Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2005-05-30 do 2005-06-05
(rok 2005, tydzień 22)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2005-05-30 :::
Zwrot VAT dla podróżnych koniecznie z podpisem
Zobacz całość »W przypadku dokumentu "Zwrot VAT dla podróżych" podpis podróżnego na nim jest istotnym elementem świadczącym, że dokonano zwrotu podatku osobie dokonującej zakupu. Sama kwota podatku oraz data jego otrzymania mogą być ustalone w inny sposób.
Ustalenia takie wynikają z wyroku białostockiego WSA w sprawie toczącej się pomiędzy podatnikiem, a Izbą Skarbową w sprawie rozliczeń zwrotów podatku na kwoty poniże 200zł. W orzeczeniu sądu stwierdzono, że jedynym uzasadnieniem stosowania preferencyjnej zerowej stawki VAT jest imienny dokument "Zwrot VAT dla podróżnych". Ustawa nie dopuszcza tu innych środków, a dokument ten powinien być prawidłowy tj. zawierać kwotę wypłaconego podatku oraz datę i podpis podróżnego.
Poradnik "Polak za granicą 2005"
Zobacz całość »MSZ opublikowało poradnik dla Polaków wyjeżdżających za granicę. Zawarto w nim wszystkie istotne ostrzeżenia i informacje z jakimi należy się zapoznać wyjeżdżając z naszego kraju. Szczególnie opisano praktyczne aspekty wyjazdu, czyli przepisy wizowe, wymagane szczepienia i ubezpieczenia.
Służby doradzają, aby ze względów bezpieczeństwa omijać Afganistan i Irak, ze względów zdrowonych Angolę i Bangladesz. Zalecają także, aby wykonać wszystkie niezbędne szczepienia. Jeśli jednak udajemy się do regionu mniej popularnego, gdzie Polska nie ma stałej placówki dyplomatycznej, wskazane jest uzupełnienie informacji znalezionych w poradniku o informacje praktyczne pochodzące z innych źródeł.
W ubiegłym roku polskie służby konsularne interweniowały w 34707 przypadkach, a najczęściej były to kradzieże dokumentów osobistych i podróży, pieniędzy lub kart kredytowych.
Z poradnikiem można zapoznać się tutaj.
Wzrost ruchu lotniczego
Zobacz całość »W Polsce liczba pasażerów w ruchu lotniczym sięgnęła 9 milionów (wzrot o 26 proc.). Według Lufthansy nasz kraj, Chiny oraz Indie to najbardziej przyszłościowe rynki.
Rekordzistą wśród krajowych portów lotniczych jest warszawskie lotnisko im. F. Chopina, które obsłużyło ponad 6 milionów podróżnych w 2004 roku. Obecnie tendencja wzrostowa jest dalej utrzymana i według nieoficjalnych danych w marcu 2005 obsłużono 509 tys. pasażerów w porównaniu do 333 tys. rok temu.
Od chwili naszej akcesji do UE blisko 20 przewoźników krajowych i zagranicznych uruchomiło ponad 70 nowych połączeń. Tanie linie lotnicze wykreowały 60 proc. wzrostu liczby pasażerów i przewiozły 1,2 milionów osób, co dwukrotnie przewyższyło szacunki analityków. Co ważne - także tradycyjne linie zanotowały całkiem dobre wyniki - Lufthansa zwiększyła ilość pasażerów w 2004 roku o 25 proc., LOT o 7 proc., a British Airways o 20 proc.
W przypadku takich przewoźników trwa wojna cenowa i zyskują na tym głównie pasażerowie. Dla zwiększenia ruchu nie bez znaczenia są specjalne, połączenia do kurortów wakacyjnych - bezpośrednie lub z możliwością przesiadki w którymś z większych portów lotniczych Europy Zachodniej.
"Europejski" nie dla Orbisu
Zobacz całość »Prawo do rejestracji znaku towarowego słownego "Europejski" dla Orbisu zostało unieważnione przez kolegium orzekające Urzędu Patentowego.
Stało się tak, gdyż wg. oceny kolegium firma Orbis naruszyła prawa majątkowo i osobiste właścicieli hotelu o tej nazwie.
Problemy ze znakiem wynikają z burzliwych powojennych losów Hotelu Europejskiego w Warszawie o których pisaliśmy wcześniej tutaj.
Tropikalny weekend
Zobacz całość »Ten weekend był najgorętszym weekendem tego roku. W Krakowie upał zabił młodego człowieka w samochodzie zaparkownym przy Rynku Podgórskim, a starsi ludzie mdleli na ulicach. Pod Lublinem natomiast zabrakło prądu.
Wszystko przez powietrze płynące znad Sahary. Temperatura sięgała 33 st. C w cieniu. Większość problemów powodowali sami ludzie nierozsądnie wystawiając się na słońce i temperaturę w największym upale. Od tego weekendu także zgłaszają się pierwsze osoby poparzone słońcem w trakcie opalania.
Od wtorku ma być już zdecydowanie chłodniej w całym kraju (na Pomorzu pierwsze ochłodzenie już dziś), a do tego deszczowo i burzowo.
Podobną pogode jak my mieli nasi sąsiedzi. W Niemczech zanotowano 34,3 st. C w cieniu, a w Pradze 31,8 st. C - najwięcej od 1775 roku!
Szara strefa pod Wawelem
Zobacz całość »W Krakowie biura turystyczne nie nadążają z obsługą rosnącego ruchu turystycznego. Traci budżet, traci miasto, zyskują zaś nielegalni pośrednicy, naganiacze - oferujący kwatery, transport i usługi pilotażowe oraz przewodnickie bez uprawnień.
Dobrym przykładem jest tu krakowski Dworzec Główny, na którzy między 5, a 7 rano przyjeżdżają międzynarodowe pociągi. Na peronach na gości czekają właściciele bazy i naganiacze twierdzący, że potrafia "tanio zorganizować pobyt". Niestety w tych godzinach nie legalne biura jeszcze śpią.
Jak podaje pracownik krakowskiego AWF dr Borkowski nasze biura nie są przygotowane do boomu turystyki przyjazdowej. Rok 2004 zapewnił zwiększenie ruchu turystycznego w Krakowie o milion turystów (w stosunku do 2003 roku), a ten rok zapowiada się jeszcze lepiej. Powstaje wiele nowych obiektów i lokali, jednak również powstaje potężne zamieszanie. To najczęściej ono jest przyczyną niezadowolenia ludzi z branży.
Brak dobrej kontrali, egzekwowania uprawnień i zezwoleń jest solą w oku branży. Nie pozwala on także na rozsądny rozwój biznesu, gdyż trudno mówić o uczciwej konkurencji z nielegalnymi pośrednikami, przewodnikami bez uprawnień lub niezarejestrowanymi obiektami. Problemem są także pielgrzymki i zielone szkoły.
Z prowadzonych w ubiegłym roku badaniach ruchu turystycznego wynika, że w niezarejestowanych miejscach w mieście śpi 15,58 proc. gości z Polski i 2,25 proc. z zagranicy. Patrząc na początek obecnego sezonu, można przewidzeć, że procenty te znacznie się zwiększą. Miasto próbuje walczyć z szarą strefą. Straż miejska ma teraz m.in. możliwość sprawdzania legitymacji przewodników, jednak brak tu wyspecjalizowanych jednostek do zajęcia się sprawami turystyki.
Jednak najskuteczniejszym lekarstwem na szara strefę mogą być tylko działalnia legalnych organizatorów, jednak według Krzysztofa Borkowskiego, przespali oni trochę wprowadzenie tanich linii lotniczych i teraz tracą.
Salmonella w beskidzkich rzekach!
Zobacz całość »W niektórych beskidzkich rzekach kąpiącym się grozi zatrucie salmonellą. Badania wody zostałt właśnie przeprowadzone przez Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne w popularniejszych miejscach kąpieli nad rzekami.
Na Żywiecczyźnie trzy kąpieliska z 11 skontrolowanych okazały się skażone. Dwa miejsca znajdują się na Sole w Żywcu: pod mostem kolejowym i przy ul. Tetmajera, poniżej progu wodnego na wysokości pensjonatu Nad Sołą. Trzecie kąpielisko z salmonellą jest na rzece Koszarawie w Pewli Małej, obok mostu.
Wójtowie otrzymali już informacje, aby skażone kąpieliska oznakować. Same bakterie dostały się do wody najprawdopodobniej z nieszczelnych szamb lub nieczystości spuszczanych wprost do potoków. Problem wywołuje brak kanalizacji w gminach.
Na szczęście bez obaw można się kąpać w powiecie cieszyńskim, gdyż we wszystkich czternastu kąpieliskach na Wiśle, Brennicy i Leśnicy woda nadaje się do kąpieli. Badania wody będą systematycznie powtarzane, dlatego niewykluczone, że wyniki będą się zmieniać.
Jarmark Twórczości Ludowej w Szczyrku
Zobacz całość »Na pierwszym Jarmarku Twórczości Ludowej w Szczyrku można było zobaczyć wszystko co robią beskidcy twórcy. Na jarmark ściągneli on z całych Beskidów - z Istebnej, Wisły, Ustronia i Żywiecczyzny.
Jarmark podczas długiego weekendu dał turystom szansę na zakup atrakcyjnych pamiątek, a twórcom dał możliwośc zbytu swoich dzieł. Jarmark zorganizowała parafia ewangelicka w Szczyrku wraz z Miejskim Ośrodkiem Kultury, Promocji i Informacji oraz Towarzystwem Miłośników Szczyrku.
Marzeniem organizatorów jarmarku jest, aby wzorem Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku, stał on się atrakcją, która przyciąga tłumy turystów.
Hotel w Zamku w Rynie
Zobacz całość »W XIV-wiecznym zamku w Rynie powstanie duży hotel. Będzie on luksusowo wyposażony, nie zabraknie także sal konferencyjnych oraz basenu. Kryta pływalnia o wymiarach 16 x 8 metrów powstanie w zamkowych piwnicach.
Jednak to nie dla pływalni będzie warto ten obiekt odwiedzić. Jak zapewnia Andrzej Dowigałło, obecny właściciel zamku, sam obiekt będzie unikalny na pewno na skalę Polski, a może i na Europy. Inwestor zapewnia, że na inwestycji nie ucierpi zabytkowy charakter budowli. - Wręcz przeciwnie. Prace, które mamy zamiar przeprowadzić, podkreślą gotycką istotę zamku w Rynie. Odzyska on wizualną znakomitość sprzed wieków. Dwa lata trwały uzgadniania projektu z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Ostatecznie teraz dokumentacja została przez niego zatwierdzona.
W hotelu znajdzie się 170 pokoi, sale konferencyjne w sumie na 1000 osób i odpowiednie zaplecze gastronomiczne, w którym jednocześnie będzie mogło spozyc posiłek 600 gości. Hotel zostanie oddany za rok do użytku o ile zostanie wszybko wyłoniony wykonawca obiektu. Co do obłożenia sam właścicel jest duzym optymistą i szacuje, że w Polsce jest zapotrzebowanie na 10 takich obiektów jak jego, więc nie musi się on martwić o popyt.
Rośnie popyt na autobusy
Zobacz całość »201 nowych autobusów sprzedano w pierwszym kwartale tego roku. Oznacza to wzrost o 7,5 proc. w stosunku do roku 2004 jak podaje firma JMK Analizy Rynku Autobusów. Według jej szacunków dobra koniuktura utrzyma się cały rok.
Według JMK w roku 2005 sprzedaż nowych autobusów powinna być o 4-5 proc. wyższa niż w ubiegłym roku. Przyczyni się do tego wzrost sprzedaży autobusów turystycznych o 5 proc, o 10-12 proc. autobusów miejskich i o 15 proc. - szkolnych.
Sam popyt na autobusy turystyczne rósł już w zeszłym roku, kiedy firmy przewozowe zaczeły modernizacje swojego taboru. Rynek autobusów miejskich ożywią w tym roku przede wszystkim duże kontrakty jak np. przetarg na 80 niskopodłogowych autobusów dla Warszawy.
Niewiadomą jest natomiast rozwój rynku autobusów międzymiastowych, które w pierwszym kwartale tego roku zaliczyły wzrost o 9 proc., jednak z powodu trudnej sytuacji wielu Pekaesów może się on okazać nietrwały.
Także eksport pojazdów powinien nam w tym roku dopisywać i jego poziom powinien się co najmniej utrzymać na poziomie z ubiegłego roku.
::: 2005-05-31 :::
Polska bez marki
Zobacz całość »Projekt marki dla Polski utknął w administracji Państwowej, dlatego nasi przedsiębiorcy coraz częściej sami zachwalają walory naszego kraju.
Od miesięcy zespół Wally'ego Olinsa (światowej sławy specjalisty od marketingu narodowego) przygotowuje schemat promocji naszego kraju. Prace tego zespołu finansują Krajowa Izba Gospodarcza i Instytut Marki Polskiej. Dotychczas zespół szukał jednego zdania, które ma pokazać z najlepszej strony nasz kraj i wytworzyć pozytywny wizerunek Polski i Polaków. Wymyślił, że powinno to być hasło "Twórcze napięcie".
10 marca tego roku zespół zaprezentował wynik prac Radzie Promocji Polski działającej przy premierze i w której skład wchodzą między innymi przedstawiciele resortów gospodarki i spraw zagranicznych. Dopiero 23 maja Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało uchwałę, która umożliwia drugi etap prac nad kampanią. Dzięki tej uchwale projekt marketingu Polski może trafić pod obrady rządu.
Członkowie Rady Promocji Polski zaakceptowali wynik prac zespołu w trybie korespondencyjnym, a wkrótce sprawą zajmie się rząd - poinformował Przemysław Czyż z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
W drugim etapie prac zespół fachowców od marketingu narodowego ma wskazać najlepszy symbol, który będzie promował nasz kraj. Ma także stworzyć wytyczne, które będą określać, jak promować Polskę. Trzeba to zrobić możliwie szybko, aby schemat marketingu narodowego znalazł się w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007 - 2013.
Prace na tym etapie mają kosztować od 5 do 10 mln zł. Być może sfinansuje je budżet państwa, lub prywatni sponsorzy.
Jednak już teraz przedsiębiorcy sami przygotowują kampanie promocyjne. Niedawno polscy hotelarze zapraszali Niemców do odwiedzania naszego kraju, a taraz Kraków szykuje kampanię promocyjną w Niemczech na jesień tego roku (więcej informacji tutaj). Z pewnością lepiej by było uwzględnić markę Polski, ale musi ona istnieć.
Bułgarskie lotniska dla Duńczyków
Zobacz całość »Na najbliższe 35 lat lotniska w Warnie i w Burgas będą zarządzane przez duńską firmę Kopenhagen Airports. Firma ta zwyciężyła w konkursie na koncesję, wygrywając rywalizację z firmą zarządzającą lotniskiem we Frankfurcie i grupą Vinci. Kopenhagen Airports nie są nowicjuszami w tym biznesie - ta firma zarządza obecnie 10 lotniskami w 4 krajach, które obsługują rocznie 45 mln pasażerów. Jest ona spółką giełdową, a 60 proc. jej akcji jest notowanych na giełdzie w Kopenhadze i należy do prywatnych akcjonariuszy.
W całym okresie zarządzania Duńczycy zainwestują 526 mln euro w modernizację obu lotnisk, z czego 25 mln euro w ciągu najbliższego roku. Ich konkurenci zaproponowali prawie o 80 proc. mniej. Zwycięzcy zobowiązali się również, że będą płacić państwu opłatę koncesyjną w wysokości 30 procent wpływów uzyskiwanych przez lotniska. Bułgarski minister transportu poinformował, że zaoferowanie tak wysokiej opłaty jest zaskoczeniem, gdyż uczestnikom konkursu postawiono warunek, by opłata ta nie była niższa niż 12 procent wpływów. Opłata lotniskowa będzie obniżona w przyszłym roku z obecnych 13,16 EUR do 11,15 EUR w Burgas i do 12,23 EUR w Warnie. Kopenhagen Airports ma zamiar wybudować nowy terminal w Warnie i zmodernizować terminal w Burgas. Powinno to przynieść zwiększenie konkurencyjności bułgarskiej oferty turystycznej w porównaniu z sąsiednimi Grecją i Turcją.
