Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2008-09-29 do 2008-10-03
(rok 2008, tydzień 40)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2008-09-29 :::
Śniadanie w McDonalds z "Gazetą Wyborczą"
Zobacz całość »Od piątku w wybranych restauracjach sieci McDonalds klienci będą dostawali "Gazetę Wyborczą". Agora SA i McDonalds Polska zawarły bowiem umowę o współpracy.
Według umowy, "Gazeta Wyborcza" będzie dołączana do zestawów śniadaniowych i w wybranych lokalach. Ruszyła już promocja akcji na łamach gazety.
Opole - ułatwienia dla turystów?
Zobacz całość »Opole wciąż jest nieprzyjazne dla turystów. Brak jest odpowiednich oznakowań zabytków, nie ma map, z dworca ciężko trafić do punktu Miejskiej Informacji Turystycznej, utrudnieniem jest także brak jednego biletu do wszystkich muzeów. Może warto byłoby skorzystać z doświadczeń węgierskiego miasta partnerskiego Szekesfehervar, w którym turyści nie mają tego typu problemów?
Mirosław Pietrucha, rzecznik ratusza wyjaśnia, że kiedyś w mieście stały słupy z oznakowaniem drogi do najważniejszych miejsc, które zakładała firma prywatna i które funkcjonowały na komercyjnych zasadach. Każdy mógł zapłacić danej firmie za to, żeby umieścić na takim słupie informację o kierunku do danej firmy, czy instytucji. Zdaniem Pietruchy było to bardzo praktyczne rozwiązanie, ale firma wycofała się, a ogłaszane później dwukrotnie przetargi na podobną usługę nie przynosiły rezultatu. Obecnie władze miasta bogatsze o to doświadczenie, pracują nad zmodyfikowaniem tego systemu tak, by nie działał w pełni komercyjnie. Od przyszłego sezonu podobne słupy powinny się w Opolu znów pojawić.
Z kolei brak map w mieście, rzecznik tłumaczy brakiem odpowiedniej lokalizacji na ich ustawienie, uważa również, że ten problem rozwiązują dostępne infokioski, w których można znaleźć dowolne mapy i opisy zabytków. Władze miasta chcą pracować przede wszystkim nad rozwojem bezprzewodowego internetu oraz przebudową strony internetowej miasta.
Do Informacji Turystycznej na razie trudno trafić, bo droga do niej nie jest oznakowana, a dodatkowo punkt mieści się w małym budynku schowanym wśród witryn sklepowych i banków. Tutaj jednak dla turystów pojawia się światełko w tunelu - władze miasta mają na oku nową lokalizację dla punktu, znajdzie się tam odpowiednia przestrzeń, aby wyeksponować wszystkie materiały promocyjne i informacyjne dotyczące miasta, ale też, żeby usiąść np. przy kawie, a także skorzystać z internetu.
W węgierskim mieście partnerskim Szekesfehervar turystę zachęca się, aby szedł z jednego muzeum do następnego, a mapa z drogą do tych placówek jest nawet na biletach wstępu. W Opolu na mapie, którą rozdaje się angielskojęzycznym turystom, brak np. Muzeum Wsi Opolskiej, Galerii Sztuki Współczesnej. Rzecznik deklaruje aktualizację materiałów promocyjnych, nie chce natomiast obiecywać skoordynowania pracy różnych muzeów ponieważ nie wszystkie z nich podlegają miastu. Każdy pomysł ułatwienia życia turystom uważa jednak za dobry.
Węgry: polski autokar wpadł do rowu
Zobacz całość »W piątek (26.09.08) wcześnie rano na Węgrzech doszło do wypadku polskiego autokaru. Nikt nie ucierpiał, jedynie kierowca został lekko ranny.
Pojazd wpadł do rowu i przewrócił się po kolizji z mikrobusem w okręgu Tolna w południowych Węgrzech. W autokarze jechało 40 pasażerów.
Fuzja British Airways i Iberii w marcu 2009
Zobacz całość »W marcu 2009 dojdzie do fuzji między British Airways i Iberią. Teraz obie spółki wciąż starają się o wypracowanie struktury nowych linii. British Airways będą posiadały większy udział w przedsiębiorstwie, niż Iberia.
W międzyczasie BA i Iberia podpisały wspólnie porozumienie handlowe z American Airlines, dotyczące rejsów pomiędzy Europą a USA, Meksykiem i Kanadą. Broughton wspomniał także o tym, że istnieje możliwość, by linie American stały się w przyszłości wspólnikiem w powstającej obecnie spółce holdingowej.
Start nowych linii czarterowych - Jet Republic
Zobacz całość »Dziś (29.09.08) będą miały swój debiut nowe linie czarterowe Jet Republic. Przewoźnik posiada flotę wartą 1.5 miliarda dolarów (110 statków Learjet 60 XR).
Linie Jet Republic będą obsługiwać ponad tysiąc lotnisk w całej Europie. Zaoferują swoim klientom możliwość stania się współwłaścicielami samolotów oraz wynajmowania ich na godziny. Najbliższa dostawa nowych maszyn przewidziana jest na lato 2009.
Sandomierz: powstaje hotel w Dworku Strużyńskich
Zobacz całość »Pod koniec 2008 zakończy się budowa centrum hotelowo-kongresowego w Sandomierzu przy ulicy Zawichojskiej. Inwestorem są właściciele biura turystycznego Euro-Tour.
Zespół Sarmata zaoferuje 116 miejsc noclegowych i 200 miejsc w salach konferencyjnych i będzie mieć standard 3 gwiazdek.
Właściciele biura w 2001 kupili Dworek Strużyńskich, który jest głównym budynkiem zespołu. Obecnie trwa odbudowa budynków gospodarczych, z nadaniem im nowych funkcji, tj. hotelu, restauracji, winiarni i sal konferencyjnych. Pełna realizacja tego etapu da poza 76 miejscami noclegowymi i salami konferencyjnymi zaplecze rekreacyjne z salą bilardową, fitness klubem, centrum SPA, sauną, 135 całorocznymi miejscami w lokalach gastronomicznych i 60 w ogródku letnim.
Mercure Hevelius Gdańsk - czwarta gwiazdka na 29 urodziny
Zobacz całość »Hotel Mercure Hevelius Gdańsk dzięki remontowi zasłużył na czwartą gwiazdkę. Podniósł standard niemal w przededniu swoich 29 urodzin.
Należący do sieci Orbis SA hotel oferuje obecnie 281 pokoi, w tym 6 apartamentów, restaurację i 9 sal konferencyjno-biznesowych. 19-kondygnacyjny obiekt, zaprojektowany przez Szczepana Bauma, z zespołem wzniesiono w latach 1974-79.
Obiekt otwarto w październiku 1979, jako hotel Hevelius Gdańsk. Był wtedy jednym z najnowocześniejszych hoteli w Polsce.
W Polsce, pod należącą do sieci Accor marką Mercure, funkcjonuje obecnie 11 hoteli, spośród których trzy mają kategorię 4 gwiazdek, zaś jeden o taką kategorię się stara. Markę Mercure posiada obecnie 758 hoteli w 49 krajach, oferujących łącznie 93,8 tys. pokoi.
Turyści wolą wyjeżdżać do Hiszpanii na własną rękę
Zobacz całość »W pierwszych ośmiu miesiącach 2008 roku Hiszpanię odwiedziło o 0.2% mniej turystów zagranicznych niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Zanotowano 41.2 miliona turystów z zagranicy.
Ten mały spadek staje się większy, jeśli weźmie się pod uwagę wyłącznie liczbę obcokrajowców, którzy wykupili pakiety turystyczne. W sierpniu, miesiącu w którym pakiety turystyczne są najbardziej popularne, aż 4.8 miliona turystów zorganizowało sobie wakacje na własną rękę. Jest to 64.6% wszystkich turystów zagranicznych, o 1.3% więcej w odniesieniu do sierpnia ubiegłego roku. W tym samym czasie tylko 2.6 miliona turystów zagranicznych skorzystało z pakietu turystycznego (34.8% wszystkich obcokrajowców, o 3.6% mniej w stosunku rocznym).
Podobna tendencja dotyczy także Hiszpanów wyjeżdżających za granicę. W pierwszym kwartale tylko 11% z nich zarezerwowało pakiet turystyczny, a około 60% wykupiło w biurze podróży pojedynczą usługę.
W Łodzi będzie nowy hotel czterogwiazdkowy?
Zobacz całość »Władze Łodzi ogłosiły przetarg na trzy działki przy placu Dąbrowskiego. Cena wywoławcza działki wynosi 12.5 mln zł.
Na tym terenie ma stanąć hotel o standardzie co najmniej czterech gwiazdek. Choć miasto nie ukrywa, że ideałem byłoby, gdyby stanął tam hotel pięciogwiazdkowy.
Działka była już w zeszłym roku szykowana na przetarg, ale na przeszkodzie stanęły problemy z własnością gruntów. Dwie działki, które podniosłyby atrakcyjność inwestycyjną terenu, były własnością Uniwersytetu Medycznego. Teraz jednak podpisano porozumienie.
Podpisano umowę na budowę Stadionu Narodowego
Zobacz całość »W piątek (26.09.08) podpisano umowę na budowę Stadionu Narodowego. Umowę zawarła spółka Pol-Aqua z Narodowym Centrum Sportu.
- Stadion Narodowy jest priorytetem dla wszystkich Polaków i dla ministerstwa. To jest ten moment, na który czekaliśmy wiele miesięcy - powiedział minister sportu i turystyki Mirosław Drzewiecki. Budowa stadionu zakończy się do 30 czerwca 2011 roku - dodał.
Spółka Pol-Aqua zajmie się pierwszym etapem budowy. Firma złożyła ofertę na kwotę 125,4 mln zł.
Pol-Aqua w piątkowym komunikacie podała, że na mocy postanowień umowy "P.R.I. Pol-Aqua S.A. zobowiązała się wykonać roboty rozbiórkowe, ziemne oraz związane ze wzmocnieniem gruntu (w tym palowania), na którym zostanie posadowiony wielofunkcyjny Stadion Narodowy w Warszawie".
Prace ruszą dziś (29.09.08). - Między godz. 6.00 a 14.00 będziemy starali się jak najmniej jeździć po ulicach. Natomiast jak najwięcej gruzu i ziemi będziemy chcieli wywieźć od godz. 18.00 do rana - oznajmił prezes spółki Marek Stefański.
Berlusconi wyznał, że gdyby nie był premierem, kupiłby Alitalię
Zobacz całość »Premier Włoch - Silvio Berlusconi oznajmił, że gdyby nie był premierem, kupiłby Alitalię. Berlusconi od początku angażował się z całą mocą w ratowanie narodowego włoskiego przewoźnika.
Premier w sierpniu nakłonił grupę rodzimych przedsiębiorców do założenia konsorcjum, które mogłoby zainwestować w zadłużone na 1 miliard euro linie. Tak powstała grupa o nazwie Compagnia Aerea Italiana (CAI), prowadząca bardzo trudne negocjacje z licznymi związkami zawodowymi na temat powstania "nowej Alitalii".
Szef rządu powiedział o swoich myślach w wywiadzie - rzece, przeprowadzonym przez znanego włoskiego dziennikarza telewizyjnego Bruno Vespę. Książka ta ma wkrótce ukazać się nakładem wydawnictwa Mondadori, należącego do premiera.
Egipt: zastrzelono 6 porywaczy, kolejnych 2 zatrzymano
Zobacz całość »Zastrzelono sześciu porywaczy, którzy uprowadzili grupę 19 turystów. Po pościgu, sudańskie wojsko zabiło 6 osób, a dwóch porywaczy zatrzymało - poinformowały wczoraj władze Sudanu.
Uciekinierzy nie chcieli się zatrzymać na wezwanie, dlatego rozpoczęto strzelaninę. Dwaj aresztowani powiedzieli, że uprowadzeni turyści (11 Europejczyków i 8 Egipcjan) są przetrzymywani w Czadzie przez 35 uzbrojonych ludzi.
Agencja Associated Press podaje, że porwani są przemieszczani między Sudanem, Czadem, Egiptem i Libią.
Poznań: lotnisko sparaliżowane przez mgłę
Zobacz całość »Poznańskie lotnisko w sobotę zostało poważnie sparaliżowane przez mgłę. Problemy z lotami mieli pasażerowie lecący z Bristolu, Dublina, Barcelony i Warszawy.
Między godzinami 7.30 a 10 gęsta mgła uniemożliwiała samolotom lądowanie na Ławicy. Pasażerowie, którzy chcieli dotrzeć do Poznania, przymusowo lądowali we Wrocławiu. Pasażerowie linii Ryanair z Dolnego Śląska do Poznania zostali dowiezieni autokarami. Podróżni lecący z Warszawy wylądowali w Poznaniu, choć z półtoragodzinnym opóźnieniem.
Mgła sparaliżowała pracę lotniska w Pyrzowicach
Zobacz całość »Wczoraj (28.09.08) na lotnisku w Pyrzowicach wystąpiła gęsta mgła, która utrudniła ruch samolotów.
W wyniku mgły opóźnione były dwa samoloty.
W weekend mgły wystąpiły w całej Polsce. Dzień wcześniej mgła sparaliżowała ruch na poznańskim lotnisku.
Wyrok za zabicie niedźwiadka jest prawomocny
Zobacz całość »Wyrok dla trójki turystów, którzy zabili niedźwiadka stał się już prawomocny.
W czerwcu br. zakopiański sąd uznał winę turystów oskarżonych o zabicie niedźwiadka w Tatrach. Jednak prokuratura i obrońcy praw zwierząt złożyli apelację, bo uznali, że kary są zbyt niskie. Ale teraz Sąd Okręgowy w Nowym Sączu utrzymał tamten wyrok.
Sędzia stwierdził, że największą winę ponosi Michał J., który namawiał kolegę i koleżankę do utopienia niedźwiadka. Michał J. ma oddawać 15% zarobków na rzecz skarbu państwa przez 8 miesięcy. Musi także wpłacić nawiązkę 800 zł na rzecz Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jolanta J. i Daniel Sz. będą oddawać 15% pensji przez cztery miesiące i wpłacą nawiązki w wysokości 500 zł.
Do Zakopanego bez korków?
Zobacz całość »Dziennik Polski dotarł do wstępnych wyników prac nad "Studium lokalizacyjno-funkcjonalno-ruchowym rozwoju podhalańsko-tatrzańskiego układu komunikacyjnego", które opracowywane jest na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego.
Opracowanie ma pokazać, czy jest możliwe stworzenie alternatywnych dla "zakopianki" dróg dojazdowych na Podhale i do Zakopanego oraz co trzeba zrobić, żeby nowy układ dróg był funkcjonalny. Wstępne analizy wykazują, że przejęcie ruchu przez inne niż "zakopianka" drogi krajowe i wojewódzkie nie wymaga wielkiej przebudowy tych szlaków. Co więcej - specjaliści sugerują, żeby nie poszerzać dróg, skupić się natomiast na poprawie bezpieczeństwa ruchu, np. poprzez budowę chodników oraz obwodnic Mszany Dolnej, Białki Tatrzańskiej i Czarnego Dunajca. Wykluczają natomiast, by ruch tranzytowy do miejscowości wypoczynkowych na Podhalu mógł odbywać się drogami gminnymi. Ruch ma usprawnić także szybka kolej miejska na trasie Nowy Targ - Zakopane.
Jako najprostsze rozwiązanie proponowane jest jednolite, charakterystyczne oznakowanie dla wszystkich dróg prowadzących do miejscowości wypoczynkowych i jak najszersze rozpropagowanie informacji o nowych drogowskazach, tak, by były one znane kierowcom w całej Polsce - informuje "Dziennik Polski".
Radom: w październiku rozpocznie działalność nowy hotel
Zobacz całość »W budynku dawnego szpitala przy ulicy Malczewskiego w Radomiu jeszcze w tym roku ruszy hotel. Obiekt zaoferuje 90 miejsc noclegowych i restaurację.
Hotel, który ma promesę na cztery gwiazdki powstaje w całkowicie przebudowanych wnętrzach. Współwłaścicielem obiektu jest międzynarodowy sędzia piłkarski Grzegorz Gilewski.
Dortmund: Airbus A321 stoczył się z pasa startowego
Zobacz całość »Na ponad godzinę wstrzymano ruch lotniczy na lotnisku w niemieckim Dortmundzie. Ewakuowano 168 pasażerów.
Wszystko to z powodu wypadku samolotu tunezyjskich linii lotniczych Nouvel Air. Pasażerski Airbus A321 stoczył się z pasa startowego zaraz po wylądowaniu. Trwają wyjaśnienia przyczyn incydentu.
50 cm śniegu na Kasprowym Wierchu
Zobacz całość »Warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są bardzo trudne. Szlaki znajdujące się powyżej 1300 m n.p.m. są pod śniegiem. W wielu górskich miejscach występują oblodzenia.
Jak powiedział dzisiaj PAP ratownik TOPR, Jakub Floryn, mgła, padający deszcz oraz śnieg w Tatrach bardzo utrudniają orientację w terenie. Pułap chmur jest bardzo niski a widzialność jest praktycznie zerowa.
Synoptycy IMGW na najbliższe dni nie przewidują widocznej poprawy pogody. Za dnia będzie pochmurno z opadami deszczu, a wysoko w Tatrach będzie padał śnieg.
Maksymalna temperatura na Podhalu wyniesie od 5 do 7 st. Celsjusza, a wysoko w górach ok. 0 st. W Tatrach pojawi się dość silny północno-wschodni wiatr. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie radzą nie wybierać się na wycieczki powyżej schronisk. Wyprawy w wyższe partie Tatr wymagają od turysty dużego doświadczenia, mało tego odpowiedniego ekwipunku, ciepłego ubrania oraz sprzętu zimowego jak raki oraz czekan.
Szlak z Murowańca w kierunku Kasprowego Wierchu w dolnej części, ze względu na prowadzone w tym miejscu prace ziemne, jest zamknięty. Wyznaczono obejście, które prowadzi szlakiem nieopodal stacji Instytutu Meteorologii.
Na Drodze pod Reglami, na odcinku Dolina Białego-Spadowiec, szlak jest zwężony, ponieważ doszło do obsunięcia się drogi. Na szlaku z Polany Chochołow2skiej na Grzesia, można napotkać powalone pod ciężarem śniegu drzewa.
Na drodze do Morskiego Oka nadal trwa remont osuwisk. Starosta tatrzański podjął decyzję, że droga od Wodogrzmotów Mickiewicza do Morskiego Oka w dniach od 1 września do 30 listopada jest całkowicie wyłączona z ruchu. Dojście do Morskiego Oka jest możliwe jedynie trasą okrężną od Wodogrzmotów Mickiewicza przez Dolinę Roztoki, Dolinę Pięciu Stawów Polskich, a potem przez Świstówkę Roztocką bądź Szpiglasową Przełęcz.
Hotel Polonia Palace w Łodzi odzyska swój standard
Zobacz całość »Łódzki hotel Polonia Palace z 1912 powinien w przyszłym roku odzyskać utracone gwiazdki. Remontu fasady budynku zakończy się na przełomie października i listopada.
Remont obiektu trwa od 2005. W roku 2006, w zabytkowym obiekcie wymieniono m.in. 300 okien i przeprowadzono remont pokoi, wyposażając większość z nich w łazienki. Po zakończeniu remontu, liczba pokoi ma się zmniejszyć ze 165 do 120. Jednak będą mieć one lepsze wyposażenie, meble i łazienki. W planach jest kontynuowanie remontu wnętrz i podnoszenie standardu pokoi oraz zabudowanie podcieni, w których ma powstać restauracja.
Właścicielem Polonii jest spółka Centrum Hotele, która powstała w lipcu tego roku, w wyniku komercjalizacji Państwowego Przedsiębiorstwa Turystycznego "Łódź".
W Łodzi powstanie czterogwiazdkowy Novotel
Zobacz całość »Czterogwiazdkowy Novotel stanie w Łodzi przy skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sienkiewicza. Inwestycja ma ruszyć w 2009, natomiast zakończenie prac przewidziane jest na 2011 rok.
Hotel zaoferuje gościom 162 klimatyzowane pokoje, w tym apartamenty i pokoje dla niepełnosprawnych, restaurację, bar, centrum biznesowe, sale konferencyjne, pokój zabaw dla dzieci i klub fitness.
Umowę o realizacji obiektu podpisała z Orbis SA, spółka deweloperska Echo Investment. Wartość inwestycji to 45 mln zł.
Echo Investment posiada obecnie 15 hoteli w 9 miastach. Łódzki Novotel będzie jej 16 obiektem tego typu.
Firma realizowała już projekty dla największych międzynarodowych sieci hotelowych: Accor (marki Novotel, Ibis), Envergure Group - obecnie Louvre Hotels Group (marki Premiere Class, Campanille, Kyriad) i Qubus. Novotel w Łodzi będzie trzecim hotelem tej sieci, realizowanym przez Echo Investment. Pozostałe hotele Novotel, znajdują się w Krakowie i Szczecinie.
