Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2004-08-30 do 2004-09-05
(rok 2004, tydzień 36)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2004-08-30 :::
Japończycy zbudują kolej w Chinach
Zobacz całość »Decyzja zapadła - szybką kolej w Chinach zbudują Japończycy. Intratny przetarg na jej budowę wygrało japońskie konsorcjum utworzone przez Kawasaki Heavy Industries. Z Japońskim konsorcjum przy budowie współpracować będzie chińska firma Nanche Sifang Locomotive.
Gruntowna modernizacja to koszt rzędu dziesiątek miliardów dolarów. Przebudowie ulegnie 5 istniejących linii kolejowych o łącznej długości 2 000 kilometrów. Szacuje się, że budowa pochłonie ok.85 miliardów dolarów.
Po jej zakończeniu na zmodernizowanych liniach pociągi pędzić będą z prędkością ponad 200 kilometrów na godzinę.
Lepsze wyniki grupy Hilton
Zobacz całość »W drugim kwartale 2004 roku zysk netto operatora hotelowego Hilton wzrósł o 86 mln - z 50,2 mln w pierwszym kwartale, do 136,2 mln w drugim.
Wzrósł także średni dochód z pokoju hotelowego o ponad 9% w porównaniu do ubiegłego kwartału
Czy tanie linie lotnicze muszą dostosować ofertę do polskich realiów?
Zobacz całość »Nad Europą można podróżować samolotami kilkudziesięciu tanich przewoźników. W Polsce działa aktualnie tylko 7 z nich. Zdaniem analityków - pozostanie zaledwie dwóch, trzech najsilniejszych.
Tanie linie lotnicze w Polsce, aby wygrać z konkurencją i zdobyć klientów tną ceny, rozwijają sieć połączeń, szukają silnych inwestorów lub... modyfikują model biznesowy, w oparciu o który działają.
Jak dotąd największe tanie linie lotnicze w Europie - Ryanair i EasyJet zdobyły zaufanie klientów poprzez fakt, iż w każdym kraju na naszym kontynencie oferują identyczny produkt: miejsce z samolocie. Produkt ten charakteryzuje przede wszystkim brak dodatków, a tani przewoźnicy nazywani są się często "no frills" (bez dodatków).
Obecnie działające w Polsce tanie linie lotnicze zaczynają modyfikować swoje strategie, próbując dostosować swój "produkt" do lokalnych potrzeb. Czy taka strategia ma szansę zadziałać?
Sprzedaż biletów nie tylko przez internet
Dystrybucja biletów przez internet to jeden z najważniejszych czynników, wpływających na niską cenę biletów. Sprzedaż przez internet to minimalne koszty dystrybucji - przewoźnik właściwie nie płaci za wystawianie tradycyjnych biletów, i za koszty obsługi transakcji.
Jednak w Polsce, niektórzy tani przewoźnicy wprowadzają dodatkowe sposoby dystrybucji - bilety Air Polonii można kupić także w partnerskich biurach podróży. W zależności od wybranej opcji, klient zwolniony jest od dodatkowej opłaty (jeżeli biuro podrózy zamawia bilet za klienta, płacąc własną kartą kredytową za jego rezerwacje) lub dopłaca za rezerwacje 20 zł (jeżeli biuro zamawia bilet pod specjalnym numerem call center). Air Polonia dystrybuuje bilety w ponad 600 biurach w całej Polsce.
Sprzedaż biletów nie tylko za pomocą karty
Polacy boją się używać kart kredytowych w Internecie. Dlatego SkyEurope, umożliwia płacenie za bilet w banku - w ciągu 24 godzin od dokonania rezerwacji w call-center można opłacić bilet gotówką w kasach Banku BPH - za usługę tą SkyEurope nie obciąża klienta żadnymi dodatkowymi opłatami.
A pozostali gracze?
EasyJet działający obecnie w 15 krajach, nie zamierza zmieniać modelu biznesowego - Tanie linie są tanie, bo stosują bardzo prosty model biznesowy - tłumaczy przedstawiciel firmy.
Yannis Capodistrias, dyrektor ds. marketingu brytyjskiego przewoźnika, twierdzi, iż gdyby tanie linie lotnicze chciały dopasowywać ofertę do potrzeb każdego kraju w którym działają, to musiałyby znacznie podnieść ceny biletów, co wpłynęłoby na liczbę sprzedanych biletów..
Kto wygra walkę o klienta?
Czas pokaże, czy mniejsze środkowoeuropejskie linie są w stanie swoją ofertą, dostosowaną do lokalnych potrzeb klientów, wygrać na rynku przewozów z doświadczonymi tanimi przewoźnikami jak easyJet.
Zdaniem analityków, decydujący dla sektora lotniczego w Polsce będzie sezon zimowy. Wtedy podróżujących jest znacznie mniej, a więc mniej jest potencjalnych klientów.
Post olimpijski kac czy ożywienie gospodarcze?
Zobacz całość »Wszyscy zastanawiamy się, co tak naprawdę przyniesie Grecji organizacja igrzysk olimpijskich: coś w rodzaju post olimpijskiego kaca, czyli wyraźne spowolnienie aktywności gospodarczej czy też długoterminowe podniesienie poziomu inwestycji i ruchu turystycznego?
Z pewnością dla Grecji koszt organizacji igrzysk okazał się wyższy, niż przypuszczano. Natomiast korzyści wynikające z organizacji tak wysokiej rangą imprezy, nie są pewne.
"The Financial Times" zgodnie ze słowami Costas Mitropoulos, szefa ateńskiej firmy konsultingowej Kantor szacuje, iż Grecja odczuje wyraźne spowolnienie aktywności gospodarczej w ostatnim kwartale 2004 r. i wzrost bezrobocia w regionie Aten. Jednak w dłuższym okresie powinno nastąpi podniesienie poziomu inwestycji i zwiększenie ruchu turystycznego.
Najwięcej na organizacji igrzysk skorzysta w przyszłości turystyka, stanowiąca 18 proc. PKB i zatrudniająca aż 15% siły roboczej, chociaż na razie ta ważna gałąź gospodarki przyniosła Grekom rozczarowanie - w sezonie letnim do Grecji przyjechało mniej turystów, niż w roku ubiegłym.
Zakaz palenia na stacjach kolejowych
Zobacz całość »Od stycznia 2005 roku Niemcy wprowadzą zakaz palenia na większych stacjach kolejowych. Osoby łamiące zakaz będą karane mandatem o wysokości 20 euro. Akcja będzie pilotażową próbą wprowadzenie zakazu palenia na wszystkich stacjach kolejowych w Niemczech.
Dla osób palących nałogowo zostaną ustanowione specjalne strefy, gdzie palenie będzie dozwolone.
Na terenie Niemiec działa ponad 5 500 stacji kolejowych. Znaczna większość z nich to zadaszone przystanki na wolnym powietrzu. W takich miejscach zakaz nie będzie wprowadzany.
Wprowadzenie zakazu palenia na większych stacjach kolejowych jest jednym z elementów większej akcji ograniczania palenia w pociągach i na stacjach Kolei Niemieckich - w ostatnich latach koleje niemieckie zakazały palenia we wszystkich pociągach podmiejskich i znacznie ograniczyły liczbę wagonów dla palących w pociągach na trasach dalekobieżnych.
Zyskiem z akcji jest nie tylko zdrowie podróżujących, ale także zmniejszenie kosztów sprzątania pociągów i stacji, ciągle zaśmiecanych niedopałkami.
Lepsze wyniki PKP PLK
Zobacz całość »Wyniki finansowe PKP Polskie Linie Kolejowe S.A za pierwsze siedem miesięcy 2004 roku są lepsze od prognoz - przychody spółki w ciągu 7 miesięcy osiągnęły kwotę 1 690 053 tys. zł i są wyższe od zaplanowanych o 3,9%. W tym samym okresie koszty działalności PKP PLK S.A. wyniosły 1 770 114 tys. zł, i są one niższe o 1,91% od zakładanych.
Wynik działalności PKP PLK S.A. za 7 miesięcy wyniósł -56 986 tys. zł przy planowanej stracie 167 923 tys. zł, co stanowi 33,94% straty zaplanowanej na ten okres i 16,26% planowanego wyniku na rok 2004.
Strata netto PKP PLK S.A. z roku na rok ulega systematycznemu zmniejszaniu się. Dwa lata temu wynosiła 894 738,26 tys. zł, w 2003 r. 256 015,5 tys. zł. Przychody z działalności spółki wyniosły w 2002 r. 2 797 037,6 tys. zł, a w 2003r. 2 958 869,4 tys. zł.
