Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2008-03-17 do 2008-03-21
(rok 2008, tydzień 12)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2008-03-17 :::
SKM: pociągiem z Okęcia do centrum Warszawy
Zobacz całość »Prawdopodobnie już w grudniu 2009 roku zostanie uruchomione kolejowe połączenie między warszawskim lotniskiem Okęcie a centrum stolicy.
Decyzję, że Szybka Kolej Miejska połączy Okęcie z miastem podjął 25 marca br. Zespół Koordynacyjny w skład którego wchodzi Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, jej Zastępcy oraz Skarbnik i Sekretarz miasta.
Planuje się, iż obsługa kolejowego połączenia lotniska z centrum miasta zostanie połączona z obsługą relacji pasażerskich z miast najbliższych stolicy: Otwocka (przez Wawer i Pragę Południe) oraz Legionowa (przez Białołękę i Pragę Północ).
W związku z ta decyzją SKM Sp. z o.o. rozpoczyna przygotowania do ogłoszenia przetargu na zakup taboru. Warunki zakupu nowego taboru zostaną określone w umowie zawartej przez ZTM z przewoźnikiem.
Usługi przewozowe mają być realizowane przez pociągi złożone z elektrycznych zespołów trakcyjnych o parametrach wymaganych w aglomeracyjnych przewozach kolejowych. Kupionych ma być 13 nowoczesnych składów: 8 pojazdów sześcio-wagonowych (ok. 100 m) oraz 5 krótszych.
Pojazdy mają mieć minimum 3 pary drzwi na każdy wagon, układ wnętrza jednoprzestrzenny, monitoring wnętrza, klimatyzację wnętrza oraz podwyższony standard wykończenia. Pociągi będą osiągać maksymalną prędkość 160 km/h oraz mieć duże przyspieszenie i krótką drogę hamowania.
W święta bilety na pociągi będą tańsze?
Zobacz całość »Przewoźnicy z Grupy PKP zapowiedzieli, że na czas Wielkanocy uruchomią kilkanaście dodatkowych pociągów. Więcej połączeń zaplanowano pomiędzy największymi miastami oraz do miejscowości wypoczynkowych. Dodatkowo wprowadzone zostaną promocje, dzięki którym będzie można kupić bilet nawet 30% taniej.
W Wielkanoc obowiązywać będą promocje weekendowe, które oferują bilety 20- 30% taniej. Bilet weekendowy w pociągu ekspresowym kosztuje tyle samo bez względu na wybór trasy. Na taki bilet będzie można wrócić jeszcze w poniedziałek. Natomiast bilet turystyczny w pociągu pospiesznym ważny będzie do wtorku, 25 marca. Osoby, które wybierają się w podróż z dużą rodziną mogą skorzystać z karnetu Przejazdy rodzinne. Z dzieckiem poniżej 16 lat mogą pojechać nawet cztery osoby dorosłe z 30% zniżką. Dzieci, które nie ukończyły jeszcze czterech lat jeżdżą bezpłatnie, natomiast czterech dorosłych, które podróżują z nimi płacą również 30% mniej.
Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne zaznacza - Pociągów, które stale kursują do popularnych o tej porze roku miast i regionów kraju, jest około 300. Wzmocnimy je dodatkowymi wagonami również w dniach przed- i poświątecznych.
Czesław Warsewicz, prezes spółki PKP InterCity zachęca do przejazdów koleją z odnowionymi wagonami. Podkreśla - Zmodernizowaliśmy gruntownie 400 wagonów, a na święta na trasy wyjedzie kolejnych 20. W pociągu z Warszawy do Wrocławia już jeździ odnowiony wagon restauracyjny, a drugi zacznie wkrótce jeździć w pociągu do Poznania. Zapewnia też, że jak będzie taka potrzeba to podczas świąt InterCity dołączy dodatkowe wagony. - Monitorujemy sprzedaż biletów. Jeśli przekroczy 80% miejsc w pociągu, zapada decyzja o rozszerzeniu składu. To nie zawsze jest możliwe i nie ma w tym naszej winy.
PKP nie dołącza dodatkowych wagonów do wszystkich przepełnionych pociągów, ponieważ długość pociągu musi być dostosowana do długości peronu na każdej stacji, gdzie się zatrzymuje. Pasażer nie może z wagonu wysiąść na tory, dlatego też wystarczy, że jeden dworzec nie spełnia warunków, a pociąg nie może być wydłużony.
Obecnie na torach rozpoczęły się remonty i czas podróży na wielu trasach uległ wydłużeniu. W związku z pracami modernizacyjnymi zmieniły się rozkłady pociągów między innymi z Warszawy do Poznania, z Krakowa i Gdyni ,a także z Wrocławia do Katowic. Krzysztof Łańcucki z PKP PLK, spółki, która jest odpowiedzialna za modernizację torów przyznaje - Opóźnienia mogą wystąpić na różnych trasach, ale z reguły już zostały ujęte w rozkładzie jazdy.
Podczas świąt pociągi mogą jeździć wolniej na trasie Warszawa - Łódź, w okolicach Skierniewic i Koluszek, a także na trasie gdańskiej - pomiędzy Warszawą, a Legionowem. Remonty są prowadzone także na odcinkach pomiędzy Białą Podlaską, a Łukowem, pomiędzy Szczecinem i Stargardem oraz na trasie Warszawa Zachodnia - Włochy na torze dla pociągów podmiejskich. Od 21 marca do 24 marca całkowicie wstrzymany będzie ruch pociągów na trasie Rzepin - Frankfurt nad Odrą. W ciągu tych dniach pociągi do Niemiec będą kursowały przez Kostrzyn.
Bilet turystyczny w cenie 60,00 zł w klasie 2 i 80,00 zł w klasie 1 można kupić na wszystkie pociągi pospieszne i osobowe. Cena promocyjna obowiązuje od godziny 18.00 w piątek 21 marca do godziny 06.00 we wtorek 25 marca.
Bilet weekendowy obowiązuje w pociągach ekspresowych, InterCity i TLK. Bez względu na trasę bilet w 2 klasie kosztuje 99,00 zł. Obowiązuje również w poniedziałek wielkanocny.
Regio Karnet można kupić na podróże w trzy dowolnie wybrane dni, wszystkimi pociągami pospiesznymi oraz osobowymi. Koszt karnetu to 130,00 zł. W wybranym dniu bilet musi być aktywowany w kasie lub u konduktora i pozostaje do wykorzystania w ciągu dwóch miesięcy.
Przejazdy rodzinne to oferta dla osób podróżujących z dziećmi. Bilet jest tańszy o 30%. Oferta obowiązuje w pociągach pospiesznych, ekspresowych i InterCity.
Gdańsk nagrodzony za promocję turystyczną na rynku niemieckim
Zobacz całość »Podczas targów turystycznych ITB w Berlinie POT wręczyła miastu Gdańsk dyplom uznania za wkład w promocję turystyczną miasta na rynku niemieckim w 2007.
Z danych statystycznych przygotowanych przez POIT w Berlinie wynika, że na 1500 artykułów poświęconych Polsce, które ukazały się w prasie niemieckiej aż 900 poświęcono Gdańskowi. Od wielu lat Gdańsk konsekwentnie realizuje politykę promocyjną w Niemczech, gdyż niemiecki rynek to jeden z najważniejszych rynków strategicznych dla Gdańska.
Anna Zbierska, kierownik Referatu Promocji Urzędu Miejskiego w Gdańsku mówi, że Gdańsk zawsze zabiegał o zainteresowanie turystów niemieckich. Wydaje wysokie nakłady niemieckojęzycznych wersji folderów promujących atrakcje turystyczne, przez wiele lat gości na największych niemieckich imprezach targowych, reklamuje się w poczytnych wydawnictwach prasowych, zaprasza dziennikarzy niemieckich.
Bardzo sprzyja przyjazdom niemieckich turystów dynamiczny rozwój tanich połączeń z takimi miastami jak Hamburg-Lubeka (LOT, WizzAir), Frankfurt (LOT, Ryanair), Monachium (LOT, Lufthansa), Dortmund (WizzAir), Kolonia-Bonn (WizzAir).
Według danych Instytutu Turystyki najwięcej turystów przyjeżdża do Gdańska właśnie z Berlina, Hamburga, Kolonii.
TNS OBOP na zlecenie UM w Gdańsku na przełomie 2007/2008 przeprowadził badania z których wynika, iż aż 78% Niemców słyszało o Gdańsku i oceniają miasto jako jedno z najbardziej atrakcyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jadł, pił i … nie płacił za rachunki w restauracjach!
Zobacz całość »Policja zatrzymała 40-letniego Zbigniewa M., mieszkańca Leszna, który jadał w lokalach gastronomicznych i nie płacił za zamówienia. W ciągu ostatnich dwóch lat naraził na koszty co najmniej 20 lokali w Wielkopolsce.
Mateusz Marszewski, oficer prasowy kościańskiej policji poinformował, że funkcjonariusze zostali wezwani w środę, 12 marca do jednego z lokali gastronomicznych w Kościanie. Obecny była tam mężczyzna, który po skończonym posiłku nie chciał zapłacić twierdząc, że nie posiada pieniędzy.
Policjanci ustalili, że mężczyzna jest znany w pobliskich lokalach gastronomicznych i w podobny sposób naraził na straty już wiele innych restauratorów.
We wszystkich obiektach Zbigniew M. działał podobnie. Podjeżdżał pod lokal taksówką, kazał kierowcy czekać, a sam wchodził do środka i zamawiał posiłek wraz z drogim alkoholem. Marszewski zaznacza - Jak relacjonowała nam później obsługa, Zbigniew M. starał się tak aranżować poszczególne zamówienia, aby móc delektować się zainteresowaniem personelu. Po skończonym kulinarnym spektaklu gość informował obsługę, że nie posiada pieniędzy, aby uregulować należność.
Straty restauratorów wynosiły zazwyczaj kilkadziesiąt złotych. Natomiast kolejnymi "naciągniętymi" osobami byli taksówkarze.
Mężczyzna przyznał się do wykroczenia, ale nie potrafił wyjaśnić motywów swojego działania. Poinformował tylko, że utrzymuje się z prac dorywczych, natomiast zarobione pieniądze wystarczają mu wyłącznie na bieżące wydatki.
W sprawie ostatnich wydarzeń z udziałem zatrzymanego, policja prowadzi czynności wyjaśniające. Najprawdopodobniej do sądu trafią też kolejne wnioski o ukaranie Zbigniewa M. mężczyźnie grozi kara aresztu do jednego miesiąca, ograniczenie wolności oraz grzywna.
Trwają poszukiwania samolotu pasażerskiego Adam Air
Zobacz całość »Od poniedziałku trwają poszukiwania samolotu pasażerskiego lecącego między dwiema indonezyjskimi wyspami: Jawą a Sulawesi.
Samolot pasażerski linii Adam Air z 102 osobami na pokładzie zaginął po tym jak nadał sygnał SOS.
Gorzów: jest szansa na lokalne lotnisko?
Zobacz całość »Lotnisko z dwoma pasami - betonowym o długości 1300 m oraz trawiastym lądowiskiem, bazą śmigłowca ratowniczego, hangary, "dworzec", parkingi - tak ma w przyszłości wyglądać lokalne lotnisko w Gorzowie.
Projekt planu zagospodarowania przestrzennego pod wielofunkcyjne lotnisko został już przedstawiony w podgorzowskiej Kłodawie (lotnisko leży na terenie gminy). Sam plan przedstawiono dzień później na konferencji zorganizowanej przez Zachodnią Izbę Przemysłowo-Handlową i Frankfurcki Instytut Logistyki Ekologicznej.
Na 185 ha ziemi leżącej w trójkącie Gorzów-Wojcieszyce-Różanki ma powstać w pierwszej kolejności lotnisko trawiaste, a potem z betonowym pasem. Nowy port ma być bazą lotnictwa ratowniczego, lotniskiem kryzysowym (np. w razie pożarów lasów), awaryjnym a także rekreacyjnym i sportowym, kierowanym przez Aeroklub Gorzowski. W przyszłości ma również obsługiwać tzw. małą komunikację (awionetki) oraz loty "taksówek powietrznych" do większych lotnisk.
Na przekwalifikowane ziemi rolniczej pod lotnisko wyraziło już zgodę Ministerstwo Rolnictwa. Dalsze losy przyszłego lotniska teraz zależą od radnych Kłodawy. Do czasu uprawomocnienia się ewentualnej uchwały, gminy Kłodawa i Gorzów muszą zaleźć beneficjenta ewentualnych środków z UE, za które będzie budowane lotnisko. Według senatora Henryka M. Woźniaka, może to być na przykład podmiot powołany przez miasto Gorzów i sąsiednie gminy ze związku MG 6. O tym muszą zadecydować jednak ościenne rady gmin.
Budowa lotniska z płytą będzie kosztowała ok. 150 mln zł. Kwotę tę zapisano w 6-letnim planie inwestycyjnym Gorzowa. Wiadomo jednak, że sam Gorzów nie podoła kosztom. - Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, w jaki sposób i przez kogo powołany podmiot zajmie się budową oraz zarządzaniem lotniskiem - mówi Urszula Stolarska, wiceprezydent Gorzowa.
Jest jednak szansa na unijne dotacje (budowa lotniska w Gorzowie znalazła się w Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego), z drugiej strony Lotnicze Pogotowie Ratunkowe ma już fundusze na budowę swojej bazy pod Gorzowem. Baza śmigłowca ratowniczego wraz z trawiastym lądowiskiem, które użytkowałby też gorzowski Aeroklub, to pierwszy krok do powstania lotniska. Z istniejącego raportu o wpływie portu na przyrodę wynika, że hałas nie będzie uciążliwy dla okolicznych osiedli i wsi.
Karl-Heinz Boßan, przewodniczący zarządu Frankfurckiego Instytutu Logistyki Ekologicznej obiecał pomoc przy projektowaniu oraz budowie lotniska. - W latach 90. w okolicach Berlina większość lokalnych lotnisk została zmodernizowana, dziś spełniają one standardy unijne. - Taki standard musi mieć również lotnisko w Gorzowie, wtedy w naturalny sposób znajdzie się ono w sieci małych lotnisk okalających Berlin - mówi Boßan.
KE oburzona postępowaniem państw unijnych w sprawie wiz do USA
Zobacz całość »Kolejne kraje Unii Europejskiej podpisują z Waszyngtonem umowy dotyczące zniesienia wiz. Jednak Polacy cały czas nie mają na to szans.
W lutym tego roku Czesi podpisali z USA umowę dotyczącą kwestii bezpieczeństwa między innymi przekazywania danych podróżnych, którzy lecą do Stanów. W zamian liczą na zniesienie wiz dla turystów. Tak samo postąpiły też Estonia i Łotwa, a szykują się do tego kroku Słowacy i Węgrzy.
Polska, nawet gdyby zdecydowała się podpisać podobną umowę, nie może liczyć jak na razie na zniesienie wiz. Amerykańskie przepisy zezwalają na to tylko wobec krajów, gdzie odsetek odmów wizowych jest mniejszy od 10%. W Polsce w ubiegłym roku wyniósł on 20%, a na początku tego roku spadł do 15%. Amerykańscy urzędnicy cały czas obawiają się Polaków, którzy nielegalnie przedłużają pobyt i pracują na czarno.
Podpisywane przez kolejne kraje umowy wzbudzają oburzenie w Brukseli, która chce w imieniu wszystkich krajów unijnych negocjować z USA. Komisja Europejska uważa, że wyłamujące się kraje sprawiają, że trudniej będzie wynegocjować zniesienie wiz dla wszystkich państw. Dodatkowo mogą sprawić, że USA będzie od innych krajów żądać większej ilości danych pasażerów, pomimo że Unia w minionym roku zawarła w tej sprawie porozumienie z Waszyngtonem. Franco Frattini, wiceprzewodniczący Komisji wyznał - Naszym celem jest zniesienie amerykańskich wiz dla wszystkich krajów Unii. Liczyliśmy, że Europa pokaże polityczną i prawną solidarność. Według niego Komisja ma szanse zawrzeć porozumienie w tej sprawie z USA do września tego roku.
