Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2004-07-19 do 2004-07-25
(rok 2004, tydzień 30)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2004-07-19 :::


Bydgoszcz - Londyn z Air Polonią

Zobacz całość »
20 lipca zostanie podpisana umowa między portem lotniczym w Bydgoszczy a Air Polonią. Będzie ona dotyczyła otwarcia nowego połączenia: Bydgoszcz - Londyn. Mimo, że na razie wszystkie szczegóły trzymane są w tajemnicy, to na stronie przewoźnika już można rezerwować bilet.
Do Londynu z Bydgoszczy będzie można wylecieć już w październiku. Aktualny koszt biletu w jedną stronę to około 300 zł wraz z opłatami lotniskowymi. Początkowo samolot Air Polonii będzie latał na tej trasie raz w tygodniu, ale w razie dużego zainteresowania, liczba lotów w tygodniu na pewno będzie zwiększona. Niewykluczone też, że zostaną otwarte też inne połączenia.

Zobacz całość »



Druk E-111 nie zawsze akceptowany

Zobacz całość »
Turyści wyjeżdżający za granicę do któregoś z państw Unii Europejskiej zabierają ze sobą z Narodowego Funduszu Zdrowia druk E-111, który poświadcza ubezpieczenie pacjenta w NFZ i uprawnia do korzystania z opieki lekarskiej.
Dzięki niemu nie ponoszą oni wydatków związanych z nagłą chorobą lub wypadkiem. Okazuje się jednak, że mimo iż druk E-111 został ujednolicony i ma taki sam wygląd we wszystkich krajach Unii Europejskiej, nie zawsze i nie wszędzie jest akceptowany, na co skarżą się turyści wracający z podróży po Europie. Powodem jest fakt, iż dokument jest sporządzony w języku polskim.
Pracownicy NFZ tłumaczą, że druk jest ujednolicony i powinien być rozpoznawany przez każdego lekarza w publicznych ośrodkach zdrowia. Ci, których druk nie został zaakceptowany, musieli najwidoczniej trafić do lekarza, który przyjmuje pacjentów prywatnie i jego znajomość druku nie obowiązuje. Dlatego ważne jest, aby przed wyjazdem sprawdzić, które placówki podpisały umowę z polskim NFZ (informacje takie można uzyskać na przykład na stronie internetowej NFZ).

Zobacz całość »



Polacy chcą jeździć na Litwę

Zobacz całość »
Przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej Litwę odwiedzało do 35 tysięcy naszych turystów. Po pierwszym maja statystyki gwałtownie zaczęły się zmieniać i teraz na Litwę jeździ prawie trzy razy więcej Polaków. Liczby te zwiększyły się głównie dzięki temu, że organizowane są jednodniowe i weekendowe wyjazdy a dodatkowo mamy wakacje. Nie bez znaczenia jest fakt, że prostsze stało się przekraczanie granicy po wejściu obu krajów do Unii Europejskiej.
Na odcinku polsko-litewskim odnotowano także około 20% wzrost ruchu ciążarówek, co sprawiła stabilizacja ekonomiczno-polityczna w Rosji a także wzrost popytu na towary z Polski i krajów UE. Niestety nie zmniejszyła się działalność przemytników, którzy korzystając z rozluźnienia na granicy próbują przemycać różne towary w samochodach osobowych, dostawczych czy autokarach. Do tej pory przemyt głównie notowany był w ciężarówkach.

Zobacz całość »



Rejsy do Kaliningradu wznowione

Zobacz całość »
Mimo, że rejsy do Kaliningradu znowu sie odbywają, to jednak już nie w takiej formie jak wcześniej i co kilka dni. Mogą wziąć w nich udział tylko ci, którzy posiadają wizy.
Przed miesiącem statki Żeglugi Gdańskiej nie były wpuszczane do portów rosyjskich i nie mogły pływać po Zalewie Wiślanym. Następnie wznowiono rejsy na zasadach, jakie obowiązywały wcześniej. Czyli mogli w nich uczestniczyć turyści nie posiadający wiz, lecz nie mogli schodzić na ląd. Jednak po tygodniu Rosjanie ponownie wstrzymali ruch statków. Cały czas trwają rozmowy polskiego MSZ z rosyjskimi służbami granicznymi, ale jeszcze nic nie zostało postanowione. Teraz rejsy zostały wznowione ale tylko dla turystów z wizami, przez co znacznie zmalał ruch, jak mówi prezes Żeglugi Gdańskiej, Jerzy Latała. Aby więcej osób mogło pływać do Rosji Żegluga uruchomiła dla turystów punkty pomocy w załatwianiu wiz.

Zobacz całość »



Air Polonia ma inwestora!

Zobacz całość »
Air Polonia w wyniku kłopotów finansowych zmuszona była do poszukiwań inwestora strategicznego. Najprawdopodobniej będzie nim jordański fundusz kapitałowy Crescent Venture Partners. Dzięki tej firmie Air Polonia wzbogaci się o kilkanaście milionów dolarów a inwestor przejmie 85% udziałów.
Dzięki temu Air Polonia będzie mogła dalej funkcjonować, bo w przeciwnym razie groziłoby jej bankructwo. Już na koniec ubiegłego roku te linie lotnicze miały 11 mln zł długu, ale po tym jak w grudniu stały się pierwszym polskim tanim przewoźnikiem lotniczym, po pierwszych sześciu miesiącach tego roku odnotowały 1,2 mln zł zysku. Mimo wszystko, z powodu strat jakie osiąga na lotach czarterowych, Air Polonia z nich rezygnuje, co stawia w "kłopotliwej" sytuacji biura, które muszą szukać innego przewoźnika, który przywiezie ich klientów z powrotem do kraju.
Zwiększona zostanie za to liczba połączeń regularnych i planowane jest otwarcie nowych.

Zobacz całość »



Nienajlepsza sytuacja w branży turystycznej

Zobacz całość »
W tym roku znacznie mniej Polaków wyjedzie na urlop niż w roku ubiegłym. A ma na to wpływ nie tylko kiepska pogoda, ale także brak naprawdę ciekawych ofert. Miejscowości turystyczne w Polsce są wciąż słabo przygotowane na złą pogodę. Poza tym za dużo jest u nas organizatorów wyjazdów tego samego rodzaju i można zauważyć bardzo dużą konkurencję między nimi. Nie bez znaczenia są też dość wysokie ceny wyjazdów.
Zła pogoda nie zachęca jednak turystów do korzystania oferty biur podróży oferujących wakacje w ciepłych krajach. Niestety zarobki większości Polaków nie pozwalają im jeszcze na urlop za granicą. Poza tym coraz więcej osób sama sobie organizuje wakacje - już w zeszłym roku 2/3 turystów, którzy wyjechali za granicę, nie skorzystało z wyjazdów zorganizowanych. Być może wpływ na indywidualne podróże mają tak częste bankructwa firm turystycznych. Prognozy Instytutu Turystyki, że ten sezon będzie lepszy niż ubiegłoroczny, nie sprawdziły się.
W Polsce mamy za dużo małych biur turystycznych, które są bezsilne wobec dużych touroperatorów. Konkurowanie z nimi nie wchodzi w grę, bo mają większe szanse jeżeli chodzi o korzystne cenowo umowy z kontrahentami. Małe firmy organizujące wyjazdy turystyczne bardziej też odczuwają konieczność posiadania zabezpieczenia finansowego. Jednak jest pewne wyjście z tej sytuacji. U dużych operatorów wciąż brakuje pewnego typu ofert, którymi mogłyby zająć się właśnie małe biura. Chodzi przede wszystkim o turystykę kwalifikowaną czy wycieczki polegające na zwiedzaniu miast i zabytków. Co więcej, nie ma na polskim rynku zbyt wielu firm zajmujących się turystyką przyjazdową, która choć trudna, jest bardzo dochodowa.