Gdzie lubią wypoczywać Polacy?
Zobacz całość »O zmianach w "mapie preferencji wyjazdowych" Polaków możemy przeczytać w wywiadzie Hanny Lichockiej z Radia Biznes z Grzegorzem Prądzyńskim, Prezesem Zarządu firmy Orbis Travel.
Zdaniem Grzegorza Prądzyńskiego, na gusta odnośnie wypoczynku Polaków ma wpływ wiele czynników - pogoda, względy polityczne, wydarzenia na świecie. Dla przeciętnego Polaka jednak najważniejszym pierwiastkiem, decydującym o zakupie wycieczki nadal jest cena.
Dlatego dużą popularnością cieszą się kraje basenu Morza Śródziemnego. Jednak niektóre kraje pomimo, iż atrakcyjne turystycznie, nie do końca wzbudzają zaufanie naszych rodaków. Najlepszym tego przykładem jest Turcja, która wydaje się spełniać wszystkie warunki "bycia" doskonałym miejscem wypoczynku dla Polaków - jest piękna, posiadająca wszelkie walory turystyczne, tania, a jednak wzbudza nieufność - dla Polaków wypoczynek w Turcji kojarzy się z zagrożeniem wywołanym atakami terrorystycznymi, które zdaniem Prezesa Zarządu firmy Orbis Travel nie zdarzają się w tureckich miejscowościach turystycznych.
Turyści-Polacy nie boją się natomiast wypoczywać w krajach muzułmańskich - np. w Egipcie. Nie odstrasza ich także 50-cio stopniowy upał, tak często spotykany w Hurghadzie, czy też w Szarm asz-Szajch.
Według Grzegorza Prądzyńskiego Polacy często wypoczywają w Chorwacji, pomimo iż ta w ciągu ostatnich kilku lat znacząco podrażała.
Natomiast kierunkiem dopiero odkrywanym przez polskich turystów jest Bułgaria - nie ta którą pamiętamy sprzed lat, ale ta właśnie tworzona dzięki finansowaniu zagranicznych inwestorów.
Ceniona przez turystów z Polski jest także Kreta - ze względu na stosunek ceny do walorów turystycznych i rewelacyjne podejście do turystów mieszkańców wyspy.
Luxair - kolejny tani przewoźnik?
Zobacz całość »Od 30 sierpnia Luxair, luksemburskie linie lotnicze, rozpoczynają obsługę połączeń na trasie Warszawa-Luksemburg.
Loty Warszawa-Luksemburg będą odbywały się 6 razy w tygodniu z wyjątkiem sobót, na 49-miejscowym Embraerze ERJ 145. Podróżni za za bilet w jedną stronę zapłacą od 160 EUR, czyli ok. 715,2 PLN bez opłat lotniskowych.
Luxair twierdzi, iż w przyszłości nie planuje rozszerzania usług przewozowych na polskim rynku.
::: 2004-08-31 :::
Praca na czarno przy budowie hotelu?
Zobacz całość »W sobotę lider Nowej Lewicy Piotr Ikonowicz złożył doniesienie do inspekcji pracy, o fakcie, iż na budowie jednego z warszawskich hoteli ok. 80 proc. robotników pracuje na czarno, i że austriacki majster bije ich po twarzy watą szklaną.
Zgłoszenie Piotr Ikonowicza nie jest pierwszym sygnałem o łamaniu praw pracowników na terenie tej budowy - skarga na jednego z wykonawców - firmę zajmującą się pracami wykończeniowymi przy elewacji hotelu - trafiła kilka tygodni temu do wydziału kontroli legalności zatrudnienia Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie.
Co na to Wojewódzki Urzad Pracy w Warszawie?
Nasi inspektorzy żadnych nieprawidłowości nie stwierdzili - twierdzi Ewa Leśniowska, zastępca kierownika wydziału.
Prawda natomiast jest taka, że polscy inspektorzy nie mają w praktyce możliwości weryfikacji stanu rzeczywistego na budowie, ponieważ każdy inspektor, który pojawia się na kontroli, musi najpierw zgłosić się do pracodawcy, pokazać uprawnienia, a dopiero potem zaczyna rozmawiać z pracownikami. Osoby pracujące na czarno mają więc dość czasu na ucieczkę z budowy.
A jak sprawa wygląda w rzeczywistości?
Dziennikarza Gazety Wyborczej korzystając z faktu, iż nie są zmuszeni przed wizytą na budowie przedstawiać się pracodawcy, przeprowadzili krótką rozmowę z pracownikami budowy hotelu. W remoncie Polonii bierze udział ok. 20 podwykonawców, wszystko nadzoruje austriacka firma Strabag. Dziennikarze porozmawiali z kilkunastoma robotnikami i... 3 pracowało na czarno, 2 na szaro. Prawdą tez jest, iż Austriak, który nadzoruje pracę robotników, rządzi twardą ręką, karze za pijaństwo i spóźnianie się.
Nowa atrakcja turystyczna Warszawy
Zobacz całość »"Życie Warszawy" pisze, że prezydent Aleksander Kwaśniewski, w odpowiedzi na apel Dziennika, udostępni historyczny Okrągły Stół do zwiedzania turystom.
I tak, po 15 latach słynny mebel opuści magazyn Pałacu Prezydenckiego, by stać się turystyczną wizytówką Warszawy.
Dziennik już w lutym tego roku zwrócił się do prezydenta z apelem o wystawienie stołu na widok publiczny. Wtedy jednak stwierdzono, że Pałac Prezydencki nie planuje usdostępnienia stołu zwiedzającym.
Jednak 2 miesiące później prezydent zmienił zdanie i historyczny okrągły stół będą mogły oglądać zorganizowane grupy zwiedzające Pałac Prezydencki.
Okrągły Stół składa się z 14 elementów i ma 8 metrów 80 centymetrów średnicy. Wykonano go w Zakładach Mebli Artystycznych w Henrykowie. Lech Wałęsa, były prezydent Polski twierdzi, iż Okrągły Stół powinien stać się symbolem obalenia komunizmu w Europie.
Nie dobrze w barach szybkiej obsługi
Zobacz całość »Polska Inspekcja Handlowa skontrolowała 175 barów szybkiej obsługi na terenie całego kraju. Po raz pierwszy znalazły się wśród nich przede wszystkim placówki należące do dużych sieci gastronomicznych, m.in. McDonald’s, TelePizze, KFC, Pizza Hut. Weryfikowano przede wszystkim jakość potraw i napojów, rzetelność ich porcjowania, a także uwidacznianie cen.
W wyniku kontroli na lokale gastronomiczne nałożono 95 mandatów karnych o łącznej wysokości 16 600 PLN.
Kontrolerzy zakwestionowali, co czwartą zbadaną potrawę lub napój w barach szybkiej obsługi. Ciekawostką jest fakt, iż gorzej niż samodzielne placówki wypadły...duże sieci gastronomiczne.
W 14% skontrolowanych lokali należących do sieci gastronomicznych stwierdzono wydawanie porcji o mniejszej wadze lub objętości niż deklarowana w cenniku. W przypadku samodzielnych placówek sytuacja występowała tylko w 9% badanych przypadków.
W przypadku badania jakości potraw i napojów, również więcej zastrzeżeń zgłoszono wobec placówek sieciowych (24%) niż samodzielnych (14 %).
Kontrolerzy stwierdzili również, iż nieprawidłowości w zakresie informowania o cenach dotyczą prawie 50% skontrolowanych barów szybkiej obsługi. Bary często nie podają wszystkich cen, wagi lub objętości oferowanych porcji, a także umieszczają cenniki w trudno dostępnych miejscach.
Zdarza się również, iż fast foody nie informują, co wchodzi w skład potraw, obco brzmiących nazwach.
Inspekcja Handlowa wykryła również, że, w co dziesiątym badanym lokalu gastronomicznym bezpośredni kontakt z żywnością mieli pracownicy bez ważnych zaświadczeń lekarskich.
Ponadto w 14% barów stwierdzono naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a więc brak ostrzeżeń o szkodliwości napojów alkoholowych oraz ich sprzedaż bez odpowiednich zezwoleń.
