Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista ds Turystyki
- BP ITAKA - WARSZAWA - Specjalista ds. Turystyki
- Specjalista ds. sprzedaży wycieczek online (praca...
- MULTITOUR - Specjalista ds. turystyki
- Pilotaż studenckich obozów integracyjnych
- Rezydent Turystyczny (asystent) - Rodos
- Specjalista / Specjalistka ds. marketingu i...
- Pałac sprzedam
- Salon firmowy ITAKA w Łodzi - Specjalista ds....
- Kraków - Specjalista ds. Turystyki
Forum grupa: Biura turystyczne
|
Gandalf Travel...niepowazne traktowanie klientów!!!Data wysłania: 2006-10-29 13:57 Autor: Czytelnik IP 62.21.77.*Okolo 2 miesiace przed planowanym wyjazdem podpisalam umowe z posrednikiem Lodzkiego biura podrozy Gandalf Travel. Zgodnie z umowa wyjazd mial odbyc sie 26.08 o godzinie 23:30. Zblizal sie termin wyjazdu i nikt nie potwierdzal dokladnej jego godziny. 5 dni przed wyjazdem wybralam sie do biura i zapytalam czy wszystkie dane dotyczace wyjazdu sa aktualne. Dowiedzialam sie, ze prawdopodobnie tak, ale jeszcze ktos do mnie zadzwoni i to potwierdzi. Kiedy w przeddzien planowanego wyjazdu (sobota) przed poludniem nikt jeszcze nie zadzwonil, postanowila ponownie odwiedzic biuro (przeczucie? chec upewnienia sie?). Niestety w soboty bylo nieczynne, wiec weszlam na strone internetowa i skontaktowalam sie poprzez komunikator "gadu -gadu" z osoba przebywajaca aktualnie w glownej siedzibie biura Gandalf Travel w Lodzi (jak sie pozniej okazalo z sama szefowa). Powiedzialam, ze ktos mial dzwonic i potwierdzic godzine wyjazdu, na co pani najpierw sie zdziwila, ze nikt nie dzwonil (po calej historii upierala sie, ze wlasnie miala dzwonic) i powiedziala, ze zmienila sie tylko godzina wyjazdu i bedzie to 24:45. Zrozumialam to w ten sposob, ze wyjazd przesunal sie z 23:30 na 24:45. (w ogole nie ma takiej godziny jak 24:45, jak juz to 00:45, 24:45 mozna zrozumiec jako przedluzenie doby, czyli przesuniecie 45 minut po polnocy, nie uwazacie?). Okazalo sie tak naprawde, ze wyjazd byl faktycznie 45 minut po polnocy, ale nie z niedzieli na poniedzialek, tylko z soboty na niedziele, czyli kilka godzin po tym, jak rozmawialam z "szanowna pania" na gg. W ten spospob znalazlam sie na przystanku PKS, gdize zaden autokar nie dotarl. Zadzwonilam na nr tel komorkowego podany na stronie internetowej biura, a pani wrecz z pretensjami, ze wszystkie autokary do Grecji wyjechaly dzien wczesniej i co ja jej glowe w nocy zawracam, moja strata, ze nie pojechalam. Mialam jechac z Poznania, a nastepnie przesiadka w Lodzi. NIKT nie zainteresowal sie, ze i w jednym i w drugim autobusie nie bylo dwoch osob (mnie i mojego chlopaka). W jakim celu podawalismy swoje telefony komorkowe w takim razie? Wystarczylo zadzwonic, a w ciagu godziny moglibysmy sie tam zjawic...tym bardziej, ze autobus mial okolo dwugodzinne opoznienie. Wykupilismy dojazd do miejsca docelowego w innym biurze podrozy, a nastepnie, z 3 dniowym opoznieniem, skorzystalismy z pobytu i powrotu oplaconego w Gandalf Travel. Sam pobyt w Grecji wspominam bardzo dobrze. Jednak w drodze powrotnej biuro rowniez sie nie popisalo. O godiznie 10 rano musielismy sie wykwaterowac. Zawieziono nas do pobliskiej miejscowosci, wysadzono w holu pewnego hotelu, gdzie mielismy dostep jedynie do toalety, i kazano czekac do godziny 23!!!! Pani rezydent powiedziala tylko "tam jest morze, tam miasto" i zniknela. W pomieszczeniu nie bylo nawet krzesel. Byli z nami starsi ludzie, ktorzy przez kilka godzin musieli smazyc sie siedzac na kraweznikach, z mysla, ze czeka ich okolo 36 godzin w autobusie.
|
Forum gorące tematy
Forum gorące tematyDniproavia klientem bazy technicznej LOT
Warszawa: restauratorzy obsługują tylko klientów, którzy kupują więcej?
Japońskie pokolenie baby-boomers rusza w świat. Może Polska powinna to wykorzystać?
Co kierowca może zrobić, by zatrzymać pędzący autokar?
Powrót szynobusów na Żywiecczyznę?
Krakowskie hostele są jednymi z najlepszych na świecie
Berlin: strajk taksówkarzy zakłócił pracę lotniska
Japonia: przychody z sektora turystycznego w 2007 wzrosły aż trzykrotnie