Zobacz całość »



Polacy podróżują coraz mniej

Zobacz całość »
Pracownia Badań Społecznych przeprowadziła sondaż na zlecenie "Rzeczpospolitej". Wynika z niego, że w tym roku na wakacje wyjedzie tylko 27% Polaków. Jest to o 3% mniej niż latach ubiegłych. 12% tych, którzy wyjadą, spędzi urlop na działce, u rodziny lub u znajomych. Liczba osób spędzających w ten sposób wakacje też rośnie z roku na rok. Od lat maleje także procent Polaków, którzy na cel swoich wakacji wybierają Polskę - w tym sezonie będzie ich tylko 11%. Wraz z liczbą wyjazdów krajowych maleje liczba wyjazdów zagranicznych - w tym roku odnotowano spadek z 6 do 4%.
Okazuje się także, że im jesteśmy starsi, tym mniej podróżujemy. Około 38% badanych deklarujących wakacyjny wyjazd to osoby do 40 roku życia, podczas gdy tylko 13% stanowią już osoby powyżej 59 roku życia. W biurach turystycznych swoje wyjazdy wykupują najczęściej osoby z wyższym wykształceniem (stanowią oni ponad połowę wszystkich klietnów), mieszkajace w miastach powyzej 200 tys. mieszkanców i zatrudnione w przedsiębiorstwach państwowych oraz w sferze budżetowej.

Zobacz całość »



LOT rezygnuje z połączenia Szczecin-Monachium

Zobacz całość »
31 marca tego roku PLL LOT uruchomił połączenia na trasie Szczecin-Monachium. Początkowo w planach było 7 lotów w tygodniu, lecz szybko się okazało, że nie ma aż takiego zapotrzebowania. Loty odbywały się bardzo nieregularnie a w sumie PLL LOT nie wykonał nawet 30 rejsów na tej trasie. Z powodu zbyt małego popytu połączenie z Monachium zostało zamknięte.
W chwili obecnej ze Szczecina można lecieć tylko do Warszawy jednak już wkrótce Air Polonia zapowiada otwarcie połączenia z Londynem.

Zobacz całość »



Wojna tanich przewoźników

Zobacz całość »
Od pierwszego maja w Polsce pojawia sie coraz więcej tanich linii lotniczych, ponieważ zniesione zostały wszystkie ograniczenia w ruchu europejskich przewoźników. Będą oni musieli stoczyć ostrą walkę na polskim rynku i zanim wyłonią się ci najsilniejsi, wielu z nich upadnie, zbankrutuje albo zostanie przejętych. Mogą też zacząć łączyć się w grupy wzorem tradycyjnych przewoźników.
Prezes Air Polonia, Jan Litwiński uważa, że powstanie globalna sieć tanich przewozów. Wojna między przewoźnikami zapowiada się interesująco zwłaszcza dla ich klientów. Bo to właśnie cena przelotów decyduje w tej chwili o wyborze przewoźnika.

Zobacz całość »



Coraz więcej turystów w Pradze

Zobacz całość »
Praga może pochwalić się przyrostem liczby miejsc noclegowych dla turystów. W centrum na przykład otwarty został niedawno nowy hotel Falkensteiner Hotel Maria Prag, w którym do dyspozycji turystów znajduje się 109 pokoi. W chwili obecnej w Pradze jest 80 tysięcy miejsc noclegowych, z czego 75% znajduje się w hotelach i pensjonatach.
Praga jest dla turystów jednym z najpopularniejszych miast w Unii Europejskiej. Prognozy zapowiadają, że w tym roku Pragę odwiedzi nawet do 10% więcej turystów w porównaniu z ubiegłym rokiem. Duże znaczenie we wzroście liczby turystów w stolicy Czech mają tanie linie lotnicze przylatujące tam z różnych miejsc w Europie.

Zobacz całość »



::: 2004-07-20 :::


Rekonstrukcje bitew atrakcjami turystycznymi

Zobacz całość »
Na świecie każdego roku odbywa się ponad 10 tysięcy rekonstrukcji historycznych bitew. W Polsce najpopularniejsza jest Bitwa pod Grunwaldem. W tym roku wzięło w niej udział ponad 2 tysiące rycerzy (z Polski, Litwy, Bialorusi, Czech, Niemiec, Belgii, Francji i Wloch) a obejrzało bitwę około 60 tysięcy widzów. Takie imprezy odbywają się także w Ostrołęce, Pultusku, Malborku, Raszynie czy Gniewie.
Imprezy tego typu na świecie to nowa forma reality show - są filmowane a także bezpośrednio transmitowane. Uważane są za połączenie fascynacji historią i militariami z patriotyzmem i upodobaniem do wielkich show. Co jednak bardzo ważne, są to wydarzenia, które bardzo korzystnie odbijają się na branży turystycznej, jako że stanowią ciekawe atrakcje turystyczne. Mężczyźni biorący udział w takich bitwach traktują to zajęcie jako zawód - przygotowują się cały rok, ćwiczą szermierkę, konserwują swoje zbroje, zagłębiają się w stare księgi a nawet konsultują się z ekspertami. Wszystko po to aby jak najlepiej odtworzyć wydarzenia z przeszłości. Często są też statystami w filmach.
Największe w Europie bitwy odtwarzane co roku to bitwy pod Borodino, Waterloo, Lipskiem i Grunwaldem. W tej chwili takie wydarzenia porównywane są z imprezami sportowymi czy koncertami.

Zobacz całość »



Wiza za odciski palców

Zobacz całość »
Od 9 sierpnia aby dostać wizę do Stanów Zjednoczonych, trzeba będzie zostawić w ambasadzie swoje odciski palców. Ambasada USA w Warszawie informuje jednak, że wizy wydane wcześniej zachowują ważność bez konieczności przedłużania.
Niektórzy jednak będą zwolnieni z zostawiania odcisków palców. Dotyczy to dzieci poniżej 13 lat, osób, które skończyły 80 lat oraz niektórych pracowników rządów innych państw i organizacji międzynarodowych, którzy podróżują w sprawach służbowych.
Odciski można będzie zostawić albo w ambasadzie USA w Warszawie albo w konsulacie w Krakowie. Linie papilarne z palców wskazujących odczytywał będzie skaner. Potem znajdą się one w elektronicznej bazie danych.

Zobacz całość »



Ciąg dalszy sporu z Heyah

Zobacz całość »
Zaczęło się od bilboardów, które zawisły w całej Polsce z napisami "nie jedźcie nad morze", "nie jedźcie w góry", "nie jedźcie na Mazury". Według hotelarzy z tych regionów Polski, odstraszały one ludzi od przyjazdu właśnie w te strony. Sprawa została zgłoszona Polskiej Izbie Turystyki, która złożyła skargę na Heyah w Urzędzie Ochrony Konsumentów i Konkurencji. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie została podjęta.
Rzecznik Heyah, Agata Borowska cały czas tłumaczy, że napisy na bilboardach zostały źle zrozumiane. Napis negatyw na każdym z nich oznacza, że trzeba go rozumieć odwrotnie.
W Rowch wypowiedziano wojnę operatorowi telefonii komórkowej po tym jak przy wejściach na plażę pojawiły się tablice z napisami "STREFA ZAGROŻENIA", "UWAŻAJ NA NOSICIELI". Sołtys Rowów, Jadwiga Fudala kazała zdemontować tablice w obawie, że znowu ktoś je źle zrozumie i pomyśli sobie, że plaża nie jest bezpieczna. Po zdjęciu tablic pojawił się jednak samochód z objazdowym bilboardem z napisem "STREFA ZAGROŻENIA HEYAH". Został on wyproszony z Rowów osobiście przez panią Sołtys. Tutaj zabawy z Heyah chyba nie będzie.