Pomimo tak wielu tak istotnych dla klienta uchybień, Polska Inspekcja Handlowa wydała tylko 95 mandatów karnych o łącznej wysokości 16 600 PLN. Dzieląc powyższe 16 600 PLN na ilość wydanych mandatów uzyskamy śmieszną kwotę 174 zł 74 groszy. Oczywiście tak niskie mandaty nikogo nie nauczą dbać o klienta. Efekt? W Polsce ciągle będzie warto prowadzić lokal według zasady: zapłacę karę, i dalej będę oszukiwać klientów.
Koniec wakacji na drogach
Zobacz całość »Ostatni wakacyjny weekend nie mógł odbyć się w województwie Małopolskim bez zakorkowanych dróg. Paradoksem był fakt, iż część z dróg zablokowała... znakomita pogoda. Po prostu urlopowiczom zależało na wykorzystaniu całego słonecznego dnia i... odłożyli powrót do domu na godziny popołudniowe
Korki zaczęły się, więc tworzyć się dopiero około godziny 18. Najtrudniejsza sytuacja panowała na krajowej drodze Kraków - Tarnów i Zakopiance.
Był to okres wzmożonej pracy dla policjantów i inspektorów ruchu, pilnujących porządku na drogach. W ostatni weekend wakacji patrolujący drogi Małopolski zwracali uwagę szczególnie na kierowców ciężarówek i wypełnionych dziećmi autobusów. Zdaniem policji, przewoźnicy nagminnie łamią prawo i spędzają za kółkiem kilkanaście godzin bez przerwy. Dochodzi także do fałszowania tachografów.
Zmiany w przepisach dotyczących standardów dla hoteli i schronisk turystycznych
Zobacz całość »Wczoraj w życie weszły nowe przepisy związane ze standardami, jakie powinny spełniać hotele i schroniska turystyczne, oraz z ich kontrolą. Absolutną nowością dla właścicieli i managerów zarządzających obiektami bazy pobytowo-noclegowej są zalecenia pokontrolne.
W ogłoszonym 30 sierpnia w Dzienniku Ustaw rozporządzeniu ministra gospodarki i pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r., w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie (Dz. U. nr 188, poz. 1945), sprecyzowaniu uległy zasady przeprowadzania kontroli ich podstawowego wyposażenia. W załączniku do rozporządzenia szczegółowo określono, jakim wymaganiom musi sprostać hotel oraz schronisko określonej kategorii.
W przypadku, gdy organ dokonujący kontroli stwierdzi niespełnienie wymienionych w rozporządzeniu wymagań, np. w razie wykazania niesprawności, uszkodzenia, niedostępności lub nadmiernego zużycia elementów wyposażenia obiektu, a w odniesieniu do usług - niemożliwości ich oceny w chwili kontroli, może podjąć kroki zmierzające do przeszeregowania.
Nowo wprowadzonym do rozporządzenia elementem jest możliwość wydania zarządzeń pokontrolnych wraz z określeniem terminu ich wykonania nieprzekraczającym 3 miesięcy. Jeśli więc przedsiębiorca nie wykona wskazanych zaleceń w przewidzianym terminie, zostanie wszczęte postępowanie dotyczące zmiany lub uchylenia zaszeregowania obiektu.
Zwiększyła się tez liczba przypadków, kiedy hotel może być wykreślony z urzędu z ewidencji. Miedzy innymi nastąpi to, gdy obiekt przestanie spełniać wymagania sanitarne, przeciwpożarowe lub inne określone odrębnymi przepisami, jak również gdy obiekt nie rozpocznie świadczenia usług hotelarskich w terminie przewidzianym w promesie.
Bez względu na zmiany w rozporządzeniu zachowują ważność decyzje o zaszeregowaniu obiektów hotelarskich wydane na podstawie dotychczasowych.
Sezon na last minute
Zobacz całość »Dla wielu Polaków właśnie rozpoczyna się sezon na oferty lat minute. Decydują się oni na wakacje we wrześniu, bo ceny wycieczek są dużo niższe i można lepiej wypocząć, gdyż jest spokojniej i ciszej, niż w czasie wakacyjnych wycieczek - nie ma rodzin z krzyczącymi dziećmi, które zawsze robią mnóstwo hałasu.
Biura podróży prześcigają się, więc w ofertach last minute, zniżając ceny nawet o kilkaset złotych.
Można pojechać między innymi do Tunezji za Triadą za 999 PLN (15 dni), do Bułgarii z Guliwerem za 795 PLN (12 dni), z Orbis Travel do Grecji za 799 PLN (11/12 dni), do Chorwacji z Globem za 1050 PLN (10 dni) czy też do Hiszpanii z Sindbadem za 1299 (10 dni).
Sposób na promocje Polski: narty i piwo
Zobacz całość »Sezon letni powoli dobiega końca. Tour-operatorzy zaczynają już pracować nad ofertę zimową.
Interesujący sposób na promocje swojej oferty zimowej do turystów zagranicznych wymyślił opolski Almatur przy współpracy z moskiewskim biurem "Serwis Wojaż". Zaprasza on rosyjskich turystów w zimie do Polski "na narty i piwo".
Aktualnie trwa kampania promocyjno-informacyjna Almaturu w rosyjskich serwisach dla branży turystycznej, której celem jest przedstawienie Polski jako miejsca idealnego na zimowy odpoczynek. Polska przedstawiana jest jako kraj dynamicznie rozwijający się pod względem turystycznym - bogaty w zabytki, piękne krajobrazy, w którym można nie tylko wypocząć psychicznie jeżdżąc na nartach w Tatrach i Karkonoszach, ale także zadbać o zdrowie w polskich uzdrowiskach i sanatoriach.
Oferta zimowego wypoczynku w Polsce Almaturu jest skierowana do najliczniejszej z grup klientów - do przeciętnie zamożnych rosyjskich turystów.
Almatur planuje rozpocząć promocje zimowego wypoczynku w Polsce od zaproszenia na podróż studyjną do Polski grupy przedstawicieli moskiewskich biur turystycznych, zainteresowanych włączeniem do swojej oferty wypoczynku w Polce.
::: 2004-09-01 :::
Brytyjska sieć aquaparków wchodzi do Polski
Zobacz całość »Brytyjska sieć aquaparków i klubów gimnastycznych Holmes Place Central Europe planuje wejście na rynek Europy Środkowo-Wschodniej. Firma zamierza między innymi wejść na rynek polski, i zbudować w naszym kraju 2-3 aqua-parki do 2006 roku.
Według przedstawiciela inwestora, Roni Almagora, W Europie Środkowej i Wschodniej są idealne warunki do rozwijania sieci Holmes, gdyż jedyną konkurencją dla nich są istniejące i nowo powstałe kluby gimnastyczne w ekskluzywnych hotelach lub siłownie dla kulturystów.
Pierwsze inwestycje sieci możemy obserwować u naszych sąsiadów - w listopadzie bieżącego roku Holmes zamierza oddać do użytku pierwszy aquapark w Pradze. Klub będzie wyposażony w salę gimnastyczną, pomieszczenia do ćwiczeń, studio ze stacjonarnymi rowerami, basen, sauny, pomieszczenie do fizjoterapii oraz pomieszczenie do relaksu.
Następnie powstaną 2 ośrodki na Węgrzech i 2-3 w Polsce. Pierwszy Holmes w Polsce powstanie prawdopodobnie w Warszawie.
Program budowy wizerunku Polski na rynkach zagranicznych
Zobacz całość »Aż 93 proc. Respondentów badanych przez SMG/KRC na zlecenie miesięcznika Brief przyznało, że spójny wizerunek Polski jest potrzebny firmom w prowadzonej przez nich działalności.
W odpowiedzi na to powstała inicjatywa Brief for Poland, mająca na celu aktywizację wysiłków marketingowych wokół promocji naszego kraju i jego regionów.
Inicjatywa ta ma ułatwić koordynację profesjonalnych działań związanych z promocją Polski, aby umożliwić uzyskanie wymiernych korzyści płynących z eksportu, inwestycji, polskiej turystyki, kultury i innych dziedzin naszej gospodarki.
Zamierzeniem programu Brief for Poland jest zbudowanie profesjonalnego rynku usług dla wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za promocję i rozwój miast i regionów. Organizator inicjatywy, miesięcznik Brief zaprasza do udziału w programie instytucje rządowe i pozarządowe, media ogólnopolskie i regionalne, firmy świadczące usługi z zakresu promocji, instytuty badawcze, agencje turystyczne, organizacje biznesowe oraz wszystkie firmy i osoby zainteresowane promocją Polski i jej regionów.