Nie ma chętnych na hotel Antracyt
Zobacz całość »Nie ma zainteresowania zakupem hotelu Antracyt na Kamiennej Górze w Gdyni. Do przetargu nie zgłosiła się bowiem żadna firma. Cena wywoławcza wynosiła 15 mln zł.
Hotel który pochodzi z 1929 roku jest zlokalizowany niemal nad samym morzem. Pod koniec lat 80 został gruntownie odbudowany i zmodernizowany. Oferuje 45 pokoi w standardzie dwóch gwiazdek.
Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy obiekt, zastanawia się, czy ogłosić kolejny przetarg, czy też zmodernizować budynek i nadal nim zarządzać.
Kraków: nowy hotel Gromada wybudują Chińczycy
Zobacz całość »W Borku Fałęckim w Krakowie od trzech miesięcy trwa budowa centrum konferencyjnego z hotelem. Ogólnokrajowa Spółdzielnia Turystyczna Gromada do budowy obiektu zatrudniła Chińczyków.
Za dwa lata stanie tam trzygwiazdkowy hotel. Zaoferuje gościom około 300 pokoi i 5 tys. mkw powierzchni konferencyjnych, rozlokowanych na trzech kondygnacjach.
Przyspieszenie realizacji zapowiadanej od kilku lat inwestycji, jest związane z podpisaną 25 maja 2007 r. w Ministerstwie Gospodarki umową między Gromadą a chińską korporacją China National Overseas Engineering Corporation. Umowa opiewa na ponad 10 mln USD. Jej treścią jest pomoc Gromadzie w zdobyciu środków inwestycyjnych. W ramach wspólnych inwestycji z Chińczykami, mają powstać m.in. nowe hotele.
::: 2008-09-30 :::
Tu nic nie ma - czyli pomysł na zezłoszczenie ochrony lotniskowej
Zobacz całość »Znaleziono sposób na zezłoszczenie ochrony lotniskowej. Podróżni, którzy nie są zadowoleni z zaostrzenia zasad obowiązujących w portach lotniczych, mogą zasygnalizować swoje niezadowolenie pracownikom ochrony lotniska. Mogą włożyć do plecaka specjalną metalową płytkę, z napisem przeznaczonym tylko dla oczu funkcjonariuszy.
Napis na płytce o treści "Tu nic nie ma" będzie widoczny, gdy funkcjonariusze prześwietlą go promieniami Roentgena. Metalowe tabliczki są duże, ale lekkie i nie przeszkadzają w noszeniu torby, czy plecaka.
Dowcip jest ryzykowny, bo może się udać, albo przysporzyć jeszcze więcej kłopotów. Funkcjonariusze bowiem mogą nie wykazać się poczuciem humoru, i wysłać pasażera na rewizję osobistą.
Alitalia przetrwa! Jest porozumienie ze związkami zawodowymi
Zobacz całość »Włoskie narodowe linie Alitalia jednak nie upadną. Dwa ostatnie związki zawodowe zgodziły się na warunki prywatnych przedsiębiorców.
Wcześniej porozumienie podpisało 7 innych organizacji pracowników. Teraz warunki przejęcia przewoźnika przez prywatną grupę inwestorów CAI zaakceptowały dwa ostatnie związki, reprezentujące większość spośród 4,5 tys. personelu latającego. CAI chce połączyć Alitalię z jej konkurentem na rynku krajowym - Air One SpA.
Związki zawodowe wyraziły zgodę się między innymi na redukcję zatrudnienia o 3000 pracowników oraz na zwiększenie liczby godzin pracy przy utrzymaniu obecnej płacy. Przejęcie firmy przez CAI i związana z nim pomoc publiczna będą wymagały dodatkowo zgody Komisji Europejskiej.
Tour Salon 2008 tuż tuż!
Zobacz całość »W dniach 16-18 października w Poznaniu odbędą się Targi Regionów i Produktów Turystycznych Tour Salon 2008.
Tour Salon to istotna impreza branży turystycznej. Podczas ubiegłorocznej edycji targi odwiedziło ok. 2,5 tys. zwiedzających.
Na tegorocznej imprezie pojawią się biura podróży, touroperatorzy, organizacje i stowarzyszenia turystyczne, linie lotnicze, ośrodki spa, przewoźnicy autokarowi i hotelarze z całego świata zainteresowani Polską.
Program targów obejmuje konferencje, warsztaty, przegląd książki krajoznawczej i turystycznej, festiwal filmów turystycznych oraz mistrzostwa kierowców autobusów.
W tym roku partnerami Tour Salonu jest województwo łódzkie i Norwegia.
Europejskie tanie linie lotnicze krytykują PAŻP
Zobacz całość »Zrzeszenie Europejskich Przewoźników Niskokosztowych (ELFAA) skrytykowało Polską Agencję Żeglugi Powietrznej za wysokie opłaty terminalowych usług nawigacyjnych.
Europejska organizacja napisała w komunikacie, że oburzająca polityka cenowa PAŻP spowodowała ekstremalny wzrost terminalowych opłat nawigacyjnych w Polsce w 2008 roku, nawet o 960% w przypadku mniejszych portów regionalnych. Plan PAŻP na rok 2009 zakłada dalszy wzrost i tak już olbrzymich całkowitych podstaw kosztowych, oscylujący między 34,1% a 41,5% - czytamy.
- Polityka cenowa PAŻP zmierza do podniesienia stawki jednostkowej opłat trasowych z 38,1 euro do 43,67 euro. Stawki jednostkowe opłat terminalowych na lotnisku w Warszawie mają wzrosnąć ze 150,8 euro do 189,3 euro, podczas gdy w portach regionalnych ma to być wzrost z 253,4 euro do 297,6 euro - powiedział sekretarz generalny ELFAA John Hanlon.
Natomiast rzecznik prasowy PAŻP Grzegorz Hlebowicz tłumaczy, że opłaty są kalkulowane zgodnie z prawem europejskim i nie są one decyzją uznaniową. - ELFAA swobodnie żongluje cyframi, w oderwaniu od realiów. Opłaty za nawigację terminalową są naliczane w złotych. Stawki jednostkowe opłat terminalowych ELFAA przelicza na euro według sobie jedynie znanych kursach i tą drogą próbuje uzasadnić karkołomną tezę o szykowanych przez PAŻP podwyżkach opłat nawigacyjnych - podkreślił Hlebowicz.
Grecja: samoloty czekały na lądowanie a kontroler spał
Zobacz całość »Dwa samoloty czekały w powietrzu na lądowanie, bo kontroler lotów zaspał - podało radiu RMF FM za władzami greckiego lotnictwa cywilnego.
Kiedy samoloty krążyły nad grecką wyspą, dyrektor lotniska zadzwonił po kolegę kontrolera. Po około pół godzinie obie maszyny wylądowały. Kontroler tłumaczył, że zaspał, bo zepsuł mu się telefon komórkowy w którym był budzik. Greckie ministerstwo transportu nakazało przeprowadzenie dochodzenia w tej sprawie.
POT zaprasza do udziału w workshopie z rosyjską branża turystyczną
Zobacz całość »Od 2 do 6 listopada bieżącego roku w regionie kujawsko - pomorskim zostanie zorganizowane już po raz piąty Polsko - Rosyjskie Forum Turystyczne. Organizatorami spotkania są: Polska Organizacja Turystyczna, Urząd Marszałkowski, Urząd Miasta Bydgoszcz i Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Kujawsko - Pomorskiego.
Tegoroczne Forum poświęcone będzie promocji walorów turystycznych regionu ze szczególnym uwzględnieniem turystyki uzdrowiskowej. Polska branża turystyczna podczas dwustronnych rozmów handlowych w formie workshopu będzie mogła zaprezentować ofertę przyjazdową.
Jak każdego roku akwizycją touroperatorów z Rosji zajmuje się Ośrodek POT w Moskwie i Rosyjski Związek Przemysłu Turystycznego. POT zamierza zaprosić głównie touroperatorów, którzy prowadzą lub są zainteresowani sprzedażą ofert dotyczących Europy Centralnej, a także rozważają wprowadzenie ofert z Polski.
Szacuje się, że w tym roku w Forum weźmie udział około 80 touroperatorów z Rosji.
Workshop odbędzie się 3 listopada w salach konferencyjnych hotelu CITY w Bydgoszczy w godzinach od 12.30 do 16.30.
Podczas workshopu prowadzone będą 15-minutowe rozmowy handlowe. Stroną aktywną będą biura oraz obiekty z Polski, natomiast biura z Rosji otrzymają do dyspozycji oznakowane stoliki. Udział w warsztatach 3 listopada jest bezpłatny.
Zainteresowani udziałem w workshopie powinni wypełnić arkusz zgłoszeniowy i odesłać go do 20 października. Dodatkowych informacji udziela Magdalena Krucz ( Tel.: 22 536 70 44).
Egipt: porwani turyści są na wolności; wszyscy czują się dobrze
Zobacz całość »Wczoraj (29.09.08) egipska telewizja państwowa poinformowała, że porwana grupa zagranicznych turystów została uwolniona wraz z ich egipskimi przewodnikami. Doniesienia te potwierdziło włoskie MSZ.
Operację uwalniania zakładników przeprowadziła jednostka egipskich komandosów. Nie są dokładnie znane okoliczności uwolnienia zakładników. Ale podobno władze nie zapłaciły żadnego okupu - podała egipska telewizja.
Turyści z Europy (piątka Niemców, piątka Włochów i Rumun) wraz z 8 Egipcjanami porwani zostali podczas wyprawy na płaskowyż Dżilf al-Kabir na południowym wschodzie Egiptu, przy granicy z Sudanem.
TUI na zimę przygotowało kilka nowości
Zobacz całość »Katalog biura podróży TUI na sezon zimowy zawiera kilka nowości. Będzie można skorzystać z połączeń czarterowych na Wyspy Zielonego Przylądka, Sri Lankę i do Kenii.
Loty na Kubę, Dominikanę i do Meksyku będą realizować linie Edelweiss Air (należą do Swiss) a podóżni spędzą noc w Zurychu. Nowością w ofercie są m.in. Marsa Alam w Egipcie, hiszpańska Fuerteventura, Senegal, wycieczki objazdowe po Jordanii i nowy program zwiedzania Chin.
TUI ma teraz do wyboru więcej hoteli. Pojawiły się wśród nich: RIU, JAZZ, IBEROTEL, a także LeMeridien, Hilton, Intercontinental, Radisson oraz Hotel Atlantis The Palm w Dubaju (na nowo wybudowanej wyspie). Do końca października biuro oferuje rabaty.
Nad Jeziorem Krzywym będzie nowy hotel, ale zniknie dzika plaża
Zobacz całość »Za miesiąc gości przyjmie już nowy hotel na Likusach nad Jeziorem Krzywym. Obiekt zaoferuje 62 miejsc noclegowych, dużą restaurację i dwie sale konferencyjne.
Budowa hotelu naprzeciwko pętli autobusowej na Likusach trwa już 12 lat. - Udało nam się zdobyć niezbędne środki i od sierpnia budowa ruszyła z kopyta - mówi Katarzyna Kur, która wspólnie z mężem jest właścicielką obiektu.
Wokół hotelu jest bardzo duża działka, którą kilka tygodni temu właściciele postanowili ogrodzić. I to jest zła informacja dla mieszkańców osiedla, którzy kąpali się na dzikiej plaży. Teren hotelu ciągnie się bowiem aż do linii brzegowej Jeziora Krzywego, gdzie do niedawna była dzika plaża.
Pyrzowice: zatrzymano roztrzepanego przemytnika narkotyków
Zobacz całość »Na katowickim lotnisku zatrzymano mężczyznę, który próbował wwieść do kraju narkotyki - donosi RMF.
Wracający z Anglii mężczyzna wpadł przez własne roztargnienie. Specjalnie zapakowane niewielkie ilości marihuany zamiast do kieszeni wsunął do paszportu. Najprawdopodobniej turysta zapomniał o tym i paszport wraz z narkotykami pokazał przy odprawie straży granicznej.
Lotnisko w Seulu ma już strefę dla linii Star Alliance
Zobacz całość »Na lotnisku w Seulu powstała wspólna strefa dla przewoźników Star Alliance. Strefa jest rezultatem strategii Star Alliance pod hasłem "Move under one roof".
Teraz linie zrzeszone w sojuszu, obsługujące loty do i z koreańskiej stolicy, przeniosły się do wspólnej strefy. Dzięki programowi "MuoR", kasy biletowe, stanowiska odprawy, poczekalnie, stanowiska transferowe i inne usługi znajdują się teraz na połączonym obszarze Star.
W 2012 roku taka sama strefa ma zostać otwarta na lotnisku Londyn Heathrow (Terminal 1).
Kraków znalazł sposób na pijanych i nagich Brytyjczyków?
Zobacz całość »Kraków wprowadza nowe przepisy, które odstraszą nagich i pijanych Brytyjczyków. Właściciele ogródków piwnych na Rynku Głównym nie będą mogły sprzedawać im alkoholu.
Regulacje wprowadzają zakaz przebywania i obsługiwania w ogródkach osób ubranych niestosownie - powiedział Tadeusz Czarny, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta. Nowe prawo dotyczy tylko właścicieli lokali na Rynku Głównym, bo to miasto udostępnia im ten teren - dodał.
Według nowych przepisów właściciele ogródków będą podpisywać z urzędem miasta umowy, w których zobowiążą się do niesprzedawania alkoholu osobom niekompletnie ubranym.
Taką decyzję podjęło miasto dlatego, że ostatnio zachowanie brytyjskich turystów jest skandaliczne. Brytyjczycy uważają, iż Kraków to wielka "weekendowa imprezownia". Szczególnie modne stało się zwłaszcza organizowanie tu wieczorów kawalerskich, które wiążą się zwykle z rozebraniem do naga przyszłego pana młodego.
UEFA: Euro 2012 odbędzie się w Polsce i na Ukrainie
Zobacz całość »Jednak Polska i Ukraina zorganizują Euro 2012. To już pewne na sto procent.
Informację o tym, że mamy prawo do organizacji piłkarskich mistrzostw potwierdził obradujący w Bordeaux Komitet Wykonawczy UEFA. Zarówno Polska jak i Ukraina musi jednak przyspieszyć prace przygotowawcze.
Prezes PZPN-u Michał Listkiewicz powiedział, że jest i tak zadowolony, choć UEFA pokazuje nam w kilku dziedzinach przygotowań "żółtą kartkę". Polska ma opóźnienia w przebudowie lotnisk, przygotowaniu baz noclegowych i luksusowych hoteli nie tylko dla piłkarzy.
Czy Katowice powinny się wstydzić swoich hoteli?
Zobacz całość »"Gazeta Wyborcza" ostro krytykuje hotele w Katowicach. Ocenia, że są one bezpłciowe i nijakie.
Gazeta pisze, że niestety w ścisłym centrum stanie Hotel Etap, który będzie kolejnym bezpłciowym blokiem obłożonym białymi płytami elewacyjnymi. To miejsce miasta wymaga lepszej oprawy architektonicznej - alarmuje gazeta.
Katowice, zdaniem dziennikarzy Gazety, mają bazę hotelową, której raczej wypada się wstydzić. W tamtym roku oddano do użytku hotel Diament przy al. Górnośląskiej. Zamiast eleganckiego nowoczesnego obiektu możemy oglądać szpetny blok, przypominający hotele robotnicze. Nie lepiej prezentuje się hotel Campanile, który wygląda jak podrzędny zajazd. A powstający w pobliżu hotel System będzie nijaki jak typowy obiekt biurowy - czytamy w Gazecie.
Linie Olympic Airways wystawione do sprzedaży
Zobacz całość »Ruszył proces prywatyzacji linii lotniczych Olympic Airways. Zdecydowano się sprzedać przewoźnika po tym, jak Komisja Europejska nałożyła na nie karę w wysokości 800 mln euro.
Trwają poszukiwania nabywców trzech spółek: linii lotniczych, spółki handlingowej oraz spółki zajmującej się konserwacją samolotów. Rząd zapowiedział, że przewoźnik zachowa swoją nazwę.
Włochy na pierwszym miejscu rankingu Anholt Nation Brand Index 2008
Zobacz całość »Według rankingu Anholt Nation Brand Index 2008, Włochy są na pierwszym miejscu w kategorii "turystyka". Otrzymały 77.2 punktu na 100.
Drugie miejsce w rankingu zajęła Francja (75.9 punkty), na trzecim uplasowała się zaś Hiszpania z 73.3 punktami.
Do badania tego uwzględnia się cztery kryteria: atrakcyjność destynacji, niezależnie od cen usług turystycznych; piękno krajobrazowe; bogactwo historyczne w postaci zabytków; intensywność życia miejskiego.
Włochy, Francja, Hiszpania znalazły się w pierwszej dziesiątce w każdej z powyższych kategorii.
Preferred Hotel planuje ekspansję w Azji i Europie
Zobacz całość »Amerykańska grupa Preferred Hotel w 2009 roku zamierza otworzyć nowe obiekty w dziesięciu nowych krajach. Szczególnie bierze pod uwagę Azję i Europę.
Obecnie firma posiada 650 hoteli w 65 krajach na świecie. W lutym zostanie otwarty jeden hotel w Irlandii Północnej, w Belfaście, a drugi w Hiszpanii, na Costa del Sol.
Rzym: park tematyczny przyciągnie rocznie 8 mln turystów
Zobacz całość »Park tematyczny o Cesarstwie Rzymskim przyciągnie tłumy turystów - mówią analitycy. Po długim badaniu rynku przeprowadzonym przez osiem najważniejszych włoskich firm analitycznych podjęto decyzje o budowie w Rzymie takiego parku tematycznego.
Według badań park tematyczny przyciągnie 8 milionów turystów rocznie - 5 mln zagranicznych i 3 mln włoskich.
Sheraton umacnia swoją pozycję oraz otwiera nowe hotele
Zobacz całość »Popularna sieć hoteli Sheraton zapowiada ekspansję na całym świecie. Chce otworzyć w najbliższych miesiącach 19 nowych siedzib, począwszy od rynków wschodzących o dużym potencjale rozwojowym, takich jak Chiny, Rosja, ZEA czy Polska.
Hoyt Harper, brand manager i wiceprezes grupy poinformował, że na każde 30 dni przypadnie jedna nowa inauguracja.
Sheraton poinformował także o zmianie swojego wizerunku. Plan Grupy przewiduje przebudowę ponad 450 tysięcy pokoi oraz 100 halli hotelowych. Chodzi o strategię długoterminową, przeprowadzaną dzięki inwestycji w wysokości 1.3 miliarda dolarów przeznaczonej na przebudowę, inwestycji w wysokości 400 milionów dolarów przeznaczonej na promocję marki, oraz inwestycji w wysokości 2 miliardów dolarów przeznaczonej na otwarcia nowych hoteli.
Boeing został członkiem World Environment Center
Zobacz całość »Amerykański producent samolotów Boeing przystąpił do World Environment Center - niezależnej organizacji no-profit. Organizacja ta pomaga przedsiębiorstwom na całym świecie wprowadzać eko-przyjazną politykę i strategie działania.
- Przystąpienie do WEC pomoże nam realizować w sposób bardziej efektywny naszą strategię środowiskową we współpracy z innymi spółkami przodującymi w tej dziedzinie, podtrzymywać stosunki z organizacjami pozarządowymi, podzielając ich najlepsze praktyki, i przyspieszyć wkład przedsiębiorstw w rozwiązanie problemów środowiskowych - twierdzi Mary Armstrong, wiceprezes Boeinga ds. środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa.
Koncern lotniczy ma na celu produkcję samolotów cywilnych nowej generacji, które zużywałyby o 15% mniej paliwa. Firma przyjęła tez za cel zmniejszenie do roku 2012 zużycia energii i gazów cieplarnianych w swoich fabrykach o 15%.
Lubawka: zrujnowany dworzec zamieni się w luksusowy hotel
Zobacz całość »Dworzec PKP w Lubawce zamieni się wkrótce w ekskluzywny hotel. Zrujnowany dworzec kolejowy o powierzchni 6 tys. mkw kupiło konsorcjum, które chce tam wybudować pięciogwiazdkowy hotel.
Cztery lata temu ze stacji odjechał ostatni pociąg. Po trzech latach całkowitej martwoty, w dużej mierze dzięki staraniom starosty lwóweckiego Artura Zycha, raz w tygodniu pociągi zaczęły kursować znowu. Tym razem z czeskiego Trutnova przez Jelenią Górę do Lwówka.
Hotele Dr Ireny Eris członkiem Premium Spa Resorts
Zobacz całość »Hotele Spa Dr Irena Eris w Krynicy Zdroju oraz Wzgórzach Dylewskich zostały wyróżnione. Jako pierwsze polskie obiekty zostały członkiem międzynarodowej grupy Premium Spa Resorts.
Grupa zrzesza 16 renomowanych europejskich hoteli Spa & Wellness. Aby tam trafić trzeba spełnić najwyższe wymagania i standardy.