Zobacz całość »



Nie ma wstępu w poniedziałki

Zobacz całość »
Każdego poniedziałku w Toruniu wszystkie najważniejsze zabytki i muzea są zamknięte. Turyści, którzy chcą tego dnia je odwiedzić - nie mogą.
Wicedyrektor Muzeum Okręgowego wyjaśnia, że pracownicy muszą mieć jeden dzień w tygodniu wolny po 40 godzinach pracy. W rezultacie, ci którzy odwiedzają miasto na jeden dzień i tym dniem jest akurat poniedziałek, nie mają czego w nim szukać. Straty na peno są dość duże. Możnaby zorganizować dodatkowe poniedziałkowe dyżury, jednak latem, kiedy wielu pracowników idzie na urlop, jest to bardzo trudne. Mimo to, inne placówki, którym zależy na turystach radzą sobie z tym bez problemu.
W Krakowie na przykład Wawel jest otwierany na kilka godzin w poniedziałki i taką możliwość rozpatruje właśnie kierownictwo Muzeum Okręgowego. Ale jeśli postanowią otwierać muzea 7 dni w tygodniu, będą mogli to wprowadzić dopiero od przyszłego sezonu.

Zobacz całość »



Dziurawa droga wita turystów

Zobacz całość »
Kemping Krakowianka niedaleko Borku Fałęckiego w Krakowie cały czas bezskutecznie apeluje do władz miasta o naprawę drogi dojazdowej do niego. W tej chwili jest ona pełna dziur i właściciele ośrodka po prostu wstydzą się tego przed turystami.
A kemping jest dość duży, bo może sie pochwalić miejscem na 200 samochodów z przyczepami. Często gośćmi kempingu są turyści z zagranicy. Każdy dojeżdżając do kempingu ma ogromne trudności na tej drodze, aby ominąć dziury, a jak widomo z przyczepą nie jest to łatwe.
Zarząd Dróg i Komunikacji wypiera się odpowiedzialności za tą drogę, mimo że zimą ją odśnieżają. Do drogi natomiast przyznaje się Zarząd Gospodarki Komunalnej.
Tymczasem jednak Ośrodek Sportu i Rekreacji "Krakowianka" sam będzie musiał załatać dziury aby godnie przyjąć 700 załóg biorących udział w międzynarodowym spotkaniu cyklotrialu.

Zobacz całość »



Nowa publikacja PART

Zobacz całość »
Polska Agencja Rozwoju Turystyki S.A. wydała poradnik "Wsparcie przedsięwzięć turystycznych z funduszy strukturalnych w świetle Narodowego Planu Rozwoju na lata 2004-2006". Zawiera on informacje na temat zasad, jakimi kieruje się Unia Europejska przy planowaniu i wdrażaniu pomocy strukturalnej, roli funduszy strukturalnych w strategii społeczno-gospodarczej Rządu oraz omówienie NPR ze szczególnym uwzględnieniem podstawowych możliwości uzyskania wsparcia dla sektora turystycznego.
Celem poradnika jest ułatwienie jednostkom administracji publicznej, przedsiębiorstwom oraz organizacjom pozarządowym przygotowania projektów turystycznych. Poradnik ten został upowszechniony wśród przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej, branży turystycznej, a także wśród przedstawicieli szkolnictwa średniego i wyższego kształcącego kadry dla turystyki.

Zobacz całość »



::: 2004-07-21 :::


Unijne dotacje dla tanich linii lotniczych

Zobacz całość »
Komitet Regionów Europy, który doradza Komisji Europejskiej w zakresie polityki reginalnej, chciałby, żeby te tanie linie lotnicze, które zdecydują się na połączenia z Krakowem, mogły w 2007 roku otrzymać wsparcie z funduszy unijnych. Gdyby plany te udało się zrealizować, Małopolska i sam Kraków mogłyby bardzo na tym skorzystać. Wysokość unijnych dotacji na rozbudowę infrastruktury lotnisk dla tanich linii lotniczych nie jest na razie znana.
Polityka okołolotniskowa, której założenia przyjął Komitet Regionów Europy, to propozycja, w sprawie której ostateczną decyzję podejmie Komisja Europejska. Władze Krakowskiego Portu Lotniczego są bardzo zainteresowane tym programem, bo w planach mają budowę specjalnego terminalu dla niskobudżetowych przewoźników.
Pozostało jeszcze dużo czasu do podjęcia decyzji przez Komisję Europejską, jako że wsparcie dla tanich linii lotniczych będzie mogło być ujęte dopiero w planie budżetowym na lata 2007-2013.

Zobacz całość »



Kontrole kuratorium

Zobacz całość »
Wyjątkowo mało telefonów ze skargami na organizatorów wypoczynku dla dzieci jest w tym sezonie. Co roku pojawiały się regularnie skargi na nieodpowiednie wyżywienie czy złe warunki sanitarne.
Jedna z poważniejszych skarg, które wpłynęły do Małopolskiego Kuratorium Oświaty, to skarga na pracownika ośrodka w Zawoi, który wtargnął pijany do pokoju dziewcząt. Natomiast wychowawca, też w Zawoi, wyszarpał jednego z uczestników. Kuratorium udało się z wizytą do tego ośrodka i obaj mężczyźni zostali ostrzeżeni. W razie, gdyby sytuacja się powtórzyła, stracą pracę.
Skargi pojawiły się także z Jastrzębiej Góry, gdzie biuro, które wysłało tam dzieci nie spełniłow arunków umowy dotyczących warunków w ośrodku. Dzieci miały mieszkać w pokojach z łazienkami, a jak się okazało nie było w nich nawet umywalek czy gniazdek elektrycznych. W wyniku interwencji rodziców, grupa została przeniesiona do innego ośrodka.
Małopolskie Kuratorium Oświaty reaguje na bieżąco na wszystkie skargi rodziców, które można zgłaszać pod numerem telefonu (0-12) 632 00 77.

Zobacz całość »



Dwa razy Marco Polo

Zobacz całość »
Wrocławska firma specjalizująca się w międzynarodowych przewozach turystycznych chciała zarejestrować znak Marco Polo.
Mimo, iż używa go już od 1992 roku, dopiero niedawno zdecydowała się go zarejestrować. Niestety spotkała się z odmową Urzędu Patentowego. Okazało się, że w Polsce istnieje już firma turystyczna z Warszawy o tej nazwie, która już zastrzegła sobie ten znak. Gdyby wrocławska firma nie chciała również organizować imprez turystycznych, mogłaby zarejestrowć znak. Jednak nie może być dwóch firm oferujących te same usługi pod tym samym znakiem, bo wprowadzałoby to klienta w błąd.
Urząd Patentowy nie wziął pod uwagę tłumaczenia właściciela firmy z Wrocławia, według którego znaki mają bardzo różną grafikę. Urząd jednak zwrócił uwagę na fakt, iż w obu znakach przeważa nazwa. Nie pomógł nawet argument, że warszawskie biuro turystyczne zostało w ubiegłym roku wykreślone z rejestru przedsiębiorców. Sprawa został skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który jednak oddalił skargę.

Zobacz całość »



Są jeszcze bilety do Aten!!!

Zobacz całość »
Dyrektor Olimpijskiego Biura Podróży Michał Słoniewski poinformował, że zostały 673 bilety na igrzyska olimpijskie w Atenach. Bilety sprzedawane są Polakom już ponad rok i do tej pory sprzedano ich ponad pięć tysięcy, co stanowi około 90% wszystkich, które Polska otrzymała. Bilety były do nabycia albo w pakietach turystycznych (czyli przelot + hotel + ubezpieczenie) albo tylko jako wejściówki na imprezy sportowe. Z ilości sprzedanych biletów i liczby klientów wynika, że do Grecji wyjedzie około 1000 Polaków.
Pakietami turystycznymi w większości zainteresowane były firmy - sponsorzy polskiego ruchu olimpijskiego i naszej reprezentacji. Imprezy te były przeznaczone dla pracowników lub na nagrody w konkursach. Osoby indywidualne rzadko decydowały się na nabycie pakietu ze względu na jego wysoką cenę. Siedem dni pobytu w Atenach kosztowało 1350 euro, a przy wysokim kursie europejskiej waluty, wielu kibiców musiało zrezygnować z wyjazdu. W porównaniu z igrzyskami w Sydney cztery lata temu, koszty zakwaterowania były około 4 razy wyższe w Grecji, a ceny biletów wstępu niższe (10-70 euro).