Mniej połączeń do Aten i Madrytu
Zobacz całość »Od października b.r. Air Polonia ograniczy liczbę lotów do Aten z dwóch do jednego tygodniowo, a do Madrytu z trzech do jednego tygodniowo.
Polski przewoźnik tłumaczy decyzje faktem, iż na październik zaplanowany jest przegląd techniczny jednego z samolotów Air Polonii.
Z tego samego powodu w październiku będzie mniej połączeń Warszawa-Paryż.
Wojna o pieniądze z turystyki pielgrzymkowej w Licheniu
Zobacz całość »Konkurencja pomiędzy firmami branży turystycznej przeważnie prowadzi do wzrostu jakości usług, i większego zadowolenia klienta. Jednak dzieje się tak tylko wtedy, kiedy podmioty konkurujące ze sobą mają co najmniej równe szanse na prowadzenie działalności.
Niestety w Licheniu raczej nie można mówić o równych szansach w walce o turystów pomiędzy prywatnymi właścicielami obiektów infrastruktury turystycznej a kościołem, który zamierza zarabiać na turystyce pielgrzymkowej.
Sprawa rozchodzi się o odwołanie ze stanowiska ks. Makulskiego, kustosza sanktuarium w Licheniu i budowniczego bazyliki, któremu wiele zawdzięczają setki mieszkańców okolicznych wsi i handlarze żyjący z pielgrzymów. Dzięki ks. Makulskemu Licheń stał się drugim co do ważności polskim sanktuarium (po Jasnej Górze). Rocznie odwiedza je setki tysięcy pielgrzymów z całego świata, a ta liczba z roku na rok się zwiększa.
Jak dotąd na turystyce pielgrzymkowej zarabiali głownie mieszkańcy okolicznych wsi, którzy zainwestowali w obiekty bazy pobytowej, lokale gastronomiczne, i inne elementy infrastruktury turystycznej w okolicach sanktuarium. Teraz, kiedy Licheń stał się tak często odwiedzany, zarabiać na pielgrzymach postanowił także kościół.
Problemem dla kościoła był kustosz ks. Makulski, który widział w Licheniu tylko dzieło swojego życia poświęcone Bogu, a nie obiekt, który może dać kościołowi naprawdę duże zyski. Kościół odwołał więc ks. Makulskiego ze stanowiska kustosza. Nowym kustoszem będzie ks. Wiktor Gumienny - który dużo racjonalniej patrzy na możliwości Lichenia.
Mieszkańcy okolic Lichenia oceniają, że kościół chce rozpocząć działania mające na celu zarabianie na pielgrzymach na wielką skalę - na terenach należących do kościoła mają powstać parkingi, nowoczesne kioski, sieć restauracji. Wszystko pod kontrolą zakonników, i wszystko dla "dobra" kościoła.
Oczywiście jest to mało optymistyczne dla właścicieli obiektów infrastruktury turystycznej. Siły konkurujących nie są porównywalne - kościół katolicki w Polsce dysponuje ogromnymi środkami finansowymi na inwestycje, i bardzo dużą siłą nacisku psychologicznego na potencjalnego klienta.
Natura Sanat 2004
Zobacz całość »Już 3-5 września b.r. w Polanicy Zdrój rozpoczną się Międzynarodowe Targi Uzdrowiskowo-Turystyczne Natura Sanat 2004. Targi te to okazją do spotkania dla przedstawicieli branży uzdrowiskowo-turystycznej i lekarzy z klientami indywidualnymi, oraz do zapoznania się w ofertą uzdrowisk, sanatoriów, producentów sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego, leków produkowanych z substancji naturalnych, wód leczniczych oraz borowin, olejków i soli leczniczych.
Podczas targów odbędzie się również konferencja dla kadry zarządzającej obiektami uzdrowiskowymi i sanatoryjnymi poświęcona problemom i szansom rozwoju przed jakimi stają polskie uzdrowiska.
Po raz pierwszy organizatorem targów Natura Sanat są Międzynarodowe Targi Poznańskie sp. z o.o. Patronat nad targami objęło ministerstwo Zdrowia, i Narodowy Fundusz Zdrowia.
Zwiedzanie targów Natura Sanat 2004 jest bezpłatne.
Nie wystarcza dowód osobisty rodzica!
Zobacz całość »Pan Adam postanowił wsiąść syna na wycieczkę na Słowację. Myślał, że bez problemu przekroczą granicę przy pomocy swojego dowodu osobistego, w którym ma wpisanego syna. Jednak nie miał racji - z wycieczki nic nie wyszło, syn był niepocieszony, a jak tu 5-letniemu dziecku wytłumaczyć, że wszystko przez procedury graniczne...
Niestety, aby przekroczyć granicę (np. polsko-słowacką) z dzieckiem nie wystarczy starego typu dowód osobisty rodzica zawierający wpisane dane dziecka.
Przepisy mówią, że dzieci muszą mieć paszport, tymczasowy dowód osobisty albo ich dane muszą się znaleźć w paszporcie rodziców. "Na dowodzie osobistym rodziców" przekraczać granicę mogą tylko dzieci będące mieszkańcami strefy przygranicznej. Niestety, nie wszyscy którzy chcą przekroczyć granicę o tym wiedzą.
Na wpis do paszportu trzeba przeważnie około 2 dni. Wyrobienie tymczasowego dowodu osobistego dla dziecka trwa, co najmniej tydzień, a wyrobienie paszportu do miesiąca. Dlatego warto pomyśleć wcześniej, aby potem tylko cieszyć się zasłużonym wypoczynkiem.
Rusza nowy hotel Campanile
Zobacz całość »Na wrzesień planowane jest otwarcie w Lublinie nowego dwugwiazdkowego hotelu Campanile przy ul. Lubomelskiej. Goście będą mieli do dyspozycji 81 komfortowych pokoi, 2 sale konferencyjne, restauracje i parking.
Goście za nocleg w tygodniu zapłacą ok. 250 PLN + 25 PLN za śniadanie, a w weekend poniżej 200 PLN ze śniadaniem.
Hotel w Lublinie będzie piątym hotelem sieci Campanile w Polsce. Aktualnie działają obiekty Campanile w Szczecinie, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie. W przyszłości otwarte zostaną nowe hotele w Poznaniu i w Warszawie.
Hotelarze zainwestują w plażę?
Zobacz całość »Hotelarze z Opola, na czele z właścicielami hotelu chcą zbudować bazę rekreacyjno -wypoczynkową przy wyrobisku Piast. W ten sposób w mieście powstałyby korty tenisowe, podwieszane baseny, przystań dla łódek i kajaków, ścieżka zdrowia oraz tarasy widokowe.
Budowa miałaby się rozpocząć jeszcze w tym roku i pochłonąć 15 mln zł, zebranych wspólnymi siłami przez hotelarzy opolskich. Na powstaniu bazy rekreacyjnej zyskałoby przede wszystkim miasto - teren, który hotelarze chcą przeobrazić w bazę rekreacyjno-wypoczynkową aktualne dzikie wyrobisko, gdzie "na dziko" kąpią się ludzie, i gdzie nie rzadko dochodzi do rozbojów i gwałtów.
Hotelarze twierdzą, iż po zrealizowaniu inwestycji wyrobisko może być idealnym miejscem letniego wypoczynku nie tylko dla Opolan - ze względu na walory rekreacyjne będzie mogło śmiało konkurować z jeziorami turawskimi, położonymi w dolinie Małej Panwi na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Lasy Stobrawsko-Turawskie, które niestety coraz mniej nadają się na letni wypoczynek, ze względu na występujące prawie co roku zakwity wód.
::: 2004-09-02 :::
Jak posiadając obiekt sezonowy, poza sezonem nie płacić składek na ZUS?
Zobacz całość »Duża część pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych to obiekty sezonowe. W lecie i jesieni funkcjonują, a w zimie i na wiosnę "zawieszają działalność" - czyli informują Urząd Skarbowy (poprzez złożenie odpowiednich wniosków) o przerwaniu prowadzenia działalności gospodarczej. Bywa również, że właściciele obiektów informują odpowiedni oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o zawieszeniu działalności, mając nadzieję na zawieszenie konieczności płacenia składek na ubezpieczenie społeczne.
Niestety systemowi ubezpieczeń społecznych nie jest znane pojęcie zawieszenia działalności. Czy jest przerwa w działalności czy nie - ZUS żąda zapłacenia składek A brakujące wpłaty mogą właściciela firmy potem drogo kosztować.