Oferta hoteli dr Ireny Eris jest dostosowana do obowiązujących trendów, oparta na tradycyjnych i nowoczesnych oraz potwierdzonych naukowo metodach relaksu.
GDDKiA: czarne punkty na drogach nie zmniejszyły liczby wypadków
Zobacz całość »Pierwszy czarny punkt na polskiej drodze powstał 10 lat temu. Miał wywoływać szok i odstraszać przed brawurową jazdą. Dziś po tym okresie, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że program był nieskuteczny i nie będzie kontynuowany.
Pierwsza tablica zawisła w 1998 roku w podwarszawskim Błoniu. Na wszystkich polskich drogach powstało ich 49. Najczęściej zawierają prostą informację - zakręt śmierci, liczbę zabitych, liczbę rannych.
Tylko 10 procent kierowców na czarnych punktach zwalnia, a dwa razy więcej przyspiesza - wynika z badań Generalnej Dyrekcji przeprowadzonych pięć lat temu.
Kierowcy, widząc czarny punkt, po prostu uważali, że ich ta statystyka nie dotyczy - mówi psycholog transportu Andrzej Markowski.
Współwłaściciele biura Akropol skazani. Muszą oddać pieniądze poszkodowanym turystom i firmom
Zobacz całość »Wyrokiem skazującym zakończy się sprawa upadłego 6 lat temu biura turystycznego Akropol. Podczas piątkowej (26.09.2008) rozprawy przed krakowskim sądem strony uzgodniły wyrok, który zostanie ogłoszony za tydzień.
Prokuratura postawiła współwłaścicielce biura Lidii G. oraz jej synowi - pełnomocnikowi Zbigniewowi G., a także drugiej współwłaścicielce Małgorzacie P. zarzuty wyłudzenia na szkodę klientów biura miliona złotych. W akcie oskarżenia mowa jest o 200 pokrzywdzonych podmiotach: osobach oraz firmach.
Oskarżeni wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze oraz podjęli negocjacje z prokuratorem co do jej wysokości. Sąd zgodził się na takie rozwiązanie po ustaleniu, że wszyscy poszkodowani zostaną zaspokojeni.
Sąd przyznał, że na korzyść oskarżonych przemawiał fakt, że cześć klientów biura otrzymała już pieniądze.
Według ustaleń, trójka współwłaścicieli biura zostanie skazana na kary po dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz po 15 tys. zł grzywny. Będą musieli także musieli naprawić szkodę wszystkim pokrzywdzonym klientom biura. Dodatkowo przez dwa lata nie będą mogli organizować imprez turystycznych. Sąd zamknął przewód sądowy oraz odroczył ogłoszenie wyroku o tydzień.
Krakowskie biuro turystyczne Akropol podczas wakacji w 2002 roku zorganizowało wyjazd polskich turystów do Hiszpanii i Grecji, jednak nie zapłaciło za ich pobyt. Prokuratura ustaliła, że pokrzywdzonych zostało blisko 500 osób. Część turystów uzyskała od razu odszkodowania z ubezpieczenia biura.
Podczas śledztwa Małgorzata P. i Zbigniew G. ukrywali się przed organami ścigania i poszukiwani byli listami gończymi. W grudniu 2002 roku podejrzani, którzy przebywali w Grecji zwrócili się do prokuratury o wydanie "listu żelaznego". Listy takie zostały im wydane przy zastosowaniu poręczenia majątkowego.
W prokuraturze oskarżeni nie przyznawali się do winy. Jednak przed sądem złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze, jeśli prokuratura zgodzi się na wyroki w zawieszeniu. Aby uzgodnić stanowiska, sąd już kilkakrotnie odraczał termin rozpoczęcia procesu.
Sąd i prokurator zaznaczali, że w tej sprawie najważniejsze jest wyrównanie strat klientom biura, a nie wyłącznie skazanie oskarżonych.
Ponad 530 wystawców na targach TT Warsaw
Zobacz całość »W tegorocznych targach TT Warsaw Tour&Travel, które zakończyły się 27 września wzięło udział 534 wystawców, w tym 232 polskich i 302 zagranicznych.
W tym roku krajem partnerskim była Indonezja. Jednocześnie kraj ten był też współorganizatorem wieczoru wystawców, który miał miejsce w piątek 26 września. Patronat honorowy objął Mirosław Drzewiecki, Minister Sportu i Turystyki oraz Hanna Gronkiewicz - Waltz, prezydent Miasta Stołecznego Warszawy.
Organizator - firma MT Polska poinformowała, że tegoroczna edycja TT Warsaw po raz ostatni odbywała się w Pałacu Kultury i Nauki. W listopadzie tego roku swoją działalność rozpocznie nowo wybudowane Centrum Targowo-Kongresowe.
Podczas XVI Międzynarodowych Targów Turystycznych TT Warsaw Tour & Travel 2008 odbywały się liczne konkursy. Polska Izba Turystyki i MT Polska byli organizatorami konkursu Fair Play Turystyki Polskiej o Kryształowy Globus. Nagroda została przyznana firmie Anders Group z Olsztyna.
Laureatami konkursu dziennikarzy i Międzynarodowych Targów Polska na najbardziej oryginalne oraz profesjonalne stoisko targowe "Homo Turisticus" zostali:
- pierwsze miejsce - Miasto Stołeczne Warszawa, Biuro Promocji Miasta
- drugie miejsce - Ambasada Republiki Indonezji
- trzecie miejsce - Samorząd Województwa Mazowieckiego
Wyróżnienia otrzymali:
- Czech Tourist Authority - Czechtourism
- Ziemia Piska - Mazury Południowe
- Triada S.A.
Czy stacji narciarskiej na Szymoszkowej grozi zamknięcie?
Zobacz całość »Już niedługo może zostać przegrodzona płotami i zamknięta ostatnia duża trasa narciarska pod Giewontem. Postępowanie sądowe trwające siedem lat w sprawie odzyskania działki na polanie Szymoszkowej, wygrały cztery osoby. Sporna działka przebiega w poprzek tego popularnego stoku.
Jak podaje Tygodnik Podhalański nie jest to duża nieruchomość - 1500 metrów kwadratowych, z czego tylko 400 metrów wchodzi w skład trasy. Natomiast bez tego odcinka stok praktycznie przestanie funkcjonować.
Waldemar Sobański, udziałowiec spółki Dorado, która prowadzi stację narciarską twierdzi, że właściciele działki chcą od niego ogromnych kwot za dzierżawę gruntu. Jednym z nowych właścicieli terenu jest Jan Gąsienica Ciaptak (narciarz, wielokrotny mistrz Polski), który zapowiedział, że jeśli nie uda się dojść do porozumienia z Waldemarem Sobańskim, trasa zostanie zagrodzona.
Waldemar Sobański informuje, że najwyższa spotykana w Zakopanem stawka wynosiła 10 zł za metr kwadratowy za cały sezon. Dla porównania podał, że w Białce Tatrzańskiej stawka wynosi złotówkę za metr. Nowi właściciele gruntu zażądali astronomicznej kwoty 70 zł za metr. Zaproponowali również sprzedaż tego terenu za milion euro.
- Jestem za tym, aby wyciąg funkcjonował, ale pan Sobański nie godzi się na zaproponowane przez nas stawki. Trzeba przecież wziąć pod uwagę, że właściciel wyciągu przez 7 lat bezprawnie użytkował naszą nieruchomość. Jeśli się nie dogadamy, zagrodzimy działkę - przecież musimy jakoś chronić naszą własność - o czym informuje Jan Gąsienica Ciaptak w rozmowie z Tygodnikiem Podhalańskim.
Czy w niedługiej przyszłości Zakopane będzie oferować turystom tylko krótkie, orczykowe wyciągi narciarskie i zostanie jedynie Kasprowy Wierch dla narciarzy z najlepszymi umiejętnościami?
Lubuskie ma ogromny potencjał turystyczny, którego nie potrafi wykorzystać?
Zobacz całość »Sebastian Barylski, ekspert w kształtowaniu wizerunku uważa, że województwo lubuskie jest miejscem szczególnym. Przyznaje jednak, że trudno jest znaleźć inny region w Polsce, który posiadając tak fenomenalny potencjał turystyczny oraz świetną lokalizację, marnuje to w równie spektakularny sposób.
Już od dłuższego czasu toczy się debata wokół promocji turystycznej Lubuskiego, a decydenci zdają sobie sprawę z konieczności zmian. Mimo to rozwój turystyki w regionie nadal nie jest wystarczający.
Obecnie województwo lubuskie kojarzy się głównie ze szlakiem komunikacyjnym do zachodnich granic Polski. Wyniki badań wskazują, że większości osób region kojarzy się bardziej z okolicami Lublina niż z lasami Puszczy Rzepińskiej oraz jeziorami okolic Strzelec Krajeńskich i Dobiegniewa.
Barylski uważa, że należy zmienić postrzeganie Lubuskiego u turystów. Zazwyczaj robione jest to dobrym hasłem i kampanią reklamową. Jednak według Barylskiego potrzeba czegoś więcej niż wysokich budżetów reklamowych.
Dobra kampania wizerunkowa może wzbudzić jedynie chwilowe zainteresowanie, ale nie pomaga w sprzedaży złego produktu. Natomiast sens ma kreowanie marki lub wizerunku. Jednak prace nad dobrą marką zaczynają się od pracy nad samym produktem.
Według Barylskiego województwo lubuskie, chociaż ma potencjał to brakuje mu produktów turystycznych właściwie dopasowanych do potrzeb współczesnego odbiorcy.
Produktem turystycznym jest między innymi Lubuskie Lato Filmowe, Winobranie, a także koncerty "Muzyka w raju". Jednak dobrym produktem może być także wszystko to, co ukryte jest pod hasłem Lubuskie Mazury lub pod nazwą Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Jednak należy na to spojrzeć jako zestaw zintegrowanych ze sobą propozycji rekreacyjnych, noclegowych oraz gastronomicznych.
Najsłabszą stroną Lubuskiego jest występowanie pojedynczych inicjatyw, które powstają bez koordynacji na poziomie regionu oraz wsparcia regionalnych instytucji. Województwo nie posiada nawet regionalnego serwisu internetowego, w którym można byłoby przeczytać aktualne informacje na temat bieżących wydarzeń i lokalnych atrakcjach, a także zarezerwować nocleg. Barylski zaznacza, że jest to absolutna podstawa budowania oferty i wizerunku.
Województwo lubuskie wymaga skoordynowanych działań, które będą zorientowane na produkty, dające najwięcej szansy na powodzenie na rynku. Decydenci, urzędnicy i politycy odpowiedzialni są za to, aby wszystkim, przygotowującym propozycje dla turystów, stworzyć odpowiednie warunki do wypełniania oferty regionu. Należy ich szkolić, pomagać w zorganizowaniu dofinansowania, a także zbudować platformę trwałej współpracy oraz wymiany doświadczeń. Dodatkowo należy zadbać o profesjonalne doradztwo w wykonaniu czołowych firm z dużym doświadczeniem.
Wiele osób uważa, że aby osiągnąć sukces promocyjny, należy dysponować wielomilionowymi budżetami. Przekonanie takie wynika ze świadomości, że najskuteczniejszym narzędziem promocyjnym jest reklama w środkach masowego przekazu, jak telewizja, prasa i radio, która kosztuje wiele milionów.
Jednak brak ogromnych funduszy promocyjnych nie oznacza braku możliwości. Tradycyjne narzędzia promocji i reklamy są drogie, ale niekoniecznie efektywne. Zamiast wydawać pół miliona złotych na reklamę regionu w telewizji, lepiej przeznaczyć to na promocję kilku wybranych flagowych produktów. Pozwoli to na bardziej efektywne wykorzystanie nawet tak mało znaczącej kwoty. Zadania budowania wizerunku pojedynczych produktów można rozdzielać pomiędzy wiele firm albo rozpisać jeden przetarg na wspólną promocję wszystkich produktów przez jednego wykonawcę lub grupę wykonawców. Da to duże oszczędności, ponieważ pozwoli na uzyskanie rabatów. Dodatkowo spójne kampanie produktowe będą promowały jednocześnie województwo. Będzie to najlepszym wstępem do promowania marki regionu w przyszłości.
Lubuskie posiada ogromny potencjał turystyczny, ale konieczna jest zmiana podejścia i odważne decyzje, aby móc go efektywnie wykorzystać.
W centrum Opola powstanie pięciogwiazdkowy hotel, restauracje, sala konferencyjna i spa
Zobacz całość »U zbiegu ulic 1 Maja i Dubois w Opolu powstanie pięciogwiazdkowy hotel, luksusowe restauracje, ekskluzywne sklepy, fitness i spa oraz podziemne parkingi.
Na początku września Bogusław Chwaliński wygrał przetarg na 30-arowy teren w mieście. Wykładając 2,5 mln zł pokonał kilka firm, w tym też sieć trzygwiazdkowych hoteli Diament.
Opolski biznesmen przyznaje, że to co powstanie na wygranej przez niego działce stanie się wizytówką Opola.
Według projektu, na skrzyżowaniu 1 Maja i Dubois powstanie nowoczesny cztero- lub pięciopiętrowy budynek. Chwaliński zaznacza - Dwa, a może nawet trzy piętra, zajmą pięciogwiazdkowe apartamenty hotelowe. O takim standardzie, jakiego jeszcze w Opolu nie ma.
W obiekcie hotelowym mają znaleźć się: siłownia, klub fitness, salony spa z solarium w standardzie do tej pory niespotykanym w Opolu. Będą też sale konferencyjne lub bankietowe z przeznaczeniem na wielkie imprezy. W budynku znajdzie się również gastronomia i co najmniej jedna restauracja o wysokim standardzie.
Chwaliński planuje również miejsca dla fast foodów. Przy ulicy Kościuszki już teraz wynajmuje pomieszczenia restauracji Sphinx, dlatego też prawdopodobnie właśnie ta marka pojawi się też przy 1 Maja. Dodaje - Być może ściągnę też KFC, którego jeszcze w mieście nie ma. Do tego dojdą jeszcze delikatesy z prawdziwego zdarzenia.
W budynku powstaną również dwa podziemne piętra. Na najniższym będzie znajdować się parking, a tuż pod ziemią miejsce na gastronomię oraz sklepy.
Chwaliński zaznacza - Budowę zaczniemy w czerwcu przyszłego roku. Według założeń potrzebujemy na realizację dwa lata. Jeszcze nie wiadomo ile będzie kosztować inwestycja. Chwaliński przyznaje - Oczywiste jednak jest, że w grę wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych, które w przyszłości mają przynieść zyski. Dodaje - Oczywiście nie ja będę prowadził tam biznesy. Wynajmę powierzchnie firmom, które tym się zajmą.
W sąsiedztwie działki na której ma powstać luksusowy obiekt znajduje się targowisko z rozpadającymi się straganami. Inwestor przyznaje, że ma już pomysł jak to zmienić, ale nie chce go jeszcze zdradzać. Zaznacza tylko - Ale coś z tym trzeba niewątpliwie zrobić.
Projekt wykonali Mirosław Palej i Dariusz Raut. Łącznie zaprojektowali 10 tys. metrów kwadratowych pod restauracje, sale konferencyjne, pięciogwiazdkowe apartamenty hotelowe i handel. Hotel i pomieszczenia biurowe będą znajdowały się w eliptycznym cylindrze, natomiast delikatesy, restauracje i ekskluzywne butiki w galerii handlowej.
Granitowy cylinder na zewnątrz i wewnątrz jest niezależnym obiektem. Pod jego ściętą dolną ścianą będzie jeziorko z odwróconą fontanną, czyli ze ścian granitu do jeziorka będą ściekały strugi wody. Oprócz granitu w elewacji zaprojektowano również szkło i piaskowiec.
Palej przyznaje - Mamy nadzieję, że ta galeria zatrzyma ludzi w mieście, bo wciągnęła ich Karolinka i Tesco, przez co centrum Opola zamiera. Nie będzie tak duża, jak ta planowana na placu Kopernika. Raczej stanie się kameralnym i klimatycznym, mam nadzieję, miejscem do spotkań. Miastu potrzeba więcej takich miejsc, które nie wyprą lokalnego handlu, ale zahamują odpływ ludzi z centrum do wielkich galerii na obrzeżach.
Pegasus 21 najpierw w Pyrzowicach, a potem w Balicach
Zobacz całość »Lotnisko w Pyrzowicach będzie jednym z pierwszych portów w Polsce, gdzie zostanie zainstalowany nowoczesny system zarządzania ruchem lotniczym Pegasus 21. Dzięki niemu zwiększy się bezpieczeństwo oraz punktualność samolotów rejsowych.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej musiała zapłacić za Pegasusa ponad 25 mln euro. Jego montaż podzielono na trzy etapy: w tym roku system będzie zainstalowany na lotniskach w Pyrzowicach i Krakowie, a następnie w Gdańsku i Warszawie. Całość ma rozpocząć działalność najpóźniej w 2010 roku.
Zainstalowanie Pegasusa 21 wiąże się z poprawą bezpieczeństwa oraz zwiększeniem punktualności samolotów rejsowych.
System ma również ułatwić rozbudowę lotniska w Katowicach, ponieważ pozwoli na wprowadzenie dwukrotnie większej liczby samolotów niż obecnie.
Pegasus dostarcza więcej informacji pilotowi, dzięki czemu może sam zadecydować między innymi o zmianie wysokości podczas podchodzenia do lądowania bez czekania za każdym razem na polecenie kontrolera. PAŻP uważa, że Pegasus przyczyni się do wzrostu ilości operacji lotniczych w Polsce z około 1745 do 2177 na dobę.
Jednak zanim Pegasus zacznie działać w Pyrzowicach, lotnisko otrzyma nowy system nawigacji radiowej ILS, który ułatwi pilotom lądowanie. Stary system został wyłączony w Pyrzowicach w listopadzie ubiegłego roku. Do pilotów dochodziły błędne dane na temat ścieżki podchodzenia do lądowania, natomiast specjaliści z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej nie potrafili znaleźć źródła zakłóceń.
Dlatego też zadecydowano, że za 3 mln zł zakupione zostanie nowe urządzenie. W PAŻP przyznają - Pomógł nam wojewoda śląski, który nadał pozwoleniu na budowę rygor natychmiastowej wykonalności.
Prace budowlane mają zostać zakończone 10 października. Jednak zanim nowy ILS zacznie działać, potrzeba jeszcze kilka tygodni na testy. Cezary Orzech, rzecznik GTL, spółki zarządzającej lotniskiem wyznał - Najważniejsze, że ILS ruszy przed zimą, gdy pojawiają się mgły.
Krzysztof Banaszek, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej podkreśla - Nowy system będzie miał dwie częstotliwości, więc jego zakłócanie będzie praktycznie niemożliwe. To sprzęt najnowszej generacji.
Miedzianka - powstało nowe muzeum górnictwa
Zobacz całość »W czwartek, 18 września w Miedziance w województwie świętokrzyskim otwarto muzeum, w którym eksponowane są minerały, narzędzia i maszyny górnicze.
Złoża miedzi z pobliskiej góry Miedzianki były eksploatowane od XVI wieku do czasów I wojny światowej. Stanisław Krupa, kustosz muzeum poinformował, że ekspozycja jest poświęcona górnictwu miedzi, marmurom chęcińskim i kruszywom skalnym, które do dnia dzisiejszego wydobywane są w województwie świętokrzyskim. Eksponaty pochodzą od prywatnych kolekcjonerów oraz przedsiębiorstw górniczych.
Przed wejściem do muzeum zostało urządzone lapidarium z wapieniami i piaskowcami. Można tam również obejrzeć maszyny, które dawniej były używane w górnictwie powierzchniowym.
W muzeum pokazane zostały także przedmioty wykonane z wydobywanej przed wiekami miedzi, między innymi monety i biżuterię. Zaprezentowane zostały także dawne narzędzia górnicze oraz fototapeta przedstawiająca jeden z najstarszych chodników na Miedziance, w którym prace były prowadzone do początków XIX wieku.
W budynku, w którym powstało muzeum mieściła się szkoła górnicza oraz administracja urzędu górniczego. Już po II wojnie światowej analizowano możliwość eksploatacji tamtejszych złóż do celów gospodarczych.
Muzeum utworzono dzięki dotacjom gminny oraz sponsorów. Otwarte jest codziennie oprócz niedziel, kiedy to udostępniane będzie grupom zorganizowanym, po dokonaniu rezerwacji.
Od 1958 roku Góra Miedzianka jest rezerwatem przyrody. Masyw, który zbudowany jest z wapieni i dolomitów pokrywają rzadkie gatunki roślin. Występują tam powierzchniowe oraz podziemne zjawiska krasowe. Szczyt góry kryje w sobie około czterech kilometrów górniczych korytarzy oraz dziesięć jaskiń. Miedzianka znajduje się na trasie szlaku turystycznego z Wiernej Rzeki do Chęcin oraz szlaku geologicznego.