Zobacz całość »



Arabscy szejkowie budują hotel w Polanicy

Zobacz całość »
Arabscy szejkowie upodobali sobie dolnośląskie uzdrowiska na urlop dla siebie i swoich licznych rodzin. Znaleźli tu czyste powietrze, góry i zieleń - tego nie mają u siebie. Jedyne co im nie przypadło do gustu to małe pokoje w hotelach. Chcieliby przynajmniej 150 metrów kwadratowych, a takich wiele w Polsce nie ma. Podróżują w kilkunastoosobowych grupach i mają bardzo długie urlopy.
Wobec tego, że rzadko który hotel spełniał ich wymagania co do powierzchni apartementów, postanowili wybudować swój własny hotel. Ekskluzywny apartamentowiec ma powstać w Kotlinie Kłodzkiej a dokładnie w Polanicy, gdzie znaleźli już działkę o powieżchni 1,7 ha. Jest już też firma, która zacznie prace budowlane od września. Już teraz w Polanicy odpoczywają Arabowie - wzbudzają sensację, ale są przyjaźnie nastawieni. Np. dwie kobietyz Bahrajnu mieszkają w apartamencie prezydenckim, co razem zabiegami odchudzającymi, którym się poddają, kosztuje ich około 2 tysiące zł dziennie.

Zobacz całość »



Bilety lotnicze za 1 euro!!!

Zobacz całość »
Od wczoraj w Wizz Air ruszyły rezerwacje na loty wsezonie zimowym. Już od połowy września ten przewoźnik będzie miał sześć Airbusów A320 i będzie realizował 88 przelotów tygodniowo z czego ponad połowa przypadnie na Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach, reszta na Budapeszt, Warszawę i Gdańsk.
W chwili obecnej z Katowic odbywają się loty do Aten, Barcelony, Dortmundu, Londynu, Mediolanu, Paryża, Rzymu i Sztokholmu. Zimą połączenie z Barceloną będzie zawieszone ale zostaną utworzone połączenia z Kopenhagą. Natomiast do Dortmundu i Sztokholmu będzie można lecieć 7 dni w tygodni.
Działania Wizz Air są podyktowane wejściem na polski rynek jednej z największych europejskich tanich linii lotniczych EasyJet. Klienci Wizz Air już od wczoraj mogą nabyć bilet w jedną stronę w cenie 1 euro, co po doliczeniu podatku i opłat lotniskowych daje najmniej 69zł. Taki przelot można zarezerwować na okres między 31 października a końcem stycznia 2005 r. Promocja będzie trwała do końca sierpnia.

Zobacz całość »



Paszport dla dziecka

Zobacz całość »
Mimo, że od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, do przekroczenia granicy wystarcza dowód osobisty, wielu turystów nie wie, że dzieci także powinny posiadać własny dokument. Nie wystarczy wpis w starym dowodzie osobistym.
Aby dziecko mogło bez problemów przekroczyć granicę, należy wyrobić mu jego własny paszport, lub wpisać w swój. Opłata za wydanie paszporu dziecku nie jest wysoka, bo wynosi 30zł. Należy jednak pamiętać, że potrzebna jest na to zgoda obojga rodziców i metryka urodzenia w przypadku, gdy rodzice nie mają swojej pociechy wpisanej do dowodu osobistego. Warto od razu wyrobić dziecku paszport, co umożliwi mu podrózowanie po całym świecie a nie tylko w granicach Unii Europejskiej.

Zobacz całość »



Air Polonia będzie latać z Bydgoszczy

Zobacz całość »
Od 31 października co niedzielę z Bydgoszczy będzie startował samolot do Londynu. Umowa z Portem Lotniczym Bydgoszcz została podpisana we wtorek, jak poinformował prezes Air Polonii Jan Litwiński.
Mieszkańcy Bydgoszczy i całego regionu mają szansę nabyć z tej okazji 30 biletów w cenie 55 złotych plus 39 zł opłaty lotniskowej. Można je już rezerwować w internecie na stronie przewoźnika. Kto jednak nie zdąży będzie musiał za taki bilet zapłacić nawet 700zł.
Niewykluczone, że jeśli zapotrzebowanie na loty na tej trasie będzie większe, ilość połączeń zostanie zwiększona. Możliwe też, że utworzone zostaną inne międzynarodowe połączenia.

Zobacz całość »



::: 2004-07-22 :::


Grecja mało popularna

Zobacz całość »
Liczba turystów w Grecji w tym roku nie powiększy się nawet dzięki temu, że odbędą się tam igrzyska olimpijskie. Kraj ten odwiedzi nawet mniej turysów niż przed rokiem, kiedy przyjechało tam 14 milionów osób. W tym sezonie turystów będzie co najmniej 8% mniej.
Co jest tego powodem? Zdaniem przedstawicieli branży turystycznej to powszechnie panująca opinia, że Grecja jest droga zniechęca turystów. Do tej pory na przykład na Rodos i Krecie przebywa mniej o 6% gości z zagranicy. Korfu odnotowała nawet spadek o 10%. To bardzo niepokojące liczby, jako że turystyka stanowi w Grecji 18% dochodowego a wciągu najbliższych 10 lat ma osiągnąć nawt 40%.
To również niezbyt dobra wiadomość dla 800 tysięcy osób zatrudnionych w greckim przemyśle turystycznym - aż 20 tysięcy pracowników może zostać zwolnionych jeżeli spadek liczby odwiedzających kraj turystów będzie postępował. Takich problemów nie mają inne kraje Morza Śródziemnego, jak na przykład Turcja, Hiszpania czy Cypr, które odnotowują rekordowe ilości turystów.

Zobacz całość »



Sprawa Heyah w prokuraturze!

Zobacz całość »
Mimo wyjaśnień i zapewnień operatora sieci komórkowej Heyah, że kampania reklamowa nie szkodzi branży turystycznej, a wręcz jej pomaga, hotelarze i izby turystyki ze środkowego i zachodniego Pomorza uważaja inaczej.
Dwa dni temu sołtys Rowów kazała zdemontować tablice Heyah z napisami "Strefa zagrożenia" i "Uważaj na nosicieli", które pojawiły się przy plaży. Wygoniła też z rowów kierowcę samochodu, który jeździł z bilboardem "Strefa zagrożenia Heyah". Te same reklamy pojawiły się też w Ustce, tutaj jednak wójt gminy Ustka, Tomasz Wszółkowski, zdecydował się zgłosić w słupskiej prokuraturze popełnienie przestępstwa. Heyah wywiesiła swoje reklamy bez zezwolenia. Za dowód w śledztwie mają posłużyć zdjęcia plakatów w Rowach wykonane przez panią Sołtys.

Zobacz całość »



Akcja promocyjna Krakowa

Zobacz całość »
Kraków od jesieni rozpoczyna ogólnopolską akcję promocyjną. Ponieważ nie ma na ten cel zbyt dużo środków finansowych, reklama będzie ograniczona do internetu i regionalnych mediów. Reklama będzie widoczna głównie w Warszawie i miastach Dolnego Śląska.
Przeprowadzenie tej akcji jesienią ma swój cel - można w ten sposób przedłużyć sezon turystyczny w Krakowie - przyciągnąć turystów weekendowych, głównie ludzi młodych. Na razie jeszcze nie ustalono jakie hasła będą reklamować miasto ani ile bilboardów zostanie wykupionych Szczegóły poznamy dopiero za około miesiąc. Jeżeli chodzi o stronę internetową Krakowa, to w planach jest zamieszczanie tam informacji o imprezach w mieście i ofertach pobytu. Informacje te zostaną opracowane przez biura podróży i właścicieli hoteli.
Na całą promocję miasto zamierza wydać 240 tys. zł - to dlatego stawia na internet i media regionalne, natomiast ograniczy do minimum ilość bilboardów, które są bardzo drogie.