Rząd Bułgarii oczekuje, że w pierwszym roku koncesji do jego kasy wpłynie ponad 8 mln euro z tytułu opłat koncesyjnych, a w ciągu całych 35 lat budżet zainkasuje ok. 0,5 mld euro. Dodatkowo zwycięzca konkursu ma teraz wpłacić jednorazowo 3 mln EUR.
Oba lotniska przejęte w zarząd przez Duńczyków funkcjonują intensywnie w sezonie letnim obsługując duży ruch czarterowy. W obiegłym roku obsłużyły łącznie 2,7 mln pasażerów, a w tym roku ma być ich 3,1 mln. Na rok 2010 szacunki mówią o 4,6 mln pasażerów, a w 2020 liczba ta ma osiągnąć 6 mln pasażerów.
Niemcy piorą brudy w Polsce!
Zobacz całość »Luksusowe niemiecie hotele zauważyły wyraźnie niższe koszty pracy w naszym kraju i korzystają z tego. Pod Szczecinem mieści się oddział firmy Fliegel Textilservice, który co dzień pierze 35 ton pościeli, obrusów, ręczników i szlafroków z 4- i 5-ci gwiazdkowych hoteli z Berlina. Po jednym dniu pranie wraca czyste, suche i złożone zgodnie z życzeniami zleceniodawcy.
Niemieccy inwestorzy zbudowali u nas pralnię w 1992 r. tuż obok elektrociepłowni, aby skorzystać z wytwarzanego przez nią ciepła. Głównym bodźcem do tego były niższe koszty pracy w Polsce. Pralnia działa przez całą dobę, obecnie zatrudnia 380 osób, głównie kobiety zarabiające średnio po 3 euro brutto za godzinę. Szef Fliegel Textilservice Franz-Josef Wiesemann nie ukrywa, że dysproporcja pomiędzy płacą Polaków, a Niemców są ogromne.
Oprócz niskich kosztów pracy, liczyła się także motywacja naszych pracowników - w regionach w których bezrobocie dochodzi do 28 proc. nie ma dużych problemów ze znalezieniem odpowiednich pracowników za rozsądne stawki - w przeciwieństwie do okolic Berlina. Teraz także wejście do Unii dało firmie dodatkowe korzyści, gdyż odprawa graniczna stała się szybsza i bardziej przewidywalna.
Bezprzewodowy internet opodatkowany?
Zobacz całość »Nasze urzędy skarbowe zaczęły się interesować bezprzewodowym dostępem do Internetu jako kolejnym źródłem podatków. Obecnie używana technologia Wi-Fi opiera się na połączeniach radiowych krótkiego zasięgu przy uzyciu specjalnych kart w komputerach i stałych punktów dostępowych z podłączeniem do internetu.
Wiele lokali i obiektów zaczęło instalować Wi-Fi licząc na przyciągnięcie dodatkowej grupy klientów. Niestety oprócz klientów, zainteresowały się tą technologią urzędy podatkowe. Niestety, jak to na nowym polu bywa, każdy urząd skarbowy ma własną receptę na traktowanie tej technologii.
Opodatkowanie abonamentu za punkt dostępowy dla firmy go udostępniającej nie jest problemem. Jednak dla urzędników problem zaczyna się, gdy Wi-Fi udostępniane jest grupie odbiorców trudnej dozidentyfikowania, np. turystom, którzy w miejscu publicznym skorzystają z Internetu. Choć jest wiele pomysłów, to jednak za każdym razem dotyczą one możliwego do zidentyfikowania nabywcy usługi Wi-Fi, czyli firmy, która nie dość, że sama może korzystać z tej technologii, to jeszcze udostępnia ją dalej, nie kodując dostępu do swej sieci.
Nie jest jasne, czy przedsiębiorca może opłatę za Wi-Fi wpisać w koszty reprezentacji i reklamy i potraktować jako nieodpłatne świadczenie usług. Niektórzy urzędnicy twierdzą, że udostępnianie internetu jako nieodpłatne świadczenie usług powinno być objęte 22-proc. podatkiem VAT i podatkiem PIT.
W całym tym zamieszaniu pomocna byłaby interpretacja Ministerstwa Finansów. Jednak ministerstwo nie dostrzega problemu i zapewnia o nieopodatkowaniu użytkowników końcowych, a nie odnosi się do przedsiębiorców ją zapewniających.
Rowery w pociągu na Mazowszu za darmo
Zobacz całość »W okresie od 1 czerwca do 30 września w pociągach Kolei Mazowieckich nie trzeba będzie płacić za rowery. Spółka Koleje Mazowieckie chce zachęcić cyklistów, aby częściej podróżowali pociągami. Najbardziej ucieszy to zapewne tych cyklistów, którzy uwielbiają weekendowe wycieczki na rowerze z dala od miasta. Dzięki tej promocji taniej dojadą np. do Pomiechówka nad Wkrą czy do Zalesia Górnego pod Piasecznem.
Rowery można przewozić w tzw. przedziałach dla podróżnych z większym bagażem. Znajdują się one na końcu i na początku każdego wagonu.
Także w wakacje spółka Koleje Mazowieckie chce też stworzyć kolejną ofertę dla turystów. Zamierza uruchomić nowe połączenie z Warszawy do Iławy, a tam będzie można się przesiąść do pociągów ruszających do Olsztyna albo do Trójmiasta.
Handel biletami PKP
Zobacz całość »Jak doniósł wczoraj program "Uwaga" w telewizji TVN, od stycznia trwa proceder handlu biletami weekendowymi PKP Intercity. Bilety te na okaziciela wazne od piątku do niedzieli, są wręcz stworzone do nadużyć.
TVN pokazał, że nikt w kolei nie przejmował się tym zjawiskiem - ani SOK, ani konduktorzy, ani kasjerki. Dyrekcja kolei ignorowała ten proces twierdząc, iż ma on marginalne znaczenie.
Sam proceder był prosty - konik stojący na peronie zbierał od wysiadających bilety, a następnie odsprzedawał innym podróżnym jako bilet w jedną stronę za ok. 50zł (normalna cena dla większości tras to 77zł) pod warunkiem pozostawienia go w mieście docelowym w ustalonym punkcie. W ten sposób, jak przyznał się jeden z handlujących mógł on zarobić w jeden weekend ponad 2000 złotych.
W czerwcu bilety na okaziciela zostaną zastąpione biletami imiennymi - być może to zmniejszy straty przewoźnika. Jedno już teraz można powiedzieć - takie zmiany dopiero pod presją dziennikarskiego śledztwa, dobrze pokazują (nie)gospodarność władz PKP.
Centralwings na Dzień Dziecka!
Zobacz całość »Tego lata dzieci mogą latać z Centralwings za darmo. Promocja dla najmłodszych jest prezentem Centralwings z okazji Dnia Dziecka - rozpocznie się 1 czerwca 2005 roku
i obejmie wszystkie połączenia.
Dorośli, którzy zaplanują podróż liniami Centralwings między 1 czerwca a 31 sierpnia 2005 roku, pokryją koszty jedynie opłat lotniskowych za podróżujące z nimi pociechy (w wieku do 15 lat). Promocyjna sprzedaż biletów pod hasłem "Tego lata dziecko lata i nie płaci" rozpocznie się w Dzień Dziecka i potrwa do 10 czerwca (piątek).
Sprzedaż biletów odbywa się za pośrednictwem Internetu, na stronie www.centralwings.com,
poprzez call center pod numerami telefonu: 0 801 454545 oraz (22) 5750045, a także w biurach podróży na terenie całego kraju.
Zasady promocji :
- Sprzedaż biletów w dniach: 1-10 czerwca
- Termin podróży: 1 czerwca - 31 sierpnia
- Gratis latają dzieci do lat 15, podróżujące pod opieką osoby dorosłej (nie musi to być rodzic)
- Do ceny biletu dla dziecka (0 PLN) należy doliczyć opłaty lotniskowe
- Promocja obejmuje wszystkie kierunki: Gerone/Barcelonę Pragę, Bolonię, Katanię (Sycylia), Lizbonę, Maltę, Rzym, Malagę, Saloniki, Chanię (Kreta), Heraklion (Kreta), Majorkę, Hanower, Kolonię/Bonn, Norymbergę.
Szczegółowy regulamin promocji dostępny na stronach www.centralwings.com.
Nowe biuro "Span Travel"
Zobacz całość »"SPAN TRAVEL" Sp. z o.o. jest nowym warszawskim biurem utworzonym przez hiszpańską firmę posiadającą własne hotele na Wyspach Kanaryjskich oraz w Hiszpanii kontynentalnej.
Biuro właśnie ropzoczęło działalność jako organizator imprez czarterowych na najwiekszą wyspę kanaryjską - Teneryfę i zamierza propagować całoroczny wypoczynek w hotelach i tanich apartamentach zlokalizowanych w samym centrum Playa de las Americas. Wyloty w środy z Warszawy - lot bez międzylądowań.
Nad wypoczynkiem turystów na Teneryfie czuwa doświadczony zespół pracowników, wywodzący się z renomowanego polskiego biura podróży. Firmą zarządza prezes Witold Mączyński i dyrektor Michał Dobosz.
Teneryfa i oferowane klientom hotele i apartamenty dysponują bazą do przeprowadzania szkoleń, konferencji i zabiegów rehabilitacyjnych. Posiadają także urządzenia sportowe - boiska piłkarskie, siłownie, baseny, sauny, gabinety odnowy biologicznej. Polski rezydent przybliża turystom uroki Wysp Kanaryjskich i jest do dyspozycji na miejscu.
SPAN TRAVEL zgodnie z Ustawą o Świadczeniu Usług Turystycznych wpisany jest do rejestru zezwoleń Wojewody Warszawskiego jako organizator turystyki pod nr 739 oraz posiada polisę ubezpieczeniową na rzecz klientów zawartą z firma Signal Iduna o nr M9887.
W obecnej chwili "SPAN TRAVEL" poszukuje agentów w całym kraju. Kontakt na fax (022) 620-72-17 lub mail k.kotlarska@spantravel.pl.
Adres siedziby:
SPAN TRAVEL Sp. z o.o
00-116 WARSZAWA, UL. ŚWIĘTOKRZYSKA 32
tel. (022) 890-93-05, 850-43-62 fax (022) 620-72-17
www.spantravel.pl
Czy norbertanki zablokują kolejkę do Balic?
Zobacz całość »Połączenie kolejowe do Krakowa z lotniskiem na Balicach mogłoby szybko ruszyć, gdyby tylko tory nie leżały na terenach należących m.in. do sióstr norbertanek.
Rozpoczęto już pierwsze prace modernizacyjne na trasie Kraków (Dworzec Główny) - Balice, obecnie kolej wymienia podkłady. Marszałek województwa małopolskiego zarezerwował w przyszłorocznym budżecie 3000 tys. złotych na prace przygotowawcze do budowy stacji kolejowa w Balicach, a prezydent miasta szuka inwestora, który mógłby się dołożyć do tej inwestycji.
Poważnym cieniem na inwestycji położyła się analiza własności terenu. Bowiem, choć tory kolejowe do jednostki wojskowej w Balicach istnieją od 40 lat, to jednak wojsko nie jest jedynym właścicielem terenu przez który biegną. Jest wielu właścicieli fragmentów terenu, w tym siostry norbertanki, które juz wcześniej dały się we znaki Skarbowi Państwa przy okazji terenu pod Hotelem Cracovia i stadionem Cracovii.
LOT zadebiutuje na GPW w 2006 roku!
Zobacz całość »Polskie Linie Lotnicze LOT zaplanowały debiut na warszawskiej giełdzie w I kwartale 2006 roku. Firma obecnie nie prowadzi żadnych negocjacji o sprzedaży swoich akcji niemieckiej Lufthansie, a spekulacje o takiej możliwości są wynikiem nabycia przez Lufthansę Swissair Group, która to ma 25 proc. akcji LOTu.
Prezes LOT powiedział, że po emisji giełdowej Skarb Państwa zmniejszy swój udział w PLL LOT z 68 proc do 51 proc. Syndyk masy upadłościowej Swissair kontroluje 25 proc. plus jedną akcję przewoźnika, a akcje pracownicze stanowią 6,94 proc. kapitału PLL LOT.
Nie jest znana obecna wycena spółki - dopiero wykona ją doradca, który zostanie wybrany w czerwcu.
Minister Skarbu Państwa Jacek Socha mówił niedawno PAP, że przed rozpoczęciem prywatyzacji LOT-u jego resort musi wyjaśnić z syndykiem Swissair Group, kwestię dysponowania pakietem 25 proc. plus jednej akcji. W lutym wygasł zapis umowy, który zabraniał syndykowi sprzedaży akcji LOT-u bez konsultacji ze Skarbem Państwa.
Minister dopuszcza możliwość wykupienia akcji od syndyka, aby potem je sprzedać podczas prywatyzacji.
Jeśli chodzi o wyniki, to prezes LOT-u informował, że w 2005 roku spółka liczy na około 100 mln złotych zysku z działalności podstawowej przy przychodach przekraczających 3 mld złotych.
Rekordowe straty lotnictwa w 2005 roku
Zobacz całość »W tym roku straty linii lotniczych na świecie zwiększą się do rekordowej kwoty 6 mld dolarów. Wszystko z powodu rosnących kosztów paliwa - podała wczoraj IATA.
Koszty linii lotniczych za paliwo zwiększą się w 2005 r. o 31 proc. do wysokości 83 mld dolarów. W swoich wyliczeniach IATA przyjęła, że średnia cena baryłki ropy Brent wynosi 47 dolarów. Łączne straty przewoźników będą o 25 proc. wyższe niż w roku 2004.
W latach 2001-2004 wszystkie linie lotnicze, na czele z amerykańskimi przewoźnikami, zanotowały w sumie ponad 36 mld dolarów strat. United Airlines i Continental Airlines w USA apelują do związków zawodowych o wyrażenie zgody na obniżki płac, aby powrócić do rentowności. Innym wyjściem stosowanym przez wiele azjatyckich linii - jak np. Cathay Pacific Airways z Hongkongu - jest wprowadzenie do biletów specjalnej dopłaty, uwzględniającej zwiększenie koszt paliwa.
Balice w rękach cywilów
Zobacz całość »Zarówno wojskowi jak i cywilni użytkownicy lotniska na Balicach podpisali umowę regulującą wspólne użytkowanie obiektu. Porozumienie otwiera drogę do ustanowienia cywilnego zarządcy lotniska.
Wiceprezes spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice (MPL) Paweł Jastrzębski powiedział PAP, że zawarte porozumienie jest wypełnieniem rozporządzenia ministrów infrastruktury i obrony narodowej. Rozporządenie to reguluje m.in. warunki i zasady wykorzystywania lotnisk wojskowych przez lotnictwo cywilne oraz obowiązki zarządzających tymi lotniskami.
Podpisana umowa porządkuje i legalizuje, to co się w rzeczywistości dzieje na lotnisku. Po spełnieniu wymogów z rozporządzenia, spółka MPL będzie mogła wystąpić o nadanie jej statusu zarządzającej lotniskiem.
Kolejnymi krokami będą umowy dotyczące m.in. zasad dzierżawy i użytkowania terenu lotniska, które spółka będzie zawierać z wojskowym właścicielem terenu lotniska Agencją Mienia Wojskowego oraz stacjonującą tam jednostką. Obecnie zasadnicza część lotniska, w tym pas startowy i droga do kołowania, należy do wojska.
Balice są drugim co do wielkości (po warszawskim Okęciu) portem lotniczym w Polsce. W ubiegłym roku lotnisko obsłużyło rekordową liczbę ponad 841 tys. pasażerów, a na ten rok szacuje się przekroczenie liczby 1,2 mln pasażerów. Spółka MPL realizuje inwestycje mające podnieść maksymalną przepustowość z obecnych 1,3 mln pasażerów rocznie do 2 mln pasażerów w 2006 roku.
Głównym udziałowcem spółki MPL Kraków-Balice sp. z o.o. jest Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze, które posiada 85 proc. udziałów, województwo małopolskie ma 13,75 proc. udziałów w MPL, a reszta należy do miasta Kraków i gminy Zabierzów.
