w kamienicy hotelu, oraz na dokonanie nadbudowy. Niestety, budynek po nadbudowie nie dość, że swoją wysokością zakłócał ład architektoniczny okolicy, to również powodował zniszczenia w sąsiednich kamienicach.
W kwietniu 2005 roku wojewoda małopolski unieważnił decyzję prezydenta Krakowa, gdyż łamała ona warunki zabudowy i zagospodarowania terenu. Dopatrzono się aż pięciu powodów, z których każdy z osobna wystarczał do uznania prezydenckiej decyzji za nieważną.
W lipcu 2005 roku WSA potwierdził decyzję wojewody.
Natomiast w listopadzie 2005 roku, zastępca szefa departamentu orzecznictwa GINB Szymon Ratański uchylił kwietniową decyzję wojewody i umorzył całe postępowanie.
Ostatnia decyzja GINB, wydana 19 stycznia 2006 roku uchyla poprzednią listopadową decyzje i tym samym podtrzymuje kwietniowe postanowienie wojewody.
Obecnie status budynku, w którym miał być hotel wrócił do stanu z początku sporu, a podwyższona o trzy kondygnacje kamienica jest samowolą budowlaną.
O losach przyszłego krakowskiego hotelu pisaliśmy już wielokrotnie, w aktualnościach:
Kraków: Nie będzie hotelu na Szerokiej 12?
Kraków niszczy zabytki?
Makdonaldyzacja Starego Krakowa

Zobacz całość »



Nowi członkowie PIT!

Zobacz całość »
W styczniu 2006 roku, decyzją Rady Naczelnej PIT do grona członków Polskiej Izby Turystycznej przyjęto następujące firmy:
  • Biuro Usług Turystycznych i Ubezpieczeniowych "PLANETA" s.c. (Chorzów)

  • Biuro Podróży ONYX TOUR Adam Ursel (Zabrze)
  • Agencja Promocyjno-Turystyczna "SUWALSZCZYZNA" Paweł Bogdanowicz (Suwałki)
  • "SOL TRAVEL" Biuro Podróży (Łódź)
  • Międzynarodowe Targi Poznańskie Sp. z o.o.
  • Wellkom Polska Sp. z o.o. (Warszawa, członek stowarzyszony)
  • EURORENR Sp. z o.o. (Piastów)
  • MILENIUM Centrum Wypoczynku i Szkoleń Eugeniusz Chaciński (Mielno)
  • TB ALCES Sp. z o.o. (Wrocław)
  • Przedsiębiorstwo Usług Hotelarskich i Turystycznych (Kraków)
  • Centrum Turystyczne Bonzai Krzysztof Michuta (Katowice)
  • Stowarzyszenie Lokalna Organizacja Turystycznej Łeba
  • Europaische Reiseversicherung AG Oddz. w Polsce (Gdańsk)
  • Usługi Przewodnickie i Pilotażowe Mariusz Janik (Rzepedź)
  • Międzynarodowe Targi Katowickie Sp. z o.o.

Jednocześnie Rada Naczelna PIT podjęła decyzję o usunięciu z listy członków organizacji 13 firm. Informacje o skreślonych z listy członków PIT firmach można przeczytać w aktualności pt. Usunięci z PIT

Zobacz całość »



Usunięci z PIT!

Zobacz całość »
W styczniu 2006 roku, decyzją Rady Naczelnej PIT z grona członków Polskiej Izby Turystycznej skreślono 13 firm. Poniżej publikujemy listę podmiotów usuniętych 12.01.2006 z PIT:
  • Gromada LC BTKiZ Wioletty Olszewskiej (Zielona Góra)
  • Juventur Koszalin BTU
  • Juventur Agencja Turystyczna (Bielko-Biała)
  • ODYS Firma Turystyczno-Transportowa (Koszalin)
  • Turysta ST (Radom)
  • BT Solar (Elbląg)
  • Agencja Turystyki i Promocji "Komtur" (Woźnice)
  • PP Ośrodki Wczasowe (Olsztyn)
  • BT "Portur" (Elbląg)
  • Turysta ST (Warszawa)
  • Przedsiębiorstwo Hotelarsko-Turystyczne (Warszawa)
  • BP Odyseusz (Sosnowiec)
  • Bentour (Warszawa)

Na tym samym posiedzeniu Rady Naczelnej Polskiej Izby Turystyki włączyła do grona członków 15 podmiotów (więcej informacji na ten temat jest dostępnych w aktualności pt. Nowi członkowie PIT!

Zobacz całość »



Targi GLOB 2006 będą przy katowickim Spodku!

Zobacz całość »
XIII Międzynarodowe Targi Turystyki, Sprzętu Turystycznego, Żeglarskiego i Sportowego GLOB 2006 odbędą się - poinformowali organizatorzy imprezy.
W związku z tragedią, jaka wydarzyła się 28 stycznia b.r. w Katowicach zmianie ulegnie miejsce imprezy. Tegoroczny GLOB 2006 odbędzie się w hali A przy najbardziej charakterystycznym dla miasta Katowice obiekcie - PWS Spodek. Termin imprezy pozostaje niezmieniony - targi odbędą się w dniach 31 marca - 02 kwietnia 2006 r. Hala, w której odbędą się targi mieści się w samym sercu Katowic, przy głównym węźle komunikacyjnym - Rondo gen. Ziętka.
Firmy - wystawcy targów GLOB 2006 - w najbliższych dniach otrzymają od organizatorów nowe plany lokalizacji stoisk oraz komplet materiałów organizacyjnych.
Szczegółowe informacje odnośnie przeniesionej do Spodka imprezy można uzyskać pod numerem telefonu: (32) 78 99 159.