Zobacz całość »



Nowe połączenie EasyJet

Zobacz całość »
EasyJet, europejski potentat wśród niskobudżetowych przewoźników zapowiedział utworzenie kolejnego połączenia. Z tą linią lotniczą będziemy mogli latać na trasie Kraków-Berlin (lotnisko Schonenfeld) a bilety będą do nabycia już za kilka dni w cenach od 20 euro w jedną stronę i 40 euro w obie strony wraz z opłatami lotniskowymi. Planowane jest uruchomienie czterech połączeń tygodniowo. Dzięki temu z Berlina pasażerowie będą mogli polecieć do kolejnych szesnastu miast europejskich. Bardzo skorzysta także sam Kraków.
Do tej pory mówiono tylko o połaczeniach z Dortmundem i Londynem. To już trzecie tanie linie lotnicze, które będą latać z Balic obok niemieckich Germanwings i włoskich Volareweb. Jednak to właśnie EasyJet może spowodować, że liczba pasażerów tam odprawianych wzrośnie nawet o kilkaset tysięcy rocznie.
W ciagu najbliższych trzech lat EasyJet planuje powiększyć flotę o 100 samolotów. Sieć oferowanych połączeń znacznie się więc powiększy.

Zobacz całość »



Last minute - tanie oferty?

Zobacz całość »
Niezbyt dobra pogoda w Polsce w tym sezonie sprzyja organizatorom wypoczynku w ciepłych krajach. Bardzo dobrze sprzedają się w tym roku ofert last minute, chociaż w rzeczywistości z last minute nie mają nic wspólnego. Obniżki są minimalne, bo po 100-200 zł na imprezie, a mimo to nawet te niezbyt atrakcyjne ofert są prawie wyprzedane.
W Polsce last minute to nadal tylko chwyt marketingowy, bo takie oferty możemy wykupić nawet już miesiąc przed ich rozpoczęciem. Z obnizką cen mamy do czynienia dopiero na kilka dni przed wyjazdem, kiedy okazuje się, że zostały jakieś wolne miejsca. W krajach zachodnich polega to na tym, że klienci decydują się na wyjazd zaledwie w ciągu kilku godzin będąc już wcześniej spakowanym.
Niektóre biura podróży unikają obniżania cen tuż przed wyjazdem chcąc być w porządku w stosunku do tych, którzy wykupili sobie wycieczkę dużo wcześniej po cenie katalogowej. Ale z drugiej strony, większość imprez wiąże się z wykupieniem czarteru i firmy nie chcą na tym tracić, więc sprzedają ostatnie miejsca nawet po cenach, które tylko pokrywają koszty.

Zobacz całość »



Prognozy WTTC - najwięcej zyskają Polska i Węgry

Zobacz całość »
Według raportu Światowej Rady Podróży i Turystyki WTTC, która reprezentuje sektor prywatny w branży turystycznej, kraje, które w tym roku przystąpiły do Unii Europejskiej mogą czerpać coraz większe korzyści finansowe z turystyki. Autorzy raportu sugerują, że najbardziej zyskają Polska i Węgry. Najprawdopodobniej do 2010 roku powstanie w tych krajach dwa miliony nowych miejsc pracy w sektorze turystycznym, podczas gdy w pozostałych ośmiu nowoprzyjętych krajach tylko milion. Natomiast dochody z turystyki w Polsce i na Węgrzech mogą sięgnąć 19 mld dolarów.
Warunkiem czerpania coraz większych zysków z turystyki jest jednak inwestowanie w infrastrukturę turystyczną. Jeżeli potwierdzą się obecne prognozy wzrostu gospodarczego, to w 2010 roku zyski z turystyki we wszystkich 10 krajach bedą w wysokości 46 mld euro. Oprócz inwestowania w infrastrukturę szczególną uwagę trzeba poświęcić ochronie środowiska i szkoleniu kadr.
W 2003 roku turystyka stanowiła w Polsce 8% produktu krajowego brutto i jest to jeden z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej.

Zobacz całość »



::: 2004-07-23 :::


Aktywne wakacje Polaków?

Zobacz całość »
Mimo, że coraz wiecej Polaków decyduje się spędzać wakacje aktywnie, to i tak liczba wyjazdów połączonych z czynnym uprawianiem sportów czy turystyką specjalistyczną nie jest imponująca. Okazuje się, że mamy słomiany zapał. Według Instytutu Turystyki w ubiegłym roku swoje zaiteresowanie tym rodzajem turystyki deklarowało 31% badanych ale plany zrealizowało tylko 16% z nich. Wciąż ponad 60% turystów woli wypoczynek w tradycyjnej formie i tu przoduje morze jako cel podróży (24%) natomiast góry i jeziora stanowią odpowiednio 21 i 16 %.
Dopiero od niedawna w polskich biurach turystycznych możemy spotkać się z ofertą turystyki aktywnej. Wcześniej też była obecna, ale skierowana głównie do dzieci i młodzieży w postaci obozów żeglarskich, windsurfingowych czy jeździeckich. Popyt na turystykę specjalistyczną rośnie nie tylko wśród Polaków - coraz częściej korzystają z niej turyści z zagranicy. A warunki do uprawiania sportów i rekreacji w Polsce są - połowa terytorium polski ma mniejszą lub większą wartość turystyczną dzięki urozmaiconemu krajobrazowi i walorom turystycznym. Rozwojowi tej formy turystyki sprzyja ponadto pogoda, która nie zawsze pozwala na leżenie plackiem na plaży. Co więcej biura podróży oferując takie imprezy mają szansę odciągnąć Polaków od wyjazdów do ciepłych krajów i zachęcić ich do pozostania w kraju.
Na szczęście wiele firm zauważyło już tę lukę w rynku i wyspecjalizowało się w imprezach turystyki aktywnej. Możemy wybierać spośród spływów kajakowych, wypraw rowerowych, rejsów żeglarskich, ekspecycji przyrodniczych, wspinaczek górskich, eksploracji jaskiń czy imprez połaczonych z nauką paralotniarstwa, szybownictwa itd. Często biura zapewniają również odpowiedni sprzęt. Ci, którzy nie mogą się zdecydować mogą skorzystać z oferty wyjazdu, podczas którego uprawiać będą różne formy turystyki kwalifikowanej.
Do popytu na aktywne wakacje dostosowują się także właściciele bazy noclegowej oferując swoim turystom korzystanie z dobrze wyposażonym zapleczem rekreacyjno-sportowym. Niestety wciąż mało jest takich ośrodków. Ponadto powstają szkółki windsurfingu czy nurkowania.

Zobacz całość »



Powstała Rada Krajowa Izb Turystyki

Zobacz całość »
Na miejscu dotychczasowej Rady Konsultacyjnej Izb Turystyki powstała Rada Krajowa Izb Turystyki. Przewodniczącym jest prezes Nowosądeckiej Izby Turystki Aleksander Giertler a wiceprzewodniczącymi Roman Słowiński (prezes Warszawskiej Izby Turystyki) i Zbigniew Głąbiński (wiceprezes Zachodniopomorskiej Izby Turystyki). Sekretarzem natomiast został Marek Migdal, prezes Forum Turystyki Pomorza Zachodniego.
Rada Krajowa Izb Turystyki powstała aby reprezentować wszystkie Izby Regionalne. Dzięki niej Izby mają nadzieje mieć większy wpływ na decyzje dotyczące turystyki. Ma też ona ułatwić i przyspieszyć wyłonienie się samorządu turystycznego. Do tej pory, mimo iż Polska Izba Turystyki ma dwa razy mniej członków niż Izby Regionalne, to właśnie ona była uważana za przedstawiciela branży i partnera do rozmów.
Cele Rady Krajowej Izb Turystyki:
- organizowanie i tworzenie wspólnej reprezentacji samorządu turystycznego
- reprezentowanie członków i interesów branży przy pracach ustawodawczych i planistycznych
- inicjowanie i organizowanie działań wspomagających rozwój turystycznego sektora gospodarki, promocji oraz infrastruktury turystycznej.

Zobacz całość »



Mówisz po czesku? Zapłacisz mniej...