Konkurs na najlepszą pracę magisterską
Zobacz całość »Przypominamy, że do 31 lipca 2005 można zgłaszać prace w IV edycja Konkursu o nagrodę Ministra za najlepszą pracę magisterską z zakresu gospodarki turystycznej.
Do konkursu można zgłaszać prace, które zostały obronione w roku akademickim 2003/2004 i 2004/2005 na wszystkich uczelniach państwowych i niepaństwowych w Polsce. Rekomendowane przez Departament Turystyki tematy powinny koncentrować się na problematyce związanej z podnoszeniem konkurencyjności polskiej oferty turystycznej na rynku krajowym i rynkach zagranicznych, wynikające z realizacji przyjętej przez rząd Strategii rozwoju turystyki na lata 2001 - 2006 i Rządowym programie wsparcia rozwoju turystyki w latach 2001 - 2006.
Każda szkoła wyższa może zgłosić do konkursu dowolną liczbę prac magisterskich, które Rada Wydziału uczelni uzna za twórcze, innowacyjne i zasługujące na szerokie rozpowszechnienie wśród przedsiębiorców działających w sferze usług turystycznych.
Prace należy zgłaszać drogą pocztową do dnia 31 lipca 2005 r. (ważna jest data stempla pocztowego) na następujący adres:
Ministerstwo Gospodarki i Pracy
Departament Turystyki
Plac Trzech Krzyży 3/5
skr. poczt. 59
00-955 Warszawa
z dopiskiem
"KONKURS NA NAJLEPSZĄ PRACĘ MAGISTERSKĄ".
Pisemne zgłoszenie do udziału w konkursie winno zawierać:
- 1 egzemplarz pracy w formie pisemnej,
- zapis zgłaszanej pracy w formie elektronicznej (dyskietka lub CD),
- potwierdzenie obrony pracy wydane przez władze uczelni,
- recenzję i ocenę pracy dokonaną przez promotora,
- wypełnioną Kartę zgłoszeniową
- jednostronicowe streszczenie pracy,
- oświadczenie kandydata o wyrażeniu zgody na publikację pracy przez Departament Turystyki, po korekcie redakcyjnej,
- oświadczenie kandydata o wyrażeniu zgody na szerokie rozpowszechnienie pracy.
Konkurs odbędzie się jeśli wpłynie minimum dziesięć prac spełniających wymogi formalne. Decyzja o realizacji konkursu (bądź rezygnacji) zostanie zamieszczona na stronach internetowych Ministerstwa Gospodarki i Pracy.
Rozstrzygnięcie konkursu i nagrody
Wyboru laureata lub laureatów konkursu dokona Kapituła konkursu, którą reprezentują przedstawiciele:
- Rady Turystyki (3 osoby),
- Kadry naukowo-dydaktycznej uczelni (3 osoby),
- Departamentu Turystyki Ministerstwa Gospodarki i Pracy (1 osoba)
- Sekretarzem Kapituły Konkursu będzie przedstawiciel Departamentu Turystyki
- Ministerstwa Gospodarki i Pracy nie wchodzący w skład Kapituły.
Kapituła większością głosów wybiera laureata lub laureatów konkursu. Kapituła zastrzega sobie prawo nie przyznania nagrody.
Laureaci konkursu otrzymają dyplomy oraz nagrody pieniężne w następującej wysokości (netto):
I nagroda 5 000zł (pięć tysięcy złotych),
II nagroda 3 000zł (trzy tysiące złotych),
III nagroda 1 000zł (jeden tysiąc złotych).
Promotorzy nagrodzonych prac otrzymają dyplomy oraz nagrody pieniężne w następującej wysokości (netto):
I nagroda 3 000zł (trzy tysiące złotych),
II nagroda 2 000zł (dwa tysiące złotych),
III nagroda 1 000zł (jeden tysiąc złotych).
Nagrodzone prace konkursowe mogą być opublikowane na koszt DT MGiP i szeroko rozpowszechnione. Szkoły reprezentowane przez laureatów Konkursu uzyskają preferencje w ubieganiu się o możliwość realizacji praktyk studenckich w Departamencie Turystyki.
Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi do 20 listopada 2005 r.
Decyzja o wyborze laureatów (lub nie przyznaniu nagrody) będzie podana w protokole z obrad Kapituły i przedstawiona zostanie przy ogłoszeniu wyników Konkursu. Wyniki Konkursu zostaną ogłoszone na stronie internetowej Departamentu Turystyki Ministerstwa Gospodarki i Pracy (www.mgip.gov.pl).
Na wszystkie pytania i wątpliwości dotyczące konkursu odpowiadamy pod numerem telefonu (22) 693-45-37, 693-46-51, e-mail: iwosza@mg.gov.pl
Kartę zgłoszenia można pobrać tutaj.
Newsweek Polska robi dodatki turystyczne
Zobacz całość »Tygodnik Newsweek Polska przygotowuje cykl "Specjalne dodatki turystyczne". W sześciu kolejnych numerach, począwszy od numeru 22/05 (ukazał się 30 maja), czytelnicy znajdą pomysły na niedługi, ale aktywny, sportowy urlop.
W tych 24-stronicowych dodatkach polecane są sporty, które podobno nie wymagają ani specjalnego przygotowania technicznego, ani dobrej kondycji. Pierwszym z nich jest jazda na rowerze. Dziennikarze opisują jednodniowe trasy w podbliżu większych polskich miast.
Kolejne dodatki to na 6 czerwca o spływach kajakowych, 13 czerwca o jeździe konnej, 20 czerwca o rajdach samochodowych (sic!), 27 czerwca o wypadach na motorze (sic!!) oraz 4 lipca dodatek dotyczący wędrówek górskich.
(nie)tanie latanie
Zobacz całość »Życie to nie bajka - niestety nie wszyscy jeszcze to wiedzą i na kanwie rozpaczy Polaków widzących reklamy tanich linii lotniczych powstał artykuł Polityki. Artykuł dowcipny, ale jednak pokazujący rzeczywistość w której niestety nie ma nic za darmo.
Z artykułu możemy się dowiedzieć, że bilety w promocji są różne, podobnie jak same promocje. Opłaty lotniskowe mogą nas także kosztować nie małe pieniądze. Dodatkowe opłaty za cokolwiek (np. za serwis pasażerski, podatek bezpieczeństwa, pasażerską opłatę infrastrukturalną, za różnicę cen paliwa, opłatę manipulacyjną czy za telecentrum) mogą jednak pochłonąć kwoty znacznie większe.
Wszystkich zainteresowanych szczegółami zachęcamy do przeczytania całego tekstu, który można znaleźć tutaj.
Od 2006 roku karta zamiast E 111
Zobacz całość »Od stycznia 2006 roku Polacy wyjeżdżający do krajów Unii Europejskiej w podróż będą zabierać nie formularz E 111, a europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego.
Wiceminister zdrowia Paweł Sztwiertnia poinformował, że rząd zadecydował o przyjęciu najtańszego rozwiązania, czyli plastikowej karty z wydrukowanymi na niej danymi administracyjnymi. Według szacunków NFZ każda karta będzie kosztować 4 grosze (bez kosztów drukarek i obsługi). Podobną, prostą kartę mają Brytyjczycy.
Europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego obowiązuje już w całej Unii, jednak Polska wynegocjowała okres przejściowy do końca 2005 roku.
Karty będzie wydawał NFZ (od grudnia), ale w przeciwieństwie do formularzy, mają one być ważne przez rok.
Słowacji atrakcja dla turystów z Zakopanego
Zobacz całość »W słowackich Orawicach, tylko kilkanaście kilometrów od polskiego Chochołowa i zaledwie kilka kilometrów w linii prostej od Doliny Chochołowskiej powstał kompleks geotermalny Meander Park. Turyści mogą w nim korzystać z dwóch basenów, które wybudowano kosztem ok. 13,5 mln zł (150 mln słowackich koron) - urokliwie położonych u stóp Tatr Zachodnich. Większy ma powierzchnię 512 m kw., mniejszy - 80.
Kompleks powstał z myślą o polskich turystach. Aby nasi rodacy dobrze się w nim czuli, personel kompleksu będzie się składał głównie z Polaków - którzy rozumieją potrzeby polskich turystów i potrafią np. trafić w gusta kulinarne. Pierwsi Polacy zatrudnieni w ośrodku to zarządzający z Nowego Targu, szef kuchni z Zakopanego i kelnerzy.
Dodatkowo, aby polskim turystom ułatwić dotarcie do Orawic do Meander Parku uruchomiona zostanie linia autobusowa, która połączy Zakopane ze słowackim kompleksem.
Województwo małopolskie właścicielem dworca autobusowego w Krakowie?
Zobacz całość »Zarząd województwa małopolskiego zgodził się wczoraj przekazać 6 mln zł na dokończenie budowy Regionalnego Dworca Autobusowego w Krakowie, - ale pod jednym warunkiem - zostanie właścicielem większościowego pakietu udziałów spółki.
Aktualnie udziały rozłożone są następująco:
- PKS ma 82,3%,
- miasto Kraków - 16,7%,
- województwo małopolskie - 1%.
Jednak od kilku miesięcy budowa dworca stoi w miejscu, gdyż PKS nie ma pieniędzy na jej dalsze prowadzenie. Dlatego województwo mediuje na ten udziałów w spółce z Ministerstwem Skarbu, które jest właścicielem PKS Kraków.
Województwo małopolskie zaproponowało, iż wyłoży brakujące 6 mln zł na dalszą budowę dworca, jeżeli tylko będzie miało za to więcej udziałów.
Decyzję w tej sprawie podejmie w najbliższy czwartek Ministerstwo Skarbu.
Jeśli będzie ona pozytywna i województwo otrzyma pakiet większościowy spółki, to prace na placu budowy ruszą w szybkim tempie, tak, że pod koniec lipca na dworcu będą mogły pojawić się pierwsze autobusy.
Jeśli decyzja Ministerstwa będzie negatywna, to trudno przewidzieć termin ukończenia inwestycji, bo w budżecie centralnym brakuje na to środków.
::: 2005-06-01 :::
20 mld euro z turystyki w 2004 roku
Zobacz całość »Zgodnie z publikacją w angielsko języcznym piśmie "Revue Elargissement" przychody z turystyki w krajach Unii Europejskiej w 2004 roku wyniosły blisko 20 mld euro.
Według autorów tej publikacji 12 nowych krajów UE (10 państw przyjętych do UE w 2004 r. oraz Bułgarię i Rumunie) odwiedza corocznie ok. 40 mln turystów. Przeciętny turysta pozostaje w obcym kraju przeciętnie 4,5 dnia. Za turystę uznano każdą osobę, która w obcym kraju spędziła przynajmniej jedną noc. Osobę która wyjechała z obcego kraju bez noclegu klasyfikowano jako gościa.
"Revue Elargissement" oszacowało, iż nowe kraje UE zarobiły na turystyce:
-w 2001 r. - 21 mld euro,
-w 2002 roku - 19 mld euro,
-w 2003 r. 17 mld euro,
-w 2004 r. ok. 20 mld euro.
Zgodnie z publikacją wkład turystyki do gospodarek tych 12 krajów w 2004 r. wyniósł 3,5 proc. ich łącznego PKB, a wkład netto, obliczny z uwzględnieniem wydatków dokonywanych przez ich obywateli za granicą - 1,3 proc. PKB.
Najsilniej zależne od turystyki i wynikających z niej przychodów są Malta, Cypr, Bułgaria, Estonia, Słowenia i Czechy. Najmniej zalezne natomiast są Węgry, których obywatele sami dużo wydają wypoczywając za granicą. Polska, jak i pozostałe nowe kraje UE sytuuje się po środku.
"Revue Elargissement" uznało, iż jednym z najważniejszych wyzwań, przed którymi stoi dwunastka now krajów UE jest modernizację bazy turystycznej, którą dysponują..
Autorzy publikacji zaliczyli Polskę do najbardziej atrakcyjnych turystycznie krajów. Aby pokazać popularność naszego kraju wśród turystów przytoczyli oni dane z Eurostatu (europejskiego biura statystycznego), zgodnie z którymi w 2004 roku cudzoziemcy - biznesmeni i turyści - wydali w naszym kraju 4,690 mld euro, czyli 2,4 proc. PKB, co po odliczeniu wydatków polskich turystów za granicą wniosło to do polskiego PKB 0,8 proc., czyli 1,529 mld euro.
Jednak zwrócili oni uwagę na fakt, iż w proporcji do liczby ludności, liczba zagranicznych turystów w Polsce systematycznie spada w przeciągu ostatnich lat. Popierają to liczby - Polskę odwiedziło 18 mln turystów w 1999 roku, 15 mln w 2001 roku i 13,7 mln w 2003 roku. 38 proc. turystów odwiedzających Polskę w 2003 roku spędziło w hotelach co najmniej jedną noc.
W ocenie "Revue Elargissement" powyższe dane niekształca duża liczba podróżnych z b. ZSRR, którzy przejeżdżają przez Polskę w drodze na Zachód. Podróż od wschodniej do zachodniej granicy trwa co najmniej 15 godzin i każda noc spędzona w Polsce zmienia status cudzoziemca z gościa na turystę.
Proporcja pomiędzy gośćmi a turystami według autorów publikacji wynosi w naszym kraju 3:1, podczas gdy w mniejszych terytorialnie Węgrzech jest to 10:1, a w Czechach 20:1.
Największy udział w polskim ruchu turystycznym mają największe ośrodki turystyczne: Warszawa, Kraków i Wrocław. Przyciągają one łącznie niecałe 50 proc. ogółu ruchu turystycznego. Natomiast atrakcyjne pod wzgledem krajobrazowym Pomoże i Mazury przyciągają tylko po 10% ogółu turystów.
Zgodnie z danymi przytoczonymi przez autorów publikacji, Polskę w 2004 odwiedziło najwięcej turystów z Niemiec (37,4%), Wielkiej Brytanii (5,9%), Ameryki (5,6%) oraz z Włoch (5,2%).
Strajki we Włoszech
Zobacz całość »W sobotę we Włoszech był strajk kontrolerów ruchu powietrznego, a we wtorek strajk obsługi autobusów, tramwajów i metra. Kontrolerzy lotów grożą kolejnymi strajkami 6 i 8 czerwca, a piloci Alitalii planują swój strajk na 26 czerwca.
Znów będzie można latać z Warszawy do Łodzi i Zielonej Góry
Zobacz całość »Zgodnie z Pulsem Biznesu Polskie Linie Lotnicze zaczną znów latać z Warszawy do Łodzi i Zielonej Góry. Pierwsze połączenia będą realizowane już na przełomie lipca i sierpnia, 19-sto miejscowymi samolotami, prawdopodobnie Jetstreamem 32.
Rejsy będą wykonywane przez firmę JetAir. Samoloty będą latać do Zielonej Góry 2 razy dziennie, przez 7 dni w tygodniu.
W całym przedsięwzięciu udział ma m.in. samorząd, który zobowiązał się wykupywać stałą liczbę biletów w przypadku zbyt małego obłożenia samolotów.
Prawdopodobnie, kolejnym miastem, które będzie miało połączenie lotnicze ze stolica będzie Bydgoszcz.
Poprzez uruchomienie tych rejsów LOT ma nadzieję z czasem wytworzyć popyt na szybkie podróżowanie na tych trasach, tak, aby w przyszłości eksploatować je rentownie samolotami ATR-42.
214,8 mln zł na inwestycje w katowickich Pyrzowicach
Zobacz całość »Dokładnie taoka kwotę chce wydać w najbliższych 15 latach na inwestycje Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach. Z tego 56 mln zł zostanie zainwestowane w rozwój portu do 2007 r.
Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach to według Europejskiej Konferencji Lotnictwa Cywilnego najszybciej rozwijające się lotnisko w Europie.
Plany inwestycyjne najbliższe kilka lat są bardzo napięte.