Jednak kraje, które od momentu wejścia do Unii Europejskiej, czyli od blisko czterech lat obserwowały nieskuteczne działania Komisji w tej sprawie, nie chcą już dłużej czekać. Dodatkowo w Europie Środkowej kwestia ochrony danych osobowych wzbudza mniejsze emocje niż w Europie Zachodniej. Estonia i Łotwa postępują nawet wbrew temu, do czego zobowiązały się dwa tygodnie temu. Wówczas, po podpisaniu umowy przez Czechy ministrowie 27 unijnych krajów obiecali, że spowolnią swoje rozmowy do 13 marca, czyli do momentu spotkania Unia - USA w sprawie wiz.
Komisji nie podoba się też, że kraje należące do strefy Schengen nie mogą bez zgody innych podawać USA danych pasażerów samolotów, którzy przekraczają granice strefy. Kraje, które podpisują umowę z Waszyngtonem zaznaczają, że nie łamią unijnego prawa. Czesi zdecydowali się na lekkie ograniczenia w umowie po uwagach Komisji.
Sprawa będzie dyskutowana przez przywódców państw na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, które odbędzie się 13 i 14 marca tego roku.
Neckermann: trzy katalogi na nadchodzące lato
Zobacz całość »Biuro podróży Neckermann przygotowało na tegoroczne lato oferty wyjazdowe w 3 katalogach: "Słońce i plaża", "Europa" oraz "Hit".
Pierwszy katalog "Słońce i plaża" zawiera 28 kierunków lotniczych, m.in.: Bułgaria, Grecja, Sycylia, Cypr, Hiszpania, Portugalia, Malta, Egipt, Dominikana, Kenia, Kuba i Meksyk. W Grecji turyści mają do wyboru półwysep Chalkidiki, Kretę, Kos, Rodos, Korfu i Zakynthos z bazą hotelową w różnych miejscowościach.
Katalog "Europa" proponuje imprezy z dojazdem własnym, m.in. w Austrii, Czechach, na Słowacji, Bułgarii, Chorwacji, we Włoszech i w Hiszpanii. Trzeci katalog zatytułowany "Hit" zawiera oferty tańszych wakacji.
Neckermann proponuje różne warianty wypoczynku klientom o określonych oczekiwaniach. Rodziny z dziećmi mogą wybrać jeden z 14 ośrodków z polską animacją Happy Events. Dla turystów bardziej samodzielnych biuro przygotowało ofertę fly & drive na Costa del Sol, Cyprze lub Sycylii. Turyści mają zapewniony przelot, noclegi i samochód, natomiast o szczegółach wycieczki decydują sami. Dla młodych ma położone blisko centrów miast hotele Fun, dla aktywnych wycieczki objazdowe z polskojęzycznym przewodnikiem po Andaluzji, Maroku i Tunezji, a dla wymagających - pobyt w jednym z luksusowych hoteli Prestige.
Na wakacje z Neckermannem można wylecieć z 9 lotnisk krajowych. Przy wcześniejszych rezerwacjach są zniżki (najwyższe do końca marca), ponadto rabaty dla dzieci, nowożeńców i seniorów.
Do USA bez wiz pojadą także obywatele Słowacji, Węgier i Litwy
Zobacz całość »Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Stany Zjednoczone mają zamiar znieść wizy dla kolejnych trzech państw Unii Europejskiej. Na pewno na tej liście znów nie będzie Polski.
Krajami, których obywatele będą podróżować do USA bez wiz są prawdopodobne: Słowacja, Węgry i Litwa. Wstępne porozumienie mają być zawarte jeszcze w tym tygodniu.
Zatrzymano mężczyznę, który popełnił morderstwo w hotelowym pokoju
Zobacz całość »Gdańscy pogranicznicy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zabójstwo kobiety w jednym z łódzkich hoteli. 33-letni mężczyzna próbował wsiąść na prom odpływający do Szwecji.
Zabójstwo miało miejsce 13 marca br. w hotelu na Widzewie w Łodzi. W szafie znaleziono ciało 26-letniej kobiety. Policja szybko doszła do wniosku, że zabójcą może być przyjaciel kobiety.
Morderca zabrał samochód ofiary i jej karty kredytowe. Cześć z tych przedmiotów znaleziono przy nim w chwili zatrzymania w terminalu promowym w Gdańsku. 33-latkowi grozi nawet dożywocie.
Samolotem do Chorwacji - nowość w Adriatyku
Zobacz całość »Na sezon 2008 Adriatyk podpisał z Norwegian Air umowę na loty z Warszawy do Splitu. Teraz turyści mogą więc szybko i niedrogo dolecieć na wakacje.
Od 21 czerwca 2008do 18 października, w każdą sobotę linie lotnicze Norwegian Air będą latać z Warszawy do Splitu.
Ceny imprez Adriatyka wahają się od 1150 zł za pobyt 7 dniowy i 1360 zł za pobyt 14 dniowy. W cenie zakwaterowanie, transfery lotnisko-hotel-lotnisko, wyżywienie zgodnie z ofertą taksy klimatyczne i ubezpieczenie Signal Iduna (KL, NNW, BG, OC).
Projekt wrocławskiego hotelu Hilton doceniony na targach w Cannes
Zobacz całość »Projekt wrocławskiego pięciogwiazdkowego hotelu Hilton został nagrodzony na targach nieruchomości MIPM w Cannes jako inwestycja przyszłości w kategorii "retail and leisure" (komercyjno-wypoczynkowej).
Autorem zwycięskiego projektu Hiltona jest renomowana pracownia architektoniczna Gottesman-Szmelcman Architecture SARL w Paryżu. Ta paryska firma jest też autorką projektu kompleksu luksusowych apartamentowców Angel Wings budowanego w centrum Wrocławia nad rzeką Oławą, zagospodarowania Placu Społecznego oraz renowacji wrocławskiego Spichlerza.
Ta nagroda to dowód, że tego typu odważne projekty są doceniane na świecie - komentuje Sylwester Roszewski, Dyrektor Finansowy Wings Properties. Cieszymy się, że dzięki Hiltonowi świat po raz kolejny mógł również usłyszeć o Wrocławiu - dodaje.
Hotel powstanie na ulicy Podwale 82-91 we Wrocławiu, między Pocztą Główną a Galerią Dominikańską. Spółka Wings Properties weszła w posiadanie parceli na Podwalu wygrywając przetarg zorganizowany przez miasto Wrocław w czerwcu tego roku. Cena wywoławcza wynosiła 10 mln zł, ostatecznie teren kupiono za 35 mln złotych.
Hotel Hilton będzie budynkiem nowoczesnym, wyróżniającym się na tle miejskiej panoramy. Na parterze znajdzie się powierzchnia
handlowo-wystawowa oraz duży ogród. Niższe piętra zostaną zaadaptowane na sale konferencyjne i restauracje, powstanie tam również klub jazzowy. Na najwyższych piętrach zlokalizowane będzie 400 luksusowych pokoi i apartamentów. Dla gości lubiących spędzać czas aktywnie hotel przygotuje basen, centrum fitness i odnowy biologicznej. W podziemiach powstanie parking na około 250 miejsc.
Całkowity koszt inwestycji ma wynieść około 300 mln zł. Zewnętrzna elewacja zostanie wykonana z Corianu, materiału niezwykle plastycznego i akcentującego charakterystyczną krzywą linię obiektu. Zakończenie budowy planowane jest na koniec 2010 roku.
Polscy przewoźnicy mogą już bez przeszkód latać na Ukrainę
Zobacz całość »Już niebawem bez przeszkód polscy przewoźnicy lotniczy będą wykonywać tanie i czarterowe połączenia na Ukrainę. To efekt zakończonych właśnie ukraińsko-polskich negocjacji w sprawie otworzenia rynku lotniczego między naszymi krajami.
Polskie linie lotnicze zabiorą pasażerów do Lwowa, Kijowa, Odessy, Dniepropietrowska, natomiast ukraińskie linie oprócz Warszawy będą mogły lądować w Krakowie i w Katowicach.
Do tej pory, tanie latanie z Krakowa na Ukrainę wymagało pokonania drogich, skomplikowanych i czasochłonnych procedur w urzędach obu państw. Teraz również nieregularne przewozy lotnicze przewoźników polskich rozpoczynające się na terytorium Polski i przewozy przewoźników ukraińskich rozpoczynające się na terytorium Ukrainy nie będą obłożone obowiązkiem porozumień handlowych między obydwoma stronami.
Ukraińcy poinformowali też Polskę o pracach ukraińskiej administracji nad nową strategią rozwoju rynku lotniczego, która może przynieść sporą liberalizację w polityce ukraińskich władz lotniczych.
Faktyczny termin otwarcia lotów na trasach z Polski na Ukrainę nie jest jeszcze znany. Obie strony deklarują jednak, że w obliczu Euro 2012 negocjacje będą przebiegać w szybkim tempie.
Samolot z polskimi turystami zawrócił do Hurgady zaraz po starcie
Zobacz całość »Samolot z polskimi turystami wracającymi z Egiptu, który w sobotę rano (15.03.08) miał wylądować na Balicach, z powodów technicznych zaraz po starcie zawrócił na lotnisko w egipskiej Hurgadzie - poinformował Piotr Pietrzak, rzecznik Portu Lotniczego w Krakowie-Balicach.
Był to lot czarterowy tureckiego przewoźnika, którym podróżowało 106 klientów trzech biur podróży.
Maszyna wystartowała z Hurgady o godzinie 6.20 i zaraz zawróciła na lotnisko. Nie wiadomo z jakich przyczyn samolot musiał wrócić do Hurgady.
Przewoźnik zapowiedział, że zapewni inny samolot i turyści powinni wrócić do kraju po godzinie 21 - oznajmił rzecznik Portu Lotniczego w Krakowie-Balicach.
Al-Kaida przedłużyła Austrii termin ultimatum ws. porwanych turystów
Zobacz całość »Północnoafrykański odłam Al-Kaidy, który porwał w Tunezji dwóch austriackich turystów przedłużył Austrii termin stawianego ultimatum - poinformował w Wiedniu rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych.
Przedłużając upływający o północy z niedzieli na poniedziałek (16/17.03.08) termin żądań porywacze dali Austrii więcej czasu na starania o uwolnienie zakładników.
Przypominamy, że władze Austrii miały trzy doby, zaczynając od północy z czwartku na piątek na spełnienie żądań Al-Kaidy. Organizacja terrorystyczna opublikowała w czwartek w internecie zdjęcia 51-letniego Wolfganga Ebnera i 43-letniej Andrei Kloiber, grożąc ich zabiciem, jeśli z więzień w Algierii i Tunezji nie zostaną wypuszczeni wszyscy członkowie ugrupowania.
Kanclerz Austrii - Alfred Gusenbauer oświadczył w piątek, że jego rząd nie zamierza przystać na żądania porywaczy, gdyż nie ma takich kompetencji.
Porwani turyści prawdopodobnie znajdują się obecnie w Mali - donoszą algierskie środki masowego przekazu. Malijskie władze oświadczyły, że nie dysponują żadnymi informacjami mogącymi potwierdzić te doniesienia.
Wizz Air otwiera bazę operacyjną w Kijowie?
Zobacz całość »Kolejna baza taniej linii lotniczej Wizz Air powstanie na Ukrainie. Niebawem przewoźnik oficjalnie ogłosi uruchomienie swojej dziewiątej bazy operacyjnej, która zlokalizowana będzie w Kijowie - donosi Pasazer.com.
Baza w tym miejscu to od roku priorytet prezesa Wizz Air Jozsef'a Varadiego. Zlokalizowana będzie ona na jednym z dwóch lotnisk w stolicy Ukrainy - lotnisku Żuliany, 8 kilometrów na południe od Kijowa. - Varadi zamierza być jednym z pierwszych low-costów na ukraińskim rynku, więc jeśli tylko będzie taka możliwość, baza powstanie najszybciej jak się da - mówi nieoficjalnie jeden z prawowników Wizz Air.
Potencjał ukraińskiego rynku lotniczego to 46 milionów mieszkańców i praktycznie brak konkurencji. Ukraina nie należy do sojuszu "open sky", wszystkie operacje lotnicze odbywają się na mocy umów międzypaństwowych. Strona ukraińska obecnie pracuje nad nową strategią rozwoju rynku lotniczego, która przyniesie zmiany w polityce ukraińskich władz lotniczych.
Przewoźnik zamierza zarejestrować spółkę Wizz Air Ukraina, także tam będzie rejestrował samoloty startujące z kijowskiej bazy. Już teraz rozpoczął się nabór personelu. Poszukiwani są kapitanowie i pierwsi oficerowie oraz personel pokładowy do pracy w Kijowie.
Nowa baza mogłaby ruszyć nawet w czerwcu 2008. Bardziej realna jest jednak druga część roku, mimo że przewoźnik zamknął już plan zakupów na ten rok oraz rozlokował już nowe samoloty. Nieoficjalnie wiadomo, że prawdopodobnie linia przebazuje jedną maszynę z istniejącej już bazy do Kijowa. W maju jedna z nowych maszyn ma trafić do bazy w Cluj Napoca w Rumunii, a w czerwcu kolejna do Katowic, zaś w lipcu nowy samolot zasili bułgarską bazę w Sofii.
Spadła atrakcyjność turystyczna Neapolu
Zobacz całość »Władze Neapolu w odpowiedzi na kryzys branży turystycznej przygotowały kampanię reklamową oraz pakiety zniżek dla turystów.
Ostatnio atrakcyjność turystyczna miasta drastycznie spadła, gdyż na ulicach leżą tony śmieci. Dlatego władze wyszły z nowymi inicjatywami, aby przyciągnąć turystów.
Biura podróży przygotowały 25 tysięcy zniżkowych pakietów turystycznych. Bon o wartości 50 euro upoważnia turystę do dwóch nocy w hotelu oraz zniżek w komunikacji miejskiej i muzeach. Oferta promocyjna będzie ważna od Wielkanocy aż do lipca. Jednocześnie z inicjatywy władz zainaugurowano kampanię reklamową, zachęcającą do przyjazdu do Neapolu.
Program zniżkowy dla turystów to odpowiedź władz miejskich na falę narzekań branży hotelarskiej ze stolicy Kampanii, która poniosła wielomilionowe straty, gdyż od grudnia turyści omijają Neapol z powodu ton śmieci. Atrakcyjność miasta ma podnieść także seria koncertów tradycyjnej muzyki neapolitańskiej.
Mimo podjętych działań i ponagleń ze strony Unii Europejskiej wciąż na ulicach leżą tony odpadków.
CIR: będzie pomoc finansowa na budowę regionalnych portów lotniczych
Zobacz całość »Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, że przedsiębiorcy zakładający regionalne porty lotnicze lub zarządzający nimi otrzymają pomoc finansową. Rząd wyraził bowiem zgodę na notyfikowanie przez KE programu pomocowego dotyczącego inwestycji w regionalnych portach lotniczych.
Pomoc finansowa może dotyczyć: budowy, przebudowy lub modernizacji infrastruktury lotniskowej, technicznej i operacyjnej. Pieniądze unijne mogą być także wykorzystane na inwestycje infrastruktury portu lotniczego, np. na budowę lub modernizację terminali pasażerskich.
Według CIR pieniędzy nie można przeznaczyć na komercyjne przedsięwzięcia typu: biura i magazyny, hotele, sklepy, restauracje i parkingi.
Program pomocowy będzie finansowany środkami publicznymi pochodzącymi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa.
Lufthansa zwiększa ilość miejsc w samolotach
Zobacz całość »Priorytetowymi planami Lufthansy na 2008 rok jest zwiększenie ilości miejsc w samolotach oraz rejsów.
Niemieckie linie Lufthansa w 2007 roku zanotowały wzrost liczby przewiezionych pasażerów o 5.6% w stosunku do roku 2006. A w styczniu br. osiągnęła już 7.6% wzrostu w stosunku rocznym.
Thierry Antinori, przedstawiciel linii lotniczych Lufthansa podczas targów ITB w Berlinie oznajmił, iż przewoźnik wprowadzi na rynek 7.4% miejsc więcej i skupi się przede wszystkim na lotach interkontynentalnych, których będzie o 8.2% więcej.
Natomiast ilość połączeń w Europie wzrośnie o 8.5%. W rozkładzie letnim pojawi się 15 nowych kierunków.
::: 2008-03-18 :::
PKP Intercity będzie unowocześniać tabor?
Zobacz całość »PKP InterCity zamierza w ciągu kilku lat zainwestować ponad 2,7 mld zł w wymianę taboru i nowe usługi w pociągach. Pierwszym krokiem będzie emisja pięcioletnich obligacji na kwotę 200 mln zł.