Zobacz całość »



::: 2006-02-09 :::


Pijany kierowca autobusu do Hiszpanii

Zobacz całość »
W sobotę 4 lutego 2006 r. po kilkadziesiąt kobiet, jadących do Hiszpanii na zbiory truskawek przyjechał autokar z dwoma kierowcami, którzy byli pod wpływem alkoholu.
Kobiety czekały na autokar na dworcu PKP w Zielonej Górze. Gdy autobus przyjechał, okazało się, że jeden z kierowców zachowuje się bardzo agresywnie, krzyczy na kobiety i je strofuje. Panie zadzwoniły na policję. Policjanci sprawdzili trzeźwość kierowców. Badanie wykazało, że mają po pół promila alkoholu we krwi. Obaj zostali zabrani na komisariat, a autobus odstawiony do bazy PKS.
Małgorzata Kalinowska, rzecznik zielonogórskiej komendy policji poinformowała, że po kilku godzinach obaj panowie zostali zwolnieni. Kierującemu pojazd zabrano prawo jazdy i skierowano sprawę do Sądu Grodzkiego.
Drugi kierowca pojechał do Hiszpanii, jako zmiennik innego kierowcy. Kobiety wyjechały do pracy z kilkugodzinnym opóźnieniem. Musiały poczekać na innego kierowcę, którego przysłała firma Alga ze Złocieńca w województwie zachodniopomorskim.

Zobacz całość »



Obserwatorium z największym teleskopem w Polsce może powstać w Żywcu

Zobacz całość »
Znajdująca się w pobliżu dworca kolejowego w Żywcu stara wieża ciśnień idealnie nadaje się na obserwatorium z największym teleskopem w Polsce - uważa Jacek Uniwersał. - Wieża ma fantastyczną średnicę około 15 metrów, a to oznacza, że można w niej wybudować obserwatorium z teleskopem o średnicy metra. Można by przez niego oglądać np. pierścienie Saturna, czapy polarne na Marsie czy plamy na Słońcu.
W październiku ubiegłego roku firma Uniwersał wybudowała obserwatorium w Zielonej Górze. Na Wieży Braniborskiej, liczącej ponad sto sześćdziesiąt lat postawiono trzymetrową kopułę, osłaniającą nowoczesny teleskop. Obserwatorium, znajdujące się w Instytucie Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego może być sterowane zarówno z kopuły, jak i z dolnej części wieży. Studenci, ale także i mieszkańcy miasta mogą obserwować obiekty odległe od Ziemi nawet o miliard lat świetlnych.
Firma Uniwersał jest znanym na całym świecie producentem lunet, teleskopów i obserwatoriów astronomicznych.
Jacek Uniwersał o swoim pomyśle zagospodarowania wieży ciśnień rozmawiał z żywieckimi urzędnikami. Burmistrzowi Antoniemu Szlagorowi pomysł bardzo się spodobał - Takie obserwatorium mogłoby stać się wielką atrakcją turystyczną.
Koszty inwestycji jeszcze nie są znane. Nie oceniono też, jakie prace należy wykonać, aby przekształcić wieżę ciśnień w obserwatorium.
Uniwersał zapewnia, że obserwatorium byłoby nie tylko atrakcją turystyczną, ale idealnym rozwiązaniem dla koła miłośników astronomii Antares, które działa w Żywcu. W wieży jest tyle miejsca, że pod kopułą można otworzyć pracownię komputerową. Nowoczesne teleskopy wyposażone są w kamery, więc astronomowie mogliby na miejscu obrabiać zrobione za ich pomocą zdjęcia nieba. W przyszłości wieża mogłaby stać się nawet placówką naukową.

Zobacz całość »



Miasto Kopernika Europejską Stolicą Kultury 2016?

Zobacz całość »
Toruń jest pierwszym polskim miastem, które zamierza kandydować do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Taką decyzję podjął magistrat tego miasta. Tytuł ten nadaje Unia Europejska. Od 2009 r. będzie on przypadać co roku dwóm ośrodkom, jednemu w starym i jednemu w nowym państwie członkowskim UE.
Aby uzyskać ten prestiżowy tytuł należy przedstawić m.in. atrakcyjny program imprez kulturalnych rozłożony na 12 miesięcy i pokonać przeciwników w krajowych eliminacjach. Obecnie Bruksela finansuje do 60 % budżetu imprez - od 200 tys. do 1 mln euro.
Mimo że tytuł przypadnie Polsce (i Hiszpanii) dopiero za dziesięć lat, to decyzję o tym, które z miast go uzyska, podejmie UE w 2010 roku. W związku z tym toruński magistrat planuje rozpocząć już pierwsze działania organizacyjne i reklamowe.
Osoby związane z toruńskim światem kultury są przekonani, że ich miasto wygra z rywalami poprzez swoje zabytki, imprezy kulturalne, a przede wszystkim postać Mikołaja Kopernika. Niektórzy mieszkańcy uważają, że inicjatywa podjęta przez toruński magistrat będzie bodźcem do bardziej dynamicznego rozwoju miasta nie tylko w sferze kultury, ale i gospodarki. Dlatego zdaniem części mieszkańców we wspomnianą inicjatywę powinni się włączyć nie tylko osoby związane z kulturą ale i światem nauki i biznesu.
Niektórzy artyści tego miasta przypominają, aby podczas różnych działań dotyczących inicjatywy podjętej przez magistrat, nie zapominać o młodych artystach i środowiskach studenckich, którzy za 10 lat będą kształtować kulturalną scenę Torunia.
Sam optymizm mieszkańców nie wystarczy. Musi być on poparty przez konkretne działania i umowy, które sprawią że Toruń zostanie na rok najważniejszym miastem w Unii Europejskiej.

