Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista / Specjalistka ds. marketingu i...
- Pilotaż i przewodnictwo po Szczecinie
- Pałac sprzedam
- Salon firmowy ITAKA w Łodzi - Specjalista ds....
- Kraków - Specjalista ds. Turystyki
- Business Support Specialist
- Pilotów, Organizatorów, Koordynatorów wyjazdów...
- Pilotów, Organizatorów, Koordynatorów wyjazdów...
- Doradców klienta przyjmiemy - Warszawa / Mokotów
- Szukam obiektu turystycznego do...
Zobacz także
Zakaz reklamy piwa uderzy nie tylko w branżę piwowarów. Ucierpi też gastronomia
Egipt: Ograniczenia zużycia energii nie dotkną turystów
Wielkopolska Izba Turystyczna wraca do ITRP
DZT spodziewa się wzrostów w niemieckiej turystyce
Turystyka potrzebuje od państwa wsparcia, a nie przejmowania roli rynku
Dodatkowy 1 mld zł od rządu nie uratuje przedsiębiorców utrzymujących się w górach z turystyki
Gminy górskie, które ucierpiały w wyniku pandemii, dostaną od rządu dodatkowy 1 mld zł pomocy finansowej. Środki trafią do ok. 200 samorządów i będą mogły zostać wykorzystane m.in. na infrastrukturę turystyczną.
Prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej Agata Wojtowicz wskazuje, że nie będą mieć jednak wpływu na trudną sytuację przedsiębiorców utrzymujących się z turystyki, którzy w tym roku stracili praktycznie cały sezon zimowy. Ci coraz częściej zapowiadają, że otworzą swoje biznesy mimo rządowych obostrzeń i lockdownu. Ta niepokora jest dopiero namiastką tego, co za chwilę zacznie dziać się w całej Polsce - mówi Agata Wojtowicz.
Bardzo się cieszymy, że w ogóle jakakolwiek pomoc została wyasygnowana dla gmin z regionów górskich. Tym bardziej że ich kasa będzie w tym roku pusta. My jako przedsiębiorcy nie będziemy zasilać ich swoimi podatkami, bo nie pracując i nie uzyskując przychodów, nie będziemy nic płacić - mówi agencji Newseria Biznes Agata Wojtowicz.
W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła uchwałę, która przyznaje dodatkową pomoc gminom z rejonów górskich (Sudety Wschodnie, Środkowe i Zachodnie, Beskidy Środkowe i Zachodnie, Obniżenie Orawsko-Podhalańskie, Łańcuch Tatrzański i Beskidy Lesiste) poszkodowanym w wyniku pandemii. Większość z nich znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej na skutek rządowych obostrzeń i lockdownu, przez który hotele i stoki narciarskie będą zamknięte co najmniej do końca stycznia. Więcej - Rząd przyjął uchwałę w sprawie pomocy dla gmin górskich
Dodatkowa pomoc obejmie ponad 200 górskich gmin, które będą mogły skorzystać z dwóch instrumentów wsparcia w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pierwszym jest dofinansowanie 40 proc. średniorocznej wartości wydatków gminy na inwestycje w latach 2016-2020 (jednak nie więcej niż 8 mln zł na jedną gminę). Drugi instrument to rekompensaty za zwolnienie przedsiębiorców z podatku od nieruchomości w I kwartale br. Chodzi o zwolnienia z tej daniny gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem usług hotelarskich i infrastruktury turystycznej (kolejki linowe, wyciągi, etc.). Rządowe dofinansowanie ma pokryć 80 proc. utraconych przez gminy dochodów.
Prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej ocenia, że to dodatkowe wsparcie od rządu podreperuje budżety samorządów, ale nie będzie mieć dużego przełożenia na sytuację przedsiębiorców z regionów górskich, którzy stracili w tym roku cały zimowy sezon turystyczny.
Instrumenty pomocowe samorządów dla przedsiębiorców są niestety bardzo ograniczone prawem. Samorządy nie mogą w jakikolwiek sposób finansować działalności firm. Jedyną rzeczą, jaką mogą zrobić, jest właśnie zwolnienie, odroczenie lub zmniejszenie wpłat na podatek od nieruchomości. To może być także ograniczenie podatku od gruntu lub rezygnacja z opłat czynszowych, np. w lokalach, których właścicielem jest gmina. Są tylko te trzy instrumenty, którymi gmina może się posłużyć, chcąc pomóc przedsiębiorcom. Z drugiej strony jest też gros różnych przedsiębiorców, którzy nie płacą podatku od nieruchomości, np. przewodnicy, piloci wycieczek, i oni nie dostaną tej pomocy - mówi.
Zgodnie z rządową uchwałą dodatkowe środki dla gmin będą mogły sfinansować infrastrukturę turystyczną i komunalną związaną z usługami turystycznymi, czyli na przykład budowę i modernizację szlaków turystycznych, placów, parków, punktów widokowych, parkingów, muzeów, obiektów kultury regionalnej i innych atrakcji turystycznych, a także dróg czy chodników.