InterCity planuje również wprowadzenie nowych usług. Już w przyszłym roku pasażerowie będą mogli kupić bilet na przejazd pociągiem, wysyłając esemesa. Klient otrzyma MMS zwrotny, który będzie potwierdzeniem dokonania opłaty za przejazd. Obecnie trwają prace nad odpowiednim systemem oraz nad wyposażeniem konduktorów w przenośne terminale - poinformowała "Rzeczpospolita".
Do 2011 r. zmierzająca na giełdę spółka zamierza także utworzyć na większości dworców nowoczesne centra obsługi klienta czy poczekalnie VIP. Na stacjach pojawią się też infomaty, które zastąpią oblężone dworcowe punkty informacyjne.
Poprawę wizerunku spółki mają też zapewnić planowane inwestycje w nowy tabor. Planowo wydatki InterCity do 2011 r. mają wynieść 2,7 mld zł. Za te pieniądze spółka zamierza kupić m.in. 17 nowych wagonów, 20 tzw. składów zespolonych a także kilka nowych lokomotyw. W planach jest także gruntowna modernizacja 240 wagonów obecnie używanych przez przewoźnika.
Aby sfinansować ten ambitny plan, spółka chce m.in. pozyskać 700 mln zł z funduszy unijnych, następne 400 - 500 mln zł ma przynieść debiut giełdowy, a 200 mln zł - emisja obligacji. Reszta pochodzić będzie z kredytów i środków własnych.
Emisja obligacji zaplanowana jest do końca czerwca tego roku. Nie wiadomo jeszcze, który bank ją przeprowadzi i jakiego zysku będą mogli się spodziewać potencjalni inwestorzy. Plan inwestycyjny nie przewiduje jednak kosztów włączenia do PKP InterCity przewozów międzywojewódzkich, które obecnie wykonywane są przez Przewozy Regionalne.
Rainbow Tours osiągnął 2,2 mln zł zysku w 2007 roku
Zobacz całość »Giełdowy touroperator Rainbow Tours zaprezentował skonsolidowane wyniki finansowe za ubiegły rok. Zgodnie z prognozami, które zostały podane w prospekcie emisyjnym, firma zakończyła rok zyskiem na poziomie 2,2 mln zł.
Skonsolidowany raport finansowy spółki potwierdził wcześniejsze wyliczenia zarządu. Największy wpływ na wynik firmy miała strata, którą wygenerowała spółka zależna Rainbow Tours Ukraina. Rozpoczęła ona działalność w marcu 2007 roku i zgodnie z przewidywaniami zamknęła rok ze stratą 3 mln zł.
Jednostkowe efekty Rainbow Tours S.A. są potwierdzeniem dużej dynamiki rozwoju firmy. Giełdowy touroperator zamknął ostatni kwartał minionego roku z zyskiem netto o 60% większym niż w roku poprzednim, przekraczającym 5 mln zł. Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours wyznał - Uważamy, że wyniki potwierdzają zrealizowanie, a nawet przekroczenie publikowanych wcześniej prognoz finansowych. Zarówno jednostkowe, jak i skonsolidowane nie zaskoczyły nas. Byliśmy przygotowani na stratę na Ukrainie i od początku o niej informowaliśmy. Teraz ukraińska spółka wkracza już w fazę szybkiego rozwoju.
Prognozy dla Rainbow Tours Ukraina na ten rok przewidują osiągnięcie przychodu w wysokości 17 - 18 mln zł przy zysku na poziomie zero. Pomóc mają w tym rozwiązania, które zostały już sprawdzone na krajowym rynku, czyli między innymi wczesna sprzedaż ofert letnich. Rainbow Tours Ukraina, jako pierwsze wydało katalog i już zachęca klientów do kupowania w ofercie first minute. Jest to system sprzedaży, który wcześniej nie był stosowany przez żadne ukraińskie biuro.
Prognozowane wyniki w 2008 roku dla całej grupy, oprócz Rainbow Tours SA, składającej się z Rainbow Tours - Biuro Podróży (agent IATA), Rainbow Tours Ukraina, Travelovo i Portal Turystyczny "wyruszamy.pl", który zajmuje się sprzedażą usług turystycznych w internecie, a także Traveltech - dostawca oprogramowania dla firm branży turystycznej są bardzo obiecujące i zakładają dalszy dynamiczny rozwój rynku i spółek. Skonsolidowane przychody powinny wynieść 220 mln zł, natomiast zysk około 7,5 mln zł.
Rainbow Tours S.A. istnieje na rynku usług turystycznych od 1990 roku. W 2000 roku miała miejsce fuzja Rainbow Polska i Globtroter Polska, która była pierwszym na polskim rynku połączeniem dwóch touroperatorów. W maju ubiegłego roku zdecydowano o wprowadzeniu spółki do publicznego obrotu, natomiast w październiku Rainbow Tours pojawiło się na Giełdy Papierów Wartościowych.
Restauracje chętnie zatrudniają studentów
Zobacz całość »W ostatnim czasie bardzo łatwo otrzymać pracę dodatkową w barach, restauracjach i fast-foodach. Jako kelnerzy, pomoc kuchenna, czy barmani najchętniej pracują studenci.
Obecnie wielu właścicieli lokali gastronomicznych poszukuje pracowników. W branży non-stop mówi się o braku pracowników i wyjątkowej rotacji kadr. Sytuację pogarszają także zagraniczni pracodawcy, kuszący naszych kelnerów i szefów kuchni dobrymi płacami i dobrymi warunkami pracy. Jednocześnie rynek lokali gastronomicznych w Polsce dynamicznie się rozwija, powstają coraz to nowe sieci restauracji, a te istniejące inwestują w kolejne placówki. Wciąż są więc potrzebne są nowe osoby do pracy.
Największe zapotrzebowanie jest na kelnerów i kucharzy - najlepiej z nietypowymi umiejętnościami: znajomością nietypowych języków obcych, czy też kuchni tureckiej, wietnamskiej, indyjskiej, koreańskiej, gruzińskiej.
Restauratorzy jednak szukają nie tylko pracowników wykwalifikowanych. Coraz częściej skłonni są zatrudnić osoby bez żadnego doświadczenia, ale pracowite, chętne do nauki. Zapewniają im udział w szkoleniach i kursach.
Jeden z mazowieckich restauratorów poszukuje kelnerki, która ma być miła, uśmiechnięta i najlepiej studiowała. To wszystkie wymagania stawiane przyszłej pracownicy. W większości ogłoszeń dotyczących pracy w barach i restauracjach pojawia się stwierdzenie: "Nie wymagamy doświadczenia" lub "osoby bez doświadczenia przyuczymy do zawodu".
Od kandydatów na kelnerów i kelnerki w jednym z czterogwiazdkowych hoteli w Warszawie i Legnicy wymagany jest komunikatywny angielski oraz zdolności interpersonalne. Natomiast w ogłoszeniach winiarni z centrum Poznania pojawia się: "znajomość języka obcego, jako umiejętność niekonieczna, ale mile widziana". Mariusz z restauracji sushi Sapporo w Katowicach wyznał - Nowych osób poszukujemy właściwie przez cały czas. Ludzie umawiają się na rozmowę i nawet nie przychodzą. Jak później do nich dzwonię mówią, że pracę już znaleźli i nie są zainteresowani.
Właścicielka chińskiej restauracji w Gdańsku oferowała swoim kucharzom mieszkanie i wyżywienie. W efekcie sprowadziła pracownika z Chin. Właścicielka przyznaje - Obsadę na kuchni mamy już skompletowaną, gorzej jest z obsługą sali, ale u nas nie jest aż tak źle, brakuje nam tylko jednej osoby.
Podczas ubiegłorocznych wakacji w sieci ponad dwustu restauracji McDonald's w Polsce zostało zatrudnionych około 1700 bardzo młodych pracowników. Zatrudnianie coraz młodszych osób w branży gastronomicznej jest coraz powszechniejszą praktyką.
W styczniu tego roku w powiatowych urzędach pracy pracodawcy szukali ponad 400 kucharzy, 261 kelnerów, ponad 200 osób do pomocy w kuchni, ponad stu barmanów oraz kilkunastu szefów kuchni. Horecanet.pl zaznacza, że w ubiegłym miesiącu największe zapotrzebowanie na pracowników gastronomii było na Śląsku, w województwie pomorskim oraz w Małopolsce.
Obecnie w Polsce działa ponad 90 tysięcy placówek gastronomicznych, w tym około 8 tysięcy restauracji z obsługą kelnerską. Najwięcej lokali jest w województwie mazowieckim, a najmniej na Opolszczyźnie i w województwie lubuskim. W sumie hotelach oraz restauracjach pod koniec ubiegłego roku pracowało 103 tysiące osób.
Daria pracuje jako kelnerka w pubie w centrum Lublina. Praca zajmuje jej średnio 10 godzin na dobę, za co otrzymuje 5 zł za godzinę. Zaznacza - To oczywiste, że chcę jak najwięcej pracować, żeby jak najwięcej zarobić. Dodaje - To, że student, któremu zwykle brakuje jakichkolwiek kwalifikacji, raczej nie ma wygórowanych wymagań co do formy zatrudnienia, pracodawcy wiedzą doskonale. Dlatego bardzo często nie ma nawet mowy o jakiejkolwiek umowie. Większość moich znajomych, którzy parają się gastronomią pracuje "na czarno".
Bartek od września ubiegłego roku zajmuje się rozwożeniem pizzy w Lublinie. Zarabia 4 zł za godzinę. Przyznaje - To, że nie mam umowy w ogóle mi nie przeszkadza. Nie jest mi potrzebna i w każdej chwili mogę wypisać się z tego interesu.
Adam pracuje w knajpie na krakowskim Kazimierzu już od dwóch lat. Otrzymuje 6 zł za godzinę, ale zaznacza, że słyszał też o miejscach, gdzie osoby zarabiają po 3,5 zł za godzinę. Jednak zazwyczaj zarobki w krakowskich knajpkach oraz restauracjach wynoszą od 5 do 8 zł.
Ania, studentka czwartego roku anglistyki dorabia pracując w knajpie na krakowskim Rynku. Zarabia 5 zł za godzinę, ale pracuje "na czarno". W ciągu jednego miesiąca ma przepracować 100 godzin. Do wynagrodzenia dochodzą jeszcze napiwki. W sezonie, podczas dobrego dnia, dostaje nawet dodatkowo około 40-50 zł.
Adam wyznał - Wszystko zależy od miejsca, od klasy knajpy. Zwykle najlepiej mają ci z Rynku. Podobno zarabiają nawet dwa razy więcej, no i mają spore superaty. On zarabia średnio 3 tysiące zł, z czego 1500 - 1700 zł ma z napiwków. W knajpie, gdzie pracuje z pensją wypłacany jest jeszcze procent z utargu w wysokości 4-5%. Adam podkreśla - To coraz częstsza praktyka. To motywuje, ale progi też są wysokie.
Zarobki w polskich barach oraz restauracjach, w zależności od klasy lokalu, wymagań i obrotów wynoszą od 1200 do 2500 zł miesięcznie. Znacznie wyższe są zarobki kucharzy.
We restauracji sushi w Katowicach na początku, podczas szkolenia kelner otrzymuje 800 zł na ręki, a później ponad 1 tys. zł. Tyle samo zarabia uczący się kucharz. Na dwa razy wyższe zarobki może liczyć kelnerka w pubie w centrum Warszawy. Jednak w stolicy są też lokale, które oferują znacznie niższe pensje. Właściciel winiarni w Śródmieściu płaci kelnerką podstawę w wysokości 1000 zł na rękę.
Pracownicy KFC w jednym z warszawskich centrów handlowych na okresie próbnym otrzymują 7,5 zł za godzinę. Najpierw podpisywana jest umowa na miesiąc, potem na rok, a następnie bezterminowo. Pracodawcy opłacają wszystkie składki.
Darek, student z Poznania, który dorabia jako kelner zarabia 1 tys. zł. Do knajpy przychodzą w większości studenci, stąd też napiwki nie są zbyt wysokie.
W Poznaniu za godzinę pracy przy barze otrzymuje się średnio 6 zł. Natomiast w Lublinie taką stawkę może dostać kelner w lepszej restauracji o dobrej lokalizacji, np. na Starym Mieście. Podobnie sytuacja wygląda w Gdańsku i we Wrocławiu.
Hotusa Hotels poszerza portfolio
Zobacz całość »Sieć hotelowa Hotusa Hotels stawia sobie za cel rozszerzanie swojego portfolio. Dlatego już teraz dołącza 25 nowych obiektów, z czego 12 usytuowanych jest w Hiszpanii, pozostałe we Francji, w Argentynie, we Włoszech i w Maroku.
Hotusa Hotels chce rozwijać się zarówno w destynacjach tradycyjnych, jak i na rynkach wschodzących, takich jak Mozambik, Kuba, Wenezuela oraz Chiny.
Na najbliższe miesiące przewidziano dalszą ekspansję w Państwie Środka, w obliczu letnich Igrzysk Olimpijskich. Hotusa przejęła ponadto niezależną markę francuską Elysées West Hotels.
Przegląd Piosenki Turystycznej YAPA 2008 wyłonił laureatów
Zobacz całość »Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej "YAPA 2008" w Łodzi zakończył się w niedzielę (16.03.08) i wyłonił laureatów.
Pierwszą nagrodę a także nominację do udziału w Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie otrzymał zespół "Pod Dudą". Drugą nagrodę jury 33 edycji Przeglądu przyznało łódzkiemu zespołowi "Żeby nie piekło". Trzecie miejsce zajęła formacja "Raz do roku" z Gdyni, a czwarte zespół "Szczyt możliwości" z Otwocka.
Podczas trzydniowego przeglądu w jego części konkursowej zaprezentowało się 25 wykonawców z całej Polski, którzy zakwalifikowani zostali na podstawie wcześniejszych przesłuchań bądź nominacji z innych festiwali i przeglądów.
Dyrektor imprezy Natalia Santisteban Borkowska powiedziała, iż jury przyznając nagrody podkreśliło bardzo wysoki poziom piosenki, ale niekoniecznie turystycznej.
W koncertach wystąpili też uznani już wykonawcy m.in.: grupa Nijak, Kuśka Brothers, Grzmiąca Półlitrówa, Dom o Zielonych Progach, Bez Jacka, U Pana Boga za Piecem i Czerwony Tulipan.
Organizatorami YAPY są: Studencki Klub Turystyczny "Płazik", Radio Żak oraz Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich.
Włoski rząd zaaprobował przejęcie udziałów w Alitalii przez Air France
Zobacz całość »Włoski rząd zgłosił wczoraj (17.03.08) aprobatę dla operacji przejęcia kontroli przez konsorcjum Air France-KLM nad włoskimi narodowymi liniami Alitalia.
Air France-KLM zakupią więc udziały we włoskich liniach lotniczych, należące do tej pory do tego resortu. Pomoże to uratować przewoźnika, borykającego się z poważnym kryzysem finansowym, gdyż KLM przewiduje wielomiliardowe inwestycje i uczynienie z włoskich linii ponownie jednej z najprężniejszych linii w Europie.
Jednocześnie włoskie ministerstwo skarbu zastrzegło, że aprobata nie będzie wiążąca, gdy pojawi się inna bardziej atrakcyjna oferta. Zainteresowanie zakupem zgłaszały także prywatne włoskie linie Air One. Ale zarząd narodowego przewoźnika wybrał ofertę Air France-KLM, a rząd wyraził zgodę.
Decyzję przekazanie udziałów w ręce Francuzów krytykują zwolennicy zachowania Alitalii we włoskich rękach.
KE wykryła zmowę cenową przewoźników lotniczych
Zobacz całość »Komisja Europejska po niezapowiedzianych kontrolach w kilku międzynarodowych liniach lotniczych wykryła zmowę cenową. Zapowiada więc surowe kary dla winnych.
Jedną z obwinianych linii jest niemiecka Lufthansa.
Według UE sposób ustalania cen lotów między Europą i Japonią jest niedopuszczalny. Bilety lotnicze na trasach Europa - Japonia były drogie, bo największe linie lotnicze UE ustaliły, po jakich cenach będą je sprzedawać.
Zmowa cenowa to jeden ze sposobów, dzięki którym linie lotnicze starają się utrzymać wysokie zyski przy gwałtownie rosnących kosztach.