Region świętokrzyski posiada bardzo bogate tradycje eksploatacji skał. Uznany został za kolebkę polskiego górnictwa kruszcowego oraz skalnego. Już od tysiącleci w miejscowych kopalniach i kamieniołomach wydobywane są i obrabiane lokalne minerały, między innymi krzemień pasiasty, hematyt, gips, wapienie, piaskowce i miedź.
Obecnie funkcjonują tam kopalnie powierzchniowe, które wydobywają kruszywa wykorzystywane między innymi w budownictwie i drogownictwie.
W telewizji będzie program promujący Płock?
Zobacz całość »Już w piątek będziemy mogli zobaczyć program promujący turystyczne walory miasta w TVP Polonia. Jednak nie będzie za to w tym roku, zapowiadanych wcześniej przez ratusz spotów telewizyjnych oraz kampanii billboardowej, która miała zachęcać do inwestowania w Płocku.
Program prowadzi Małgorzata Sadowska. Należy przypomnieć, że plany wielkiej kampanii posiadał ratuszowy wydział rozwoju miasta. Pierwszym spośród jej elementów były teksty promocyjne oraz reklamy Płocka, które ukazywały się w magazynie pokładowym PLL LOT "Kaleidoscope". Potem miało być o wiele lepiej. Jak zapowiadał w lutym Grzegorz Orzeł, szef ratuszowego wydziału rozwoju miasta, we wrześniu spoty miasta ukażą się w telewizji. Dodał także, że w trakcie są badania rynku. Wstępnie, swoje zainteresowanie emisją spotów wyraziły już TV Biznes z Polsatu i TVN CNBC.
Natomiast na początek 2009 r. była zaplanowana wielka kampania billboardowa, a plakaty mające na celu zachęcić inwestorów miały się ukazać w największych polskich miastach.
Spotów nie było wcale, a billboardy również się nie pojawią. Wszystkie spośród planów zostały zawieszone do końca tego roku, czyli aż do czasu, gdy Grupa Eskadra z Krakowa będzie mogła przedstawić strategię promocji Płocka, którą obecnie opracowuje. Jak poinformowano w biurze prasowym, ratusz nie podejmie żadnych działań, dopóki nie zostanie opracowany zharmonizowany plan wdrażania strategii promocyjnych dla wszystkich wydziałów urzędu miasta.
Eskadra ma zamiar przeprowadzić z mieszkańcami Płocka konsultacje społeczne dotyczące życia w mieście. Zdaniem grupy są one niezbędne, aby strategia odniosła zamierzony skutek. Jak powiedziała tydzień temu "Gazecie" Monika Szychowiak, project manager Market Place Grupy Eskadra, firma ma swój zewnętrzny obraz miasta, wiedzę oraz doświadczenie, jednak to właśnie mieszkańcy czują ducha miasta i byłoby świetnie, gdyby zechcieli zdradzić, co mają w głowach i sercach.
Pierwsze spotkania mają się odbyć w czwartek 9 października na sali gimnastycznej III LO przy ul. Łukasiewicza 11 o godz. 17.
To jednak nie oznacza, że miasto w ogólne się nie promuje. Już dzisiaj będzie można obejrzeć Płock w kolejnym odcinku programu "Polska na weekend", który jest pokazywany w TVP Polonia. To telewizyjny przewodnik po całej Polsce, przedstawiający miejsca atrakcyjne turystycznie. Prowadzi go prezenterka Małgorzata Sadowska, która staje się przez moment turystką i szuka tego, co w danym mieście jest najciekawsze.
Ekipa telewizyjna odwiedziła Płock w połowie września. Zostały nakręcone krótkie materiały z płockiego zoo, katedry, Muzeum Mazowieckiego oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ponadto pojawili się również na planie zdjęciowym komedii "Fenomen". Efektem jest 25-minutowy odcinek zachwalający walory Płocka oraz okolic. Będzie można obejrzeć go w piątek o godz. 12.45, 17.55 i 10 minut po północy. Telewizja, za realizację płockiego odcinka, nie wzięła od ratusza żadnych pieniędzy.
Dwupasmowa Zakopianka jedynie do Nowego Targu?
Zobacz całość »Na Podhalu nie jest konieczne poszerzanie istniejących już dróg, tak twierdzą specjaliści w rozmowie z "Dziennikiem Polskim"". Dwupasmowa "zakopianka" jedynie do Nowego Targu i przy dojeździe do Zakopanego, nowe obwodnice Mszany Dolnej, Białki Tatrzańskiej oraz Czarnego Dunajca, a także szybka kolej miejska na trasie Nowy Targ - Zakopane - oto najnowsza recepta na usprawnienie komunikacyjne na Podhalu.
Gazecie udało się dotrzeć do wstępnych wyników prac nad "Studium lokalizacyjno-funkcjonalno-ruchowym rozwoju podhalańsko-tatrzańskiego układu komunikacyjnego", które jest przygotowywane na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego. W pierwszych miesiącach roku 2009 dokument ma być gotowy, ale Zarząd Województwa Małopolskiego już teraz zapoznał się ze wstępnymi wnioskami.
Opracowanie ma ustalić, czy możliwe jest stworzenie alternatywnych dla "zakopianki" dróg dojazdowych na Podhale oraz do Zakopanego, a ponadto co należy zrobić, aby nowy układ dróg był funkcjonalny. Wstępne analizy pokazują, że przejęcie ruchu przez inne niż "zakopianka" drogi krajowe czy wojewódzkie nie wymaga wielkiej przebudowy tychże szlaków.
Mało tego, specjaliści sugerują, aby nie poszerzać dróg, ale raczej skupić się na poprawie bezpieczeństwa ruchu, np. dzięki budowie chodników oraz kilku obwodnic. Wykluczają, by ruch tranzytowy do miejscowości wypoczynkowych na Podhalu miał możliwość odbywania się drogami gminnymi.
Jak czytamy w "Dzienniku Polskim", jako najprostsze rozwiązanie postulowane jest jednolite, charakterystyczne oznakowanie dla wszystkich dróg, które prowadzą do miejscowości turystycznych oraz jak najszersze rozpropagowanie informacji o nowych drogowskazach, aby były one znane kierowcom w całej Polsce.
::: 2008-10-01 :::
Pośrednicy nadal sprzedają bilety Ryanaira mimo gróźb przewoźnika
Zobacz całość »Pomimo wcześniejszych gróźb, Ryanair nie anulował tysięcy biletów, które zostały zarezerwowane przez pośredników przewoźnika. Jednocześnie pośrednicy nadal sprzedają rezerwacje na samoloty Ryanaira.
Ponad dwa tygodnie temu Ryanair ogłosił, że bilety, które zostały zakupione przez biura podróży i portale internetowe są anulowane. Michael O'Leary, prezes linii podkreślał, że pasażerowie nie mają, po co jechać na lotniska, bo i tak nie zostaną wpuszczeni do samolotu. Natomiast po zwrot pieniędzy odsyłał do firm, które w ich imieniu dokonywały rezerwacji. Wówczas w europejskich mediach zrobiło się głośno. Komisja Europejska nawet zagroziła ukaraniem irlandzkiego przewoźnika za łamanie zasad wolnego rynku. Nikt wtedy nie przypuszczał, że było to następne marketingowe zagranie Ryanaira.
Paweł Cybulak, właściciel portalu Pasażer.com wyznał - Cała akcja Ryanaira trochę mnie rozśmieszyła. O co niby mieli mnie oskarżyć? O to, że podsyłam im klientów? Dodaje - Z Dublina do jego biura w Krakowie przyszło pismo, w którym Ryanair zapowiadał podjęcie kroków prawnych, jeśli portal nie zaprzestanie sprzedaży biletów. Odesłano w nim do regulaminu i różnych paragrafów, które miałyby tego zabraniać.
Cybulak zaznacza - Zamiast zarobić, zrobili wielkie halo. Obecnie wycofał ze sprzedaży bilety na loty tanimi liniami. Przyznał - Michalel O'Leary nie może przeżyć, że ktoś jeszcze zarabia na Ryanairze. Bardziej chodziło mu o zrobienie szumu medialnego i nastraszenie ludzi, że jeśli nie kupią biletu bezpośrednio od nich, to nie polecą.
Regulamin Ryanaira mówi teraz: "Wszystkie rezerwacje lotów muszą być dokonane poprzez oficjalną stronę internetową. Inne mogą zostać odwołane bez podania przyczyn i zwrotu poniesionych kosztów".
Jednak żaden z kilkuset klientów strony Pasażer.com nie dopominał się o zwrot kosztów. Inni pośrednicy również zgodnie twierdzą, że pomimo gróźb przewoźnika, rezerwacje nie zostały wycofane, a klienci polecieli.
Najprawdopodobniej był to kolejny chwyt marketingowy Ryanaira. Dzięki skandalowi nazwa przewoźnika pojawiała się we wszystkich mediach. Linia osiągnęła swój cel. Teraz podróżni myślą, że najtańsze bilety można kupić bezpośrednio u przewoźnika. Posiadającym rezerwacje, linia lotnicza sprzedaje miejsca w hotelach, transfery na lotniska i wypożyczenie samochodu.
Większość pośredników nadal sprzedaje loty irlandzkimi liniami. Na stronie Aero.pl można kupić między innymi listopadowe połączenie z Londynu do Wrocławia za 220 złotych. Jednocześnie u Ryanaira lot w tym samym dniu kosztuje tylko 60 zł. Pomimo gróźb ze strony Rynaira, firma pośrednicząca zapewnia, że nie ma obaw, że transakcja wykonana przy jej pomocy mogłaby zostać anulowana.
W biurze rezerwacji podkreślają - Zapewniam, że nic takiego nie miało i nie ma miejsca. Wszyscy nasi pasażerowie dolecieli do celu zgodnie z planem. Jeśli lot zostanie jednak odwołany z winy przewoźnika, na pewno zwrócimy pieniądze.
Sposób na Ryanaira znalazły również biura podróży, które nadal dokonują rezerwacji w imieniu klientów. Grzegorz Słoboda z londyńskiego biura podróży Gosia Travel poinformował - Rezerwacji dokonujemy bezpośrednio na stronie przewoźnika, więc nie ma możliwości, by ktokolwiek ją zakwestionował. Od każdej rezerwacji pobieramy stałą opłatę 10 funtów za usługę. Nie ma mowy o podbijaniu cen.
Paweł Cybulak przyznaje, że część portali internetowych postępowała w sposób nieuczciwy. Bilety z promocyjnych ofert za pięć funtów sprzedawały za ponad 100. Jednak większość pośredników pobierała opłaty zgodne z cennikiem Ryanaira plus swoją prowizję.
Najprawdopodobniej tym razem Komisji Europejskiej nie uda się złapać w sidła prezesa O'Leary'ego, mimo że już od dłuższego czasu czeka na jego potknięcia. Niedawno włoski sąd nałożył na Ryanaira karę w wysokości 54 tysięcy euro za nieujawnienie na swojej stronie internetowej całkowitego kosztu przelotu. O dodatkowych opłatach klient dowiaduje się dopiero w momencie płacenia. Podobne postępowanie prawne prowadzone było w Wielkiej Brytanii. W ten sposób linia została zmuszona do przebudowania strony internetowej. System został zmieniony, ale cena biletu nadal do samego końca pozostaje tajemnicą.
Właściciel Pasażer.com zapewnia, że wkrótce znowu udostępni rezerwacje tanich linii lotniczych. Przyznaje, że zrezygnował z nich wyłącznie z powodu przebudowy systemu informatycznego. Zaznacza - A jeśli Ryanair nadal będzie miał do nas pretensje, całkowicie usunę go ze swojego portalu. Łącznie z rozkładami lotów i wzmiankami prasowymi na ich temat. Dosyć darmowej reklamy.
Włoski urząd lotnictwa cywilnego utrzymał licencję dla Alitalii
Zobacz całość »Wczoraj (30.09.08) włoski urząd lotnictwa cywilnego ENAC wydał decyzję o utrzymaniu tymczasowej licencji dla Alitalii. Teraz jest ważna do 1 marca 2009 roku. O przedłużeniu zadecydował raport na temat stanu rokowań z grupą włoskich inwestorów w sprawie powołania "nowej Alitalii".
Tymczasowa licencja, w miejsce wcześniejszej stałej, została przyznana przez ENAC przed kilkoma tygodniami. Wtedy Alitalia ogłosiła, że jest o krok od bankructwa. ENAC zagroził, że ją odbierze 30 września, jeśli Augusto Fantozzi nie przedstawi wiarygodnego planu ratowania przewoźnika.
Grupa przedsiębiorców z konsorcjum o nazwie CAI podpisała porozumienie z prawie wszystkimi związkami zawodowymi działającymi w liniach. Dlatego prawdopodobnie nowa linia lotnicza ruszy na przełomie października i listopada. Ostateczne porozumienie z CAI musi zostać zaakceptowane przez Unię Europejską.
Potem pozostanie tylko "nowej Alitalii" wybór linii do zawarcia międzynarodowej umowy o partnerstwie. W grę wchodzą praktycznie tylko: Lufthansa i Air France-KLM.
Interferie sprzedały "Górniczą Strzechę" w Szklarskiej Porębie
Zobacz całość »Wczoraj (30.09.08) został sprzedany Dom Wypoczynkowy "Górnicza Strzecha" w Szklarskiej Porębie. Interferie sprzedały obiekt za kwotę 2,7 mln zł brutto.
Interferie podały w komunikacie, że sprzedaż DW "Górnicza Strzecha" jest efektem realizowanego procesu restrukturyzacji majątku spółki wskazanego inwestorom tak w Prospekcie Emisyjnym, jak i w raportach spółki.
Okęcie ewakuowane z powodu bezpańskich bagaży
Zobacz całość »Z powodu dwóch porzuconych bagaży ewakuowano warszawskie lotnisko Okęcie. Bagaże znajdowały się w dwóch różnych punktach nowej i starej hali - podało Życie Warszawy.
Bagaże zostały sprawdzone przez pirotechników. Nie znaleziono nic podejrzanego. Sytuacja w porcie wróciła do normy dopiero po kilkudziesięciu minutach.
NIK kontroluje Polską Organizację Turystyczną
Zobacz całość »Najwyższa Izba Kontroli (NIK) sprawdza, czy Polska Organizacja Turystyczna w wystarczający sposób promuje oraz wzmacnia wizerunek Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie.
Izba zbada realizację przedsięwzięć POT-u między innymi w zakresie rozwijania oraz funkcjonowania polskiego systemu informacji turystycznej w kraju i na świecie, w tym też współpracy z polskimi przedstawicielstwami za granicą. Kontrolerzy będą przeprowadzać kontrolę w Polsce i w siedmiu Polskich Ośrodkach Informacji Turystycznej za granicą: w Rosji, Austrii, Francji, Holandii, Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii.
Wyniki kontroli będą przedstawione pod koniec pierwszego kwartału 2009 roku.
NIK zbada, co POT zrobiła, aby wypromować Polskę, czy w wyniku jej działań liczba turystów wzrosła, a także czy Polska jest bardziej atrakcyjna dla turystyki biznesowej. Izba będzie kontrolować również promowanie uzdrowisk i wspieranie lokalnych inicjatyw w zakresie turystyki.
NIK zaznacza, że Polska Organizacja Turystyczna została powołana w celu promowania polskiej turystyki w kraju i za granicą. W komunikacie podkreślono: "Efektem tego ma być wzrost liczby odwiedzających Polskę. Więcej turystów oznacza więcej pieniędzy - nie tylko tych zostawianych przez wypoczywających, ale także z Unii Europejskiej, ponieważ Bruksela przyznała Polsce 500 mln zł na rozwój turystyki. Dzięki temu można będzie wypromować poszczególne regiony".
Do NIK trafiały skargi na działalność POT. Dotyczyły one przeważnie niegospodarności w wydawaniu pieniędzy, przerostu zatrudnienia, a także działalności ośrodków zagranicznych organizacji. Dodatkowo, jak przyznaje izba ważnym impulsem do rozpoczęcia kontroli była niemożność obsadzenia w 2006 roku stanowiska prezesa POT, co według NIK "może wskazywać na wadę rozwiązań ustawowych".
Błażej Torański, rzecznik NIK wyjaśnił, że w 2006 roku ówczesny minister gospodarki Piotr Woźniak zaproponował swojego kandydata na prezesa POT. Jego kandydatura musiała zostać zaakceptowana przez radę organizacji. Torański zaznaczył, że podczas trzech posiedzeń rady nie zebrała się odpowiednia liczba jej członków, która mogłaby zaakceptować kandydata na stanowisko prezesa.
Jednak Katarzyna Draba, rzeczniczka POT nie zgadza się z zarzutami. Podkreśliła, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, a nieobecność członków rady spowodowana była różnymi wypadkami losowymi.
Draba zaznaczyła jednocześnie, że w POT zatrudniona jest odpowiednia liczba osób. Nie zgadza się też z zarzutami dotyczącymi złego gospodarowania finansami. Tłumaczy, że POT dysponuje każdego roku takim samym budżetem, a w jego ramach organizacja robi coraz więcej aby promować Polskę.
Dodała, że NIK kontroluje POT średnio co 2 lata. Ostatni raz miało to miejsce w 2005 roku. Podkreśliła, że kontrole te nie wykazały żadnych nieprawidłowości w działalności POT.
Grupa Hotelowa Orbis obniża prognozę zysku na 2008
Zobacz całość »Spółka hotelarska Orbis obniżyła prognozę zysku EBITDA na 2008 rok. Decyzje podjęto ze względu na globalny kryzys i silny kurs złotego - podała spółka w komunikacie.
Zarząd Orbis S.A. prognozuje, że wynik finansowy EBITDA Grupy Hotelowej Orbis nie uwzględniający zysków z tytułu transakcji sprzedaży nieruchomości za rok 2008 wyniesie 230 mln zł, wobec poprzedniej prognozy EBITDA w wysokości 285 mln zł opublikowanej w pkt. 2 raportu bieżącego nr 14/2007 roku - czytamy w komunikacie.
Narastająco w I-II kwartale 2008 roku grupa Orbisu miała 20,65 mln zł zysku wobec 25,66 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 550,12 mln zł wobec 533,51 mln zł.
Polskie Jadło podtrzymuje prognozy oraz planuje ekspansję
Zobacz całość »Grupa Kościuszko Polskie Jadło w obliczu trudnej sytuacji rynkowej osiąga dobre wyniki oraz podtrzymuje prognozy na 2008 rok. Przed planowaną ekspansją zwiększa także zatrudnienie.
W dwóch kwartałach 2008 spółka osiągnęła 3,5 mln zł zysku netto przy przychodach 11,5 mln zł. Zarząd spółki podtrzymuje też prognozy - 29,5 mln zł przychodów, 11,5 mln zł zysku netto.
- Do zarządu dołączyła Małgorzata Wieczerzak, która będzie odpowiedzialna za finanse firmy. Wkrótce pojawi się też dyrektor operacyjny. Będzie to jeden z najlepszych fachowców od zarządzania sieciami gastronomicznymi - mówi Jan Kościuszko, prezes i założyciel Grupy.
Nowa strategia firmy przewiduje m.in. stworzenie sieci przydrożnych karczm obsługujących podróżnych, ale i miejscowe wesela oraz inne imprezy. Ich znakiem rozpoznawczym będą młyńskie koła. Karczmy będą powstawać w parach, po obu stronach dróg szybkiego ruchu. Pierwsze dwie zostaną otwarte przy tzw. gierkówce (trasa Warszawa-Śląsk) jeszcze w tym roku.
USA znosi wizy dla Litwinów
Zobacz całość »Od połowy października Litwini będą mogli podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz. Litwa i USA podpisały ostatni dokument, potrzebny do zniesienia wiz dla obywateli Litwy. Jest nim porozumienie o wymianie informacji o osobach podejrzanych o terroryzm.
O zniesienie wiz Litwa zabiegała od 8 lat. Pierwszy dokument Wilno i Waszyngton podpisały w marcu. Wcześniej Litwini spełnili inny warunek - nieprzekraczanie limitu 10% odmów wizowych. - Zniesienie wiz jest wynikiem współpracy obu państw, świadczy o tym, że USA nam ufają - podsumował prezydent Litwy Valdas Adamkus.
Kuba osiągnie najlepsze wyniki turystyczne w historii?
Zobacz całość »Kubańskie ministerstwo turystyki prognozuje, że w tym roku Kuba zanotuje najlepsze wyniki turystyczne w historii.
Obecnie, mimo huraganów Kuba osiągnęła duże wzrosty. Zanotowano o 13% więcej przyjazdów niż w analogicznym okresie 2007, kiedy to przyjęła 2.1 mln turystów. Sektor turystyczny na Kubie przynosi ponad 2 mld dolarów wpływów finansowych rocznie.
Poznań: piąta gwiazdka dla hotelu, ale tylko na Euro 2012
Zobacz całość »Władze Poznania wymyśliły, że przyznają hotelem piątą gwiazdkę, ale tylko na czas Euro 2012. Takie rozwiązanie spełniłoby wymogi UEFA.