Zobacz całość »



Czy powstanie lotnisko w gminie Piekoszów?

Zobacz całość »
W sobotę, 4 lutego nad Rykoszynem odbędzie się pokaz lotów modeli samolotów. Celem pokazów jest wypromowanie miejsca pod prawdziwy port lotniczy.
Władze Kielc zabiegają obecnie o budowę nowego portu lotniczego w województwie. Do wyboru mają dwa położenia: 400-hektarowy teren koło wsi Rykoszyn w gminie Piekoszów oraz miejsce w rejonie wsi Obice w gminie Morawica.
Wójt Piekoszowa Tadeusz Dąbrowa uważa - Jeśli będą decydować względy ekonomiczne i logiczne, wybiorą nas. Lotnisko byłoby bliżej centrum Kielc, teren jest tu płaski, bez cieków wodnych, tuż przy linii kolejowej i - co najważniejsze - tylko pięć gospodarstw trzeba by wysiedlić.
89% ankietowanych mieszkańców gminy wyraziło chęć wybudowania lotniska na terenie ich gminy.
Decyzja o miejscu powstania portu lotniczego ma zapaść do końca lutego.
Wójt Tadeusz Dąbrowa powiedział - Chcemy wypromować budowę lotniska, a przy okazji pokazać nasze nowe stowarzyszenie Piekoszowskie Grupy Rozwoju "Qultura". Właśnie dlatego w sobotę 4 lutego odbędzie się w Rykoszynie piknik lotniczy.
Impreza rozpocznie się o godz. 11.00 przy szkole. W programie przewidziano koncerty Kabaretu Skeczów Męczących oraz zespołów muzycznych Fliper i Rherma. Na niebie odbędzie się pokaz modeli latających, które przygotował Stanisław Słomka, modelarz z Piekoszewa. Kolejną atrakcją będą loty balonem na uwięzi. W ten sposób będzie można obejrzeć proponowany teren pod lotnisko z wysokości nawet 100 m.
Dodatkowo będą ogniska, ciepłe napoje i posiłki. Andrzej Paździerz, prezes stowarzyszenia Qultura informuje - Dzięki temu ewentualny mróz nie będzie przeszkadzał.
Pieniądze (3 mln zł) na port lotniczy Kielce senat zabrał Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Taką poprawkę do budżetu zgłosił senator Jacek Włosowicz, działający w imieniu świętokrzyskich parlamentarzystów PiS i PSL. Jeśli Sejm tego nie zmieni, a prezydent podpisze budżet, uzyskane w ten sposób pieniądze posłużą na przygotowanie dokumentacji lotniska.

Zobacz całość »



Nowy termin moskiewskiego workshopu!

Zobacz całość »
Na prośbę uczestników przesunięto termin najbliższego workshopu w Moskwie. Impreza odbędzie się więć 21 marca b.r. (wtorek) na terenie targów Intourmarket - poinformowała Polska Organizacja Turystyczna.
Szczegółowych informacji o workshopie udziela Pan Andrzej Sierakowski (e-mail: sierakowski@visitpoland.ru, tel.: +7495 5106210)

Zobacz całość »



Nowy przewoźnik na rynku polskim: Ariana Afghan Airlines

Zobacz całość »
Firma AviaReps AG wprowadza na polski rynek nową linię lotniczą - Ariana Afghan Airlines - jedynego przewoźnika, który oferuje bezpośrednie loty z Europy do Afganistanu.
W ofercie przewoźnika znajdują się m.in. połączenia na trasie Frankfurt - Kabul. Rejsy na tej trasie są realizowane samolotem Airbus 310 2 razy w tygodniu, w środę i w niedzielę, zgodnie z poniżej podanym rozkładem:
Frankfurt - Kabul
Środa wylot: 20:15, przylot: 05:45 (dnia następnego)
Niedziela wylot: 20:15, przylot: 05:45 (dnia następnego)
Kabul - Frankfurt
Środa wylot: 09:30, przylot: 14:00
Niedziela wylot: 09:30, przylot: 14:00
Ariana Afghan Airlines oferuje również połączenia na trasie Istambuł - Kabul oraz Dubaj - Kabul.
Rezerwacje biletów na połączenia przewoźnika można składać przez internet (www.flyariana.com) lub w biurze Ariany w Warszawie, poprzez firmę AviaReps AG.

Zobacz całość »



Wakacyjna oferta Centralwings dla turystów!