Jak widać doświadczenia nic nie uczą. Podobna sytuacja miała bowiem miejsce w grudniu ubiegłego roku, kiedy to KE formalnie oskarżyła British Airways, Lufthansę i SAS oraz Air Canada i Cathay Pacific z Hongkongu o zmowę cenową na rynku przewozów towarowych.
Centralwings odwołuje dziesiątki nierentownych lotów
Zobacz całość »Polskie tanie linie lotnicze Centralwings od 1 kwietnia szykują dla pasażerów niespodzianki. I niestety nie będzie to prima aprilis. Przewoźnik należący do LOT, likwiduje bowiem połączenia z portów lotniczych w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie, Szczecinie i Wrocławiu.
W ubiegłym roku firma zanotowała 73 mln zł strat. To jest chyba przyczyna likwidacji dziesiątek nierentownych lotów.
Kamil Wnuk, rzecznik Centralwings tłumaczy, że linie aktualizują właśnie siatkę połączeń i musiały zredukować kwietniowy rozkład lotów. W systemie sprzedaży na stronie internetowej zostaje tylko wersja minimum połączeń, które jesteśmy w stanie zapewnić - dodaje Wnuk.
Przewoźnik na pewno nie zniknie z rynku, wprost przeciwnie tworzy właśnie plan rozwoju spółki, który ma być gotowy i zatwierdzony przez LOT do końca marca. Pod koniec kwietnia otrzymamy dwa Boeingi 737, a pod koniec maja jeszcze jeden - oznajmił Kamil Wnuk.
Centralwings już nie poleci z Poznania do Paryża i Edynburga. Do skutku nie dojdą też zapowiadane na kwiecień nowe trasy do Amsterdamu i Manchesteru. Z liniami Centralwings pasażerowie polecą z Poznania tylko do Rzymu.
Po kiepskim kwietniu w maju i czerwcu będziemy w stanie przywrócić większość lotów - twierdzi rzecznik Centralwings. Przyznaje jednak, że część nierentownych obecnie połączeń zniknie z rozkładu lotów już na stałe.
Mount Everest całkowicie zamknięty dla himalaistów
Zobacz całość »Najwyższa góra świata do 10 maja br. będzie całkowicie zamknięta dla turystyki wspinaczkowej. Mount Everest od strony północnej jest już niedostępny od środy (12.03.08), teraz Nepal zamyka szczyt od południa.
Chińczycy zamknęli dostęp do Everestu i od pewnego czasu domagali się podobnej decyzji także ze strony Nepalu. Władze Nepalu nie chciały sie zgodzić na żądania Chin. Ale w końcu ogłosiły w Kathmandu decyzję o zawieszeniu wspinaczek na Mount Everest.
Himalaiści będą mogli przez najbliższe tygodnie dochodzić jedynie do bazy na lodowcu Khumbu. Dopiero po 10 maja wznowione będą wspinaczki na najwyższą górę świata.
Powodem takich decyzji jest to, że chińskie władze chcą wnieść płomień olimpijski na szczyt Everestu, ale obawiają się, że akcja może spotkać się z protestami Tybetańczyków.
Nepalska decyzja jest obrazem polityki tego kraju wobec Tybetu i Chin. Nepalczycy z niechęcią odnoszą się do obecności uchodźców tybetańskich na terenie Nepalu. Jednocześnie uzależnienie Nepalu od pomocy płynącej ze strony Chin sprawia, że władze w Kathmandu w obawie przed reakcją Pekinu popierają chińską politykę wobec Tybetu.
Samolot KoralBlue Airlines zawrócił do Hurghady z powodu dekompresji
Zobacz całość »Jak już podawaliśmy, polscy turyści wracający w sobotę z Egiptu, mieli lot z przygodami, gdyż samolot zaraz po starcie musiał zawrócić na lotnisko w Hurghadzie. Maszyna zawróciła, gdyż nastąpiło je rozhermetyzowanie.
Samolot KoralBlue Airlines z 106 turystami na pokładzie miał awarię w powietrzu i szybko zawrócił. Nie powiedziano nam dlaczego, ale to była dekompresja - mówi jedna z uczestniczek wycieczki.
Według relacji uczestników feralnego lotu, zaraz po starcie nie można było oddychać i przełykać śliny. Inny pasażer opisywał, że zaczęło wszystkich szczypać w oczy.
Po 10 minutach samolot wylądował z powrotem na lotnisku a turystom nie udzielono jakichkolwiek informacji. Podróżni byli bardzo zdenerwowani, nie dostarczono im wody ani jedzenia - pisze onet.pl.
Dopiero po ponad 5 godzinach spędzonych na lotnisku, turystów przewieziono do hotelu, gdzie czekali na podstawienie samolotu z Francji. Polacy wracający z Hurghady z opóźnieniem wylądowali na podkrakowskim lotnisku w Balicach.
Koralblue Airlines to nowa linia lotnicza specjalizująca się w połączeniach czarterowych pomiędzy Egiptem a Europą.
Jak chronić swoją nazwę w Internecie?
Zobacz całość »Zakład Prawa i Organizacji Turystyki (Instytut Turystyki i Rekreacji AWF w Krakowie) zaprasza do udziału w otwartym zebraniu naukowym na którym przedstawiony zostanie referat dr Justyny Ożegalskiej-Trybalskiej z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ pt. "Ochrona nazw obiektów
hotelarskich w Internecie.
Rosnąca popularność Internetu oraz handlu elektronicznego wywarły w ostatnich latach ogromny wpływ na rynek usług turystycznych na całym świecie. Turystyka w Internecie to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin sektora e-commerce. Rozwój technik internetowych otwiera nie tylko nowe możliwości, ale i zagrożenia dla właścicieli obiektów hotelarskich oraz konsumentów. Jednym z nich stanowi problem nadużywania nazw obiektów hotelarskich w Internecie, w tym nieuprawnione wykorzystywanie ich w nowych formach reklamy internetowej. Celem referatu jest omówienie prawnych aspektów rejestracji i używania domen internetowych korespondujących z nawami obiektów hotelarskich, używania nazw hoteli w opisach stron WWW (metatags) oraz reklamy za pomocą słów kluczowych odpowiadającym nazwom obiektów hotelarskich ("keying") oraz orzecznictwa sądowego w tym zakresie.
Zebranie odbędzie się w sali E na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie (al. Jana Pawła II 78) w dniu 31 marca 2008 r. o g. 17. Serdecznie zapraszamy!
Kontakt w sprawach organizacyjnych:
dr Piotr Cybula
Zakład Prawa i Organizacji Turystyki
Instytut Turystyki i Rekreacji AWF Kraków
Al. Jana Pawła II 78
31-571 Kraków
tel. (0-12) 683-15-28
SKYPE: p.cybula
Coraz więcej Skandynawów w Krakowie
Zobacz całość »Stale rośnie liczba turystów zagranicznych w Krakowie. Według szacunków, w bieżącym roku miasto odwiedzi aż pół miliona gości ze Skandynawii .
Analitycy branży turystycznej uważają - Skandynawów przybywa w Krakowie w tempie, którego obecni tu mocno Anglicy czy Włosi mogą im pozazdrościć.
Mark Bradshaw z internetowego portalu o Krakowie Cracow-life.com zaznacza - Nawet jeśli przyjmiemy, że ze wszystkich narodów Anglików rzeczywiście jest tu najwięcej, to i tak, biorąc pod uwagę zaludnienie Wielkiej Brytanii (które wynosi 61 mln mieszkańców), są to liczby niezłe, acz niepowalające. Norwegów jest ledwie ponad 4 mln, a w Krakowie pojawi się ich w tym roku prawie 200 tys.
Stale rosnąca liczba turystów ze Skandynawii jest efektem głównie znakomitej koniunktury na rejsy lotnicze pomiędzy Polską, a Skandynawią. Dariusz Zalewski, redaktor naczelny portalu TanieLatanie.net wyjaśnia - Podczas gdy rynek połączeń w kierunkach brytyjskich i irlandzkich zatrzymał się na bardzo wysokim poziomie, najlepsze perspektywy widać teraz przed kierunkami północnymi.
Do Krakowa można bezpośrednio dolecieć z: Helsinek (Finnair wznawia loty od 3 kwietnia), Sztokholmu (Norwegian Air), Kopenhagi (Sterling.dk) i Oslo (Norwegian Air). Od września tego roku pojawią się również bezpośrednie loty ze Stavanger. Będzie je oferować Norwegian Air. Dodatkowo na jednym bilecie można przylecieć do Krakowa z Trondheim, Bergen, Bardufoss, Bodo, Kristiansand i Tromso.
Skandynawska linia SAS oferuje loty do Krakowa z Oslo, Bergen, a także kilkunastu małych lotnisk na terenie całej Norwegii.
Katarzyna Gądek, szefowa biura ds. turystyki Urzędu Miasta Krakowa poinformowała - Ogółem Kraków odwiedza około 2% Szwedów, 2,3% Norwegów, po prawie 2% Finów i Duńczyków. Łącznie prawie 10% spośród 5 mln zagranicznych turystów. Jak na tak małe narody to liczby naprawdę spore, a trzeba pamiętać, że coraz więcej przyjeżdża tu też Estończyków czy Łotyszów.
Kraków będzie teraz bardziej intensywnie promować się na rynku Skandynawskim. Artur Żyrkowski z wydziału promocji Urzędu Miasta Krakowa przyznał - Regularnie pojawiamy się tam na targach turystycznych, ostatnio w Helsinkach. Szczegółowe decyzje odnośnie kampanii billboardowych czy innych akcji promocyjnych jeszcze nie zapadły. Liczymy na gości ze Skandynawii. To klient bogaty, lubiący luksus, ciekawy świata.
Bradshaw zaznacza - Skandynawom opatrzyły się topowe miejsca w świecie. Nie robi im specjalnej różnicy, czy tańczą na tajskich dyskotekach w Bangkoku, opalają się na indyjskich plażach Goa, robią zdjęcia krokodylom w Botswanie czy przedzierają się przez amazońską dżunglę. Byle było ładnie i ciepło, a nie tak dramatycznie zimno, jak przez większą część roku w Szwecji czy Finlandii. Kraków latem spełnia te oczekiwania z nawiązką.
Pakistan: wybuch bomby w restauracji zabił jedną osobę
Zobacz całość »W wyniku wybuchu bomby w restauracji włoskiej w stolicy Pakistanu zginęła Turczynka. Pierwotnie zidentyfikowano, ze jest to ciało pielęgniarki z ambasady USA.
W następstwie eksplozji w Islamabadzie jest rannych 10 osób, w tym obywatele USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec, Włoch i Japonii.
W Krakowie nie ma firmy, która zaprojektowałaby terminal dla Balic?
Zobacz całość »Nowy terminal pasażerski dla krakowskich Balic zaprojektuje prawdopodobnie warszawska firma Estudio Lamela - pisze "Dziennik Polski".
W negocjacjach nie uczestniczą już bowiem dwa konsorcja, których członkami były krakowskie biura architektoniczne. Krakowskie firmy nie złożyły ostatecznej oferty, skarżąc się na stawiane im warunki - donosi gazeta.
Władze Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków - Balice w oświadczeniu podają, że prowadzą postępowanie o udzielenie zamówienia z najwyższą starannością w celu jak najlepszego zabezpieczenia interesów portu lotniczego.
Odwołanie firmy KONTRAPUNKT V zostało ostatecznie odrzucone. Jedna oferta złożona przez warszawską spółkę Estudio Lamela wpłynęła w terminie i jest analizowana przez komisję przetargową.
Firma o której mowa jest nam doskonale znana. Estudio Lamela projektowała słynny terminal II na warszawskim Okęciu i to ona była członkiem hiszpańskiego konsorcjum, które ten terminal budowało i do którego było wiele zastrzeżeń.
Władze MPL Kraków początkowo miały myśli o wykluczeniu tej firmy z przetargu, z powodu komplikacji na Okęciu. Lecz uznały, iż byłoby to możliwe tylko po prawomocnym wyroku wykazującym winę warszawskiej spółki w opóźnieniach inwestycji na Okęciu.
::: 2008-03-19 :::
British Airways powiększyły udział w kapitale Iberii
Zobacz całość »Brytyjskie linie lotnicze British Airways zwiększyły o ponad 3% swój udział w kapitale Iberii, z 10.1% do 13.5%. Rozważymy możliwość dalszego zwiększenia naszego udziału - dodają przedstawiciele BA.
Ruch brytyjskich linii nastąpił w kilka miesięcy po ich decyzji o nie składaniu oferty przejęcia hiszpańskiego przewoźnika. Ten krok odzwierciedla strategiczną ważność, jaką posiada dla przewoźnika związek z Iberią - głosi komunikat BA.
Łódź - Rozpoczęły się prace przy budowie hotelu Hilton
Zobacz całość »We wtorek, 18 marca rozpoczęto prace przy budowie hotelu Hilton w Łodzi. Pierwszy etap obejmuje rozbiórkę kamienicy, która obecnie stoi na przeznaczonej pod budowę hotelu działce wzdłuż alei Mickiewicza w ścisłym centrum miasta.
Oddanie do użytku pięciogwiazdkowego hotel u zaplanowano na 2010 rok. Wartość inwestycji oszacowano na ponad 220 mln zł.
Przedstawiciele spółki Bacoli Properties, która zajmuje się budową hotelu zaznaczają, że wyburzenie kamienicy potrwa około miesiąca. Kolejnym etapem prac będzie wybudowanie 150 metrowego wielofunkcyjnego kanału wzdłuż alei Mickiewicza, do którego zostanie przeniesiona podziemna infrastruktura z terenu działki, czyli magistrala ciepłownicza, wodociągowo-kanalizacyjna i kable energetyczne.
Jesienią tego roku mają rozpocząć się prace ziemne. Płyta fundamentowa ma zostać osadzona na głębokości 15 metrów. Wówczas wybudowany zostanie również podziemny parking, a następnie wznoszone będą budynki hotelowe. W sumie prace mają potrwać do kwietnia 2010 roku.
Marek Michalik, wiceprezydent miasta wyznał, że liczy, że inwestor odda obiekt do użytku już w przyszłym roku, kiedy w Łodzi będą odbywać się Mistrzostwa Europy siatkarek i koszykarzy.
Jeszcze nie wiadomo jak wysokie będą budynki kompleksu hotelowego. Władze miasta zwróciły się do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej o analizę możliwej wysokości zabudowy w tej części miasta. Michalik zaznacza, że ma być ona gotowa w połowie kwietnia. Następnie zostanie ona przedyskutowana z łódzkim lotniskiem oraz Urzędem Lotnictwa Cywilnego.
W minionym roku władze Łodzi sprzedały jedną z najbardziej atrakcyjnych działek położoną w centrum miasta za ponad 18 mln zł. Została ona przeznaczona pod budowę luksusowego hotelu sieci Hilton. W 7-kondygnacyjnym hotelu znajdować ma się ponad 200 pokoi hotelowych i sale konferencyjne. Natomiast obok hotelu ma powstać 27-piętrowy biurowo - apartamentowy wieżowiec.
Łódź będzie drugim, po Warszawie miastem w Polsce, w którym powstanie hotel sieci Hilton. Jednocześnie będzie to pierwszy łódzki hotel oferujący pięciogwiazdkowy standard.
Włochy: plany ograniczenia turystów w Pompejach
Zobacz całość »Władze regionu Kampania chcą, aby włoskie Pompeje zostały oddane częściowo do dyspozycji prywatnego biznesu. Wiąże się to oczywiście z ograniczeniem liczby zwiedzających je turystów.
Szef wydziału turystyki regionu Claudio Velardi oznajmił, że tylko zmniejszenie liczby turystów może zapewnić właściwy poziom usług w tym miejscu i zarazem zwiększyć wpływy do kas od prywatnych firm. Według tego projektu słynne wykopalisko archeologiczne stałoby się miejscem imprez firmowych.
Wypowiedź ta oburzyła miejscową branżę turystyczną. Ich zdaniem ograniczenie liczby zwiedzających Pompeje zniszczy w rezultacie turystykę, która i tak ponosi już ciężkie straty finansowe z powodu kryzysu śmieciowego.
Claudio Velardi podkreślił, że nie ma w tym nic skandalicznego. Już sale wystawowe nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, madryckiego Prado i paryskiego Luwru wynajmowane są w celach komercyjnych, a znana włoska firma wynajęła nawet fragment Chińskiego Muru - dodał.