Obecnie posłowie i senatorowie zobowiązali się do pilnej, kolejnej już interwencji w resortach infrastruktury i finansów, od których zależy uruchomienie zapisanych w budżecie państwa dla lotniska 4 mln zł. Środki te już dawno zapisano w budżecie wojewody śląskiego. Jednak, aby je uruchomić, muszą przejść przez Ministerstwo Infrastruktury, w którego gestii są lotniska. Dopiero potem resort finansów może przekazać te środki dalej, tak, w końcu zostały przeznaczone na przystosowanie portu do wymogów układu z Schengen.
Aktualnie brak tych 4 mln zł, do których spółka zarządzająca lotniskiem ma dorzucić 4 mln zł własnych środków, hamuje rozpoczęcie rozbudowy. Władze lotniska obawiają się, że przez opóźnienia w przekazaniu pieniędzy i długotrwałe procedury przetargowe nie uda się rozpocząć prac przed zimą.
W planach inwestycyjnych jest przede wszystkim rozbudowa terminalu pasażerskiego, a dokładnie:
- podwojenie powierzchni do 15.700 m kw,
- większenie ilości stanowisk odprawy biletowo-bagażowej (do 35),
- zwiększenie przepustowości rocznej lotniska (do ponad 3,5 mln pasażerów),
- zwiększenie przepustowości godzinowej lotniska (do ponad 1,1 tys. pasażerów na godzinę),
- podwojenie liczby miejsc do parkowania.
Podstawowe prace zaplanowano na 2006. Nowy terminal ma być otwarty w połowie 2007 roku, kiedy Polska przystąpi do układu z Schengen.
Kolejnym krokiem w modernizacji lotniska będzie:
- ulepszenie drogi startowej i dróg do kołowania (52 mln zł),
- układu dróg lotniskowych (8 mln zł),
- płyt postojowych samolotów (9 mln zł),
- budowa zaplecza hotelowego (8 mln zł),
- budowa nowego terminalu cargo (50 mln zł),
- budowa budynku administracyjnego (10 mln zł),
- budowa strażnicy przeciwpożarowej (10 mln zł)
- uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej (10 mln zł).
Większość powyższych prac ma być skończona do 2013 roku.
Pyrzowice - najszybciej rozwijający się port w Europie
Zobacz całość »Według danych z 2004 roku lotnisko w podkatowickich Pyrzowicach to najszybciej rozwijający się port w Europie pod względem wzrostu ruchu pasażerskiego. Drugie miejsce przyznano lotnisku w Rydze.
Lotnisko w Pyrzowicach odprawiło w 2004 roku 622 600 pasażerów. To o 141,4% więcej, niż w 2003 roku, kiedy to z lotniska skorzystało 257 900 turystów.
Do końca maja b.r. port odprawił już 352 000 osób, co zgodnie z danymi z roku ubiegłego o 36% więcej niż w analogicznym okresie 2004. Szacuje się, iż w obecnym 2005 roku lotnisko to odprawi 1 mln osób.
Prognozy na 2010 rok to ruch wielkości 1,6 mln pasażerów.
Konkurencja z Ostrawy!
Zobacz całość »Pyrzowicom przybył nowy konkurent. Jest nim lotnisko w Ostrawie, które aktywnie zabiega o pasażerów w naszym kraju. Ten czeski odlot może być na ręke wielu Ślązakom, gdyż już w poniedziałek ruszyło połączenie z Monachium, gdzie wielu z nich ma rodziny. Niebawem z Ostrawy polecimy tanimi liniami do Londynu.
Bilety lotnicze z Ostrawy będzie można kupować na raciborskim dworcu PKS. Szef raciborskiego PKS Mirosław Kożdoń sam zaproponował współpracę Michałowi Czervince, dyrektorowi lotniska w Ostrawie. Z Raciborza do Ostrawy jest tylko 50km, zamiast 150 do Pyrzowic. Dojazd skraca nam się z trzech godzin do tylko 45 minut.
Szef PKSu przewiduje, że czeskimi biletami lotniczymi będą też zainteresowani mieszkańcy Cieszyna, Jastrzębia i Rybnika. Prezes chce nawet uruchomić regularne kursy autobusowe pomiędzy Ostawą, a wybranymi nadgranicznymi miejscowościami. Na razie jednak bilety lotnicze wkrótce będzie można kupić na świeżo odnowionym dworcu PKS w Raciborzu.
Szef lotniska z Ostrawy szacuje, że pasażerów nikomu nie zabraknie w regionie liczącym 10 mln mieszkańców i zapewnia o niekonkurowaniu z Pyrzowicami. Jednak zapewne te deklaracje umilkną, gdy do Ostrawy wkorczą tanie linie lotnicze. Przy braku problemów z przekraczaniem granicy, całkiem realny jest scenariusz w którym wielu Polaków lata z Ostrawy, ponieważ mają oni do niej bliżej, a ceny są porównywalne. Już teraz połączenie Ostrawa - Monachium może odbierać pasażerów Pyrzowicom. Atrakcyjne mogą być także tamtejsze czartery - z Ostrawy można odlecieć m.in. na wczasy do Turcji, Grecji, Chorwacji czy na Majorkę.
Lotnisko Mosnov w Ostrawie jest drugim co do wielkości portem lotniczym w Czechach. Mogą tam lądować nawet największe samoloty. W ubiegłym roku obsłużyło ono 300 tys. pasażerów. W tym roku ma być ich przeszło 500 tys.
Konar rozbił szybę autokaru
Zobacz całość »Nietypowy wypadek miał w okolicy Malborka autokar wiozący szkolną wycieczkę z Łodzi. W skutek zjazdu na pobocze konar przydrożnego drzewa rozbił szybę pojazdu. Odłamki szkła na szczęście niegroźnie poraniły troje dzieci.
Dzieci jechały na zieloną szkołę w Łodzi. Wypadek zdarzył się w poniedziałek ok. godz. 15.30 na trasie Malbork - Nowy Dwór Gdański. W pobliżu Chlebówki rozpędzony autokar nagle wjechał na pobocze jezdni, a konar przydrożnego drzewa rozbił boczną szybę pojazdu. Odpryski szkła poraniły chłopca i dwie dziewczynki w wieku 12 lat. Dzieci trafiły do Szpitala Miejskiego w Malborku.
W ocenie lekarzy z malborskiego szpitala obrażenia były niegroźne i żadne z dzieci nie będzie mieć nawet blizn. Po oględzinach w szpitalu dzieci wyruszyły w dalszą drogę innym autokarem podstawionym do Malborka.
Według oceny policji wypadek ten był dość nietypowy i jeszcze nie ustalono przyczyn. Jednak fakt, że wszystko działo się w ulewnym deszczu sugeruje, że kierowca mógł po prostu nie dostosować prędkości jazdy do trudnych warunków.
Warszawskie EXPO XXI w chaszczach
Zobacz całość »W Warszawie jesienią ruszy budowa czwartej hali EXPO XXI. Ale bez poprawy otoczenia oraz dróg dojazdowych do centrum nie stanie się ono targową wizytówką stolicy. Ulica Prądzyńskiego prowadząca do EXPO XXI uczestnikom konferencji bardziej przypomina polną drogę niż stołeczną arterię. Dojazd do centrum targowego jest nieoznakowany i nie-warszawiakom dotarcie do niego sprawia wiele trudności.
Faktem jest, że targi organizowane w stolicy potrzebują coraz większych powierzchni. Działające od czterech lat EXPO XXI ma z każdym sezonem coraz więcej klientów. Niestety mnożą się również problemy.
Janusz Rudzisz, dyrektor handlowy spółki MVN, organizującej jedne z największych w Europie targi Automaticon mówi, że goście mają mnóstwo pretensji. Głównie chodzi o brak oznakowania, a gdy dojeżdżają oni do ul. Bema czy Prądzyńskiego, mają wrażenie, że zabłądzili. Supernowoczesny obiekt zaciera to wrażenie, jednak nerwami nikt nie powinien witać gości przynoszących mu zarobek.
Także wokół hal wystawienniczych brakuje miejsc parkingowych, a stan i jakość dróg dojazdowych pozostawia wiele do życzenia. Nie ma dobrego dojazdu komunikacją miejską, a podróż z Dworca Zachodniego trwa niekiedy ponad godzinę. To zniechęca i wystawców, i odwiedzających.
W innych miastach np. w Katowicach i Poznaniu drogi na Targi są świetnie oznakowane - łatwo do nich trafić z praktycznie każdego punktu miasta. Problemem jest tu być może fakt, że miasto nie ma udziałów w EXPO XXI, więc w Radzie Miasta mogą się pojawić wątpliwości, dlaczego miasto ma finansować działania korzystne dla prywanej spółki. Jednak włodarze miasta muszą pamiętać, że każda impreza przynosi niezły dochód miastu i jego mieszkańcom np. ostatni kongres lekarzy wg. szacunków organizatorów dał Warszawie ok. miliona złotych. Na tę sumę złożyły się należności za hotele, taksówki, restauracje, a także należne podatki.
Projekt dokumentu w sprawie oznakowania trasy, podpisany przez właścicieli EXPO XXI i największych wystawców, trafi w najbliższym czasie do wiceprezydentów Warszawy. Miasto zapewnia, że nie będzie się ociągać z jego rozpatrzeniem. A czas gra tu ważną rolę, bo nowa hala niemal dwukrotnie powiększy powierzchnię wystawienniczą (o około 8,5 tys. mkw).
Nowa strategia turystyczna Górzowa i woj. Lubuskiego
Zobacz całość »Górzów oraz całe województwo Lubuskie chcą wspólnie przygotować się do batalii o turystę.
Chcą, aby ich najbardziej lesiste województwo w kraju było oazą dla turystów, chcących wypoczywać na łonie natury.
Budują więc strategie turystyczną dla całego województwa lubuskiego. Na początek Miasto Gorzów zleciło profesjonalne badania ankietowe sopockiej Pracowni Badań Społecznych. Wyniki badań pokazały, iż tym, którzy odwiedzili Gorzów najbardziej podoba się kompleks basenów "Słowianka", katedra, okoliczne kąpieliska, piesze i rowerowe szlaki oraz rezerwaty przyrody. Ankietowani wskazali też mankamenty wypoczynku w województwie Lubuskim: znikomą ilość imprez rozrywkowo-kulturalnych oraz kulejącą informację turystyczną o regionie. Jedynymi imprezami organizowanymi w regionie są: Międzynarodowe Spotkania Kultury Cygańskiej i Przystanek Woodstock.
Województwo zdaje sobie sprawę, iż nie jest w stanie wygrać konkurencji z kąpieliskami nadmorskimi czy górskimi zagłębiami turystycznymi. Przygotuje jednak oferty dla turystów, którzy szukają kilkudniowego wypoczynku.
Z przeprowadzonych przez województwo badań wynika, że duże szanse rozwoju w Lubuskim ma turystyka tranzytowa, wynikająca z położenia regionu przy międzynarodowej trasie E-65 i drodze krajowej 22 oraz w pobliżu przejść granicznych z Niemcami. Szanse mają więc kilkugodzinne lub czy jednodniowe oferty odpoczynku podczas podróży.
Drugim rodzajem turystyki, która ma szanse się rozwinąć w województwie jest turystyka biznesowa. Położenie regionu sprzyja napływowi ludzi biznesu zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Niedaleko znajduje się Poznań, będący jednym z największych ośrodków wystawienniczych w Polsce.
Jednak, aby rozwinąć ten rodzaj turystyki potrzebne jest właściwe zaplecze - miejsca noclegowe o odpowiednim standardzie, sale konferencyjnych wyposażone w najnowsze osiągnięcia techniki multimedialnej, doskonałe zaplecze gastronomiczne oraz atrakcyjne możliwości spędzania wolnego czasu.
Rozbudowa Rębiechowa
Zobacz całość »Szefowie gdańskiego portu lotniczego są pewni, że teraz jest dobry czas na inwestycje, a liczba połączeń z Rębiechowa będzie szybko wzrastać.
W Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy wyczekiwany jest Ryanair, który uruchomi połączenia Gdańska z Frankfurtem i Londynem. Prezes spółki Port Lotniczy Gdańsk, Tomasz Kloskowski, mówi, że to spory sukces, ale i duże wyzwanie, gdyż będzie się na siebie nakładać ruch samolotów Ryanair, Wizz Air i SAS.
W 2004 roku z Rębiechowa skorzystało 467 tysięcy pasażerów. Obecny terminal projektowany był na obsługę miliona osób rocznie, jednak wymagany przez tanie linie minimalny czas postoju samolotu pomiędzy przylotem, a odlotem zmusza port do rozbudowy terminalu.
Przy tej okazji władze lotniska postanowiły upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i dobrze wykorzystać 6 milionów złotych otrzymane na dostosowanie lotniska do przepisów unijnych, także na rozbudowę terminalu. Dzięki temu stanie się możliwa szybsza odprawa pasażerów.
Pasażerom tanich linii życie ma ułatwić także nowy parking. Teraz pozostawienie samochodu w okolicach lotniska to koszt około 52 złote za dobę. Nowy parking, który pomieści ok. 150 samochodów, będzie znacznie tańszy i będą mogli z niego skorzystać kierowcy, którzy będą mieli bilet tanich przewoźników. Parking będzie gotowy do końca lipca.
Władze lotniska także przygotowały udogodnienia dla linii lotniczych i właścicieli małych samolotów. Obecnie trwa przetarg na budowę dwóch hangarów, w których trzymać będzie można zarówno awionetki, jak i parkować duże maszyny, np. boeinga 737. Pierwszy z hangarów powinien być gotowy najpóźniej do jesieni.
Oprócz tego powstanie także nowy biurowiec o powierzchni 2,5 tys. mkw do którego przeniosą się obecne na lotnisku firmy zewnętrzne. Jego budowa powinna się zakończyć na wiosnę 2006 roku.
Konkurs Orbisu dla artystów
Zobacz całość »Grupa Orbis w ramach obchodzonego w tym roku 85-lecia istnienia firmy organizuje konkurs na plakat pod hasłem "Orbis. Świat się zmienia". Konkurs ten ma być kontynuacją długiej współpracy z utalentowanymi artystami. Jego zwycięzca otrzyma nagrodę pieniężną, a pozostali wyróżnieni, wycieczki i pobyty w hotelach Orbisu w atrakcyjnych miejscach w Polsce.
Konkurs organizowany przez Orbis ma otwartą formułę, więc mogą wziąć w nim udział zarówno doświadczeni graficy, jak i ci, którzy chcą spróbować swoich sił w projekcie. Patronat nad konkursem objęło Muzeum Plakatu w Warszawie, które będzie także brało udział w obradach jury.
Orbis od lat współpracuje z utalentowanymi artystami. Autorami plakatów Orbisu bywali już w przeszłości m.in.: Tadeusz Gronowski, Andrzej Wróblewski, Waldemar Świerzy. Prace nagrodzone w konkursie "Orbis. Świat się zmienia…" będą zaprezentowane wraz z tymi historycznymi już plakatami na wystawie pod koniec tego roku.
McDonald
Zobacz całość »W ramach urozmaicania oferty produktowej McDonald's Polska w 15 warszawskich restauracjach rozpoczyna pilotażową sprzedaż śniadań w ramach akcji "Wstąp na śniadanie".
Śniadania są podawane od otwarcia restauracji do godziny 10.30. W tym czasie oprócz specjalnej oferty śniadaniowej oferowane są sałatki, frytki, desery oraz zimne i gorące napoje. Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych McDonald's Polska, informuje, że swoją ofertą chcą dotrzeć do ludzi, którzy są zainteresowani zjedzeniem czegoś w drodze do pracy lub szkoły.
Propozycja śniadaniowa to na razie program pilotażowy, który pozwoli na zebranie informacji o tym, ilu naszych gości zainteresowanych jest skorzystaniem z tej oferty. Wyniki zadecydują, jak szybko śniadania pojawią się w kolejnych restauracjach McDonald's Polska.
Nową propozycję wspiera kampania reklamowa w prasie, radiu oraz w samych restauracjach. Kampania prasowa rozpoczęła się 30 maja i będzie trwała do 10 czerwca w pismach: "Metropol", "Gazeta Wyborcza", "Metro", "Fakt" i "Super Express". Ogłoszenie jest zarazem kuponem upoważniającym do zakupu wraz z produktem śniadaniowym Cafe Latte za 1 grosz do końca czerwca. Kampania radiowa już trwa od 20 maja do 9 czerwca - w Radiu Eska, Radiu Pin, Radiu Plus, Radiu Pogoda oraz Radiu 94 emitowane są 10-sekundowe oraz 20-sekundowe spoty reklamowe.