Zobacz całość »
Polskie tanie linie lotnicze Centralwings rozpoczęły wczoraj, 8 lutego, o godzinie 12.00, sprzedaż biletów dla klientów indywidualnych na połączenia czarterowe do miast południowej Europy.
Centralwings jest jedyną tanią linią, która oferuje bezpośrednie połączenia z Polski do aż tylu kurortów basenu Morza Śródziemnego. Linia zdecydowała się skierować do indywidualnej sprzedaży, część miejsc na lotach czarterowych, realizowanych dla biur podróży. Loty odbywają się w okresie od 23 kwietnia do 18 października tego roku. Program tzw. "czarterów-mix" linia wprowadziła na polski rynek już po raz drugi, bowiem rok temu podobna oferta cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.
Czarter-mix czyli loty czarterowe z pulą miejsc do indywidualnej sprzedaży okazały się hitem sezonu lato 2005. Tylko klienci Centralwings mogli polecieć bezpośrednio na Rodos, Kretę, Maltę czy Malagę z kilku miast w Polsce. Również w tym sezonie linie przygotowały wakacyjną ofertę dla Polaków spragnionych słońca.
Spośród zaproponowanych 21 połączeń każdy znajdzie coś dla siebie. Loty będą się odbywały z Warszawy, Katowic, Krakowa i Poznania.
Nowością tegorocznego rozkładu czarter-mix są bezpośrednie loty z Polski do Lamezii i Palermo we Włoszech, Kerkyry na wyspie Korfu i Faro w Portugalii.
Lista uruchamianych połączeń rozkładowo - czarterowych z Warszawy:
• Katania - jeden rejs tygodniowo;
• Lamezia - jeden rejs tygodniowo;
• Palermo - jeden rejs tygodniowo;
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo;
• Gerona/Barcelona - jeden rejs tygodniowo;
• Malaga - dwa rejsy tygodniowo;
• Saloniki - trzy rejsy tygodniowo;
• Chania - dwa rejsy tygodniowo;
• Heraklion - dwa rejsy tygodniowo;
• Rodos - dwa rejsy tygodniowo;
• Kerkyra/Korfu - jeden rejs tygodniowo;
• Faro - trzy rejsy tygodniowo;
• Malta - dwa rejsy tygodniowo.
Połączenie rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Katowic:
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo;
• Heraklion - jeden rejsy tygodniowo;
• Rodos - jeden rejs tygodniowo.
Połączenia rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Krakowa:
• Malaga - jeden rejs tygodniowo;
• Heraklion - jeden rejs tygodniowo;
• Rodos - jeden rejs tygodniowo.
Połączenia rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Poznania:
• Heraklion - dwa rejsy tygodniowo;
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo.
Bilety na połączenia Centralwings (w tym również na połączenia czarter-mix), można kupić za pośrednictwem strony internetowej przewoźnika (www.centralwings.com), oraz poprzez call center tel 0 801 45 45 45 lub 48 22 558 00 45. Ponadto Centralwings wraz z biurami podróży tworzy zewnętrzną sieć sprzedaży biletów, która pozwala na zakup tanich biletów osobom nie mającym dostępu do Internetu. Obecnie sieć biur współpracujących z Centralwings obejmuje ponad trzy tysiące placówek na całym świecie, w tym 2 tysiące w Polsce. Dzięki temu dla każdego podróżnika kupno biletów na wakacyjne wyjazdy z Centralwings jest w zasięgu ręki.
Bilety na loty czarter-mix będzie można kupić już za 290 zł (+ stała opłata pasażera).

Zobacz całość »



Letnie połączenia czarterowe Centralwings dla touroperatorów!

Zobacz całość »
Tanie linie lotnicze Centralwings podały wczoraj, 8 lutego 2006 roku do informacji wakacyjny rozkład lotów czarterowych na letni sezon 2006.
Touroperatorzy mogą wybierać spośród 21 zaproponowanych połączeń. Loty będą się odbywały z Warszawy, Katowic, Krakowa i Poznania.
Lista uruchamianych połączeń rozkładowo - czarterowych z Warszawy:
• Katania - jeden rejs tygodniowo;
• Lamezia - jeden rejs tygodniowo;
• Palermo - jeden rejs tygodniowo;
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo;
• Gerona/Barcelona - jeden rejs tygodniowo;
• Malaga - dwa rejsy tygodniowo;
• Saloniki - trzy rejsy tygodniowo;
• Chania - dwa rejsy tygodniowo;
• Heraklion - dwa rejsy tygodniowo;
• Rodos - dwa rejsy tygodniowo;
• Kerkyra/Korfu - jeden rejs tygodniowo;
• Faro - trzy rejsy tygodniowo;
• Malta - dwa rejsy tygodniowo.
Połączenie rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Katowic:
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo;
• Heraklion - jeden rejsy tygodniowo;
• Rodos - jeden rejs tygodniowo.
Połączenia rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Krakowa:
• Malaga - jeden rejs tygodniowo;
• Heraklion - jeden rejs tygodniowo;
• Rodos - jeden rejs tygodniowo.
Połączenia rozkładowo - czarterowe obsługiwane z Poznania:
• Heraklion - dwa rejsy tygodniowo;
• Palma de Mallorca - jeden rejs tygodniowo.
Dodatkowo, wyłącznie dla biur podróży Centralwings realizuje loty czarterowe z pięciu miast w Polsce: Warszawy, Katowic, Krakowa, Poznania, Wrocławia. Czartery latają miedzy innymi do Egiptu (Hurgada, Sharm El Sheik, Taba), Bułgarii (Warna, Burgas), Grecji (Heraklion, Chania, Kavala, Saloniki, Zakintos, Korfu, Rodos), Hiszpanii (Malaga, Palma
de Mallorca, Gerona/Barcelona), na Maltę, do Portugalii (Faro) i Włoch (Palermo, Lamezia, Katania).

Zobacz całość »



Dwie ekspozycje w Komorze Marii Teresy II w Wieliczce

Zobacz całość »
Od 7 lutego 2006 roku w Kopalni Soli w Wieliczce można oglądać dwie wystawy. Obie znajdują się w rezerwacie górniczym Komora Maria Teresa II.
Pierwsza "Dzieje turystyki w kopalni wielickiej" ukazuje dzieje zwiedzania kopalni przez zorganizowane grupy z całego świata. Udostępniono między innymi archiwalne księgi z wpisami gości i zdjęcia z wycieczek.
Druga wystawa "Mechanizacja robót górniczych" poświęcona jest pracy górników z Wieliczki. Jak pracowali dawniej i obecnie można zobaczyć na wielu, częściowo ruchomych makietach.