Zobacz całość »
Czeskie muzea, hotele i restauracje stosują różne ceny w zależności od pochodzenia turystów. Okazuje się, że Czech płaci tam 7 razy mniej niż ktoś, kto po czesku nie mówi. Na przykład bilet do Staronowej Synagogi w Pradze kosztuje 200 koron, ulgowy 140 koron ale Czesi mogą te same bilety nabyć za jedyne 30 i 15 koron. Tymi prawami rządzą się także inne obiekty w dzielnicy żydowskiej.
Na taką polityką cenową, która łamie prawa konsumentów zareagowały media i zwróciły się do skretarz praskiej gminy żydowskiej Olgi Dostalovej. W odpowiedzi otrzymały informację, że może od sierpnia ceny już będą jednakowe dla wszystkich. Przypadki stosowania podwójnych cen zdarzaja się nierzadko, szczególnie w regionach, gdzie ruch turystyczny jest duży. Najczęściej dotyczą usług hotelarskich i cen za przejazd taksówką.
Sprzedawcy pamiątek też stosują wyższe ceny wobec obcokrajowców. Pod cenami wypisanymi cyframi widnieją ceny wypisane słownie, o połowę niższe. W restauracjach natomiast kelnerzy po czesku oznajmiają klientom, że istnieje możliwość zastosowania specjalnej 50% zniżki.

Zobacz całość »



Polacy latają coraz więcej

Zobacz całość »
W Polsce popularność przewozów lotniczych stale rośnie. Już w pierwszej połowie tego roku zanotowano ponad 20% wzrost obsłużonych pasażerów - z polskich lotnisk wyleciało 3,8 mln osób. Najbardziej przysłużyły się temu tanie linie lotnicze, które powstają w naszym kraju jak grzyby po deszczu. Air Polonia przewiozła do końca czerwca 100 tys. pasażerów, natomiast Wizz Air ponad 50 tys. W sumie z usług tanich przewoźników skorzystało ponad 250 tys. osób. Tym samym wzrosła też liczba pasażerów przewoźników "tradycyjnych" - o około 350 tysięcy - a to dzięki temu, że wzrosła liczba połączeń.
Najbardziej popularnym celem lotów jest Londyn, co widać po statystykach mówiących, że w tej chwili liczba połączeń między obiema stolicami jest 80% wyższa niż w roku ubiegłym. Do Londynu można też wylecieć z innych polskich miast. Inne najczęściej wybierane miasta to Paryż, Mediolan i Rzym. Jeżeli chodzi o cel wyjazdu, to okazuje się że wcale nie jest nim turystyka. Najczęściej podróżujemy biznesowo i w poszukiwaniu pracy.
Główna przyczyna wzrostu zainteresowania lotami leży w spadku cen tych usług. Ceny biletów obniżyły się w niektórych przypadkach nawet o 30% w porównaniu z innymi krajami Europy. Mimo tak szybkiego przyrostu pasażerów daleko jeszcze nam do Brytyjczyków, Hiszpanów czy Niemców. Tutaj największe znaczenie mają zarobki, które wciąż bardzo się różnią.
Analitycy oceniają, że ten gwałtowny rozwój przewozów lotniczych potrwa jeszcze nawet trzy lata i co roku będzie 20% pasażerów więcej. Tempo przyrostu zależeć będzie też od wzrostu zamożności Polaków jak i popularności naszego kraju wśród turystów zagranicznych. Problemem wciąż jest zbyt mała znajomość polskich zabytków za granicą, na których promocję wydajemy mniej niz Czechy czy Węgry. Zaczyna się to na szczęście zmieniać, np. Kraków ma zamiar wesprzeć kampanię EasyJeta.

Zobacz całość »



Olsztyn nie ma kempingu

Zobacz całość »
Olsztyn, który uważa sie za miasto turystyczne nie ma kempingu. Jeżeli jakiś turysta chciałby skorzystać z takiej formy zakwaterowania, najbliżej Olsztyna może skorzystać z kempingu w Dywitach. Kiedyś w Olsztynie był kemping, przy ul. Sielskiej, jednak w dniu dzisiejszym nie przypomina on kempingu. Sanitariaty są zdewastowane a restauracja spłonęła. Działka użytkowana była przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, ale z powodu niskich dochodów z działalności i wysokich podatków PTTK zmuszone było się jej pozbyć.
Teren ten został kupiony przez prywatnego właściciela, której część odsprzedał firmie Optimus a sam prowadził tam myjnię samochodową i dom weselny. Mimo że choć w planie zagospodarowania teren został przeznaczony na obiekty turystyczno-rekreacyjne. W 1999 roku grunt został przejęty za długi przez Towarzystwo Leasingowe w Bydgoszczy, które to rok temu ogłosiło upadłość. W chwili obecnej działką dysponuje syndyk.
W nowym planie zagospodarowania działka ta ma być przeznaczona na kemping, hotel i restaurację. Jednak miasto nie ma w tej chwili funduszy na ten cel i jedyna nadzieja pokładana jest w inwestorze. Inwestor przydałby się też na zniszczonej przystani Warmia czy ścieżkach rowerowych wzdłuż jeziora Ukiel, które jak na razie istnieją tylko na papierze.

Zobacz całość »



Likwidacje i upadki biur podróży

Zobacz całość »
Tylko w tym roku już 602 biura podróży utraciły zezwolenia na organizowanie imrez turystycznych. Liczba ta zbliżona jest do tej, jaką zanotowano w całym roku ubiegłym. Nie słychać o tym w mediach, bo większość upadających biur, to małe firmy. Spośród tych 602 firm, 414 wygasły zezwolenia a 187 zostały cofnięteprzez wojewodów. Prognozy zapowiadają, że zainteresowanie wyjazdami zagranicznymi będzie rosło, ale większość przedstawicieli branży turystycznej nie do końca w to wierzy. W Polsce wciąż wysokie bezrobocie i słaba złotówka nie pozwalają nam na egzotyczne wyprawy.
Dlaczego aż tyle biur utraciło zezwolenia? Na początku roku pojawił się problem ubezpieczenia OC na rzecz klientów. Niestety zbyt wygórowane składki uniemożliwiły działalność wielu małym firmom, czemu trudno się dziwić skoro polisa podrożała o 500-1000%. Zdaniem ubezpieczycieli posunięcie to było konieczne w obliczu rosnącej liczby bakructw i sum odszkodowań dla poszkodowanych turystów. Do tej pory z problemami finansowymi wynikajacymi z ogromnymi kosztami polisy boryka się wiele polskich biur podróży.
W ubiegłym roku upadło kilka dużych touroperatorów jak Aladin, El Greco, Big Blue i SDS Holiday. Ponad 2 tysiące poszkodowanych polskich turystów zgłosiło się do urzędów konsularnych po pomoc. Niestety upadające firmy wracaja na polski rynek jak bumerang tyle że pod inną nazwą. Tak stało się na przykład z El Greco, które działa teraz pod nazwą Orange Holidays. Upadki biur podróży mają ogromny wpływ na decyzje klientów z którym biurem się wybrać na wakacje. Coraz częściej Polacy korzystają z usług dużych touroperatorów, co oczywiście niekorzystnie wpływa na mniejsze, rodzinne firmy.

Zobacz całość »



Polisa turystyczna w Link4

Zobacz całość »
Link4 TU S.A. wprowadziło do swojej oferty nowy produkt - jest nim Pomoc w podróży zagranicznej. Do tej pory oferowało swoim klientom głównie polisy komunikacyjne i ubezpieczenie mieszkania.
Nowa polisa turystyczna gwarantuje pomoc w razie nagłej choroby albo nieszczęśliwego wypadku na terytorium Unii Europejskiej oraz Norwegii, Islandii i Lichtensteinu. Turyści polscy przebywający za granicą mogą liczyć na pokrycie wszystkich kosztów leczenia, oczywiście do kwoty, która stanowi limit ubezpieczenia. Polisa obejmuje pokrycie kosztów leczenia w szpitalu, konsultacji medycznych, badan lekarskich, zabiegów i leków przepisanych przez lekarza. Ponadto ubezpieczony może skorzystać z usługi assistance a także dostanie odszkodawanie w razie nieszczęśliwego wypadku.
W pozostałych krajach, których polisa Pomoc w podróży zagranicznej nie obejmuje, Link4 oferuje niezbędną pomoc medyczną do wyskości sumy ubezpieczenia. Nowe ubezpieczenie jest uzupełnieniem świadczeń medycznych pokrywanych przez NFZ. Chcąc skorzystać z niego należy skontaktować się z Link4 telefonicznie.