Ku zdziwieniu dodatkowa gwiazdka nie jest marzeniem hotelarzy. Wiąże się ona z większymi nakładami na personel i doposażeniem pokoi.
Natomiast Mateusz Zieliński z NH Hotel powiedział, że żaden hotel podczas Euro nie będzie miał problemów z pozyskaniem gości, ale jeśli miasto zwróci się z prośbą hotele zgodzą się na pomoc w realizacji wymogów.
Krakowski RDA pod lupą prokuratury?
Zobacz całość »Jak donosi "Gazeta Krakowska", Regionalnym Dworcem Autobusowym w Krakowie zajmie się prokuratura.
W sierpniu prezes spółki RDA, Artur Półtorak zleciał przeprowadzenie audytu. Niezakończony jeszcze audyt wewnętrzny Regionalnego Dworca Autobusowego wykazał poważne nieprawidłowości i nadużycia w spółce - poinformowała gazeta. Podczas kontroli, 18 września, do dymisji podała się główna księgowa firmy i z-ca dyrektora ds. eksploatacji pojazdów. Odejście tłumaczyli sprawami osobistymi. Cztery dni później dyscyplinarnie zwolniono kierowniczkę kasjerek.
- Wychwyciłem niepokojące sygnały, rozmawiając z pracownikami i kontrahentami - mówi Półtorak. - Zleciłem zewnętrznej firmie kontrolę. Wykazała ona prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa. Przedwczoraj złożyliśmy doniesienie do prokuratury - dodaje prezes.
Na jaw wyszły poważne oszustwa finansowe oraz nieprawidłowy obieg dokumentów. Podejrzenia padają na pracowników RDA. Prawdopodobnie dokonywano ponownej sprzedaży anulowanych biletów. Tak pozyskane pieniądze prawdopodobnie lądowały w pracowniczych kieszeniach.
- Sam fakt przeprowadzenia kontroli zahamował liczbę anulowanych biletów o 30% - ocenia Półtorak. Skala i stopień domniemanego przestępstwa to minimum 30 tys. złotych miesięcznie, które ginęły niezauważone przez nikogo. Przestępstwo tego typu wymaga współpracy i porozumienia kilku osób.
- Takie sytuacje to prawdopodobnie wina nieszczelnego systemu informatycznego - tłumaczy Jan Popiołek, dyrektor krakowskiego PKS. Dotychczas nikomu nie postawiono konkretnych zarzutów w tej sprawie. Przed postawieniem zarzutów spółkę czeka dochodzenie wyjaśniające.
Axor Hoteles debiutuje w Madrycie
Zobacz całość »Sieć hotelowa Axor Hoteles debiutuje w Madrycie. W okolicy lotniska Barajas i terenów targowych IFEMA otworzy dwa swoje obiekty.
Czterogwiazdkowy Axor Suites Barajas i trzygwiazdkowy Axor 7 mają identyczny układ architektoniczny i dysponują salami mityngowymi na 200 osób i parkingiem na 260 aut. Hotel Axor 7 oferuje 258 pokoi pięciu różnych typów. Hotel Axor Suites posiada 217 pokoi, oferując tylko pokoje biznesowe. Wśród pozostałych usług znajdują się: sauna, jacuzzi oraz centrum fitness.
Kraków: busy nie będą jeździć pod Pocztą Główną
Zobacz całość »Jak można przeczytać w Gazecie Wyborczej., już od środy busy nie będą jeździły pod Pocztą Główną. Za to zostaną dla nich zorganizowane przystanki przy ulicach Pawiej, Starowiślnej, Dietla, dworcu PKP, Regionalnym Dworcu Autobusowym, rondach Mogilskim oraz Grzegórzeckim.
Kierowcy są z tego powodu zadowoleni, jednak pasażerów może czekać duże zamieszanie. Ci, którzy korzystali z przejazdów Alejami Trzech Wieszczy bądź dojeżdżali do centrum przez Nową Hutę, nie muszą obawiać się tych zmian. Nowe trasy czekają pasażerów, którzy wsiadali, albo wysiadali pod Pocztą Główną.
W zamian za likwidowany od 1 października przystanek prywatni przewoźnicy zyskają przystanki po obu stronach ul. Pawiej, na Starowiślnej (na odcinku za ul. Dietla), przy dworcach PKP i RDA, rondach Mogilskim i Grzegórzeckim oraz ul. Dietla. Pojawi się ponadto pewna nowość, tzn. lewoskręt z ul. Pawiej na Lubicz. Pojawią się także dwa nowe postoje dla busów, jeden przy ul. Kamiennej (pętla tramwajowa) i drugi na górnej płycie dworca autobusowego.
Jak powiedział Jacek Bartelwicz, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu, co do pętli przy Kamiennej, to jest tam dużo miejsca, a w związku z tym z pewnością nie będzie problemu z płynnością przepływu pojazdów. Natomiast o Dworcu Głównym jako jednym z dwóch miejsc postojowych busów ZDiT nie ma zamiaru się wypowiadać. Z kolei przewoźnicy mają obawy, że na płycie dworca na busy zabraknie po prostu miejsca. Bartlewicz jednak ucina, ZDiTnie uczestniczyło w wyborze tego miejsca, wydano jedynie pozwolenie.
Spór o przystanki przy Poczcie Głównej zaistniał pomiędzy kierowcami a miastem końcem ubiegłego roku. Przewoźnicy kilkakrotnie zapowiadali protest, który ostatecznie miał miejsce w czerwcu. Nie mieli zamiaru być wyrzuceni poza centrum. Jak mówili, dla wielu z nich oznaczałoby to po prostu bankructwo. W końcu obu stronom udało się dojść do porozumienia. Bartlewicz podkreśla, że decyzja o zakazie zatrzymywania się busów przed Pocztą Główną, jest słuszna i logiczna, ponieważ tam stwarzały zagrożenie. Z pewnością już tam nie wrócą . Nowe miejsca postojowe dla busiarzy są wynikiem rozmów oraz kompromisów.
Właściciele prywatnych linii są zdania, że zmiany wyjdą pasażerom na dobre, wystarczy tylko kilka tygodni, aby mogli przyzwyczaić się do nowych tras. Jak zaznacza Marek Dyszy, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Przewoźników Osobowych, obecnie będzie większy wybór przystanków i nie znikną prywatne linie z centrum, a to dla wielu podróżujących jest bardzo ważne.
Prywatni przewoźnicy oczekują od miasta właściwego oznakowania przystanków - tak, aby pasażerowie nie byli wprowadzani w błąd. Miasto zapowiedziało, iż wszystko będzie gotowe na 1 października.
Na branży turystycznej odbiją się wszelkie kryzysy pojawiające się w gospodarce?
Zobacz całość »Liczba gości z zagranicy wciąż spada. Obcokrajowcy bowiem zaczynają oszczędzać swoje pieniądze i rezygnować z wyjazdów. Dodatkowo mocny złoty sprawił, iż Polska nie jest już tanią destynacją turystyczną.
Jak wyjaśnia Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki, spadek ruchu turystycznego widoczny jest na całym świecie. Branża turystyczna jest zwykle pierwszą, na której odbijają się wszelkie kryzysy pojawiające się w gospodarce.
W tym roku, do stolicy Małopolski przyjechało 20 proc. mniej turystów, którzy nie zatrzymują się na noc w mieście. Hotele w Krakowie mają natomiast o ok. 5 - 6 proc. mniej zagranicznych gości niż rok temu.
Według danych Instytutu Turystyki w I półroczu 2008 r. do Polski przyjechało w sumie 6,3 mln zagranicznych turystów. A to o 10 proc. mniej niż przed rokiem. Jeżeli dynamika utrzyma się, a nic niestety nie zapowiada zmian, to w tym roku przyjedzie do Polski 13,5 mln turystów z innych państw (1,5 mln mniej niż w 2007 r.). Średnio taka osoba może u nas wydać 700 zł, co oznacza stratę ponad 1 mld zł.
Polska staje się też coraz droższa dla gości zza granicy. W 2007 r. na jednorazowy pobyt mogły wystarczyć 253 dol., w tym należy wydać ok. 350 dol. I najprawdopodobniej to jest właśnie główny powód spadku przyjazdów turystów.
Jak wyjaśnia Andrzej Hulewicz, wiceprezes biura Mazurkas Travel, które organizuje przyjazdy do Polski, w tym roku firma notuje ich spadek o 30 proc. w porównaniu do r. 2007. Złoty umacnia swoją pozycję, więc podróże do Polski są coraz droższe. Jednocześnie rosną ceny paliw, a tanie linie lotnicze likwidują połączenia z naszym krajem.
Grażyna Leja podkreśla natomiast, że trzeba dołożyć starań, aby spadek przyjazdów do Polski, choć jest nieunikniony, był jak najmniejszy. Warto postawić na promowanie kraju jako miejsca świetnego na konferencje. Polska jest mimo wszystko nowym krajem dla tego segmentu rynku.
Jak zaznacza Sławomir Wróblewski, sekretarz generalny Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce, duże konferencje odbywają się w sposób cykliczny, są ponadto planowane z wieloletnim wyprzedzeniem, więc nawet w dobie kryzysu ich liczba znacząco nie może spaść. Jednak może zmniejszyć się ich liczebność, a także ilość pieniędzy, jaką zostawią ich uczestnicy. Podkreśla również, że ten segment branży nie odnotował dotychczas spadku zainteresowania Polską.
W przyszłość patrzą optymistycznie właściciele oraz operatorzy luksusowych hoteli. Jak mówi Agnieszka Róg-Skrzyniarz ze Starwood Hotels, który jest właścicielem m.in marki Sheraton, liczba obcokrajowców w tych hotelach w Warszawie jest taka sama jak przed rokiem, a nawet więcej o 4,5 proc. jest Polaków. Planuje się otwieranie kolejnych hoteli w dużych miastach, do których chcą przyjeżdżać turyści biznesowi. Chce mieć także obiekty w kurortach takich jak Mikołajki czy też Zakopane. Róg-Skrzyniarz dodaje, że owszem, mówi się o gorszej koniunkturze w przyjazdach turystów. Głównym powodem jest kryzys gospodarczy w USA oraz na rynkach zachodnich, który sprawia, że firmy muszą zacząć oszczędzać na podróżach służbowych. Pomimo wszystko hotelarze oceniają, iż rynek hotelowy w Polsce ma dobre perspektywy.
Kielce: prokurator sprawdzi prezesa PKS-u?
Zobacz całość »Ministerstwo Skarbu Państwa złożyło doniesienie do prokuratury na prezes kieleckiego PKS. Maciej Wewiór, rzecznik prasowy Ministerstwa stwierdził, że prezes Grzegorz Kowalczyk nie przekazał członkom Rady Nadzorczej dokumentów z wnioskami konkursowymi na stanowisko prezesa zarządu firmy.
- Członkowie Rady mieli je otrzymać pod koniec sierpnia, ale wówczas nie zostali wpuszczeni na sale obrad, bo wejście blokowali im pracownicy kieleckiego PKS. W trybie pilnym zebrali się 2 września, ale wówczas dokumentów także nie otrzymali. Prezes i sekretarka, którzy byli upoważnieni do przechowywania dokumentów akurat wtedy nie byli obecni.
Członkowie postanowili złożyć doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa, czyli ukrywaniu ważnych dokumentów.
- Nie mam nic na sumieniu, nie boje się badania tej sprawy przez prokuraturę - stwierdził Grzegorz Kowalczyk. - Tłumaczyłem Radzie Nadzorczej, ze nie mogłem dostarczyć dokumentów, gdyż przebywałem w szpitalu, sekretarka miała ważne sprawy rodzinne i również nie była obecna w pracy. Jak tylko przyszła do pracy natychmiast przesłała dokumenty - dodał.
Niebawem w Kielcach ruszy dwugwiazdkowy Ibis
Zobacz całość »W Kielcach przy skrzyżowaniu Warszawskiej i al. IX Wieków Kielc trwają prace budowlane nad wznoszeniem trzeciej kondygnacji hotelu Ibis. Budowa rozpoczęła się pod koniec marca, a planowane ukończenie ma nastąpić w marcu 2009 r.
Dwugwiazdkowy hotel będzie miał pięć kondygnacji, 112 pokoi, restaurację, pełną klimatyzację i podziemny garaż. Inwestycja realizowana przez spółkę Eiffage Budownictwo Mitex pochłonie ok. 30 mln zł. Projekt dla Orbisu wykonała warszawska pracownia AGK Architekci.
Kielce obecnie mają 20 skategoryzowanych hoteli - 10 dwugwiazdkowych, 6 trzygwiazdkowych, 1 czterogwiazdkowy, 3 jednogwiazdkowe.
Piloci, którzy zasnęli podczas lotu mogą już wracać do pracy
Zobacz całość »Piloci Air India, którzy zasnęli podczas lotu z Honolulu do Hilo na Hawajach 13 lutego br. wracają do pracy po czasowym zakazie pracy w zawodzie.
Kapitan Scott Oltman i jego pierwszy oficer Dillon Shepley zasnęli za sterami maszyny linii lotniczych Air India. Rejs był lokalny i trwać miał około 45 min. Po kilkunastu minutach, urwał się jednak kontakt z pilotami. Mimo prób jego przywrócenia, kokpit milczał przez następnych 17 minut. Piloci ocknęli się w 44 minucie lotu.
Mimo drzemki udało im się bezpiecznie wylądować.
Po tym zdarzeniu piloci zostali zwolnieni z pracy. Dodatkowo, US Federal Aviation Authority, amerykański zarząd lotnictwa, wszczął przeciwko nim śledztwo i zakazał latania na prawie dwa miesiące.
Teraz piloci mogą wrócić do latania.
W Polsce powstanie więcej gospodarstw agroturystycznych dzięki dotacjom z UE?
Zobacz całość »W Europie zapanowała moda na agroturystykę. W UE utrzymuje się z tej dziedziny turystyki co dziesiąte gospodarstwo. W polskiej turystyce krajowej agroturystyka ma również coraz większe znaczenie.
Sygontka jest małą wioską w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Znajduje się tam zaledwie kilka domów, łąki, skały i lasy oraz przedwojenna gajówka na polanie w otoczeniu kilkunastu rozłożystych, ponad trzystuletnich dębów. Michał N. razem z żoną Grażyną urządzili tam gospodarstwo agroturystyczne. Michał wyznał - Na początku to było po prostu mieszkanie służbowe, które przyznano mi, gdy zaczynałem pracę leśniczego. Właśnie zbliżała się zima, pamiętam, że musiałem przygotować drewno na opał. Dla młodego chłopaka, który całe życie mieszkał w blokach, to było nie lada wyzwanie.
Michał N. wcale nie myślał o otwarciu gospodarstwa agroturystycznego. Jednak pierwsi goście zjawili się sami. Wiosną 2000 roku do drzwi gajówki zapukało dwoje ludzi i zapytali, czy mogliby przyjechać latem. Michał zaznacza - Zgodziłem się, bo miejsca w domu było pod dostatkiem. I tak się zaczęło.
W 2003 roku Michał stracił pracę. Był to dla niego dramat. Jednak zwalniani pracownicy nadleśnictwa mogli wykupić leśniczówki. Skorzystał z tej okazji i wówczas postanowił zająć się agroturystyką. Napora przyznaje - Dom wymagał remontu, chcieliśmy wszystko trochę unowocześnić, np. zorganizować łazienkę w każdym pokoju zamiast jednej wspólnej. Nie mieliśmy żadnego kapitału, bo niby skąd dwoje młodych ludzi zaraz po studiach ma mieć tyle pieniędzy?
Wówczas małżeństwo pomyślało o pomocy z Unii Europejskiej. Wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa złożyli w ostatniej chwili. Potem uzupełniali go o różne druki i załączniki.
Po podpisaniu umowy z ARiMR, zaczęli załatwiać kredyt, ponieważ Unia nie daje pieniędzy od razu, tylko zwraca koszty gotowej inwestycji. Stara Gajówka została praktycznie cała rozebrana i złożona od nowa przy zastosowaniu nowych technologii. Wówczas w Polsce gwałtownie skoczyły ceny materiałów budowlanych, a robotnicy zaczęli wyjeżdżać za granicę. Dlatego też prace się przeciągnęły. Gospodarstwo miało być skończone w lecie, a do zimy małżeństwo mieszkało jeszcze w przyczepie kempingowej na podwórku.
Obecnie do gajówki przez cały rok przyjeżdżają turyści z całej Polski. Naporowie są zadowoleni, że zdecydowali się stworzyć gospodarstwo agroturystyczne. Przyznają - Wszystko od momentu podjęcia decyzji do chwili złożenia wniosku o płatność trwało prawie dwa lata. Bywało trudno, cały wolny czas poświęcaliśmy na prace budowlane. Musieliśmy zamknąć inwestycję w określonym czasie, ciągle się baliśmy, że nie zdążymy. Ale udało się i wiemy, że było warto. Uratowaliśmy piękną przedwojenną leśniczówkę, która teraz postoi pewnie co najmniej kolejne sto lat. Jasne, że były problemy, ale to była trafna decyzja. Innego życia sobie teraz nie wyobrażamy.
Aktualnie w Polsce istnieje 185 tys. kwater agroturystycznych. Może być ich jeszcze więcej, ponieważ z unijnej kasy można na ten cel otrzymać aż 17,2 mld euro. Irena Skibowska, rzecznik Ministerstwa Rolnictwa poinformowała - Pieniądze na agroturystykę pochodzą z dwóch projektów "Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej" oraz "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw" realizowanych w ramach programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Dodała - W minionych latach zainteresowanie dotacjami na ten cel było olbrzymie, sądzimy, że teraz będzie podobnie. Osoby, które chciałaby prowadzić gospodarstwo agroturystyczne dotowane ze środków unijnych, powinni zgłosić się do oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w swoim województwie. Tam uzyskają informacje, kiedy rozpoczyna się nowy nabór wniosków do programu "Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej" oraz otrzymają wszystkie potrzebne formularze. Podobnie jak w poprzednich latach będzie ona działać na zasadach refundacji. Unia może zwrócić nawet 70% (jednak nie więcej niż 100 tys. zł) kosztów inwestycji związanych z budową, remontem, wyposażeniem oraz zagospodarowaniem budynku dla turystów lub też wydawaniem domowych posiłków. Jeżeli przy organizacji gospodarstwa agroturystycznego, tworzone są też miejsca pracy, wówczas można starać się również o pomoc z programu "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw". Jeżeli stworzone zostanie 1-2 etatów można otrzymać 100 tys. zł, a 2-4 etatów do 200 tys., natomiast jeżeli co najmniej 5 nawet 300 tys. zł. Projekt ruszy w przyszłym roku, ale data naboru wniosków nie jest jeszcze znana, ponieważ Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopracowuje jego szczegóły. Informacje o naborze wniosków będą dostępne na stronach www.minrol.gov.pl oraz www.arimr.gov.pl.
163,5 mln zł przeznaczy świętokrzyskie na rewitalizację i promocję turystyczną
Zobacz całość »Województwo świętokrzyskie w ramach regionalnego programu operacyjnego do 2015 roku przeznaczy na turystykę 163,5 mln zł - pisze "Puls Biznesu". Pieniądze pójdą na rewitalizację miast oraz na promocję gospodarczo-turystyczną.
Wnioski o unijne dofinansowanie projektów będą przyjmowane na konkurs w dniach 1 - 31 październik - podała rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach Iwona Sinkiewicz.
Kielce oraz miasta powiatowe na rewitalizację małych miast mogą zdobyć nawet 65,7 mln zł. Natomiast na stare zabytki i inwestycje w ich zagospodarowanie przygotowano 57,8 mln zł. W obu przypadkach samorządy mogą się ubiegać maksymalnie o 60% dofinansowania z UE.
Na promocję gospodarczą i turystyczną regionu do rozdysponowania jest 40 mln zł. Dofinansowanie jednego projektu może sięgnąć 80%.
Świętokrzyskie ma szansę wykorzystać do 2015 r. prawie 726 mln euro unijnej pomocy w ramach regionalnego programu operacyjnego.
::: 2008-10-02 :::
Katowice: przesunięcia w budowie linii kolejowej na lotnisko
Zobacz całość »8-kilometrowa linia kolejowa, która ma łączyć międzynarodowe lotnisko w Pyrzowicach z miastami aglomeracji górnośląskiej, nie powstanie w całości, jak początkowo planowano, przed Euro 2012 - poinformowali przedstawiciele PKP. Pod znakiem zapytania stanęło również całościowe finansowanie tej części prac, która ma szansę być ukończona przed piłkarskimi mistrzostwami Europy. Projekt wyceniany jest na ponad 1,2 mld zł, a dostępne środki to obecnie niewiele ponad 175 mln zł.