Nie wiadomo dlaczego propozycja ta została wysunięta zaledwie kilka dni po tym, jak władze Kampanii zainicjowały szereg inicjatyw na rzecz ratowania branży hotelarskiej i turystycznej w Neapolu i okolicach, między innymi poprzez sprzedaż bardzo atrakcyjnych cenowo pakietów dla turystów.
GOPR ostrzega: warunki turystyczne są trudne
Zobacz całość »W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi, w pięciostopniowej skali, stopień zagrożenia lawinowego - informuje GOPR. Warunki turystyczne powyżej górnej granicy są trudne - powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR, Waldemar Olszewski.
Weekendowe opady śniegu z towarzyszącym silnym wiatrem i 5-stopniowym mrozem spowodowały, że utworzyły się twarde zaspy. Na Połoninie Wetlińskiej leży do 25 cm zmrożonego i przewianego śniegu.
Zagrożenie lawinowe dotyczy głównie masywów Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu. W bieszczadzkich dolinach śnieg można spotkać jedynie w płatach. W ocenie GOPR, warunki turystyczne w dolnych partiach gór są dostateczne.
Spotkanie kierownictwa PIT z Minister Katarzyną Sobierajską i Dyrektor Elżbietą Wyrwicz
Zobacz całość »W dniu 14 marca 2008 r. w Departamencie Turystyki miało miejsce kierownictwa PIT z Panią Minister Katarzyną Sobierajską i Panią Dyrektor Elżbietą Wyrwicz. Z Polskiej Izby Turystyki w spotkaniu uczestniczyli: Prezes Jan Korsak, Sekretarz Generalny Józef Ratajski oraz Wiceprezes Stanisław Piśko.
Na spotkaniu podjęto takie kwestie jak: działania administracji i branży w sprawie podatku VAT w turystyce w kontekście decyzji Unii Europejskiej dotyczącej zmian w polskim prawodawstwie; wsparcie administracji rządowej w programach szkoleniowych dla branży turystycznej - między innymi o potrzebie utworzenia ewentualnie Centrum Edukacji Kadr; kongres SPATA w Polsce.
Podczas debaty przyjęto wstępny harmonogram prac nad zmianami w ustawie o usługach turystycznych z szeroką konsultacją projektu zmian podczas Targów LATO 2008.
Zostały tam także omówione przygotowania PIT do XX Walnego Sprawozdawczo - Wyborczego Zgromadzenia członków oraz powrot do wniosków z VI Forum Turystyki Polskiej.
Polska Izba Turystyki przedstawiła kalendarz działań w 2008 r. organizowanych przez oddziały. Dotyczą one m.in. regat żeglarskich branży, spływu kajakowego Doliną Rospudy, zaprezentowała propozycje związane z targami regionalnymi oraz ze stoiskiem narodowym na Targach TT Warsaw.
Strony stwierdziły o konieczności zorganizowania Platformy Turystycznej, czyli spotkania całej branży z kierownictwem Ministerstwa Sportu i Turystyki. Termin i miejsce ma zostać określone w trybie roboczym.
Pierwsze samoloty w Modlinie dopiero w 2010 roku
Zobacz całość »Pierwsze samoloty tanich linii lotniczych przywiozą pasażerów na lotnisko w Modlinie dopiero w roku 2010. Władze lotniska w Modlinie przesunęły bowiem termin przebudowy portu o dwa lata. Pierwszy etap przebudowy lotniska zakończy się dopiero w 2010 roku - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Pierwszy etap inwestycji pochłonie 400 mln zł. Od 2010 roku lotnisko będzie obsługiwać 1,5 mln podróżnych rocznie. Po roku spółka Mazowiecki port lotniczy Warszawa-Modlin planuje kolejny etap inwestycji, który potrwa 8 lat i pozwoli przyjmować 3 mln pasażerów rocznie.
W 2019 roku, kiedy oddany do użytku zostanie drugi terminal lotnisko może obsłużyć nawet 4,5 mln pasażerów - pisze gazeta.
Dofinansowanie remontu bazy noclegowej i gastronomicznej
Zobacz całość »Firmy działające w sektorze turystyki oraz przedsiębiorcy działający na zasadzie partnerstwa publiczno - prywatnego mogą skorzystać z dofinansowania jakie proponuje mazowiecki regionalny program operacyjny.
Program zawiera Działanie 6.2, z którego mogą korzystać przedsiębiorcy na projekty związane z budową, przebudową, rozbudową, modernizacją i remontem bazy noclegowej i gastronomicznej oraz obiektów przeznaczonych na turystykę biznesową - czytamy w "Gazecie prawnej".
Pizzeria w dancingowej części restauracji Pod Pająkiem
Zobacz całość »W dancingowej części opolskiej restauracji Pod Pająkiem powstanie pizzeria. Lokal o nazwie Oregano zostanie otwarty na początku czerwca br.
Z powodu skarg mieszkańców na hałas właściciele restauracji zrezygnowali z części lokalu, w której od lat odbywały się dancingi - wyjaśniał Sławomir Dzieża, współwłaściciel legendarnej restauracji. Wydzierżawił on prawie 300 mk pizzerii.
Jest wystarczająco dużo miejsca, aby stworzyć tam również pub - mówi Albin Wołyński, nowy najemca.
::: 2008-03-20 :::
Marriott w 2008 roku otworzy 150 hoteli w 48 krajach
Zobacz całość »Strategia ekspansji sieci hotelowej Marriott zakłada otwarcie 500 hoteli do roku 2011. Natomiast w 2008 roku Marriott planuje otworzyć 150 nowych obiektów w 48 krajach.
Rynkami rozwoju mają być Azja i Bliski Wschód, ale również Skandynawia, gdzie do 2010 zostanie zainaugurowanych sześć hoteli.
W 2007 roku portal Marriott.com znalazł się w pierwszej dziesiątce elektronicznych portali handlowych na świecie, gdyż wartość sprzedaży na stronie internetowej wyniosła 5.2 miliarda dolarów.
Warszawa: hotel InterContinental ma nowego dyrektora
Zobacz całość »Nowym dyrektorem warszawskiego hotelu InterContinental został Christian Henkemeier, od lat związany z grupą IHG.
Dotychczasowy główny dyrektor Karl Hala po trzech latach spędzonych w Warszawie, przenosi się do Nairobi w Kenii, gdzie będzie dyrektorem tamtejszego Hotelu InterContinental. Będzie on także menadżerem grupy IHG na cały region afrykański.
Christian Henkemeier oznajmił, iż po otrzymaniu propozycji przeniesienia się do Warszawy nie wahał się ani chwili. Chciałbym być gospodarzem hotelu oraz chciałbym, aby goście, którzy raz skorzystali z naszych usług, wracali do nas za każdym razem, kiedy będą odwiedzać Warszawę - dodał Christian Henkemeier.
Awaria hamulców przyczyną wypadku polskiego autokaru pod Grenoble
Zobacz całość »Przyczyną tragicznego wypadku polskiego autokaru pod Grenoble był zły stan techniczny autokaru - pisze dziennik "Le Dauphine Libere".
We tej francuskiej lokalnej gazecie ukazał się wstępny raport ekspertów w sprawie przyczyn wypadku. Ekspertyza rozbitego pojazdu wykazała niesprawność układu hamulcowego. Elementy układu były zużyte a w hydraulicznym układzie wspomagającym brakowało ok. 1,5 litra płynu.
W wyniku wypadku, który miał miejsce lipcu 2007 roku zginęło 26 Polaków, 24 zostało rannych. Autokar wiózł polskich pielgrzymów z sanktuarium Matki Bożej w La Salette i wjechał mimo braku zezwolenia na bardzo niebezpieczną górską drogę. Na stromym zjeździe kierowca nie zdołał wyhamować i wypadł z zakrętu, po czym pojazd runął kilka metrów w dół.
Będą pieniądze na rozwój turystyki w poszczególnych województwach
Zobacz całość »Najwięcej środków z Unii Europejskiej przeznaczonych na rozwój turystyki jest w regionalnych programach operacyjnych dla województw: zachodniopomorskiego, lubelskiego, podlaskiego, śląskiego i warmińsko - mazurskiego.
W latach 2007 - 2013 większość środków unijnych zostanie skierowana bezpośrednio do regionów. Dzięki temu branża turystyczna może liczyć na zwiększone możliwości finansowania inwestycji. Dofinansowanie branży turystycznej będzie różne w poszczególnych województwach. Różnice dotyczą kwot przeznaczonych na dofinansowanie, grup beneficjentów, a także przykładowych rodzajów projektów.
Największe kwoty na rozwój turystyki będą przeznaczone w województwach:
- zachodniopomorskim,
- lubelskim,
- podlaskim,
- śląskim,
- warmińsko - mazurskim.
Jednak województwach: lubelskim, lubuskim, podkarpackim i świętokrzyskim przewidziano wspólną pulę środków na działania dotyczące turystyki oraz kultury. Stąd środki finansowe przeznaczone na działania turystyczne będą pomniejszone o kwoty na działania dotyczące między innymi konserwacji, renowacji, restauracji i zachowania obiektów dziedzictwa kulturowego, a także inwestycji w infrastrukturę służącą publicznemu udostępnianiu obiektów dziedzictwa kulturowego.
Większość pieniędzy trafi do samorządów.
Natomiast w województwach: podkarpackim, pomorskim i świętokrzyskim przedsiębiorców w ogóle wykluczono z grupy beneficjentów. W tych województwach o dofinansowanie mogą ubiegać się jednostki samorządu terytorialnego, ich związki i stowarzyszenia, jednostki sektora finansów publicznych, które posiadają osobowość prawną, partnerzy społeczni i gospodarczy, organizacje pozarządowe, a także parki narodowe i krajobrazowe.
W województwie lubelskim oprócz wsparcia dla przedsiębiorstw sektora małych i średnich przedsiębiorstw przewidziane zostało też wsparcie dla dużych przedsiębiorstw, jeżeli zostanie udowodniony znaczący wpływ inwestycji na rozwój regionu. Natomiast w województwie zachodniopomorskim o dofinansowanie mogą ubiegać się tylko duże przedsiębiorstwa. W województwach: małopolskim, mazowieckim i opolskim beneficjentami mogą być tylko przedsiębiorcy z sektora MSP, którzy prowadzą działalność i realizują projekt w sektorze turystyki, rekreacji i sportu.
Dużą popularnością wśród województw: kujawsko - pomorskie, pomorskie, małopolskie i zachodniopomorskie cieszą się działania, które związane są z budową i rozbudową urządzeń lecznictwa uzdrowiskowego, w tym parków i ścieżek ruchowych, tężni, grzybków inhalacyjnych, pijalni uzdrowiskowych, leczniczych i rehabilitacyjnych basenów uzdrowiskowych, a także ujęć wód leczniczych i termalnych.
Inwestycje prowadzone w branży turystycznej powinny być pojmowane wielopłaszczyznowo. Budowa, przebudowa i modernizacja bazy noclegowej i gastronomicznej wraz z niezbędnym wyposażeniem stanowi tylko jeden z licznych rodzajów projektów możliwych do zrealizowania.
Duża część środków będzie też przeznaczona na budowę regionalnych systemów informacji turystycznej, przez tworzenie zintegrowanej sieci centrów i punktów informacji turystycznej, tworzenie nowych punktów informacji turystycznej oraz budowę funkcji informacyjnych o ofercie turystycznej danego regionu.
Część województw zamierza przeznaczyć duże kwoty na zwiększanie atrakcyjności regionu przez budowę, rozbudowę oraz modernizację publicznej infrastruktury turystycznej - szlaków, tras turystycznych pieszych i rowerowych, szlaków wodnych i konnych, wyciągów narciarskich, przystani wodnych i kąpielisk.
Linie Delta Air Lines poinformowały o dużej redukcji zatrudnienia
Zobacz całość »Ponad połowie pracowników linii lotniczych Delta Air Lines zostanie wręczone wymówienie z pracy. Trzecie co do wielkości linie lotnicze w USA poinformowały bowiem o planach znacznej redukcji zatrudnienia.
W związku z planami redukcji kosztów propozycje odpraw ma otrzymać 30 tys. z nieco ponad 55 tys. pracowników przewoźnika. Linie zlikwidują co najmniej 2 tysięcy miejsc pracy w obsłudze, administracji i zarządzie. Plany redukcji nie dotyczą natomiast pilotów.
Ponadto linie Delta Air Lines zamierzają ograniczyć liczbę lotów na trasach krajowych. W planach jest rozbudowanie sieci połączeń międzykontynentalnych.
Przewoźnik jak obecnie większość linii lotniczych boryka się z wysokimi cenami paliwa. W dodatku ma ostrą konkurencję na rynku USA.
Bliski Wschód: otwarto pierwszy hotel tylko dla kobiet
Zobacz całość »Na Bliskim Wschodzie otwarto pierwszy hotel tylko i wyłącznie dla kobiet. Luthan Hotel and Spa w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie to obiekt w którym nocować może tylko płeć piękna.
Hotel jest wyposażony w 26 pokoi. W ofercie panie znajdą także 150 rodzajów specjalistycznych zabiegów spa i wykwintną kuchnię.
Jedno z pięter wyłącznie dla pań w grudniu ur. przeznaczył już luksusowy hotel w saudyjskim mieście Dżudda nad Morzem Czerwonym.
W Arabii Saudyjskiej kobiety nie mogą pokazywać się publicznie z mężczyzną niebędącym członkiem rodziny, podróżować bez zezwolenia męża czy innego mężczyzny z rodziny, a nawet prowadzić samochodu czy przebywać w restauracji.
Centralwings nie poleci ze Szczecina do Dortmundu i Edynburga
Zobacz całość »Polski tani przewoźnik Centralwings tnie koszty i likwiduje kolejne nierentowne połączenia. Odwołane zostały m.in. loty z Goleniowa do Dortmundu i Edynburga.
Z Goleniowa koło Szczecina Centralwings latał do Edynburga i Dublina. Przewoźnik zapowiadał, że od 30 marca będzie oferował loty również do Dortmundu. Jednak pozostał tylko Dublin.
Centralwings zwraca pieniądze za wykupione wcześniej bilety lub proponuje przelot z innego lotniska.
Połączenie ze Szczecina do Dortmundu było mocno promowane przez przewoźnika. Goleniów miał być jedynym w Polsce portem lotniczym, który miałby połączenie z północną Westfalią. Inauguracyjny lot zaplanowany był na 30 marca tego roku. Jednak Centralwings ogłosił, że do Dortmundu nie będzie latał. Zawiesza również połączenie do Edynburgu. Ostatni samolot do stolicy Szkocji ma odlecieć 20 marca, a następnie będzie dwumiesięczna przerwa.
Anna Stróżyńska, specjalista ds. kontaktów z liniami lotniczymi w goleniowskim porcie wyznała - Szkoda, bo zawieszenie tej linii nastąpiło właśnie wtedy, gdy przewoźnik chciał zwiększyć częstotliwość lotów do trzech tygodniowo.
Planowanie lotów odbywa się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, gdyż konieczna jest wcześniejsza rezerwacja między innymi miejsc na lotniskach oraz korytarza powietrznego. Jednak w tym czasie okazało się, że należący do LOT-u tani przewoźnik ma kłopoty finansowe. Strata Centralwings w minionym roku wyniosła 73 mln zł.
Kamil Wnuk z biura prasowego Centralwings wyznał - Kilkanaście połączeń jesteśmy zmuszeni zawiesić, 10 odwołać.
W Goleniowie pozostało jedynie połączenie z Dublinem. Centralwings jak na razie nie planuje z niego zrezygnować.
Do końca marca tego roku spółka ma przyjąć nowy plan rozwoju. Wówczas nastąpią albo dalsze cięcia, albo rozbudowa połączeń.
W przypadku Goleniowa Centralwings chce od czerwca przywrócić loty do Edynburga. Zamierza też zwiększyć częstotliwość lotów z dwóch do trzech tygodniowo. Wnuk zaznacza - Jeszcze w kwietniu mamy dostać dwa dodatkowe samoloty, dzięki którym będziemy mogli obsłużyć zawieszone połączenia.
Lotnisko w Goleniowie nie zamierza rezygnować ze starań o połączenie z Dortmundem. Maciej Jarmusz, prezes lotniska przyznał - Oczywiście wchodzi w rachubę tylko inny przewoźnik. To połączenie mogło się okazać sukcesem.