Zobacz całość »



Spotkanie grupy B-4 w Nowym Jorku

Zobacz całość »
W konsekwencji podpisania 11 grudnia 2003 roku protokołu o współpracy państw krajów bałtyckich i Polski, 12 lipca w Nowym Jorku odbyło się spotkanie branżowe polskiej, estońskiej, litewskiej i łotewskiej branży turystycznej z touroperatorami amerykańskimi.
Spotkanie to odbyło się w celu promocji ofert krajów B-4 a jego efektem ma być zamieszczenie tych ofert w katalogach organizatorów amerykańskich. Przedstawiciele branży turystycznej spotkali się na terenia Konsulatu Polskiego. POT przygotował z tej okazji broszurę promocyjną o regionie "tam gdzie błyszczy złoto Bałtyku".
Na warsztaty przyjechało 10 biur podróży w tym 3 z Polski, 4 z Litwy, 2 z Łotwy i jedno estońskie. Poza tym obecni byli przedstawiciele POT - wicedyrektor Dyrekcji Rynków Zagranicznych Jan Piotrowski i starszy specjalista DRZ Barbara Tutak. Z Europy przyjechała też estońska grupa hotelowa, PLL LOT, SAS i Estonia Air.

Zobacz całość »



Bilety EasyJet do nabycia!

Zobacz całość »
Już można kupować bilety na przelot liniami EasyJet na połączenia z Krakowa do Berlina i Dortmundu. Szef marketingu na Europę Środkową zapowiada uruchomienie kolejnych połączeń z Polską jeszcze w tym roku. Decyzja, gdzie jeszcze będą latać samoloty EasyJet, jeszcze nie zapadła.
W tej chwili najtańszy bilet na tych dwóch trasach kosztuje 41 euro razem z opłatami lotniskowymi. Szacuje się, że na początku na trasach do Polski będą latać głównie osoby udające się do Krakowa i Warszawy. Pasażerowie, którzy będą rozpoczynać podróż w Polsce będą stanowić około 1/3 wszystkich podróżnych. EasyJet nie planuje jednak przejęcia konkurentów z Europy Środkowej. W swojej histori ma już jedno przejęcie - była to brytyjska linia Go, która została utworzona przez British Airways. W tej chwili temu wielkiemu przewoźnikowi nie opłaca się przejmować małych linii lotniczych, które posiadają po kilka samolotów.

Zobacz całość »



::: 2004-07-24 :::


Coraz więcej pasażerów lata z Gdańska

Zobacz całość »
Aż o 1/4 wzrosła liczba pasażerów w Porcie Lotniczym Gdańsk im. Lecha Wałęsy w pierwszych sześciu miesiącach tego roku, jak poinformował prezes portu Włodzimierz Machczyński. Prawie 200 tysięcy osób przez pierwsze półrocze przewinęło się przez port. Połączenie z Frankfurtem nad Menem może pochwalić się największym, bo aż 85% wzrostem, choć większe natężenie ruchu dotyczy wszystkich, zarówno krajowych jak i zagranicznych połączeń. 22% wzrost dotyczy także przewozu ładunków.
Co więcej władze portu liczą na jeszcze większą liczbę pasażerów po tym, jak Wizz Air w ciągu najbliższych dwóch miesięcy uruchomi połączenia z Londyn-Luton (od 10 sierpnia 7 razy w tygodniu) i Malmoe (od 15 września 3 razy w tygodniu).

Zobacz całość »



Nowy hotel w Krakowie

Zobacz całość »
W Krakowie rozpoczęły się prace budowlane nowego hotelu u zbiegu ul.Powiśle i pl. Na Groblach. Hotel zastąpi dotychczasowy budynek z lat siedemdziesiątych, który mieścił pensjonat Rycerski. Otwarcie planuje się na przełom marca i kwietnia 2005 roku.
Według projektu krakowskiego biura architektonicznego Lewicki Łatak pozostawione zostaną dwie istniejące kondygnacje a budynek zostanie podwyższony o kolejne cztery oraz taras i salę konferencyjną z ażurowym dachem. Inwestorem jest spółka Profer Hotel a koszt tej inwestycji wyniesie ok 1 mln euro. Hotel będzie nosił nazwę Pod Wawelem, na powierzchni 1500 metrów kwadratowych znajdzie się 50 pokoi, które będą wyposażone w klimatyzację i dostęp do internetu. Najprawdopodobniej będzie to hotel trzygwiazdkowy.

Zobacz całość »



Paszport dla psa?

Zobacz całość »
Jesli wybieramy się w podróż po Unii Europejskiej nie potrzebujemy już paszportu. Okazuje się jednak, że niedługo taki dokument będzie potrzebny zwierzętom domowym, które ze sobą zabieramy. Oprócz takiego zwirzęcego paszportu wszczepiany będzie mikrochip, który w ramach akcji "Podaj łapę" bezpłatnie wszczepiany jest przez Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt.
Wymóg ten wchodzi w życie od października i dotyczy psów, kotów i fretek. Ponadto na granicach z Wielką Brytanią i krajami skandynawskimi przepisy wymagają jeszcze wszczepionego mikrochipa i wyników badań przeprowadzonych na pół roku przed wyjazdem, które przeprowadza się aby oznaczyć poziom przeciwciał neutralizujących wirus wścieklizny.
Paszport już od 1 lipca można wyrobić w Polskim Towarzystwie Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt za 15zł. Zachowuje on ważność do końca życia naszego pupila, są w nim informacje kim jest jego właściciel, jaki jest numer mikrochipa oraz dane na temat zdrowia i szczepień.

Zobacz całość »



Sanepid zamknął restaurację

Zobacz całość »
Po raz pierwszy w tym roku sanepid zamknąła restaurację. Jest nią dość popularna restauracja nad Jeziorem Górski w Grabinie. Na górze znajdują się pokoje noclegowe.
Stało się tak dzięki grupie lekarzy, pielęgniarek i wolontariuszy, którzy przybyli tam na kilkudniowe warsztaty. Wiele rzeczy nie podobało im się w restauracji. Między innymi potrawy były zimne, naczynia brudne i niemiła obsługa. W pokojach tez nie było najlepiej - pościel była brudna, pomięta i nieprzyjemnie pachniała. Gdy grupa odmówiła dalszego korzystania z usług właściciele zamknęli bramę. Goście więc wezwali policję. Wersja właścicieli mówi, że to goście nieodpowiednio się zachowywali, pili i wyzywali obsługę.
Wobec tego wydarzenia sanepid udał się do lokalu na kontrolę. Okazało się, że mimo iż nie posiada on zgody na prowadzenie pełnej działalności gastronomicznej, taką prowadził.
Kontrola wykazała także miedzy innymi brak wydzielonego pomieszczenia do obróbki wstępnej, znajdowały się tam odchody gryzoni i pajęczyny, a jaja przechowywane były obok innych produktów spożywczych. Sanepid zdecydował się zamknąć lokal natychmiast. Właściciele jednak nie zgadzają się z tą decyzją.

Zobacz całość »



Nie będzie biura LOT-u w Zielonej Górze

Zobacz całość »
Wraz z początkiem września zlikwidowany zostanie istniejący od 27 lat oddział LOT-u w Zielonej Górze. Stanie się tak mimo ciągłego wzrostu liczby klientów. LOT zaczął likwidować oddziały w mniejszych miastach - nie ma już biur między innymi w Kielcach, Częstochowie, Słupsku i Koszalinie.
W Zielonej Górze nadal bedzie można nabyć bilet LOTu z tym, że w biurze podróży TUI, gdzie przeniosą się pracownicy LOTu i utworzą tam punkt sprzedazy biletów. Kasa na lotnisku w Babimoście nie zostanie zlikwidowana. Nie zmieni się też rozkład autobusów podstawianych na parkingu pod Palmiarnią i podwożących pasażerów na lotnisko w Babimoście.