Jednak istnieje możliwość na niepłacenie składek w sezonie, w którym obiekt nie prowadzi działalności. Należy zawiesić działalność, i wyrejestrować się z ubezpieczenia.
Jak to wygląda w praktyce?
Pamiętać należy, że każda osoba podlegająca obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlega z mocy prawa zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych.
Zgłoszenia zarejestrowania należy dokonać w jednostce organizacyjnej ZUS w ciągu 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Płatnik składek zobowiązany jest przesłać do ZUS pełne dokumenty zgłoszeniowe, zawierające: nazwisko, imię pierwsze i drugie, datę urodzenia, nazwisko rodowe, obywatelstwo, płeć, tytuł ubezpieczenia, stopień niepełnosprawności, wykonywanie pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (jeżeli pole to jest wypełniane, należy podać także kod wykonywanego zawodu), posiadanie ustalonego prawa do emerytury lub renty, adres zameldowania na stałe miejsce pobytu, adres zamieszkania, jeżeli jest inny niż adres zameldowania, na stałe miejsce pobytu, adres do korespondencji, jeżeli jest inny niż adres zameldowania na stałe miejsce pobytu i adres zamieszkania oraz numery PESEL, NIP, a w przypadku, gdy ubezpieczonemu nie nadano tych numerów lub jednego z nich - serię i numer dowodu osobistego.
Zgłoszenie wyrejestrowania płatnik składek zobowiązany jest złożyć w terminie do 7 dni od daty zaistnienia tego faktu. Oprócz wyrejestrowania ubezpieczonego w związku z ustaniem ubezpieczenia zdrowotnego, trzeba również wyrejestrować członków rodziny ubezpieczonego.
Wyrejestrować ubezpieczonego z ubezpieczeń społecznych można na 3 sposoby:
- korzystając z odpowiedniego formularza,
- korzystając z wydruku z aktualnego programu informatycznego udostępnionego płatnikom składek przez ZUS,
- korzystając z dokumentu elektronicznego (z aktualnego programu informatycznego udostępnionego płatnikom składek przez ZUS) poprzez teletransmisję danych.
Na szlaku wybudowano domy
Zobacz całość »W jurajskich dolinkach krakowskich rozgrywa się ostatnio dziwny poceder.
Dolinki krakowskie z terenu chronionego zmieniają się w dzielnicę willową. Wielkie rezydencje powstają tu wbrew ustawie o ochronie przyrody, zgodnie z którą dolinki powinny zachować cechy charakterystyczne dla krajobrazu Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Ostatnio domy buduje się już nie tylko na terenach z widokiem na jurajskie skały, ale i w samych dolinach. Rezydencje powstały m.in. w Dolinie Będkowskiej i w Dolinie Kluczwody.
Tak lubiana przez turystów Dolina Kluczwody została wręcz zamknięta dla ruchu turystycznego, bo na szlaku wybudowano domy.
PKS Szczecin podnosi ceny biletów
Zobacz całość »Od 1 września bieżącego roku podrożały bilety w PKS-ie Szczecin. Ceny wzrosły średnio o 4% na liniach zwykłych średnio, o 2,5% na liniach przyspieszonych, bilety miesięczne zdrożały średnio o 3,85 %. Powodem podwyżki jest oczywiście wzrost cen paliw.
Dyrektor ds. przewozów PKS-u Szczecin Stanisław Szymański poinformował, iż PKS Szczecin nie mógł już dłużej zwlekać z podwyżka. Jego zdaniem wszyscy konkurenci szczecińskiego przewoźnika podnieśli ceny już dawno.
Ceny nie ulegną zmianie tylko na niektórych trasach - przewoźnik przy podwyżkach cen brał pod uwagę m.in. to, jak wielu pasażerów korzysta z danej trasy. Dlatego nie zdrożało np. połączenie do Gryfina - "bo tam podróżuje sporo ludzi i wychodzimy na swoje".
Poprzednio PKS Szczecin podniósł ceny 1 stycznia 2004 o średnio o 4%.
Szkoda że po sezonie turystycznym
Zobacz całość »Po wielomiesięcznych perturbacjach we wtorek ruszył nowy oficjalny serwis miasta Torunia www.torun.pl.
Serwis charakteryzuje się miłą dla oka kolorystyką, łatwą nawigacją, oraz bogatą treścią, podzieloną na 5 kategorii: zwiedzić Toruń, studiować w Toruniu, władze lokalne, inwestować w Toruniu i mieszkać w Toruniu.
Serwis będzie aktualizowany na bieżąco, w połowie października powstanie jego angielska i niemiecka wersja językowa.
Strona z pewnością przyczyni się do efektywniejszego promowanie miasta Toruń w kraju i za granicą, a hasło serwisu "gotyk na dotyk" powinno przypomnieć internautom, że aby obejrzeć piękne budowle architektury gotyckiej nie koniecznie trzeba wyjeżdżać za granicę.
Piloci i przewodnicy - zmiany w prawie
Zobacz całość »6 września b.r. wchodzi w życie nowe rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 16 sierpnia 2004 roku w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek.
Rozporządzenie obejmuje wykaz miast, w których wykonywanie zadań przewodnika turystycznego wymaga posiadania uprawnień, miasta i obszary, na których organizatorzy mają obowiązek zapewnienia opieki przewodnika turystycznego, szczegółowe warunki prowadzenia szkoleń dla przewodników i pilotów oraz ich kontrolę, informacje o uprawnieniach przewodników turystycznych, warunki postępowania egzaminacyjnego, skład i kwalifikacje komisji egzaminacyjnej sprawdzającej kwalifikacje kandydatów na pilotów i przewodników itd.
::: 2004-09-03 :::
Więcej pasażerów - większe zyski
Zobacz całość »Air France, największe linie lotnicze w Europie, mają podstawy prognozować istotny wzrost zysków na cały rok finansowy 2004/2005 - w pierwszym kwartale obliczeniowym roku finansowego Air France podwoiło zyski.
Z pewnością wpływ na tak znaczny wzrost przychodów miało przejęcie (w maju b.r.) przez francuskiego przewoźnika holenderskich linii KLM. Fuzja pozwoliła na zwiększenie oferty przewozowej Air France, i skuteczną odbudowę ruchu pasażerskiego, który w zeszłym roku załamał się wskutek między innymi wojny w Iraku, ataków terrorystycznych i epidemii SARS w Azji.
W pierwszym kwartale obliczeniowym roku finansowego Air France przewiozło o 17% więcej pasa żerów, wykorzystanie miejsc w samolotach wzrosło o prawie 13%, a zysk przewoźnika zwiększył się dwukrotnie - do 95 mln euro, w porównaniu do analogicznego okresu (kwiecień - czerwiec)roku ubiegłego.
Na sukces francuskiego przewoźnika wpływ miał także fakt, iż Air France jako jedna z nielicznych linii lotniczych potrafiły stawić czoła rosnącym cenom ropy naftowej. Na ten rok przewoźnik zawarł już kontrakty terminowe, obejmujące 72% zapotrzebowania na paliwo, a prognozie na cały rok założono, że baryłka będzie średnio kosztować 40 dolarów. I to jest powodem, dlaczego Air France może bez wahania dzisiaj prognozować, że na koniec roku finansowego, który przypada 31 marca 2005 r., linie odnotują "istotny wzrost" liczby pasażerów i co za tym idzie - zysków.
Dumni ze swoich gości
Zobacz całość »W katowickim hotelu Monopol już w przyszłym tygodniu będą spać, jeść i wypoczywać David Beckham i jego koledzy z angielskiej reprezentacji. Dla hotelu i jego pracowników pobyt piłkarzy to "wielka sprawa".
Angielska drużyna już wiosną wynajęła położony u zbiegu ul. Dworcowej i Dyrekcyjnej hotel Monopol, a przedstawiciele angielskiej federacji piłkarskiej tylko w sierpniu kilkakrotnie wizytowali hotel oraz Stadion Śląski pod kątem wrześniowych eliminacji. Angielscy goście przedstawili całą listę specjalnych wymagań, między innymi to, że hotel przez kilka dni ich pobytu będzie pozostawał wyłącznie do ich dyspozycji.
Anglicy zameldują się w hotelowej recepcji w poniedziałek. Dotrą tam bezpośrednio z lotniska w Pyrzowicach. 8 września rozegrają z Polakami na Stadionie Śląskim mecz eliminacyjny mistrzostw świata.