Takie informacje podał podczas czwartkowej konferencji "Euromonitor" na Stadionie Śląskim w Chorzowie Zbigniew Młokosiewicz - przedstawiciel katowickiego oddziału Polskich Linii Kolejowych PKP. Cykl konferencji "Euromonitor" ma na celu bieżącą ocenę stanu przygotowań Polski do Euro 2012. Śląskie władze starają się, by chorzowski stadion był jedną z aren piłkarskich zmagań. "Największe zagrożenia związane z realizacją projektu połączenia kolejowego z lotniskiem to, obok braku gwarancji finansowych, przedłużające się procedury przetargowe na wykonanie dokumentacji projektowej oraz czasochłonne procedury administracyjne, związane z przygotowaniami do budowy" - stwierdził Młokosiewicz. Jak podkreślił, ogłoszony w maju przetarg na wykonawcę dokumentacji, przeciągnął się z powodów formalnych. 3 października jedna z biorących w nim udział firm złożyła skargę do Sądu Okręgowego w Warszawie. Od terminu jej rozpatrzenia zależy tempo kontynuowania rozmów z oferentami.
Największym problemem jest finansowanie projektu. W rządowych opracowaniach sprzed kilku lat na projekt przeznaczono 30 mln euro. Kiedy na początku tego roku sporządzono dokładną kalkulację, całość wyceniono na 330 mln euro, czyli 1 mld 234,2 mln zł. Takich pieniędzy nie przewidziano w żadnym programie infrastrukturalnym. "W ramach programu Infrastruktura i Środowisko mamy do dyspozycji 107,81 mln zł, w tym 69 mln zł ze środków UE. Dodatkowo Polskie Linie Kolejowe zobowiązały się do przeznaczenia ponad 68 mln zł na dokumentację i przygotowania. Jednak w chwili obecnej wciąż nie mamy gwarancji finansowych na realizację całego zadania" - podkreślił Młokosiewicz.
Jeżeli uda się znaleźć środki finansowe, pierwsza faza budowy rozpocznie się w czerwcu 2010 roku i potrwa do kwietnia 2012 roku, a więc 24- kilometrowa część linii ma szansę być gotowa przed Euro 2012. Będzie to odcinek z Bytomia Rozbarku, przez Piekary Śląskie do Pyrzowic.
Druga część, czyli odcinek z Katowic, przez Chorzów Batory do Bytomia Rozbarku, byłaby realizowany po mistrzostwach albo w ich trakcie. Do czasu wybudowania nowej drogi kolejowej między Chorzowem a Bytomiem (8 km), pociągi jeździłyby obecnym szlakiem, a więc odpowiednio wolniej, na równi z innymi pociągami. Jeśli projekt będzie zrealizowany w docelowym kształcie, podróż z centrum Katowic na lotnisko będzie trwać pół godziny. Maksymalna prędkość pociągu wynosie 160 kilometrów na godzinę.
Przedstawiciele PKP poinformowali także o innych projektach kolejowych, realizowanych na Śląsku w ramach przygotowań do Euro 2012. Wyremontowane będą m.in., oprócz kompleksowej przebudowy obszaru dworca w Katowicach, również dworce w Chorzowie i Chorzowie Batorym. Na nowy tabor samorząd woj. śląskiego zamierza przeznaczyć 160 mln zł.
Lubuskie potrzebuje strategii promocji
Zobacz całość »Na początku roku urzędnicy województwa lubuskiego zapowiadali stworzenie interaktywnej strony internetowej z atrakcjami turystycznymi, strategii marki oraz kampanie reklamowe w całej Polsce. Jednak promocja regionu zakończyła się właśnie na tych obietnicach - pisze Gazeta Wyborcza.
Zdaniem gazety ze wszystkich założeń, jakie w lutym wymieniała Natalia Wojciechowska-Walewska, odpowiedzialna za promocje województwa, zostało zrealizowane tylko jedno. Utworzono multimedialną prezentację walorów gospodarczych województwa.
Niestety, główne zadanie, jakim było opracowanie strategii marki "Lubuskie" z konkursem na logo województwa, utknęło na biurkach urzędników. Nie powstała też interaktywna strona internetowa województwa zawierająca dane na temat walorów turystycznych, z możliwością rezerwacji miejsc noclegowych. Do końca stycznia miały zostać przygotowane mapy tras rowerowych, konnych oraz pieszych w czterech językach na papierze oraz w internecie. Jednak żadna wersja nie powstała. Urzędnicy zaznaczają się, że cały czas nad tym pracują. Nie ma również multimedialnego przewodnika po lubuskich zabytkach, fortyfikacjach oraz miejscach ciekawych dla wielbicieli ptaków.
Natalia Wojciechowska-Walewska przyznaje, że kilka rzeczy się jednak udało. Wśród nich wymienia między innymi kampanię tożsamościową w mediach z okazji Dnia Województwa. Niestety, widownia gorzowskiego amfiteatru podczas lubuskiego święta była raczej pusta, a ludzie przyszli wyłącznie na koncert zespołu Raz Dwa Trzy.
Nie udało się też w tym roku zorganizować Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie.
Niestety, gminy przekonały się, że nie mogą liczyć na władze województwa - zauważa gazeta. Dlatego też same przygotowują filmy promocyjne i walczą o turystów. Lubrza i Świdnica pod tym względem mogą konkurować z największymi lubuskimi miastami.
Województwo potrzebuje strategii promocji, która odpowie co jest produktem wartym reklamy i który ma szanse zaistnienia na rynku. Chociaż strategia rozwoju województwa istnieje, ale tylko w formie ogólników. Według Wojciechowskiej-Walewskiej województwo potrzebuje pomocy fachowej firmy zewnętrznej, która ogarnie całe województwo i wyszuka jego najmocniejsze atuty. Jednak ani były zarząd, ani obecny nie podjął decyzji w tej sprawie.
Odwołany marszałek Krzysztof Szymański stawiał na turystykę, jednak tylko werbalnie. Natomiast obecny gospodarz województwa Maciej Jabłoński we wszystkich wystąpieniach podkreśla, że najważniejsza jest gospodarka.
Węgrzy też będą jeździć do USA bez wiz
Zobacz całość »Amerykańska ambasador zapowiedziała, że Węgry dołączą do programu bezwizowego jeszcze za kadencji prezydenta Busha.
W środę zostało zawarte porozumienie przez amerykańską ambasador April H. Foley oraz węgierskiego ministra sprawiedliwości Tibora Draskovicsa, wskutek czego Węgry są coraz bliżej programu bezwizowego. To jeden z ostatnich warunków, który jeśli zostanie spełniony sprawi, że obywatele Węgier do USA będą mogli podróżować bez wiz.
Jeszcze przed końcem kadencji Busha
Amerykańska ambasador zapewniła na Węgrzech, że podróżowanie bez wiz będzie możliwe jeszcze przed końcem kadencji G.W.Busha, która ma minąć w styczniu 2009 roku. Dużo wskazuje również na to, że Węgry spełnioną jeszcze inny istotny wymóg, tzn. odsetek odrzuconych podań o wizę w przeciągu roku będzie mniejszy niż 10 procent.
Internetowa rejestracja
Węgrzy, którzy odwiedzają USA w celach turystycznych oraz biznesowych będą mieli możliwość przebywania tam bez wizy przez 90 dni. Mimo zniesienia wiz, podróżni wybierający się do USA będą zmuszeni zarejestrować się w internecie, ale dotyczy to nie tylko obywateli Europy Wschodniej, ale wszystkich osób podróżujących do Stanów Zjednoczonych.
Jak tłumaczy zastrzeżenie minister sprawiedliwości Tibor Draskovics, niestety, świat się zmienił, a te wymagania to nie są efektem dyskryminacji, ale adaptacji do nowych warunków.
Wizy jedynie dla 12 państw
W chwili obecnej Stany Zjednoczone wymagają wiz od 12 państw UE: Bułgarii, Cypru, Estonii, Grecji, Węgier, Litwy, Łotwy, Malty, Polski, Czech, Rumunii oraz Słowacji.
Indie: zamachy bombowe na bazarach i dworcu autobusowym
Zobacz całość »Dwie osoby zginęły, co najmniej sto zostało rannych w ostatniej serii zamachów w Indiach. Władze szacują, iż śmiertelnych ofiar zamachów może być więcej, bo 10 rannych jest w stanie krytycznym.
Zamachy bombowe w Indiach miały miejsce na zatłoczonych bazarach i dworcu autobusowym. W sumie doszło do 4 eksplozji. Pierwszy wybuch miał miejsce wieczorem, po godzinie 19.00 czasu miejscowego na jednym z bazarów w mieście Agartala, stolicy stanu Tripura. Następnie jeszcze trzykrotnie w tym samym mieście wybuchały bomby. Kolejne dwie razy bomby eksplodowały na innych bazarach, ostatni wybuch miał miejsce na dworcu autobusowym.
O zorganizowanie ostatniej serii zamachów podejrzewani są islamscy bojownicy z sąsiedniego Bangladeszu.
Cztery ostatnie eksplozje nie były jedyne. W ostatnich miesiącach przez Indie przetoczyła się fala zamachów. W sumie zginęło w nich ponad 120 osób. Turyści, wybierający się na wypoczynek do Indii powinni brać pod uwagę fakt, iż w kraju tym ostatnio nie jest bezpiecznie.
W 2011 roku będzie autostrada A1 Nowe Marzy -Toruń
Zobacz całość »Kilka dni temu pomiędzy Ministerstwem Infrastruktury a spółką Gdańsk Transport Company podpisana została umowa, dzięki której do 2011 roku powstaną 62 kilometry autostrady A1.
Podpisana umowa ta jest kontunuacją umowy przedwstępnej zawartej 30 czerwca br. Dotyczy budowy odcinka autostrady A1 Nowe Marzy -Toruń o długości ponad 62 km, w tym dwóch mostów na Wiśle.
Zgodnie z podpisaną umową ponad 62 kilometrowy odcinek autostrady A1 między Nowymi Marzami a Toruniem zostanie oddany do użytku pod koniec 2011 roku. W tym roku, w październik zostanie oddany do użytku odcinek autostrady A1 Swarożyn -Nowe Marzy o długości 65 km.
Finalnie długość nowo powstałej, północnej części autostrady A1, obejmującej województwo pomorskie oraz kujawsko -pomorskie, wyniesie ponad 90 km.
Polski tydzień w CNN International
Zobacz całość »Telewizja CNN przygotowuje serię programów o Polsce, które będą emitowane od 6 października. "Eye on Poland: Country at the Crossroads", czyli "Obiektyw na Polskę: Kraj na rozdrożu" należy do serii programów o różnych krajach, nadawanych od ponad trzech lat przez CNN International.
Dotychczas zostały wyemitowane programy o Rosji, Chinach, Indiach, Korei Południowej, Brazylii i Republice Południowej Afryki.
W komunikacie prasowym CNN International można przeczytać między innymi, że Polska to "kraj z dumną przeszłością i obiecującą przyszłością", a także: "Wpływ Polski na światowej scenie rośnie. Jest ona siłą motoryczną w nowej Europie, krajem z wykwalifikowaną siłą roboczą, rozciągającym swe wpływy poza swoje granice i coraz bardziej atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów."
Korespondenci CNN: Fionnuala Sweeney, gospodyni programu, Zain Verjee, Diana Magnay, Frderick Pleitgen, Robin Oakley, Phil Black oraz Jill Dougherty będą nadawali na żywo swoje relacje z Polski, które zostaną uzupełnione wcześniej przygotowanymi materiałami. Dodatkowo CNN zachęca telewidzów do interaktywnego oglądania serii poprzez wysyłanie przez internet uwag na jej temat, a także własnych filmów wideo. Mike McCarthy, wiceprezes CNN International przyznał - Chcemy usłyszeć poglądy ludzi na temat Polski.
W poniedziałek, 6 października, CNN ma opowiedzieć, dlaczego Polska staje się coraz bardziej istotna na arenie globalnej oraz w jaki sposób przygotowuje się do pierwszej w swojej historii organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.
Program, który zostanie nadany we wtorek poświęcony zostanie problemom miejsca Polski w strategii bezpieczeństwa międzynarodowego, jej stosunkom z USA i z Rosją, a także roli Polski w NATO i Unii Europejskiej.
W trzecim odcinku korespondenci CNN skupią się na gospodarce, omówią umocnienie się złotego wobec dolara oraz opowiedzą o firmach, które są motorem rozwoju ekonomicznego, giełdzie, rynku nieruchomości, a także o roli imigracji do USA i Unii Europejskiej w ożywieniu gospodarki.
W czwartek ma być mowa o kulturze, a w ostatnim piątkowym programie o Polsce będą mówić Polacy z kraju i całego świata oraz polskie gwiazdy sportu.
Uzupełnieniem całej serii są telewizyjne spoty, które mają promować Polskę poprzez ukazywanie jej jako kraju coraz bardziej dynamicznego, nowoczesnego oraz atrakcyjnego turystycznie. Kampania promocyjna rozpoczęła się 26 września i potrwa do 14 grudnia.
Wisła: weekend za połowę ceny?
Zobacz całość »Po raz pierwszy w Polsce, w w pierwszy weekend października, w Wiśle ceny zostaną obniżone o połowę. Do akcji przyłączyły się hotele, restauracje i miejsca rozrywki, a niższym cenom przez trzy dni towarzyszyć będą koncerty, występy kabaretów i konkursy.
Impreza "Wisła za półdarmo" oparta jest na doświadczeiach górskich miejscowości turystycznych zachodniej Europy. Tam takie wydarzenia, w których lokalni przedsiębiorcy o połowę obniżają ceny, by zachęcić do odwiedzin turystów, odbywają się od wielu lat. W Polsce taka akcja odbędzie się po raz pierwszy, mimo to cieszy się ona ogromnym zainteresowaniem wśród wiślańskich przedsiębiorców. Na weekend 3-5 października ceny o połowę obniżyli nie tylko hotelarze i właściciele restauracji, turyści którzy lubią aktywny wypoczynek będą mieli do dyspozycji m.in. park linowy, paintball, jeepy i quady - wszystko za połowę ceny.
Cały weekend uświetniony będzie występami kapel góralskich. Atrakcją piątku będzie impreza klubowa z MTV w hotelu Gołębiewski. W sobotę na gości czekają koncerty i kabarety, dużo śmiechu, rodzinna atmosfera i wspólna zabawa. Natomiast niedziela będzie dniem barana. Wiślański rynek zostanie zaatakowany przez stado dzikich baranów - przebierańców, którzy będą umilać czas gościom. Każdy będzie mógł również ogolić owcę i spróbować swoich sił podczas jej dojenia. Zaplanowano również zlot Baranów, czyli pierwszy w Polsce zjazd osób o nazwisku Baran. A całość zakończy zdjęcie "Największego barana na świecie", utworzonego z bawiących się w Wiśle turystów. Więcej informacji o imprezie "Wisła za półdarmo" znaleźć można na stronie internetowej www.miastowisla.pl.
::: 2008-10-03 :::
Okęcie: będą zmiany miejsc odpraw pasażerów?
Zobacz całość »Jest nadzieja, że pasażerowie tanich linii będą odprawiani w nowym terminalu na lotnisku Okęcie, a nie w przepełnionej Etiudzie. Może to jednak konieczność dopłat do tanich biletów.
W sezonie letnim terminal jest tak wypełniony, że kolejki zaczynają się już przed budynkiem. Problem zmniejszy się może na początku maja, kiedy zacznie działać nowa hala odlotów w drugim terminalu (na razie korzystają z niego tylko pasażerowie przylatujący). Przy okazji ze względu na dalszą rozbudowę terminalu, trzeba będzie zamknąć część starego dworca, w tym nieduży terminal krajowy, do którego wejście znajduje się tuż obok wejścia na taras widokowy w starym terminalu. Władze Okęcia mają powód do zastanowienia się - co zrobić z pasażerami, którzy korzystają z krajowego dworca? Gazeta Wyborcza nieoficjalnie dowiedziała się, że rozpatrywane są dwa warianty:
Pierwszy i najprostszy to skierowanie podróżnych do odprawy w nowym terminalu. Drugi wariant jest znacznie bardziej skomplikowany - przy jego wprowadzeniu rozwiązany miałby zostać problem zbyt ciasnego terminalu Etiuda dla tanich linii lotniczych. Rozwiązanie to zakłada przekierowanie lotów krajowych do terminalu Etiuda. Pasażerów lecących do innych miast w Polsce jest prawie o połowę mniej od podróżujących tanimi liniami. Tani przewoźnicy z kolei mieliby się przenieść do nowego terminalu. Dla pasażerów byłoby zapewne wygodniej, ale niestety drożej. Za bilet musieliby zapłacić przynajmniej o 30 zł więcej, ponieważ w głównym terminalu tzw. opłata pasażerska jest dwukrotnie wyższa i wynosi 60 zł.
Przewoźnicy na temat ewentualnej przeprowadzki mają różne zdanie: przeciwko jest Ryanair, jeśli rzeczywiście doszłoby do takich zmian, to byłoby to nie fair. - Nasza firma i nasi pasażerowie nie potrzebują szklanych, dużych terminali. Wolimy latać z prostych, ale tanich dworców - wyjaśnia Tomasz Kułakowski odpowiedzialny za sprzedaż i marketing Ryanaira w Europie Środkowo-Wschodniej. Przeprowadzkę do nowego, droższego terminalu może z kolei zaakceptować Marek Sławatyniec z firmy Aviareps, która reprezentuje w Polsce przewoźnika Norwegian. - Sądzę, że pasażerowie zgodziliby się na niewielką podwyżkę w zamian za poprawę standardu odprawy. Warunki w Etiudzie są skandaliczne - mówi Sławatyniec.
Zarząd Portów Lotniczych w najbliższym czasie zadecyduje, co będzie dalej z tanimi i krajowymi lotami. Jeśli jednak tani przewoźnicy mieliby pozostać w Etiudzie, władzom Okęcia pozostaje jeszcze jedna możliwość. Żeby rozładować tłok w Etiudzie, być może dałoby się ją w ciągu kilku miesięcy rozbudować. Jest to jedna z ewentualności nad którą zastanawiają się władze lotniska. Port lotniczy w Modlinie, na który docelowo mają się przenieść z większością rejsów tanie linie, będzie odprawiać pasażerów dopiero od jesieni przyszłego roku.
Plan ratunkowy Alitalii zaskarżony przez Ryanaira
Zobacz całość »Plan ratunkowy włoskich linii lotniczych Alitalia został zaskarżony do Komisji Europejskiej. Wczoraj (2.10.08) donos złożył tani irlandzki przewoźnik Ryanair.
Ryanair podał w komunikacie, że działania rządu włoskiego są bezprawne w świetle unijnych zasad odnoszących się do pomocy rządu dla upadających firm. Operacja ratunkowa rządu Silvio Berlusconiego sprowadza się do przeniesienia długu Alitalii do spółki zależnej i jest powtórzeniem zabiegu sprzed 3 lat, gdy Alitalia także stała na krawędzi upadku - oznajmił Jim Callaghan, dyrektor działu prawnego Ryanaira.
Włoski rząd porozumiał się ze związkami zawodowymi Alitalii w sprawie oferty konsorcjum włoskich inwestorów (CAI). Porozumienie zakłada odpisanie długu na sumę 1,2-2 mld euro oraz gwarancję dla inwestorów.
W Sobótce koło Wrocławia powstanie zespół hotelowy
Zobacz całość »Wrocławski deweloper TMB S.A wzniesie w podwrocławskiej Sobótce zespół hotelowy o wysokim standardzie.
Położony w malowniczym sąsiedztwie masywu Ślęży (718 m.n.p.m.), mało tego otoczonego przez Równinę Wrocławską, obiekt będzie nawiązywać swoją architekturą do naturalnych oraz tradycyjnych form zabudowy regionu Dolnego Śląska i Sudetów.
Dzięki wykorzystaniu naturalnych materiałów obiekt harmonijnie wkomponuje się w otoczenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego.
Zespół hotelowy będzie składał się z budynku hotelu, obok którego będą zlokalizowane jeszcze cztery osobne budynki przeznaczone na apartamenty hotelowe (z opcją również długiego wynajmu) albo pokoje o niższym standardzie.
W hotelu będzie się znajdowało 120 apartamentów oraz 50 pokoi hotelowych. Inwestycja dostosowana zostanie do wymogów UEFA, które określają standard obiektu, który podejmuje się goszczenia narodowych reprezentacji piłkarskich. W budynku hotelu przewidziano urządzenie sali konferencyjnej, basenu, restauracji, gabinetów odnowy biologicznej, sauny, jacuzzi a także gabinetów masażu.
W odległości kilkuset metrów od nieruchomości trwa modernizacja ośrodka szkolno-treningowy OSiR Sobótka, która ukończona w 2010 roku będzie dopełnieniem oferty hotelu, która skierowana jest do klubów sportowych.
Rozpoczęcie inwestycji wrocławska firma zaplanowała na 2008 roku tak, aby możliwe było pomyślne zakończenie inwestycji w II połowie 2010 roku.