Poza działaniami w mediach od 30 maja do 3 czerwca wokół warszawskich McDonald'sów oferujących śniadania oraz na głównych ulicach miasta przeprowadzona będzie akcja promocyjna. Ubrane w piżamy hostessy będą rozdawać ulotki upoważniające do zakupu Cafe Latte wraz z produktem śniadaniowym za 1 grosz.
Solarisy Urbino na ulicach Avellino
Zobacz całość »Dziewięć niskopodłogowych autobusów typu Solaris Urbino 10 obsługuje od ubiegłego tygodnia linie komunikacji miejskiej w południowowłoskiej miejscowości Avellino.
"Avellino to już siódmy klient naszej firmy we Włoszech. Cieszymy się, że nasze autobusy w tym kraju spotykają się z tak dobrym przyjęciem tym bardziej, że Włochy pod względem wielkości zakupów nowych autobusów znajdują się w czołówce krajów Unii Europejskiej. To rynek o ogromnym potencjale i dlatego jest on dla nas bardzo ważny." - mówi Prezes spółki Solaris Bus & Coach, Krzysztof Olszewski.
Dla producenta autobusów z Bolechowa już w 2004 roku zauważalny był wzrost zainteresowania marką Solaris na włoskim rynku, a co za tym idzie dalszy rozwój sprzedaży eksportowej. Krąg klientów spółki we Włoszech powiększył się o czterech nowych odbiorców z: Neapolu, górskich kurortów Cortina d’Ampezzo i Como, a także z leżącego nad Adriatykiem Bari. Podczas gdy Neapol zdecydował się na zakup polskich trolejbusów Solaris Trollino, pozostali klienci zamówili niskopodłogowe autobusy miejskie typu Solaris Urbino.
Solaris Bus & Coach zaistniał na włoskim rynku w 2002 roku. Pierwszymi autobusami jakie spółka dostarczyła włoskim kontrahentom było siedem autobusów miejskich Solaris Urbino 18 zamówionych przez Salerno. W tym samym roku Solaris Bus & Coach podpisał kontrakt na dostawę 30 osiemnastometrowych trolejbusów Trollino dla Rzymu. Pojazdy te w ciągu dwóch kolejnych lat trafiły do odbiorcy, którym jest jeden z największych w tym kraju operatorów obsługujących transport miejski, firma ATAC Roma.
Szczególnym powodzeniem wśród włoskich odbiorców cieszą się autobusy dziesięcio- i osiemnastometrowe. Krótkie, a tym samym zwrotne Solarisy Urbino 10 są idealnym środkiem transportu na wąskich drogach w trudnych, górzystych terenach. Podobne modele Solarisa Urbino sprzedawane są m.in. do Szwajcarii. Wszystkie produkowane na włoski rynek modele standardowo wyposażone są w klimatyzację całości przestrzeni pasażerskiej.
"Rynek włoski jest rynkiem bardzo wymagającym. Odbiorcy nie tylko poszukują dobrego produktu, ale chcą też mieć możliwość wyboru konkretnego modelu idealnie spełniającego stawiane oczekiwania. W tej sytuacji oferowana przez nas możliwość doboru poszczególnych komponentów autobusów według indywidualnych życzeń klientów, jest dla włoskich odbiorców atrakcyjną ofertą." - komentuje Krzysztof Olszewski.
Serwis Hotele w Wakacje.pl
Zobacz całość »Wakacje.pl uruchomiły na swoich stronach odrębny serwis tematyczny poświęcony hotelom. Jest on przejrzystym katalogiem obiektów zlokalizowanych w najchętniej odwiedzanych przez Polaków rejonach świata. Już teraz znajduje się w nim 1831 hoteli z 31 krajów Europy, Ameryki, Afryki i Azji.
Celem uruchomienia nowego serwisu jest nie tylko przedstawienie turystycznej oferty hotelowej, ale również pomoc w wyborze właściwego miejsca, w jakim zechcą wypoczywać polscy turyści. Nie każdemu bowiem zależy na towarzyskich, głośnych i dyskotekowych wakacjach tak samo, jak nie każdy szuka ciszy w kameralnych warunkach małych hotelików.
Unikalnym dodatkiem katalogu jest możliwość dodawania i przeglądania opinii internautów oraz zapoznania się z autorską rekomendacją Portalu Wakacje.pl. "To wspomnienia i wrażenia naszych klientów są dla danego obiektu najlepszą reklamą" - wyjaśnia Mariusz Panek, wiceprezes Wakacje.pl - "Mamy nadzieję, że będzie to najlepsza rekomendacja dla naszych klientów oraz ważny element motywacyjny dla gospodarzy przyjmujących u
siebie naszych rodaków".
Ocena internautów obejmuje położenie obiektu, standardu pokoi hotelowych, ilości i jakości wyżywienia oraz pozostawia przyszłym turystom szansę wyrażenia własnych spostrzeżeń i uwag na temat danego miejsca.
Każdy skatalogowany hotel opatrzony został kilkoma zdjęciami. - "Duży nacisk położyliśmy na czytelny opis tych informacji, które najczęściej interesują naszych klientów" - wyjaśnia Michał Kaczorowski, prezes Wakacje.pl. W serwisie odnajdziemy niezbędne informacje dotyczące możliwych wariantów wyżywienia oraz precyzyjne opisy położenia danego hotelu względem morza, plaży czy centrum handlowo - turystycznego.
Inne dostępne w serwisie informacje dotyczą możliwości spędzania czasu wolnego zapewnione przez hotel, a także czy istnieje możliwość płacenia w nim kartą płatniczą, wynajęcia samochodu czy skutera, zakupu pamiątek w hotelowym sklepie lub wynajęcia sejfu. Z opisu dowiemy się wszystkiego o zajęciach sportowych, rekreacyjnych i kulturowych zapewnionych przez dany obiekt. Nie zabrakło też wiadomości dotyczących dodatkowych atrakcji przygotowanych specjalnie dla najmłodszych wczasowiczów.
W chwili obecnej w bazie serwisu znajduje się ponad 1830 hoteli i apartamentów wypoczynkowych z 4 kontynentów. Autorzy serwisu zapewniają, że baza hoteli będzie stale aktualizowana i rozszerzana.
Najlepiej jednak samemu go oglądnąć i ocenić http://wakacje.pl/hotele/.
10 lat Unity Line
Zobacz całość »Spółka Unity Line niedługo obchodzi właśnie 10-lecie swojego powstania - powstała ona w lipcu 1994 roku. Postawą działania Unity Line stała się eksploatacja nowoczesnego, promu pasażersko-towarowego m/f "Polonia". W czerwcu 1995 r. jednostka ta rozpoczęła regularne rejsy na trasie Świnoujście - Ystad.
Tworząc Unity Line początkowo obawiano się, że pomiędzy polskimi armatorami promowymi może dojść do prawdziwej wojny o rynek, w której obie strony mogłyby stosować ceny dumpingowe, niższe od kosztów własnych. PŻB uważała bowiem, że 1000-osobowa "Polonia" jest za dużą jednostką, jak na ruch pomiędzy Polską a Szwecją - i był to również jeden z powodów, dla których armator z Kołobrzegu wycofał się ze wcześniej deklarowanej chęci przystąpienia do spółki Unity Line, która w jest 100 proc. własnością Polskiej Żeglugi Morskiej.
Te pesymistyczne scenariusze nie spełniły się jednak. Armatorzy dość zgodnie podzielili się rynkiem transportowym, a wprowadzenie "Polonii" nie spowodowało spadku przewozów PŻB, lecz ogólny wzrost przewozów pasażerskich pomiędzy Polską a Szwecją - i to - w przeciągu tylko jednego roku - o 15 proc. Kolejne lata przyniosły ugruntowanie pozycji spółki Unity Line na najważniejszym połączeniu promowym pomiędzy Polską a Skandynawią, czyli w relacji Świnoujście - Ystad.
Chociaż od wejścia na linię flagowego statku Unity Line - m/f "Polonia" minęła już dekada, w dalszym ciągu pozostaje on jednym z najbezpieczniejszych promów, które pływają po Bałtyku. Jednostka zaprojektowana została według standardów bezpieczeństwa, odpowiadających surowym wymogom norweskiego towarzystwa ubezpieczeniowego Det Norske Veritas oraz brytyjskiego Lloyd Register. "Polonia" wyposażona jest w nowoczesny system ewakuacyjny oraz system antyprzechyłowy - urządzenia w znaczącym stopniu wpływające na bezpieczeństwo oraz komfortowe samopoczucie podróżujących.
Obok "Polonii" Unity Line eksploatuje również dwa starsze promy samochodowe: "Jan Śniadecki" i "Mikołaj Kopernik", a także - od niedawna - zakupiony na rynku jednostek używanych - towarowy prom "Gryf".
Bardzo bogata oferta usługowa i rozrywkowa, na jaką mogą liczyć pasażerowie "Polonii" - tego najnowocześniejszego polskiego promu, nawiązanie kontaktów z licznymi biurami podróży w kraju i za granicą, zbudowanie jednej połączonej oferty przewozowej wraz z innymi armatorami, działających w regionie (w ramach projektu "Four Corners"), zaproponowanie dodatkowych form wypoczynku (domki w Szwecji), wszystko to spowodowało, że z usług Unity Line oprócz tradycyjnie podróżujących między Polską a Szwecją obywateli, mających związki rodzinne lub zawodowe z drugim krajem, pojawiła się na "Polonii" zupełnie nowa grupa klientów, którą stanowią zamożni Szwedzi i Polacy, podróżujący wyłącznie dla samej przyjemności podróżowania, nieschodzący na ląd.
Poprzedni rok był dla Unity Line rokiem szczególnym. Wychodząc bowiem naprzeciw gwałtownie rosnącemu zapotrzebowaniu na przestrzeń ładunkową do przewozu samochodów ciężarowych, dokonano zakupu na rynku jednostek używanych nowego promu, noszącego imię "Gryf". Wszedł on do eksploatacji w styczniu 2005 roku.
Prom "Gryf" okazał się niezwykle udaną inwestycją. Praktycznie od chwili wprowadzenia go na linię przejął on nadwyżki ładunków, których nie była już w stanie obsłużyć "Polonia". Ale jego wprowadzenie na polsko-szwedzkie szlaki żeglugowe miało również wymiar strategiczny. Wiadomo było, że linią ze Świnoujścia do Ystad zainteresowany jest również zagraniczny armator - DFDS. Gdyby linia ta nie została zasilona nowym tonażem ze strony któregoś z polskich przedsiębiorstw żeglugowych, mogłaby ona stać się "przyczółkiem" do rozwijania żeglugi promowej przez obce firmy armatorskie. W chwili, gdy na rynku brokerskim pojawiła się informacja, że PŻM kupuje "Gryfa", z przeznaczeniem go do obsługi wspominanej relacji, DFDS zrezygnował ze swoich planów.
W chwili obecnej zatem, Unity Line dysponuje optymalnym tonażem dla obsługi linii ze Świnoujścia do Ystad. Ładunki towarowe obsługiwane są na bieżąco, a pasażerowie mogą skorzystać z oferty dwóch promów, odchodzących ze Świnoujścia w dwóch różnych porach dnia i nocy. Taki układ powoduje, że serwis na tej trasie stał się kompletny i w pełni odpowiada wymaganiom klientów Unity Line.
Kolejne lata będą zapewne stawiać przed firmą promową ze Szczecina nowe wyzwania. Wiadomo, że korytarz transportowy pomiędzy Polską a południową Skandynawią będzie się dalej rozwijał. W związku z wprowadzeniem opłat dla samochodów ciężarowych za korzystnie z autostrad w Niemczech, ich strumień może zostać przeniesiony na polskie wybrzeże. Jeśli tylko stworzymy odpowiednią infrastrukturę, sieć nowoczesnych dróg, doprowadzających kierowców ciężarówek do portów, w tym portu w Świnoujściu, polskie linie promowe mają szanse na dalsze zwiększenie ilości przewożonych ładunków.
Strategia Lufthansy
Zobacz całość »Lufthansa skoncentruje działalność w Polsce na rozwoju usług w regionalnych portach lotniczych. Ponad 50% przychodów Lufthansy w Polsce w 2004 r. wygenerowano poza Warszawą.
Polska oraz Chiny i Indie zostały uznane za rynki strategiczne dla Lufthansy, na których przewoźnik będzie inwestował i poszerzał swoją ofertę. Pierwszym krokiem w procesie intensyfikacji obecności Lufthansy w Polsce było wprowadzenie w letnim rozkładzie lotów 2004 r. połączeń z trzech nowych miast w Polsce: Gdańska, Krakowa i Poznania. W roku bieżącym kontynuowano tę strategię poprzez dodanie do siatki połączeń dodatkowych lotów z Krakowa i Wrocławia.
Według nowego Dyrektora Generalnego Lufthansy w Polsce Thorstena Bohga, linia planuje do 2008 r. oferować loty z około 8 lotnisk w Polsce. Obecnie Lufthansa sprawdza możliwości poszerzenia oferty lotów z Łodzi i Bydgoszczy.
"Polska, z liczbą ludności sięgającą niemal 40 milionów i dynamicznie rozwijającym się rynkiem lotniczym, jest ważnym krajem dla każdej linii lotniczej działającej w Europie Środkowej i Wschodniej. W ubiegłym roku liczba pasażerów Lufthansy obsłużonych na trasach pomiędzy Polską i Niemcami zwiększyła się o 26%. Dowodzi to, że nasza strategia inwestowania w Polsce jest bardzo skuteczna i z pewnością będziemy ją kontynuować" - powiedział Thorsten Bohg, nowy Dyrektor Generalny Lufthansy w Polsce.
Lufthansa będzie dalej rozwijać usługi w regionalnych portach lotniczych w Polsce. W 2004 r. ponad 50% przychodów jej polskiego oddziału pochodziło spoza Warszawy. Thorsten Bohg prognozuje bardzo znaczący wzrost ruchu lotniczego pomiędzy polskimi regionalnymi portami lotniczymi, a Niemcami w ciągu najbliższych kilku lat. "Naszym zdaniem polski rynek lotniczy powiększy się o około 10-15 procent w tym roku i będzie to najwyższy wzrost w Europie Środkowej i Wschodniej. Sytuacja ta stwarza wiele możliwości rozwoju dla wszystkich linii lotniczych działających w Polsce i Lufthansa chciałaby z tego skorzystać" - dodał Thorsten Bohg.
Lufthansa jest obecna w Polsce od 1971 r. i jest najaktywniejszym zagranicznym przewoźnikiem na polskim rynku. W 2004 r. miała miejsce największa ekspansja linii w jednym kraju w historii Lufthansy: przewoźnik uruchomił połączenia z 3 nowych polskich portów, zwiększając jednocześnie liczbę połączeń oferowanych z Polski o 25%. Obecnie wspólnie z partnerem z sojuszu Star Alliance - PLL LOT oraz Lufthansa Regional, linia oferuje 283 połączenia tygodniowo na trasach z Polski do Niemiec.
::: 2005-06-02 :::
Opóźnienie w dostawie A380
Zobacz całość »Airbus ma zwłokę w dostarczaniu nowych samolotów A380 do przewoźników. Opóźnienie wyniesie najprawdopodobniej pół roku, a z tego tytułu producent będzie musiał zapłacić liniom lotniczym odszkodowania.
Jako pierwsze z roszczeniami wystąpiły Singapore Airlines, które jako pierwsze miały rozpocząć eksploatację nowych maszyn, a które dostaną dopiero w czwatym kwartale 2006 roku. Także kolejny klient Quantas myśli o rekompensacie, gdyż maszyny dostanie nie wcześniej niż w kwietniu 2007. Kolejne dwie linie Air France-KLM i Emirates już liczą się z opóźnieniami w dostawie samolotów.