W związku z meczem eliminacyjnym i pobytem piłkarzy w hotelu Monopol należy się spodziewać pewnych ograniczeń w ruchu samochodowym w Katowicach - na pewno dojdzie do czasowego zamknięcia niektórych ulic w centrum.
Druga angielska drużyna - młodzieżowa reprezentacja Angli - która przyjedzie do Polski na rozgrywki z rówieśnikami zamieszka kilkaset metrów dalej - w hotelu Qubus.
Polscy piłkarze przylecą do Pyrzowic zaraz po sobotnim meczu w Belfaście z Irlandią Północną. Nasi zawodnicy zamieszkają w sosnowieckim hotelu Aria.
Walka przewoźników na trasie Warszawa Lublin
Zobacz całość »Kolej szykuje się do wojny z prywatnymi przewoźnikami, którzy zabrali jej pasażerów na dochodowej dawniej linii z Lublina do Warszawy. Będzie więc więcej pociągów i tańsze bilety. Podstawowym orężem w walce będą już nieco zapomniane żółto-niebieskie pociągi elektryczne.
Atutem tych pociągów są przede wszystkim koszty - są o jedną czwartą tańsze w eksploatacji od zwykłych pociągów. Wadą, fakt iż wymagają kapitalnego remontu - modernizacja 8 posiadanych przez Zakładu Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie pociągów elektrycznych może kosztować nawet 12 mln zł.
Zakład Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie niestety nie ma takich pieniędzy na inwestycje.
Jednak kolejarze mają pomysł, skąd wziąć środki finansowe tego rzędu - pieniądze ma marszałek województwa. Chodzi o 12,5 mln zł z budżetu centralnego przeznaczonych na zakup nowego taboru, których prawdopodobnie marszałek nie jest w stanie wykorzystać w tym roku, a które niewykorzystane przepadną.
Zakład Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie wystąpił więc do władz województwa z propozycją przekazania wspomnianych środków na remont pociągów elektrycznych. Na razie władze nie powiedziały "nie". Jeżeli wszystko pójdzie z planem zgodnie z planem kolejarzy, od nowego roku na trasę Lublin - Warszawa wyjechałyby pierwsze tańsze pociągi elektryczne.
W ten sposób kolejarze mogliby odzyskać straconych w ciągu ostatnich lat klientów. Zakład Przewozów Regionalnych PKP w Lublinie szacuje, że w ciągu ostatnich 10 lat stracił na rzecz prywatnych przewoźników około jednej trzeciej podróżujących na trasie Lublin-Warszawa.
Zakopane - zakaz handlu w niedziele?
Zobacz całość »Zakopiański radny Józef Figiel postanowił wprowadzić pod obrady rady podtatrzańskiego kurortu projekt uchwały ograniczającej handel w niedziele.
Radny twierdzi, iż Polska jako kraj chrześcijański powinna dzień święty święcić. Powinny więc zostać zamknięte wszystkie punkty handlowe na terenie Zakopanego.
Radny zdaje sobie sprawę, że taka uchwała byłaby ogromnym ciosem dla mieszkańców Zakopanego, z których wielu żyje z polskich i zagranicznych turystów odwiedzających Zakopane.
Projekt uchwały ograniczającej niedzielny handel w zimowej stolicy Polski ma trafić pod obrady rady miasta jeszcze we wrześniu.
::: 2004-09-04 :::
Trudne lato piwowarów, właścicieli pubów i restauracji
Zobacz całość »Zimny i deszczowy początek lata zaszkodził nie tylko właścicielom obiektów bazy turystycznej, ale także piwowarom, właścicielom pubów i restauracji.
O tym, czy dla branży piwnej cały rok jest udany, decydują właściwie cztery miesiące - od czerwca do września. Właśnie wtedy browary sprzedają prawie 50% rocznej produkcji. W upalne miesiące browary sprzedają więcej piwa, niż są w stanie wtedy nawarzyć. Dlatego przygotowują się do sezonu już wczesną wiosną, gromadząc zapasy nawarzonego piwa na lato.
A to lato według metereologów było wyjątkowo zimne - maj był najzimniejszy od 38 lat, a czerwiec i lipiec były niewiele lepsze. Słońce troszkę przygrzało dopiero w sierpniu, co dało nadzieję branży na odrobienie strat z początku lata.
Jednak wielu właścicieli restauracji i pubów twierdzi, iż tego lata nic nie jest w stanie poprawić im sprzedaży piwa, gdyż już w sierpniu sprzedaż piwa spadła, a we wrześniu jak zawsze - będzie symboliczna, gdyż "ludzie mają inne wydatki na głowie".
W drugim kwartale 2004 roku branża odczuła spadek sprzedaży o 2,7%. Według Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego (ZPPP), zrzeszającego browary kontrolujące ok. 95% rynku taka sytuacja nie zdarzyła się od wielu lat, a słabe wyniki drugiego kwartału postawiły pod znakiem zapytania tegoroczną szansę na wzrost rynku.
Piwo obok lodów i wypoczynku jest jednym z tych produktów, których sprzedaż jest bardzo zależna od pogody. Jeżeli pogody nie ma, nie pomoże nawet najlepsza promocja.
Ostatni raz branża piwna była na minusie 11 lat temu.
Dzięki działaniom promocyjnym?
Zobacz całość »Kopalnia Soli w Wieliczce staje się coraz bardziej popularna wśród zagranicznych turystów - od początku 2004 roku kopalnie odwiedziło 224 558 zagranicznych gości. Najwięcej turystów zagranicznych przyjechało do kopalni z Niemiec (blisko 25 000 osób) i z Ameryki (niewiele mniej niż Niemców).
Coraz częściej zdarza się, że kopalnię odwiedzają turyści indywidualni z krajów tak odległych jak Tasmania, Nigeria, Salwador, Nepal, Panama.
Jest to z pewnością efekt aktywnej promocji kopalni na rynkach międzynarodowych podczas największych targów zagranicznych i innych działań promocyjnych, w których uczestniczy kopalnia.
W stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego liczba cudzoziemców odwiedzających kopalnie wzrosła o 23%. Największy przyrost w przyjazdach odnotowano wśród turystów z Ameryki 64%, Korei 121%, Japonii 88%, Belgii i Holandii -po 40% i Hiszpanii - 27%.
Natomiast turyści krajowi nadal nie dopisują - w tym roku jest ich więcej, niż w ubiegłym, ale nadal zbyt mało, żeby zahamować obserwowaną w ostatnich latach tendencję spadkową odwiedzin turystów krajowych.
W sezonie kopalnie odwiedza blisko 5000 osób dziennie. Sierpień był dla kopalnie rekordowy - ruch turystyczny osiągał dziennie do 7000 osób. Od początku bieżącego roku kopalnię soli w Wieliczce odwiedziło blisko 530 tysięcy turystów. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego o ponad 50 tysięcy więcej.
Włochy - też kryzys w turystyce?
Zobacz całość »W tym roku do Włoch przyjechało o blisko 30% mniej turystów, niż w pierwszej połowie roku ubiegłego. Turystów zniechęciła kiepska pogoda, wysokie ceny i stosunkowo niedrogie egzotyczne wycieczki poza kraje Europy.
Podobne problemy przeżywa tego lata Francja, która w ciągu ostatnich dwóch lat zanotowała spadek liczby turystów o ok.15%.
Poniżanie atrakcją turystyczną
Zobacz całość »Na wyjątkowo oryginalny pomysł wpadli właściciele hotelu w byłym NRD-owskim więzieniu na saksońskim zamku Hoheneck nieopodal Stollbergu (www.hoheneck.com).
Za 100 euro oferują turystom nocleg w celi byłego wiezięnia, oraz dodatki: paskudne więzienne pożywienie, ciągłe zakłócanie snu, itp.
Jak na razie wprowadzaniu tego oryginalnego produktu turystycznego sprzeciwiły się tysiące kobiet torturowanych przez tutejszą bezpiekę w czasach komuny, które poczuły się dotnięte "robieniem pieniędzy" z ich dramatycznych przeżyć.
Do Londynu za 127zł
Zobacz całość »Dokładnie 127 zł ma kosztować przelot na trasie Goleniów-Londyn z polskim przewoźnikiem Air Polonia.
Tanie linie lotnicze zamierzają brać za bilet zalednie 68 zł, a pozostałe 59 klient zapłaci Portowi Lotniczemu w Goleniowie. Wszystko to pod warunkiem, że przelot do stolicy Wielkiej Brytanii nie odbędzie się w szczycie sozonu, i że bilet kupiony będzie odpowiednio wcześnie.
