Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista / Specjalistka ds. turystyki Salon...
- Praca w Bułgarii w sezonie 2026 - Sprzątanie...
- Specjalista / Specjalistka ds. turystyki
- KASJER LOTNICZY/Specjalista ds. Biznesowej...
- Specjalista ds. Turystyki | Wysokie prowizje +...
- Specjalista ds. turystyki BP Itaka -...
- Szukam partnerów: biura podróży i organizatorzy...
- Pilot wycieczki z Pozania do Alicante
- Rezydent lotniskowy w Turcji - dołącz do Anex Tour
- Salon Firmowy Itaka w Krakowie - Doradca Klienta...
Off-road w polskich lasach
Bieszczady, uważane za jedno z najdzikszych miejsc w Polsce, zostały zdominowane przez quady oraz samochody terenowe. Przyroda i leśnicy nie mają szans w walce z miłośnikami ekstremalnej motoryzacji.
Nadleśnictwo Baligród, stanowiące serce Bieszczad, to ostoja m.in. wilków, niedźwiedzi, żubrów, jeleni. Ostatnio łatwiej jednak o kontakt z samochodem z napędem na cztery koła - niż z dziką zwierzynę. - Nie raz widziałem, jak lasem jechała kawalkada siedmiu, ośmiu aut - oświadczył nadleśniczy, Ryszard Paszkiewicz. Największy problem pojawia się jesienią, gdy w lasach znajduje się najwięcej błota. Wtedy to organizowane nielegalne rajdów off-road, które wyrządzają w przyrodzie ogromne szkody. - Auta jeżdżą nawet nie po leśnych drogach, lecz po zrywkach, czyli szlakach między drzewami służących do wyciągania drewna z lasu. Często nie mają tłumików, więc hałas jest nie do zniesienia. Takie rajdy to nieustanne płoszenie zwierząt - wyjaśnił Paszkiewicz. - Samochody rozjeżdżają też chronione rośliny. Dla nich łąka to kolejna okazja do wyżycia się, nie patrzą, że rośnie na niej np. chroniony dziewięćsił pospolity - dodał.
Auta terenowe, często w fatalnym stanie technicznym, zostawiają po sobie plamy oleju czy paliwa, które zanieczyszczają ziemię oraz wody. Na internetowych forach miłośnicy ekstremalnej jazdy, opowiadają o leśnikach, którzy strzelają w opony ich samochodów. Jednak w rzeczywistości strażnicy przyrody, są bez szans. - Obserwują nas, wiedzą, kiedy jesteśmy na patrolach. Mają dużo lepsze samochody i jeżdżą bez tablic rejestracyjnych, więc nie mamy szans ich złapać. A jeśli nawet widzę na drodze asfaltowej samochód utaplany po dach w błocie, nic nie mogę zrobić, bo kierowca twierdzi, że jeździł po terenie prywatnym - oznajmił leśniczy z Bieszczad. Choć czasem straż leśna organizuje większe obławy na amatorów nielegalnej jazdy po lesie, to efekty są znikome. W Baligrodzie złapanych ostatnio trzech kierowców ze Śląska ukarano 300-złotowymi mandatami. Jednak taka kara nikogo nie odstraszy.
Swoich racji bronią także miłośnicy samochodów terenowych. - W Polsce nigdzie nie wolno nam jeździć - poinformował naczelny magazynu "Off-Road PL" Tomasz Konik, który jest przeciwnikiem organizowania nielegalnych rajdów w Bieszczadach i sam wybiera bezdroża Ukrainy i Rumunii. Podkreśla także, iż problem może zostać bardzo łatwo rozwiązany, gdyż Lasy Państwowe powinny wyznaczyć specjalne tereny, dla kierowców terenówek. Niestety na razie brak jakichkolwiek zmian w tym kierunku, więc koło się zamyka.
Komentarze
Tagi:
Dział dla turystów:
ETC przygląda się podróżniczym planom
Ryanair wzywa Francję do reformy systemu kontroli
Nowe połączenia z Katowice
Dział atrakcje turystyczne:
Warmińskie zabytki bez należytej
Poznaliśmy laureatów konkursu Blisko
Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna wydała nowy
Tureckie muzea przejdą transformację
Kto otrzyma dofinansowanie z programu Polskie szlaki
Starsze aktualności:
Hakerzy czyhają telefony na
Czy Polacy są już kłopotliwym
First minute dalej lepsze niż
Lublin będzie gospodarzem konferencji
Wakacje.pl proponują last
Grecja przesuwa wprowadzenie nowej
Stabilne wyniki w europejskiej
Emerytura marzeń - pływanie w niekończącej się
Rusza promocja turystyczna regionów poszkodowanych przez
Kraków - prywatni przewoźnicy nie będą na razie strajkować
Da Grasso wprowadza menu meksykańskie
Rzym wprowadzi hotelowy podatek?
Centralwings rezygnuje z Etiudy na rzecz Terminalu 1
Egipt: porwani turyści są na wolności; wszyscy czują się dobrze
Audioguide Gdańsk - w ofercie nowe zakątki miasta
Lublin: zamknięta restauracja Jesz Burger
Okęcie: turysto, strzeż się naciągaczy taksówkowych
Lufthansa będzie latać z Łodzi?
Belgrad: InterContinental Hotels będzie zarządzał dwoma hotelami
Laureaci Spa Prestige Awards 2009
