Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Wychowawca/ 24-30.08
- Poszukiwany pilot - Warszawa 05.09.2026
- ITAKA - Specjalista d/s Turystyki Stalowa Wola
- Rainbow Tours - Doradca Klienta
- Przewodnik po Szwecji i Danii - Malmö, Lund,...
- Praca na Wyspach Kanaryjskich
- PRZEWODNIK PO KARLSKRONIE I BLEKINGE - WSPÓŁPRACA...
- Poszukujrdz inwestora ?
- Przedstawiciel Handlowy ds. Wyjazdów Grupowych
- Prezenter Oferty - Salon Firmowy ITAKA
Slow food wyprze fast food?
Kulinarna mapa Polski jest coraz bardziej zdominowana przez slow food. Wśród konsumentów furorę robią dania z produktów ekologicznych, a przygotowywane w błyskawicznym tempie hamburgery i kebaby są odstawiane na bok. Slow food to też powrót do lokalnej kuchni i tradycyjnych przepisów.
Idea slow food przyszła do Polski z Zachodu i szybko zyskała swoich fanów.
"Trend slowfoodowy widzimy w prawie każdej restauracji, na każdym targu, również w tzw. food trucking. Producenci i restauratorzy szukają alternatyw dla tego, co daje nam dzisiejszy świat, czyli szybkości i miernoty, bo tak można określić to, co kupujemy w dużych sieciach sklepów. Alternatywą są idee slowfoodowe, które zakładają, że producenci biorą sobie do serca to, że ważne jest czym karmią ludzi i jaki produkt im sprzedają" - mówi agencji informacyjnej Newseria Krzysztof Stelmach, współorganizator targów Slow Market nad Wisłą.
Idea slow food budzi zainteresowanie wśród konsumentów. Krzysztof Stelmach podkreśla, że jest coraz więcej osób, które stawiają na zdrowe jedzenie i są gotowe zapłacić więcej za produkty lepszej jakości i od sprawdzonych dostawców.
"Ludzie zaczynają dociekać, co to jest slow food, slow fashion, cały ten trend slow i o co w tym wszystkim chodzi. Zaczynają szukać alternatywy dla życia codziennego, które jest zbyt szybkie, zbyt płytkie i nie wnosi nic dobrego. Inicjatywa slow przede wszystkim pomaga zrozumieć zasady mikroprzedsiębiorczości, mikroprodukcji i lokalności" - tłumaczy Krzysztof Stelmach.
Jak podkreśla, slow food nie czerpie z zasobów producentów sprzedających tony żywności. Jego podstawą są ekologiczne mięsa, ryby i warzywa.
"Producent ekologiczny, producent slow, który ma małe produkcje żywności, nie używa nawozów sztucznych i dziwnych ulepszaczy jedzeniowych. Dzięki temu żywność jest zdrowa, smaczna i na pewno dużo lepsza od tej, którą oferują nam sieci wielkich marketów" - wyjaśnia Stelmach.
Naprzeciw oczekiwaniom konsumentów wychodzą organizatorzy targu żywności pod hasłem Slow Market Nad Wisłą. Projekt startuje w sobotę, 16 maja, przy stacji Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
"Będzie to targ spożywczy producentów lokalnych z warzywami i różnego rodzaju płodami rolnymi. Dodatkowo będzie można też zjeść już gotowe produkty przygotowane przez gastronomie slowfoodowe. Impreza będzie cotygodniowa i będzie trwała przez całe wakacje, miejmy nadzieję, że do końca września" - dodaje Krzysztof Stelmach.
Komentarze
Tagi:
Dział gastronomia:
Paragony grozy nadal znajdują potwierdzenie w
PIG: turyści chcą czuć się
Gastronomia patrzy na sezon z nadzieją, ale goście nadal liczą
Starsze aktualności:
Zmarnowane pieniądze z KPO? Trwają kontrole i śledztwo
Stanowisko Polskiej Izby Turystyki w sprawie
Decyzja UOKiK w sprawie
ESPT: Turystyka traci na połączeniu z resortem
Komisja Europejska chce uprościć rozliczenia VAT dla biur
Nowy termin otwarcia Wielkiego Muzeum
Turcja planuje ograniczenia dla turystyki w
Linie Emirates zakażą używania powerbanków na
Rośnie ruch na tureckich
Polskie lotniska wśród liderów
Rekordowe ceny lastów poprawią wyniki
Enter Air zadebiutuje na giełdzie?
Rainbow wprowadzi nowy koncept wakacyjny
Polska Grupa Uzdrowisk podsumowuje 2015 rok
POT o inwestowaniu w produkty turystyczne o znaczeniu ponadregionalnym
DER Touristik rozpoczyna sprzedaż oferty na sezon Lato 2017
Władze Pekinu wprowadzają zakaz palenia
Ile branża turystyczna wydaje na reklamę?
Nowe trasy z lotnisk we Wrocławiu i Gdańsku
Wzrasta popularność hoteli dwugwiazdkowych
Hotel w Janowie Podlaskim uroczyście otwarty
Niemiecka turystyka notuje wzrosty