Zobacz całość »



Niemcy nie chcą wyjeżdżać ze swojego kraju

Zobacz całość »
Niemiecka Izba Turystyczna podała, że Niemcy coraz częściej na wakacje wybierają swój kraj. W pierwszych pięciu miesiącach 2003 roku liczba noclegów rezerwowanych przez niemieckich turystów wzrosła o 1,3%. W tym roku także liczby te stale rosną.
Najbardziej popularny jest Berlin, gdzie wzrost ten sięgnął aż 11,7%. Większość Niemców zaczęło także doceniać nieodkryte pod względem turystycznym regiony.

Zobacz całość »



::: 2004-07-25 :::


900 dolarów

Zobacz całość »
Statystycznie, tyle przeciętnie zostawia w Moskwie zagraniczny turysta - poinformował o tym w ubiegłym tygodniu dyrektor moskiewskiego Komitetu ds. Turystyki Grigorij Antufiejew.
Według Antufiejewa 34% tej sumy przeciętny cudzoziemiec wydaje na zakupy, 24% na rozrywkę, 21% na bilety do muzeów i innych zabytków historycznych i architektonicznych.
Statystycznie, przeciętny zagraniczny turysta zwiedzający Moskwę to 42 letni mężczyzna z wyższym wykształceniem. Z Moskwy wyjeżdża on zadowolony z kontaktów z Moskwiczanami (84,5%), zadowolony z zakupów (89,6%), ale niezadowolony z systemu komunikacji (50,8%).
W 2003 roku Moskwę odwiedziło 2,5 mln turystów. W ciągu pierwszych 2 letnich miesięcy 2004 roku moskiewskie hotele były zapełnione praktycznie w 100%.

Zobacz całość »



Nowe technologie w hotelu: Wi-Fi

Zobacz całość »
W ubiegłym tygodniu w moskiewskim hotelu "Katerina-Siti" został uruchomiony punkt Wi-Fi, czyli dostęp do komunikacji bezprzewodowej bazujący na sieci radiowej. Zdaniem prowadzącego hotel Władymira Efimowa umożliwienie gościom bezprzewodowego dostępu do Internetu wpłynie na zadowolenie klientów, którzy przebywają w hotelu w celach biznesowych. Pozwoli też na zwiększenie konkurencyjności obiektu na tak bogatym we wszelakie obiekty hotelowe mieście jak Moskwa.
Goście hotelowi dzięki wykorzystaniu technologii 802.11b mają możliwość bezprzewodowego, szerokopasmowego dostępu do Internetu poprzez wykorzystanie urządzeń mobilnych, np. notebooków lub palmtopów wyposażonych w moduły WLAN na terenie całego obiektu. Mogą więc bez ograniczeń korzystać z poczty elektronicznej, zasobów WWW, i pozostałych możliwości dostępu do sieci globalnej.
Niestety zastosowanie technologii Wi-Fi w hotelarstwie nie jest do końca dobrą metodą do ściągnięcia klientów biznesowych. Zdaniem ekspertów obecnie stosowane implementacje Wireless-Fidelity oparte są o słabe mechanizmy szyfrowania i autoryzacji, a więc zdekodowanie wysyłanych i odbieranych danych jest proste i szybkie, a więc korzystanie w bezprzewodowego Internetu w hotelu może skończyć się dla niejednego biznesmena "utratą" informacji o strategicznym znaczeniu dla firmy.
W Polsce, tylko na terenie Krakowa z technologii Wi-Fi korzysta: Hotel DEMEL, Hotel Ester, Hotel Holiday Inn, Kawiarnia "Noworolski", Klub Pod Jaszczurami, Restauracja Nostalgia oraz Restauracja Pod Białym Orłem.

Zobacz całość »



Dalszy los sieci agencji turystycznych opartych o franchising

Zobacz całość »
Jak już pisaliśmy na początku lipca br. (Agencje turystyczne oparte o franchising zdobywają kolejne miasta) na terenie Federacji Rosyjskiej dynamicznie rozwija się sieć agencji turystycznych "Putiowoćka" opartych o franchising. Franczyznodawca
moskiewska spółka konsultingowa "Magazin gotowowo bizniesa" pomagał franczyznobiorcom tworzyć niewielkie (o powierzchni min. 10 metrów kwadratowych) agencje turystyczne w sieci supermarketów "Piatioroćka".
Obecnie spółka "Magazin gotowowo bizniesa" postanowiła poszerzyć zakres działania agencji turystycznych o kolejne sieci super- i hipermaketów, oraz o centra handlowe. Pierwsza agencja działająca poza siecią supermarketów "Piatioroćka" powstała w supermarkecie "Pietrowskij" na Morzanskim Szosse w Moskwie. W najbliższym czasie w stolicy uruchomione zostaną kolejne agencje - w niezależnych centrach handlowych w okolicach Bielajewo, Caricyno i Wychino. Trwają również negocjacje z największymi graczami na rynku - sieciami hipermarketów, w których mogłyby powstać jedne z najrentowniejszych punktów sprzedaży ofert "Putiowoćka".

Zobacz całość »



Jak zwiększyć sprzedaż imprez bez inwestowania w reklamę?

Zobacz całość »
Rosyjskie biuro turystyki "Russkij Holidej" wspólnie z firmą branży ubezpieczeniowej "ROSNO" oraz DeltaBankiem opracowało sposób na zwiększenie ilości i wartości sprzedawanych przez biura turystyki imprez, bez konieczności inwestowania w marketing, i bez manipulacji cenami (wprowadzania promocji, super promocji, zniżek, itd.).
Sposób na wzrost sprzedaży jest prosty - umożliwienie klientom biura wzięcia bezpośrednio przy zakupie wycieczki ekspresowego kredytu. Dzięki współpracy "Russkij Holidej", "ROSNO" i DeltaBanku wszelkie formalności związane z wzięciem kredytu trwają maksymalnie 20 minut, i odbywają się w tym samym miejscu gdzie zakup wycieczki - w biurze lub agencji turystycznej.
Sprzedawcy wycieczek umożliwiając turystom zakup wakacyjnej wyprawy "na raty" pomagają klientom urzeczywistnić marzenia, przez co bardzo często wpływają na ich lojalność w stosunku do biura.
Aktualnie, w Federacji Rosyjskiej klienci mogą skorzystać z kredytów na wycieczki w wysokości od 350 do 3000 dolarów, wnosząc pierwszą wpłatę na poczet zakupu wycieczki w wysokości minimum 30% wartości kupowanej wycieczki. Pozostała część może być spłacana do 6 miesięcy od daty wzięcia kredytu.

Zobacz całość »



Ekstremalne wycieczki na Białoruś

Zobacz całość »
Na Białorusi być może pojawi się nowy typ usług turystycznych: turystyka ekstremalna, przeznaczona dla najwytrwalszych i najbardziej zdesperowanych.
Władze miasteczka Wietka zamierzają organizować wycieczki turystyczne na tereny, napromieniowane w 1986 roku w wyniku awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu.
Wietka położone jest na południu Białorusi - na terenach zachodnich, które najbardziej ucierpiały w wyniku wybuchu w Czarnobylu. Awaria elektrowni atomowej na sąsiedniej Ukrainie zaszkodziła nie tylko zdrowiu miejscowych mieszkańców, ale również gospodarce. Władze lokalne postanowiły jednak zarobić na wypadku z lat dziewięćdziesiątych, i opracowały innowacyjne produkt turystycznych = trasę turystyczną, która zakłada między innymi pobyt gości na terenach mocno napromieniowane.
Szacuje się, że tak niepowtarzalny produkt turystyczny ma szanse na zainteresowanie turystów - prawdziwą atrakcją może okazać się na przykład zwiedzanie wsi opuszczonej przez mieszkańców po awarii w Czarnobylu, gdzie na terenach opuszczonych przez ludzi przyroda powraca do stanu pierwotnego.
Tymczasem projekt takiej "ekstremalnej" trasy turystycznej badają władze obwodowe w Homlu.

Zobacz całość »