Do tego właśnie czasu Sobótka zyska dodatkowe połączenia komunikacyjne z odległą o 30 km metropolią Dolnego Śląska. Już w chwili obecnej rozpoczęto modernizacje połączeń drogowych, które wiodą do malowniczego miasteczka u podnóża Ślęży. Już niedługo Urząd Marszałkowski planuje uruchomienie szybkiego połączenia kolejowego Wrocław - Świdnica z przystankiem w Sobótce.
Ale inwestycja TMB S.A. nie jest jedyną, jakie powstaną w tej niezauważanej dotychczas, posiadającej wielki potencjał gminie. Już w niedługim czasie rozpisane zostaną przetargi na organizację parku rozrywki, budowę hal sportowych, kortów tenisowych a także innego zaplecza turystyczno-rozrywkowego.
TMB S.A. ma w planach prowadzenie hotelu pod szyldem jednego ze znanych operatorów usług hotelarskich w Polsce, na zasadzie dzierżawy albo kontraktu operatorskiego. Szczegóły dzierżawy nie są na razie znane.
Projekty turystyczne wymagają kompleksowej promocji
Zobacz całość »Jeżeli projekty turystyczne, które są współfinansowane z europejskich środków mają dawać duże korzyści, nie wystarczy umieścić przy nich obowiązkowej tabliczki, potrzebne są kompleksowe działania promocyjne - takie wnioski wyciągnięto podczas konferencji "Polska pięknieje - wiedza czyni cuda".
Samorządowcy, przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, przedsiębiorcy zajmujący się turystyką oraz członkowie organizacji turystycznych, którzy przybyli w poniedziałek do Katowic na pierwszą z cyklu siedmiu konferencji "Polska pięknieje - wiedza czyni cuda", przytaczali m.in. dobre przykłady skutecznej promocji takich projektów.
Jak powiedział PAP Przemysław Żukowski z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, fundusze unijne są również naszymi funduszami, należy zatem promować projekty kompleksowo, tzn. pokazywać ich korzyści dla lokalnych społeczności. Chodzi przede wszystkim o produkty, które posiadają nie tylko walor turystyczny, ale płynące z nich korzyści są wielorakie: np. rewitalizacja, czy też rozwój sztuki oraz przedsiębiorczości.
Za przykład wskazał jeden z produktów turystycznych, które zostały nagrodzone w konkursie "7 cudów unijnych funduszy" - "Design Alive!", czyli żywą galerię designu mieszczącą się w cieszyńskiej klubokawiarni Presso. Wyposażenie tejże kawiarni - meble, dywany, lampy, porcelana są jednocześnie przykładami dobrego polskiego wzornictwa.
Podobnym przykładem są dobrze znane w Europie tematyczne szlaki turystyczne. Jak wskazał Żukowski, tworzona właśnie na północy kraju polska część Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego jest projektem, który dzięki pomocy z Unii integruje istniejący potencjał. Nadeszły zmiany nie tylko turystyczne, ale też kulturowe - mieszkańcy zaczynają myśleć: no tak, to jest u nas, to jest nasze dziedzictwo.
Według uczestników konferencji, walorem Śląska jest inny szlak tematyczny, Szlak Zabytków Techniki posiadający takie atrakcje, jak Zabytkowa Kopalnia Węgla "Guido" oraz Skansen Górniczy "Królowa Luiza" w Zabrzu. Karina Milan z Polskiej Organizacji Turystycznej oceniła, że Szlak Zabytków Techniki jest dobrze promowany, również poza regionem.
To zdanie potwierdził Paul Gilman z zarządu Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego. Jak powiedział, jego pierwsze wrażenie dotyczące Szlaku Zabytków Techniki było dobre, dostał m.in. wielojęzyczną mapę i bardzo dobrą broszurę. Łatwo zrozumiał historię tego miejsca oraz jego ofertę. To wystarczyło, aby chciał część z tych atrakcji odwiedzić.
Karina Milan podkreśliła również, że proces budowania szeroko rozpoznawanej marki turystycznej nie jest krótki. Jeżeli więc samorządom obecnie zależy na wypromowanie jakichś atrakcji, to już teraz powinny być podjęte odpowiednie kroki. Na efekty trzeba będzie bowiem poczekać kilka lat. Dodała ponadto, że dobry pomysł na promocję projektu jest jednym z warunków, które muszą zostać spełnione, aby otrzymać unijne dofinansowanie.
Cykl konferencji "Polska Pięknieje - wiedza czyni cuda" wygrał konkurs na działania promocyjne funduszy europejskich dofinansowane ze środków Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna 2007-2013, ogłoszony przez MRR. W ramach projektu "Polska Pięknieje" wcześniej zorganizowano m.in. konkurs "7 cudów unijnych funduszy".
Na konkurs spłynęło 90 zgłoszeń, które zostały zrealizowane już przy współudziale unijnych środków projektów turystycznych z całej Polski. Pokłosiem całego konkursu był prezentujący projekty przewodnik turystyczny. Kolejne konferencje cyklu będą organizowane do lutego 2009 r., w Lublinie, Żaganiu, Poznaniu, Toruniu, Gdańsku oraz Tyńcu k. Krakowa.
McDonalds planuje zwiększenie liczby restauracji w Polsce o 50%
Zobacz całość »Sieć McDonalds zamierza w ciągu 3-5 lat otworzyć w Polsce około 200 restauracji. Obecnie McDonalds ma w Polsce 214 restauracji.
Sieć restauracji planuje w ogóle przyspieszenie ekspansji na rynkach środowej i wschodniej Europy. W Polsce planuje zwiększenie liczby
restauracji o 50%.
Ralph Alvarez, dyrektor operacyjny, druga osoba w amerykańskiej spółce zapowiedział, że zainwestuje ona w przyszłym roku w Europie 1,0-1,1 mld USD.
Skażone mleko wykryto w chińskiej restauracji w Austrii
Zobacz całość »Skażone mleko trafiło do austriackiej restauracji. Wczoraj (2.10.08) austriackie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w mlecznym koktajlu w chińskiej restauracji w Grazu znaleziono ślady melaminy.
Koktajlu nie sprzedawano i nikt nie zachorował - poinformowano. Melaminę wykryto podczas wyrywkowej kontroli chińskich produktów. Zatrute mleko pochodziło z chińskiego sklepu w Wiedniu. Już zostało wycofane ze sprzedaży.
W Chinach z powodu melaminy w mleku zmarło kila osób a 50 tys. dzieci zachorowało. Podejrzewa się, że melaminę dodawano, aby testy jakościowe wykazywały wyższą zawartość białka w mleku.
Rząd chce nowego lotniska pod Warszawą i szybkiej kolei
Zobacz całość »W środę, 1 października Ministerstwo Infrastruktury mówiło o nowym lotnisku pod Warszawą oraz pociągach pędzących ze stolicy z prędkością 300 km/godzinę.
Jesienią Ministerstwo Infrastruktury zamierza wybrać firmę, która zbada, czy warto budować nowe lotnisko, a jeżeli nie, to które porty powinny być rozwijane i co dalej zrobić z Okęciem. Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister infrastruktury podczas konferencji poświęconej rozwojowi lotnisk wyznał - Wierzymy, że analiza potwierdzi nasze przypuszczenia, że jednak taki port jest potrzebny.
Jednak obecni na sali specjaliści lekko studzili zapały resortu. Zbigniew Sałek z Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnictwa podkreślił, że nowy port centralny musiałby być ogromnym lotniskiem przesiadkowym dla pasażerów, którzy latają np. z Europy Zachodniej do Azji. Jednocześnie nie wiadomo, czy znajdą się przewoźnicy, którzy będą chcieli uruchomić takie połączenia. Z wybudowaniem hubów przesiadkowych Polskę wyprzedziły już takie miasta, jak: Wiedeń, Praga i Helsinki. Sałek zaznaczył - Za kilka lat będzie gotowe nowe lotnisko pod Berlinem, a niedługo ogromna rozbudowa czeka lotnisko w Kijowie. Zainwestowali w nie Japończycy, licząc, że stanie się bramą do Azji.
Rząd poruszył również temat kolei poruszającej się z dużą prędkością. Linia w kształcie litery Y miałaby prowadzić ze stolicy przez Łódź do Kalisza, gdzie rozgałęziałaby się na Poznań i Wrocław. Podróż z Wrocławia do stolicy zajmowałaby zamiast obecnych sześciu godzin, zaledwie półtorej. Inwestycja ma zostać uruchomiona w 2020 roku.
Wielu osobom szybka kolei ściśle wiąże się z budową centralnego lotniska dla Polski. Według nich stacja i port miałyby powstałyby pomiędzy Łodzią, a Warszawą. Pasażerowie wysiadający z samolotów mogliby dojechać pociągiem do wielu innych miast Polski. Bogusław Jankowski, współtwórca stowarzyszenia, walczącego o budowę centralnego lotniska w Baranowie pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a Żyrardowem podkreślił - Pod terminalem na dwóch poziomach powinny się krzyżować dwie szybkie linie kolejowe z Warszawy do Wrocławia i Poznania oraz Centralna Magistrala Kolejowa z Krakowa i Katowic do Trójmiasta. Tam mają wysiadać głównie mieszkańcy Azji, którzy będą chcieli obejrzeć upadającą cywilizację europejską.
Według wstępnych planów, prowadzące od zachodu tory miałyby dotrzeć do Gołąbek na granicy Ursusa i Piastowa, a dalej przez tereny kolejowe przebić się do Dworca Zachodniego. A stamtąd po starych torach superszybka kolej miałaby dotrzeć do nowego Dworca Centralnego.
Na konferencji znalazły się też osoby, którym wizja poruszających się z prędkością 300 km/godzinę pociągów nie spodobała się. Karol Trammer z dwumiesięcznika kolejowego "Z biegiem szyn" skrytykował pomysł - Zbudujemy jedną pokazową linię, a inne trasy kolejowe będą popadać w ruinę, bo nie wystarczy pieniędzy na ich modernizację.
Jednak kolejarze zaznaczają, że nie zapomną o innych szlakach. Obecnie na wielu trasach pociągi jeżdżą bardzo wolno. Z Warszawy do odległego o 100 kilometrów Radomia pośpieszny jedzie się dwie godziny, a z Kłodzka do położonej 45 km dalej Kudowy aż 2 godziny i 10 minut. Natomiast podróż z Przemyśla do Świnoujścia trwa 17 godzin.
Słowacja: 4 osoby zginęły w wypadku autokaru
Zobacz całość »Dziś (3.10.08) w nocy na zachodzie Słowacji doszło do wypadku czeskiego autokaru. W wyniku wypadku co najmniej 4 osoby zginęły, a 18 zostało rannych - poinformowała słowacka straż pożarna.
Tragedia miała miejsce koło miejscowości Chocholna-Velcice, niedaleko czeskiej granicy. Pojazd zmierzający do Czech zjechał z drogi i przewrócił się. Na razie nie są znane przyczyny wypadku.
Utrudniony dojazd do lotniska w Pyrzowicach
Zobacz całość »Dziś (3.10.08) w godzinach 9-21 będzie utrudniony dojazd do portu lotniczego w Katowicach. Zamknięty będzie bowiem fragment drogi wojewódzkiej nr 913 od lotniska w Pyrzowicach do przejazdu kolejowego.
Będzie można dojechać do lotniska ulicą Wolności, czyli tzw. "starą drogą", którą dawniej dojeżdżało się z drogi krajowej nr 78 do lotniska. Zamknięto ten odcinek z powodu nakładania tam warstwy masy bitumicznej. - W najbliższych dniach podobna operacja będzie prowadzona na kolejnych odcinkach drogi 913 - powiedział Ryszard Pacer, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.
Zamek w Kórniku przejdzie remont
Zobacz całość »Wojewódzki konserwator zabytków w Poznaniu wydał administracyjny nakaz konserwatorski zobowiązujący do remontu mostu Zamku w Kórniku. Nadzór budowlany wydał w ubiegłym tygodniu decyzję o zamknięciu mostu. W chwili obecnej do zamku można wejść jedynie od strony parku.
Dokument, który został podpisany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków zmusza właściciela obiektu do przeprowadzenia kapitalnego remontu mostu wraz ze schodami do końca 2009 roku.
Zamek jest własnością Polskiej Akademii Nauk. Prof. Tomasz Jasiński, dyrektor Biblioteki Kórnickiej zwrócił się z formalnym wnioskiem do PAN o sfinansowanie remontu.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, PAN może uzyskać z budżetu państwa milion złotych jeszcze w tym roku. Całkowity remont mostu oraz kamiennych schodów może kosztować nawet 3 miliony złotych.
Zamek jest uznany za jeden z bardziej popularnych wielkopolskich zabytków. Siedzibę ma w nim Biblioteka Kórnicka Polskiej Akademii Nauk.
Zamek zlokalizowany jest w sąsiedztwie Jeziora Kórnickiego, otoczony jest fosą. Wokół niego mieści się park - arboretum kórnickie, którym zarządza Instytut Dendrologii Polskiej Akademii Nauk. Historia tego zamku murowanego sięga I połowy XV wieku, a obecny jego wygląd jest efektem ostatniej przebudowy z połowy XIX wieku.
Rodos: hotel chciał wyrzucić polskich turystów, bo rzekomo touroperator nie zapłacił za ich pobyt
Zobacz całość »Czytelnik Gazety Wyborczej poinformował, że jedno z bardziej znanych biur podróży nie płaci za pobyt polskich turystów na greckiej wyspie Rodos. Zaznaczył on, że właściciele dwóch hoteli wyrzucili już Polaków z obiektów. Finalnie okazało się, że wina leży po stronie właściciela hotelu.
Pan Stanisław napisał na Alert24, serwisie należących go Agory: "Przylecieliśmy z biurem podróży Triada do Grecji, na Rodos i właśnie dowiedziałem się od właściciela hotelu, że agencja nie opłaca noclegów za turystów od jakiś 2 miesięcy. Co więcej dowiedzieliśmy się że z innych dwóch hoteli turyści zostali wyrzuceni na ulice."
Pan Stanisław poinformował, że z Polakami przebywającymi w hotelu "Rodian Sun" skontaktował się właściciel obiektu. Zaznaczył on, że jest to ostatnia noc, jaką mogą spędzić w tym miejscu. Jako powód podał fakt, że biuro zalega z opłatami za dwa miesiące. Właściciel hotelu podkreślał, że polskie biuro winne jest mu 20 tysięcy euro. Dodał też, że właściciele dwóch innych hoteli już wyrzucili polskich turystów, którzy wykupili pobyty w tym samym biurze. Skarżył się też na długą i nic nie przynoszącą wymianę maili z polską firmą.
Turysta relacjonował Gazecie Wyborczej: "Właściciel hotelu "Rhodian Sun" oznajmił Polakom, którzy wykupili wczasy w kraju, że będą musieli jeszcze raz zapłacić za pobyt, albo będzie zmuszony ich wyrzucić." Wtedy turyści zgłosili się do rezydentki biura, która podczas krótkiej rozmowy telefonicznej oznajmiła, że wszystko jest w porządku. Dodała też, że jest służbowo na wycieczce "Rodos nocą". Według internauty takiej wycieczki nie ma w ofercie biura.
Wiadomość o kłopotach polskich turystów Gazeta Wyborcza otrzymała po godzinie 22. Wówczas nie pracowało już biuro podróży i polskie placówki dyplomatyczne w Grecji.
Jednak ambasada polska w Grecji nic nie wie o kłopotach Polaków. Przyznają - Gdyby się zgłosili do któregokolwiek z naszych konsulatów honorowych na pewno byśmy o tym wiedzieli.
Jarosław Jeschke, wiceprezes Triady tłumaczy - Zarzuty są absurdalne. Jesteśmy znanym operatorem, podpisujemy kontrakty przed sezonem i mamy gwarancje hotelowe. Do sytuacji, że nasi klienci są wyrzuceni z hotelu, nie doszło i absolutnie nie dojdzie. Nie wiem, kto rozprowadza takie informacje.
Magdalena Lizurej, która jest odpowiedzialna za kontakty biura podróży z mediami wyjaśnia, że problem jest z właścicielem hotelu. - Nie wiemy, dlaczego zażądał wyższej opłaty. Będziemy to sprawdzać we własnym zakresie. Na razie nie mogę powiedzieć, jaki będzie finał tej sprawy i czy wniesiemy sprawę do sądu.
Rezydentka z Rodos zaproponowała turystom przeniesienie do innego hotelu o wyższym standardzie, oddalonego od wykupionego o zaledwie 6 kilometrów.
Ruszyła kampania billboardowa "Jesień w Szczecinie"
Zobacz całość »Przy głównych drogach wjazdowych do Szczecina stoją billboardy witające turystów.
Kampania billboardowa pt. "Jesień w Szczecinie" jest kontynuacją kampanii "Szczecin wita", która trwała przez całe wakacje. Latem Szczecin pozdrawiał turystów po duńsku, angielsku, niemiecku, kaszubsku i góralsku.
W Krakowie powołano Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu
Zobacz całość »W Krakowie powołano Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Jednostka ta powstała w wyniku likwidacji Zarządu Dróg i Transportu i reorganizacji Krakowskiego Zarządu Komunalnego.
Teraz gospodarką komunalną, infrastrukturą i transportem w Krakowie zajmuje się ta jedna jednostka. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu przejmie dotychczasowe obowiązki dwóch poprzednich jednostek. ZIKiT będzie zajmował się m.in. opieką i utrzymaniem dróg publicznych, zarządzaniem ruchem i transportem zbiorowym oraz kontrolowaniem oświetlenia ulic i placów należących do krakowskiej gminy.
- Reorganizacja usprawni funkcjonowanie Krakowa - mówi Jan Machowski. - Stanie się tak dzięki obniżeniu kosztów i zlikwidowaniu stanowisk, które do tej pory się dublowały - dodaje prezydent.
Deutsche Bahn będzie płacić podróżnym za spóźnienia pociągów
Zobacz całość »Według nowych przepisów, niemieckie koleje Deutsche Bahn będą płaciły podróżnym za spóźnienia pociągów. Projekt ustawy został właśnie przyjęty przez rząd.
Po wejściu przepisów w życie pasażerowie kolei będą mieli więcej praw. Będą otrzymywać odszkodowania w różnej wysokości w zależności od długości spóźnienia. Jeśli pociąg spóźni się więcej niż 60 minut pasażer będzie mógł żądać zwrotu jednej czwartej, natomiast przy opóźnieniu 2-godzinnym będzie mógł żądać zwrotu połowy ceny biletu.
Niemieckie koleje muszą też zwrócić pieniądze za każdy możliwy zastępczy środek komunikacji, w tym taksówki. Stanie się tak jeśli w wieczornym i nocnym podmiejskim ruchu kolejowym grozi godzinne spóźnienie lub wypadnięcie z rozkładu jazdy.
Projekt ustawy opracowało federalne ministerstwo sprawiedliwości realizując wytyczne komisji UE. Nowa regulacje muszą jeszcze zatwierdzić obie izby niemieckiego parlamentu.
Bydgoszcz: w 2010 roku ruszy hotel dla oficerów NATO
Zobacz całość »Hotel przy bydgoskim Centrum NATO będzie gotowy już w połowie 2010 r. Tak zapowiedziała spółka Hotele 21 odpowiedzialna za inwestycję.
Hotel dla oficerów NATO miał być gotowy już w 2007 r. Budowa była jednak wielokrotnie odwlekana. Firmie Gromada, której MON na początku powierzył budowę, zabrakło pieniędzy. Potem wojsko miało kłopoty ze znalezieniem nowego inwestora. Ostatecznie projekt przejęła należąca do skarbu państwa spółka Hotele 21.
W gmachu przy ul. Szubińskiej będzie 199 miejsc w 106 pokojach, 3 sale konferencyjne oraz 600-metrowe pomieszczenie do ćwiczeń i rekreacji. Przy trzygwiazdkowym hotelu najprawdopodobniej powstanie też basen dla gości.
- Mamy już zapewnione finansowanie całego przedsięwzięcia. Za dwa lata chcemy przyjąć pierwszych gości - zapowiada Anna Bałazy, rzecznik sieci Hotele 21.
Bydgoskie Centrum Szkolenia NATO pierwszych kursantów przyjmie wiosną przyszłego roku. Do czasu zakończenia budowy będą kwaterowani w cywilnych hotelach. Rocznie przez ośrodek przewinie się około 3 tysięcy oficerów z wszystkich krajów należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To jednak nie zapewni pełnego wykorzystania miejsc w hotelu, dlatego będzie dostępny także dla cywilnych gości.
Paryż: zatrzymano 12 bagażowych, którzy na lotnisku okradali walizki podróżnych
Zobacz całość »Francuska policja rozbiła bandę bagażowych złodziei. Na największym paryskim lotnisku Roissy Charles de Gaulle skradziono przedmioty o wartości 450 tys. euro.
Aresztowano 12 tamtejszych bagażowych. Policja obserwowała bagażowych od półtora roku, kiedy stwierdzono gwałtowny wzrost liczby skarg dotyczących zaginięcia zawartości walizek.