Opóźnienia w budowie największego samolotu pasażerskiego świata są dla koncernu Airbus bardzo poważnym ciosem. Koncern z Tuluzy liczy bowiem na utrzymanie przewagi nad Boeningiem przy pomocy tego 555-miejscowego kolosa. Do chwili obecnej koncern Airbus otrzymał l44 zamówienia na A380 o łącznej wartości 40,3 mld dolarów. Przyczyną samych opóźnień jest duża złożoność nowego samolotu i jej niedocenienie przez Airbusa.
Grand, Vera, Europejski, Metropol i Warszawa - do remontu
Zobacz całość »Najstarsze warszawskie hotele czeka seria modernizacji. Do remontu trafią hotele Grand, Vera, Europejski, Metropol i Warszawa.
Goście Grandu nie będą mieli kluczy do drzwi, a nowoczesne karty je zastępujące. W hotelu zostanie również zamontowany system ograniczający zużycie prądu i zmieni się wystrój pokoi i holu. Zmiany te pochłoną kilkanaście mln zł.
Hotel Vera przejdzie pod markę "Etap", a zmienią się meble, telewizory i elementy wykończenia pokoi. Nastawi się on na zachownich, średnio zamożnych turystów. Gastronomia zostanie ograniczona wyłącznie do sali śniadaniowej.
Dzięki takim zmianom i przy utrzymaniu przystępnych cen w granicach 100-200 zł za dobę, stare hotele mają szansę na drugą młodość. Z wyremontowaną bazą noclegową Warszawa może walczyć o tysiące turystów na równi z Budapesztem i Pragą.
Nowości w PKP
Zobacz całość »PKP zgodnie z zapowiedziami wprowadza imienne bilety weekendowe, które pozwolą ukrucić handel nimi przez koników. Do oferty zostaną także wprowadzone nowe bilety dla młodzieży poniżej 24 roku życia. Również dla rowerzystów przewidziano ułatwienia, a oprócz tego promocja na przejazdy międzynarodowe.
Bilety weekendowe będą miały zapisane imię i nazwisko podróżnego, a oprócz tego numer i serię dokumentu, którym się podróżny legitymuje. Powinno tu ukrócić proceder handlu tymi biletami, jako biletami w jedną stronę. O całym procederze pisaliśmy tutaj.
Dodatkowo do swojej oferty PKP wprowadza bilet "Latawiec". Ma on przekonać młodych ludzi, że podróżowanie pociągiem Intercity jest na ich kieszeń - mówi Jacek Prześluga, prezes spółki PKP InterCity. Bilet ten ma kosztować 150 zł i ważny będzie cały lipiec i sierpień. W tym czasie uczniowie i studenci (do 24 lat), którzy go zakupią mogą jeździć do woli pociągami ekspresowymi, InterCity i TLK (Tanie Linie Kolejowe). Jednak przed podróżą trzeba dokupić miejscówkę za 3 do 25 złotych. Zatem ów "Latawiec" zwraca się już po czterech przejazdach.
PKP ma też dobre wiadomości dla rowerzystów. Już od teraz bez problemu można przewozić dwa kółka w specjalnych wagonach podłączanych do ekspresów i pociągów Intercity do Katowic, Krakowa, Zakopanego czy Krynicy. Od połowy czerwca wagony rowerowe znajdą się też w pociągach kursujących do Szczecina i na Hel.
Od 15 czerwca PKP Intercity wprowadza promocje na pociągi międzynarodowe. Taniej będzie można jechać do Berlina (np. z Wrocławia za 19 euro, a z Warszawy za 29 euro). Zlikwidowano zaś pociąg z Warszawy do Wilna. Jednak zastąpi go autobus w tej samej cenie - 19 i 32 euro.
LOT wraca do Azji
Zobacz całość »Polski przewoźnik zdecydował, że warto wrócić do Azji. Pierwsze połączenia z Warszawy do New Delhi ruszą w październiku, a PLL rozważa też trasy do Chin i Tajlandii. Ma to pomóc warszawskiemu lotnisku stać się ważnym portem przesiadkowym w Europie Środkowej, a polskim biznesmenom i turystom ułatwić podróże do Azji.
Bowiem dziś, aby polecieć do Indii, czy Chin, pasażerowie z Polski muszą się przesiadać w Londynie, Frankfurcie czy Paryżu.
- Decyzja o uruchomieniu połączeń do Indii już zapadła, zaczniemy wozić pasażerów do New Delhi w październiku. Rok później chcemy uruchomić połączenie z Chinami, zastanawiamy się nad rejsami do Pekinu. Rynek azjatycki jest bardzo obiecujący i LOT chce również z tego skorzystać - powiedział w środę "Gazecie Wyborczej" prezes LOT Marek Grabarek w trakcie spotkania szefów linii lotniczych sojuszu Star Alliance w Kioto.
Na początek LOT zaoferuje trzy połączenia do New Delhi w tygodniu. Jest to najniższa możliwa częstotliwość dla międzykontynentalnych lotów rozkładowych. Dzięki zaangażowaniu polskich dyplomatów w rozmowy, udało się wynegocjować m.in. to, że LOT nie będzie musiał płacić Air India za prawo latania do Indii. To oznacza, że nowe rejsy będą bardziej rentowne dla przewoźnika i istnieje większa szansa na ich utrzymanie i rozwój.
LOT chciałby także uruchomić połączenia do Bangkoku - lecz w obecnej chwili analizuje ich opłacalność. Jeśli analizy wypadną pomyślnie to do Tajlandii moglibyśmy zacząć latać bezpośrednio z Warszawy najwcześniej od 2008 r. W dłuższej perspektywie jest również Japonia. - Byłoby świetnie przywieźć Japończyków na Konkurs Chopinowski w 2010 r., ale to na razie tylko plany - zastrzega prezes LOTu.
W obecnym czasie Chiny i Indie to dwa najszybciej rosnące na świecie rynki lotnicze. Doceniły to m.in. British Airways, Air France-KLM i Lufthansa, które dużo zarabiają na ruchu biznesowym do Chin. To, jak rentowne będą połączenia LOTu z Chinami, zależy m.in. od tego, jak dużo przyjdzie płacić przewoźnikowi za przelot nad Rosją.
LOT na trasie do Chin będzie konkurował z Lufthansą, swoim partnerem z sojuszu Star Alliance. Jednak zapowiada, że nie będzie harmonizacji połączeń. Jeśli zatem nasz przewoźnik zacząłby latać do Azji na większą skalę i taniej niż Lufthansa, Warszawa mogłaby stać się ważnym portem przesiadkowym dla podróżnych z Europy Środkowej do Azji. Już dziś Star Alliance pracuje nad wciągnięciem do sojuszu linii z Państwa Środka.
Istotnym powodem dla którego LOT ineteresuje się trasami do Indii jest chęć dobrego wykorzystania swoich samolotów. W obecnej chwili jedyne połączenia międzykontynentalne są do Ameryki Północnej, a ruch na nich jest sezonowy. Szczyt tego ruchu przypada na lato. Natomiast gdyby uruchomiono połączenia do Indii to szczyty ruchu przypadają tam na jesień i wiosnę.
Po uruchomieniu tanich linii Centralwings oraz zwiększeniu liczby przewiezionych pasażerów, teraz LOT walczy o klientów, którzy płacą więcej. Chce więc podnieść standard usług. - W zimę planujemy przebudowę naszej klasy biznes w boeingach 767. Wstawimy m.in. nowe wygodniejsze fotele. Nie planujemy natomiast zwiększenia liczby miejsc w klasie ekonomicznej na dalekich dystansach - zapowiada prezes Grabarek.
Na jesieni loty Kraków - Bydgoszcz
Zobacz całość »Nowe połączenie lotnicze Krakowa z Bydgoszczą planuje uruchomić firma Adviser. Jesienią mają ruszyć loty maszynami typu "Jet-Stream". Firma w dalszej perspektywie planuje stworzenie siatki lotów pomiędzy większymi miastami w Polsce i Europie.
Na początek Adviser chciałby przewozić pasażerów 20-miejscowym samolotem typu jet-stream, który rano leciałby z Krakowa do Bydgoszczy, a wracał wieczorem tego samego dnia. Niestety ostatnio rozmowy z szefami bydgoskiego portu lotniczego utknęły w miejscu. Jednak władze bydgoskiego lotniska zapewniają, że rozmowy zostaną wznowione, gdyż w ostatnim czasie pochłoniete były organizowaniem połączenia z Londynem.
Przeloty na trasie z Krakowa do Bydgoszczy są o tle atrakcyjne, że podróż samochodem jest niewygodna z powodu stanu polskich dróg, a podróż pociągiem bardzo długa. Natomiast samolot może pokonać tę trasę w 65 minut. Cena biletu nie powinna być droższa niż koszt podróży samochodem służbowym, przyjmując że przejazd kilometra kosztuje ok. 0,90 złotego, to bilet nie będzie droższy niż 350 zł.
Polscy turyści we Włoszech
Zobacz całość »Pisaliśmy już wcześniej o skandalicznym zachowaniu włoskiej polcji wobec czwórki bydgoszczan zatrzymanych w Dolomitach, po tym jak zostali wyrzuceni ze schorniska za picie własnej herbaty bez uiszczenia za to opłaty (opis znajdziesz tutaj).
Teraz włoska prokuratura stawia zarzuty zatrzymanym Polakom. Postawiono im poważne zarzuty spowowodowania obrażeń u funkcjonariusza, nieokazania dokumentu tożsamości oraz stawiania oporu przedstawicielom władzy. Od razu także przyznano im adwokata z urzędu.
Poszkodowani narciarze są oburzeni. Jedna z turystek - Ewa Nowakowska - powiedziała PAP, że te zarzuty są absurdalne, bo to wobec nich użyto siły i zachowywano się wyjątkowo brutalnie. Turystka jest także rozżalona brakiem opieki ze strony naszych władz.
Jednak dla naszego konsulatu z Mediolaniu problemem jest rozbieżność opisów zdarzenia, jakie otrzymał od obu stron. Jak można się domyślać, w wersji dostarczonej przez włoską policję są informacje, że to policjanci ucierpieli w szamotaninie z polskimi turystami.
Wicekonsul informuje, że "Zrobiliśmy w tej sprawie wszystko, na co pozwala nam prawo. Konsulat nie może wycofać sprawy z prokuratury. Będziemy czuwali nad tym, by postępowanie odbyło się zgodnie z zasadami kodeksu postępowania karnego. Możemy udzielić Polakom pomocy, ale wyłącznie w związku z toczącym się postępowaniem, zapewniając na przykład, gdyby była taka potrzeba, bezpłatną pomoc adwokata".
Nowe formy aktywnego wypoczynku
Zobacz całość »Dla wszystkich, którzy są zainteresowaniu organizowaniem nowych form aktywnego spędzania wolnego czasu, ciekawą propozycją są warsztaty "TiLEZone".
Odbędą się one we wtorek 14 czerwca 2005 w Warszawie i mają na celu dostarczyć właścicielom, dysponentom i developerom atrakcji turystyczno-rozrywkowo-edukacyjnych wiedzy o tym, jak zarządzać projektem, stworzyć nowe lub ulepszyć już istniejące formy, jakie są realia założenia, posiadania i kierowania atrakcją lub urządzeniami, które przyciągną zwiedzających spędzających wolny czas.
Cenna jest tu możliwość uzyskania informacji zdobytych w innych częściach świata o tym, jak zorganizować odnoszące sukces, miejsca aktywnego spędzania wolnego czasu, niezależnie od ich charakteru rozrywkowego lub edukacyjnego oraz jak zwiększyć liczbę zwiedzających oraz osiągane zyski.
Warsztat jest odpłatny, jednak dla polskich przedsiębiorców tylko w kwocie 105 PLN. Według przedstawicieli organizatora warsztatu, powinni się nim zainteresować zarządzających następującymi branżami:
- zabytki historyczne, miejsca atrakcji turystycznych
- parki tematyczne, parki atrakcji, parki wodne
- miejskie i rodzinne centra rozrywki
- muzea, miejsca dziedzictwa historycznego i artystycznego
- centra naukowe i planetaria
- akwaria, ogrody zoologiczne, rezerwaty i parki przyrodnicze
- promocja branżowa
- handel i centra handlowe
- kina i multipleksy
- uzdrowiska i gabinety odnowy biologicznej
- ośrodki turystyczne
- salony gier i kasyna
- nieruchomości i posiadłości
- środowiska tematyczne
"TiLEZone" w Polsce posiada poparcie brytyjskiego "Trade and Investment" , Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Departamentu Turystyki w Ministerstwie Gospodarki i Pracy.
Samo "TiLE" funkcjonuje jako coroczna konferencja i wystawa. 14-ta edycja "TiLE" odbędzie się w Maastricht(Holandia) w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w terminie 27-29.09.2005. Dla operatorów i developerów z Polski biorących udział w "TiLEZones" oferuje się znaczne zniżki konferencyjne. "TiLEZ-one" jest jedną z imprez towarzyszących TiLE.
W celu rezerwacji miejsc należy się kontaktować z p. Jolanta Sumikowska z Grand Tour, tel. (42) 632-06-47 lub fax (42) 630-31-88, e-mail : travel@grandtour.com.pl.
LOT kupi A350?
Zobacz całość »Prezes LOT Marek Grabarek, ujawnił Gazecie Wyborczej, że rozważa zakup Airbus A350, zamiast rozważanego wcześniej A330. Decyzja zapadnie do końca czerwca.
W obecnej chwili brane są pod uwagę trzy możliwe modele samolotów - A330, A350 i Boening B787 Dreamliner (wcześniej znanej pod oznaczeniem 7E7). Wartość całego zamówienia powinna się zamknąć w kwocie od 0,5 do 1 mld dol. - w zależności od tego, ile samolotów LOT chce kupić.
Niestety w obecnej chwili Airbus A350 to na razie dopiero koncepcja samolotu, ale od grudnia Airbus stara się zbierać chętnych na ten model. Ma on być europejską odpowiedzią na 787 Boeinga. Będzie on dostępny w dwóch wersjach - w pierwszej będzie miał zasięg 15,9 tys. km (zabierze 245 pasażerów), a w drugiej 13,9 tys. km (285 pasażerów). Przy jego budowie zostaną zastosowane najnowsze technologie, również te, które są wykorzystywane w A380 - największym na świecie samolocie pasażerskim, który wejdzie do służby w 2006 r. Aby zbudować ten samolot, Airbus oczekuje subsydiów od Unii Europejskiej. Jednak mogą one spowodować poważny konflikt handlowy na linii USA - Unia.
Władze LOTu stroją przed trudnym wyborem - z jednej strony Boeing 787 ma podobne parametry jak maszyny Airbusa, jednak jego amerykański producent zapewnia, że maszyna będzie zużywała o 20 proc. mniej paliwa niż konkurencja. Z drugiej zamawiane Airbusy A350 byłyby pierwszymi zamówionymi, dzięki czemu można otrzymać lepsze warunki.
W zależności od tego, jakiego producenta wybierze polska linia, samoloty wejdą do służby w drugiej połowie 2008 r. (B787) albo w drugiej połowie 2010 r. (Airbus A350). W przyszłym roku kończą się umowy leasingowe boeingów B767, którymi dziś LOT obsługuje trasy międzykontynentalne. Do momentu dostarczenia nowych maszyn polska linia dostałaby maszyny "pomostowe". W przypadku Boeinga byłyby to B767, a Airbusa - A330.
Ewentualne polskie zamówienie na A350 byłoby pierwszym w ogóle na ten samolot. To ryzykowne, ale daje korzystne warunki u producenta (niższa cena, lepsze finansowanie). W przypadku Boeinga LOT byłby też jedną z pierwszych linii, która dostanie B787. Sprawę wyboru jasno przedstawia prezes Grabarek "Jednak tak naprawdę nie wybieramy między dwoma modelami samolotu, ale dwoma pakietami. W ich skład wchodzą samolot, cena, sposób zapłaty, możliwości serwisu".
Smaczku całej sprawie dodaje opóźnienie w dostawach A380, o którym pisaliśmy tutaj.