Port nawiązał już nawet kontakty z przewoźnikami i operatorami turystycznymi na Wybrzeżu oraz w Niemczech. Przedstawiciele lotniska zaznaczają, że sprzedaż biletów do Niemiec szła bardzo dobrze, jednak przewoźnik tego nie potwierdza. Wnuk poinformował - Musielibyśmy dopłacać do połączenia. Dodał - Tym, którzy lecieli do Edynburga, możemy przebukować bilet na lot z innego lotniska lub w innym terminie, lub zwrócić pieniądze. Natomiast pasażerom, którzy kupili bilet do Niemiec, zwracamy koszty.
LOT jako pierwszy odprawi z nowego terminalu pasażerów lotów transatlantyckich
Zobacz całość »We wtorek (25.03.08) z nowego terminalu 2 na warszawskim Okęciu zostaną po raz pierwszy odprawieni pasażerowie lotów transatlantyckich. Nowa hala odlotów funkcjonuje już od ponad tygodnia, ale na razie odprawiane są tam jedynie loty czarterowe i sporadycznie rejsy rozkładowe.
Rychłe przenosiny do nowego terminalu zapowiedział LOT, który wciąż dominuje na Okęciu. Na wtorek zaplanowano rejsy do Nowego Jorku i Chicago. Do tej pory największy ścisk w starym terminalu panował właśnie w czasie odpraw lotów za ocean.
30 marca z nowego terminala odbędzie się inauguracyjny rejs LOT-u do Pekinu. Dopiero dzień później LOT chce przenieść do nowej hali odlotów odprawy pozostałych rejsów międzynarodowych, a 8 kwietnia także rejsów krajowych.
Od 30 marca na lotnisku zostaną zniesione kontrole paszportowe odlatujących do państw strefy Schengen. Ci, którzy udają do państw znajdujących się poza Schengen, po odprawie biletowo-bagażowej i kontroli bezpieczeństwa będą przechodzić do bramek Straży Granicznej, które znalazły się w północnej części nowego pirsu.
Turyści, którzy zabili niedźwiedzia staną przed sądem
Zobacz całość »Turystom, którzy październiku ubiegłego roku zabili niedźwiadka w Dolinie Chochołowskiej grozi grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trójce turystów z województwa warmińsko-mazurskiego. Dwóm mężczyznom i kobiecie śledczy zarzucają spowodowanie istotnej szkody w świecie zwierzęcym.
Według biegłych turyści z Lubawy świadomie utopili półtorarocznego niedźwiedzia brunatnego. Zwłoki znaleźli leśnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Oskarżeni o utopienie misia w potoku twierdzą, iż bronili się przed atakującym zwierzakiem.
Według opinii biegłych liczba niedźwiedzi w całych Tatrach wynosi około 50-60 osobników. Niedźwiadek stanowił więc ok. 2% tej populacji.
Okęcie: działa przejście łączące Terminal 1 z nową halą odlotów
Zobacz całość »Pasażerowie odprawiani w Terminalu 1 warszawskiego Okęcia mogą już swobodnie przechodzić do samolotów z wyjść przylegających do Terminalu 2. Od wtorku (18.03.08) bowiem na lotnisku Okęcie działa przejście łączące Terminal 1 z nową halą odlotów.
Przejście wykonano zarówno po stronie ogólnodostępnych hal odlotów, jak i stref wolnocłowych. Dzięki niemu pasażerowie, niezależnie od tego, w którym terminalu się odprawili, mogą korzystać ze sklepów, barów i kawiarni na terenie strefy wolnocłowej Terminalu 1.
Dziś ma się odbyć obsłużenie 86 rejsów przez wyjścia w nowo wybudowanym pirsie północnym, przylegającym do Terminalu 2.
Nowy Terminal na warszawskim lotnisku jest użytkowany od 7 marca, kiedy to nadzór budowlany wydał pozwolenie na użytkowanie. Natomiast 29 lutego br. Państwowa Straż Pożarna odebrała halę odlotów bez zastrzeżeń.
Piasek na plaży nie nadaje się do robienia babek, czyli zaskakujące skargi na biura podróży
Zobacz całość »Wśród przyjmowanych skarg od klientów, pracownicy poznańskich biur podróży wymieniają: piasek na plaży nienadający się do robienia babek, ciąża w wyniku kąpieli w basenie hotelowym i wytarte guziki na pilocie do telewizora.
"Gazeta Wyborcza" pytała w poznańskich biurach podróży o najdziwniejsze skargi klientów. Jeden z pracowników opowiedział, że klientka zażądała odszkodowania, gdyż jak twierdzi przeziębiła się podczas lotu do Maroka, po tym jak ktoś otworzył okno w samolocie. Podkreślała, że miała przez to zepsuty cały urlop.
Klienci narzekali też na brak kotleta schabowego w menu hotelu w kraju muzułmańskim, brak coli light w restauracji serwującej produkty regionalne, a także na wytarte guziki od pilota do telewizora.
Jedno z biur wysłuchało skarg na piasek na plaży Kleopatry w Turcji, który nie nadawał się na robienie babek. Do innego biura przyszli niezadowoleni klienci, którzy skarżyli się, że w Tunezji w basenie pływają Arabowie. Według klientki, tubylcy nie powinni korzystać z tego samego hotelu co turyści.
Do biura podróży wpłynęła też pisemna skarga z żądaniem rekompensaty, w którym kobieta zaznaczała, że jej córka zaszła w ciążę z powodu żywych plemników, pływających w hotelowym basenie.
A z jakimi równie absurdalnymi skargami Państwo się spotkali?
Centralwings likwiduje rekordową liczbę lotów
Zobacz całość »Jak już pisaliśmy, polskie tanie linie lotnicze Centralwings od 1 kwietnia z powodu braku floty i nierentowności likwidują wiele lotów. Przypomnijmy, że w 2007 przewoźnik wygenerował 73 mln złotych straty.
Polski przewoźnik kasuje niedawno ogłoszone loty ze Szczecina do Dortmundu, z Gdańska i Poznania do Amsterdamu oraz z Krakowa do Birmingham i Hamburga. Wszystkie miały wystartować 30 marca.
W kwietniu nie dojdą do realizacji loty na trasach:
- Kraków - Manchester (ponownie od 2 maja);
- Kraków - Dublin (ponownie od 1 maja);
- Kraków - Girona (ponownie od 2 maja);
- Wrocław - Londyn Gatwick (ponownie od 1 maja);
- Szczecin - Edynburg (ponownie od 31 maja);
- Gdańsk - Girona (ponownie od 3 czerwca).
Obecnie pasażerowie nie mogą także zarezerwować biletów na loty z Poznania do Paryża, Manchesteru, Edynburga, z Gdańska do Manchesteru, Shannon, z Krakowa do Cork, z Warszawy do Lille.
Odwołanie lotów to przede wszystkim brak wystarczającej liczby samolotów. Obecnie we flocie przewoźnika operuje 9 maszyn. W kwietniu miały dołączyć kolejne 3 Boeingi 737. Ten termin został jednak opóźniony - dwa pierwsze egzemplarze pojawią się w połowie kwietnia, trzeci na przełomie maja i czerwca. Ponadto w najbliższym okresie wygasa leasing dwóch samolotów z PLL LOT.
Portal Pasazer.com nieoficjalnie donosi, iż LOT przejmie dwa samoloty Centralwings, gdyż sam potrzebuje ich do obsługi własnych połączeń. Najprawdopodobniej do wakacji Centralwings będzie miał w swojej flocie nie jak planowano 12, a tylko 10 samolotów.
Na Politechnice Śląskiej powstaje Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego
Zobacz całość »W środę, 19 marca w Gliwicach władze Politechniki Śląskiej, Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza lotniskiem w Pyrzowicach zawarły porozumienie w sprawie organizacji Centrum Kształcenia Kadr Lotnictwa Cywilnego Europy Środkowo-Wschodniej.
Naukowcy przygotowali program kształcenia, który docelowa ma objąć prawie wszystkie specjalności związane z obsługą lotnisk i ruchu powietrznego.
Podpisanie porozumienia jest kolejnym etapem tworzenia Centrum, które ma być pierwszą taką inicjatywą w Polsce. List intencyjny w sprawie jego powołania kilka instytucji podpisało jesienią minionego roku. Natomiast w lutym tego roku projekt zaakceptował Senat uczelni.
Centrum ma szkolić specjalistów dla sektora lotnictwa cywilnego, najpierw przez organizowanie studiów podyplomowych, praktyk oraz staży dla studentów i doktorantów, a następnie przez organizowanie nowych specjalności na studiach, a docelowo też przez utworzenie na Politechnice Śląskiej nowego kierunku studiów pod nazwą "Lotnictwo i kosmonautyka".
Zaplanowano również badania nad istotnymi problemami lotnictwa cywilnego, szczególnie w zakresie lotniczej platformy technologicznej, eksploatacji i obsługi statków powietrznych, infrastruktury lotnisk oraz systemów wspierających procesy zarządzania.
Według Urzędu Lotnictwa Cywilnego w ciągu najbliższych pięciu lat polskie lotnictwo będzie potrzebować około 23 tys. nowych pracowników. Jest to efektem ciągłego rozwoju branży oraz starzenia się obecnej kadry.
Cezary Orzech, rzecznik podkatowickiego lotniska zaznacza - Zarówno wyniki ostatnich lat jak i prognozy na najbliższe lata zapowiadają dalszy dynamiczny rozwój lotnictwa cywilnego, a to pociąga za sobą potrzeby kadrowe. Już dziś lotnisko w Pyrzowicach generuje bezpośrednio ponad 1,1 tys. miejsc pracy, a w miarę przyrostu ilości pasażerów liczba ta będzie wielokrotnie większa.
Zaznaczył też, że lotnisko w Katowicach, które w bieżącym roku zamierza odprawić około 2,6 mln pasażerów, prognozuje wzrost ich liczby w ciągu kilku lat do około 5 mln, a w dłuższej perspektywie nawet do 9 mln. Zaplanowano budowę drugiego pasa startowego oraz nowego terminalu. Podobne plany mają również inne polskie porty regionalne.
Już wcześniej na wydziale transportu Politechniki Śląskiej otworzono podyplomowe studia dla pracowników lotnisk w zakresie organizacji lotnictwa cywilnego w Unii Europejskiej. Są to pierwsze tego typu studia w Polsce, które prowadzone są na cywilnej uczelni.
Jeszcze na ten rok zaplanowano uruchomienie kolejnych podyplomowych studiów, ale tym razem w zakresie techniki oraz zarządzania w transporcie lotniczym. Docelowo ma powstać kompleksowy program kształcenia, który objąłby wiele dziedzin związanych z lotnictwem: od projektowania i budowy lotnisk, budynków lotniczych, pasów startowych aż po zarządzanie portami lotniczymi i obsługę ruchu lotniczego i podróżnych.
W przedsięwzięcie zaangażowanych jest wiele wydziałów śląskiej uczelni, szczególnie transportu, budownictwa, architektury, automatyki, elektroniki i informatyki, a także organizacji i zarządzania. Uczelnia ma udostępnić infrastrukturę dydaktyczno-szkoleniową oraz skoordynować działania organizacyjne Centrum.
W Europie zakłada się, że na każdy milion korzystających z lotniska pasażerów przypada około tysiąc osób zatrudnionych bezpośrednio na lotnisku, 3 tys. osób w usługach i handlu oraz 15 tys. w całym regionie, który obsługuje port lotniczy. Dlatego też wraz ze wzrostem ruchu musi wzrosnąć też zatrudnienie.
Według danych ULC, w minionym roku liczba pasażerów odprawionych na polskich lotniskach przekroczyła 19 mln, czyli o 24% więcej niż w roku 2006. Jeszcze niedawno ponad połowa pasażerów korzystała z Okęcia, a pozostali z portów regionalnych. Natomiast w minionym roku dominowały porty regionalne. Szacuje się, że w przyszłości to właśnie one będą obsługiwać większość ruchu. Największymi polskimi portami regionalnymi są: Kraków, Katowice, Gdańsk i Wrocław.
Jasionce brakuje strategii, planów i promocji?
Zobacz całość »Port Lotniczy w Pyrzowicach jeszcze w latach 90-tych był spisywany na straty. Natomiast od trzech lat przeżywa prawdziwy boom. Samorząd postawił na rozwój lotniska i to się opłaciło. Obecnie katowicki port goni podkrakowskie Balice. W minionym roku w Pyrzowicach oddano drugą część terminalu, który rocznie będzie obsługiwać 3,5 mln pasażerów. Inwestycja warta była ponad 80 mln zł. Budowa trwała niewiele ponad rok. Tymczasem w Jasionce nowy terminal miał powstać w ubiegłym roku, a teraz marszałek podkarpacki Zygmunt Cholewiński zapewnia, że terminal będzie gotowy na Euro 2012.
Cezary Orzech, rzecznik portu w Pyrzowicach, skąd samoloty latają do 28 miast w Europie zaznacza - Do 2012 roku to my wybudujemy za ponad 200 mln zł zupełnie nowy terminal z przepustowością 9 mln pasażerów rocznie. W ciągu miesiąca będzie już gotowy plan inwestycji. Jak rozbudowywano obecny terminal, to już myśleliśmy o nowym. Mamy pełne poparcie samorządu.
Katowice rozwijają się głównie dzięki tanim przewoźnikom, ale też lotom czarterowym. Orzech przyznaje - Mamy podpisaną umowę o współpracy z 500 biurami podróży. Pasażerowie, którzy wybiorą lot z Katowic, mają niższe ceny za opłaty parkingowe. Mogą też taniej kupować w sklepie bezcłowym, w restauracji.
Natomiast Stanisław Nowak, prezes spółki "Rzeszów-Jasionka" nie potrafi odpowiedzieć, czym chce przyciągać przewoźników i jakie są jego plany. Uważa, że pytać o to należy Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, które jest zarządcą lotniska w Jasionce. Artur Burak, rzecznik PPL zapewnia, że przetarg na budowę terminalu nie zostanie unieważniony, ale nie wiadomo też kiedy będzie rozstrzygnięty.
Jasionka nie posiada aktualnych badań, gdzie chcą latać mieszkańcy Podkarpacia. Prezes Nowak przyznaje - Jakaś sonda to chyba była robiona. Ostatnie badania, gdzie chcemy latać, zrobiła dla siebie Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Paweł Klimczak z Instytutu Gospodarki WSIiZ zaznacza - Zrobiono je w 2004 roku przy okazji innych badań. Wyszło, że chcemy latać do Londynu, Paryża, Berlina, Rzymu, Madrytu, Wiednia, Frankfurtu i Pragi. Port nas nie prosił o zrobienie aktualnych kierunków.
Nowak wyznał - Wiem, że urząd marszałkowski ma jakieś plany zrobienia takich badań, ale tam trzeba pytać o szczegóły. Natomiast Orzech podkreśla - Żeby wiedzieć, co chce się robić na lotnisku, to trzeba mieć wizję. Jak wizji nie ma, to nie ma efektów.
Jan Straż, były dyrektor podrzeszowskiego lotniska przyznaje - Ostatnie dwa lata w Jasionce zostały zaprzepaszczone. Nie ma terminalu, lepi się na szybko i dla poklasku spółkę lotniskową. Nikt z urzędu marszałkowskiego nie poprosił mnie o pomoc czy doradztwo.
Katowice prowadzą akcję promocyjną prawie w każdym śląskim biurze podróży. Trwa akcja "Lataj z Katowic", a w najbliższym czasie rozpocznie się "Lataj do Katowic". Tymczasem Rzeszów raczej nic nie szykuje. Dariusz Tworzydło, specjalista ds. public relations w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie zaznacza - Jasionka nie ma dobrego PR. Brakuje informacji, co się dzieje w Jasionce i co będzie się działo. Nie widać ze strony zarządzających lotniskiem czytelnego komunikatu "Czego my chcemy?". Mnie osobiście Jasionka kojarzy się z Doliną Lotniczą, lotami do Warszawy oraz chłodnym i ciasnym terminalem. Ale żeby mówić o dobrym wizerunku lotniska, to najpierw potrzebna jest wola polityczna. Politycy muszą stanąć w jednym szeregu i mówić jednym głosem, że im zależy na rozwoju lotniska. Muszą też lobbować, bo to w Warszawie zapadają najważniejsze decyzje.