Zobacz całość »



Firmowe karty kredytowe coraz popularniejsze

Zobacz całość »
Chociaż obecnie karty kredytowe to wciąż produkt skierowany głównie do klientów indywidualnych, to na polskim rynku zaczynają cieszyć się coraz większą popularnością karty kredytowe dla firm. Obecnie mają je w ofercie m.in. PKO Bank Polski, Raiffeisen Bank Polska, ING Bank Śląski oraz Bank Pekao SA. Coraz częściej zdarza się więc, że goście hoteli i restauracji regulują zobowiązania właśnie firmowymi kartami kredytowymi.
W Polsce tego typu karty są na razie nowością, ale na zachodzie przedsiębiorcy z małych i średnich firm z powodzeniem korzystają z nich od wielu lat. Europejskie banki już dawno odkryły, że właściciele firm płacąc firmowe rachunki korzystając często ze swoich prywatnych kart kredytowych i wprowadziły karty kredytowe dla firm. Tylko w Wielkiej Brytanii miesięczne wydatki firm z sektora MSP dokonane kartami kredytowymi wynoszą ok.1,8 miliarda funtów. Duża ich część dokonywana jest właśnie osobistymi kartami kredytowymi przedsiębiorców. Z przeprowadzonych w Anglii w 2005 roku badań wynika, iż aż 55% przedsiębiorców korzysta z takiego produktu przy kredytowaniu swojej działalności.
Firmowa karta kredytowa jest więc rozwiązaniem znacznie wygodniejszym niż tradycyjny kredyt lub limit kredytowy w rachunku. Pozwala ona na natychmiastowy dostęp do gotówki i umożliwia finansowanie bieżących potrzeb. W praktyce jest więc wygodniejszą (i często tańszą) alternatywą dla tradycyjnego kredytu lub limitu debetowego w rachunku.

Zobacz całość »



::: 2006-02-10 :::


Wiosenna Wyprzedaż easyJet!

Zobacz całość »
Tanie linie lotnicze EasyJet świętują nadchodzącą wiosnę! W związku z tym, dziś Wiosenną Promocję, w której na turystów czeka aż 7 milionów biletów tańszych nawet o 50%.
Wiosenna Promocja dotyczy połączeń na wszystkich trasach easyJet, które odbędą się pomiędzy 10 lutego a 31 maja 2006 roku.
Promocja potrwa 4 dni - od dziś, 10 lutego 2006 do północy 14 lutego. Bilety można rezerwować przez stronę www przewoźnika.
Do Wiosennej Promocji easyJet włączył też zniżki na hotele: 50,000 tańszych noclegów zarówno w tanich jak i luksusowych hotelach w całej Europie. Można więc nie tylko taniej dolecieć do miast Europy z easyJet, ale również taniej zarezerwować nocleg.

Zobacz całość »



Prezydent zainspiruje wprowadzenie wiz dla Amerykanów?

Zobacz całość »
Podczas wizyty w USA prezydent Lech Kaczyński poruszył kwestię wiz amerykańskich dla Polaków, o zniesienie których zabiegają bezskutecznie kolejne rządy RP. Powiedział również (w wywiadzie dla Polskiego Radia), iż "asymetria" w stosunkach wizowych między Polską a USA za długo trwa i sugerował, iż należy rozważyć wprowadzenie wiz dla Amerykanów udających się do Polski.
Co to może oznaczać dla polskiej branży turystycznej?
Gdyby prezydent zlikwidował "asymetrię" w stosunkach wizowych między Polską a USA i rzeczywiście Amerykanie musieliby się ubiegać o wizy przed przyjazdem do naszego kraju to cześć z nich wybrałaby się w podróż gdzie indziej.
Tylko w 2005 roku Instytut Turystyki odnotował 340 tys. przyjazdów Amerykanów do Polski i 21% dynamikę wzrostu liczby odwiedzin w stosunku do 2004 roku.
Na razie trudno określić, czy pomysł wprowadzenia wiz wjazdowych do Polski dla Amerykanów jest tylko "kartą przetargową" w negocjacjach o zniesienie wiz turystycznych dla Polaków, chcących odwiedzić Stany Zjednoczone.
Lech Kaczyński po spotkaniu z prezydentem Bushem złagodził wymowę wypowiedzi w Polskim Radiu i na konferencji prasowej powiedział, że mógłby "tylko inspirować, a nie rozważać" wprowadzenie wiz dla obywateli USA, jako że decyzję tego rodzaju podejmuje rząd.

Zobacz całość »



Czy hotel Sobieski będzie miał nowego właściciela?

