Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Rezydent/-ka w Sun&Fun Holidays -> Albania...
- Junior Rezydent/ka w Grecji
- Specjalista ds. Turystyki
- Incentive Manager (Warszawa)
- Wakacje.pl Specjalista ds turystyki
- Pracownik biura podróży
- Specjalista / Specjalistka ds. Turystyki
- praca 100% zdalna dla biura podróży, elastyczne...
- Poszukujemy pilotów wycieczek na wycieczki...
- SPECJALISTA DS SPRZEDAŻY BILETÓW LOTNICZYCH
Lotnisko w Masłowie: samolotów pilnuje ochrona
Każdy, kto posiada samolot i trzyma go w hangarze na lotnisku w Masłowie, powinien za to płacić. Takie jest stanowisko prezesa Lotniska Kielce Roberta Erdowskiego. Przy wjeździe do lotniskowego hangaru pojawiła się ochrona. Z opłat zwolniony jest wyłącznie Aeroklub Kielecki na mocy porozumienia z urzędem marszałkowskim.
Zgodnie z umową z marszałkiem, województwo nie może pozwolić na pogorszenie stanu sprzed 2001 roku, czyli momentu jej zawarcia. Porozumienie zabrania także wynajęcia choćby fragmentu hangaru.
W minioną sobotę, z polecenia Erdowskiego, na lotnisku pojawiła się agencja ochrony. Jej pracownicy legitymowali właścicieli samolotów, a następnie wydawali im ich maszyny. Według relacji członków aeroklubu, ochroniarze nie wpuszczali osób, które nie miały podpisanej umowy najmu ze spółką Lotnisko Kielce. W pilnowanym hangarze stacjonują szybowce i ultralekkie samoloty należące między innymi do członków stowarzyszenia Aeroklubu Kieleckiego.
Na zarzuty, że to działania bezprawne, bowiem każdy, kto przebywa na terenie lotniska, musi mieć zgodę podmiotu nim zarządzającego (w tym przypadku Aeroklubu Kieleckiego), Erdowski broni się, że jako prezes jest przedstawicielem właściciela obiektu, to znaczy województwa. Obecnie nie ma on dokładnej wiedzy jakie maszyny znajdują się w hangarach. Ochrona miała według niego zakończyć tę sytuację. Prezes zapowiada, że ochroniarze nie znikną póki wszyscy użytkownicy nie podpiszą stosownej umowy ze spółką.
Niektórzy właściciele maszyn stacjonujących na lotnisku w Masłowie zwraca jednak uwagę, że podpisując umowę z prezesem spółki Lotnisko Kielce nie zyskują pewności, że będą mogli trzymać swój samolot w tamtejszym hangarze, bowiem zarządza nim aeroklub. Dodatkowo władze Aeroklubu Kieleckiego zaznaczają, że obiekt został wyremontowany z ich środków, a teraz jego członkowie mają za niego dodatkowo płacić.
Prezes lotniska odpiera te argumenty twierdząc, że nie ma żadnej dokumentacji na temat remontu, a jego ewentualne koszty powinny zostać wpisane na konto opłat za wynajem.
Co do jednego obie strony są zgodne. Sprawa prawdopodobnie zakończy się w sądzie.
Komentarze
Tagi:
Dział prawo i podatki:
Hiszpania zbierała zbyt wiele danych
Nowe unijne wytyczne mogą zagrozić regionalnym
KE chce uprościć zakup biletów
Zachodniopomorscy hotelarze spodziewają się wysokiego obłożenia w
Stanowisko ITRP w sprawie nowelizacji ustawy o zmianach w
Dział transport:
Nowe połączenie z Kraków
Nowe unijne wytyczne mogą zagrozić regionalnym
Starsze aktualności:
Co wybierają klienci eSky i ile wydadzą na
Komitet Ochrony Konsumentów przyjął stanowisko w sprawie nowelizacji dyrektywy
Polak lata na wakacje dla ładnych
Biura podróży ważnym kanałem sprzedaży
Ekologia może się opłacać w
Grecja wprowadza opłatę
TUI: Brytyjczycy na wakacjach chcą czuć się jak w
Komórka obowiązkowa na
PoFRUnąć na wakacje do Tajlandii. Na własną rękę lepiej?
Poland Convention Bureau rekomenduje organizatorów
Rozpoczął się Warsaw Restaurant Week(end)
Turyści z Krakowa staną przed sądem
Amrest notuje wzrost przychodów
US Airways: Przebieraniec w kokpicie
Ryanair planuje ekspansję w Modlinie
W Kapadocji rozbił się balon z turystami
Szturm na klientów Ecco Holiday
Qatar Airways ulepsza aplikację
Polscy kibice koczowali pod hotelem
V Ogólnopolska Konferencja Kultura i Turystyka
Czy ktoś jechał samodzielnie na Ukrainę?
Kupie sprowadzane papierosy !!!
Liquid Blue Adventures OGŁOSZENIE O PRACE. CZY TO JUŻ MOBBING???