::: 2005-06-03 :::
Nagroda dla Holiday Inn Wrocław
Zobacz całość »Hotel Holiday Inn we Wrocławiu został wyróżniony spośród ponad 600 hoteli w Europie, na Środkowym Wschodzie i Afryce na nagrodą "Torchbearer Award" za szczególne osiągnięcia w zakresie jakości obsługi i utrzymania standardów sieciowych. Nagrodę przyznano za rok 2004.
Taka nagroda jest przyznawana jest najlepszym hotelom należącym do InterContinental Hotels Group do której należą marki: InterContinental, Crowne Plaza, Holiday Inn oraz Express by Holiday Inn. Wszystkie hotele co roku walczą o tą nagrodę.
Maciej Knyrek, Dyrektor Generalny Holiday Inn Wrocław mówi "Cieszymy się ogromnie ze zdobytej nagrody, szczególnie, że wyróżniono nas spośród tak wielkiej liczby hoteli. Jestem bardzo dumny z moich pracowników. To wielkie osiągnięcie całego naszego zespołu i jednocześnie mobilizacja by sięgnąć po nagrodę także w następnym roku!"
Oficjalna ceremonia wręczenia nagród odbędzie się w lipcu b.r. w hotelu InterContinental Le Grand w Paryżu.
Będzie ekspres Bydgoszcz - Warszawa
Zobacz całość »Od grudnia PKP Intercity planuje uruchomić połączenie ekspresowe z Bydgoszczy do Warszawy. Dzięki temu podróż będzie krótsza, a pasażerowie pojadą w lepszych warunkach. Szybki pociąg do Warszawy ma się pojawić w nowym rozkładzie jazdy, który zacznie obowiązywać 11 grudnia.
Prezes PKP Intercity stwierdził, że nowe połączenie jest wyrazem uznania rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego oraz aglomeracji bydgosko-toruńskiej.
Planowany pociąg z Bydgoszczy będzie wyjeżdżać około godz. 6 rano, a wróci z powrotem wczesnym wieczorem. Na razie nie wiadomo, czy będzie to pociąg klasy ekspres, intercity czy pociąg "Tanich Linii Kolejowych". W tej PKP Intercity prowadzi negocjacje z Polskimi Liniami Kolejowymi na temat cen dostępu do infrastruktury w 2006 roku. Jęśli ceny te będą niższe, to uda się na linie wprowadzić pociąg TLK, a pasażerowie wówczas zapłacą mniej za bilety. Jeżeli natomiast się okaże, że stawki są zbyt wysokie dla TLK to na tej trasie pojawi się ekspres lub intercity.
Niezależnie od rodzaju pociągu, będzie się on zatrzymywać tylko w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku. Na odcinku od Kutna do Warszawy pojedzie z prędkością 160 km na godzinę. PKP Intercity obiecuje także wiele promocji.
W obecnej chwili na trasie Bydgoszcz-Warszawa codziennie kursuje pięć pociągów pospiesznych spółki PKP Przewozy Regionalne, którymi przejazd trwa około czterech godzin. Pociąg Intercity ma być szybszy, ale niestety jeszcze nie wiadomo o ile.
Nie ma zagrożeń dla budowy systemu Schengen II
Zobacz całość »Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Dakowski przekazał w czwartek z Luksemburga, że na obecnym etapie nie widzi zagrożeń dla realizacji w Polsce Systemu Informacyjnego Schengen II (SIS II).
W styczniu tego roku Dakowski zapowiadał, że Polska powinna wejść do obszaru Schengen najprawdopodobniej 28 października 2007 roku. Tymczasem Komisja Europejska poinformowała w środę, że planuje uruchomienie systemu pół roku wcześniej tj. w marcu 2007 roku. Jeśli niezdążymy w porę z uruchomieniem systemu, będziemy musieli zwrócić pieniądze otrzymane na jego budowę, a jest to niebagatelna kwota 310 mln euro.
Jednak wiceminister jest dobrej myśli i w komunikacie przekazanym w czwartek PAP zapewnił, że wszystkie podejmowane przez resort działania mają doprowadzić do sprawności operacyjnej polskiego komponentu SIS II do końca roku 2006/I kwartale 2007. Wiceminister podkreślił skomplikowanie tego wielkiego projektu informatycznego i podkreślił, że nie ma obecnie istotnych zagrożeń dla jego wdrożenia. W najbliższych tygodniach zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie tego projektu.
Celem wdrożenia SIS II w Unii jest rozciągnięcie obszaru Schengen na nowe jej kraje. Dzięki temu podróżujący nie będą musieli być poddawani kontroli granicznej pomiędzy krajami, w których obowiązuje układ z Schengen. Innymi celami są: zwiększenie bezpieczeństwa na obszarze Unii, przeciwdziałanie przemytowi kradzionych samochodów oraz porwaniom dzieci przez jednego z rodziców.
Wiceprzewodniczący KE Franco Frattini podkreślał w środę, że to, które przystąpią do obszaru Schengen w 2007 r., jak się planuje, będzie zależeć od ich indywidualnego przygotowania do wdrożenia SIS II na swoim terytorium.
Taniej na trasie Gdynia - Warszawa
Zobacz całość »Od 25 czerwca z Trójmiasta do Warszawy będzie można dojechać za 22,50 zł. Do tej pory spółki grupy PKP prowadziły naganianie pasażerów do najdroższych pociągów ekspres i intercity. Ale to się skończyło.
Teraz dla tych, dla których liczy się przede wszystkim cena, a nie czas, jest połączenie kombinowane uruchomione przez SKM i regionalnym przewoźnikiem Kolejami Mazowieckimi. Obecnie wiadomo, że pociąg będzie wyruszał o 7:50 z Warszawy i po przesiadce w Iławie o 13 będizemy w Trójmieście. Pora połączenia powrotnego jeszcze nie jest ustalona.
Cena biletów będzie niezwykle atrakcyjna - 22,50zł za bilet normalny. Cena biletu ulgowego, który również ma się pojawić, będzie znana później.
Do obsługi tego połączenia zarówno przez Koleje Mazowieckie, jak i SKM, wyznaczone zostaną pociągi przystosowane do dalekobieżnych podróży.
Z Krakowa do Dublina?
Zobacz całość »SkyEurope ogłosiło uruchomienie pierwszego taniego połączenie z Polski do Irlandii. Połączenie Kraków - Dublin zostanie uruchomione 20 września br. Samoloty będą latać trze razy w tygodniu (wtorek, czwartek, sobota). Nieoficjalnie mówi się też o połączeniach do nowych miejsc w Europie. Po cichu mówi się jednak o połączeniu do Brukseli oraz ze Wschodem Europy.
Według nieoficjalnych planów od 20 września samoloty Sky Europe będą trzy razy w tygodniu łączyć Kraków z Dublinem. Prawdopodobnie będzie to jedyne nisko-kosztowe połączenie lotnicze między Polską a Irlandią.
Tymczasem Sky Europe ogłosił wczoraj rozpoczęcie sprzedaży biletów na sezon zimowy na przeloty w terminie od 30 Października 2005 do 25 Marca 2006 dla wybranych destynacji. Na zimę SkyEurope zaoferuje ponad 1 milion miejsc (wzrost o 58% w porównaniu do zeszłej zimy).
Zimowy rozkład lotów będzie zawierać więcej tras, większą częstotliwość lotów oraz wprowadza nowe samoloty - Boeing 737-700 NG zmiast Embraer 120. Już w sezonie zimowym samoloty Boeing zostaną wprowadzone na krótsze trasy przelotów z Bratysławy do Koszyc, Warszawy, Wenecji oraz Stuttgartu.
Swiss w Star Alliance
Zobacz całość »Do sojuszu Star Alliance dołączyła w czwartek szwajcarska linia Swiss, która jest spadkobiercą upadłej linii Swissair. Na razie nie jest ona pełnoprawnym członkiem, ale za rok spełni standardy sojuszu i stanie się nim.
Wejście Swiss do Star Alliance aktywnie wspierała Lufthansa, która na wiosnę przejęła tę szwajcarską linię lotniczą. Star Alliance składa się obecnie z 17 linii i trzech przewoźników regionalnych. Linie te obsługują 852 porty lotnicze i codziennie wykonują 15 tys. startów.
Według prezesa LOT przystąpienie Swiss do Star Alliance powinno ułatwić podróże do Szwajcarii, gdyż będzie można wykorzystać hub w Zurichu.
Przy tej okazji wyjaśniły się także plotki o możliwym przejęciu LOT przez Lufthansę. Prezes Lufthansy Wolfgang Mayrhuber oświadczył Gazecie Wyborczej, że Lufthansa nie jest zainteresowana przejęciem LOTu, gdyż jej biznesem jest prowadzenie linii lotniczych, a nie przejęcia.
Na rynku światowym sojusze ostro walczą o pasażerów. Jak wynika z badań, największy jest Star Alliance (przewodzi mu Lufthansa i United Airlines) i jego linie wykonują największą liczbę startów dziennie (ponad 15 tys.). Drugie miejsce ma SkyTeam (Air France-KLM i Northwest) z 14,4 tys. startów, a trzeci jest sojusz Oneworld (British Airways) z 8,2 tys. startów.
Sojusze udostępniają swoim pasażerom wspólne terminale odpraw i harmonizują rozkłady lotów, tak aby ułatwoć przesiadki. Sojusze także planują wprowadzenie wspólnych biletów elektronicznych i programów lojalnościowych.
W najbliższym czasie Star Alliance chciałby pozyskać przewoźników z Rosji, Indii i Chin - najbardziej obiecujących rynków. W Państwie Środka negocjuje m.in. z Air China (największą w kraju); w Indiach - z Air India. Inne sojusze jednak nie śpią: rosyjski Aerofłot wybrał już sojusz SkyTeam, Air China negocjuje również z Oneworld.
Balice hubem tanich linii?
Zobacz całość »Niedługo Ryanair będzie latać z Krakowa. Na początek do miast, z którymi połączenia ma już SkyEurope, więc zapowiada się cenowa wojna. Trwają też zabiegi o utworzenie linii regionalnych z bazą w Balicach.
Według Gazety Prawnej uruchomienie lotów z Krakowa Irlandczycy oficjalnie ogłoszą na przełomie czerwca i lipca, a loty rozpoczną się jesienią. Możliwe, że będą także połączenia z Barceloną, Paryżem, a niedługo później z Dublinem i innymi portami europejskimi.
Natomiast SkyEurope zapowiada ofensywę. Nowe boeingi firmy są również szansą dla miasta - część z nich stanęłaby w bazie w Balicach, co oznacza, że zatrudnienie przy ich obsłudze znaleźliby kolejni krakowianie.
Miejsca na bazę szuka w Balicach easyJet, a polskie linie Centralwings już zapowiedziały zwiększenie siatki połączeń w sezonie zimowym. Takie tempo rozwoju może spowodować, że przez port w Balicach przewinie się ponad 1,5 mln pasażerów.
Nowa linia lotnicza z Goleniowa
Zobacz całość »Od dziś rusza nowe międzynarodowe połączenie z goleniowskiego lotniska - zapowiada "Kurier Szczeciński". Nową linię otwiera White Eagle Aviation, a loty będą się odbywać na trasie Szczecin - Heringsdorf - Moenchengladbach.
Organizatorem tego połączenia jest jedno z biur podróży z Heringsdorfu, które zleciło tą usługę WEA. Loty będą się odbywać w każdy weekend od piątku do niedzieli. Wylot ze Szczecina zaplanowano na 9:20. Powrót do Szczecina około 14. Międzylądowanie w Heringsdorfie odbędzie się zaledwie 20 minut wcześniej.
Dla podszczecińskiego lotniska to dobry interes, gdyż przewoźnik płaci za korzystanie z lotniska, ma tam również swoje biuro. Ten sam samolot, który w dzień lata do Niemiec w nocy kursować będzie z pocztą do Warszawy.
Przewoźnik ma także plan otwarcia kolejnego połączenia - tym razem ze Szczecina do Krakowa. Na razie to jednak projekt, powiedział Krzysztof Domagalski, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Szczecin - Goleniów.
Od 24 kwietnia White Eagle Aviation świadczy już usługi lotnicze na terenie Niemiec. W każdy weekend jego samoloty przewożą pasażerów na trasie Heringsdorf - Moenchengladbach.
ABC bagażu lotniczego
Zobacz całość »Pasażerów, którzy nie latają regularnie samolotami, przed lotem należy szczególnie uczulić na pewne kwestie kontroli bagażowej, aby początek lub koniec wakacji nie był przez nich zapamiętany, jako osobista tragedia.
Często, bowiem się zdarza, że pasażerowie nie wiedzą, że nie wolno na pokład wnosić jakichkolwiek przedmiotów mogących stanowić zagrożenie (począwszy od korkociągu i ciupagi, a skończywszy na pilnikach i obcążkach do paznokci). Także wszelka broń biała i przedmioty mogące służyć, np. jako pałka muszą być zapakowane do bagażu głównego.
Przedmioty niedopuszczone do przewozu w kabinie pasażerskiej nie są przyjmowane do depozytu. Trzeba je po prostu wyrzucić. W przypadku ulubionych przedmiotów lub najwspanialszej pamiątki z wakacji, może to być niemalże traumatyczne przeżycie dla turysty.
Nawet w bagażu głównym obowiązują pewne zakazy - dotyczą one przede wszystkim substancji gazowych pod ciśnieniem, substancji żrących i chemicznie aktywnych, materiałów wybuchowych, pistoletów, amunicji, sztucznych ogni, kapiszonów, petard, materiałów łatwopalnych ciekłych i stałych, materiałów radioaktywnych, walizek i neseserów z zainstalowanym systemem alarmowym, środków silnie utleniających, substancji trujących chemicznych lub biologicznych oraz innych artykułów niebezpiecznych, określonych przepisami przewoźnika. W ograniczonych ilościach mogą być przewożone środki medyczne i kosmetyki przydatne w podróży.
Ważne jest także, aby turysta samodzielnie pakował swoje bagaże, nie brał nic "dla kogoś" (szczególnie w krajach gdzie za przemyt np. narkotyków grozi wiele lat więzienia lub kara śmierci), a także, aby zabezpieczył bagaż przed podrzuceniem do niego niebezpiecznego ładunku na lotnisko i w trakcie przejazdu. Może to jednak przyczynić się do problemów, gdy obsługa celna zechce przejrzeć się zawartości torby. Niestety wtedy jedynym sposobem będzie zniszczenie torby lub zabezpieczeń (co może zdarzyć się szczególnie w USA).
(anty)rasistowska histeria?
Zobacz całość »Opiekunowie i uczniowie holenderskiej wycieczki do obozu Auschwitz, która przejeżdżała przez granice 24 i 26 maja na przejściu granicznym w Ludwigsdorf-Jędrzychowice (Dolnośląskie), skarżą się na rasistowskie zachowanie naszych pograniczników. Niestety ostarżenia te w klimacie zbliżającego się referendum konstytucyjnego w Holandii, są dość głośnym tematem.
Cały problem wynikł, gdy wycieczka przekraczała granice. Według jej uczestników straż graniczna zachowywała się rasistowsko, seksistowsko i dyskryminująco. Problem jednak wynikał z faktu, że oprócz obywateli Unii w autokarze znajdowały się osoby z obywatelstwem Maroka, Turcji i Filipin. Musieli być oni poddani szczegółowej kontroli i jak ona wykazała jeden Marokańczyk nie miał wizy do Niemiec, Marokanka legitymowała się paszportem matki, a inne w ogóle nie miała paszportu. Celnicy podjęli czynności sprawdzające tożsamość osób i wystawili zastępcze dokumenty podróży. Zapewne fakt, że z Marokańczykami był problem wpłynął również na dokładność sprawdzania ich danych, gdyż jeszcze w 2004 roku podawano, że w kraju tym przebywa ponad 600 islamskich fanatyków wspólpracujących z al-Qaidą.