Bilet w drugą stronę na tej samej trasie będzie droższy, gdyż podlondyńskie lotnisko Stnastedt żąda od przewoźnika 99 zł.
Samoloty jeszcze nie kursują, ale już sprzedawane sa na nie bilety. Można je kupić w internecie, poprzez call-center, w niektórych biurach podróży oraz w kasach na lotniskach.
Samoloty Air Polonii rozpoczną loty na trasie Goleniów - Londyn od listopada bieżacego roku. Latać będą dwa razy w tygodniu: we wtorki i czwartki o godz.13.10. Przeloty odbywać się będą na jednoklasowych boeingach 737-400 (168 miejsc) i 737-300 (148 miejsc).
Zmiany na rynku usług turystycznych po wejściu do UE
Zobacz całość »Wejście do Uni Europejskiej podyktowało pewne zmiany na rynku usług turystycznych. Okazało się, że nasz rynek turystyczny coraz bardziej przypomina rynki krajów Europy zachodniej.
Konkurencja i rosnące ceny polis ubezpieczeniowych dla biur spowodowało, iż coraz więcej krajowych firm turystycznych musi kończyć działalność lub ograniczyć ją tylko do sprzedaży imprez organizowanych przez inne biura.
A takie zjawiska na pewno będą się jeszcze nasilać - konkurencja w branży też będzie robiła się coraz większa.
Te zmiany na rynku usług turystycznych nie znaczą, że na polskim rynku nie ma miejsca dla krajowych przedsiębiorstw turystycznych. Odwrotnie - w Polsce nadal istnieje wiele niezagospodarowanych nisz, które nie zostały z różnych przyczyn opanowane przez większych polskich i zagranicznych organizatorów wakacji. Jednak często, żeby taka niezagospodarowaną niszę opanować i zdobyć nowych klientów, potrzeba nie małych nakładów finansowych - a na to stać tylko średnie i duże polskie biura.
Jeżeli więc małe polskie biura, chca pozostać na rynku, i zachować samodzielność, muszą się połączyć. Tylko w ten sposób będą mogły wynegocjować dobre warunki z firmami ubezpieczeniowymi i innymi biznesowymi partnerami.
::: 2004-09-05 :::
E-mail twoim wrogiem!
Zobacz całość »Zwykle o korespondencji e-mailowej myślimy pozytywnie kojarząc ją z oszczędnością czasu i pieniędzy. Jednak, jeśli nie narzucimy sobie oraz innym pewnych zasad, e-maile zabiorą nam z nadwyżką i czas i pieniądze, które rzekomo miały zaoszczędzić.
Skąd się biorą problemy?
Korzystając z e-maili musimy pamiętać, że jest to forma komunikacji rozpowszechniona dopiero od kilkunastu lat i raczkująca, jeśli chodzi o społeczną świadomość. Sztuka epistolografii i związane z nią kanony pisania tradycyjnych listów rozwijały się setki lat, co w porównaniu do kilkunastu lat jest bardzo krótkim czasem. Niestety dzisiejszy świat się zmienia, a my musimy się dostosować do tego tempa. Dlatego też należy dostosować się do nowych reguł korespondencji po przez e-mail i poświęcić trochę czasu, aby je zapamiętać. Zaoszczędzi to, nam oraz innym, czas i nerwy. Poniżej podaję najważniejsze moim zdaniem wymagania dotyczące korespondencji pocztą elektroniczną.
Po pierwsze - kim jesteś?
Pisząc e-mail pamiętajmy, że jest to forma komunikacji pisemnej, zatem zachowajmy reguły i zawsze zadbajmy, aby w liście wysłanym służbowo znalazły się następujące dane:
- imię i nazwisko nadawcy, e-mail do niego (tak na wszelki wypadek - aby pozostał widoczny np. po wydrukowaniu lub skopiowaniu wiadomości)
- nazwa firmy, adres jej strony WWW
- adres firmy oraz telefon i fax do niej
Ułatwi to kontakt i spowoduje, że odbiorca będzie miał szybszą chęć na odpowiedź, skoro wszystkie sposoby kontaktów ma podane i nie musi tracić czasu na ich szukanie. Pozwoli nam to także nie wpisywać danych firmy w treści - skoro dane są na końcu listu wystarczy napisać "dane poniżej". Taki podpis można dodawać automatycznie do listów przy pomocy każdego współczesnego programu pocztowego jako stopkę/podpis wiadomości.
Niezależnie od stosowania stopki firmowej pamiętajmy, że brak podpisu imieniem i nazwiskiem, powoduje, że nasza wiadomość jest traktowana mniej poważnie i odbiorca ma prawo ją zignorować ("Skoro nie wiem, kto to napisał i nie jest to mój interes, to co mnie to obchodzi").
Drugą ważną, już osobiście dla nas, rzeczą jest to, aby w polu nadawcy znalazły się nasze dane. Jest to konieczne, gdyż często łatwiej skojarzyć osobę niż firmę, a przecież nie chcemy, aby nasze e-maile leżały w cudzej skrzynce oczekując na przeglądnięcie "sterty śmieci e-mailowych".
Kompletną kompromitacją są natomiast e-maile nie zawierające w danych nadawcy, ani wskazania konkretnej firmy, ani danych osoby - przykładem mogą być konta firm-matek lub konta z losowym identyfikatorem. Któż bowiem może wiedzieć, że Biuro Turystyczne Ipsja należy tak na prawdę do spółki Kamelec Sp. z o.o. i e-mail bt@kamelec.pl jest z tego biura? Albo skąd pochodzi e-mail nadany ze spółki Amerwit posiadającej 20 biur w Polsce, jeśli nadawcą jest h13@amerwit.pl? Równie zły rezultat daje podanie w nadawcy samego imienia - pamiętajmy, że nie każdy program pocztowy pokazuje od razu e-mail kryjący się pod nadawcą! I co wtedy ma zrobić odbiorca, który dostał list od "Maciek"? Jeśli ma dużo poczty, zignoruje nasz list ("Jaki znowu Maciek?! Ech, pewnie reklama").
Zatem prawidłowe podanie naszych danych zabezpiecza przede wszystkim nasz interes. Bo z reguły pisząc oczekujemy reakcji lub odpowiedzi.
Odbiorca wymaga
Posługując się e-mailami nie zapominajmy, że piszemy. Uchybienia w naszej korespondencji świadczą o braku szacunku dla odbiorcy, nieznajomości zasad lub braku zorganizowania z naszej strony - każda z tych możliwości jest zła dla naszego wizerunku.
Najczęstsze błędy to brak polskich liter, niechlujny styl, odpowiedź ponad cytatem, załączanie w odpowiedzi pełnej treści e-maila, na który odpowiadamy, błędy interpunkcyjne czy ortograficzne, urwane zdania. Sprawiają one, że odbiorca może nas nie zrozumieć lub nie mieć ochoty zrozumieć. Jak nas widzą, tak nas piszą i jak my piszemy, tak nas czytają - pamiętajmy o tym.
Czas jest kluczem
E-mail jest dość szybką formą komunikacji i z reguły odbiorca oczekuje naszej odpowiedzi w pewnym przyjętym umownie czasie. Jeśli sprawa jest pilna, to pewnie w ten sam dzień, jeśli mniej pilna to w następne. Nie bez znaczenia jest także fakt, czy nadawcą jest klient-osoba fizyczna. Jeśli tak, to może on liczyć czas odpowiedzi nie według dni roboczych, a wszystkich dni, co znacząco skraca nam czas odpowiedzi na listy z weekendu.
W każdym razie - nie ignorujmy otrzymanych wiadomości odkładając je na później, lecz wybierzmy jedną z możliwości:
- potwierdźmy odbiór i przekażmy nadawcy kiedy się zajmiemy tematem
- odpowiedzmy od razu, jeśli sprawa jest pilna
- odpowiedzmy we wskazanym przez nadawcę czasie (dobrze jest tu jakoś potwierdzić fakt otrzymania e-maila, jeśli czas ten jest dłuższy lub sprawa istotna)
Istnieją w tej materii trzy udogodnienia, które możemy wykorzystać. Otóż większość profesjonalnych systemów pocztowych pozwala na wysłanie automatycznego potwierdzenia otrzymania wiadomości. To może być dobre na niektórych adresach pocztowych. Taki autoresponder może również dołączać informacje o naszej firmie, a nawet w skrócie prezentować jej ofertę. Pamiętajmy jednak, że nie każdy lubi autorespondery, zwłaszcza autorespondery na maile wysyłane przez wirusy używające cudzych adresów.