Zobacz całość »
Obecnie trwają rozmowy dotychczasowych właścicieli hotelu Sobieski w Warszawie z austriacką firmą deweloperską Warimpex AG. Negocjacje dotyczą sprzedaży obiektu. W lutym rozmowy maja zostać zakończone i okaże się kto będzie właścicielem hotelu. Według nieoficjalnych informacji Warimpex proponuje 30 mln euro za hotel. Kazimierz Kowalski, prezes spółki Hotel Sobieski poinformował - Rozmowy toczą się od dłuższego czasu, a Warimpex przeprowadził już bardzo szczegółową kontrolę kondycji finansowej spółki.
Nowy właściciel zamierza rozbudować część konferencyjno-recepcyjną hotelu. Uważa, że obiekt taki przynosi duże zyski, a w mieście ich brakuje. Innego zdania jest personel hotelu. Według nich zepsuje to wizerunek hotelu jako miejsca przyjaznego dla gości, kameralnego i słynącego z dobrej kuchni i rodzinnej atmosfery.
Teraz większość udziałów spółki Hotel Sobieski należy do PKO BP S.A. (38%). Niewiele mniej, bo 37,5% udziałów należy do Banku Pekao S.A. Spółka Hotele Warszawskie Syrena dysponują 10%, natomiast 16% należy do austriackiej instytucji finansowej VBV, która udziela kredytów inwestycyjnych.
Jeśli spółka zdecyduje się sprzedać obiekt, firma Warimpeks stanie się właścicielem kolejnego warszawskiego hotelu. Pierwszym obiektem zakupionym przez austriacka firmę był hotel Holiday Inn, który powstał w 1989 r. Dwa lata później firma zbudowała sąsiadujący z hotelem obiekt handlowy City Center, a rok później biurowiec Kolmex. Luksusowe hotele Sheraton i Intercontinental również należą do Warimpeksu.
Prezesem Warimpeksu jest Franz Jurkowitz, milioner, który bardzo niechętnie udziela informacji na temat swoich interesów. Wiadomo, że działa nie tylko w swoim kraju, ale na terenie całej Europy Środkowo-Wschodniej. Buduje swoje biurowce i hotele w Czechach, na Węgrzech, w Chorwacji, we Francji i w Niemczech.
W Polsce Warimpex znany jest nie tylko na rynku hotelowym. Dwa lata temu Fundacja Jewish Renaissance Ronalda Laudera zamierzała odsprzedać Warimpeksowi udziały w spółce. Austriacka firma miała odbudować dwie zabytkowe warszawskie kamienice przy ul. Próżnej, które w czasie wojny znalazły się na terenie żydowskiego getta. Warimpex przedstawił projekt rozbudowy kamienic o jedno piętro. Według niego tylko z dodatkową kondygnacją inwestycja byłaby opłacalna. Nie zgodzili się na to konserwatorzy zabytków - wojewódzki i generalny, instytucje żydowskie, a także Główna Komisja Konserwatorska. Pod wpływem protestów Warimpex przedstawił nowy projekt. Zamiast dodatkowego piętra inwestor podwyższy dach i doda lukarny. Prezes warszawskiego oddziału firmy Jerzy Krogulec zobowiązał się także do remontu nawierzchni ul. Próżnej, wymiany latarni i odnowienia elewacji kamienic po drugiej stronie ulicy, które należą do miasta.
Czy Warimpex będzie równie elastyczny w przypadku hotelu Sobieski powinno okazać się jeszcze w tym miesiącu.

Zobacz całość »



Nowy terminal lotniczy w Madrycie

Zobacz całość »
5 lutego otwarto nowy terminal na lotnisku Barajas w Madrycie. Dzięki temu madryckie lotnisko stało się obok Londynu, Paryża i Frankfurtu jednym z czterech największych europejskich portów lotniczych.
Z okazji otwarcia, z Barcelony do Madrytu można było polecieć za 10 euro. Wszystkie osoby, które odlatywały z nowego terminalu otrzymali gorącą czekoladę i ciastka.
Nowy budynek został wykończony bambusem i przypomina oparty na palach latający dywan z wyciętymi, okrągłymi oknami. Carlos Lamela, główny architekt projektu wyznaje - Nikomu jeszcze nie udało się skonstruować terminalu, który w ciągu roku obsłużyłby 35 milionów pasażerów.
Powiększone lotnisko będzie zatrudniać 25 tysięcy osób i stanie się największą firmą Madrytu.
Ten sam architekt jest również twórcą projektu warszawskiego lotniska. Carlos Lamela powiedział -Opracowaliśmy przejrzysty i logiczny projekt. Jego główną zaletą jest funkcjonalność i dobre wykorzystanie przestrzeni. Otwarcie części terminalu na Okęciu odbędzie się w połowie roku, a całość ma zostać oddana do użytku na początku 2007 roku.
Nowy terminal na warszawskim Okęciu będzie sześć razy mniejszy od madryckiego. Po rozbudowie warszawskie lotnisko będzie w stanie obsłużyć 12 mln pasażerów rocznie.

Zobacz całość »



Polska na targach turystyki biznesowej w Brukseli

Zobacz całość »
W dniach 15-16 luty odbędą się targi turystyki biznesowej EMIF (The European Meeting Industry Fair) w Brukseli. Hala targowa o powierzchni ponad 10000 metrów kwadratowych znajduje się na terenie Brussels Expo - Heysel. Targi będzie można odwiedzać w godzinach 9.30-17.30.
Organizatorem targów jest firma ConEvEx. Na targach może wystawić się 600 instytucji z 40 krajów. Liczbę profesjonalistów odwiedzających i hosted buyers szacuje się na blisko 6000 osób. Targi EMIF należą do największych wydarzeń targowych na rynku Beneluxu. Organizowane są dla branży turystycznej, przewoźników, narodowych organizacji turystycznych, centrów konferencji, hotelarzy, agencji turystycznych i organizatorów imprezy typu incentive.
W tym roku patronat nad targami objęli: ICCA, MPI, SITE, Febelux i Flanders-Brussels Convention Bureau.
Podobnie jak w roku ubiegłym Convention Bureau of Poland wraz z POIT-Bruksela organizuje polskie stoisko narodowe o powierzchni 54 metry kwadratowe. Na polskim stoisku ofertę turystyki biznesowej prezentować będą: Cracow Convention Bureau, JAN-POL Incoming Tour Operator, ORBIS S.A. Centralne Biuro Sprzedaży, POINT Travel DMC, Poznan Convention Bureau oraz Convention Bureau of Poland z Polskiej Organizacji Turystycznej.
Udział polskich wystawców w targach EMIF pozwoli uzyskać bazę danych z wszystkimi tegorocznymi hosted buyers, którą wystawcy otrzymają mailem od organizatora.

