Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista ds. Turystyki- Warszawa, Sochaczew,...
- Bilety do Kopalni Soli w Wieliczce
- REZYDENT HOTELOWY Kreta
- Salon Firmowy Itaka w Krakowie - Doradca Klienta...
- Lokal do odstąpienia- Gliwice
- PRACA W TURCJ W KUSADASI
- przewodnik/pilot jęz. hiszpański
- PILOT WYCIECZEK - TURCJA
- SPECJALISTA DS. TURYSTYKI
- Pilot-przewodnik Poznań 28.05-29.05
Jak zarobić na Woodstocku?
Przystanek Woodstock oprócz dobrej muzyki serwuje również jadło, bo woodstockowicze muszą przecież coś jeść. - Każdy myśli, że tu się można obłowić. Ale ten biznes ma wiele tajemnic. Trzy lata temu wystartowało 60 handlarzy. Konkurencja? To była rzeź. A dziś co? Zostało dwudziestu. Twardy rynek - opowiada Stefan Goździk spod Piły, na Woodstocku jest piąty raz. Obok niego do smażenia ziemniaków, steków, zapiekanek. Wszystko lśni.
Nie jest łatwo, ponieważ za stoisko z szaszłykami i bułkami z mięsem trzeba zapłacić organizatorom Woodstocku 6 tys. zł, czyli dwa tysiące steków z bułką, do tego dochodzi obsługa no i konkurencja, która trzyma ceny.
Jak zatem wyjść na swoje? - Sprzedawaj tylko to, co chcą kupić. Ci miejscowi, trzy lata temu nakupili ton grochówki, kiełbasy i bigosu. Nie mieli rozeznania, nie wiem, kto to zjadł - śmieje się Goździk. - A tak wiesz. Hamburger odpada, bo smażenie jednego trwa tyle, co zrobienie dwóch zapiekanek. Stek jest cienki.
Szefowie gastronomii nie zdradzają tajemnic fast foodowego biznesu i na pytanie ile zjedli woodstockowicze w zeszłym roku, milczą. - Wiarygodne dane z ostatniego roku - mówi jeden z handlarzy - Poszło 100 tys. zapiekanek i 5 ton ziemniaków. Obrót na samych zapiekankach to pół miliona złotych. - Jest się o co bić, ale to ciężki rynek - zastrzega pan Stefan.
Jakie są ceny? Pierogi ruskie i naleśniki po 4 zł, pajda chleba z wieprzowiną - 6 zł, półmetrowe zapiekanki - 5 zł.
- To jedzenie to oszukaństwo. Okropne, pełno tłuszczu, ale przynajmniej można się najeść i nie trzeba w taką pogodę lecieć do miasta - mówi Michał Kruszewski, woodstockowicz z Jeleniej Góry, który je na polu, bo musi.
- Da się zjeść, ale ciut drogo. I muszę, bo chleb i pasztet nam się skończył - dodaje Wojtek Wigdorczyk, 23-latek z Wałbrzycha
Komentarze
Tagi:
Komentarze:
Jedzenie na Woodstoku
[2006-08-06 22:28 83.30.4.*]
zgadzam sie...ciut drogo, ale jeszcze nie jest tak źle!najwieksze powodzenie mają zapiekanki półmetrowe i megabułki odpowiedz »
Dział gastronomia:
Konferencja Nowe Trendy w Turystyce już w przyszłym
Zachodniopomorscy hotelarze liczą na udaną
Co planują organizatorzy konferencji Nowe Trendy w
Dział badania rynku i analizy:
Chiny umacniają pozycję w czołówce najważniejszych rynków źródłowych dla
Ceny wycieczek delikatnie w
OtoNoclegi: turyści wstrzymują się z
Starsze aktualności:
Accor zadowolony z wyników za I
Turcja notuje wzrost przychodów z
IATA: rośnie popyt na loty, spadają wskaźniki wypełnienia
Egipt przedłużył program bezpłatnych wiz
Nowe wydarzenie dla branży
Linia SKY express rozwija
Sopot podsumował kampanię promocyjną poza
Inpost wchodzi na turystyczne
Wybrano Ambasadorów Sportu i
Rośnie liczba turystów w
Początek roku w greckiej turystyce poniżej
UE będzie negocjować z USA sprawę wiz, ale nie dla Polski
Stoisko targowe za 111 264 zł brutto
PKP chce kurtyn, zasłaniających wypadki!
Zamek w Kórniku przejdzie remont
Unia przeznaczyła 951 mln euro na inwestycje w kujawsko-pomorskim
Utrudnienia komunikacyjne w Krakowie. Ruszyła rozbudowa autostradowego więzła Wielickiego
Lepsza prognoza pogody na najbliższe dni
Konsument na rynku turystycznym - polski system informacji turystycznej
Jest już samolot z 840 miejscami na pokładzie
Straż Graniczna przekazuje ważne informacje na temat podróżowania po Europie
easyJet: dobre wyniki finansowe za ostatni rok
Płock: nikt nie chce restauracji na parterze Teatru Dramatycznego?
Ośrodek i kąpielisko miejskie jeszcze nie sprzedane!
British Airways i Iberia podpisały umowę o fuzji
EUROTRAMPING- zwrot kosztów w związku z rezygnacja z wycieczki szkolnej