Litewskie narodowe linie flyLAL na warszawskiej GPW
Zobacz całość »Według doniesień portalu internetowego wileńskiej gazety biznesowej, litewskie narodowe linie lotnicze flyLAL planują debiut na warszawskiej GPW.
Spółka AB flyLAL powstała we wrześniu 1991 r. po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Obsługuje bezpośrednie połączenia z Wilna i Palangi do 18 miast. We współpracy z innymi przewoźnikami oferuje przeloty do 600 miejsc na całym świecie.
Norwegian podwoił liczbę pasażerów przewiezionych na trasach z Warszawy
Zobacz całość »PPL uznały skandynawskie linie Norwegian za linie notujące najlepsze wyniki, jeśli chodzi o liczbę pasażerów przewiezionych na trasach z Warszawy. W 2007 roku Norwegian podwoił liczbę pasażerów na trasach z Warszawy w segmencie przewozów niskokosztowych.
Jarosław Święcki - dyrektor generalny Norwegian Polska wyraził swoje zadowolenie, mówiąc, iż strategia zrównoważonego rozwoju przynosi dobre efekty. Ponieważ połączenia z Warszawy cieszą się rosnącym zainteresowaniem podróżnych, systematycznie zwiększamy liczbę rejsów na tych trasach - dodał.
Patrząc na wyniki, planujemy dalszy rozwój bazy w Warszawie, w której latem pojawi się trzeci Boeing B-737-300 - mówi dyrektor generalny Norwegian Polska.
Łączna liczba pasażerów Norwegian obsłużonych w polskich portach lotniczych to 545 tys. pasażerów. W 2007 roku liczba ta wzrosła o 111%. Stawia to norweską linię na pierwszym miejscu na liście przewoźników, którzy w ubiegłym roku najszybciej zwiększali przewozy pasażerskie.
Iberia uruchamia sezonowe połączenie z Krakowa do Madrytu?
Zobacz całość »W okresie od 26 lipca do 7 września 2008 z Krakowa będzie można polecieć do Madrytu. Hiszpańska Iberia uruchamia bowiem sezonowe połączenie do stolicy Hiszpanii.
Loty do Madrytu obsługiwać będzie linia Air Nostrum (Iberia Regional). Wylot z Krakowa zaplanowano na godzinę 19:55. Pasażerowie polecą samolotami CRJ 900 produkowanymi przez kanadyjskiego Bombardiera zabierającymi na pokład 89 pasażerów. Cena za lot w jedną stronę wynosi 1 tys. zł.
Air Nostrum to hiszpańskie regionalne linie lotnicze, mające siedzibę w Walencji. Są częścią hiszpańskich linii lotniczych Iberia. Głównymi hubami tej linii jest Madryt-Barajas i Barcelona.
PKP PLK biorą się do budowy szybkiej kolei
Zobacz całość »W Polsce powstanie szybka kolej z prędkościami 300 km/h i więcej, która połączy Warszawę, Łódź, Wrocław i Poznań. PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowują już dokumentację niezbędną do przeprowadzenia przetargu na studium wykonalności, od wyników którego zależy termin rozpoczęcia budowy kolei.
Szybka kolej umocni udział transportu kolejowego w przewozach pasażerskich oraz skróci o połowę czas przejazdu między największymi miastami kraju. Ponadto zwiększy bezpieczeństwo transportu pasażerskiego i zminimalizuje jego wpływ na środowisko naturalne.
Najbardziej efektywnym rozwiązaniem jest budowa szybkiej kolei na trasie określonej już jako kształt litery "Y", na możliwie najkrótszym odcinku łącząc Warszawę, Łódź, Wrocław i Poznań z rozgałęzieniem na dwa ostatnie miasta w rejonie Kalisza - informuje PKP PLK.
PKP PLK planuje także modernizację Centralnej Magistrali Kolejowej, tak by na południowym odcinku do roku 2012 pociągi osiągały prędkość 200-250 km/h, a w przyszłości na całej magistrali od 300 do 350 km/h.
Prace przygotowawcze i inwestycyjne linii z Warszawy do Wrocławia i Poznania pochłoną ok. 22 mld złotych, a na zakup taboru potrzeba będzie jeszcze 3,2 mld zł.
Ze strony administracji rządowej sprawą zajął się Międzyresortowy Zespół do spraw Kolei Dużych Prędkości. Do końca maja zespół ma przedłożyć rządowi projekt programu budowy linii kolei dużych prędkości.
Loty Air France Paryż - Warszawa z terminala 2F1
Zobacz całość »Od dnia 30 marca 2008 na pasażerów podróżujących z Air France na trasie Paryż - Warszawa czekają pewne zmiany. Rejsy Air France będą odbywały się z terminala 2F1 lotniska Charles de Gaulle w Paryżu, a nie jak dotychczas z 2B.
Dla podróżnych z Polski większość transferów będzie odbywała się między terminalami 2F i 2E (loty do: USA, Azja, Ameryka Południowa). Terminale te są połączone podziemnym pasażem.
Na stronie internetowej przewoźnika www.airfrance.pl pod hasłem “Podróż bez zbędnych zmartwień" znajduje się specjalna wyszukiwarka, gdzie podróżni mogą wyświetlić mapę swojego transferu na lotnisku w Paryżu. Po wpisaniu miasta przylotu i miasta docelowego, otrzymają dokładną instrukcję, do którego terminala muszą się udać i jak to uczynić.
Air China zanotowały w 2007 roku wzrost zysku o 19%
Zobacz całość »Linie lotnicze Air China w drugim półroczu 2007 odnotowały 19% wzrost zysku. Taki wynik zawdzięczają stałemu wzrostowi zarówno natężenia ruchu, jak i wartości yuana.
Całkowity dochód wyniósł 238 mln dolarów, podczas gdy margines na jednego pasażera wzrósł o 16.15%.
Przewidywania na 2008 rok są jednak mniej zadowalające, mówi się o o przypuszczalnym spadku, związanym ze wzrostem cen paliwa oraz możliwym zmniejszeniem się światowego popytu.
W styczniu pojawiły się głosy o o fuzji pomiędzy Air China i China Eastern Airlines.
Turystyka brytyjska w 2007 zanotowała spowolnienie rozwoju
Zobacz całość »Po trzech latach silnego wzrostu, 2007 rok przyniósł spowolnienie rozwoju turystyki brytyjskiej. W zeszłym roku liczba przyjazdów turystycznych wzrosła tylko o jeden punkt procentowy.
Szczególne spowolnienie nastąpiło w drugim półroczu, kiedy to turystyka zmniejszyła wyniki o 9% w odniesieniu do tego samego okresu 2006.
Wymienia się kilka powodów tych marnych rezultatów. Pierwszym może być umocnienie się pozycji funta w stosunku do dolara i szerzącej się reputacji kraju jako destynacji nazbyt kosztownej. Ważnym powodem mogą być obawy turystów przed możliwymi atakami terrorystycznymi w Londynie i w Glasgow.
Z zagranicznych rynków przyjazdowych tylko Włochy utrzymały trend panujący w poprzednich sezonach, przy wzroście liczby przyjazdów o 14%. Natomiast znacznie mniej turystów przyjechało do Wielkiej Brytanii z Francji i Niemiec.
Wśród destynacji dalekodystansowych nastąpił rozwój chińskiego rynku przyjazdowego, przy 30% wzroście liczby przyjazdów w pierwszych dziesięciu miesiącach roku.
Pekin w ciągu 2 lat zbuduje drugie lotnisko
Zobacz całość »Pekin wzbogaci się prawdopodobnie do 2010 roku o drugie lotnisko. Mówi się, że obiekt powstanie w południowej części Pekinu, nieopodal rzeki Yongding.
Budowa drugiego lotniska stanowi część narodowego planu rozwoju cywilnych portów lotniczych, który będzie realizowany aż do roku 2020 - oznajmił administrator generalny lotnictwa cywilnego.
Według założeń planu liczba lotnisk w całym kraju wzrośnie do roku 2010 do liczby 190, z których 55 będzie funkcjonować zarówno jako lotniska cywilne, jak i wojskowe.
Dane dostarczone przez agencję pokazują, że w 2007 roku 148 chińskich lotnisk kontynentalnych przyjęło 387.59 mln pasażerów, przy wzroście tej liczby o 16.8% w skali rocznej. Z powodu spodziewanej fali pasażerów z okazji Olimpiady, sfinansowano projekt rozbudowy narodowego lotniska w Pekinie.
Przerwanie negocjacji ws fuzji Delty i Northwest
Zobacz całość »Prawa do wcześniejszej emerytury oraz same emerytury okazały się być kwestią sporną fuzji pomiędzy Deltą i Northwest.
Nastąpiło przerwanie rozmów między pilotami tych przewoźników. Związek zawodowy pilotów przewoźnika z Atlanty obwieścił upadek negocjacji prowadzonych ze stroną przeciwną.
::: 2008-03-21 :::
Wielkanoc można spędzić poza domem - w górach, czy nad morzem
Zobacz całość »Cały czas większość Polaków spędza Wielkanoc z rodziną, jednak coraz więcej osób decyduje się gdzieś wyjechać w tym czasie.
Pod koniec marca można jeszcze zaplanować sobie wypoczynek z nartami. Śnieg jeszcze leży, a wyciągi są czynne. Jest to też dobry okres na górskie wędrówki.
Dziennik poleca m.in. wypoczynek w polskich górach, nad polskim morzem, w ciepłych krajach, czy tez na nartach.
Wielkanoc w górach
Wyjazd w góry pozwoli również na wzięcie udziału w drogach krzyżowych, które odbywają się w Wielki Piątek. Na południu Polski znajdują się najsłynniejsze Kalwarie przy większych kompleksach klasztornych. Najstarsza, a zarazem najsławniejsza jest Kalwaria Zebrzydowska, która leży na pograniczu Beskidu Makowskiego i Pogórza Wielickiego. Innymi znanymi Kalwariami na południu Polski są: Pacławska na Pogórzu Przemyskim, Krzeszowska w Sudetach oraz Golgota Beskidów w miejscowości Radziechowy w Beskidzie Śląskim.
Oprócz tradycyjnych obrzędów związanych z obchodami Wielkiej Nocy, górale organizują też dodatkowe atrakcje, które mają raczej świecki charakter. Wśród nich są zawody o Jajo Wielkanocne, które organizowane są w Niedzielę Wielkanocną na Suchym Żlebie na Kalatówkach. Zawodnicy mają stroje oraz sprzęt pochodzące z epoki, kiedy jeździło się na drewnianych nartach, a kijki były z bambusa.
Za kilkudniowy pobyt w górach trzeba zapłacić około tysiąc złotych za osobę, ale można też znaleźć coś tańszego. Wielkanoc w Beskidzie Żywieckim z licznymi atrakcjami, jak: poznawanie lokalnych tradycji wielkanocnych, wycieczki oraz wieczorne biesiady przy ognisku kosztuje 700 zł. Ceny noclegów bez wyżywienia w Zakopanem w pokojach dwuosobowych zaczynają się już od 30 zł, ale mogą też przekroczyć 100 zł. W Bieszczadach oraz Sudetach ceny noclegów zaczynają się od 20 - 25 zł.
Wielkanoc nad polskim morzem
Wielkanoc można spędzić też nad polskim morzem. O marcowej kąpieli raczej nie ma co marzyć, ale na wybrzeżu jest wiele miejsc, wartych odwiedzenia, jak: zabytkowe kościoły, latarnie morskie i skanseny.
Najsłynniejszym miejscem na Pomorzu, gdzie od ponad 300 lat w Wielki Piątek odbywają się misteria Męki Pańskiej jest Wejherowo. Drugim takim miejscem jest Kalwaria Wielewska, która znajduje się w pobliżu Kościerzyny.
Ceny noclegów nad morzem zaczynają się już od 20 zł za osobę, ale mogą przekroczyć 100 zł, a nawet 200 zł. Oferta wielkanocna jest skromniejsza niż w górach, ale zawiera świąteczne śniadania w Wielką Sobotę i Niedzielę, a także zabawy dla dzieci. Za pięciodniowy pobyt należy zapłacić 500 - 600 zł.
Wielkanoc w krainie jezior
Pobyty nad jeziorami wiosną nie należą do najbardziej popularnych. Warmia i Mazury raczej drzemią o tej porze roku. W miejscowości Głotowo w powiecie olsztyńskim znajduje się XIX-wieczna Kalwaria, gdzie w Wielki Piątek odbywa się tradycyjna Droga Krzyżowa.
Ceny pobytów na Mazurach są trochę niższe niż w innych częściach kraju o tej porze roku. Nocleg w pokoju 2-osobowym można znaleźć już poniżej 20 zł. Pobyt z atrakcjami wielkanocnymi można wykupić już za 330 zł. W programie oferowane są: świąteczne śniadania i kolacje, wieczorne ogniska, konkursy dla dzieci oraz celebrowanie lanego poniedziałku. Wykwintne święta swoim gościom proponuje średniowieczny zamek w Rynie. Za 4 dni pobytu trzeba zapłacić 870 zł.
Wielkanoc w ciepłym kraju
Niektórzy Polacy decydują się podczas Wielkanocy na wyjazdy egzotyczne. Wśród najchętniej wybieranych kierunków znajduje się: Egipt, Wyspy Kanaryjskie, Grecja i Tunezja. Rzadziej Polacy wyjeżdżają do Meksyku, na Karaiby i do Tajlandii. W latynoskich rejonach lokalne tradycje wielkanocne są mocno ugruntowane i turysta może zobaczyć, jak obchodzone są święta w dalekich i egzotycznych kulturach.
Za tygodniowy pobyt w Egipcie nad Morzem Czerwonym należy zapłacić od 1000 do 1200 zł, a w Tunezji niespełna 700 zł. Natomiast tygodniowy wyjazd do Meksyku lub Tajlandii kosztuje około 3,5 tys. zł, a na Kubę niecałe 3 tys. zł.
Wielkanoc ze zwiedzaniem
Cztery dni można spędzić w Wilnie za około 500 zł. Oprócz zwiedzania można poznać prawdziwe kresowe obyczaje. Za podobną cenę można spędzić wolne dni na Słowacji lub w Czechach.
Wielkanoc na nartach
Podczas Świąt Wielkanocnych można wybrać się też w Alpy. Pomimo wiosny w wyższych partiach gór cały czas leży śnieg. Popularnym kierunkiem narciarskim w okresie wiosennym jest Francja. W sezonie ceny są tam wyższe niż w Austrii i we Włoszech, ale w marcu zdecydowanie spadają.
Najwięcej Polaków odwiedza Trzy Doliny z Val Thorens i Les Menuire, ośrodek La Plagne, Les Deux Alpes oraz Portes du Soleil na granicy ze Szwajcarią. Natomiast w Szwajcarii dużą popularnością cieszą się Les Quatres Valees z Verbier i Zermatt.
Na narty można wyjechać też do włoskich Dolomitów do ośrodka Folgarida-Marilleva lub Maso Corto w Val Senales.
Wielkanoc w Ziemi Świętej
Miejscem szczególnym podczas Wielkanocy jest Ziemia Święta. W Jerozolimie znajduje się Bazylika Grobu Pańskiego, która została wybudowana w miejscu, gdzie pochowano ciała Chrystusa. Każdego roku w tym mieście odbywają się drogi krzyżowe. Tygodniowy wyjazd do Izraela kosztuje około 2 tys. zł.
Wielkanoc na Wyspie Wielkanocnej
Podczas Świąt Wielkanocnych można wyjechać też na Wyspę Wielkanocną, która leży na południowym Pacyfiku i jest najbardziej odosobnioną wyspą świata. Swoją nazwę zawdzięcza holenderskiemu podróżnikowi Jacobowi Roggeveenowi, który odkrył ją w Niedzielę Wielkanocną w 1722 roku. Od najbliższego zamieszkanego obszaru dzieli ją ponad 2 tys. km. Wyspę Wielkanocną odwiedza każdego roku około 30 tys. turystów. Są to zazwyczaj krótkie, kilkudniowe wycieczki, których koszt wynosi kilkanaście tysięcy złotych.
Rośnie popularność lotów świątecznych do Wielkiej Brytanii
Zobacz całość »Według doniesień dziennika "Polska" w tym roku wielu Polaków spędzi święta Wielkanocne w Wielkiej Brytanii. Z danych linii lotniczych wynika, że liczba Polaków lecących do Wielkiej Brytanii będzie taka sama jak wybierających się na święta do ojczyzny.