Drugą cenną możliwością są żądania potwierdzenia otrzymania i przeczytania. Większość programów pocztowych je obsługuje i jeśli sytuacja to uzasadnia, możemy je włączać na e-mailach, na których nam zależy. Jednak w żadnym wypadku nie należy włączać ich domyślnie. Nic bardziej nie denerwuje człowieka niż próba kontrolowania go przez inną osobę bez uzasadnienia.
Ostatnia ciekawą możliwością są priorytety. Jeśli nasza wiadomość rzeczywiście jest pilna, nadajmy jej wysoki priorytet. Większość programów pocztowych pokazuje takie wiadomości w sposób wyróżniony, co nam może nam pomóc.
Nasza skrzynka to my!
Korzystając z poczty elektronicznej zadbajmy o to, aby nasza skrzynka była dostatecznie duża, aby pomieścić nadchodzące wiadomości. Nie ma nic gorszego jak odbijana wiadomość, o której możemy się nawet nie dowiedzieć. Niestety dziś skrzynki zapychają nam wirusy i spam, więc jeśli chcemy pocztę pozostawić w skrzynce przez kilka dni bez jej kasowania, to zadbajmy o wystarczającą pojemność.
Nas także musi obowiązywać pewien zdrowy rozsądek, kiedy rozsyłamy e-maile. Jeśli wyślemy odbiorcy wiadomość mająca kilka megabajtów bez uzasadnionego powodu, ma on prawo być zły. W końcu taka poczta na słabym łączu ściąga się długo i zapycha mu skrzynkę. Dlatego nim wyślemy komukolwiek e-mail z załącznikiem większym niż kilkadziesiąt kilobajtów, zastanówmy się dwa razy. Jeśli nas spotka taki problem to najlepiej jest wyrzucić rzeczony e-mail od razu do kosza. Jeśli odbiorcy zauważą, że e-maile "nie dochodzą" zwykle zmieniają swoje zachowanie i pytają wcześniej, czy chcemy otrzymać to, co chcą przesyłać.
Innym problemem jest wspólna skrzynka. Jest to problem natury technicznej i psychologicznej, bowiem, aby wszyscy mogli widzieć korespondencję najłatwiej jest zrobić po prostu jedną skrzynkę. Jednak skutkuje to poważnymi problemami:
- naruszeniem bezpieczeństwa i prywatności - nie każdy musi czytać maile do prezesa, a my nigdy nie wiemy, co może "palnąć" nadawca będący np. naszym znajomym przysyłającym pikantne zdjęcia z nieodpowiednim komentarzem
- osoba pisząca nie wie do kogo pisze - napisanie takiego listu jest trudne i poważnie utrudnia zbadanie biegu sprawy, gdy nie ma zadawalającej odpowiedzi na korespondencję, więc my w następstwie tego możemy stracić klienta, który sfrustrowany nie skorzysta z naszych usług
Zadbajmy o dobrą obsługę poczty elektronicznej dla swojej firmy. Dziś na tym rynku jest tak wiele firm, że można przebierać w ofertach niemal bez końca. Pamiętajmy także, że nie zawsze najwięksi są najlepsi, najtańsi z reguły nie są najbardziej profesjonalni.
Nie ma takiego odbiorcy?!
Jeśli nasza firma ma wiele skrzynek i z jakiś powodów chce zmienić system, albo jeden z pracowników mających swój adres e-mail odszedł lub zmienił nazwisko to nie kasujmy adresu starej skrzynki. Jest to jeden z najgorszych błędów - jeśli jej adres ma kilkaset osób (lub czasem więcej), jeśli znajdował się on na ogłoszeniach - koniecznie zadbajmy, aby e-maile trafiły do innej osoby potrafiącej je wykorzystać. Usunięcie adresu spowoduje, że tracimy większość szans na kontakt ze strony wszystkich, z kim korespondowała ta osoba lub do których trafił ten adres z reklamy lub cudzego polecenia, czego nie jesteśmy w stanie kontrolować.
Organizacja to podstawa
Pisząc e-maile stosujmy jedną prostą zasadę - jeden e-mail to jedna sprawa. Wygląda to nieco dziwnie, jeśli danej osobie piszemy trzy oddzielne wiadomości po sobie, jednak wtedy mamy większe szanse na odpowiedź i reakcję na te sprawy, które można wykonać szybko. W przeciwnym razie narażamy się na zapomnienie o niektórych sprawach z wiadomości lub jej odłożeniu w całości na później. Osobne e-maile nie pozwalają zapomnieć o ostatnich sprawach z dłuższej listy - skoro e-mail mam skasowany lub odpowiedziałem na niego to sprawy nie ma, a jeśli jest bez odpowiedzi to trzeba załatwić. Proste nieprawdaż?
Mój komputer zachorował
Jeśli nie jesteśmy ekspertami od bezpieczeństwa lub nie chcemy tracić zbędnego czasu na zastanawianie się nad podejrzanymi e-mailami, musimy zaopatrzyć się w dwie rzeczy: dobry program antywirusowy i dobry program pocztowy. Niestety standardowe programy pocztowe Microsoft Outlook i Outlook Express są niebezpieczne i dziurawe. Są one bardzo rozpowszechnione i większość wirusów jest tworzona z myślą o ich wykorzystaniu. Dlatego też stosujmy dowolny inny program pocztowy, ale nie te wcześniej wymienione. Oprócz programu niezbędny jest też antywirus. Nie pozwoli on przedostać się wirusom do naszego komputera, co zapobiegnie np. przypadkowemu uruchomieniu przez nas wirusa ręcznie ("Oj, źle mi się kliknęło").
Dobry program antywirusowy automatycznie aktualizuje swoją bazę wirusów, działa ciągle w tle chroniąc nasz komputer przed uruchomieniem wirusa i dokonuje profilaktycznych skanowań naszych dysków co jakiś czas (przydatne przy działaniu w sieci).
Bezpieczeństwo
Protokół wymiany i wysłania poczty elektronicznej nie był tworzony z myślą o bezpieczeństwie. Nie zapewnia on poufności zarówno wysyłanej jak i odbieranej informacji, nie zapewnia on także bezsprzecznej identyfikacji nadawcy, ani jej dotarcia. Dlatego też nie ufajmy naszej i cudzej poczcie tak do końca. Transmisję na bieżąco można zabezpieczyć przy pomocy kodowania SSL/TLS, które oferuje większość profesjonalnych serwisów pocztowych i popularnych programów pocztowych. Pamiętajmy jednakże, że wystarczy jeden raz przechwycić nasze niezakodowane połączenie ze skrzynką, aby stanęła ona otworem dla innych.
Na koniec zachęcam wszystkich, którzy widzą, że powinni coś zmienić w swojej poczcie, do wykonania zmian jak najszybciej. Nie ma powodu, aby oczekiwać z tym dłużej, gdyż każdy dzień może przynieść problemy i stratę czasu.
Archiwum 2010/35 Archiwum 2010/9 Archiwum 2011/46
Podlasie będzie promować nowy produkt regionalny
Rośnie liczba restauracji w Polsce!
Drożeją mieszkania i lokale w miejscowościach turystycznych
Powstaje spółka obsługująca tanie linie lotnicze w Balicach
Nowe połączenie easyJet Kraków - Bristol!
Dworzec Wschodni do przebudowy
Polowania - specyficzny produkt turystyczny
Na spotkanie przygody z Ecco Travel
Turcja: Kurdowie uwolnili niemieckich turystów
ULC zatwierdził rozkłady zagranicznych przewoźników na zimę 2008/2009
Rainbow Tours kupi Travelovo i Traveltech
PKS Jędrzejów: dworzec nadal czynny, choć jego dach grozi zawaleniem
Lufthansa przejęła Austrian Airlines
Na ekskluzywne polowania wyjeżdża coraz więcej Polaków
Niskie marże w restauracjach?????
4 dowolne bilety PKP Intercity za 150 zł!
Restauracja Baggers: kelnerów zastąpiły maszyny
W. Brytania: branża turystyczna chce zmiany strefy czasowej
Dobre pierwsze półrocze Lufthansy
Edynburg: uszkodzony samolot Centralwings
Grecja - wypadek statku wycieczkowego
Polowania - specyficzny produkt turystyczny