Podczas rewizji w domach rabusiów, funkcjonariusze odkryli łup o wartości blisko pół miliona euro. Były tam laptopy, komórki, kamery, kosmetyki, zegarki, czeki podróżne czy biżuteria. W mieszkaniu jednego z bagażowych znaleziono 80 par butów najbardziej luksusowych marek. Cenne przedmioty kradzione z walizek pasażerów sprzedawane były na internetowych aukcjach.
Kopalni w Wieliczce grozi zawalenie?!
Zobacz całość »Kopalnia w Wieliczce, pierwszy polski obiekt wpisany (w 1978 roku) na Międzynarodową Listę Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO, grozi katastrofą. Jak informuje "Tygodnik Powszechny", naukowcy ostrzegają, że wzrosło ryzyko zalania kopalni przez wodę.
Naukowcy oraz władze kopalni soli w Wieliczce nie mogą dojść do porozumienia w kwestii, kto decyduje o bezpieczeństwie bezcennego zabytku. Część spośród geofizyków jest bowiem zdania, że wskutek nieprzemyślanych działań wzrosło ryzyko zalania kopalni przez wodę.
Wieliczka ma już w swojej historii jedną katastrofę, która zagroziła jej istnieniu (w 1992 roku), jednak wtedy kopalnię udało się uratować . Wszystko z powodu wody, która wdzierając się do wyrobisk, zagraża nie tylko kopalni, ale także całemu miastu. Jesienią 1992 r. część spośród mieszkańców Wieliczki była przygotowana do ewakuacji, pękały domy oraz ściany zabytkowego klasztoru reformatów, zapadała się także ziemia, po zdeformowanych szynach nie mogły już kursować pociągi.
Część środowiska naukowców i górników, o ciężki stan kopalni część środowiska obwinia władze kopalni. Zarzuca się im m. in., że dbając przede wszystkim o rozwój trasy turystycznej, zaniedbuje się inne zabytkowe komory, a także zwiększa się przez to ryzyko zawałów, co może być nie tylko zagrożeniem dla zabytkowej substancji oraz ludzi, ale również dla miasta. Prezes kopalni próbuje odpierać te zarzuty. Uważa, że te teorie mają na celu wyrzucenie go ze stanowiska. Dziennikarze "TP" bez wiedzy dyrekcji zjechali na dół, do miejsc, które są niedostępne dla turystów, aby przekonać się o tym na własne oczy.
Ateny: manifest przeciwko prywatyzacji linii Olympic Airlines
Zobacz całość »Wczoraj (2.20.08) w Atenach odbyła się demonstracja przeciwko decyzji rządu w sprawie prywatyzacji greckiego narodowego przewoźnika lotniczego - Olympic Airlines (OA).
We wrześniu Unia Europejska poparła plan całkowitej prywatyzacji linii do końca 2009 roku. Zaaprobowała też przeniesienie większości z ponad ośmiu tysięcy zatrudnionych w niej osób do sektora publicznego.
Unia zadecydowała też, że linie lotnicze Olympic Airlines przed prywatyzacją powinny zwrócić sumę 850 mln euro, jaką otrzymały w ramach państwowych subsydiów. Związki zawodowe pracowników lotnictwa sprzeciwiają się temu i organizowały już kilka akcji protestacyjnych.
Wczorajszy protest rozpoczął się pod siedzibą linii, następnie manifestanci przenieśli się pod budynek parlamentu w centrum Aten. Większość uczestników hałaśliwego marszu stanowił personel Olympic.
Kierowca autokaru trafi z serbskiego aresztu do Polski
Zobacz całość »Zapadła prawomocna decyzja o przekazaniu polskim organom, kierowcy autokaru, który w lipcu uległ wypadkowi w Serbii. W ciągu dwóch tygodni zostanie on przewieziony z serbskiego aresztu do Polski - zapowiedziała prokurator okręgowa w Bielsku-Białej Katarzyna Kuklis.
Autobus został już sprowadzony do Polski. Teraz jest poddawany badaniom. Oczekujemy na opinię biegłego w tej sprawie. To jednak zajmie co najmniej kilka tygodni - zaznaczyła Kuklis. Bielscy śledczy kończą przesłuchania świadków i poszkodowanych - dodała.
Do wypadku autokaru z 66 polskimi turystami doszło 12 lipca w okolicach miejscowości Indija, 20 km od Belgradu. Pojazd jechał z Bułgarii. Zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci. Następnego dnia serbskie organy ścigania postawiły kierowcy autokaru zarzut ciężkiego przestępstwa przeciw bezpieczeństwu ruchu drogowego. Został aresztowany przez Serbów. Drugiego kierowcę po przesłuchaniu zwolniono.
Promocja krajów Wyszehradzkich na targach JATA w Tokio
Zobacz całość »Kraje Grupy Wyszehradzkiej promowały się na wspólnym stoisku V-4 na targach JATA w Tokio. Promocja regionu V-4 w Japonii obejmowała głównie turystykę kulturową - zwiedzanie miast i obiektów UNESCO.
Polskę reprezentowali przedstawiciele: Orbis Incoming Tour Operator, Melody Tours, PLL LOT i Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Motywem polskiego wystąpienia były planowane na 2010 rok obchody Roku Chopinowskiego.
W pierwszym dniu targów przedstawicielstwo POT w Tokio zorganizowało prezentację i workshop dla branży regionu V-4 i japońskich touroperatorów. W targach uczestniczyło 980 wystawców ze 136 krajów. Odwiedzających było 109 391 osób z czego prawie 40 tysięcy stanowili przedstawiciele japońskiej branży turystycznej.
Ponownie otwarto dla zwiedzających Cerkiew Bojańską w Sofii
Zobacz całość »W Sofii ponownie otwarto dla turystów jeden z najlepiej zachowanych zabytków sztuki średniowiecznej w Bułgarii. Cerkiew Bojańska będąca na liście światowego dziedzictwa UNESCO przez ponad dwa lata była restaurowana.
Całkowicie odrestaurowano freski w starszej części cerkwi oraz część nowszych, wyremontowano podłogę i zamontowano nowy system oświetlenia, uwypuklający piękno średniowiecznych malowideł. W cerkwi zainstalowano chroniący freski system klimatyzacji. Podczas prac restauratorskich usunięto wszystkie późniejsze warstwy malowideł i przywrócono freskom oryginalny wygląd - poinformował kierujący pracami restauratorskimi profesor Grigory Grigorow.
Jednym z najważniejszych odkryć jest ustalenie imienia autora fresków. Był nim malarz Wasilij. Po odkryciu podpisu początkowo odczytano go jako "Wyłkan", lecz po usunięciu kolejnych warstw ustalono, że chodzi o imię Wasilij. Restauratorzy uważają, że napis wykonano na dwa lata przed ukończeniem portretu Kałojana w 1259 roku.
Jedne loty wycofane inne uruchomione w zimowym rozkładzie Balic
Zobacz całość »W sobotę, 25 października wchodzi w życie nowy, zimowy rozkład lotów na lotnisku w Balicach. Krakowowi ubędzie kilku połączeń, ale przybędą też cztery nowe do Szkocji, Anglii, Szwecji i Norwegii.
Jan Pamuła, prezes Kraków Airport wyznał - Cieszymy się, że w trudnych dla polskich lotnisk czasach, mimo ubytków na kilku kierunkach, zwiększamy liczbę innych i otwieramy kolejne.
Nowy rozkład wchodzi w życie w nocy z 25 na 26 października. Powstałe luki, które rozkład zawdzięcza nagłym wycofaniem się polskiej taniej linii Centralwings, oferującej na lotnisku siedem połączeń, nie zostały jeszcze uzupełnione. Jednak zarząd portu prowadzi rozmowy w sprawie wejścia na te trasy konkurencyjnych przewoźników.
Prezes Balic podkreśla - Najbardziej zależy nam na Rzymie, z racji przeróżnych związków między oboma miastami, sporego włosko-polskiego ruchu turystycznego, a również kwestii związanych z przewozem na tej trasie biznesmenów i przedstawicieli polskiego episkopatu oraz krakowskiej kurii metropolitarnej. Wspomniał niedawną podróż kardynała Stanisława Dziwisza, który na uroczystości związane z 30-tą rocznicą pontyfikatu Jana Pawła II leciał z Katowic tanimi liniami Wizzair. Lot został odwołany, a w drodze powrotnej samolot lądował w Krakowie, ponieważ nad Katowicami zaległa mgła.
W rozkładzie nie ma już lotów do Birmingham taniej linii bmibaby oraz do Leeds, które obsługiwał Jet2.com. Od stycznia 2009 roku easyJet rezygnuje z połączenia do Newcastle. Zimą nie będzie też lotów do Helsinek fińskiego przewoźnika Finnair. Natomiast LOT zawiesza połączenia na dwa lotniska w Nowym Jorku: JFK i Newark.
Dodatkowo Ryanair zawiesza w dniach od 4 listopada do 19 grudnia loty do East Midlands, Londynu-Stansted, Glasgow, Liverpoolu, Mediolanu-Bergamo oraz nowo uruchomionego do Birmingham. Pamuła zaznacza - Te straty mamy już wkalkulowane w prognozę ruchu odprawionych przez nas pasażerów, która wedle najnowszych danych powinna wynieść 2,9 mln pasażerów. Jest to wynik tylko trochę gorszy od tego jaki Balice osiągnęły w 2007 roku. Wówczas lotnisko obsłużyło 3,1 mln pasażerów.
W zimowym rozkładzie pojawią się też nowe połączenia. Norwegian będzie latał dwa razy w tygodniu na Rygge, drugiego co do wielkości lotniska Oslo. Pod koniec grudnia Ryanair ponownie uruchomi loty do Birmingham oraz zainauguruje połączenia do Edynburga i Skavsta, miasta położonego 100 km od Sztokholmu.
W nowym rozkładzie ubędzie również po kilka rejsów tygodniowo, głównie do Paryża z easyJetem. Jednak kilka kierunków zyska też dodatkowe rejsy, np.: Kopenhaga linii Sterling.dk.
Biorąc pod uwagę zimowy rozkład i planowany letni Kraków będzie najlepiej skomunikowany z Londynem (35 rejsów tygodniowo) i Oslo (15 lotów tygodniowo).
Dopiero za rok zapadnie decyzja o porcie centralnym dla Polski
Zobacz całość »Dopiero jesienią przyszłego roku dowiemy się czy centralny port lotniczy dla Polski w ogóle powstanie - poinformowało Ministerstwo Infrastruktury. Jeśli wygra koncepcja budowy portu centralnego, to lotnisko to najprawdopodobniej powstanie w przeciągu 20-30 lat.
Firma konsultingowa, która aktualnie przygotuje analizę, ma za zadanie zdiagnozować obecny stan infrastruktury lotniskowej i nawigacyjnej oraz oszacować możliwości ich rozwoju. Dane te powiedzą o dwóch rozwiązaniach: budować lub nie budować. Firma ta też zarekomenduje jeden z nich.
Jeśli centralne lotnisko miałoby powstać, to tylko jako wielki port przesiadkowy - mówi Bartosz Czajka z PLL LOT. Do jego stworzenia potrzebny jest partner. Linie lotnicze i my jesteśmy takim partnerstwem zainteresowani. Musimy jednak odnosić się też do planów rozwoju sojuszu Star Airlines. Nasi partnerzy mówią wprost, że Warszawa z obecną infrastrukturą nie jest dla nich interesująca.
Restauratorzy nie będą się już obawiać o swoje koncesje?
Zobacz całość »Przedsiębiorcy nie utracą pozwolenia na sprzedaż alkoholu, kiedy nie wniosą w terminie opłat do gminy. Resort gospodarki ma zamiar złagodzić w tej kwestii przepisy.
Obecnie, przedsiębiorca, który uzyskał zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych, musi do dnia 31 stycznia przekazać informację o wartości tego, co udało mu się sprzedać w roku poprzednim.
Na tej podstawie gmina może określić wysokość opłaty za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Należy ją wnosić w równych ratach trzy razy w roku (do 31 stycznia, do 31 maja a także do 30 września danego roku). Pieniądze spływają na rachunek gminy, a ta z kolei przeznacza je na programy profilaktyki oraz rozwiązywania problemów alkoholowych (art. 111 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi). Jeśli dojdzie do niedotrzymania terminu i choćby najmniejszej zwłoki w zapłacie, kara jest dotkliwa. Gmina może cofnąć zgodę na sprzedaż alkoholu. O wydanie nowej, nie można ubiegać się od razu, a dopiero po upływie sześciu miesięcy. Sankcja ta ma zmobilizować przedsiębiorców do wnoszenia opłat w terminie.
Jak powiedział Zbigniew Kajdanowski z Ministerstwa Gospodarki, ministerstwo chce zrezygnować z odbierania koncesji a także karencji przed ubieganiem się o kolejną, jest to bowiem sankcja zbyt restrykcyjna.
Czy zostanie wprowadzona zamiast niej jakaś inna? Kajdanowski odpowiedział, że trudno jeszcze powiedzieć, ponieważ prace nad projektem nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi są na razie w fazie wstępnej.
Jak przyznaje Rafał Łopka z Urzędu Miasta w Poznaniu, przedsiębiorcy najczęściej zapominają o obowiązku wnoszenia opłaty na początku roku. Często zwracają się do urzędu o przywrócenie tego termin, jednak nie można tego zrobić, ponieważ przepisy na to nie pozwalają.
Poznański urząd rokuje, że w przeciągu roku z tego właśnie powodu traci koncesję ok. 100 przedsiębiorców. W tej grupie są m.in. sklepy oraz restauracje.
Ale przedsiębiorcy nauczyli się omijać przepis, który nakazuje im czekać pół roku, zanim wystąpią o kolejne zezwolenie, ponoszą bowiem z tego tytułu zbyt duże straty finansowe.
Rafał Łopka wyjaśnił, że wniosek o wydanie zezwolenia składa nie przedsiębiorca, ale na przykład osoba z jego rodziny czy wspólnik.
Propozycja ministerstwa zyskała przychylność Piotra Jaworskiego, eksperta Krajowej Izby Gospodarczej. Jak sam powiedział, obecna kara jest zbyt dotkliwa. Wystarczyłoby przecież naliczenie samych karnych odsetek, a według niego za wysoka jest również sama opłata.
Jaworski wyjaśnił, że to kolejny quasi-podatek. Zarówno alkohol, jak i papierosy są obciążone dość wysoką akcyzą, a sprzedający papierosy nie muszą wnosić dodatkowych opłat, ale ci sprzedający alkohol już tak. To po prostu niesprawiedliwe. Jaworski nie jest za całkowitym ich zniesieniem, bowiem idą przecież na szczytny cel, jednak warto rozważyć obniżenie stawki.
Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych podchodzi do tej propozycji dosyć ostrożnie. Jak twierdzi Kama Dąbrowska z PARPA, na razie niewiele o niej wiadomo, ale organizacja nie mówi nie. Istnieje natomiast niebezpieczeństwo, że gdy zniknie groźba utraty koncesji, przedsiębiorcy będą wnosić opłaty za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych wręcz latami. Właśnie dlatego trzeba bacznie przyglądać się, czy w zamian pojawią się przepisy, które będą zapobiegać takim sytuacjom.
W Indiach wszedł w życie zakaz palenia w miejscach publicznych
Zobacz całość »Od wczoraj (2.10.08) w Indiach obowiązuje zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych - m.in. w restauracjach.
240 milionów indyjskich palaczy będzie mogło zapalić tylko na ulicy, w niektórych punktach w parkach, w mieszkaniach bądź samochodach. Za złamanie zakazu grozi grzywna w wysokości 200 rupii (około czterech dolarów).
Nowe przepisy mają ograniczyć bardzo wysoki odsetek nałogowych palaczy. W Indiach co roku jest wypalane 102 miliardy papierosów. Na choroby związane z nałogiem umiera tu 900 tysięcy ludzi.
Przeciwko nowemu zakazowi protestują producenci papierosów. Jedna z głównych indyjskich firm tytoniowych ITC Ltd. skierowała już sprawę zakazu do sądu. Rozprawa ma odbyć się 18 listopada.
Warimpex otworzył hotel Angelo w Pilźnie
Zobacz całość »W Pilźnie został już otwarty hotel marki Angelo. Inwestycja pochłonęła 19,5 mln euro.
Hotel powstał w ramach joint venture austriackich spółek deweloperskich UBM Realitatenentwicklung AG i Warimpex. Zarządzać nim będzie grupa hotelarska Vienna International Hotelmanagement AG.
Jest to czwarty hotel pod marką Angelo. Pozostałe hotele są w Pradze, Monachium i Bukareszcie.
Poznań ma nową atrakcję turystyczną - makietę Grodu Pierwszych Piastów
Zobacz całość »Już jest dostępna dla turystów nowa atrakcja turystyczna Poznania - makieta Grodu Pierwszych Piastów. Elementy makiety powstawały prawie 3 lata. Montaż w podziemiach kościoła Franciszkanów zajął aż trzy miesiące.
Prezentacji zabudowań i scen z życia ludzi towarzyszy opowieść o historii grodu. Pokaz rozpoczyna wschód słońca nad grodem, a nad zabudowaniami pojawia się mgła. Dzięki użyciu laserów pojawiają się efekty specjalne. Usłyszymy też burzę nad grodem i zobaczymy, jak płonie katedra.
Prezydent Poznania Ryszard Grobelny, który oglądał premierowy pokaz, powiedział, że to ciekawa lekcja historii, zwłaszcza dla młodych ludzi.
Kraków: wysokościowiec z hotelem w miejsce motelu Krak
Zobacz całość »Budynek, który powstanie na miejscu obecnego motelu Krako będzie najwyższym budynkiem w Krakowie. A w budynku powstanie m.in. hotel, biura i galeria handlowa. Prezydent miasta występuje właśnie o warunki zabudowy.
- Opracowaliśmy już koncepcję zagospodarowania terenu dawnego motelu Krak. Obiekt może być najwyższym w Krakowie. Bo wysokościowiec w tym miejscu nie zaburzy widoku na zabytkowe centrum miasta - przekonuje prezydent Jacek Majchrowski.
Krakowski samorząd przejął wcześniej 6 ha ziemi z motelem przy ulicy Radzikowskiego. To finał sporu gminy ze spółką Forte. Firma Wacława Stechnija miała wybudować centrum hotelowo - konferencyjne, ale skończyło się na zapowiedziach. Teraz nowy inwestor ma zrealizować wizję wysokościowca, który przyćmi inne tego typu budynki w mieście.
Polski rząd planuje rozpoczęcie budowy szybkich kolei dopiero za 5 lat
Zobacz całość »Polski rząd planuje budowę kolei szybkich prędkości do 2020 roku. Ale pierwsze prace rozpoczną się dopiero za 5 lat.
Wczoraj (2.10.08) w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się jedna z kolejnych debat publicznych w ramach procesu konsultacji społecznych na ten temat. Plany budowy szybkiej kolei w Polsce są, ale bardzo odległe.
Zgodnie z szacunkami, inwestycja ma kosztować 28 mld zł. Po nowej linii kolejowej pociągi mogłyby się poruszać z szybkością do 360 km/h. Taka linia w Polsce ma powstać do 2020 roku. Budowa pierwszego odcinka na trasie Warszawa - Łódź ma się rozpocząć na przełomie 2013-2014 roku.
- Linia kolejowa szybkiej prędkości będzie łączyć takie miasta jak: Warszawa, Łódź, Poznań i Wrocław. Nazywamy ją "Linią Y", gdyż ma taki kształt. Będzie to nowa linia powiązana z istniejącymi już liniami kolejowymi - powiedział dyr. zespołu projektowego linii dużych prędkości PKP PLK Bogdan Ciszewski.
Dzięki inwestycji podróż z Warszawy do Łodzi będzie trwać 45 minut, a z Warszawy do Poznania czy Wrocławia 45 minut.
Projekty te zostaną przedstawione Radzie Ministrów. To m.in. od nich zależy, czy będą dalej rozwijane.
Archiwum 2005/47 Archiwum 2006/2 Archiwum 2006/17
4 PORY ROKU w restauracjach Sphinx
Suwalszczyzna otwiera się na amatorów questowania
Ucieczka w stronę słońca z Rainbow Tours
Travelmaniacy.pl: podsumowanie.
Szczegóły wypadku polskiego autokaru w Czechach
Toruń i Bydgoszcz wspólnie w potrzebie
Plany Rainbow Tours na 2012 rok
Polacy coraz chętniej odpoczywają w Turcji
Lider branży turystycznej 2011
Piknik nad Odrą już w ten weekend
Bezpłatne szkolenie: organizacja wydarzeń firmowych
Kobiety przejmują pałeczkę w organizacji urlopu?
Wizz Air współpracuje z lotniskiem w Katowicach już 7 lat
Zakupy grupowe. Wakacje za pół ceny
Wakacje.pl i EasyGo.pl: analiza wyborów internautów