Nauczycielka opiekująca się wycieczką opisała całe zajście w takich słowach "Polscy urzędnicy stawali się coraz bardziej niegrzeczni, oglądając paszport dziewczynki wydawali z siebie »brzydkie« dźwięki. Żartowali między sobą, nie rozumiałam, o co chodzi, ale jestem przekonana, że żarty te miały podtekst seksualny. Po obejrzeniu paszportów wszystkich dzieci zapytali, czy są również ze mną »normalne« dzieci. Odpowiedziałam, że to nie dzieci są nienormalne, tylko oni. Powiedziano mi, bym »się zamknęła« i abyśmy wszyscy wsiedli do autokaru, bo robimy za dużo hałasu. Młodzież bez wątpienia zdawała sobie sprawę, że jest niegrzecznie traktowana, bo jest kolorowa. Mijały nas dziesiątki pojazdów z białymi pasażerami". Właśnie pytanie o "normalne" dzieci, stało się kluczowym dowodem dla holenderskich mediów, że zachowanie naszych pograniczników było rasistowskie.
Jest to także bardzo na rękę wszystkim przeciwnikom unijnego traktatu konstytucyjnego, gdyż sugerują oni, że Polska i inne nowe kraje nie dorosły jeszcze do członkostwa w Unii i dlatego konstytuacja powinna być odrzucona. Jedna z holenderskich dziennikarek mówi, że niektórzy idą więc drogą łatwych skojarzeń: Polska równa się kraj Auschwitz, równa się kraj rasistowski.
Problem z tym zajściem tkwi jednak w szczegółach i opiniach. Nie sposób pominąć tu faktu, że celnicy mówili "coś" w językach niezrozumiałych dla uczestników wycieczki, a komunikowali się z nimi w języku obcym dla nich samych - trudno zatem dociec co miał na myśli pogranicznik pytając o "normalne" dzieci. Dodatkowo dwugodzinny postój (z powodu dokumentów i ich braku ze strony uczestników wycieczki) podczas gdy mijały ich dziesiątki innych autobusów z białymi, mógł poważnie zdenerwować młodych ludzi.
Uzupełnienie:
23.6.Wrocław (PAP) - Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu (Dolnośląskie) odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie rzekomych szykan Straży Granicznej wobec holenderskiej wycieczki. Z jej ustaleń wynika, że "nie doszło do rasistowskich zachowań na granicy" - powiedziała dla PAP w czwartek prokurator Jolanta Lipińska-Grzeszczuk.
Cypr dla aktywnych
Zobacz całość »14 czerwca Cypryjska Organizacja Turystyczna zaprezentuje w Warszawie zalety Cypru jako miejsca na aktywny wypoczynek.
Cypr cieszy się intensywnym klimatem śródziemnomorskim, z długimi bezdeszczowymi dniami letnimi od połowy października i łagodnymi zimami od grudnia do lutego, rozdzielonymi krótką jesienią i wiosną. Skrajne temperatury należą do rzadkości. W ciągu całego roku nie brakuje słońca, nawet w grudniu i styczniu, kiedy świeci ono mocno, przeciętnie 6 godzin dziennie.
Można tam uprawiać sporty wodne - woda jest ciepła - od 16 stopni w styczeniu do 27 w lipcu i sierpniu. Można nurkować, jeździć na nartach wodnych, latać na spadochronie za motorówką, pływać na desce z żaglem lub żeglować.
Ale Cypr to nie tylko morze. To także góry Troodos. Sezon narciarski trwa od połowy grudnia do połowy marca. Cztery wyciągi o łącznej długości 6km są czynne w godzinach 9-16.
Dla golfistów Cypr oferuje 3 wysokiej klasy pola golfowe: Tsada Golf Club, Secret Valley i Aphrodite Hills. Wszystkie znajdują się okolicy Pafos. Dzięki łagodnemu klimatowi, można na nich grać przez cały rok. W dniach 28-31 października 2004 odbędą się Trzecie Otwarte Mistrzostwa Golfa dla amatorów (więcej na stronie www.cyprusgolf.com).
Na Cyprze jest 48 szlaków pieszych o łącznej długości 200 km. Szlaki rowerowe mają zróżnicowaną długość, począwszy od kilkunastokilometrowych, a kończąc na liczących 170 km. Wypożyczalnie rowerów można spotkać na każdym kroku. Szlaki są niezwykle malownicze, przebiegają głównie w Górach Troodos i na Półwyspie Akamas, łączą wioski, klasztory i inne ciekawe miejsca.
Urozmaicona rzeźba terenu, wspaniała roślinność, piękne widoki na turkusowe morze, klifowe wybrzeże i złociste plaże Pafos. Słynne szlaki Afrodyty i Adonisa, na Półwyspie Akamas, prowadzą do miejsca, w którym rozkwitała miłość tych mitycznych kochanków.
Także stadniny koni i kluby jeździeckie znajdują się zarówno na wybrzeżu jak i w wioskach górskich. Konno można jeździć przez cały rok, godzina jazdy bądź nauki kosztuje ok. 10 funtów cypryjskich (1 funt około 7,5 zł). Atrakcją jest galopowanie po plaży, a także w głębi lądu, na specjalnie przeznaczonych do tego szlakach.
Także tenisiści sa mile witani, gdyż w większości miast cypryjskich i przy hotelach znajdują się korty tenisowe. Kilka razy w roku odbywają się rozgrywki, także otwarte. Do innych dostępnych form wypoczynku można zaliczyć jogging na cypryjskiej plaży, wspinaczkę w Górach Troodos, a także usługi ośrodków SPA i fitness.
Wśród zawodowych sportowców Cypr stał się punktem docelowym dla obozów treningowych. Europejska infrastruktura, doskonałe pomieszczenia hotelowe i pierwszorzędne boiska są usytuowane w idealnych miejscach dla dogodnego pobytu na Cyprze.
::: 2005-06-05 :::
Polskie obiekty na liście UNESCO
Zobacz całość »Na Liście UNESCO - Liście Światowego Dziedzictwa Kultury znajduje się obecnie 788 obiektów ze 134 państw. Najwięcej wartościowych obiektów jest we Włoszech (39) i w Hiszpanii (38).
Polski wkład w kulturę świata to 12 obiektów, w tym 11 w kategorii dziedzictwo kultury i 1 w kategorii dziedzictwo natury. Niestety większość naszych rodaków nie zdaje sobie sprawy z ich wartościowości. Rzadko też obejrzenie tych obiektów jest jednym z elementów naszych urlopowych wędrówek, co z pewnością warto zmienić w tym roku, gdyż o większości z nas będzie można powiedzieć, iż "cudze chwalicie, a swojego nie znacie".
Przypomnijmy więc - pierwszy na listę Unesco został wpisany w 1978 r. Kraków, a ostatni Park Mużakowski w Łęknicy w 2004 r.
Aktualnie na liście Światowego Dziedzictwa Kultury znajduje się:
1. Historyczne Centrum Krakowa ze Starym Miastem, Wawelem, Kazimierzem, Stradomiem (wpisane w 1978 r.) - łącznie ok. 3 tys. zabytków architektury i wiele muzeów
2. Kopalnia Soli w Wieliczce (wpisana jako druga w 1978 r.) - jedyny obiekt górniczy na świecie czynny od czasów średniowiecza do dziś.
3. Puszcza Białowieska (1978 i 1992 r.) - jeden z pierwszych rezerwatów przyrody w Europie.
4. Auschwitz-Birkenau (1979 r.) - największy obóz koncentracyjny (1940-1945) i obóz zagłady hitlerowskiej III Rzeszy
5. Historyczne Centrum Warszawy - Stare i Nowe Miasto (1980 r.) - stare miasto z prostokątnym rynkiem, otoczone murem obronnym oraz gotyckie i renesansowe kamienice.
6. Stare Miasto w Zamościu (1992 r.) - nazywane Perłą Renesansu, Padwą Północy, Miastem Arkad - późnorenesansowe miasto-twierdza otoczone fortyfikacjami.
7. Zamek Krzyżacki w Malborku (1997 r.) - Największa gotycka twierdza średniowiecznej Europy.
8. Stare miasto w Toruniu (1997 r.) - doskonale zachowana średniowieczna i późniejsza architektura.
9. Kalwaria Zebrzydowska (1999 r.) - XVII wieczny klasztor i zespołu Kaplic Dróg Męki Pańskiej
10. Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy (2001 r.) - Barokowe świątynie luterańskie na Dolnym Śląsku
11. Kościoły drewniane południowej Małopolski (2003 r.) - Sześć gotyckich kościołów o budowie zrębowej w miejscowościach: Binarowa, Blizne, Dębno, Haczów, Lipnica Murowana i Sękowa.
12. Park Mużakowski (wpisany na listę Unesco jako ostatni, w 2004 r.) -Park krajobrazowy nad Nysą Łużycką po obu stronach granicy polsko-niemieckiej - jeden z najwspanialszych przykładów sztuki ogrodowej pierwszej połowy XIX w.
Długa noc kościołów w Wiedniu
Zobacz całość »Dnia 10 czerwca br. kościoły chrześcijańskie Wiednia organizują pierwszą "Długą noc kościołów" - noc, podczas której 190 świątyń chrześcijańskich stolicy Austrii będzie czynnych dla odwiedzających do godz. 1.00 w nocy.
Dodatkowo, aby przyciągnąć chrześcijan w kościołach odbędzie się ponad 1 200 różnorodnych imprez, w tym 200 koncertów - od klasyki, przez gospel do rocka i pop - i ponad 300 spotkań modlitewnych, dyskusji społeczno-politycznych oraz wystaw.
M.in. będzie okazja uczestniczenia w dyskusji między arcybiskupem Wiednia, kard. Christophem Schönbornem a znanym austriackim pisarzem Peterem Turrinim na temat relacji między Kościołem i sztuką, posłuchania koncertu chóru chłopięcego "Wiener Sängerknaben " mającego już 500-letnią tradycję oraz pokibicowania meczowi koszykówki rozgrywanej w strojach zakonnych i księżowskich sutannach.
W programie Długiej Nocy Kościołów przewidziano również 150 tras zwiedzania kościołów z przewodnikami oraz programy dla rodzin.
Turyści nie chcą płacić dodatkowo za toalety
Zobacz całość »Turyści przyjeżdżający odpocząć do Szczyrku skarżą się, że muszą płacić za korzystanie z toalet w restauracjach i kawiarniach.
Zdaniem turystów oburzające jest, iż w w podbeskidzkich knajpach kupując obiad za kilkanaście złotych dodatkowo płaci się złotówkę, albo dwa złote za skorzystanie z toalety w tym samym lokalu. Zwłaszcza, iż wg polskiego prawa każdy lokal, w którym serwowowany jest alkohol musi umożliwić gościom dostęp do WC.
Właściciele lokali bronią się, twierdząc, iż pieniądze są potrzebne na sprzątanie, zapłacenie rachunków za wodę, papieru toaletowego i jednorazowych ręczników. Pomimo to proceder ten nie wydaje się być uczciwy względem klientów lokalu. Zrozumiałe jest pobieranie opłat za skorzystanie z ubikacji dla osób wchodzących do toalety z ulicy, ale nie od klientów, którzy pozostawiają w kasie lokalu od kilkunastu do kilkuset złotych.
Dlatego też w wielu miastach Polski radni zakazali takiego procederu. W Katowicach, Toruniu czy Ustce, uchwałą radnych zabroniono właścicielom lokali, w których serwowany jest alkohol, pobierania od klientów opłat za korzystanie z toalety. Władze innych miast - np. Burmistrz Żywca Antoni Szlagor, czy też burmistrz Wisły Jan Poloczek nie chcą mieszać się w prywatne sprawy właścicieli i regulować tej sprawy uchwałą.
Wszyscy jednak uważają, iż koszty posiadania toalety powinny być wliczone w koszty działalności lokalu, a właściciele pobierający opłaty za korzystanie z WC sami sobie szkodzą, bo finalnie turyści będą ich lokali unikać, wybierając konkurencje traktującą klienta z szacunkiem.
Toruń promuje miejską stronę internetową
Zobacz całość »Dziś, na ulice Torunia wyjedzie drugi kolorowy autobus Miejskiego Zakładu Komunikacji promujący miejska stronę internetową www.torun.pl.
Jest to z pewnością ciekawa inicjatywa, która poprzez współpracę przewoźnika, miasta Toruń i toruńskich artystów pokazuje jak w oryginalny i niedrogi sposób można promować miasto.
Projekt graficzny pierwszego autobusu, który kursuje po ulicach miasta od końca maja, przygotowała Galeria Rusz. Drugi jest dziełem toruńskiej artystki Iwony Liegmann.
W ten całej akcji udział wezmą cztery pojazdy Man. Koszt aranżacji każdego z nich to 2 tys. zł.
Luksusowe hotele omijają warszawską Pragę
Zobacz całość »Najnowszy raport firmy doradczej Colliers International potwierdził, iż warszawska Praga jest doceniana, ale tylko jako miejsce spotkań po pracy. Biznesmeni natomiast pozostają nieczuli na jej uroki.
W efekcie nie doceniają jej wartości inwestorzy, dbający o zwiększenie się ilości nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy oraz właściciele luksusowych hoteli. Wg raportu podsumowywującego pierwszy kwartał 2005 roku lewobrzeżna Warszawa ma już prawie 2,2 mln m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej, prawobrzeżn - zaledwie 119,5 tys. m kw. Po "lewej" stronie Wisły są położone również wszystkie luksusowe hotele.
Wg Colliers International serce biznesowe Warszawy, znajduje się między ulicami: Elektoralną, Marszałkowską, Nowogrodzką i al. Jana Pawła II (346, 5 tys. m kw. nowoczesnych biur) oraz w centrum między al. "Solidarności", Wisłą, Wawelską, Armii Ludowej, Towarową i Raszyńską (630,5 tys. m kw.).
Dużą popularnością wśród inwestorów zaczyna cieszyć się również Mokotów, daleka Ochota wzdłuż Al. Jerozolimskich i Włochy. Nieco słabszą - Wola. Coraz częściej firmy zaczynają wynajmować biura w samym centrum, np. budynek Metropolitan na pl. Piłsudskiego czy Saski Crescent na wprost Ogrodu Saskiego są obecnie łakomym kąskiem dla inwestorów.
Nowy cennik Ecco Holiday na lato 2005
Zobacz całość »Nowy cennik Ecco Holiday na lato 2005
Od 23 maja br. biuro podróży Ecco Holiday wprowadza nowy cennik na sezon letni 2005.
Cennik ten zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zawiera nowe, wyższe ceny na większość ofert. Jednak wzrost cen imprez jest o wiele mniejszy, niż zapowiadał organizator - nie przekracza 8-10% wartości wycieczki.
Podniesienie cen ofert wypoczynku pozwoli Ecco Holiday pokryć koszty zmian kursów walut oraz wzrostu cen paliwa.
Stałe zgodnie z nowym cennikiem Ecco Holiday pozostają ceny wypoczynku dla dzieci i osób na dostawce dla wszystkich rezerwacji - bez względu na datę wylotu i termin dokonywania rezerwacji.
Archiwum 2003/48 Archiwum 2010/7 Archiwum 2004/23
Prezes Lufthansy dementuje: nie ma rozmów z LOT-em
Loty z Łodzi do Paryżą już od lutego
Trwa rejs najsłynniejszych statków świata
Interwencja UOKIK pomogła? Poznańskie hotele obniżyły ceny na grudniową konferencję
Bełchatów: restaurator wygrał proces sądowy ze starostwem
Drożej za wjazd autokaru do Rosji!
PKP zlikwidowały 96 połączeń z zaplanowanych 131
Irlandia: puby otwarte w Wielki Piątek
Mrongoville i sms od władz miejskich czyli jak Mrągowo inwestuje środki z UE
CST Travel Sp. z o.o. z nowym oddziałem sprzedaży
Kontrola przepisów o czasie pracy kierowców - wytyczne
Pułapki przy zakupie biletów na tanie latanie
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
Eksperci polecają inwestowanie w hotele w Polsce
Czterogwiazdkowy hotel w Gdańsku?
Kryzys nie wpłynął na walentynkowe oferty biur podróży
Niemcy nabierają ochotę na podróżowanie
Miss World w Polsce - stracona okazja na promocje kraju?
Kraków: 23 punkty karne dla kierowcy busa
Lista rzeczy, które można zabrać na pokład samolotu
Jakie macie doświadczenia z biurem Wezyr?