Zobacz całość »



Inwestycje na krakowskim lotnisku

Zobacz całość »
Zarząd Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice zaplanował na najbliższe dwa lata inwestycje warte 120 mln złotych w celu polepszenia warunków obsługi pasażerów. Przedsięwzięcia pozwolą obsłużyć 3 mln pasażerów rocznie (obecnie 1,5 mln) oraz dostosują port lotniczy do wymogów Unii Europejskiej.
Kamil Kamiński, prezes MPL na konferencji prasowej, która odbyła się 7 lutego przyznał, że najbliższe dwa lata będą okresem przełomowym dla rozwoju krakowskiego lotniska.
Szacunkowy koszt inwestycji to 120 mln złotych, z czego 80 mln zł planuje się wydać już w tym roku. Spółka MPL na rozbudowę portu przeznaczyła cały zeszłoroczny zysk netto, czyli 25 mln złotych oraz zamierza zaciągnąć kredyty bankowe. Reszta pieniędzy będzie pochodzić z budżetu państwa, funduszy europejskich, kontraktu wojewódzkiego oraz inwestorów zewnętrznych.
Najistotniejszą inwestycją jest ukończenie dostosowywania terminalu pasażerskiego do wymogów traktatu z Schengen. W tym celu należy jeszcze dobudować nową halę o powierzchni około 2,8 tys. metrów kwadratowych. W ten sposób pasażerowie ze strefy Schengen zostaną oddzieleni od pozostałych podróżujących. Inwestycja ma kosztować 22 mln złotych. Pieniądze zostały już ujęte w tegorocznym budżecie państwa. Planowany termin zakończenia prac nad nowy terminalem to luty przyszłego roku.
Kolejnym przedsięwzięciem jest budowa nowej strażnicy lotniskowej straży pożarnej wraz ze stanowiskami dla pięciu samochodów bojowych. Ta inwestycja ma kosztować 15 mln zł, ale dzięki niej lotnisko uzyska teren pod budowę drugiego terminalu dla pasażerów przylatujących. Ukończenie budowy strażnicy i drugiego terminalu o powierzchni do 36 tys. metrów kwadratowych planuje się na koniec 2007 roku. Wartość całego przedsięwzięcia to 25 mln złotych.
W przyszłym roku powstaną także nowe obiekty zaplecza technicznego, gdzie znajdzie się administracja lotniska, hale dla sprzętu oraz warsztaty. W planach lotniska jest również powiększenie 9- hektarowej płyty postojowej dla samolotów o 6 hektarów oraz dobudowanie drugiej drogi kołowania. Koszt rozbudowy to kolejne 25 mln zł.
Pod koniec tego roku władze lotniska zamierzają oddać do użytku wielopoziomowy parking z końcowym przystankiem szynobusa, który kursuje z lotniska do centrum Krakowa. Wartość tej inwestycji to 9 mln zł.
Port Lotniczy Kraków-Balice jest drugim co do wielkości lotniskiem w Polsce, ale polskim liderem w obsłudze tanich linii lotniczych. Obecnie Kraków posiada 31 regularnych połączeń lotniczych z 23 miastami. W zeszłym roku odprawiono 1,6 mln osób, co dało 90% wzrost w porównaniu z rokiem 2004.
W tym roku planuje się pobić kolejny rekord i obsłużyć od 1,8 mln do 2 mln pasażerów.
Większość udziałów spółki MPL Kraków-Balice sp. z o.o. posiada Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (85 %). Kolejnymi udziałowcami są: województwo małopolskie (blisko 14 %), gmina Kraków (ponad 1 %) oraz gmina Zabierzów (0,05 %).

Zobacz całość »



Nie będzie już Olsztyńskiej Karty Turystycznej!

Zobacz całość »
W celu promowania miasta wśród turystów, ratusz wydał w czerwcu 2005 roku Olsztyńską Kartę Turystyczną. Udzielane za okazaniem karty rabaty miały być zachętą do zwiedzania Olsztyna. Zniżki obowiązują na bilety MZK, spektakle w Teatrze Jaracza, wystawy w galerii BWA, Planetarium i Muzeum Warmii i Mazur oraz w restauracjach.
Karta została wydana w nakładzie 5000 sztuk, z czego 1900 kupili mieszkańcy Olsztyna. Korzystają oni ze zniżkowych biletów na autobusy. W MZK sprzedano około 500 kart. Krzysztof Zienkiewicz, rzecznik prasowy MPK informuje - Kart używają głównie osoby, które sporadycznie korzystają z komunikacji miejskiej. Dla codziennie jeżdżących autobusami nadal korzystniej jest kupić bilet miesięczny.
Najwięcej kart sprzedano w informacji turystycznej - 747 sztuk. Monika Mikulska z Wojewódzkiego Centrum Informacji Turystycznej przyznaje - Na początku zainteresowanie było ogromne, sprzedawaliśmy 20-30 kart dziennie. Turyści okazywali zainteresowanie, ale kupowali rzadko.
Karta służy głównie mieszkańcom. Turyści wykorzystują ją sporadycznie. A założenie miasta było inne.
Krystyna Rutkowska, dyrektor galerii BWA powiedziała - Do dziś nie było u nas ani jednej osoby, która okazałaby kartę przy zakupie biletu.
Podobnie jest w Ośrodku Sportu i Rekreacji. Mirosław Jabłoński, zastępca dyrektora OSiR przyznał - Tylko jedna osoba pokazała kartę wchodząc latem na plażę miejską. Od czasu do czasu przyjdzie też ktoś na basen, ale takich osób jest dosłownie kilka.
Do teatru na kartę wchodzi więcej mieszkańców niż turystów. Andrzej Fabisiak, zastępca dyrektora Teatru Jaracza podsumował - To przeważnie osoby, którym nie przysługują inne zniżki. Ale to nie są tłumy.
Koszt olsztyńskiej karty turystycznej to 30 zł. Jej ważność upływa z końcem czerwca. Aneta Szpaderska, rzecznik ratusza powiedziała, że nie zaplanowano na razie kolejnego wydania karty.