Linie lotnicze podają, iż w tygodniu przedświątecznym obłożenie samolotów z portów brytyjskich do polskich wynosi ok. 99%, w drugą stronę - 90%. Nasi rodacy na Wyspach nieźle się już zadomowili i coraz więcej Polaków leci odwiedzić rodziny.
W ubiegłym roku samoloty lecące z Polski na Wyspy na kilka dni przed świętami były zapełnione maksymalnie w 60%. W przeciwnym kierunku trudno było znaleźć wolne miejsce.
Tomasz Kułakowski, szef marketingu Ryanair na Europę Środkowo-Wschodnią mówi, że wzrost popularności świątecznych wyjazdów to także skutek nieco niższych cen biletów w kierunku Wysp niż na trasach do Polski. To dzięki tanim liniom, od których zaroiło się na naszym niebie w 2004 r. Ryanair, Wizz Air, Centralwings czy Norwegian latają z całej Polski do największych lotnisk w Anglii i Szkocji. Obsługują już prawie 100 połączeń, a w tym roku przybędzie kolejnych 12.
Przed wejściem Polski do UE loty na trasach z i do Anglii obsługiwali wyłącznie tradycyjni przewoźnicy - LOT i British Airways. Bilet w jedną stronę kosztował 800-1000 zł. Teraz można zarezerwować na 2-3 miesiące wcześniej bilet w dwie strony ze wszystkimi opłatami za 200-250 zł. Z tanich lotów korzystają nie tylko Polacy, ale również angielscy turyści udający się np. do Krakowa czy Wrocławia.
Ostatnio z kilku połączeń do Anglii i Szkocji nieoczekiwanie wycofał się polski tani przewoźnik Centralwings. Jest to podyktowane nierentownością i brakiem floty. Skorzystają na tym inni przewoźnicy, jak Ryanair czy Norwegian - uważa Marek Sławatyniec, ekspert lotniczy z firmy Aviareps.
Tanie loty Ukraina - Polska już za półtora miesiąca?
Zobacz całość »Ukraiński dziennik "Segodnia", powołując się na swoje źródła w ukraińskiej administracji lotniczej podał, że już za półtora miesiąca ukraińskie linie lotnicze będą mogły latać do Polski.
Kilka tzw. "tanich linii" działających na polskim rynku zwróciło się już z prośbą o certyfikat pozwalający na wykonywanie lotów na Ukrainę - pisze gazeta.
Cena biletu z Ukrainy do Polski i z powrotem może wynosić od 40 do 140 dolarów. Obecnie bilet w dwie strony na lot z Kijowa do Warszawy, kupowany z miesięcznym wyprzedzeniem, kosztuje ponad 400 dolarów. Przejazd koleją jest 4 razy tańszy.
Dziennik podkreśla, że Ukraińcy będą mogli korzystać z polskich lotnisk jako portów przesiadkowych do innych miast Unii Europejskiej. Teraz mieszkańcy zachodniej Ukrainy często jadą do Polski autobusem, aby potem przesiąść się na samolot tanich linii lotniczych i podróżować dalej.
Wydaje się, że prognozy mediów w tej sprawie są nieco optymistyczne. Wprowadzenie tanich lotów jest omawiane, ale nie jest to kwestia, którą można rozwiązać w ciągu miesiąca - poinformowało Ministerstwo Transportu Ukrainy.
Rewelacje "Siegodnia" zdziwiły także dyrektora kijowskiego przedstawicielstwa LOT-u, Grzegorza Proszczuka. - Uważam, że tanie loty będą możliwe dopiero za dwa lata. Ukraińcy boją się zagrożenia dla własnych linii lotniczych i muszą wzmocnić je przed wpuszczeniem na swój rynek przewozów powietrznych firm zagranicznych - ocenił Proszczuk.
W letnim rozkładzie lotów MPL Kraków-Balice pojawi się 52 połączeń do 41 miast
Zobacz całość »Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice w letnim rozkładzie lotów zaoferuje pasażerom 52 regularnych połączeń do 41 miast. W strategii MPL na 2008 jest mocniejsza promocja ruchu czarterowego, który po pierwszych dwóch miesiącach tego roku odnotował dynamikę wzrostu na poziomie 176%.
W tym roku na krakowskim lotnisku pojawi się pięciu nowych przewoźników - poinformował prezes MPL Kraków-Balice Kamil Kamiński. Dzięki nowej siatce lotów może spełnić się prognoza lotniska na 2008, zakładająca obsłużenie 3,5 mln pasażerów - dodał. W 2007 roku przez krakowski port przewinęło się ponad 3 mln podróżnych.
Z Krakowa do Madrytu zacznie operować spółka-córka narodowego przewoźnika Iberia - hiszpańska linia lotnicza Air Nostrum. W Krakowie pojawi się także SAS Norway latający do Oslo oraz krajowy Jet Air z przelotami do Poznania. Wcześniej połączenia zainaugurowały już brytyjski Bmibaby, który lata do Birmingham oraz włoskie Volareweb z rejsami do Mediolanu.
Polskie tanie linie Centralwings uruchomią trzy nowe połączenia: do Lille, Amsterdamu i Dubrownika. Chcą także otworzyć w Krakowie swoją bazę operacyjną.
W letnim rozkładzie lotów, który wejdzie w życie pod koniec tego miesiąca po zimowej przerwie wróci fiński Finnair z lotami do Helsinek, a PLL LOT wznowią transatlantyckie loty do Nowego Jorku. Niemiecka Lufthansa zacznie samodzielnie operować do Frankfurtu, a Brussels Airlines zwiększy częstotliwość połączeń do Brukseli.
Z obecności w Krakowie definitywnie zrezygnował słowacki SkyEurope, który wykasował swoje ostatnie połączenie do Wiednia. Niemiecki Germanwings przeniesie wszystkie swoje krakowskie operacje na lotnisko do Katowic.
Jak podkreślił Kamil Kamiński, władze lotniska starają się nie dopuścić do dominacji jednego przewoźnika. Dlatego stolicy małopolski obecne 23 linie lotnicze. Kraków gości 12 tradycyjnych linii lotniczych i 11 niskokosztowych, w tym cała europejska czołówka. Najwięcej, bo 64% ruchu na lotnisku generują linie low cost, linie tradycyjne - 30%, a na czartery przypada 6%.
Przewoźnicy oferują klientom biznesowym coraz więcej atrakcji dodatkowych
Zobacz całość »Klient biznesowy to dobry klient. Warto więc o niego dbać. Dlatego też teh grupie klientów przewoźnicy lotniczy oferują specjalny serwis na lotniskach, wyszukane menu oraz ekskluzywne drobiazgi na koniec podróży.
I tak pod koniec marca, skandynawskie linie lotnicze SAS uruchamiają nowe połączenie z Gdańska do Oslo. Natomiast w maju do stolicy Norwegii będzie można polecieć też z Warszawy. Wanda Brociek z SAS Polska poinformowała - Na obu trasach SAS wprowadza standard business class, bo to połączenia dla biznesu.
Największe europejskie linie lotnicze, jak: grupa Air France- KLM, British Airways, Lufthansa, SAS i Austrian Airlines praktycznie każdego roku rozbudowują ofertę skierowaną do klientów biznesowych oraz zamożnych pasażerów prywatnych. Najwięcej usług przygotowano dla pasażerów długich lotów międzykontynentalnych.
Na długich trasach linie lotnicze zarabiają głównie na klientach biznesowych. Ten sektor bowiem jest najbardziej dochodowy i najszybciej sie rozwija.
W ubiegłym roku Air France-KLM przewiózł z Polski w klasie biznes 10 tys. osób. Inni przewoźnicy również zaznaczają, że stale rośnie liczba pasażerów, którzy podróżują w wysokim standardzie. Wśród najczęściej wybieranych kierunków znalazły się: Waszyngton, Nowy Jork, Tokio, Hongkong, Bangkok oraz Bruksela, Paryż, Londyn i Amsterdam.
Przewoźnicy szukają nowych pomysłów, które pozwolą im na zdobycie pasażerów, płacących za lot z Warszawy do USA średnio 20 tys. zł. Dla tej grupy podróżnych promocje cenowe nie są atrakcyjne, gdyż za bilet zazwyczaj płaci firma. Standardem jest już możliwość korzystania na pokładzie samolotu z laptopa, dostęp do zasilania, możliwość korzystania z prasy lub samodzielnego doboru filmów i muzyki. LOT udostępnia przenośne urządzenia multimedialne, natomiast Lufthansa i Air France proponują naukę języków obcych.
Linie austriackie oferują odprawę na parkingu, wówczas bagaż nadawany jest prosto z bagażnika samochodu. W Air France limuzyna może podjechać do samolotu lub klient prowadzony jest przez lotnisko przez przewodnika. KLM nie pobiera opłaty za dodatkowy bagaż, a na klientów BA na niektórych lotniskach czekają darmowe zabiegi SPA.
Pokładowa kuchnia firmowana jest przez znanych kucharzy lub marki znanych restauracji. Na trasach azjatyckich podróżni mogą spróbować kuchni japońskiej lub tajskiej. SAS na koniec podróży oferuje śniadanie na wynos, natomiast KLM na pamiątkę daje miniaturki holenderskich kamieniczek.
Żaden z przewoźników nie daje możliwości pełnego korzystania z internetu. W maszynach Airbus 318 linii Air France, które kursują w Europie dostęp do poczty elektronicznej oraz wysyłanie sms-ów jest możliwe dzięki usłudze sieci telefonicznej Play, za co płaci się 20,00 zł za 1 MB transmitowanych danych. Sieć Era pozwala na transmisję danych w wybranych samolotach francuskich linii, portugalskich TAP, brytyjskich British Midlands oraz irlandzkich tanich linii Ryanair w cenie 89,00 zł za 1 MB.
Wspólna kontrola lotów pozwoli zaoszczędzić 4 miliardy euro rocznie
Zobacz całość »Jeżeli wejdzie w życie plan zmian w obowiązującym w Unii Europejskiej systemie kontroli lotów, wówczas linie lotnicze będą mogły zaoszczędzić miliardy euro. Tak uważa Jacques Barrot, unijny komisarz ds. transportu, który jest odpowiedzialny między innymi za lotnictwo.
Barrot poinformował, że w czerwcu tego roku może przedstawić propozycję utworzenia w Unii Europejskiej większych, regionalnych obszarów powietrznych, które obejmowałyby przestrzeń kontrolowaną obecnie przez 27 krajowych systemów nadzoru ruchu, a które umożliwiłyby "wyprostowanie" wielu korytarzy lotów. Wyznał - Zaproponujemy wprowadzenie funkcjonalnych bloków o ruchomych granicach z podziałem na regiony. Nie da się kontrolować przestrzeni powietrznej, w której istnieją granice narodowe.
Krajowe zespoły kontrolerów ruchu miałyby zostać utrzymane, ale jednocześnie dokonano by podziału tras pomiędzy nimi. W ten sposób np. brytyjski kontroler prowadziłby samolot z Irlandii aż do północnej Francji. Barrot zdaje sobie sprawę, że do tej propozycji trudno będzie przekonać rządy poszczególnych krajów, które obawiać się będą utraty suwerenności oraz miejsc pracy dla kontrolerów. Jednocześnie uważa, że właśnie teraz jest najlepszy czas na przeprowadzenie takich zmian. Wyjaśnia - Są duże naciski ze strony linii lotniczych nie tylko na kontrolerów lotów, ale i na rządy. Związki zawodowe są tym pomysłem bardzo zaniepokojone i potrzebują rozmaitych gwarancji. Według niego takie zmiany oraz zapewnienie nowych rozwiązań technicznych dla kontroli ruchu pozwoliłoby liniom lotniczym zaoszczędzić do 2020 roku aż 4 mld euro rocznie.
Przewoźnicy lotniczy, Komisja Europejska i Eurocontrol wspólnie inwestują w nowe technologie, które pozwolą na zastąpienie dotychczasowej głosowej łączności radiowej z wieżą kontrolną rozwiązaniami, które będą polegać na ciągłym przepływie danych. Według komisarza korytarzem powietrznym, którym obecnie leci jeden samolot, będą mogły wówczas lecieć trzy.
Obecnie kontrola ruchu powietrznego w Unii kosztuje 7 mld euro rocznie, natomiast od jednego lotu linie lotnicze płacą średnio 800 euro, czyli dwa razy tyle co w USA, gdzie obowiązuje jeden system kontroli. Dodatkowo przewoźnicy tracą duże ilości paliwa, gdyż samoloty muszą trzymać się ustalonych szlaków lub latać tak, aby nie przekroczyć granic.
Jacques Barrot przedstawił swój projekt tuż przed wejściem w życie umowy "otwartego nieba" pomiędzy Unią Europejską i USA, która według niego też spowoduje obniżkę kosztów oraz cen biletów. Osiągnięte w ubiegłym roku porozumienie będzie obowiązywać od 30 marca tego roku. Od tego czasu każdy przewoźnik z USA i Unii będzie mógł odbywać rejsy pomiędzy dwoma dowolnymi punktami na tych obszarach. British Airways już teraz zapowiedziały loty z Paryża do Nowego Jorku, natomiast Air France z Londynu do Los Angeles. Umowa zezwala także przewoźnikom amerykańskim na kontrolę nad podobnymi firmami w Unii Europejskiej. Jednak Komisarz Barrot zaznacza, że ta część umowy będzie zawieszona, do czasu kiedy nie zostanie osiągnięte porozumienie co do jej drugiego etapu. Rokowania w tej sprawie mają zacząć się w maju. Rząd Stanów Zjednoczonych zgodził się na zniesienie pułapu (25%) zagranicznych inwestycji w krajowe linie, jednak Kongres to odrzucił. Komisarz wyznał - Nasz najważniejszy cel stanowi osiągnięcie równego traktowania inwestycji przez obie strony. Jestem co do tego pełen nadziei, zwłaszcza że i same firmy naciskają w tej sprawie. W ostatnim czasie Lufthansa przejęła 19% akcji amerykańskich tanich linii Jet Blue. Barrot dodaje - Jeśli do końca 2010 roku nie będzie postępu w rozmowach o równym traktowaniu inwestycji, zawiesimy pewne punkty umowy. Tę groźbę traktujemy poważnie.
Eurotunnel - w 2007 pierwsze zyski w historii
Zobacz całość »Eurotunnel - operator tunelu pod Kanałem La Manche w 2007 uzyskał dochód w wysokości 1 mln euro, podczas gdy przychody wzrosły o 6%, do 775 mln euro. Eurotunnel zamknął rok 2007 pierwszym zyskiem w swojej historii.
Natomiast w pierwszym kwartale 2008 Eurotunnel zanotował wzrost przychodów zafakturowanych o 15%. Wyniki za rok 2008 potwierdzają, iż grupa czyni szybkie postępy - mówi prezes spółki, Jacques Gounon. Patrzac na pierwszy kwartał wierzymy, że pobić nasze przewidywania na rok 2008 - dodaje.
Archiwum 2010/18 Archiwum 2004/49 Archiwum 2007/23
Wybory prezydenckie. Jak głosować na urlopie za granicą?
Polskie lotniska sprawdza się podczas Euro 2012
Dominium specjalnie dla dzieci
Wypadek autokaru szkolnego pod Grójcem
VEGA - nowa wizytówka turystyczna Wenecji
Ranking Gwiazdek Michelin. Czy polskie restauracje mają szansę?
Włoskie linie Mistral Air uruchamiają czartery dla katolickich pielgrzymów
Na autostradzie A2 będzie za dużo moteli?
Wizz Air wprowadziły wysokie opłaty za bagaż
Najwięcej wydają w Polsce Niemcy
ITAKA - opinie! Nigdy więcej z Itaką
Licheń: nowy hotel przy Lesie Grąblińskim
"Fryderyk Chopin" promował Polskę w Ostendzie
1000 osób przeszkolonych w ramach projektu "Turystyka - wspólna sprawa"
Rozbiórka hotelu COS: złamane zasady sztuki budowlanej
Większa sprzedaż - nowoczesne podejście do sprzedaży poprzez systemy rezerwacyjne
Nowy trend na rynku turystycznym
KUPIE TYTON ONDRASZEK(NIEBIESKIE OPAKOWANIE ) KAZDE OPAKOWANIE