Środki, które mają popłynąć do samorządów, są przeznaczone głównie na różne inwestycje. Wiadomo, że realizując je, gmina musi ogłosić przetarg. Miejscowi mogą do niego stanąć, ale nie wiadomo, czy wygrają i ile firm będzie te projekty realizowało. Te wyasygnowane pieniądze nie są przecież aż tak duże, żebyśmy mogli mówić o jakimś boomie inwestycyjnym. Dlatego najprawdopodobniej te środki w każdej gminie zostaną przeznaczone na dokończenie dotychczasowych inwestycji. Nie ma co oczekiwać, że to jest kanał pomocowy dla przedsiębiorców - mówi Agata Wojtowicz.
W górach turystyka jest dominującą aktywnością gospodarczą. Większość przedsiębiorców utrzymuje się właśnie z turystów i zarabia głównie zimą. Jednak w tym roku sezon narciarski został odwołany, a stoki są puste. Ich właściciele - podobnie jak m.in. hotelarze i restauratorzy - z każdym miesiącem ponoszą dotkliwe straty. Prezes TIG wskazuje, że część spośród tych firm może już nie stanąć na nogi, dlatego w nadchodzącym czasie można spodziewać się fali upadłości i bankructw.
Już widzimy, że firmy się zamykają, część upadnie, na pewno wyjdzie z tej sytuacji bardzo okaleczona. Niektórzy pewnie wrócą na rynek szybciej, niektórzy będą wracali wolniej. Jesteśmy w sytuacji, w której wyczerpaliśmy już wszystkie swoje zasoby, więc naprawdę trudno mówić o jakichś inwestycjach czy o dynamice rozwoju w tych firmach - mówi.
Z turystyki utrzymują się nie tylko gminy górskie, ale też te położone nad Bałtykiem czy na Mazurach. One również zaapelowały już do rządu o przyznanie im dodatkowego wsparcia. Tamtejsi przedsiębiorcy, chcąc uniknąć upadłości, coraz częściej deklarują też, że otworzą swój biznes mimo rządowych obostrzeń i lockdownu.
Po góralsku nazywa się to "poruseństwo". Ta niepokora jest dopiero namiastką tego, co za chwilę zacznie dziać się w całej Polsce. Jeżeli ktoś już teraz nie zacznie o tym myśleć, to za miesiąc będzie już za późno. Będziemy mieli o wiele większe problemy społeczne i coraz więcej ludzi będzie wypowiadać posłuszeństwo. Zresztą dobrze wiemy, że ono ma miękkie podstawy prawne, coraz więcej przedsiębiorców zdaje sobie z tego sprawę i przestaje się obawiać, bo niewiele ma już do stracenia. To będzie narastać jak kula śnieżna. Ona została ulepiona tutaj, na południu, ale można ją potoczyć pod sam Bałtyk - przestrzega Agata Wojtowicz.
Komentarze
Tagi:
Komentarze:
Przedsiębiorcy masowo zaczną wypowiadać posłuszeństwo?
[2021-01-21 17:19 144.76.195.*]
Bo to pic i mydlenie oczu!
Władzom nie chodzi o to żeby pomóc, tylko o PR ... odpowiedz »Przedsiębiorcy masowo zaczną wypowiadać posłuszeństwo?
[2021-01-26 15:59 37.249.64.*]
Dutków nimo i ni byndzie... odpowiedz »
Dział gastronomia:
Pomorze Zachodnie z wysokim poziomem rezerwacji na
Konferencja Nowe Trendy w Turystyce 2026 już za
Konferencja Nowe Trendy w Turystyce już w przyszłym
Co planują organizatorzy konferencji Nowe Trendy w
Dział biura turystyczne:
Polacy szukają wakacji nad
Branża turystyczna przygotowuje się na nowe unijne
Wakacje.pl z nagrodą za kampanię
Stabilizacja cen wycieczek stopniowo zastępowana niewielkimi
Starsze aktualności:
Grecja zmodernizuje przejście graniczne w
Kto straci, a kto zyska na zmianie
Kto wybierał małe obiekty noclegowe w 2024
Ilu turystów odwiedziło
Na czerwcówkę chętniej niż rok
EXIM tours wzmacnia zespół
PKP Intercity uruchamia połączenie do
Polacy są gotowi płacić więcej za
ECTAA domaga się wprowadzenia ochrony na wypadek bankructwa linii
Poznaj lepiej rozwiązania Amadeus
Letnie wyjazdy wciąż tańsze niż przed rokiem
Linie Emirates będą promować hiszpańską turystykę
Coraz więcej osób spędzi święta z biurami podróży
Nowa dyrektor ibis Styles Warszawa Centrum
Wakacje 2018 z Katowice Airport
Nowe zasady klasyfikacji w Hotelstars Union
Polacy jadą chętnie na kolejny długi weekend
Rozpoczęły się Targi TT Warsaw
Zainteresowanie podróżami na świecie rośnie?
Grupa eSky wchodzi na nowe rynki
MEN: Ile dzieci wyjedzie na zorganizowany wypoczynek?