Zobacz całość »



W przyszłym tygodniu 0 zł opłat pasażerskich w Centralwings!

Zobacz całość »
Od najbliższego poniedziałku, 13 lutego 2006 do niedzieli, 19 lutego polskie tanie linie lotnicze Centralwings oferują bilety na wszystkie połączenia rozkładowe bez żadnych opłat pasażerskich! Cena biletu jest więc ostateczną ceną podróży.
Promocja jest ograniczona czasowo (trzeba zarezerwować bilet pomiędzy 13 a 19 lutego). Dotyczy wszystkich lotów z oferty Centralwings - zarówno tych zaczynających się w Polsce, jak i za granicą z wylotami w okresie od 22 lutego do 6 kwietnia 2006 r. W promocyjnej ofercie można kupować bilety w jedną, lub w obie strony.
Dzięki najnowszej promocji Centralwings można się więc wybrać do Bolonii, Dublina, Edynburga, Grenoble, Kolonii, Leeds/Bradford, Lizbony, Londynu/Gatwick, Mediolanu, Rzymu czy Shannon taniej o 99 zł (w przypadku lotu w jedną stronę) lub o 198 zł (przy zakupie biletu w dwie strony).
Przyszłotygodniowa promocja to już trzecia w historii Centralwings akcja pod szyldem "0 zł opłat pasażerskich". Poprzednie cieszyły się olbrzymim powodzeniem - powiedziała Iza Bogus, rzecznik prasowy Centralwings - To nie wszystko, co mamy do zaoferowania! Przypominam, że od 8 lutego można już rezerwować bilety na nowe letnie połączenia
do kurortów basenu Morza Śródziemnego - dodała Iza Bogus.

Zobacz całość »



LOT - 89 mln zł zysku w 2005 roku!

Zobacz całość »
Polskie Linie Lotnicze LOT poinformowały, iż w 2005 roku odnotowały zysk netto w wysokości 89 mln zł oraz przewiozły ponad 3,5 mln pasażerów.
LOT osiągnął w roku ubiegłym 2 mld 771,8 mln zł przychodu z działalności podstawowej (mniej niż w 2004 roku o 4,9%). Koszty działalności podstawowej przewoźnika w tym samym okresie wyniosły 2 mld 679,5 mln zł i były o 10,5 proc. niższe niż w 2004 roku. Zysk z działalności podstawowej wyniósł więc w 2005 r. 92,3 mln zł. W 2004 roku LOT poniósł stratę na działalności podstawowej w kwocie 78,1 mln zł.
Zysk brutto już po uwzględnieniu ujemnego salda pozostałej działalności operacyjnej oraz dodatniego salda przychodów i kosztów finansowych, wyniósł w 2005 roku 103,4 mln zł. Gdy uwzględni się odroczony podatek to zysk netto przewoźnika da kwotę 89 mln zł.
W 2005 roku liczba przewozów pasażerów płatnych obsłużonych przez LOT wyniosła 3 mln 553,7 tys. i były wyższa o 1,7% w porównaniu do 2004 roku. Wzrost liczb przewozów na połączeniach rozkładowych zagranicznych wyniósł 2,7%, a na połączeniach dalekiego zasięgu (USA i Kanada) - 11,1%. Spadek liczby przewozów pasażerów płatnych odnotowano na połączeniach krajowych - o 1,4% w porównaniu do 2004 roku.
Pomimo wysokiej dynami rozwoju liczby przewozów pasażerów obsługiwanych przez tanie linie lotnicze, ciągle zdecydowanie największy udział w polskich portach lotniczych mieli właśnie pasażerowie PLL LOT., którzy stanowili ponad 43% wszystkich obsłużonych pasażerów w rynku przewozów regularnych.

Zobacz całość »



Nie żyje założyciel jednej z pierwszych tanich linii lotniczych

Zobacz całość »
W czwartek, 9 lutego zmarł w Miami na Florydzie, założyciel taniej linii lotniczej Laker Airways - sir Freddie Laker. Miał 83 lata.
Laker Airways powstały w 1977 roku i wprowadziły tzw. linię Skytrain, która oferowała przeloty w jedną stronę między Londynem, a Nowym Jorkiem za jedyne 100 USD.
Linia miała wielu klientów, gdyż podróże lotnicze były drogie i dostępne tylko dla osób bardzo zamożnych. W wyniku wprowadzenia taniej linii lotniczej wybuchła wojna cenowa i inni przewoźnicy również zaczęli obniżać ceny biletów. Kilka firm z tego powodu zbankrutowało.
Laker Airways prosperowały dobrze przez wiele lat. Linia dysponowała 20 samolotami, a w szczytowym okresie przewoziła ponad 3 mln pasażerów rocznie. W latach 70-tych firma zajmowała 5 miejsce na liście największych przewoźników transatlantyckich.
Niestety, w wyniku silnej konkurencji ze strony innych tanich przewoźników, Laker Airways zakończyły działalność w 1982 roku z kilku milionową stratą.

Zobacz całość »